ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Zygmunt Jan Prusiński ZATOKA INTYMNEGO PRZYMIERZA - część siódma 
21 październik 2021      Zygmunt Jan Prusiński
Raport francuskich Oficerów rezerwy w sprawie covid-19 i z nim związanej sytuacji na świecie  
31 sierpień 2020     
Andrzej Duda to jednak .....! 
2 luty 2026     
Na gruzach Brukseli 
5 lipiec 2015      Artur Łoboda
Niezależność audytowców 
5 wrzesień 2016      Artur Łoboda
Stworzenie od nowa Europejskiej Wspólnoty Gospodarczej to jedyna szansa dla Polski 
18 marzec 2026     
Coś do śmiechu. Człowiek, który chce być premierem 
28 październik 2016     
A diabeł się cieszy 
19 maj 2022     
Dwujęzyczni w USA 
2 maj 2012      Iwo Cyprian Pogonowski
Struktura mafijna w Krakowie (1) 
2 maj 2023     
Za jaką cenę? 
7 kwiecień 2017     
Marek Grechuta - Władza 
7 kwiecień 2020     
Kulisy Greckiej Tragedii 
4 marzec 2010      Iwo Cyprian Pogonowski
Kilka uwag w sprawie interpretacji historii 
22 lipiec 2016      Artur Łoboda
"Covid-19"... już w roku 2015  
27 luty 2021     
Cyfrowa waluta banku centralnego to gra końcowa – część 1 
10 marzec 2023     
Współdziałanie polityków chińskich z Zachodem 
13 kwiecień 2022     
Unieważnić Wybory na Prezydenta Polski ! 
6 lipiec 2010      Zygmunt Jan Prusiński
Kolejna książka najbardziej inwigilowanego oraz prześladowanego przez III RP dziennikarza 
17 maj 2016      Marcin Dybowski
Wolność,prawo i Bastiat 
3 kwiecień 2013      Michu

 
 

Prawda o rozpadzie Jugosławii

Równo czterdzieści lat temu (prawie co do dnia), byłem w Belgradzie.
Odbywała się tam wtedy Konferencja Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie nazywana potocznie KBWE.
Chciałem już wracać do Polski, gdy na dworcu zaczepił mnie pewien Chorwat.
Chciał z kimś pogadać i wypić "na krzywy ryj".

Miałem wtedy dobry humor - więc mu zamówiłem rakiję.
Po kilku minutach Chorwat bardzo się rozgadał i za wszelką cenę chciał coś powiedzieć.
W końcu wyjaśnił, że pod polityczną powłoką jedności - są w Jugosławii bardzo silne animozje.
Wtedy zrozumiałem, że wrogość z lat wojny pozostała i oby nigdy nie wróciła.
Wszyscy - interesujący się sytuacją w Jugosławii zdawali sobie sprawę, że po śmierci Josipa Broz Tito Jugosławia może się rozpaść.
Zwierał on wtedy Państwo autorytarnymi rządami. Przede wszystkim dlatego, że miał wielki autorytet.

Niewykluczone, że to on wymyślił wymienną prezydencję po swojej śmierci.
Co roku Państwem rządzić miał przedstawiciel innej republiki.

Pod koniec lat osiemdziesiątych Slobodan Milosevic nie chciał oddać rządów kolejnej republice i to rozpoczęło proces rozpadu.
Bo nikt nie chciał już być autorytarnie rządzonym przez Belgrad.
I dlatego oskarżam Milosevica o rozpad Jugosławii.

Ponieważ często spotykam się z sporą niewiedzą w sprawie Jugosławii - chciałem przypomnieć to bardzo ważne wydarzenia i podać - w którym to było roku.
I wtedy zauważyłem, że wszystkie media WYMAZAŁY informację o prezydialnych rządzach po śmierci Tito.
Gdybym sam tego nie pamiętał - to dalej powadzona byłaby rosyjska agitacja na temat Jugosławii.

Powtarzam więc jeszcze raz. Początkiem rozpadu Jugosławii było nieoddanie rządów przez Serbię - kolejnej republice.

A ludziom młodym proponuję zapoznać się: czym była OBWE, bo to właśnie ona doprowadziła w końcu do rewolty w Europie Wschodniej.


https://pl.wikipedia.org/wiki/Organizacja_Bezpiecze%C5%84stwa_i_Wsp%C3%B3%C5%82pracy_w_Europie


PS
KBWE odbywała się w Belgradzie dlatego, że w tamtym czasie Jugosławia była symbolem współpracy, tolerancji i umiejętności rozwiązywania sporów.
Jak złudne było to przekonanie - pokazały następne lata.
5 październik 2017

Artur Łoboda 

  

Komentarze

 

W takim razie trzeba sięgnąć do ustalenia przyczyn nieoddania prezydentury przez Serbię. I jaka republika miała przejąć prezydenturę po Serbach?
Na pewno Niemcy byli zainteresowani rozpadem Jugosławii, jako członka grupy heksagonalnej i państwa silnego na Bałkanach. Poza tym Tito umożliwił wyjazd wielu obywatelom Jugosławii do RFN, czym stworzył podwaliny pod mniejszość jugosłowiańską w tym kraju, analogicznie do Turków.
Więc, moim zdaniem postawę Serbów należy oceniać przez pryzmat prowokacji Niemieckich, a i pewnie amerykańskich, ponieważ dawna Jugosławia była krajem o silnym rolnictwie, bez "udziwnień".
Co do mordów, w ramach wojen bałkańskich, tu zalecam daleką ostrożność w formułowaniu kategorycznych wniosków i jednoznacznemu wskazywaniu winnych.
W 1997r. byłem z kolegą w Chorwacji na rowerze i widziełem w Zagrzebiu skutki wojny, niebo było stale patrolowane przez lotnictwo, ale wtedy nikt z Polski tam turystycznie nie jeździł.
I pamiętam, że spotkałem się tam, niejeden raz, z jawnie wrogą postawą Chorwatów wobec mojego polskiego pochodzenia i kraju.
Wtedy nie kwitła turystyka i nie było potrzeby udawania uprzejmości dla pieniędzy. Wracając, już pociągami, spotkałem na stacji Hegishalom na Węgrzech Serbkę, którą zaindagowaliśmy na temat stosunków na terenie dawnej Jugosławii i przyczyn konfliktów. Powiedziała tyle tylko, że świat zewnętrzny nigdy prawdy się nie dowie.
Nie jestem stronnikiem Serbów, ale jednoznacznie prochorwacki przekaz narracyjny w Polskich mediach oraz równie jednoznaczne obwinianie za wszystko, jakoby dążących do mocarstwowości Serbów, jest za daleko idącym uproszczeniem.

2017-10-05
Magellan

 

ps
oni, jako Jugosławia, mieli ciekawą konstrukcję parlamentu. Była tam 5-cio izbowa Skubsztina Ludowa, w której każda republika miała swoją Izbę. Dodatkowo miały też tam odrębną reprezentację okręgi autonomiczne: Wojwodina i Kosowo.
I póki był Tito, to działało sprawnie.

2017-10-05
Magellan

 

A ja uważam się za przyjaciela Serbów - jako narodu.
Wiele razy tam jeździłem.

Co do przyczyn nieoddania władzy - to sam chciałem to sobie to przypomnieć. Ale w Internecie kompletna cisza na ten temat,
Swoją pamięć zarezerwowałem dla dużo ważniejszych tematów, więc zapamiętałem tylko sam fakt nieoddania władzy.

Co do planów Niemiec względem Jugosławii, to nie zgadzam się z Twoją logiką interpretacji.
Niemcy NAJBARDZIEJ zainteresowane są rozpadem Polski!
Ale to Buzka, Tuska i całą resztę tej bandy powinniśmy oskarżać o działania na rzecz zniszczenia Polski.
A doświadczenia Jugosławii i wtrącanie się Niemiec - powinny być dla Nas przestrogą.

W latach siedemdziesiątych dla Polaków - Jugosławia jawiła się jako przedsionek Zachodu.

2017-10-05
Artur Łoboda

 

Ale ja nie piszę, że Niemcy nie są zainteresowani rozbiciem Polski.
Oczywiście, że są!
Ale ja się skupiłem na Jugosławii.
I nie piszę, że jestem Serbom przeciwny.
Pisałem tylko, że nie jestem ich stronnikiem.
Uważam, że spośród narodowości tworzących dawną, pełną Jugosławię, Serbowie prezentują najwyższy poziom.
Jednym z moich ulubionych filmów jest "Kto e Tam Peva" Slobodana Silijana, Serbskiego reżysera, którego fabuła obejmuje "westernowy" (wzorowano się wtedy - 1980rok produkcji - na spagetti westernach) kurs autobusu z prowincji Jugosławii do Belgradu, w dniu 5 kwietnia 1941r., a więc w dniu niemieckiej agresji.
I tam jest probówka relacji wzajemnych, uwarunkowań gospodarczych - np. prosięta wiezione do Belgradu - w Jugosławii i oceny wpływu czynników zewnętrznych.
W mojej ocenie bardzo dobry film.
Co więcej, odniosłem się do postawy Chorwatów i ich promocji w proniemieckich, polskich mediach.
Pamiętam, jak w 1995 - chyba -mroku pojechało do Jugosławii (Bośni) towarzystwo typu: Geremek, Mazowiecki i Kuratowska et consortes i po powrocie ogłosiło, owo towarzystwo, że Serbowie passe, a reszta to ludy walczące o wolność i demokrację.

2017-10-05
Magellan

 

https://www.youtube.com/watch?v=UWzf8Rke3p4

2017-10-15
Carlos

  

Archiwum

Kiedy obudzą się Polacy ?
lipiec 25, 2003
Adrian Burchard
Zdekomunizować Roosevelta !!!
maj 9, 2007
marduk
Lepper nie ufa Kołodce, chce rozliczyć prezydenta
lipiec 30, 2002
PAP
Bruksela odmawia. Finisz w złym stylu
styczeń 29, 2003
http://www.rzeczpospolita.pl/
10 lat Stowarzyszenia Primum Non Nocere
listopad 28, 2008
Adam Sandauer Przewodniczący Stowarzyszenia
Dług publiczny do 2006 nie przekroczy 55 proc. PKB
listopad 28, 2002
PAP
Dziennikarska (nie)rzetelność
grudzień 8, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Kinderposły
lipiec 24, 2008
Marek Jastrząb
Po nosie
kwiecień 18, 2003
Andrzej Kumor
Święto bez pracy. A nomenklatura bawi się dalej
maj 1, 2003
PAP
Co z Brakiem, mężem Picassa?
czerwiec 18, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Niebawem decyzja Polski w sprawie prośby USA dotyczącej MTK
sierpień 27, 2002
PAP
Awantura w Teatrze Żydowskim
grudzień 17, 2002
http://www.zw.com.pl/
$$$
kwiecień 22, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Zakłamane referendum
lipiec 2, 2003
przesłała Elżbieta
Wniosek
maj 4, 2004
Program
lipiec 20, 2003
przesłała Elżbieta
Kultowy ubaw po pachy
lipiec 9, 2008
Marek Jastrząb
Do Bronka Wildstaina
maj 19, 2006
TATAR
Wirtualny dolar i jego skutki
październik 14, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media