ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT KRONIKA KRAKOWA DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Europejskie zasoby gazu ziemnego a Polska 
4 czerwiec 2011      Iwo Cyprian Pogonowski
Siła rozumu, a nie argument siły 
23 czerwiec 2013      Artur Łoboda
WIELKA ŚWIATOWA REWOLUCJA „MIKROCEFALI JAHWE” 
17 padziernik 2010      dr Marek Głogoczowski
Antypolskie fundamentalne zagrozenie dla Polski - inz. Jozef Bizon 
23 padziernik 2011      Elzbieta Gawlas
"Opcja zerowa" . Apel do środowisk patriotycznych 
4 wrzesień 2016      Artur Łoboda
Pora wyrzucić tą cuchnącą ścierkę 
4 czerwiec 2015      Artur Łoboda
Domy „pod wodą” w USA 
24 listopad 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
Ku czemu zmierzają politycy? 
15 listopad 2012      Artur Łoboda
Szopka Noworoczna Wolskiego to małe arcydzieło 
3 styczeń 2017      Artur Łoboda
W Panoramie w TVP-2 jak w TVN 
22 lipiec 2016      Alina
EGR 
19 styczeń 2017     
Bizancjum czy służba u Mongołów uformowały Rosję? 
13 wrzesień 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
Pisowski spektakl "dobrej zmiany" w Kulturze 
13 maj 2017     
Pederaści decydują o polskiej kulturze 
16 lipiec 2012      Artur Łoboda
Demokratyzacja islamu? 
3 marzec 2011      Iwo Cyprian Pogonowski
Czy Julia walczy z wiatrakami? 
18 luty 2010      tłumacz
Źródło informacji nie tylko o Chinach  
2 czerwiec 2009      tłumacz
Państwo superpolicyjne. Terror trwa. Jak długo jeszcze? 
23 wrzesień 2014      www.polskawalczaca.com
„Wyspa Hańby USA” 
13 maj 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
Ilu ministrów potrzeba do wkręcenia żarówki? 
2 grudzień 2010      Artur Łoboda

 
 

Francuzi to mali ludzie

Macron to kolejny prezydent Francji o dość mikrej posturze. On jest na pewno niższy od przeciętnej Polki, na wspólnych zdjęciach z innymi politykami wygląda jak pętak. Niestety mikrej postury nie da się "podpudrować".
Nie czepiałabym się postury pierwszego Francuza, gdyby nie proporcjonalna do wzrostu małość ducha. Jest wielu ludzi mikrej postury, których duch jest znacznie większy od ciała, ale Macron do nich nie należy.
Zdarzyło mi się parę lat temu podróżować po Francji. Podróż nie była długa, ale pozwoliła poznać tamtejszą specyfikę. Wysokich ludzi było stosunkowo mniej niż u nas, bo nie dla każdego jest oczywiste, że Słowianie są jedną z najdorodniejszych ras ludzkich, szczególnie ci dobrze odżywieni.
Widać było po Francji (tak jak Szwajcarii, Austrii i Czechach), że nie była zburzona w czasie II wojny światowej jak Polska, że zabytkowa zabudowa trzyma się dobrze. W dużych miastach były wówczas (ok. 12 lat temu) muzułmańskie kolonie, ale stosunkowo niegroźne, ludzie żyli bezstresowo, i co charakterystyczne wszystkie supermarkety były francuskie i zlokalizowane na wylotach z miast.
Dowiedziałam się wówczas dlaczego Francuzi jedzą ślimaki, żabie udka i mule. Otóż Rewolucja Francuska to była rzeź katolików, a przede wszystkim rdzennej ludności, czyli rolników. Dla dociekliwych - hasło Wandea, które jakoś jest u nas pomijane w publicystyce historycznej. Po wyrżnięciu ludzi, którzy potrafili wyprodukować żywność, nastał tak wielki głód, że ludzie musieli jeść wszystko. Od tego czasu Francuzi jedzą i o dziwo trawią białko zwierząt, których żaden Polak nie wziąłby do ust. Przecież i ślimaki, i żaby, i mule, czyli małże żyją w naszych rzekach i na mokradłach od zawsze, ale nikt ich nie jadał, nawet w ciężkich czasach. To jak musiało być źle we Francji skoro ludzie musieli jeść te stworzenia?
Moja wycieczka ledwie przeżyła obiado-kolację z mulami w jako danie główne - jeden wycieczkowicz wylądował w szpitalu z zatruciem żołądkowym, bo nie zagryzł muli czosnkiem i nie popił odpowiednią ilością wytrawnego wina.
Czy przy takiej diecie francuscy chłopcy mogą wyrosnąć na tęgich wojowników? Albo na wybitnych polityków? W życiu!
Od kiedy posiadłam tę wiedzę historyczno-kulinarną zrozumiałam dlaczego w 1939 roku Francuzi nie wykonali traktatu o pomocy podpisanego z Polską. Jak tacy genetycznie niedożywieni mali ludzie mieli stanąć do walki z rosłymi Niemcami?

Oczywiście kpię sobie i sprowadzam wielkie polityczne problemy do talerza z mulami. Ale czy sama postać obecnego małego francuskiego Mackrona nie jest warta chociażby takiego upamiętnienia po tym, jak pudrowany Emmanuel wygłupia się na europejskich salonach uruchomiony przez swoją protektorkę Makrelę? Po tym jak czepia się Polski, kiedy w jego Francji władzę przejmują imamowie? Kiedy Francja jest jedynym europejski państwem, w którym panuje stan wyjątkowy? Ci mali ludzie, którzy uczą Polaków demokracji, kultury, historii, gotowania, nawet nie wiedzą jacy są śmieszni. Macron jest zachodnią pacynką Angeli Merkel, marionetką, tak jak Tusk wschodnią.

Moja podróż do Francji oprócz niewątpliwych wrażeń turystycznych dała mi wiedzę, jakiej nie zdobyłabym z książek, ani internetu. Nasze robione codziennie kotlety, pieczenie, sznycle, gulasze, gołąbki, to dla wielu biednych Francuzów nieosiągalnie drogie mięso, coś od wielkiego święta, najdroższe dania w karcie. Nie stałam się miłośniczką kuchni francuskiej ....
A ślimaczki? W okolicach Warszawy są takie piękne winniczki z muszelkami w kolorowe paseczki. Niech sobie spokojnie żyją.

A mały Macron? Uważam, że jego podróże i słowa wieszczą groźną przyszłość dla Polski. Przyprawia nam gębę najgorszych w Europie, co może zapowiadać, że znowu został uruchomiony jakiś niebezpieczny program eliminacji "polskiego problemu". Uruchomiony przez Niemcy. To ten sam goebellsowski styl, jaki był wielokrotnie stosowany.
27 sierpień 2017

Alina 

  

Komentarze

 

Rewolucja francuska i owszem byla przyczyna glodu, ale ona nie sprowadzila sie do glownej roli skarlowacenia ludnosci tego europejskiego kraju. Nalezy zrozumiec ze najbardziej rosle jednostki sa najlepszym materialem na mieso armatnie. Napoleon potrzebowal duzo tego miesa, a sluzylo ono mu przez dobre dwie dekady. Jakiz element reprodukcyjny pozostal w tym kraju, gdy rosla czesc spoleczenstwa, a nawet ta potrafiaca sprostac trudom zawodowej armii zapelnila mogilami cala Europe? Bo przeciez ten "zdobywca swiata" chcial zawojowac go caly. Dlatego tez era postnapoleonska cechuja Francje do dzisiaj karlowatym narodem, moze troche podtrzymanym naplywem krwi muzulanskiej, chociaz ta raczej go nie ubogaca.

2017-08-28
Stefan

 

Wpis dobry, ale ja nieco inaczej.
Oni nas rozgrywają jak małe dzieci. Mamy, tj. tu, komentatorzy wyszumieć się sami przed sobą, a rozgrywający zbierają o nas dane, jak nie przymierzając wywiad III Rzeszy o aktywnych Polakach II RP. We właściwym momencie mają nas na tacy i mogą wyłapać jak szczury.
I chyba o to chodzi z tym internetem. Idzie ku nam, coraz większymi krokami jakieś przesilenie. Podejrzewamy jaki może być jego kierunek, ale pewni być nie możemy. Ale ta, niby pozorna swoboda wypowiedzi ma dla mnie głębsze dno.
Pamiętam obywatelskie śledztwo smoleńskie. Ileż danych oczywistych zostało udostępnionych, ileż było o tym dyskusji. I w efekcie wszystko ucichło, ludzie zamilkli, oczywiście wadliwe oficjalne i kłamliwe wersje, alternatywnie dwuwybuchowo-laskowe zostały podane do wierzenia, celem polaryzacji społeczeństwa, w sposób pełny.... I koniec.
I efekt został osiągnięty.
I teraz ta polaryzacja jest utrwalana głębiej i na szerszych i innych płaszczyznach.
I nic nie możemy zrobić.
A taki Macron, Gospodarz ma rację, pomylił żonę z matką, ale może aby ukryć męskie zainteresowania.
Ale retoryka, faktycznie zbliżona do tej z okolic 1939roku.
Im więcej wiem, tym bardziej dochodzę do wniosku, że tzw. "odzyskanie niepodległości" w 1918roku, to nie jest powód do chwały, ale do chwili zadumy, jak ponownie zostaliśmy okrutnie oszukani.
Państwo, które powstało pozbyło się tego, co Piłsudski nazywał "wartością obwarzanka". I o ile na zachodzie, ten pas obwarzanka, względnie przetrwał, o tyle na wschodzie pozostał poza granicami, a zatem został on przełamany na pół, co zwiastowało, w dalekosiężnym ujęciu - klęskę.
Poza tym problem II RP był taki sam jak III.
Jak wyeliminować sługi zaborców. Wtedy trzech, po 89 roku, co najmniej jednego, ale inaczej zainstalowanego?
Kto temu się przyjrzał?
Efekt jest, według mnie do powtórzenia.
Budują kraj osoby niezainfekowane, a rozkradają zdrajcy i pierwotni wrogowie.
I katastrofa może być podobna, o ile nie gorsza.
Póki co - odnosząc do dwudziestolecia - dostaliśmy dodatkowe 8 lat bez wojny i o ironio, piszący historię, mogą z czasem w tym ujęciu opisywać rządy PO.

2017-08-28
Magellan

 

Co do wzrostu Francuzów spostrzeżenie niewątpliwie prawdziwe, ale ja bym raczej stawiał na uwarunkowania genetyczne. Teren Francji był kiedyś zaludniony przez plemiona Galów, czyli celtyckie, a ci raczej rośli byli, podobnie do Słowian. Jednak zostali wyrżnięci przez Juliusza Cezara. Rzymianie raczej niższego wzrostu byli, ale jakoś przechytrzyli walecznych Galów. W jednej tylko bitwie pod Alezją w roku 52 pne mogło zginąć, jak podają różne źródła, nawet jakieś 250,000 Galów, a 40,000 zostało wziętych do niewoli, a co oznaczała niewola w kraju niewolniczym, jakim było państwo rzymskie, możemy sobie wyobrazić. W tamtą pustkę po rosłych Galach weszli jacyś kurduple i efekt tego widzimy do dzisiaj.

2017-08-29
latarnik

 

Magellanie, moim zdaniem nie wolno straszyc wielkim bratem zbierajacym informacje o nas, bo to wlasnie prowadzi do szczurzego zachowania...
Skoro wszyscy wiemy ze "elita" mogla zrobic takie rzeczy jak celowe rozpetanie I-szej, II-iej wojny, 911, kreowanie swiatowego terroryzmu, itd. to jaki bedzie tego koniec i skutek dla nas wszystkich? Takie zachowanie doprowadzi do tego ze nasze dzieci i wnuki nie beda chcialy nas pamietac za to co im zostawimy w spadku.
Przeciwnie, nalezy o tym mowic wszedzie i przy kazdej okazji. Edukacja ludzi wokolo to jedyna szansa zeby zwyciezyc tak zwany holokaustowy terroryzm. Olbrzymi sukces ostatnich 2 lat to wyeksponowanie globalistycznych Fake News. Zdecydowana wiekszosc ludzi nie kupuje informacji Fake News, z czego u nas jest bardzo niezadowoloby Talmudzki agent Szechter...
Pozdrawiam.

2017-08-29
TellTheTruth

  

Archiwum

Śmiać się, czy płakać?
listopad 25, 2003
Dwulicowy Napoleon, Pierwszy Pułk Szwoleżerów etc.
lipiec 21, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Bez-prawo po raz kolejny
kwiecień 10, 2003
Adam Zieliński
Kandydatura Henryka Szlajfera na Ambasadora Polski w USA?
maj 3, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Czas polityki realnej
grudzień 20, 2006
darek
Jak Wprost ocenialo Polakow.
sierpień 11, 2007
Przedruk z Naszego Dziennika
Lista Hausnera
luty 11, 2005
Włodzimierz Knap
Kłopoty w Izraelu, Iraku i Okolicy
styczeń 12, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Szwecja ostrożna wobec nowych krajów UE
sierpień 19, 2002
IAR
Podziały w Iraku pogłębiają się
wrzesień 8, 2007
Patrick Cockburn
Karykatury w "Rzeczpospolitej"
luty 5, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Totalitarne metody w amerykańskim kasynie
padziernik 25, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Ameryka to zadupie !!!
marzec 15, 2007
P. I.
30 srebrników
styczeń 24, 2003
DOROTA STEC-FUS http://www.dziennik.krakow.pl
Tarcza i wyścig zbrojeń
sierpień 25, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Żołnierze amerykańscy gwałcą i mordują dzieci Irackie - przypadek Abir - jeden z tysięcy.
wrzesień 24, 2006
Dorota Szczepańska
Widmo Islamizacji Rosji i destabilizacja Bliskiego Wschodu
marzec 6, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
O Suwerenność Narodu Polskiego. Proklamacja
sierpień 26, 2007
Jerzy Rachowski
Szafranowa rewolucja w Birmie? Powszechne prawo do informacji zmanipulowanej
padziernik 4, 2007
Kazimierz Murasiewicz
NATO-wski radar bez prądu :-)
padziernik 7, 2006
marduk
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2012 Polskie Niezależne Media