ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Bezczelność syjonistycznych "nadludzi" 
Już nie kryją się ze swoją pogardą do reszty świata.

 
Cała prawda o ataku z 11 września 
Jeden z filmów usułujących przedstawić prawdę i ataku z 11 września 2001 roku 
Maseczki opadły – porażka programu „Polskie Szwalnie” 
Mimo że Agencja poniosła znaczne koszty w związku z realizacją projektu „Stalowa Wola”, produkcja maseczek nie została uruchomiona i zakończyła się na etapie testowym. 
Deklaracja Wielkiej Barrington  
Po atakach, oto wypowiedź profesora Sucharita Bhakdi. 
Szokujące zdjęcia mikroskopowe skrzepów krwi pobranych od tych, którzy „nagle umarli” – po szczepieniu 
Struktury krystaliczne, nanodruty, cząstki kredowe i struktury włókniste, które są obecnie rutynowo znajdowane u dorosłych, którzy „nagle zmarli”, zwykle w ciągu kilku miesięcy po szczepieniu na kowid. 
Finansowany przez Google zespół „sprawdzający fakty” wydaje się być garstką fikcyjnych Hindusów w zubożałym miasteczku niedaleko Bangladeszu 
 
Kto zmasakrował ludność Buczy?  
Różni niezależni analitycy wskazywali na rażące dziury i niespójności w dominującej narracji. Wszystkie siły rosyjskie opuściły Bucza w środę 30 marca, zauważa Lauria, powołując się na zgodę wszystkich stron:
rosyjskich i ukraińskich urzędników oraz zachodnich obserwatorów mediów. 
Izby lekarskie to organizacje przestępcze 
 
Los Angeles - piekło na ziemi 
Ubóstwo w Kalifornii. Zrujnowana gospodarka najbogatszej kiedyś części świata.
To czeka nas jutro.
 
David Icke w LondonReal TV 
Podczas bezpośredniej transmisji na YouTube (6 kwietnia 2020 r.) obejrzało 65 tysięcy osób. Zaraz potem został on usunięty ze wszystkich kanałów YouTubea, Vimeo i Facebooka. Wywiad - zwłaszcza od ok. 50 min. - polecamy polskim władzom, ekspertom, dziennikarzom, policji i wojsku oraz wszystkim tym, którzy czują, że w niedalekiej przyszłości mogą przyczynić się do zachowania godności i wolności przez człowieka.  
Szczepienia pełne kłamstw 
To szczepionki, a nie wirusy, powodują choroby.
Wirusy pobudzają proces zdrowienia. Nie są naszymi wrogami, stoją po naszej stronie.
Wybuch epidemii świńskiej grypy z 2009 roku ma swoje korzenie w inżynierii genetycznej i jest wynikiem działania człowieka. 
Jak bankierzy wciągnęli USA w II wojnę światową 
Tajemnica Pearl Harbor. Prawda, którą ukrywają Amerykanie. 
Szczepionka przeciwko ospie prawdziwej wyzwoliła wirusa AIDS 


Epidemia AIDS mogła zostać wywołana przez masową kampanię szczepień, która zlikwidowała ospę prawdziwą. Światowa Organizacja Zdrowia, która kierowała trwającą 13 lat kampanią, bada nowe dowody naukowe sugerujące, że uodpornienie szczepionką Vaccinia przeciwko ospie prawdziwej obudziło niepodejrzewane, uśpione zakażenie ludzkim wirusem obrony immunologicznej (HIV). 
Czy zaszczepieni staną się własnością koncernów farmaceutycznych? 
Czy szczepienia służą nowoczesnemu niewolnictwu? 
Między piekłem a niebem - sytuacja 1 września 2020 
Hanna Kazahari z Tokio 1 września 2020. 
Debata ws. pandemii COVID-19! 
Sytuacja w Polsce i na świecie! Klimczewski, Socha, Giorganni!  
Przemoc seksualna wobec dzieci  
Organizacje pedofilskie na najwyższych szczeblach władzy 
Mikroskopijne, zaawansowane technologicznie metalowe przedmioty widoczne w szczepieniach COVID 
Dr Zandre Botha stwierdziła również ekstremalne uszkodzenia krwinek czerwonych u wszystkich badanych przez nią pacjentów po szczepieniu COVID. 
Powstało Polskie Stowarzyszenie niezależnych lekarzy i naukowców 

 
Dr Mike Yeadon rozmawia z dr Reinerem Fuellmichem o kłamstwach dotyczących COVID  
„Nie bój się wirusa. To nie jest tak niebezpieczne, jak ci wmówiono.

„Bójcie się swoich Rządów - lub organów, które panują ponad tymi Rządami”. 
więcej ->

 
 

Oskarżam

OSKARŻAM!



W Polsce dzisiejszej dokonuje się publiczny lincz. W biały dzień, przy wyciu medialnej tłuszczy, odbywa się cywilny mord na red. Stanisławie Michalkiewiczu - człowieku odważnym i prawym oraz wirtuozie polskiej publicystyki. Już nie jeden raz ten nieugięty obrońca prawdy - której, jak Józef Mackiewicz, jedynie jest ciekaw - był obiektem wściekłych napaści i ordynarnych inwektyw, padających niestety także nawet z ust jednego z dostojników Kościoła.



Lecz to, co dzieje się teraz, w związku z jego komentarzem wygłoszonym na antenie Radia Maryja, przechodzi już wszelką miarę nieprawości. Oto cena, można rzec, jaką przychodzi płacić za poruszanie spraw, o których nie trzeba głośno mówić, bo zabroniły tego "autorytety" niewiadomego nadania. Nic to interes narodowy, nic to racja stanu Polski, której bezbronny pisarz musi bronić swoim piórem i głosem, bo rządy już dawno skapitulowały: milczeć, płacić okup terrorystom moralnym i jeszcze nieustannie przepraszać za urojone winy - to parobczański obowiązek narodu naznaczonego niezmywalnym, metafizycznym piętnem hańby antysemityzmu.

Wszystko, jak wiadomo, zaczęło się od orzeczenia tego groteskowego gremium, typowego zresztą dla panującego wciąż w Polsce etatystycznego bizantynizmu, czyli Rady Etyki Mediów, która - w również typowym dla mętnego, pseudojurydycznego bełkotu demoliberalizmu - oskarżyła red. Michalkiewicza o szerzenie "mowy nienawiści".



Odtąd toczy się lawina, której aktualnym, zapewne nieostatnim, kamieniem jest złożenie doniesień do prokuratury przez bodaj już dwa, bliżej nieznane, stowarzyszenia.



Jacek Bartyzel.



Osobno trzeba tu wszelako odnotować głos wydany przez moralny autorytet szczególnie natrętnie podawany od lat Polakom do adoracji, a domagający się od władz państwowych zamknięcia Radia Maryja pod pretekstem antysemickiego komentarza red. Michalkiewicza. Mowa tu oczywiście o nieubłaganym polakożercy i katolikożercy - dr. Marku Edelmanie, który zdaje się sądzić, że bohaterski epizod z młodości, jako bojownika powstania w getcie warszawskim, daje mu przepustkę do nieustannego szkalowania Polaków i Świętego Kościoła Rzymskiego.



Jednak najbardziej boli słabość przyjaciół w ogniu próby. Nie umiem, nie potrafię wytłumaczyć sobie dlaczego WCz Marszałek Marek Jurek, niewątpliwy dotąd lider czynnej w życiu politycznym autentycznej prawicy tradycjonalistycznej, który jeszcze tak niedawno po męsku okiełznał operetkowy pucz sejmowych gadułów, też nagle poczuł się zobowiązany do znalezienia się w obcym Mu, jak sądziłem, gronie tropicieli antysemityzmu? Dlaczego wreszcie Ojciec Dyrektor Tadeusz Rydzyk uznał za stosowne przepraszać za red. Michalkiewicza? Na to pytanie też nie znajduję odpowiedzi.



*



To polowanie z nagonką ma swój znamienny kontekst, nawet podwójny. Od miesięcy trwa u nas niemilknący lament - "wycie Ubekistanu", jak z właściwą sobie celnością ujął to red. Józef Darski - z powodu śmiertelnego jakoby zagrożenia dla wolności słowa i wolności mediów od czasu dojścia do władzy PiS-wskiej centroprawicy. Druga okoliczność, symboliczna skądinąd, to nagłe objawienie przez wiadomą gazetę gnostyckiej ewangelii sekty kainitów, rehabilitującej Judasza. Darujmy sobie w tym momencie zasadniczą dyskusję z liberalnym mitem nieograniczonej wolności słowa, którą tylu papieży nazywało słusznie szaloną i niedorzeczną. Wystarczy przywołać mądrą konstatację Mikołaja Gómeza Dávili, iż demokrata domaga się wolności zawsze wtedy, kiedy usiłuje się zabronić mu jakiejś niegodziwości. Rzecz jednak dzisiaj w tym, że ten tak doskonale zorkiestrowany, jednobrzmiący chór potępień i wołań o zamknięcie ust jednemu z nielicznych naprawdę wolnych duchów polskiej myśli politycznej, śpiewany, a raczej rżany unisono i gremialnie przez niezależne media, to nic innego, jak szydercza kpina z wolności słowa - wolności prawdy.



W ten oto sposób "sprawa Michalkiewicza" uchyliła niechcący zasłonę Izydy skrywającą sanktuarium "wolnych" mediów, w którym króluje Bestia. Tak, Bestia w dokładnym tego słowa znaczeniu, ta apokaliptyczna, ohydna maciora, której złowrogą, niszczycielską rolę w przejmujący sposób opisał w swojej genialnej, proroczej powieści Obóz świętych, Jan Raspail. To ta Bestia panuje nad wszystkimi masowymi mediami, a przygniatająca - dosłownie - większość dziennikarzy stanowi jej świadome swego zaprzedania sługi. Nie tylko dziennikarzy: przede wszystkim plutokracji, której własnością są te media, oraz całej demoliberalnej klasy polityczno-medialnej. Tworzą one razem sojusz Giełdy i Telewizora, będący szatańską parodią sojuszu Tronu i Ołtarza, który przez wieki budował najwspanialszą w dziejach cywilizację - chrześcijańskiego Zachodu. Bestia nienawidzi tej cywilizacji i próbuje zniszczyć każdy odcisk jaki, mimo wszystko, po tylu rewolucjach podżeganych przez Bestię, pozostał jeszcze na jej ruinach.



Ale zło - jak uczył zawsze Kościół w swym nieomylnym nauczaniu i tylu Jego Doktorów, od św. Augustyna począwszy - realnie nie istnieje, "jest" ontologicznym minus, "jest" tylko przeczeniem, negacją Prawdy, Dobra i Piękna. Cała potęga Bestii, która może przerażać i faktycznie tylu już doprowadziła do duchowego zwątpienia i kapitulacji, opiera się wyłącznie na naszej, ludzkiej słabości, lenistwie, niewierze i niewierności, na zmierzchu odwagi, by przywołać słynną frazę Aleksandra Sołżenicyna. Bestia karmi się naszą zdradą, lecz zawsze musi się cofnąć, gdy napotka zwyczajną odmowę poddania się, proste nie - negację negacji, która jest afirmacją Bytu. To proste prawidło sprawia, że dzisiaj przychodzą po tych, których palec naganiaczy Bestii wskaże jako antysemitów, rasistów czy faszystów; jutro przyjdą po homofobów; pojutrze po fundamentalistów religijnych, i tak nie pozostanie już nikt, kto by śmiał odmówić zapalenia kadzidła przed ołtarzem Bestii.



Dlatego właśnie dzisiaj ja, zwykły i grzeszny, jak każdy człowiek, lecz taki, który nigdy dotąd - nie dzięki własnej zasłudze, lecz tylko dzięki Bożej łasce - nie zaprzestał stawać jedynie po stronie tego, co bliżej Bytu, oskarżam kolaborantów Bestii:



- oskarżam medialne kurtyzany Bestii, które w swoich opiniach opublikowanych, kłamliwie prezentowanych jako opinia publiczna, zawsze szczują przeciwko sprawom i ludziom szlachetnym, i zawsze znajdują usprawiedliwienie, a często wręcz pochwalają wszelką niegodziwość i deprawację;



- oskarżam boja?liwych polityków, deklarujących swoją prawicowość czy konserwatyzm, lecz natychmiast, gdy tylko uda im się znale?ć w establishmencie, przejmujących frazeologię demoliberalnego bełkotu, a o kontrrewolucji i tradycjonalizmie mówiących co najwyżej szeptem w kółku przyjaciół;



- oskarżam niegodnych kapłanów Kościoła, modernistycznych i postępowych labusiów, przesiadujących w Telewizorze i skwapliwie dających swoje imprimatur dla każdej bredni i każdej herezji "księżyków modnych", gotowych uznawać za grzech zmistyfikowany antysemityzm czy nietolerancję, a rozgrzeszać z góry za antykatolicyzm lub dopatrywać się w blu?nierstwie "twórczej inspiracji".



Oskarżam, ale nie potępiam, bo ani nie mam do tego prawa, ani woli ku temu. "Upomnienie braterskie" służyć przecież winno spojrzeniu prawdzie w oczy i nawróceniu. Każdy, i w każdym momencie, może zejść z drogi fałszu i wymówić posłuszeństwo Bestii. Trzeba do tego tylko, jak pisał Poeta, odrobiny niezbędnej odwagi.



Wielka Sobota A.D. 2006



Nie ma tu miejsca ani potrzeby przypominać wszystkich kalumni, którymi w stosunku do osoby red. Michalkiewicza tolerancyjnie zionął zwarty kolektyw pracowników frontu ideologicznego, tudzież wzywanych przez niego do tablicy partyjnych bonzów i intelektualne gnidy. Trudno jednak zapomnieć na przykład ten odrażający spektakl odegrany przed oczyma konsumentów telewizyjnej trucizny przez trzech histrionów polskiej sceny politycznej (w tym aż dwóch wicemarszałków Sejmu), reprezentujących wszystkie trzy formacje kompromitujące systematycznie pojęcie prawicy: Platformę Obywatelską, Ligę Polskich Rodzin i Prawo i Sprawiedliwość. Każdy z tych "odważnych" dżentelmenów, rażony przewiercającym ich wzrokiem czołowej enkawudzistki politycznej poprawności, wydawał z siebie wyrazy oburzenia i odrazy do antysemity. Najmocniej zresztą czynił to WCz Marszałek Bronisław Komorowski, który już, jak widać, zapomniał, że red. Michalkiewicz był zasłużonym działaczem tej samej, co on, opozycji niepodległościowej.
1 maj 2006

Jacek Bartyzel 

  

Archiwum

Studenci prawa oszustami i co dalej z Ojczyzną?
styczeń 25, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
Schroeder: Niemcy nie pozwolą na fiasko negocjacji
grudzień 13, 2002
zaprasza.net
Inflacja rośnie na świecie
kwiecień 14, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Ciągle jest nadzieja na demokrację w Polsce
luty 19, 2003
StT , Piotr Z Calgary i Ty
Izraelskie lotnisko Ben-Gurion uznane jako najlepsze lotnisko europejskie
grudzień 22, 2006
bibula- pismo niezależne
Jechałem koszernym sabłejem
marzec 1, 2005
Artur Łoboda
Generałowie bezkarni w aferze "bakszyszowej"
lipiec 8, 2007
Newsweek
Cadbury wycofuje tysiące batonów
wrzesień 14, 2007
PAP/AFP
Promocja "seksualności" to przejaw nietolerancji i narzędzie agresji intelektualno - kulturowej globalistów
listopad 26, 2005
Jan Duranowski
Balcerowicz za Wolfowitza?
maj 16, 2007
PAP
Prom "Rogalin" trafił na złom
kwiecień 3, 2006
Jan Zakiewicz
Geopolityczne wizje Marka Edelmana
wrzesień 30, 2005
Marek Głogoczowski
Eksplozja globalnych spekulacji walutowych
wrzesień 26, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Bez Ideologii (?)
czerwiec 2, 2002
Marcin Masny
Pojedynek Polonii z prowokatorami
wrzesień 17, 2004
Historyk niemiecki za zniesieniem zakazu rozprowadzania "Mein Kampf"
lipiec 25, 2007
BIBULA
Sfinks i orzeł w koronie
marzec 11, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Aktualne " Przestrogi dla Polski"
maj 6, 2003
przesłała Elżbieta
Pozorny spokój
wrzesień 9, 2003
Jacek Zieliński
Żydowskim rodzinom "ofiar Holokaustu" należy się jeszcze 175 miliardów dolarów
styczeń 24, 2007
bibula- pismo niezależne
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media