ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

W sidłach PRL-u 
17 luty 2018      Artur Łoboda
Macierewicz dymany? 
30 kwiecień 2017     
Zygmunt Jan Prusiński METAFORY ZE SNU - część dwunasta 
22 styczeń 2022      Zygmunt Jan Prusiński
List do Omilanowskiej - z lipca 2014 roku 
20 sierpień 2014      Artur Łoboda
Artysta demontowanych pomników 
7 luty 2022     
PiS zamiast... 
17 styczeń 2017     
Zaginęły meble z prezydenckiej willi w Klarysewie  
19 listopad 2015     
Netanjahu błaga Bidena, aby uniemożliwił MTK umieszczenie go w więzieniu za zbrodnie wojenne 
14 maj 2024      Ethan Huff
Czy jest coś gorszego od konfliktu? – Tak, negowanie faktu jego istnienia 
3 luty 2021      Phil
Odpowiedzialność karna właścicieli mediów 
17 sierpień 2020     
"Minimalna krajowa" i podatek ZUS 
22 styczeń 2018      Artur Łoboda
Lepiej z mądrym stracić – niż z głupim zyskać 
26 październik 2013      Artur Łoboda
GŁOWY PRAWEM UCINANO 
20 styczeń 2015      www.trwanie.com
Pytania do Radia Erewań na rok 2013 
10 maj 2013      Radio Erewań
Przestępczość w sieci chroniona przez Prokuraturę 
17 styczeń 2020      Artur Łoboda
Wywyższenie krzyża 
6 marzec 2017      Paweł Ziółkowski
Radio Erewań znowu nadaje 
29 grudzień 2015      Artur Łoboda
Oliwkowy świat tam gdzie nas nie ma 
11 maj 2025      Autor: Zygmunt Jan Prusiński
Stan Polski - drugiego maja 2012. 
2 maj 2012      Artur Łoboda
Powidoki 
20 styczeń 2017     

 
 

Zrozumieć samego siebie, by nie popełniać błędu

Czterdzieści lat temu - moja ś.p. Babcia powiedziała o swoich dzieciach, czyli Mojej Mamie, ciotkach i wujkach: "ich wychowała wojna".
Wtedy błędnie zinterpretowałem te słowa uznając, że zajęta troską o wyżywienie rodziny - Babcia nie miała dla dzieci czasu.
Ale miały one wtedy już po kilkanaście lat, więc trudno mówić o wychowaniu rodziców. W tym wieku dzieci same zaczynają kształtować swoją osobowość.

Po latach zrozumiałem, że w wypowiedzi tej chodziło o potworne napięcie i częsty kontakt ze śmiercią - czego Moja Rodzina doświadczała w okrasie wojny i w latach powojennych.

Całe moje dzieciństwo przepełnione było opisem lat wojny na Krakowskim Kazimierzu. Wtedy nie miałem pojęcia - jak ważne informacje przekazywali mi Dziadkowie.
Doskonale zrozumiałem grozę wojny i związanej z nią ludzkiej podłości, ale - na szczęście, sam już tego nie przeżyłem.
Po latach uznałem, że nie byłbym w pełni normalnym człowiekiem - gdybym przeżył to wszystko - co opowiedziano mi o latach wojny.
Dlatego uważam, że wnioski na temat wojny i wszelkich ludzkich tragediach nie powinni pisać ludzie, którzy to wszystko przeżyli.
Po prostu mózg takich ludzi - najczęściej nie funkcjonuje już sprawnie.

Z tego powodu - z wielką tolerancją podchodziłem do żydowskich wspomnień na temat wojny. Szczególnie - gdy przepełnione były żalem wobec Polaków.
Z ich punktu widzenia - było to zrozumiałe i bardzo często - niestety uzasadnione.
Ale istnieje jednak bardzo poważna różnica pomiędzy żalem, a obelżywym oskarżeniem.
I na to nie zgadzam się w żadnym momencie!

Jak powszechnie wiadomo - po 1989 roku przeprowadzono na Polakach operację "szoku kontrolowanego".
Nie podaje się jednak, że była to w pierwszym rzędzie operacja psychotechniki - w celu złamania morale tego Narodu.
Udała się w stu procentach.
Zniszczono morale Narodu, solidarność społeczną i zatomizowano jednostkę - przeistaczając Polaków w samotną zwierzynę polującą dla przeżycia.
Zadziwiające jest, że wśród tysięcy socjologów, politologów i wszelkich pokrewnych specjalizacji nikt nie zauważył tego zjawiska, a tym bardziej nie poddał analizie naukowej.
Odpowiedź na to pytanie jest oczywista. Nie ma w Polsce naukowców tych specjalności, a jedynie funkcjonariuszy aparatu terroru intelektualnego w Trzeciej RP.

Zapewniam Państwa, że nic, nie stało się bez przyczyny.
Ten pozorny chaos gospodarczy lat dziewięćdziesiątych - był doskonale kontrolowany przez światowy kapitał.
Identycznie ma się sytuacja z medialnym praniem mózgu - czego sam byłem świadkiem - na początku istnienia pierwszej, prywatnej stacji radiowej RMF.

25 lat to wystarczający okres, by zniszczyć pień moralny narodu.
Wystarczy przywołać przykład bolszewickiej Rosji od 1917 roku. Spustoszenia poczynione w tym Narodzie do 1938 roku, nie zostały odbudowane do dnia dzisiejszego. I już nigdy nie będą.
Moje nieprzerwane, wieloletnie wezwania do polskich intelektualistów - o przeciwstawienie się niewypowiedzianej wojnie przeciwko Narodowi Polskiemu - w końcu osiągnęły skutek.
Dziś mamy sporą grupę osób, które publicznie bronią kultury polskiej i godności tego Narodu.
Ale najbardziej wartościową i najcenniejszą grupą - są "polscy kibole".

To ludzie, którzy w latach dziewięćdziesiątych sięgnęli emocjonalnego dna.
W wyniku przestępstw wobec Narodu Polskiego - znaleźli się na pewien czas w otchłani duchowej.
Sami jednak się pozbierali i poszukują wartości w życiu.
Dlatego mam do Nich wielki szacunek.

Zauważyć jednak muszę, że 25 lat traumy życia w obliczu zbrodni wobec Polski - bardzo poważnie zmieniło nasze postrzeganie świata.
Sam zjawisko to analizuję u siebie i tylko pełna jego świadomość powoduje, że potrafię oddzielić emocje - od faktów.
Jeżeli zdarza mis się rzucać obelgi - to są to świadome narzędzia przekazu. Ale pilnuję się, by trauma ostatnich - 25 lat nie zmieniła mojej osobowości, bo to oznaczałoby, że wrogowie Polski osiągnęli zamierzony cel.

Proszę więc, by każdy z czytelników tego tekstu - zastanowił się nad sobą samym: na ile dwudziestopięcioletnia zbrodnia wobec Narodu Polskiego wycisnęła na nas swoje piętno?
Czynię to po to, by uchronić nas od obłędu - w jaki popadła pewna część Żydów - fałszerzy historii.
19 grudzień 2014

Artur Łoboda 

  

Komentarze

 

"Z ich punktu widzenia - było to zrozumiałe i bardzo często - niestety uzasadnione."

Ciezko mi sie zgodzic z tym stwierdzeniem. Przypominam ze podczas drugiej wojny swiatowej Hitler (Zyd), reprezentujacy syjonistow z Zachodu, i Stalin, tych ze wschodu, grali do jednej bramki (byc moze sie myle, ale nie wydaje mi sie). Polska byla jedynym krajem gdzie karano smiercia za pomaganie zydom.
W obozach zginelo duzo wiecej Polakow niz Zydow (zgodnie z "World Almanac" mniej niz 400,000 Zydow zginelo podczas WWII, podajac sie na ich statystyki z 1947 roku). Katyn, obozy, I okupacja Stalinowska, to wydaje mi sie celowe dzialanie syjonistow, ktorych celem bylo przejecie Polski pod ich calkowita kontrole. Po drugiej wojnie sa oni jedynymi ktorzy czerpia calymi garciami z meki wszystkich narodow, a Polacy powoli schodza do poziomu ich przesladowcow, za co bedziemy musieli im zaplacic 60 miliardow dolarow (czy zlotych, juz nie pamietam).

2014-12-20
TellTheTruth

 

Cała prawda. Mój ojciec urodził się 6 lipca 1939r. Wtedy dziadkowie przebywali w Słonimiu w mieszkaniu wojskowym, z którego dziadek został wydelegowany do Armii Modlin, na przedpola Mławy. Potem trafił do kilku obozów, w tym do Woldenbergu (obecnie Dobiegniew). Wrócił w 1945r. Istotny jest los Babki, która z dwójką dzieci (jeszcze stryj rocznik 1936), została w porę ostrzeżona o zsyłkach i przez "zieloną granicę" umknęła do GG. Tam tułaczka po Mazowszu i dwuletni pobyt w Warszawie, znów ze szczęściem opuszczenia jej tuż przed powstaniem.
Ale nie w tym rzecz.
Mój Ojciec, mając lat 4 (cztery!), czego dowiedziałem się dopiero w tym roku, uczestniczył w samowolnej, rodzinnej akcji wykolejenia tramwaju w okupowanej Warszawie, jako protest przeciwko Niemcom, (kuzyni to stryj lat 7 i dalszy kuzyn lat 14). Rzecz niebywała w obecnych czasach, ale nie ten kontekst chcę naświetlić, lecz to, że efekt tego wszystkiego to niezdolność do przystosowania się do współczesnego mu świata przez mojego Ojca (wojna + wrodzona nadwrażliwość).
Rzeczywiście ludzie, którzy przeżyli traumę wojny (w tym wstępny okres życia), mają wypaczony ogląd świata.
Ojciec uciekł w prywatność, ale nie poddał się standardom PRL - owskim, za co zapłacił przedwczesną rentą, uzależnieniem od rodziców i żony oraz sprzecznym postrzeganiem, przez dzieci. Dla mnie się skutecznie obronił, zaś dla brata był krokiem wstecznym. Stryj, zaś poszedł w ekstremalny sport, pracę zawodową (onegdaj był najdłużej praktykującym zawodowo weterynarzem w Polsce i pełną podległość mitomańskiej żonie, nomen omen z Żydowskim korzeniami) i poprzez tę skrajność uciekł od równowagi.
To tytułem dygresji, że w istocie nie da się ocenić czasów wojny obiektywnie, samemu w niej uczestnicząc.
Co do oceny zmiany w sobie własnym, uwagi z artykułu są trafne i celne w 100%. Najistotniejsza jest ta o przekształceniu ludzi w samotnie polujące zwierzęta w celu przetrwania.
To im się najbardziej udało. Atomizacja to efekt uprzedni. Tym samym sprowadzono upodmiotowionych LUDZI do rangi dumnych z własnego odpodmiotowienia półzwierząt(hominidów).
I to jest największym zagrożeniem na lata przyszłe.
A co do siebie samego, z każdym rokiem czuję się coraz bardziej wyalienowany ze społeczeństwa, przez co narażony na wtórne zdziczenie i pokusy zobojętnienia na zdarzenia, na które, jeszcze nie tak dawno reagowałem zdecydowanie i kategorycznie.
Nie da się całkiem uniknąć skutków "mind control", nawet, jeśli samemu stawia się świadomy opór.
I to są bardzo smutne wnioski z Pańskiego wpisu.

2014-12-20
Magellan

 

Do TellTheTruth
Ci - którzy funkcjonują w "Holokaust Industry", są potomkami Żydów, którzy zarabiali na wojnie i nie mają nic wspólnego z ofiarami wojny. Mnie bardziej chodziło o ludzi, którzy swoim dzieciom przekazywali gorzkie wspomnienia z lat wojny.

2014-12-20
Artur Łoboda

 

Nowe instrumenty terroru i prania mózgu.

Osobiście przeżyłem w latach 2006 - 2013 szereg sytuacji potwierdzających stosowanie środków oddziaływania przedstawionych w materiale Najnowsze, którego adres umieszczam. Manipulowanie, "neutralizowanie" oddziaływaniem o zróżnicowanym natężeniu pojedyńczych osób - jak i oddziaływanie na grupy - w zatomizowanym społeczeństwie jest bardzo efektywne.

Najnowsze:
http://viyoutube.com/video/Naa3kfmN1Bw/technologie-mind-control-ewa-pawela-20.08.2014

Dodatkowo:
https://www.youtube.com/watch?v=yV2vv-Wurqo&feature=youtu.be

- (w 2008 roku odczułem cztery "trafienia" stanem panicznego lęku z próbami sterowania moim zachowaniem, potem zakłócanie snu, co spowodowało że funkcjonowałem w stanie chronicznego zmęczenia. Od 3 - 4 miesięcy mogę normalnie wysypiać się - coś się zmieniło). Królik doświadczalny.

Pozdrawiam.

2014-12-20
Adam

 

Zgadzam sie z autorem, niekiedy czytam pospiesznie bez wglebiania sie z sedno mysli.

2014-12-22
TellTheTruth

  

Archiwum

Polskie obozy koncentracyjne jako te japońskie bomby atomowe
październik 31, 2004
Mirosław Naleziński
Uroczystość patriotyczna we Wrocławiu
listopad 11, 2003
Okupowane ziemie Arabów krainą nędzy i rozpaczy
styczeń 14, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Wybór Putina
grudzień 14, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Za, a nawet przeciw
listopad 25, 2008
Artur Łoboda
Demokracja jest wtedy, gdy wznosisz okrzyki pro-rządowe
listopad 2, 2004
PAP
Do pracy organicznej zaprasza.net
grudzień 19, 2006
luzak
Stanowisko „Obywatela” ws. Kosowa
luty 19, 2008
Redakcja Magazynu „Obywatel”
Dobry żart na dzień dobry
sierpień 26, 2003
Nowa Polityka Arabów, Ani Za Ani Przeciw USA
sierpień 6, 2008
Iwo Cypian Pogonowski
Prymas: uczmy się miłości
kwiecień 11, 2004
PAP
Strategiczna Gra Chin i Rosji Przeciwko USA
wrzesień 29, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Ghandi i Churchill
maj 3, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
10 lat Stowarzyszenia Primum Non Nocere
listopad 28, 2008
Adam Sandauer Przewodniczący Stowarzyszenia
Why Hitler set fire to the Reichstag
lipiec 13, 2005
D.I.
Komentarz do Przemówienia Bene/Male/dykta XVI na uniwersytecie w Ratyzbonie (Regensburg), 12.09.2006
wrzesień 27, 2006
przysłał Marek Głogoczowski
Dwie Kluczowe Nominacje w USA
luty 19, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Referent i petent
lipiec 7, 2008
Marek Jastrząb
Czekiści w natarciu
lipiec 14, 2006
Stanisław Michalkiewicz
Łapówki w marynarce wojennej
lipiec 18, 2002
PAP
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media