ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Po co PiS zlikwidował sztukę? 
11 maj 2017     
Delegacja ustawowa 
2 listopad 2021     
Definicja idiotki, definicja kretyna 
24 lipiec 2014      Artur Łoboda
Dane VAERS pokazują 2000-procentowy wzrost zgłoszeń urazów mózgu po szczepieniu przeciwko COVID-19 
19 czerwiec 2022      Belle Carter
Kto tu jest Narodem?  
21 sierpień 2015      Artur Łoboda
Kto naprawdę Nami rządzi?  
16 sierpień 2020     
Dziennik pisarza Karola Zielińskiego z Krakowa (12.11.2012) 
25 sierpień 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Kto nami manipuluje? 
9 styczeń 2017     
Kultura bez kultury 
22 luty 2011      Artur Łoboda
Obrazek współczesny 
8 marzec 2019     
Nad Polską zapanują ciemności. 
20 sierpień 2014      www.polskawalczaca.com
Dlaczego Bodnar nie postawił przed Sądem całego Rządu Morawieckiego? 
4 czerwiec 2025     
Skutki eksplozji atomowych na ziemi 
27 październik 2024     
Każdy widzi to - co chce 
19 wrzesień 2019     
Bez komentarza 
12 grudzień 2012      Artur Łoboda
Cena paliwa na świecie chwieją się  
26 wrzesień 2012      Iwo Cyprian Pogonowski
Polityka Prorodzinna w Polsce 
11 czerwiec 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Zmagania o wyższość Żydów 
9 maj 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
To jeszcze nie koniec Małgorzato Omilanowska (do wiadomości Narodu Polskiego)  
3 listopad 2015      Artur Łoboda
Porażka Platformy w Elblągu 
16 kwiecień 2013      Elzbieta

 
 

EGR

Tym razem temat z motoryzacji, bo scena polityczna zniechęca.

Każdy prawdziwy artysta zajmuje się wieloma dziedzinami humanistyki i techniki.
Takie warunki stawiała sama sztuka - inspirująca do procesu poznawczego.
Najlepszym przykładem był Leonardo da Vinci, który był nie tylko malarzem, ale konstruktorem wielu machin - między innymi dyferencjału, bez którego trudno sobie wyobrazić współczesną motoryzację.
Z końcem lat siedemdziesiątych czytałem na temat badań NASA (Narodowej Agencji Aeronautyki i Przestrzeni Kosmicznej) nad możliwością wykorzystania wody i spalin do zasilania silników samochodowych.
Badania były prowadzone około 1973 roku.
Otóż wynikało z nich, że dodatek do 15 procent spalin, powoduje wzrost mocy silnika.
Podobnie było z przegrzaną parą wodną (współczesny silnik wodorowy) , ale w tamtych czasach niszczyła ona silnik i była zbyt zawodna.
Dlatego, w czasach kartek na benzynę chciałem wykorzystać spaliny dla ograniczenia spalania w paliwożernej Nysie, której byłem posiadaczem.
Nawiasem mówiąc, byłem jedynym człowiekiem w Krakowie, który posiadał Nysę towarową "na własne potrzeby".
Później byłem jedynym, który posiadał ciężarówkę Star - na własne potrzeby - co w ówczesnym systemie było niedopuszczalne.

Później ujawnił się w Polsce Alojzy Kowalski, który przedstawił swoją "turbinkę" służącą zmniejszeniu spalana silnika.
Kto jeszcze dziś pamięta "turbinkę Kowalskiego"?
Otóż Kowalski nie wiedział, że to nie śmigiełka w jego turbince - zmniejszają zużycie paliwa, ale spaliny, które wykorzystał do jej poruszania i w ten sposób dodawał do mieszanki paliwowej.
Doskonale to wtedy wiedziałem, ale nie było Internetu - bym wyjaśnił zasadę działania. A do reżymowych mediów było mi daleko.
35 lat temu moją pasją było projektowanie samochodów. Wymyśliłem wtedy konstrukcje, które na Zachodzie wprowadzono kilkanaście lat później jako Van i kombivan.

Po co wracam do takiej prehistorii?
Jakieś dziesięć lat po Kowalskim - firmy motoryzacyjne wprowadziły tą zasadę działania - przez dodanie do powietrza dolotowego spalin.
Skład takiej mieszanki reguluje zawór EGR (Exhaust Gas Recirculation).
Bardzo często spotykam się na forach motoryzacyjnych z wypowiedziami typu: "zawór EGR zaślepić i zapomnieć".
Propozycje takie wynikają z faktu, że do dnia dzisiejszego mechanicy i kierowcy nie rozumieją zasady działania EGR.
Niektórzy nawet twierdzą, że "EGR zmniejsza moc silnika", a jego jedynym zadaniem jest "ochrona środowiska" - przez mniej toksyczne spaliny.
Faktycznie chroni on środowisko, bo zmniejsza zużycie paliwa. A nie przez jakieś magiczne czary mary.

Ale zawsze jest "coś za coś".
Spaliny dochodzące do kolektora ssącego zawierają sadzę, która z czasem osadza się na ściankach zaworu i komór - przez co ogranicza przepływ powietrza.
Wtedy jest jeszcze gorzej - niż gdyby nie było tego zaworu.
Jeżeli użytkownik pojazdu nie zamierza czyścić tych kanałów, a użytkuje samochód na krótkich trasach - to faktycznie - najlepiej je zatkać.

Ale ja zrobiłem kalkulację, że przy samochodach do 3,5 tony - w czasie całego procesu użytkowania, a więc do 500 tysięcy przebiegu - można zaoszczędzić od 10 do 50 tysięcy złotych na paliwie.
Ta druga opcja dotyczy samochodów dostawczych, które nierzadko przejeżdżają ponad milion kilometrów. A w takim wypadku mogą zaoszczędzić nawet 100 tysięcy w paliwie.
Co się więc bardziej kalkuluje: zapłacić mechanikowi za pięć czyszczeń kanału dolotowego, czy za paliwo?
Jest jeszcze jedna możliwość, by samemu czyścić kanały dolotowe bez montażu kolektora - sprayem. Ale wtedy potrzeba to robić znacznie częściej.


PS
Drugie z doświadczeń NASA z 1973 roku stosują domowi konstruktorzy pod nazwą "samochód na wodę".
Chodzi oczywiście o dodanie przegrzanej pary wodnej - jak w tym przypadku:
https://youtu.be/fxpgKBLfQN4
19 styczeń 2017

Artur Łoboda 

  

Komentarze

 

Który obecnie produkowany samochodów zrobi 500tys km. Płacze ze smiechu jak to czytam

2017-01-19
Shadowless

 

Jeden kilometr na mieście to dla silnika samochodu tyle, co 8-15 na trasie.
Mogę pokazać zdjęcia - co najmniej pięciu liczników samochodów z przebiegami powyżej 500 tysięcy. Wszystkie sprawne, poniżej trzech lat.
Aktualnie mam do dyspozycji trzyletni samochód z przebiegiem 620 tysięcy i powinien jeszcze 400 tysięcy wykręcić. A znam takich, którzy robią po dwa miliony - z jednym remontem silnika.
O samochód trzeba dbać. A jak chce się sprawdzić przebieg - to tylko takiego, którego ma się od nowości, a nie wierzyć w cofnięte liczniki sprowadzonych samochodów.
Więc - jeżeli chcesz się śmiać - to w pierwszym rzędzie z siebie samego.

2017-01-19
Artur Łoboda

 

I jak zwykle bez dowodów, ja mam trzy, ja mam dwa, ja mam jeden.

Może prościej byłoby rzetelnie i uczciwie w końcu odpowiedź na moje pytanie, konkretny model auta i silnika pod maską obecnie produkowanego który wytrzyma bez remontu 500tys km. Czy to już są trudne?

2017-01-22
Shadowless

  

Archiwum

Prom "Rogalin" trafił na złom
kwiecień 3, 2006
Jan Zakiewicz
W R Ó G
grudzień 2, 2006
Dariusz Kosiur
Kiedy obudzą się Polacy ?
lipiec 25, 2003
Adrian Burchard
Idea Przystanku Woodstock?
sierpień 9, 2008
jobstalker
Co zapamietale realizuja starozakonni globalisci
listopad 11, 2007
kruzoe2
Zanim zdecydujesz się ujawnić swoje emigracyjne dochody...
maj 16, 2008
Jaroslaw Madry
Tak Bartoszewskiego podsumowuje Nasz Dziennik ojca Rydzyka. Nie kopcie wiec Rydzyka, bo wygladacie w tym smiesznie.
październik 6, 2007
.
Deja vu
maj 1, 2003
Ewa Polak-Palkiewicz
Paryż i Paryża poza Londynem
sierpień 1, 2005
Mirnal
MTK Spodek
luty 26, 2006
PAP
Refleksje post-Rychłocickie
sierpień 16, 2007
Marek Głogoczowski
Pytania do zwolenników zmniejszania podatków
październik 5, 2008
Dariusz Kosiur
Podręczny słownik polsko-polski
listopad 28, 2002
Piotr
"Złoty coraz silniej związany z euro"
styczeń 14, 2003
Artur Łoboda/PAP
Wczoraj Moskwa dziś Bruksela
kwiecień 17, 2003
PAP
Wyznawcy mamony, czy prawdziwe oblicze Kościoła?
grudzień 17, 2005
PAP
Równe i równiejsze prawo.
styczeń 24, 2003
Adam Zieliński
Jokes?? O komentarzach do karzelka,Blerka i o M.D. ciut.
maj 18, 2007
Pacyfista.R.C.O.
Na siódmą rocznicę istnienia Portalu
marzec 20, 2009
Artur Łoboda
Powikłana logika epoki nuklearnej
marzec 22, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media