ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Prezentacja II tomu "Encyklopedii Solidarności. Opozycja w PRL 1976 – 1989"  
9 marzec 2013      IPN
Donald Trump również uczestniczył w spisku kowidowym!  
26 styczeń 2023     
Polska: Ramię w ramię z banderowcami 
29 grudzień 2014      www.polskawalczaca.com
Historia nauczycielką życia 
21 październik 2009      Artur Łoboda
A wyszło tak - jak wyszło 
31 styczeń 2018     
Wybiórcza, a maseczki  
7 kwiecień 2020     
Lekarstwo na rwę kulszową 
5 wrzesień 2020     
Może i *luckość by powalczyła, tylko nie wie co to za wróg i gdzie on jest 
23 październik 2023      hens
Wojna lotnicza 
3 listopad 2010      Goska
Gdy bestia kona to wydaje ostatnie podrygi 
21 maj 2015      Gazeta Wyborcza
Wszyscy jesteśmy Wandalami 
16 marzec 2020      Artur Łoboda
Morawiecki niczym ZOMO 
8 październik 2020     
Oskarżenie wobec głównych mediów 
31 maj 2021      Artur Łoboda
Nie jest dobrze 
8 listopad 2020     
Smarzowski "Kler" 
2 październik 2018      Artur Łoboda
Oczyścić Kraków z poststalinowskich bandytów 
20 listopad 2023     
Witold Gombrowicz, a współczesność 
22 czerwiec 2014      Artur Łoboda
Słaba forma polskich skoczków 
29 grudzień 2021      Artur Łoboda
Żydowscy konfidenci Hitlera. Gdy Polacy mordowali Żydów… 
6 luty 2018     
Sędziowie Ziobry 
17 styczeń 2018      Artur Łoboda

 
 

Prawo, czy loteria?

Najbardziej niebezpieczni są ci - którzy udając znawców - tak naprawdę niczego nie potrafią.

Przedstawiłem kiedyś koncepcję zamiany sędziego programem informatycznym, który zliczałby wszystkie dane i stawiał naprawdę niezawisły wyrok.
Pewien komentator - zamiast zastanowić się nad ideą pomysłu - z góry wywalił że to "nierealizowalne bzdury", bo "napisanie programu pt. Sędzia wiąże się z tak potężną ilością zmiennych że jest na dzień dzisiejszy nie możliwa do zrobienia".
A ja podam, że napisanie programu prognozy pogody - wymaga milion razy więcej danych (nie zmiennych, lecz danych), a jednak próbuje się taki stworzyć.

Jeżeli wyrok pierwszej instancji jest negowany w drugiej instancji, a Sąd Najwyższy kasuje na koniec wyrok i wraca do początku sprawę - to możemy powiedzieć, że to jakieś deja-vu.
A przecież tak wyglądałaby większość spraw sądowych - gdyby tylko obywatele nie poddawali się na którymś etapie.

Jak może być, by te same dane interpretować na różne sposoby?
Ano po to - by zajęcie i stąd płynące synekury miała mafia sędziowska, która całkowicie bezprawnie mianowała siebie "władzą". I jest to bezwzględnie jedyna - całkowicie niezależna i nie kontrolowana przez nikogo władza.
Polityków wybiera się - co cztery lata. A sędziowie uważają, że nawet Prezydent jest chłopcem na posyłki, którego jednym z obowiązków jest akceptacja decyzji lobby sędziowskiego.

Skoro więc - wbrew jakiejkolwiek logice, wbrew Prawu u zasadom współżycia społecznego - tworzone są absurdalne wyroki sądowe - to po co w ogóle chodzić do sądu. Lepiej rzucić monetą i po sprawie.

W Trzeciej RP rozwinęła się specyficzna forma przestępstwa sądowego. Jest nią przedłużanie spraw w nieskończoność.
Mamy tylko jedno życie i chcielibyśmy je sensownie przeżyć. Ale przestępczy Wymiar Prawa pozwala sobie - nawet kilkanaście lat prowadzić sprawy cywilne, albo karne - zagrożone niewielką grzywną.
Te kilkanaście lat - to okres gnębienia obywatela.

Niedawno zbulwersowała nas informacja, że szwedzki sąd przyznał odszkodowanie gwałcicielom, bo nie był w stanie precyzyjnie ocenić ich winy.
Dzisiaj Nasza rodaczka alarmuje, że w Szwecji gwałciciele są uniewinniania, bo cierpią na "zespół Morfeusza".

http://kobieta.wp.pl/szwedzcy-gwalciciele-sa-uniewinniani-bo-cierpia-na-zespol-morfeusza-6058843310331009a


Jednocześnie od lat ścigany jest przez szwedzki sąd Julian Assange - za rzekomy "gwałt", który miał polegać na niezałożeniu prezerwatywy. Jego partnerka przypomniała sobie o tym dopiero kilka miesięcy po fakcie.

Mamy więc gwałty rzeczywiste - które są tolerowane i dozwolone i "gwałty" urojone - bo służące celom politycznym, a wiec wyeliminowaniu przeciwników. Tak - jak w wypadku Assange.
Nie istnieje więc żadne prawo, żadne sądy!
To wszystko jedna - wielka fikcja służąca legitymizacji terroru władzy.
Przy czym w Polsce - jedyną władzą jest mafia sądowniczo-prokuratorska!


Kilkanaście lat temu dyskutowaliśmy na tym forum - nad ideą "opcji zerowej" w sądownictwie.
Jeden z dyskutantów twardo lansował tezę zastąpienia polskojęzycznych sędziów - sędziami z Europy Zachodniej.
Ja byłem temu zdecydowanie przeciwny, bo nasze sprawy winniśmy rozwiązywać bez udziału obcych.
Ale czas pokazał, że stopień demoralizacji sędziów zachodnich - dorównuje stalinowskim sędziom - poprawnym politycznie.

Ponad dwadzieścia lat temu, stworzono pierwszy program do korekcji błędów pisowni. I już wtedy byliśmy gotowi do stworzenia programu sędziowskiego bardziej sprawiedliwego - niż jakikolwiek wyrok sądowy!
Ale nikt się do tego nie kwapi, bo większość obywateli jest otumaniona, a zainteresowani nie będą podcinać gałęzi własnych synekur, władzy i bezkarności.
16 listopad 2016

Artur Łoboda 

  

Komentarze

 

"Zespół Morfeusza", "Pomroczność Jasna".
"Prawnicy" będą się podniecać.
"Quasi, Jezusność Jerozolimska", jako morderstwo.
Czemu, w ogóle podejmować dyskurs.
Czemu, nawet w humorze, podejmujemy dyskusję z wyrafinowanymi debilami i kanaliami.

2016-11-16
Magellan

  

Archiwum

DLACZEGO POLACY NIE POTRAFIˇ SIĘ JEDNOCZYĆ?
maj 14, 2005
Leszek Skonka
art 117 KK
czerwiec 10, 2004
Ustawodawca
Skrzypkowi na dachu ku rozwadze
grudzień 17, 2002
Sebastian Karczewski http://www.naszdziennik.pl/
Fenomen "amerykanizmu" jako religii purytańskiej o podłożu syjonistycznym
styczeń 6, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Ciągną ludzie do Kaczyńskich
listopad 16, 2005
PAP
Teraz k ... ONE
listopad 18, 2003
Artur Łoboda
Anons matrymonialny
styczeń 13, 2006
zn
Zapomniane ludobojstwo
styczeń 8, 2009
przeslala Elzbieta Gawlas Toronto
TWÓRCZOŚĆ,POEZJA i KOMENTATORZY
czerwiec 29, 2008
Marek Jastrząb
Piekło w "nowym" Iraku
grudzień 13, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Mamy czas, mamy czas, nikt nie goni nas
czerwiec 30, 2003
Klub Polski - sierpień 2001
2006 - rok lepszego zła
styczeń 8, 2007
Olaf Swolkień
Upadek polskich mediów
marzec 23, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
Tupet - metoda na biznes
luty 8, 2008
Małgorzata Stawarz - numerolog
Zaciskanie pasa, czyli o co chodzi bli?niakom
lipiec 6, 2007
Marek Olżyński
Krewkie rekordy Polaków
grudzień 16, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Przejrzystość niezupełna
grudzień 13, 2008
Witold Filipowicz
Who's afraid of the Israel Lobby?
październik 7, 2007
Ray McGovern
Niemieccy intelektualiści potępiają zbrodnie amerykańskie
kwiecień 4, 2003
Dwukrotne zagrożenie nuklearne Polski
luty 21, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2024 Polskie Niezależne Media