ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Covidianie w Tokio 
22 wrzesień 2020      Artur Łoboda
Z TESTAMI PCR TA PANDEMIA NIGDY SIĘ NIE SKOŃCZY - Przemówienie niemieckiego parlamentarzysty Roberta Farle 
11 grudzień 2020      Redakcja byoblu
Dr hab. UW Przemysław Sadura: Wyborcy nie są już naiwnymi idealistami - Interia na czele frontu antyPiS-owców 
28 wrzesień 2019      Alina
Zawiadomienie o przestępstwie Mike'a Pompeo 
22 luty 2019     
Boże kto uratuje Ojczyznę, Polskę. 
4 grudzień 2011      Bogusław
U 100% zaszczepionych przeciwko COVID-19 wykryto anomalie mikroskrzepów amyloidu 
23 listopad 2025     
Tindari, a polski patriotyzm 
24 wrzesień 2014      Artur Łoboda
Czy Elon Reeve Musk dalej rządzi w PayPal? 
8 maj 2022      Ethan Huff
Zniewalanie „czekami bez pokrycia” 
11 luty 2010      Iwo Cyprian Pogonowski
Mozart “lacrimosa”  
25 marzec 2016     
Powtarzalność uczuć własnych 
8 styczeń 2026      Autor: Zygmunt Jan Prusiński
Z gębą pełną frazesów 
3 maj 2020      Artur Łoboda
Do wiadomosci 
26 kwiecień 2010      Goska
"Afera" z ukraińskim zbożem? 
22 kwiecień 2023      Artur Łoboda
Dziennik pisarza Karola Zielińskiego z Krakowa (16.07.2011) 
16 październik 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Do młodzieży polskiej - żydowskiego pochodzenia 
13 maj 2013      Artur Łoboda
Dziennik pisarza Karola Zielińskiego z Krakowa (19.07.2011) 
28 październik 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Zaproszenie Krzysztofa Mieszkowskiego do publicznej dyskusji na temat kultury 
30 listopad 2015      Artur Łoboda
Samouczek I 
6 luty 2011      Bogusław
Nie zapominajcie 
16 kwiecień 2022     

 
 

Stalinizm w polskiej kulturze 1944-2016

Niedaleko pada jabłko - od jabłoni.

Człowiek przyzwoity NIGDY - nie związałby się z kanaliami.
Ale obecny Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego był członkiem poststalinowskiej Unii Wolności w czasie - gdy prezesem tej partii był Leszek Balcerowicz.
Po poznaniu tego faktu zrozumiałe są prawdziwe cele pisowskiego ministra i przyczyny: dlaczego zwalcza polska kulturę?!

Z tego powodu uznałem, że należy jednoznacznie dowieść antypolskiej postawy Piotra Glińskiego.
Jak to zrobić?
Po pierwsze, dokumentować skutki jego działań. Ale też udowodnić, że niezmiernie ważne dla polskiej kultury zjawiska - są przez tego człowieka blokowane.

Od wielu lat - w programach Mecenatu Państwa finansowane są różnorakie pseudobadania na temat kultury.
Dlatego podjąłem kilka niezwykle ważnych tematów, które będą przedmiotem wniosków składanych w konkursach Ministra.
Jednym z nich jest zbadanie: jak stalinizm zagnieździł się w polskiej kulturze i trzyma się dobrze - do dnia dzisiejszego.
Oczywiście, Gliński odrzuci ten projekt i pozostanie nam w ten sposób dowód rzeczowy na politykę tego ministra.

Ale niespodziewanie, w sukurs przyszedł mi Jarosław Kaczyński, który wczoraj opuścił salę sejmową - gdy posłowie oddawali hołd modelowemu ideologowi stalinizmu w kulturze - Andrzejowi Wajdzie.

Potrzebowałem wielu lat by zrozumieć: kim naprawdę był Andrzej Wajda. Kiedyś zachwycałem się jego filmami. Ale wtedy nie posiadałem dzisiejszej wiedzy i horyzontu szerszego spojrzenia na tego osobnika.

Stalinizm w kulturze był zbrodnią przeciw doświadczeniu ludzkości. W miejsce tradycji - wprowadzał podstępne, fałszywe atrybuty.


W życiorysie Wajdy przeczytałem zdanie, które można traktować tylko i włącznie jako żart: " współtworzył kino moralnego niepokoju, w którego ramach powstały osadzone w tematyce społecznej, demaskujące patologie systemu komunistycznego w Polsce".
Wajda był częścią tamtego systemu! Najlepiej zakamuflowanym agentem wpływu - w świecie kultury!
Robił dokładnie to - czego oczekiwała od niego ówczesna - komunistyczna władza. Niszczył autorytety i ogłupiał publiczność.
Jego "Człowiek z marmuru" powstał na zamówienie partyjne - gdy w obrębie PZPR planowano dokonać przetasowań, dzięki przypomnieniu przeszłości niektórych sekretarzy.
A my - daliśmy się naiwnie nabrać, że to niby jakieś "rozliczenie z przeszłością".

Przez sito cenzury tamtych czasów, nie przecisnęłaby się żadna niepoprawna myśl. Cenzorzy doskonale wiedzieli co przepuszczają i w ten sposób kierowali zmianami w obrębie partii rządzącej.
Gdyby którykolwiek film Wajdy nie był po myśli tamtej dyktatury - to NIGDY, nie wszedłby na ekrany, a i pieniądze na produkcję filmową zostałyby odłączone.
Czy to aż tak trudne do zrozumienia?

Neostalinizm w kulturze funkcjonuje dalej, ale w ukrytej przez Glińskiego formie. Przebiegle realizuje on to - co było przyrodnią cechą jego partyjnych towarzyszy z UW: Geremka, Mazowieckiego, Balcerowicza.
Była to nienawiść do wszystkiego - co polskie.
Aby to zrozumieć, trzeba być w tym środowisku i znać je od środka - tak jak ja.
Tu nic - nie dzieje się samorzutnie. Wszystko służy politycznym celom.
I jeżeli "specjalistami" Glińskiego od kultury są ludzie, którzy pluli na Naród Polski, to możemy się spodziewać tylko i wyłącznie antypolskich owoców działalności Glińskiego.

Pomniki można zbudować i jeszcze szybciej zburzyć. (Mój profesor stracił w ten sposób większość dzieł swojego życia.)
Ale kultura pozostaje wryta w Naród tak długo - aż nie unicestwi się jego przewodników. Dlatego hitlerowcy i stalinowcy mordowali polską inteligencję.
Dlatego dalej - po wojnie stalinowcy eksterminowali niedobitki polskiej inteligencji po to, by z aktywistów pokroju Wajdy - zrobić "duchowych przewodników".
Po to też pisowski Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego czyni wszystko, by nie dopuścić do odrodzenia prawdziwej polskiej kultury.
Stalinizm w polskiej kulturze ma się dobrze. Również pod rządami PiS.
6 listopad 2016

Artur Łoboda 

  

Komentarze

 

Ja czekam na zmiany w "Wymiarze Prawa"
Stawki pełnomocnikom Zoibro już obciął.
A co z sądownictwem? Myślę, że będzie wielki szum i w efekcie zwiększone gwarancje dla Najwyższej kasty.
Tak jak w "kulturze".
Ja chociaż na nich nie głosowałem.
Nie dałem się omamić.
Czułem z jakim perfidnym zabiegiem socjotechnicznym mamy do czynienia.
Wilk w wilczej skórze po jednej stronie i Wilk w owczej skórze, po drugiej.
I tyle.

2016-11-06
Magellan

 

ps
tak jak jesteśmy robieni w przysłowiowego "balona" przez tych z PO i tych z PiS, jest totalną hucpą.
Antagonizacja jest standardem i pewnym wyznacznikiem.

I pośrednim celem.

I współpraca pomiędzy Jawnymi bandami z dotychczasowego "establishmentu", a aspirującymi do tych band, jest jawnie rażąca.

Dwie strony T E G O S A M E G O A N T Y M E D A L U.

PO i PiS to to samo, o czym świadczy, choćby, tzw. "sprawa Smoleńska", w której kłamie PiS, nawet bardziej niż PO, bo ci pierwsi, są tym tematem bardziej zainfekowani, a ci drudzy uciekają od odpowiedzialności wobec sprawy, co do której nie czują się jakąkolwiek stroną.

"Smoleńsk" bardziej obciąża siły związane z PiS niż z PO.

2016-11-06
Magellan

 

Ten cały PiS trzeba jasno i kategorycznie obnażyć, bo jest to grupa formalna, wyjątkowo PARSZYWA i niebezpieczna.

W dużej, KADROWEJ mierze, aspiranci do zestalonych struktur zła.

Ale tam dla nich miejsca nie ma, a pożywką dla nadziei aspirantów jest to, że ktoś z poważnych ich poprzedników pozwoli podgryźć, któremuś z tychże aspirantów, z sukna rozszarpywanego W S P Ó L N I E.

I o to chodzi. Zmiany pokoleniowe w strukturach służb, bez rewolucji ulicznych.
I tyle.

2016-11-06
Magellan

 

Zwróć uwagę Magellanie, że od pewnego czasu agencje ratingowe wspierają ten Rząd.
A jeszcze niedawno zażarcie go krytykowały. W międzyczasie PiS zadłużył Polskę na 70 miliardów i szasta pieniędzmi na prawo i lewo.
W niektórych kwestiach PiS udaje, że walczy ze skutkami wcześniejszego bezprawia. Ale w żadnym wypadku nie zamierza usunąć jego źródeł.
Za kilka lat PiS przegra wybory. Wtedy dojdzie do rozłamu w tej partii i wtedy poznamy prawdziwe cele ministrów obecnego Rządu. Tak - jak poznaliśmy prawdziwe cele Sikorskiego, Marcinkiewicza, Michała Kamińskiego, Kluzik-Rostkowskiej, Dorna i wielu innych.

Kiedy Kaczyński wypowiedział się przeciw JOW, powinniśmy zdać sobie sprawę z jego prawdziwych celów.

2016-11-06
Artur Łoboda

 

Wobec powyższego wpisu nic dodać, nic ująć.
Może tylko to, że po raz kolejny zagospodarowano, wykorzystano i rozproszono, skumulowany potencjał oporu społecznego, analogicznie jak w roku 1997 i 2005.
A osoba M. Morawieckiego to katastrofa z opóźnionym zapłonem.
W pierwszej kadencji dano szansę, choć na chwilę i w ograniczonym zakresie, ale jednak, Pani Zycie Gilowskiej.

2016-11-07
Magellan

 

ps chyba Gabriel Janowski był ostatnim ministrem, który reprezentował wyłącznie polskie interesy.

W rządzie obecnym nie widzę nikogo.
Chwalą się niejaką, nieprzedniej urody, Panią Rafalską.
Rocznik 1955. Związana z Gorzowem Wielkopolskim. Marcinkiewicz rocznik 59, również Gorzów.
Ta sama kuźnia kadr?

Inni podobni.
np. Morawiecki, Macierewicz, Błaszczak, Waszczykowski, Zalewska, która bąknęła w kierunku prawdy o Jedwabnem, a potem rakiem z powrotem.

I tak to wygląda 2 do przodu, 3 do tyłu.
I trąba w te dwa.!

2016-11-07
Magellan

 

Tak na marginesie..
Gabriel Janowski jest jedynym z polityków - z którym się "przyjaźnię".
W każdym razie składamy sobie, od czasu - do czasu telefonicznie życzenia.
Ale Jego doświadczenia pokazują - jak niszczy się ludzi, którzy stają na drodze wielkich - światowych gangsterów.

2016-11-07
Artur Łoboda

 

Wiem, ale my "ich" - "Jego", pamiętamy.
My ludzie bezimienni.

Jest człowiek, nazywa się Krzysztof Osiejuk i w pewnym momencie opublikował listy, skierowane doń Zyty Gilowskiej.
Ma blog "Toyah".
Tam te listy są.

Warto sięgnąć.

2016-11-07
Magellan

  

Archiwum

TEZY do dyskusji w ramach Programu "Polska 2005" ? komentarz 1
lipiec 18, 2005
J.Ś.
W obronie ks. Tadeusza Zalewskiego Obrona ks. Tadeusza
grudzień 12, 2006
Agata
Analfabetyzm prawny w sądach
marzec 26, 2006
Zygmunt Jan Prusiński
Świat uciszonej pieśni
sierpień 5, 2008
Zygmunt Jan Prusiński
Gdy rozum śpi budzą się upiory
maj 1, 2008
Artur Łoboda
Apel o Uczczenie Pamięci Ofiar Stalinizmu
czerwiec 27, 2006
Leszek Skonka
Proklamacja przeciwnika Stanów Zjednoczonych
maj 18, 2004
przesłał Adrian Dudkiewicz
POLSKA - UNIA 21
listopad 24, 2002
Prof. Jerzy Nowak
Ratuj się Europo
lipiec 19, 2004
Głos z Australii
sierpień 2, 2003
Krzysztof Janiewicz
Opera
sierpień 21, 2004
Wybiórcza
Myśleli że to pododdziały bratniej Al-kaidy. Tylko pozorowali walkę...
luty 24, 2004
czytelnik
Dokąd zmierza Ukraina?
październik 31, 2004
opolskoma
Kompromitacja
wrzesień 15, 2003
prof. Iwo Cyprian Pogonowski
Poszukiwany - porwany
styczeń 13, 2006
Pacyfikacja ale nie wojna w Iraku
luty 2, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Requiem umierającemu miastu
wrzesień 28, 2004
Artur Łoboda
Pytanie retoryczne
sierpień 9, 2006
Jan Kaniewski z Warszawy
Izraelskie czołgi wróciły do Strefy Gazy
sierpień 8, 2002
PAP
"Czy Papież przeprosi ofiary Solidarności" (4)
listopad 14, 2003
Anna Kozioł
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media