ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Zygmunt Jan Prusiński JEDENAŚCIE IMION SIÓSTR - część druga 
3 czerwiec 2021      Zygmunt Jan Prusiński
Jestem Żydem i NIE jestem ludobójczym rasistą – więc dlaczego „zwolennicy” Izraela wmawiają światu, że nim jestem? 
12 listopad 2023     
Nie możemy ufać ponownemu naciskowi na „szczepienie przeciwko polio” 
11 lipiec 2022      Kit Knightly
Nauki płynące z Ukrainy (2) 
24 luty 2014      Artur Łoboda
Pomarańczowa Alternatywa kontra KOD 
4 styczeń 2016      latarnik
Dlaczego Izrael stworzył Hamas 
3 lipiec 2024      Swiss Policy Research
2-3 lata, albo nigdy 
24 wrzesień 2021     
"Wysoka kultura", mały móżdżek 
2 luty 2016      Artur Łoboda
Noxgate - spisek producentów samochodów 
25 styczeń 2020     
Emerytury równych i równiejszych 
23 luty 2012      Artur Łoboda
Kłamstwo wyborcze Andrzeja Dudy 
31 styczeń 2019     
Dokument „Nigdy więcej” rysuje niepokojące podobieństwa między propagandą sprzed Holokaustu a propagandą z czasów COVID 
5 luty 2023      Emily Mangiaracina
"Nie każdemu psu Burek" 
18 listopad 2016      Artur Łoboda
Intelektualne mroki XXI wieku (1) 
9 kwiecień 2015      Artur Łoboda
Nie ważne co się robi. Ważne - jaką się do tego dorobi ideologię.  
22 styczeń 2012      Artur Łoboda
Porno "tradycja narodowa" 
20 marzec 2017      Artur Łoboda
Przygoda z wierszem Andrzeja Bursy 
27 maj 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Radio Erewań znowu nadaje 
29 grudzień 2015      Artur Łoboda
Katalonia 
14 luty 2021     
Były wiceprezes firmy Pfizer, dr Mike Yeadon, mówi, że pandemia COVID-19 nigdy tak naprawdę nie miała miejsca, jak twierdzono 
25 maj 2023      Kevin Hughes

 
 

Stalinizm w polskiej kulturze 1944-2016

Niedaleko pada jabłko - od jabłoni.

Człowiek przyzwoity NIGDY - nie związałby się z kanaliami.
Ale obecny Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego był członkiem poststalinowskiej Unii Wolności w czasie - gdy prezesem tej partii był Leszek Balcerowicz.
Po poznaniu tego faktu zrozumiałe są prawdziwe cele pisowskiego ministra i przyczyny: dlaczego zwalcza polska kulturę?!

Z tego powodu uznałem, że należy jednoznacznie dowieść antypolskiej postawy Piotra Glińskiego.
Jak to zrobić?
Po pierwsze, dokumentować skutki jego działań. Ale też udowodnić, że niezmiernie ważne dla polskiej kultury zjawiska - są przez tego człowieka blokowane.

Od wielu lat - w programach Mecenatu Państwa finansowane są różnorakie pseudobadania na temat kultury.
Dlatego podjąłem kilka niezwykle ważnych tematów, które będą przedmiotem wniosków składanych w konkursach Ministra.
Jednym z nich jest zbadanie: jak stalinizm zagnieździł się w polskiej kulturze i trzyma się dobrze - do dnia dzisiejszego.
Oczywiście, Gliński odrzuci ten projekt i pozostanie nam w ten sposób dowód rzeczowy na politykę tego ministra.

Ale niespodziewanie, w sukurs przyszedł mi Jarosław Kaczyński, który wczoraj opuścił salę sejmową - gdy posłowie oddawali hołd modelowemu ideologowi stalinizmu w kulturze - Andrzejowi Wajdzie.

Potrzebowałem wielu lat by zrozumieć: kim naprawdę był Andrzej Wajda. Kiedyś zachwycałem się jego filmami. Ale wtedy nie posiadałem dzisiejszej wiedzy i horyzontu szerszego spojrzenia na tego osobnika.

Stalinizm w kulturze był zbrodnią przeciw doświadczeniu ludzkości. W miejsce tradycji - wprowadzał podstępne, fałszywe atrybuty.


W życiorysie Wajdy przeczytałem zdanie, które można traktować tylko i włącznie jako żart: " współtworzył kino moralnego niepokoju, w którego ramach powstały osadzone w tematyce społecznej, demaskujące patologie systemu komunistycznego w Polsce".
Wajda był częścią tamtego systemu! Najlepiej zakamuflowanym agentem wpływu - w świecie kultury!
Robił dokładnie to - czego oczekiwała od niego ówczesna - komunistyczna władza. Niszczył autorytety i ogłupiał publiczność.
Jego "Człowiek z marmuru" powstał na zamówienie partyjne - gdy w obrębie PZPR planowano dokonać przetasowań, dzięki przypomnieniu przeszłości niektórych sekretarzy.
A my - daliśmy się naiwnie nabrać, że to niby jakieś "rozliczenie z przeszłością".

Przez sito cenzury tamtych czasów, nie przecisnęłaby się żadna niepoprawna myśl. Cenzorzy doskonale wiedzieli co przepuszczają i w ten sposób kierowali zmianami w obrębie partii rządzącej.
Gdyby którykolwiek film Wajdy nie był po myśli tamtej dyktatury - to NIGDY, nie wszedłby na ekrany, a i pieniądze na produkcję filmową zostałyby odłączone.
Czy to aż tak trudne do zrozumienia?

Neostalinizm w kulturze funkcjonuje dalej, ale w ukrytej przez Glińskiego formie. Przebiegle realizuje on to - co było przyrodnią cechą jego partyjnych towarzyszy z UW: Geremka, Mazowieckiego, Balcerowicza.
Była to nienawiść do wszystkiego - co polskie.
Aby to zrozumieć, trzeba być w tym środowisku i znać je od środka - tak jak ja.
Tu nic - nie dzieje się samorzutnie. Wszystko służy politycznym celom.
I jeżeli "specjalistami" Glińskiego od kultury są ludzie, którzy pluli na Naród Polski, to możemy się spodziewać tylko i wyłącznie antypolskich owoców działalności Glińskiego.

Pomniki można zbudować i jeszcze szybciej zburzyć. (Mój profesor stracił w ten sposób większość dzieł swojego życia.)
Ale kultura pozostaje wryta w Naród tak długo - aż nie unicestwi się jego przewodników. Dlatego hitlerowcy i stalinowcy mordowali polską inteligencję.
Dlatego dalej - po wojnie stalinowcy eksterminowali niedobitki polskiej inteligencji po to, by z aktywistów pokroju Wajdy - zrobić "duchowych przewodników".
Po to też pisowski Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego czyni wszystko, by nie dopuścić do odrodzenia prawdziwej polskiej kultury.
Stalinizm w polskiej kulturze ma się dobrze. Również pod rządami PiS.
6 listopad 2016

Artur Łoboda 

  

Komentarze

 

Ja czekam na zmiany w "Wymiarze Prawa"
Stawki pełnomocnikom Zoibro już obciął.
A co z sądownictwem? Myślę, że będzie wielki szum i w efekcie zwiększone gwarancje dla Najwyższej kasty.
Tak jak w "kulturze".
Ja chociaż na nich nie głosowałem.
Nie dałem się omamić.
Czułem z jakim perfidnym zabiegiem socjotechnicznym mamy do czynienia.
Wilk w wilczej skórze po jednej stronie i Wilk w owczej skórze, po drugiej.
I tyle.

2016-11-06
Magellan

 

ps
tak jak jesteśmy robieni w przysłowiowego "balona" przez tych z PO i tych z PiS, jest totalną hucpą.
Antagonizacja jest standardem i pewnym wyznacznikiem.

I pośrednim celem.

I współpraca pomiędzy Jawnymi bandami z dotychczasowego "establishmentu", a aspirującymi do tych band, jest jawnie rażąca.

Dwie strony T E G O S A M E G O A N T Y M E D A L U.

PO i PiS to to samo, o czym świadczy, choćby, tzw. "sprawa Smoleńska", w której kłamie PiS, nawet bardziej niż PO, bo ci pierwsi, są tym tematem bardziej zainfekowani, a ci drudzy uciekają od odpowiedzialności wobec sprawy, co do której nie czują się jakąkolwiek stroną.

"Smoleńsk" bardziej obciąża siły związane z PiS niż z PO.

2016-11-06
Magellan

 

Ten cały PiS trzeba jasno i kategorycznie obnażyć, bo jest to grupa formalna, wyjątkowo PARSZYWA i niebezpieczna.

W dużej, KADROWEJ mierze, aspiranci do zestalonych struktur zła.

Ale tam dla nich miejsca nie ma, a pożywką dla nadziei aspirantów jest to, że ktoś z poważnych ich poprzedników pozwoli podgryźć, któremuś z tychże aspirantów, z sukna rozszarpywanego W S P Ó L N I E.

I o to chodzi. Zmiany pokoleniowe w strukturach służb, bez rewolucji ulicznych.
I tyle.

2016-11-06
Magellan

 

Zwróć uwagę Magellanie, że od pewnego czasu agencje ratingowe wspierają ten Rząd.
A jeszcze niedawno zażarcie go krytykowały. W międzyczasie PiS zadłużył Polskę na 70 miliardów i szasta pieniędzmi na prawo i lewo.
W niektórych kwestiach PiS udaje, że walczy ze skutkami wcześniejszego bezprawia. Ale w żadnym wypadku nie zamierza usunąć jego źródeł.
Za kilka lat PiS przegra wybory. Wtedy dojdzie do rozłamu w tej partii i wtedy poznamy prawdziwe cele ministrów obecnego Rządu. Tak - jak poznaliśmy prawdziwe cele Sikorskiego, Marcinkiewicza, Michała Kamińskiego, Kluzik-Rostkowskiej, Dorna i wielu innych.

Kiedy Kaczyński wypowiedział się przeciw JOW, powinniśmy zdać sobie sprawę z jego prawdziwych celów.

2016-11-06
Artur Łoboda

 

Wobec powyższego wpisu nic dodać, nic ująć.
Może tylko to, że po raz kolejny zagospodarowano, wykorzystano i rozproszono, skumulowany potencjał oporu społecznego, analogicznie jak w roku 1997 i 2005.
A osoba M. Morawieckiego to katastrofa z opóźnionym zapłonem.
W pierwszej kadencji dano szansę, choć na chwilę i w ograniczonym zakresie, ale jednak, Pani Zycie Gilowskiej.

2016-11-07
Magellan

 

ps chyba Gabriel Janowski był ostatnim ministrem, który reprezentował wyłącznie polskie interesy.

W rządzie obecnym nie widzę nikogo.
Chwalą się niejaką, nieprzedniej urody, Panią Rafalską.
Rocznik 1955. Związana z Gorzowem Wielkopolskim. Marcinkiewicz rocznik 59, również Gorzów.
Ta sama kuźnia kadr?

Inni podobni.
np. Morawiecki, Macierewicz, Błaszczak, Waszczykowski, Zalewska, która bąknęła w kierunku prawdy o Jedwabnem, a potem rakiem z powrotem.

I tak to wygląda 2 do przodu, 3 do tyłu.
I trąba w te dwa.!

2016-11-07
Magellan

 

Tak na marginesie..
Gabriel Janowski jest jedynym z polityków - z którym się "przyjaźnię".
W każdym razie składamy sobie, od czasu - do czasu telefonicznie życzenia.
Ale Jego doświadczenia pokazują - jak niszczy się ludzi, którzy stają na drodze wielkich - światowych gangsterów.

2016-11-07
Artur Łoboda

 

Wiem, ale my "ich" - "Jego", pamiętamy.
My ludzie bezimienni.

Jest człowiek, nazywa się Krzysztof Osiejuk i w pewnym momencie opublikował listy, skierowane doń Zyty Gilowskiej.
Ma blog "Toyah".
Tam te listy są.

Warto sięgnąć.

2016-11-07
Magellan

  

Archiwum

Nazistowskie wzorce wciąż żywe
czerwiec 3, 2004
Apel Zarządu USOPAŁ do Polaków w Ameryce Łacińskiej
marzec 4, 2005
Prezes USOPAL, Jan Kobylański
NFZ nie da pieniędzy na leczenie raka
styczeń 19, 2005
(RMF)
Płoccy duchowni tuszowali skandale
marzec 3, 2007
PAP
Wielu dziennikarzy postępuje nieetycznie
grudzień 2, 2002
http://www.naszdziennik.pl/
Szejk z Przemyśla, czyli cicho sza idą „rzeszowiacy”
maj 5, 2006
Marek Olżyński
Czy zupa jest "rasistowska"?
styczeń 4, 2007
bibula- pismo niezależne
Izraelskie czołgi wróciły do Strefy Gazy
sierpień 8, 2002
PAP
KONGRESU POLSKI SUWERENNEJ - PRAWNO-USTROJOWE PODSTAWY
marzec 6, 2004
Obud? się droga Polsko!
czerwiec 11, 2007
przysłał Marek Głogoczowski
Polityka na Kaukazie
listopad 25, 2003
Prof. Iwo Cyprian Pogonowski
Polityczny kabaret
Ostatnie dni ex prezydenta Krakowa

grudzień 8, 2002
Artur Łoboda
Świat stoi na głowie
kwiecień 22, 2005
Wpóść "polskiego" ekonomistę na Sacharę to piasku zabraknie
kwiecień 16, 2003
PAP
Wielkie oszustwo
sierpień 8, 2003
Grazyna Dziedzinska
Skutki prywatyzacji służb wojskowych i tajnych
sierpień 26, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Rozmowy izraelsko-palestyńskie bez rezultatu
sierpień 8, 2002
PAP
I jest cacy
lipiec 4, 2003
Alina
Mamianie Poloni. Spotkanie Millera z przedstawicielami Polonii USA
luty 7, 2003
zaprasza.net
Punkt widzenia zależy od punktu "senacenia"
czerwiec 17, 2002
PAP
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media