ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Deklaracja Wielkiej Barrington  
Po atakach, oto wypowiedź profesora Sucharita Bhakdi. 
Iwo Cyprian Pogonowski 
Notka wikipedii dotycząca osoby prof. Iwo Cypriana Pogonowskiego 
Bezczelność syjonistycznych "nadludzi" 
Już nie kryją się ze swoją pogardą do reszty świata.

 
Maciej Pawlicki rozsądnie o Pfizer i szczepionkach 
Pfizer żąda od Polski zapłaty 6 mld zł!

 
Rząd Stanów Zjednoczonych CELOWO niszczy żywność amerykańskich Farmerów i stymuluje kryzys zaopatrzenia w żywność 
Jakiś czas temu na oficjalnej stronie ONZ ukazał się artykuł "Korzyści z głodu na świecie". Wprawdzie szybko go usunięto, lecz nadal jest dostępny w internetowych archiwach 
Mój dom, mój świat ...  
BOŻENA MAKOWIECKA - MÓJ DOM, MÓJ ŚWIAT...
Tytułowa piosenka z płyty "Mój dom, mój świat" powstała tuż po obaleniu rządu Olszewskiego.
O ile refren podobał się wszystkim, o tyle zwrotki - niekoniecznie... Stąd opóźniona o prawie 20 lat premiera teledysku ... 
Niemcy 1940 - Izrael 2009 - Szokujące zdjęcia 
 
Premier Hiszpanii Pedro Sanchez o wojnie przeciwko Iranowi 

 
Były agent CIA ujawnia, jak Izrael zmusił Trumpa do zbombardowania Iranu 
 
Fundujemy Ukraińcom emerytury. A dla Polaków ich nie ma. 
 
Podatek katastralny lewicy zniszczy oszczędności Polaków  

 

 
Śledztwo w sprawie zbrodni wojennych w Strefie Gazy  
To "pierwsze w historii ludobójstwo transmitowane na żywo... Jeśli ludzie są nieświadomi, to są świadomie nieświadomi" 
Emerytura dla Ukraińców za jeden dzień pracy 
 
Kryptoreklama-czy prawdziwe lekarstwo na cukrzycę? 
"W naszym kraju nie skupiamy się na leczeniu diabetyków, ale na zarabianiu pieniędzy przez duże koncerny farmaceutyczne." 
Pandemia covid nigdy nie istniała 
Ogłoszony w 2020 roku apel 33 lekarzy z całego świata należących do sojuszu World Doctors Alliance, w którym ostrzegają przed ryzykiem związanym z nowymi eksperymentalnymi szczepionkami na Covid-19, wyjaśniają na jakiej zasadzie one działają i co dokładnie czyni je tak niebezpiecznymi.  
Kto mordował w Katyniu 
Izraelska gazeta „Maariv” z 21 lipca 1971 r. wyjawia końcowy sekret katyńskiej masakry. 
Prawdziwym powodem, dla którego rząd chce, abyście co 3 miesiące otrzymywali booster COVID-19 jest to, że u zaszczepionych rozwija się nowa forma AIDS 
 
Zełenski kupił sobie dwa jachty 
Ukraiński "Sługa narodu" i jego żona - kupują sobie bogactwa. Skąd mają pieniądze? 
Szczepionka covid zacznie zabijać w sezonie zimowym 
Lekarze dla prawdy: „W okresie jesienno-zimowym 2021 r. Co najmniej 20-30% zaszczepionych przeciwko COVID umrze z powodu szczepionki,i przypiszą to nowemu szczepowi wirusa. 
Finansowany przez Google zespół „sprawdzający fakty” wydaje się być garstką fikcyjnych Hindusów w zubożałym miasteczku niedaleko Bangladeszu 
 
więcej ->

 
 

Czy neokonserwatyzm jest... konserwatyzmem? [głos w ankiecie „Frondy”] Remigiusz Okraska


Neokonserwatyzm jest zaprzeczeniem zasad i praktyk społecznych konserwatyzmu. Nie jest też doktryną opozycyjną wobec liberalizmu. Jest natomiast jego nową, bardziej agresywną wersją.

Stanowi on współczesną odmianę XIX-wiecznej Szkoły Manchesterskiej. Jest to wyrachowana synteza agresywnego wolnorynkowego kapitalizmu i protekcjonizmu gospodarczego, a także tradycjonalistycznej frazeologii i zaawansowanej „postępowej” inżynierii społecznej.

Neokonserwatyzm nie broni wolnego rynku i prywatnej własności. Broni swobody gospodarczej dla wielkich firm: zmniejsza im obciążenia podatkowe i inne (np. liberalizuje przepisy ochrony środowiska), jednocześnie wspierając je na różne sposoby z publicznej kasy (np. poprzez nakłady na badania naukowe). Wydatki publiczne, stawki podatkowe czy deficyt budżetowy bynajmniej nie maleją – w każdym razie niezbyt znacznie – za rządów neokonserwatystów, a bywało, jak czasem w latach Reagana, że rosły. Zmienia się natomiast dysponowanie budżetem – mniej dla sfery publicznej (oświata, służba zdrowia, ubezpieczenia społeczne itp.), by więcej dać dużemu biznesowi.

Neokonserwatyzm nie robi nic, by zminimalizować postępującą koncentrację własności, typową dla oligarchicznego kapitalizmu. Polityka neoliberalna jest przyjazna wyłącznie biznesowi wielkiemu – to on może liczyć na ulgi podatkowe, ukryte wsparcie (np. budowa autostrad, którymi za półdarmo jeżdżą towary wielkich firm, nie zaś lokalnych producentów), korzystne przepisy (np. sanitarne, zbyt kosztowne do zastosowania przy małej skali wytwórczości).

USA epoki neokonserwatyzmu to w efekcie kraina ekspansji Wal-Marta i upadku tysięcy drobnych sklepów. Kraina rozrostu gigantycznych chlewni Smithfielda i bankructw setek rodzinnych gospodarstw rolnych. Kraina niskiego bezrobocia (choć i tak wyższego niż w socjal-rynkowej Danii czy Holandii) i milionów posad typu McJob – niskopłatnych, tymczasowych, oznaczających nie tylko brak stabilizacji ekonomicznej, ale skutecznie uniemożliwiających normalne życie (świetnie opisała to Barbara Ehrenreich w książce „Za grosze. Pracować i (nie) przeżyć”).

Także w sferze kulturowej neokonserwatyzm stanowi współczesną wersję Szkoły Manchesterskiej. Tamta zaowocowała wiktoriańską, groteskową bigoterią na pokaz, przy jednoczesnym wspieraniu przez te same kręgi ultranowoczesnych rozwiązań i postaw. Ówczesna Anglia to nie tylko lamenty nad cudzołóstwem czy rozwodami. To także siłowe rozbijanie wiejskich wspólnot, by zapełnić fabryki pracownikami, inwazja prymitywnej kultury masowej, promowanie mnóstwa „postępowych” teorii i stylów życia.

Neokonserwatyzm szermuje hasłami religijnymi i patriotycznymi. Bywają one groteskowe, jak wywody przeciw teorii ewolucji; bywają zasłoną dymną dla zbrodniczych postępków typu inwazja na Irak. Ale nawet nie w tym rzecz. Ów „konserwatyzm” neokonserwatyzmu sprowadza się do kilku sztandarowych sloganów i spraw, zupełnie pomijając mnóstwo kwestii składających się na dobre, stabilne i godne życie ludzkich wspólnot. Tyradom przeciwko aborcji, pornografii czy tzw. małżeństwom homoseksualnym – miłym dla ucha nie tylko konserwatysty, lecz także wielu osób o zdrowym rozsądku – nie towarzyszy namysł nad innymi aspektami życia. Neokonserwatyści potrafią jednym tchem deklarować przywiązanie do wartości rodzinnych i wspólnotowych, a przy tym promować skrajny leseferyzm w sferze gospodarczej (tak jakby szef-tyran mógł stać się po pracy czułym, kochającym mężem i ojcem), indywidualizm w stylu życia (tak jakby tzw. mobilność nie była sprzeczna z tworzeniem stabilnych społeczności) czy wyborach konsumpcyjnych (tak jakby szkodliwa dla psychiki była tylko pornografia, a prymitywne rozrywki już nie).

Gdyby potraktować neokonserwatyzm literalnie, widoczne byłoby doprowadzenie do absurdu doktryny o grzechu pierworodnym. Patologie – narkomania, pornografia, przestępczość itd. – to dla jego teoretyków efekt wyłącznie jednostkowej podatności na uleganie pokusom. Ani śladu po refleksji nad tym, co akcentuje nauka społeczna Kościoła, a Jan Paweł II zwał „strukturami grzechu” – mowa o całym otoczeniu społecznym i warunkach bytowania. Jeśli potępia się np. pornografię czy aborcję, to doprawdy bardzo się trzeba starać, aby nie dostrzec w nich pochodnej hedonistycznego, skomercjalizowanego stylu życia, promowanego przez współczesny wolny rynek. W imię czego współczesny człowiek miałby się wyrzekać takich postępków, skoro wszystko – od ideologii, przez telewizję, na ulicznych reklamach kończąc – namawia go, aby był „panem własnego ciała” oraz „zrobił sobie dobrze”. Neokonserwatyzm wygląda więc na promocję swoistej społecznej schizofrenii.

„Tradycjonalizm” neokonserwatyzmu nie jest jednak kwestią nieprzemyślaną czy dziwacznym ozdobnikiem. Stanowi wyrachowaną strategię mobilizacji politycznej. Czerpie on bowiem siłę ze swoich nie tyle słabości, co ze szkodliwych skutków wcielania w życie własnych pomysłów. Neoliberalna ofensywa w sferze ekonomicznej skutkuje destabilizacją społeczną (efekt deregulacji gospodarki i demontażu socjalnych funkcji państwa) oraz chaosem kulturowym (efekt konsumpcjonizmu i ideologii nieskrępowanej swobody rynkowego wyboru). Przekłada się to w najlepszym razie na zamęt moralny i różne „zwykłe” patologie, w najgorszym zaś na swoisty kolaps (wyludnione całe miasta, wymarłe centra innych, wojny gangów itp.). W takiej sytuacji rośnie potrzeba przywrócenia ładu moralnego, pojawia się tęsknota za „starymi dobrymi czasami”. „Tradycjonalizm” neokonserwatyzmu to właśnie lep na wyborców spragnionych powrotu do normalności. Dzięki socjotechnicznym sztuczkom i zmasowanemu medialnemu praniu mózgów, wyborcom skutecznie wmawia się, że bolączki najlepiej rozwiążą ich sprawcy.

Świetnie opisał ten proces Thomas Frank w swej głośnej książce „What’s the matter with Kansas?”. Stan Kansas powinien być zapleczem Demokratów. Jest bowiem regionem ubogim, dotkniętym bezrobociem i skutkami deregulacji w gospodarce, zdewastowana jest w nim sfera publiczna, zaś mieszkańcy to głównie elektorat „prospołeczny”. Tymczasem głosują oni za Republikanami, przyciągani do nich retoryką konserwatywno-religijną. Tyle tylko, że konsekwencją polityki neoliberalnej nie jest rozkwit konserwatywnego ładu społecznego, lecz dokonujący się pod konserwatywnymi hasłami rozkwit patologii społecznych.

O ile w ojczy?nie neokonserwatyzmu rozbijanie społeczno-kulturowych podstaw konserwatyzmu dokonuje się w sposób przewrotny i zakamuflowany, o tyle w polityce zagranicznej ultraliberałowie zdejmują maskę. Tzw. szerzenie demokracji i praw człowieka dokonuje się – dosłownie – po trupach, za nic mając lokalne tradycje, suwerenność narodową, stanowisko różnorakich autorytetów (w tym Watykanu) czy zwykłą przyzwoitość (np. ordynarne kłamstwa administracji Busha ws. rzekomej broni masowego rażenia w Iraku). Jest to wyjątkowo ohydna synteza realnych interesów (geopolityka, sfery wpływów, surowce naturalne, rynki zbytu etc.) i utopijnego projektu ideologicznego. Nie da się z konserwatywnego punktu widzenia obronić promowania tzw. amerykańskiej demokracji. Inaczej niż w przypadku uniwersalizmu chrześcijańskiego nie szanuje ona bowiem lokalnych uwarunkowań kulturowych, a w wielu przypadkach dokonuje wręcz dewastacji tradycyjnych społeczności, i to bardziej wartościowych z konserwatywnego punktu widzenia. Kulturę paranoicznych protestanckich sekt i McDonald’sa trudno uznać za bardziej godną pochwały niż islam. Neokonserwatyzm stanowi ideologię zgodną z oświeceniowym projektem jednolitego, „rozumnego” ładu, lekceważącego wszelkie tradycje i kulturowe zróżnicowanie ludzkości.

Wielu zwolenników neokonserwatyzmu traktuje krytykę tej doktryny jako przejaw lewactwa. Sęk w tym, że neokonserwatyści z lewakami kłócą się głównie o sprawy drugorzędne. Faktyczny konflikt toczy się nie na linii lewica – prawica, lecz wokół kwestii „globalizacja czy tożsamość”. Konserwatyści stają po stronie tożsamości i bliżej im do takich lewicowych postaci, jak Jean-Pierre Chevenement, Oskar Lafontaine, Ralph Nader czy Ryszard Bugaj. Neokonserwatyści stają po stronie globalizacji, a ich sojusznikami są lewicujący liberałowie Tony Blair, Adam Michnik i Joschka Fischer.

Neokonserwatyzmu nie należy „przeszczepiać”. Takie naśladownictwo jest nie do przyjęcia – niezależnie, czy obejmuje wzorce sowieckie, czy neoliberalne. Sednem konserwatyzmu jest przekonanie, że każdy kraj i wspólnota narodowa mają własne dziedzictwo ideowe, odrębne uwarunkowania oraz swoją drogę do przebycia. Neokonserwatyzm jest natomiast ideologią „globalną”, stojącą w sprzeczności z tożsamością narodową i różnorodnością kulturową.

Jest on także ideologią po prostu szkodliwą z punktu widzenia wartości, które konstytuują konserwatywny ład społeczny. Warto w tym miejscu zacytować Johna Graya. Ten niegdysiejszy apologeta i współpracownik Margaret Thatcher, po latach bardzo krytycznie opisał skutki społeczne brytyjskiej odmiany neokonserwatyzmu z punktu widzenia wartości konserwatywnych. W swym eseju „Dziwna śmierć Anglii torysów” pisał: „Jednym z najważniejszych skutków zastosowanej w Wielkiej Brytanii po 1979 roku radykalnej strategii wolnorynkowej był demontaż tych koalicji interesów ekonomicznych i grup społecznych, które były rękojmią istnienia konserwatyzmu przedthatcherowskiego. /.../ Średnioterminowym skutkiem neoliberalnej polityki konserwatystów w Wielkiej Brytanii jest erozja etosu w takich instytucjach jak służba państwowa i służba zdrowia, które poddano reformie zgodnej z receptami myślenia kontraktowego i menedżerskiego. Jakby było mało tej dewastacji znaczącego obszaru brytyjskiego dziedzictwa instytucji obywatelskich, owo neoliberalne dążenie do wtłoczenia życia społecznego w prymitywne ramy modelu wymiany rynkowej przyspieszyło delegitymizację takich instytucji jak monarchia i Kościół. /.../ destruktywna polityka deregulacji rynku pracy, która w latach osiemdziesiątych rozbijała ruch związkowy, w latach dziewięćdziesiątych zaczęła niszczyć tkankę klas średnich wykonujących wolne zawody. /.../ Anglia torysów – owa bogata sieć wzajemnie powiązanych interesów, więzi szacunku społecznego i odziedziczonych instytucji, sieć, którą zdolność polityczna torysów skutecznie chroniła i odtwarzała poprzez umiejętną jej adaptację do instytucji demokratycznych Wielkiej Brytanii – ta Anglia torysów jest dziś praktycznie martwa”.

Na pytanie, czy należy przeszczepić neokonserwatyzm na polski grunt, odpowiadam zatem, że wręcz przeciwnie. Powinniśmy go potraktować tak, jak porządny szeryf, obrońca swej lokalnej społeczności, potraktowałby przyjezdną bandę koniokradów.
30 styczeń 2007

Remigiusz Okraska 

  

Archiwum

"Zachód przestał istnieć"
sierpień 7, 2006
Gennaro Carotenuto
Nowy plan Sharona - ewakuacja 125 tys. Żydów do Polski
wrzesień 4, 2004
Danuta Becker
Polityka sięgnęła bruku
styczeń 6, 2003
http://newsweek.redakcja.pl/
Ogień i woda
styczeń 5, 2007
Jarosław Tomasiewicz
Czy potrzebujemy repliki obozu w Dębicy?
marzec 15, 2007
bibula- pismo niezależne
Dlaczego w Polsce jest tak ?le - bo mamy 660 tys emerytów mundurowych w wieku 35 lat i oni zjadają wszystkie pieniadze z ZUS
styczeń 15, 2008
HENRY
Ballada o rogach Szatana
wrzesień 14, 2006
Nebukadnezar
Izrael miał zaatakować Iran z terytorium Gruzji
wrzesień 4, 2008
PAP
Nowy numer magazynu PHALANX
czerwiec 1, 2004
Rafał
Wszystkie dzieci są ICH
listopad 18, 2003
http://angora.pl
Dyskryminacja kobiet?
styczeń 18, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
List z Unii
maj 11, 2003
Zdzisiek
Korea a Rozgrywki na Bliskim Wschodzie
czerwiec 21, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Miasto Tishmanowi
luty 21, 2003
http://www.dziennik.krakow.pl/
Za zacieśnieniem integracji z Unią Europejską, choćby kosztem resztek suwerenności.
marzec 6, 2009
tłumacz
Inna sekta wyznania biznesowego
lipiec 8, 2006
Magdalena Kursa
Biskupia zdrada
kwiecień 13, 2004
PAP
Do kraju tego
sierpień 3, 2003
Piotr Czartoryski-Sziler
"Milczenie owiec"
wrzesień 5, 2004
Artur Łoboda
Nie chcą dopuścić?
lipiec 19, 2004
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media