|
Nowa "kultura" za nowe podatki
|
|
W listopadzie 2013 roku zadzwonił do mnie Bohdan Poręba i chciał namówić do przyjęcia patronatu - nad Jego projektem filmu o Jedwabnym.
Uważając, że nie ma gorszej rzeczy - jak popsucie tego tematu - z wielką ostrożnością rozmawiałem z "wyklętym" przez PO reżyserem.
W pierwszym rzędzie podkreśliłem różniące nas poglądy. Na co ś.p. Poręba twierdził, że zna moją publicystykę i nasze poglądy się nie różnią.
A było to w czasie - gdy wyrażałem się bardzo wygładzonymi słowami.
Dopiero kolejne wydarzenia polityczne wywołały mój radykalizm wypowiedzi.
W ponad godzinnej rozmowie, wyjaśniliśmy sobie wiele szczegółów dotyczących naszych poglądów.
Jeszcze dwukrotnie - bardzo długo rozmawialiśmy i uzgadnialiśmy szczegóły przyszłej współpracy.
Później Bohdan Poręba zamilkł. A w miesiąc później nadeszła wiadomość o śmierci reżysera.
Z dorobku tego reżysera najbardziej znany jest film "Hubal". A przecież było ich wiele.
Jego film z 1963 roku "Daleka jest droga" spotkał się nienawiścią "hollandowskiego" środowiska realizatorów filmowych - tamtych czasów.
Poręba nie dał sobie w kaszę dmuchać i w efekcie został okrzyknięty "antysyjonistą".
Przywołuję tych kilka informacji - dla opisu polityki kulturalnej Rządu Beaty Szydło.
Oglądnąłem w zeszłym roku ponownie film "Hubal" i uznałem, że warto go przedstawić młodemu pokoleniu.
Uważam jednak, że wskazane są drobne poprawki.
Irytujące są w nim wielkie napisy - naśladujące zwyczaje tamtej epoki w filmach zachodnich.
Wystarczy zmienić je - na bardziej wyszukane, a cały obraz nabierze zupełnie innego charakteru.
W innym przykładzie chciałbym przywołać film Renzo Martinellego "Bitwa pod Wiedniem".
Podczas realizacji film ten spotkał się z ogromną nienawiścią wiadomych środowisk - wobec projektu przywołania chlubnych wydarzeń z polskiej historii.
Opisywano ten film jako "szowinistyczny" i "antymuzułmański".
Robiony w pośpiechu i przy ogólnej niechęci film - ma rzeczywiście kilka niedoróbek.
Ale bardzo łatwo je poprawić.
Wystarczy tylko lekko przemontować kilka scen i wymienić bardzo kiepską animację komputerową.
Dwadzieścia lat temu sam zajmowałem się efektami specjalnymi do filmów i dobrze wiem - jak zmaszczono je w filmie Martinellego.
Reszta filmu jest całkiem przyzwoita.
Czy odnowiony film "Hubal" i poprawiona "Bitwa pod Wiedniem" - mogłyby posłużyć do patriotycznej "narracji historycznej"?
I jakie byłyby koszty takich zabiegów - w stosunku do realizacji nowych "hollywoodzkich" filmów?
O kilkunastu podobnych - moich propozycjach - nie chciał nawet słyszeć Piotr Gliński.
On woli wydać pieniądze na kolejne - drogie produkcje, za które przecież zapłacą Polacy. Bez jakiejkolwiek gwarancji sukcesu.
A osobista przyzwoitość i oddanie szacunku ludziom walczącym o polską historię....?
To pojęcie nieznane pisowskiemu ministrowi od "kultury".
|
|
18 maj 2016
|
|
Artur Łoboda
|
|
|
|
Żyd ujawnia całą prawdę - wideo
luty 7, 2007
Dorota
|
Polska potrzebuje imigrantów
październik 27, 2003
PAP
|
100 tys. antyglobalistów w Genui
lipiec 21, 2002
IAR
|
*Wilhelm Gustloff*, statek niby-pasażerski
styczeń 30, 2005
Mirosław Naleziński
|
Kolejny raz o 11 września
czerwiec 19, 2004
(ak)
|
Zapraszamy do Toronto
kwiecień 4, 2008
przeslala Elzbieta Gawlas
|
POLSKA - UNIA 8
listopad 24, 2002
Prof. Jerzy Nowak
|
Huta Ostrowiec w ręce pani Główki?
grudzień 14, 2002
IAR
|
Asesor to nie sędzia
wrzesień 11, 2007
Z. Raczkowski
|
Za naszą i waszą ... cywilizację
sierpień 12, 2003
Klaudiusz Wesołek
|
Liniowy - błędny i szkodliwy
sierpień 2, 2003
prof. Jerzy Żyżyński
|
Mowić łagodnie ale Grozić maczugą?
marzec 10, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
|
JESZCZE DOM I JESZCZE DOM
styczeń 26, 2003
Mordechaj Gebirtig (ok 1936 r.)
|
Nigdzie nie ma czwartej Polski za to jeden wielki pic
styczeń 23, 2006
|
"Bunt w wojsku, salwa w Biały Dom"
styczeń 24, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
PROKURATURA ZAJMIE SIĘ DONIESIENIAMI "GAZETY WYBORCZEJ"
grudzień 29, 2002
PAP
|
Odezwa do Ludożerców
i do samotnie stojącej walizki
sierpień 21, 2005
Wiesław Sokołowski
|
Imam Chazbijewicz: wizyta papieża wzmocniła państwo polskie
sierpień 19, 2002
PAP
|
Przestępstwa nie było
lipiec 26, 2003
przesłała Elżbieta
|
Geniusz miałby teraz 60 lat
grudzień 2, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
|
|