ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Wiarygodność 
16 luty 2021     
Czy zawsze naiwni? 
20 styczeń 2020      Artur Łoboda
Choroba współistniejąca 
29 maj 2020      Artur Łoboda
Usurious capitalism and the war party in USA 
6 czerwiec 2010      Iwo Cyprian Pogonowski
Dokument „Nigdy więcej” rysuje niepokojące podobieństwa między propagandą sprzed Holokaustu a propagandą z czasów COVID 
5 luty 2023      Emily Mangiaracina
Antoni Macierewicz 
13 listopad 2015      Artur Łoboda
Dwukrotna zdrada Polski  
15 maj 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
Już po śmierci... 
17 lipiec 2026      autor Zygmunt Jan Prusiński
Ósme wezwanie o uzasadnienie wysłania obywatelki państwa Izrael - Yael Bartana - jako reprezentantki polskiej kultury na 54. Biennale Sztuki w Wenecji 
5 maj 2014      Artur Łoboda
Rząd, który niczego się nie uczy 
11 luty 2017      Artur Łoboda
W odniesieniu do historii zawsze trzymajmy się prawdy! 
7 sierpień 2016      Artur Łoboda
Jaką kulturę promuje Jacek Majchrowski - Prezydent Krakowa (4) 
9 październik 2012      Artur Łoboda
Fakty na temat Covida 
26 grudzień 2022     
Zygmunt Jan Prusiński TAJEMNE OBCOWANIE - część dziesiąta 
1 maj 2021      Zygmunt Jan Prusiński
Gessler 
22 luty 2011      Artur Łoboda
"Czarnoskóry nie może być Polakiem" 
13 listopad 2017     
Zygmunt Jan Prusiński ZATOKA INTYMNEGO PRZYMIERZA - część druga  
25 wrzesień 2021      Zygmunt Jan Prusiński
Zbrodnia corony ujawniona: Nie zmarł na „Covida”, ale został zabity przez celowe przymusowe leczenie  
11 listopad 2025     
Zanim włączę się do dyskusji 
7 wrzesień 2019     
Badanie masowej histerii ponad 1 stopień w zmianach klimatu od 1850 r. 
10 wrzesień 2021      Misz

 
 

"Wysoka kultura", mały móżdżek

Termin "wysoka kultura" jest pozostałością brytyjskiego imperializmu i rasistowskiego podziału narodów świata.
Stworzony został w okresie triumfu Imperium Brytyjskiego, które Anglicy zaliczali - do "najwyższego stadium rozwoju cywilizacji".
W ślad za tym "rozwojem" szły mordy na podbitych narodach, a niedługo później - pierwsze w historii obozy koncentracyjne - w których Anglicy eksterminowali Burów.

W Polsce - termin "wysoka kultura" wypowiedziany został stosunkowo niedawno - bo na przełomie tysiącleci.
Pierwszy raz usłyszałem go z ust żony Krzysztofa Pendereckiego - Elżbiety.
Użyty był w odniesieniu do tego - co robi ta kobieta i jej mąż.
A co oni robią?...
W pierwszym rzędzie doskonale się lansują.
Kariera Pendereckiego rozpoczęła się w momencie triumfu filmu "Rękopis znaleziony w Saragossie". Rzecz jednak w tym, że muzyka Pendereckiego - praktycznie w tym filmie nie istniała, bo dźwięk zdominował elektroniczy efekt, stworzony przez reżysera dźwięku.
Penderecki potrafił jednak doskonale się lansować i w niedługim czasie sam mianował siebie "jednym z najwybitniejszych polskich kompozytorów".

Gdyby zapytać mieszkańców Ziemi: kim są Jimmy Page, czy Robert Plant to na pewno kilka procent potrafiłaby odpowiedzieć, że to muzycy z Led Zeppelin.
Podobne pytanie o Pendereckiego - zakończyłoby się milczeniem.
Czyżby więc setki milionów ludzi nie znało się na "wysokiej kulturze"?

Doskonale rozumiejąc eksperymenty muzyki młodzieżowej - koncentruję się jednak na tradycyjnej kulturze z tego powodu, że przez ostatnie 26 lat - była ona stopniowo rugowana z przestrzeni publicznej - co szczególnie nasiliło się pod rządami PO.
Jednak kultura tradycyjna - nie oznacza automatycznie wysokiej wartości.
Występujący od początku cywilizacji - młodzieńczy bunt w kulturze jest wynikiem skostnienia i zmęczenia wytworami uznanych twórców.
Takie bunty występowały w - co drugim, pokoleniu.

Doskonałym przykładem skostnienia w kulturze są dwa - zamieszczone poniżej wykonania najbardziej znanej na świecie kolędy "Cicha noc".
Pierwsze wykonanie przez wysoko-dotowaną Filharmonię Narodową,


Drugie wykonanie miało miejsce w bazylice Cystersów w Krakowie-Mogile, a wykonawcami były amatorski Chór i Chór Dziecięcy, oraz Orkiestra tej Bazyliki.



Wersja Filharmonii Narodowej jest NUDNA i pretensjonalna.
Mimo drobnych potknięć - drugie wykonanie jest żywe i poruszające.
(Dodam przy okazji, że widzowie wpychali się przed wykonawców - co utrudniało występ.)

Zadam więc Państwu retoryczne pytanie: która to kultura jest "wysoka"?, czy ta z Filharmonii Narodowej, czy z krakowskiego kościoła?

Zapewne w najbliższym czasie moje działania skierują się w stronę "kultury nowoczesnej" - rozumiejąc to oczywiście przenośnie, bo każda kultura jest tradycyjną o ile jest kulturą.
Moje wieloletnie starania o odrodzenie tradycyjnej kultury polskiej - przyniosły zamierzone skutki.
Doskonałym przykładem jest sukces piosenki "My Słowianie", ale też internetowy sukces zespołu Rokiczanka.



Rokiczanka - Lipka

Ta ckliwa i częściowo też kiczowata muzyka jest bliższa polskiej duszy - niż jakaś "wysoka kultura", którą wciskają nam różne pseudoautorytety.

Na przeciwległym biegunie sytuuje się rapowa muzyka o patriotycznym przesłaniu.



UTWÓR PATRIOTYCZNY / DUMNY Z POCHODZENIA / POLSKO KOCHANA / BIAŁO-CZERWONA DUMA
Chociaż nie przepadam za monorytmicznością recytacji muzycznej, to nie mam najmniejszej wątpliwości, że wzbogaci ona warsztat muzyczny również w muzyce nazywanej "poważną".
Natomiast - ponad formą dominuje tutaj treść, a więc przesłanie utworu.

Przez pół wieku kontaktu z kulturą - nie trafiłem do tej pory na żaden przejaw "wysokiej kultury".
W normalnym świecie wirtuozerię i wielki kunszt artystyczny nazywa się SZTUKĄ.

Ale w ramach liberalnego niszczenie polskiej kultury wyrugowano z przestrzeni publicznej pojęcie sztuki.
W wyniku czego artystów zastąpili propagandowi politrucy, których zadaniem jest szerzenie ideologii liberalnej: antynarodowej, antyrodzinnej antyetycznej.

Piotra Glińskiego uważałem za jednego z najinteligentniejszych przedstawicieli Rządu Beaty Szydło i z satysfakcją przyjąłem wiadomość, że został on ministrem najważniejszego - dziś resortu.
Po pierwszych wpadkach Ministra Kultury - z impetem atakowałem liberalnych prowokatorów.
Ale kolejne wypowiedzi Glińskiego zmusiły mnie do zweryfikowania opinii o nim.
O ile można zrozumieć archaiczną ideę "snobizmu w kulturze" - to w żadnym wypadku nie godzę się na używanie przez Ministra Kultury szowinistycznego i prostackiego epitetu "wysoka kultura", którego celem jest segregacja kultury.

Po kilkudziesięciu latach studiów nad kulturą - w jednym rzędzie stawiałem kulturę życia codziennego Eskimosów (tych prawdziwych), z wirtuozerią muzyki Beethovena.
Dzielenie w kulturze to scheda po haniebnych rządach Platformy Obywatelskiej.
Jeżeli podobnych zwyczajów ima się Rząd Beaty Szydło - to zmuszony jestem zaprotestować.
Nie mają znaczenia intencje, bo błędna strategia - nigdy nie wyda pozytywnych owoców.
Tym bardziej, że sposób działania obecnego Rządu eliminuje możliwość poprawek.
Pierwszy - poważny błąd - będzie ostatnim.
2 luty 2016

Artur Łoboda 

  

Komentarze

 

Co do prof. Glińskiego, czytałem ongiś jakiś felieton Izabeli Brodackiej-Falzmann, którą bardzo cenię za spostrzegawczość, przemyślenia, wnioski oraz niezwykłą celność prognoz, co jest rzadkością wśród ludzi, których stać na prawidłową diagnozę zaistniałego stanu rzeczy.

W tymże felietonie, wypowiedziała się na temat prof. Glińskiego opisując okoliczności jakiegoś sympozjum, czy spotkania z adeptami.
Spotkanie prowadził, właśnie prof. Gliński, zaś odczucie Pani Brodackiej, wobec prof. Glińskiego, było mniej więcej takie, że był to człowiek - który parafrazując - patrzył i kierował dyskusją, niczym entomolog, który dostrzegł niezwykłe zachowanie nowych rodzajów owadów.

Innymi słowy, nie było kontaktu równorzędnego - z zachowaniem prawidłowych relacji: nauczyciel - uczeń, a obserwacja zachowań populacji poddanej eksperymentowi.

Pytanie, czy ten człowiek jest w stanie inaczej postrzegać swe relacje ze światem zewnętrznym, gdy w jego gestii jest proces analizy i decyzji równocześnie?

Warto odnaleźć ten felieton Pani Izabeli Brodackiej - Falzmann.

2016-02-02
Magellan

 

Panią Izabelę również wysoko cenię za uczciwość i wielką przenikliwość wypowiedzi.
Ale tego tekstu nie czytałem.

2016-02-02
Artur Łoboda

  

Archiwum

Czego nie widzą daltoniści
kwiecień 17, 2008
Artur Łoboda
20 mld euro na inwestycje ekologiczne
sierpień 24, 2002
IAR
Anna Radziwiłł: nic już nie zmieniać w systemie edukacji
sierpień 5, 2004
IAR
Przelot
wrzesień 5, 2003
Andrzej Kumor
Prom Columbia spadł na Palestine
luty 2, 2003
zaprasza.net
Precyzyjne pomyłki dla Polski i nie tylko
kwiecień 11, 2003
Andrzej Kumor
Prawda w mikrofilmach
grudzień 1, 2007
Cenzura Internetu przez rząd USA przegrywa z sądami i z Kongresem
lipiec 22, 2007
tłumacz
System za 25 milionów
marzec 15, 2006
"Arbeit macht frei" - Polska będzie wielkim obozem pracy
listopad 21, 2006
B.Doborzyński, www.pnlp.org.pl
Prezes Rady Ministrów RP Pan Kazimierz Marcinkiewicz - List Otwarty
listopad 18, 2005
Leszek Skonka
Chemia miłosna
luty 26, 2007
Tadeusz Oszubski
Kościelna Unia
październik 20, 2003
PAP
Lewizna na wydziale prawa (ideały sięgają bruku)
październik 28, 2004
Mirosław Naleziński
List prywatny
maj 27, 2003
przesłała Elżbieta
Czy Polska potrzebuje wielkiej armii?
kwiecień 4, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Czy Jarmakowski Andrzej był agentem komunistycznym? - Na marginesie dyskusji nt IPN, lustracji i posła Czumy
grudzień 18, 2007
Marek Ciesielczyk
Ograniczenie dostępu do leczenia = kolejny pomysł ministra Religi
marzec 1, 2007
A.Sandauer -przewodniczący Stowarzyszenia
Głupi Jaś
październik 6, 2003
Marek Ludwikiewicz
Wojna z Wyboru a Nie z Konieczności -- "Kłamstwa George W. Bush'a" i Tortury.
listopad 18, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media