ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

TO POWINIEN KAŻDY OBEJRZEĆ! 
David Martin - Wystąpienie w Parlamencie Europejskim na III Międzynarodowym Szczycie Covid  
W pierwszej kolejności powinno zostać ustalone, kto za to odpowie? 
Niektórzy mówią, że jest to wirus, który ma zlikwidować Christmas w Wielkiej Brytanii oraz w całej Europie – unieruchomić kraj w momencie, kiedy chrześcijanie obchodzą jedno z dwóch najważniejszych świąt w ciągu roku 
16 czerwca globaliści wywołali mRNA „biologiczne tsunami” na japońskim stadionie piłkarskim pełnym 40000 widzów – „Replikony” w celu rozprzestrzeniani 
Wiadomość wręcz nieprawdopodobna.
Ale zapamiętajmy ją.
 
Iran dziesiątkuje izraelskie miasto portowe Hajfę pociskami kasetowymi; 2 osoby zabite, samochody... 
 
Syntetyczny patogen - to nie jest szczepionka 
Wstrzykuje się im substancję chemiczną po to, żeby wywołać chorobę, a nie żeby wywołać odpowiedź odpornościową i nieprzenoszenie wirusa. Mówiąc inaczej, nic z tego nie powstrzyma rozprzestrzeniania się czegokolwiek. Tu chodzi o, żebyś się pochorował i o to, żeby to Twoje komórki spowodowały chorobę. 
Po wykrwawieniu starego Hegemona, Syjon sprzymierzył się z Chinami 
 
Kowidowa żydokomuna szykuje sądy kiblowe 
Reżim kowidowy Morawieckiego zamierza wprowadzić "komisarzy politycznych" dla ścigania wolnego słowa. 
Wzmożenie infekcji wirusowych wywołane jest przez szczepionki 
Przemówienie Thierry’ego Baudeta w holenderskim parlamencie nt. agendy Covid-19
 
NIEMIECKI LEKARZ OPOWIADA CIEKAWOSTKI (DNI ŚFIRUSA 4) 
 
Izrael. Historia Palestyny w XX wieku. 
 
Lockdown w Anglii 
Była kochanka Borisa Johnsona ujawnia - z kim Premier GB konsultował wprowadzenie stanu wyjątkowego pod pretekstem fikcyjnej pandemii
 

 
Żydzi tradycjonaliści przeciwko syjonistom 
 
Toksykologia kontra wirusologia: Instytut Rockefellera i kryminalne oszustwo w sprawie Polio 
Wybuch choroby w roku 1907, w Nowym Jorku dał dyrektorowi Instytutu Rockefellera, doktorowi Simonowi Flexnerowi, złotą okazję do wysunięcia roszczeń do odkrycia niewidzialnego “wirusa” wywołującego coś, co arbitralnie nazwano poliomyelitis. 
Mój dom, mój świat ...  
BOŻENA MAKOWIECKA - MÓJ DOM, MÓJ ŚWIAT...
Tytułowa piosenka z płyty "Mój dom, mój świat" powstała tuż po obaleniu rządu Olszewskiego.
O ile refren podobał się wszystkim, o tyle zwrotki - niekoniecznie... Stąd opóźniona o prawie 20 lat premiera teledysku ... 
Przedsiębiorstwo holokaust 
Telewizyjny wywiad z Normanem Finkelsteinem 
Były agent CIA ujawnia, jak Izrael zmusił Trumpa do zbombardowania Iranu 
 
Imperium KLAUSA SCHWABA i jego marionetki. DAVOS 2022. 
 
Planet Lockdown 
Planet Lockdown to film dokumentalny o sytuacji, w jakiej znalazł się świat. Twórcy filmu rozmawiali z niektórymi z najzdolniejszych i najodważniejszych umysłów na świecie, w tym z epidemiologami, naukowcami, lekarzami, prawnikami, aktywistami, mężem stanu... 
Światowy dług 
Ciekawe kto jest "wierzycielem" tego długu? 
Nową pandemię zaplanowano na 2025 rok 
 
więcej ->

 
 

Brytyjskie kuracje

Dla wielu z nas terminy "prywatyzacja" czy "urynkowienie" niezmiennie kojarzą się z przemianami kapitalistycznymi ostatnich lat w Polsce, ewentualnie - również w innych krajach byłego "bloku wschodniego". Jednak pęd do urynkowienia wszystkiego, co się da - w tym także podstawowych usług publicznych - stanowi również istotny element historii polityczno-gospodarczej krajów Europy Zachodniej lat 80-ych i 90-ych, a utrzymuje się nadal, mimo rosnącego oporu społeczeństw.



Wielka Brytania

Klasycznym przykładem jest Wielka Brytania, gdzie proces ten rozpoczął się najwcześniej (pod rządami niesławnej, ultraprawicowej p. Thatcher), a był kontynuowany przez socjal-liberalny rząd "Nowej Partii Pracy" pod przewodnictwem Tony&8217;ego Blaira. Okres ostatnich 20 lat to seria rządowych "reform" zmierzających do sprywatyzowania sektora publicznego, łącznie z publiczną służbą zdrowia włącznie.
Tej jesieni sprawa służby zdrowia powróciła na pierwsze strony gazet brytyjskich z powodu kolejnej "reformy" proponowanej przez Blaira, która ma zwiększyć "konkurencję" wśród szpitali publicznych, dzieląc je na lepsze (tzw. szpitale fundacyjne - ang. foundation hospitals) i gorsze.
Te lepsze, prawie zawsze usytuowane w lepszych - czyli bogatszych - dzielnicach miast brytyjskich, nie byłyby już formalnie własnością państwa (choć jeszcze byłyby zaliczone do sektora publicznego), miałyby większą swobodę współpracy z sektorem prywatnym (ta współpraca jest już daleko rozwinięta dzięki poprzednim ("reformom"), mogłyby też oferować swoim pracownikom wyższe wynagrodzenie, niż w szpitalach "gorszych", co pozwoliłoby im skaperować personel medyczny z innych szpitali. Efektem tych zmian byłoby powstanie nowej kategorii szpitali "prywatno-państwowych" i podział systemu szpitali publicznych na dwie odrębne klasy, przy czym wszystkie zakłady lecznictwa szpitalnego zostałyby zmuszone do konkurowania ze sobą - przede wszystkim do konkurowania o względy sektora prywatnego.

Porażka Blaira?

Jednak wiele wskazuje na to, że kolejny pomysł prywatyzacyjny Blaira może ponieść porażkę. Wprawdzie rządowi udało się pod koniec listopada wygrać ważne głosowanie w tej sprawie w Izbie Gmin, choć większością zaledwie 17 głosów (najmniejszą w tej kadencji parlamentu). Lecz pomysł został odrzucony przez doroczny zjazd Partii Pracy, głównie za sprawą antyrządowego buntu zrzeszonych z partią związków zawodowych, dysponujących na zje?dzie wielką ilością głosów. Ponadto wszystkie sondaże opinii publicznej wykazują, że miażdżąca większość społeczeństwa sprzeciwia się planom dalszego urynkowienia służby zdrowia.
Zresztą sondaże opinii publicznej w Wielkiej Brytanii od kilku lat pokazują, że społeczeństwo brytyjskie sprzeciwia się prywatyzacji usług publicznych w ogóle. Dlaczego? Po części zapewne dlatego, że takie terminy jak &8222;prywatyzacja&8221;, &8222;konkurencja&8221; czy &8222;maksymalizacja zysków&8221; brzmią wyjątkowo ?le w kontekście podstawowych usług decydujących o zdrowiu i godności życia obywateli. Ale także i przede wszystkim dlatego, że Brytyjczycy mają już duże doświadczenie w tej dziedzinie i wiedzą na bardzo konkretnych przykładach, że prywatyzacja szkodzi zdrowiu.
Jakie to przykłady?



Woda

Już w latach 80-ych p. Thatcher sprywatyzowała sektor zaopatrzenia w wodę. Konsekwencje były - i są do dnia dzisiejszego - opłakane.
Z jednej strony prywatne firmy zajmujące się zaopatrzeniem w wodę osiągają niebotyczne stopy zysku, wręcz niespotykane w innych branżach. Członkowie władz tych firm dostają milionowe premie.
Z drugiej strony - jakość wody pitnej uległa drastycznemu pogorszeniu (20 lat temu każdy Brytyjczyk pił wodę prosto z kranu, dziś -tylko najodważniejsi), a każdego lata w deszczowej Anglii brakuje wody!
Wytłumaczenie tej sytuacji jest proste. W pogoni za zyskami prywatne firmy nie inwestują w infrastrukturę (w zbiorniki, wodociągi itp.). Zyski swoje wypłacają akcjonariuszom w postaci dywidendy, a nie inwestują w rozwój firm.



Kolej

Przykładem bardziej drastycznym jest kolej. W tym przypadku rząd został zmuszony do renacjonalizacji przedsiębiorstwa odpowiedzialnego za infrastrukturę kolejową.
Niemal od pierwszej chwili, gdy Pani Thatcher sprywatyzowała kolej, wszyscy Brytyjczycy zauważyli obniżenie poziomu usług. Gorsza punktualność, gorszy stan taboru, rzadsze połączenia - i wyższe ceny.
Jednak najbardziej zbulwersowała Brytyjczyków seria tragicznych wypadków, w których od kilkunastu do kilkudziesiąt osób straciło życie. Powód tych tragedii był dokładnie ten sam, jak w przypadku zaopatrzenia w wodę, a mianowicie - sprywatyzowane przedsiębiorstwo utrzymywania torów i infrastruktury zaniedbało całkowicie inwestycje (m.in. w systemy sygnalizacyjne) na rzecz szybkich zysków.
A jakie są doświadczenia brytyjskie w sektorze usług zdrowotnych?



Państwowa służba zdrowia

Początek prywatyzacji i urynkowienia usług zdrowotnych w Wielkiej Brytanii to okres rządów p. Thatcher. Do tego czasu, publiczny system ochrony zdrowia był chlubą Brytyjczyków i symbolem postępu społecznego. System ten został ustanowiony w 1948 r. przez pierwszy rząd powojenny, sprawowany przez Partię Pracy, która pierwszy i ostatni raz w swojej historii przeprowadziła szereg istotnych przemian prospołecznych.
System dawał wszystkim bezpłatny dostęp do usług medycznych wysokiej jakości. A poza tym - był bardzo efektywny. Jeszcze w latach 70-ych badania naukowe wykazały, że publiczny system ochrony zdrowia w Wielkiej Brytanii zapewnia ogólnie lepszą jakość usług niż prywatny system obowiązujący w Stanach Zjednoczonych, przy czym koszty ogólnospołeczne systemu brytyjskiego są ok. 65% niższe, niż koszty systemu amerykańskiego.



Urynkowienie, część I -Thatcher

Napędzona nienawiścią do wszystkiego, co "publiczne" (a w dodatku - dobrze funkcjonujące!), Pani Thatcher zabrała się za demontaż istniejącego systemu. Otwarta prywatyzacja systemu ochrony zdrowia nie wchodziła w grę, więc Thatcher rozpoczęła proces "pełzającej prywatyzacji". Na czym to polegało?

l Stworzono możliwość prywatnych inwestycji w budowę nowych obiektów służby zdrowia. W ramach koncepcji "prywatnej inicjatywy finansowej" (która dziś funkcjonuje zarówno w Anglii jak i w Polsce jako "partnerstwo publiczno-prywatne"), stworzono zachęty, aby prywatne spółki budowały nowe szpitale. Szpitale te pozostawały własnością tych firm, które następnie &8222;wydzierżawiały&8221; je publicznym zakładom służby zdrowia (i zarabiały na tym krocie).
l Rozpoczęto proces otwartej prywatyzacji usług "pomocniczych". A więc prywatnym wykonawcom zlecano świadczenie usług wcześniej zapewnionych przez same szpitale państwowe: sprzątanie, przygotowanie posiłków, konserwacja obiektów, ochrona obiektów, usługi pralnicze, konserwacja terenów przyszpitalnych, a nawet - prowadzenie izby przyjęć.
l Wprowadzono możliwość świadczenia usług prywatnych przez szpitale państwowe. Na dany zabieg trzeba czekać w kolejce do szpitala państwowego np. 3 miesiące? Ten sam szpital przeprowadzi ten sam zabieg od razu - lecz odpłatnie.
l Wprowadzono możliwość "odsprzedania" pacjentów przez szpitale państwowe szpitalom prywatnym. Gdy szpital państwowy już totalnie nie radził sobie z kolejką oczekujących (z powodu braku łóżek i niedofinansowania), mógł pacjentów skierować do szpitala prywatnego (który od państwa brał za to ogromne pieniądze).
Jednak p. Thatcher przede wszystkim zastosowała przeciwko publicznej służbie zdrowia broń najskuteczniejszą, a jednocześnie mniej przejrzystą dla opinii publicznej. Po prostu drastycznie ograniczyła wydatki na państwową ochronę zdrowia i rozpoczęła proces zamykania "niepotrzebnych" szpitali państwowych. W sytuacji szerokiego otwarcia systemu na "współpracę" z sektorem prywatnym, polityka cięć budżetowych w sposób naturalny prowadzi do zmniejszenia roli sektora publicznego i zwiększenia roli sektora prywatnego.



Urynkowienie, część II -Blair

Gdy w 1997 r. Partia Pracy doszła do władzy w Wielkiej Brytanii, system ochrony zdrowia już był w poważnym kryzysie. Udział wydatków na ochronę zdrowia w PKB Wielkiej Brytanii kształtował się na poziomie 6,9%, w porównaniu ze średnią 10,4% we wszystkich krajach OECD. Partia Pracy wcześniej ostro krytykowała politykę poprzedniego rządu w sprawie służby zdrowia, jednak będąca już sama u władzy politykę tę kontynuowała i pogłębiła.

l Kontynuowano politykę zamykania szpitali publicznych.
l Rozszerzono zakres prywatyzacji usług "pomocniczych", zwiększono współpracę sektora publicznego z sektorem prywatnym (zwłaszcza z prywatnymi spółkami ubezpieczeń zdrowotnych).
l Rozmontowano system zbiorowych układów pracy w sektorze ochrony zdrowia.
l Wprowadzono coraz dalej idące zasady "konkurencji", m.in. poprzez publikację "rankingów" szpitali opartych przede wszystkim na uproszczonym schemacie "skracania" kolejek pacjentów oczekujących. Te zasady są podstawą ostatniego pomysłu Blaira dotyczącego wprowadzenia "dwustopniowego" systemu szpitali publicznych.



Skutki

Jakie są do tej pory skutki urynkowienia sektora usług zdrowotnych, podjętego przez p. Thatcher a prowadzonego dalej przez kolejne rządy brytyjskie? Wyczerpującą odpowied? na to pytanie daje raport opublikowany w marcu 2003 r. przez związek zawodowy UNISON, który zrzesza dużą część pracowników szpitali brytyjskich.
Skutki te są rozległe - i wyłącznie negatywne. Negatywne finansowo, negatywne dla personelu szpitali, negatywne dla zdrowia pacjentów. W największym skrócie, prywatyzacja i urynkowienie brytyjskiego systemu ochrony zdrowia przyniosły skutki następujące:
1. Ograniczenie dostępności usług medycznych. W szczególności - pełzająca prywatyzacja skutkuje ciągłym ograniczeniem ilości łóżek w szpitalach. Nagminne stało się dobudowanie oddziałów-baraków tam, gdzie szpitale nie radzą sobie z natłokiem pacjentów.
2. Gwałtowne ograniczenie usług dla osób starszych i przewlekle chorych. W obecnym systemie "pół-prywatnym", w którym szpitale muszą ze sobą konkurować o dofinansowanie, a oceniane są na podstawie rankingów, opłaca się przede wszystkim najwyższy "przerób" pacjentów. Oddziały geriatryczne, chorób zaka?nych itp. są zamykane w pierwszej kolejności. Pacjentów wysyła się do domu coraz szybciej, szpital staje się medycznym odpowiednikiem restauracji "fast-food" (liczy się nie jakość, tylko szybkość).
3. Pogorszenie jakości budynków szpitalnych. Nowe szpitale budowane i wydzierżawione publicznej służbie zdrowia przez firmy prywatne są ?le projektowane, budowane jak najtańszym kosztem, z gorszych materiałów (badanie 6 nowych szpitali zbudowanych w ramach "partnerstwa publiczno-prywatnego" wykazało, że żaden nie spełniał norm dla zakładów ochrony zdrowia).
4. Zwiększenie zapadalności na choroby "załapane" w trakcie pobytu w szpitalu. W Stanach Zjednoczonych "zakażenia nabyte w szpitalu" są dzisiaj na czwartym miejscu wśród wszystkich przyczyn śmierci obywateli. W Wielkiej Brytanii udowodniono ścisły związek między tymi zakażeniami a faktem, że usługi w zakresie sprzątania i higieny w szpitalu świadczone są przez zewnętrznych wykonawców prywatnych.
5. Postępująca "klasowość" systemu opieki zdrowotnej. Coraz częściej czas dostępu do usług medycznych zależy od zasobności portfela - nawet w szpitalach niby-publicznych, nawet w sytuacjach potencjalnie zagrażających zdrowiu.
6. Pogorszenie warunków pracy i płacy personelu medycznego i pomocniczego. Zwłaszcza w przypadku usług "pomocniczych", w których coraz większą rolę odgrywają firmy prywatne płacące minimalne wynagrodzenie i często odmawiające swoim pracownikom podstawowych zabezpieczeń socjalnych.
7. Ogromne zyski prywatnych firm działających w sektorze opieki zdrowotnej, przy narastających kłopotach finansowych zakładów państwowych. W istocie rzeczy brytyjski system publiczno-prywatnej ochrony zdrowia służy jako mechanizm przepompowania środków pieniężnych z sektora publicznego do sektora prywatnego. Koszty finansowe obciążają budżet i podatników, koszty zdrowotne ponoszą pacjenci, a przede wszystkim ci pacjenci, których nie stać na leczenie prywatne, a mieszkają w dzielnicach robotniczych.

16 marzec 2004

Adrian Dudkiewicz 

  

Archiwum

Przygotowac sie do referendum
maj 27, 2003
Zenon Baranowski
Bezpieka coraz bardziej niebezpieczna
wrzesień 4, 2003
Romuald Bury
Ojczyzna Żydów, Deklaracja Balfour’a Destabilizacja Świata
grudzień 27, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Dziś w Telewizji pokazali...
lipiec 12, 2003
Alina
Światowy Dzień Chorego 2005 r.
luty 11, 2005
Adam Sandauer
Przyczyny ubóstwa Rzeczypospolitej
styczeń 5, 2006
przeslala Elzbieta
Normalność inaczej, czyli kwachopodobni, michnikotożsami
marzec 27, 2007
Marek Olżyński
Pakistan niebezpieczny w stanie wojennym
listopad 5, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Wyznawcy mamony, czy prawdziwe oblicze Kościoła?
grudzień 17, 2005
PAP
Kwestia honoru
listopad 22, 2007
Artur Łoboda
Nowy Mały Rynek
styczeń 18, 2007
www.krakow.pl
Papież do bankierów
luty 5, 2005
Jasiek z Toronto
Prywatyzacja pacyfikacji Iraku i nadużycia
wrzesień 16, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Broń Masowego Oszustwa a Sprawa Kielc 1946
kwiecień 17, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Nieprzewidziane skutki w USA zmiany reżymu w Iraku
listopad 12, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Uratowac Polski istnienie
lipiec 17, 2008
...
Czy po kolejnej szkodzie Polak będzie głupi?
wrzesień 14, 2003
4 teksty
grudzień 14, 2004
Pytania, pytania, pytania....
lipiec 30, 2003
Stanisław Krajski
Kolejne zadłużenie
luty 4, 2008
PAP
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media