ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

We Włoszech nadal zabija się ludzi respiratorami i propofolem… 
Od tych morderstw pod respiratorami rozpoczęto pseudo-pandemię  
Ostatni mit (o polityce sowieckiej) 
 
Czy polskie wybory są zagrożone? Anomalie, które budzą niepokój 
Jakie anomalia wyborcze wskazują na fałszerstwa? Jak się przed nimi bronić? Podwójne krzyżyki i nie tylko!  
Bruksela już we wrześniu 2019 r. czyniła przygotrowania do pseudopandemii 
 
Deborah Tavares o broni elektromagnetycznej stosowanej wobec społeczeństw cz I, 13 marca 2021 
Deborah Tavares z portalu StopTheCrime.net i PrimaryWater.org ma liczne filmy na YouTube i niestrudzenie bada dokumenty wypuszczane przez amerykańską administrację.  
FILM, KTÓREGO IZRAEL NIE CHCE, ŻEBYŚ OGLĄDAŁ 
 
Pandemia covid nigdy nie istniała 
Ogłoszony w 2020 roku apel 33 lekarzy z całego świata należących do sojuszu World Doctors Alliance, w którym ostrzegają przed ryzykiem związanym z nowymi eksperymentalnymi szczepionkami na Covid-19, wyjaśniają na jakiej zasadzie one działają i co dokładnie czyni je tak niebezpiecznymi.  
Jesteśmy okłamywani i zmuszani do działań mogących pogarszać zdrowie 
Dr Zbigniew Martyka, kierownik oddziału zakaźnego w Dąbrowie Górniczej napisał dwa tygodnie temu wpis, w którym ocenił, że "jesteśmy okłamywani i zmuszani do działań mogących pogarszać nasz stan zdrowia" pod pretekstem koronawirusa. Wówczas wprowadzano nowe restrykcje i podział na powiaty "żółte" oraz "czerwone". 
Przemówienie Ławrowa na posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa ONZ wrzesień 2026 
 
Kto mordował w Katyniu 
Izraelska gazeta „Maariv” z 21 lipca 1971 r. wyjawia końcowy sekret katyńskiej masakry. 
Dr. L.Palevsky tłumaczy mechanizm działania szczepionki mRNA i wypływające z niej jej zagrożenia 
Dr. Lawrence Palevsky, certyfikowany pediatra, autor i wykładowca, wyjaśnia, w jaki sposób szczepionka na COVID instaluje instrukcje genetyczne mRNA z białka wypustek SARS-Cov2, które następnie wykorzystuje nasze ciało do powielania się, co powoduje bezpłodność, krzepnięcie krwi i zakażenia przez wydzielanie cząstek białka wypustki dla bliskich członków rodziny poprzez oddech, ślinę, pot i złuszczanie się skóry, którzy z kolei doświadczają objawów krzepnięcia, siniaków i niepłodności, mimo że nie byli zaszczepieni szczepionka na COVID-19. 
Dowody zaplanowanej akcji szczepień przeciwko nieistniejącemu kowidowi 
Sasha przedstawia dowody na to, że cały proces opracowania, produkcji i zatwierdzenia zastrzyków na Covid był jednym wielkim teatrzykiem dla mas. Cała operacja, począwszy od rzekomych "badań klinicznych", a skończywszy na samej nazwie i klasyfikacji prawnej tych zastrzyków, jest jednym wielkim oszustwem, dokonanym przez rządy i agencje regulacyjne na całym świecie w ścisłej współpracy z kartelem farmaceutycznym.  
Paszporty szczepionkowe to koń trojański (napisy PL) 
 
Szczepionka covid zacznie zabijać w sezonie zimowym 
Lekarze dla prawdy: „W okresie jesienno-zimowym 2021 r. Co najmniej 20-30% zaszczepionych przeciwko COVID umrze z powodu szczepionki,i przypiszą to nowemu szczepowi wirusa. 
Astrid Stuckelberger, sygnalistka WHO - wywiad 'Planet Lockdown' 
 
Żydzi tradycjonaliści przeciwko syjonistom 
 
Starsza kobieta łapie kij, odpycha przerażającego testera COVID  


 
Henry Kissinger & Bill Gates wzywają do masowych szczepień i Globalnego Rządu 
Według mediów, rządu i Organizacji Narodów Zjednoczonych znajdujemy się w środku najgorszej światowej pandemii zdrowia w naszym życiu. Jesteśmy świadkami bezprecedensowej globalnej blokady w odpowiedzi na epidemię koronawirusa znaną jako COVID19.

Globalną populację żyjącą w krajach zachodnich od ponad pokolenia uczono żyć w ciągłym strachu od 11 września. Zachęcano nas do poświęcania naszej wolności dla fałszywego poczucia bezpieczeństwa, z każdym dniem coraz bardziej uzależniając się od państwa w zakresie ochrony, a teraz wielu z nas liczy na to, że państwo płaci nasze rachunki.

Pomimo tego, że rządowy budżet i deficyt stale rosną wykładniczo każdego dnia ... Niektórzy zaczynają dostrzegać, że w oficjalnej historii może być coś więcej niż to, w co wierzymy. Nieliczni mogli to przewidzieć i czekają na kolejną fazę, która może być kolejnym krokiem w kierunku globalnego zarządzania. To właśnie mężczyźni i kobiety, dokładnie te same osoby i agencje rządowe, a także globalne instytucje, które odniosą największe korzyści, są tymi, którzy wzywają do walki ... 
Niemiecki agent na czele Instytutu Pileckiego 
 
Ukraińcy umierają walcząc z Rosjanami w interesie żydowskich włascicieli Ukrainy 
 
więcej ->

 
 

Brytyjskie kuracje

Dla wielu z nas terminy "prywatyzacja" czy "urynkowienie" niezmiennie kojarzą się z przemianami kapitalistycznymi ostatnich lat w Polsce, ewentualnie - również w innych krajach byłego "bloku wschodniego". Jednak pęd do urynkowienia wszystkiego, co się da - w tym także podstawowych usług publicznych - stanowi również istotny element historii polityczno-gospodarczej krajów Europy Zachodniej lat 80-ych i 90-ych, a utrzymuje się nadal, mimo rosnącego oporu społeczeństw.



Wielka Brytania

Klasycznym przykładem jest Wielka Brytania, gdzie proces ten rozpoczął się najwcześniej (pod rządami niesławnej, ultraprawicowej p. Thatcher), a był kontynuowany przez socjal-liberalny rząd "Nowej Partii Pracy" pod przewodnictwem Tony&8217;ego Blaira. Okres ostatnich 20 lat to seria rządowych "reform" zmierzających do sprywatyzowania sektora publicznego, łącznie z publiczną służbą zdrowia włącznie.
Tej jesieni sprawa służby zdrowia powróciła na pierwsze strony gazet brytyjskich z powodu kolejnej "reformy" proponowanej przez Blaira, która ma zwiększyć "konkurencję" wśród szpitali publicznych, dzieląc je na lepsze (tzw. szpitale fundacyjne - ang. foundation hospitals) i gorsze.
Te lepsze, prawie zawsze usytuowane w lepszych - czyli bogatszych - dzielnicach miast brytyjskich, nie byłyby już formalnie własnością państwa (choć jeszcze byłyby zaliczone do sektora publicznego), miałyby większą swobodę współpracy z sektorem prywatnym (ta współpraca jest już daleko rozwinięta dzięki poprzednim ("reformom"), mogłyby też oferować swoim pracownikom wyższe wynagrodzenie, niż w szpitalach "gorszych", co pozwoliłoby im skaperować personel medyczny z innych szpitali. Efektem tych zmian byłoby powstanie nowej kategorii szpitali "prywatno-państwowych" i podział systemu szpitali publicznych na dwie odrębne klasy, przy czym wszystkie zakłady lecznictwa szpitalnego zostałyby zmuszone do konkurowania ze sobą - przede wszystkim do konkurowania o względy sektora prywatnego.

Porażka Blaira?

Jednak wiele wskazuje na to, że kolejny pomysł prywatyzacyjny Blaira może ponieść porażkę. Wprawdzie rządowi udało się pod koniec listopada wygrać ważne głosowanie w tej sprawie w Izbie Gmin, choć większością zaledwie 17 głosów (najmniejszą w tej kadencji parlamentu). Lecz pomysł został odrzucony przez doroczny zjazd Partii Pracy, głównie za sprawą antyrządowego buntu zrzeszonych z partią związków zawodowych, dysponujących na zje?dzie wielką ilością głosów. Ponadto wszystkie sondaże opinii publicznej wykazują, że miażdżąca większość społeczeństwa sprzeciwia się planom dalszego urynkowienia służby zdrowia.
Zresztą sondaże opinii publicznej w Wielkiej Brytanii od kilku lat pokazują, że społeczeństwo brytyjskie sprzeciwia się prywatyzacji usług publicznych w ogóle. Dlaczego? Po części zapewne dlatego, że takie terminy jak &8222;prywatyzacja&8221;, &8222;konkurencja&8221; czy &8222;maksymalizacja zysków&8221; brzmią wyjątkowo ?le w kontekście podstawowych usług decydujących o zdrowiu i godności życia obywateli. Ale także i przede wszystkim dlatego, że Brytyjczycy mają już duże doświadczenie w tej dziedzinie i wiedzą na bardzo konkretnych przykładach, że prywatyzacja szkodzi zdrowiu.
Jakie to przykłady?



Woda

Już w latach 80-ych p. Thatcher sprywatyzowała sektor zaopatrzenia w wodę. Konsekwencje były - i są do dnia dzisiejszego - opłakane.
Z jednej strony prywatne firmy zajmujące się zaopatrzeniem w wodę osiągają niebotyczne stopy zysku, wręcz niespotykane w innych branżach. Członkowie władz tych firm dostają milionowe premie.
Z drugiej strony - jakość wody pitnej uległa drastycznemu pogorszeniu (20 lat temu każdy Brytyjczyk pił wodę prosto z kranu, dziś -tylko najodważniejsi), a każdego lata w deszczowej Anglii brakuje wody!
Wytłumaczenie tej sytuacji jest proste. W pogoni za zyskami prywatne firmy nie inwestują w infrastrukturę (w zbiorniki, wodociągi itp.). Zyski swoje wypłacają akcjonariuszom w postaci dywidendy, a nie inwestują w rozwój firm.



Kolej

Przykładem bardziej drastycznym jest kolej. W tym przypadku rząd został zmuszony do renacjonalizacji przedsiębiorstwa odpowiedzialnego za infrastrukturę kolejową.
Niemal od pierwszej chwili, gdy Pani Thatcher sprywatyzowała kolej, wszyscy Brytyjczycy zauważyli obniżenie poziomu usług. Gorsza punktualność, gorszy stan taboru, rzadsze połączenia - i wyższe ceny.
Jednak najbardziej zbulwersowała Brytyjczyków seria tragicznych wypadków, w których od kilkunastu do kilkudziesiąt osób straciło życie. Powód tych tragedii był dokładnie ten sam, jak w przypadku zaopatrzenia w wodę, a mianowicie - sprywatyzowane przedsiębiorstwo utrzymywania torów i infrastruktury zaniedbało całkowicie inwestycje (m.in. w systemy sygnalizacyjne) na rzecz szybkich zysków.
A jakie są doświadczenia brytyjskie w sektorze usług zdrowotnych?



Państwowa służba zdrowia

Początek prywatyzacji i urynkowienia usług zdrowotnych w Wielkiej Brytanii to okres rządów p. Thatcher. Do tego czasu, publiczny system ochrony zdrowia był chlubą Brytyjczyków i symbolem postępu społecznego. System ten został ustanowiony w 1948 r. przez pierwszy rząd powojenny, sprawowany przez Partię Pracy, która pierwszy i ostatni raz w swojej historii przeprowadziła szereg istotnych przemian prospołecznych.
System dawał wszystkim bezpłatny dostęp do usług medycznych wysokiej jakości. A poza tym - był bardzo efektywny. Jeszcze w latach 70-ych badania naukowe wykazały, że publiczny system ochrony zdrowia w Wielkiej Brytanii zapewnia ogólnie lepszą jakość usług niż prywatny system obowiązujący w Stanach Zjednoczonych, przy czym koszty ogólnospołeczne systemu brytyjskiego są ok. 65% niższe, niż koszty systemu amerykańskiego.



Urynkowienie, część I -Thatcher

Napędzona nienawiścią do wszystkiego, co "publiczne" (a w dodatku - dobrze funkcjonujące!), Pani Thatcher zabrała się za demontaż istniejącego systemu. Otwarta prywatyzacja systemu ochrony zdrowia nie wchodziła w grę, więc Thatcher rozpoczęła proces "pełzającej prywatyzacji". Na czym to polegało?

l Stworzono możliwość prywatnych inwestycji w budowę nowych obiektów służby zdrowia. W ramach koncepcji "prywatnej inicjatywy finansowej" (która dziś funkcjonuje zarówno w Anglii jak i w Polsce jako "partnerstwo publiczno-prywatne"), stworzono zachęty, aby prywatne spółki budowały nowe szpitale. Szpitale te pozostawały własnością tych firm, które następnie &8222;wydzierżawiały&8221; je publicznym zakładom służby zdrowia (i zarabiały na tym krocie).
l Rozpoczęto proces otwartej prywatyzacji usług "pomocniczych". A więc prywatnym wykonawcom zlecano świadczenie usług wcześniej zapewnionych przez same szpitale państwowe: sprzątanie, przygotowanie posiłków, konserwacja obiektów, ochrona obiektów, usługi pralnicze, konserwacja terenów przyszpitalnych, a nawet - prowadzenie izby przyjęć.
l Wprowadzono możliwość świadczenia usług prywatnych przez szpitale państwowe. Na dany zabieg trzeba czekać w kolejce do szpitala państwowego np. 3 miesiące? Ten sam szpital przeprowadzi ten sam zabieg od razu - lecz odpłatnie.
l Wprowadzono możliwość "odsprzedania" pacjentów przez szpitale państwowe szpitalom prywatnym. Gdy szpital państwowy już totalnie nie radził sobie z kolejką oczekujących (z powodu braku łóżek i niedofinansowania), mógł pacjentów skierować do szpitala prywatnego (który od państwa brał za to ogromne pieniądze).
Jednak p. Thatcher przede wszystkim zastosowała przeciwko publicznej służbie zdrowia broń najskuteczniejszą, a jednocześnie mniej przejrzystą dla opinii publicznej. Po prostu drastycznie ograniczyła wydatki na państwową ochronę zdrowia i rozpoczęła proces zamykania "niepotrzebnych" szpitali państwowych. W sytuacji szerokiego otwarcia systemu na "współpracę" z sektorem prywatnym, polityka cięć budżetowych w sposób naturalny prowadzi do zmniejszenia roli sektora publicznego i zwiększenia roli sektora prywatnego.



Urynkowienie, część II -Blair

Gdy w 1997 r. Partia Pracy doszła do władzy w Wielkiej Brytanii, system ochrony zdrowia już był w poważnym kryzysie. Udział wydatków na ochronę zdrowia w PKB Wielkiej Brytanii kształtował się na poziomie 6,9%, w porównaniu ze średnią 10,4% we wszystkich krajach OECD. Partia Pracy wcześniej ostro krytykowała politykę poprzedniego rządu w sprawie służby zdrowia, jednak będąca już sama u władzy politykę tę kontynuowała i pogłębiła.

l Kontynuowano politykę zamykania szpitali publicznych.
l Rozszerzono zakres prywatyzacji usług "pomocniczych", zwiększono współpracę sektora publicznego z sektorem prywatnym (zwłaszcza z prywatnymi spółkami ubezpieczeń zdrowotnych).
l Rozmontowano system zbiorowych układów pracy w sektorze ochrony zdrowia.
l Wprowadzono coraz dalej idące zasady "konkurencji", m.in. poprzez publikację "rankingów" szpitali opartych przede wszystkim na uproszczonym schemacie "skracania" kolejek pacjentów oczekujących. Te zasady są podstawą ostatniego pomysłu Blaira dotyczącego wprowadzenia "dwustopniowego" systemu szpitali publicznych.



Skutki

Jakie są do tej pory skutki urynkowienia sektora usług zdrowotnych, podjętego przez p. Thatcher a prowadzonego dalej przez kolejne rządy brytyjskie? Wyczerpującą odpowied? na to pytanie daje raport opublikowany w marcu 2003 r. przez związek zawodowy UNISON, który zrzesza dużą część pracowników szpitali brytyjskich.
Skutki te są rozległe - i wyłącznie negatywne. Negatywne finansowo, negatywne dla personelu szpitali, negatywne dla zdrowia pacjentów. W największym skrócie, prywatyzacja i urynkowienie brytyjskiego systemu ochrony zdrowia przyniosły skutki następujące:
1. Ograniczenie dostępności usług medycznych. W szczególności - pełzająca prywatyzacja skutkuje ciągłym ograniczeniem ilości łóżek w szpitalach. Nagminne stało się dobudowanie oddziałów-baraków tam, gdzie szpitale nie radzą sobie z natłokiem pacjentów.
2. Gwałtowne ograniczenie usług dla osób starszych i przewlekle chorych. W obecnym systemie "pół-prywatnym", w którym szpitale muszą ze sobą konkurować o dofinansowanie, a oceniane są na podstawie rankingów, opłaca się przede wszystkim najwyższy "przerób" pacjentów. Oddziały geriatryczne, chorób zaka?nych itp. są zamykane w pierwszej kolejności. Pacjentów wysyła się do domu coraz szybciej, szpital staje się medycznym odpowiednikiem restauracji "fast-food" (liczy się nie jakość, tylko szybkość).
3. Pogorszenie jakości budynków szpitalnych. Nowe szpitale budowane i wydzierżawione publicznej służbie zdrowia przez firmy prywatne są ?le projektowane, budowane jak najtańszym kosztem, z gorszych materiałów (badanie 6 nowych szpitali zbudowanych w ramach "partnerstwa publiczno-prywatnego" wykazało, że żaden nie spełniał norm dla zakładów ochrony zdrowia).
4. Zwiększenie zapadalności na choroby "załapane" w trakcie pobytu w szpitalu. W Stanach Zjednoczonych "zakażenia nabyte w szpitalu" są dzisiaj na czwartym miejscu wśród wszystkich przyczyn śmierci obywateli. W Wielkiej Brytanii udowodniono ścisły związek między tymi zakażeniami a faktem, że usługi w zakresie sprzątania i higieny w szpitalu świadczone są przez zewnętrznych wykonawców prywatnych.
5. Postępująca "klasowość" systemu opieki zdrowotnej. Coraz częściej czas dostępu do usług medycznych zależy od zasobności portfela - nawet w szpitalach niby-publicznych, nawet w sytuacjach potencjalnie zagrażających zdrowiu.
6. Pogorszenie warunków pracy i płacy personelu medycznego i pomocniczego. Zwłaszcza w przypadku usług "pomocniczych", w których coraz większą rolę odgrywają firmy prywatne płacące minimalne wynagrodzenie i często odmawiające swoim pracownikom podstawowych zabezpieczeń socjalnych.
7. Ogromne zyski prywatnych firm działających w sektorze opieki zdrowotnej, przy narastających kłopotach finansowych zakładów państwowych. W istocie rzeczy brytyjski system publiczno-prywatnej ochrony zdrowia służy jako mechanizm przepompowania środków pieniężnych z sektora publicznego do sektora prywatnego. Koszty finansowe obciążają budżet i podatników, koszty zdrowotne ponoszą pacjenci, a przede wszystkim ci pacjenci, których nie stać na leczenie prywatne, a mieszkają w dzielnicach robotniczych.

16 marzec 2004

Adrian Dudkiewicz 

  

Archiwum

Polski rząd wyraził dziś zgodę na podpisanie Traktatu Akcesyjnego z Unią Europejską.
kwiecień 8, 2003
Huebnerowe "poczucie odpowiedzialności"
listopad 6, 2003
Piotr Mączyński
"Ubaw terrorystyczny" w Londynie: USrael bombarduje Europę by ją sobie podporządkować?
lipiec 8, 2005
Marek Głogoczowski
"Jacek Dębski musiał zginąć, bo był nielojalny i nieodpowiedzialny"
styczeń 20, 2003
Piotr Mączynski
Rozmawiałem z Małgorzatą Majewską
wrzesień 19, 2006
Artur Łoboda
Co mamy dalej robic ?
marzec 31, 2005
Henryk Wesolowski
Sakaszwili morderca?
wrzesień 28, 2007
marduk
Jawności ułaskawień!
styczeń 3, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Frajerzy, czyli - "Nasi zapomniani sojusznicy"
grudzień 28, 2003
Marek Głogoczewski
Układanka z obrazkiem Radia Maryja
wrzesień 20, 2007
Dariusz Kosiur
Wyborcy-a teraz mamy Was w d...
listopad 26, 2003
Adrian Dudkiewicz
Nazistowskie wzorce wciąż żywe
czerwiec 3, 2004
Brytyjskie kuracje
marzec 16, 2004
Adrian Dudkiewicz
Puszka Pandory otwarta
kwiecień 15, 2003
IAR
Statystyka
luty 22, 2008
Marek Jastrząb
Gdy indoktrynacja zastępuje edukację
maj 5, 2008
Dariusz Kosiur
Sąd Boży
sierpień 12, 2003
przesłała Elżbieta
Jakie przesłanki takie wnioski
listopad 1, 2007
Artur Łoboda
Amerykańskie wybory
listopad 5, 2008
Artur Łoboda
Inwazja niemieckich homoseksualistów
maj 16, 2006
Adam Wielomski
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media