ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Dr Carrie Madej bada fiolki „szczypawek” i ujawnia przerażające wyniki 
Dr Carrie Madej przedstawia na Stew Peters Show co znalazła w fiolkach szczypawek Moderna i J&J 
Jak w 2022 planowano "nową falę" "epidemii kowida" w 2025 roku 
 
TO POWINIEN KAŻDY OBEJRZEĆ! 
David Martin - Wystąpienie w Parlamencie Europejskim na III Międzynarodowym Szczycie Covid  
Żydzi tradycjonaliści przeciwko syjonistom 
 
Kalisz w obronie Olszanskiego i Osadowskiego 
 
Rozmowa Adnieszki Wolskiej z Sucharitem Bhakdi 
 
Wielkie pytania o 9/11 
Strona poświęcona analizie wydarzeń z 11 września 2001 
Wzmożenie infekcji wirusowych wywołane jest przez szczepionki 
Przemówienie Thierry’ego Baudeta w holenderskim parlamencie nt. agendy Covid-19
 
"Służę ludziom, nie instytucjom" 
Główny komisarz policji w Dortmund w przemówieniu do narodu niemieckiego…
I do POLICJI !!

 
Chasydzki ślub w NY legalny w dobie kowida 
 
Zdzisława Piasecka na temat szokujących zmian w polskim systemie edukacji 
O skandalicznych zmianach w polskim systemie edukacji, który wkrótce ma zostać włączony w tzw. Europejski Obszar Edukacji 
Nanotechnologia w szczepionkach 
PIĄTA KOLUMNA - SPRAWOZDANIE Z PRAC NAD ANALIZĄ ZAWARTOŚCI I DZIAŁANIA "SZCZEPIONEK" NA COVID 
Czy polskie wybory są zagrożone? Anomalie, które budzą niepokój 
Jakie anomalia wyborcze wskazują na fałszerstwa? Jak się przed nimi bronić? Podwójne krzyżyki i nie tylko!  
Rząd Stanów Zjednoczonych CELOWO niszczy żywność amerykańskich Farmerów i stymuluje kryzys zaopatrzenia w żywność 
Jakiś czas temu na oficjalnej stronie ONZ ukazał się artykuł "Korzyści z głodu na świecie". Wprawdzie szybko go usunięto, lecz nadal jest dostępny w internetowych archiwach 
Atak pistapo w Gdańsku 
Atak "policji" na proteście w czasie przemowy Krzysztofa Kornatowicza - Gdańsk - 10.10.2020r.  
davidicke.pl 
Tym - którzy interesują się losami Świata nie ma potrzeby przedstawiać Davida Icke. Tym ktorzy do tej pory spali umysłowo ta strona może otworzyć oczy.  
Lockdown w Anglii 
Była kochanka Borisa Johnsona ujawnia - z kim Premier GB konsultował wprowadzenie stanu wyjątkowego pod pretekstem fikcyjnej pandemii
 

 
Ljubljana - protesty przeciwko szczepieniom 
29 września 2020 roku po incydencie na obwodnicy Lublany trwa na Placu Republiki protest przeciwko szczepieniom Covid-19
 
Konzentrationslager Fuehrer  
Niemcy - obóz koncentracyjny dla niewierzących w wirusa 
Dowody na zbrodnię ludobójstwa szczepionkowego są nawet w bazie VAERS  
To jest artykuł z maja 2013 roku!
i dotyczy wszystkich - wcześniejszych szczepień.  
więcej ->

 
 

Brytyjskie kuracje

Dla wielu z nas terminy "prywatyzacja" czy "urynkowienie" niezmiennie kojarzą się z przemianami kapitalistycznymi ostatnich lat w Polsce, ewentualnie - również w innych krajach byłego "bloku wschodniego". Jednak pęd do urynkowienia wszystkiego, co się da - w tym także podstawowych usług publicznych - stanowi również istotny element historii polityczno-gospodarczej krajów Europy Zachodniej lat 80-ych i 90-ych, a utrzymuje się nadal, mimo rosnącego oporu społeczeństw.



Wielka Brytania

Klasycznym przykładem jest Wielka Brytania, gdzie proces ten rozpoczął się najwcześniej (pod rządami niesławnej, ultraprawicowej p. Thatcher), a był kontynuowany przez socjal-liberalny rząd "Nowej Partii Pracy" pod przewodnictwem Tony&8217;ego Blaira. Okres ostatnich 20 lat to seria rządowych "reform" zmierzających do sprywatyzowania sektora publicznego, łącznie z publiczną służbą zdrowia włącznie.
Tej jesieni sprawa służby zdrowia powróciła na pierwsze strony gazet brytyjskich z powodu kolejnej "reformy" proponowanej przez Blaira, która ma zwiększyć "konkurencję" wśród szpitali publicznych, dzieląc je na lepsze (tzw. szpitale fundacyjne - ang. foundation hospitals) i gorsze.
Te lepsze, prawie zawsze usytuowane w lepszych - czyli bogatszych - dzielnicach miast brytyjskich, nie byłyby już formalnie własnością państwa (choć jeszcze byłyby zaliczone do sektora publicznego), miałyby większą swobodę współpracy z sektorem prywatnym (ta współpraca jest już daleko rozwinięta dzięki poprzednim ("reformom"), mogłyby też oferować swoim pracownikom wyższe wynagrodzenie, niż w szpitalach "gorszych", co pozwoliłoby im skaperować personel medyczny z innych szpitali. Efektem tych zmian byłoby powstanie nowej kategorii szpitali "prywatno-państwowych" i podział systemu szpitali publicznych na dwie odrębne klasy, przy czym wszystkie zakłady lecznictwa szpitalnego zostałyby zmuszone do konkurowania ze sobą - przede wszystkim do konkurowania o względy sektora prywatnego.

Porażka Blaira?

Jednak wiele wskazuje na to, że kolejny pomysł prywatyzacyjny Blaira może ponieść porażkę. Wprawdzie rządowi udało się pod koniec listopada wygrać ważne głosowanie w tej sprawie w Izbie Gmin, choć większością zaledwie 17 głosów (najmniejszą w tej kadencji parlamentu). Lecz pomysł został odrzucony przez doroczny zjazd Partii Pracy, głównie za sprawą antyrządowego buntu zrzeszonych z partią związków zawodowych, dysponujących na zje?dzie wielką ilością głosów. Ponadto wszystkie sondaże opinii publicznej wykazują, że miażdżąca większość społeczeństwa sprzeciwia się planom dalszego urynkowienia służby zdrowia.
Zresztą sondaże opinii publicznej w Wielkiej Brytanii od kilku lat pokazują, że społeczeństwo brytyjskie sprzeciwia się prywatyzacji usług publicznych w ogóle. Dlaczego? Po części zapewne dlatego, że takie terminy jak &8222;prywatyzacja&8221;, &8222;konkurencja&8221; czy &8222;maksymalizacja zysków&8221; brzmią wyjątkowo ?le w kontekście podstawowych usług decydujących o zdrowiu i godności życia obywateli. Ale także i przede wszystkim dlatego, że Brytyjczycy mają już duże doświadczenie w tej dziedzinie i wiedzą na bardzo konkretnych przykładach, że prywatyzacja szkodzi zdrowiu.
Jakie to przykłady?



Woda

Już w latach 80-ych p. Thatcher sprywatyzowała sektor zaopatrzenia w wodę. Konsekwencje były - i są do dnia dzisiejszego - opłakane.
Z jednej strony prywatne firmy zajmujące się zaopatrzeniem w wodę osiągają niebotyczne stopy zysku, wręcz niespotykane w innych branżach. Członkowie władz tych firm dostają milionowe premie.
Z drugiej strony - jakość wody pitnej uległa drastycznemu pogorszeniu (20 lat temu każdy Brytyjczyk pił wodę prosto z kranu, dziś -tylko najodważniejsi), a każdego lata w deszczowej Anglii brakuje wody!
Wytłumaczenie tej sytuacji jest proste. W pogoni za zyskami prywatne firmy nie inwestują w infrastrukturę (w zbiorniki, wodociągi itp.). Zyski swoje wypłacają akcjonariuszom w postaci dywidendy, a nie inwestują w rozwój firm.



Kolej

Przykładem bardziej drastycznym jest kolej. W tym przypadku rząd został zmuszony do renacjonalizacji przedsiębiorstwa odpowiedzialnego za infrastrukturę kolejową.
Niemal od pierwszej chwili, gdy Pani Thatcher sprywatyzowała kolej, wszyscy Brytyjczycy zauważyli obniżenie poziomu usług. Gorsza punktualność, gorszy stan taboru, rzadsze połączenia - i wyższe ceny.
Jednak najbardziej zbulwersowała Brytyjczyków seria tragicznych wypadków, w których od kilkunastu do kilkudziesiąt osób straciło życie. Powód tych tragedii był dokładnie ten sam, jak w przypadku zaopatrzenia w wodę, a mianowicie - sprywatyzowane przedsiębiorstwo utrzymywania torów i infrastruktury zaniedbało całkowicie inwestycje (m.in. w systemy sygnalizacyjne) na rzecz szybkich zysków.
A jakie są doświadczenia brytyjskie w sektorze usług zdrowotnych?



Państwowa służba zdrowia

Początek prywatyzacji i urynkowienia usług zdrowotnych w Wielkiej Brytanii to okres rządów p. Thatcher. Do tego czasu, publiczny system ochrony zdrowia był chlubą Brytyjczyków i symbolem postępu społecznego. System ten został ustanowiony w 1948 r. przez pierwszy rząd powojenny, sprawowany przez Partię Pracy, która pierwszy i ostatni raz w swojej historii przeprowadziła szereg istotnych przemian prospołecznych.
System dawał wszystkim bezpłatny dostęp do usług medycznych wysokiej jakości. A poza tym - był bardzo efektywny. Jeszcze w latach 70-ych badania naukowe wykazały, że publiczny system ochrony zdrowia w Wielkiej Brytanii zapewnia ogólnie lepszą jakość usług niż prywatny system obowiązujący w Stanach Zjednoczonych, przy czym koszty ogólnospołeczne systemu brytyjskiego są ok. 65% niższe, niż koszty systemu amerykańskiego.



Urynkowienie, część I -Thatcher

Napędzona nienawiścią do wszystkiego, co "publiczne" (a w dodatku - dobrze funkcjonujące!), Pani Thatcher zabrała się za demontaż istniejącego systemu. Otwarta prywatyzacja systemu ochrony zdrowia nie wchodziła w grę, więc Thatcher rozpoczęła proces "pełzającej prywatyzacji". Na czym to polegało?

l Stworzono możliwość prywatnych inwestycji w budowę nowych obiektów służby zdrowia. W ramach koncepcji "prywatnej inicjatywy finansowej" (która dziś funkcjonuje zarówno w Anglii jak i w Polsce jako "partnerstwo publiczno-prywatne"), stworzono zachęty, aby prywatne spółki budowały nowe szpitale. Szpitale te pozostawały własnością tych firm, które następnie &8222;wydzierżawiały&8221; je publicznym zakładom służby zdrowia (i zarabiały na tym krocie).
l Rozpoczęto proces otwartej prywatyzacji usług "pomocniczych". A więc prywatnym wykonawcom zlecano świadczenie usług wcześniej zapewnionych przez same szpitale państwowe: sprzątanie, przygotowanie posiłków, konserwacja obiektów, ochrona obiektów, usługi pralnicze, konserwacja terenów przyszpitalnych, a nawet - prowadzenie izby przyjęć.
l Wprowadzono możliwość świadczenia usług prywatnych przez szpitale państwowe. Na dany zabieg trzeba czekać w kolejce do szpitala państwowego np. 3 miesiące? Ten sam szpital przeprowadzi ten sam zabieg od razu - lecz odpłatnie.
l Wprowadzono możliwość "odsprzedania" pacjentów przez szpitale państwowe szpitalom prywatnym. Gdy szpital państwowy już totalnie nie radził sobie z kolejką oczekujących (z powodu braku łóżek i niedofinansowania), mógł pacjentów skierować do szpitala prywatnego (który od państwa brał za to ogromne pieniądze).
Jednak p. Thatcher przede wszystkim zastosowała przeciwko publicznej służbie zdrowia broń najskuteczniejszą, a jednocześnie mniej przejrzystą dla opinii publicznej. Po prostu drastycznie ograniczyła wydatki na państwową ochronę zdrowia i rozpoczęła proces zamykania "niepotrzebnych" szpitali państwowych. W sytuacji szerokiego otwarcia systemu na "współpracę" z sektorem prywatnym, polityka cięć budżetowych w sposób naturalny prowadzi do zmniejszenia roli sektora publicznego i zwiększenia roli sektora prywatnego.



Urynkowienie, część II -Blair

Gdy w 1997 r. Partia Pracy doszła do władzy w Wielkiej Brytanii, system ochrony zdrowia już był w poważnym kryzysie. Udział wydatków na ochronę zdrowia w PKB Wielkiej Brytanii kształtował się na poziomie 6,9%, w porównaniu ze średnią 10,4% we wszystkich krajach OECD. Partia Pracy wcześniej ostro krytykowała politykę poprzedniego rządu w sprawie służby zdrowia, jednak będąca już sama u władzy politykę tę kontynuowała i pogłębiła.

l Kontynuowano politykę zamykania szpitali publicznych.
l Rozszerzono zakres prywatyzacji usług "pomocniczych", zwiększono współpracę sektora publicznego z sektorem prywatnym (zwłaszcza z prywatnymi spółkami ubezpieczeń zdrowotnych).
l Rozmontowano system zbiorowych układów pracy w sektorze ochrony zdrowia.
l Wprowadzono coraz dalej idące zasady "konkurencji", m.in. poprzez publikację "rankingów" szpitali opartych przede wszystkim na uproszczonym schemacie "skracania" kolejek pacjentów oczekujących. Te zasady są podstawą ostatniego pomysłu Blaira dotyczącego wprowadzenia "dwustopniowego" systemu szpitali publicznych.



Skutki

Jakie są do tej pory skutki urynkowienia sektora usług zdrowotnych, podjętego przez p. Thatcher a prowadzonego dalej przez kolejne rządy brytyjskie? Wyczerpującą odpowied? na to pytanie daje raport opublikowany w marcu 2003 r. przez związek zawodowy UNISON, który zrzesza dużą część pracowników szpitali brytyjskich.
Skutki te są rozległe - i wyłącznie negatywne. Negatywne finansowo, negatywne dla personelu szpitali, negatywne dla zdrowia pacjentów. W największym skrócie, prywatyzacja i urynkowienie brytyjskiego systemu ochrony zdrowia przyniosły skutki następujące:
1. Ograniczenie dostępności usług medycznych. W szczególności - pełzająca prywatyzacja skutkuje ciągłym ograniczeniem ilości łóżek w szpitalach. Nagminne stało się dobudowanie oddziałów-baraków tam, gdzie szpitale nie radzą sobie z natłokiem pacjentów.
2. Gwałtowne ograniczenie usług dla osób starszych i przewlekle chorych. W obecnym systemie "pół-prywatnym", w którym szpitale muszą ze sobą konkurować o dofinansowanie, a oceniane są na podstawie rankingów, opłaca się przede wszystkim najwyższy "przerób" pacjentów. Oddziały geriatryczne, chorób zaka?nych itp. są zamykane w pierwszej kolejności. Pacjentów wysyła się do domu coraz szybciej, szpital staje się medycznym odpowiednikiem restauracji "fast-food" (liczy się nie jakość, tylko szybkość).
3. Pogorszenie jakości budynków szpitalnych. Nowe szpitale budowane i wydzierżawione publicznej służbie zdrowia przez firmy prywatne są ?le projektowane, budowane jak najtańszym kosztem, z gorszych materiałów (badanie 6 nowych szpitali zbudowanych w ramach "partnerstwa publiczno-prywatnego" wykazało, że żaden nie spełniał norm dla zakładów ochrony zdrowia).
4. Zwiększenie zapadalności na choroby "załapane" w trakcie pobytu w szpitalu. W Stanach Zjednoczonych "zakażenia nabyte w szpitalu" są dzisiaj na czwartym miejscu wśród wszystkich przyczyn śmierci obywateli. W Wielkiej Brytanii udowodniono ścisły związek między tymi zakażeniami a faktem, że usługi w zakresie sprzątania i higieny w szpitalu świadczone są przez zewnętrznych wykonawców prywatnych.
5. Postępująca "klasowość" systemu opieki zdrowotnej. Coraz częściej czas dostępu do usług medycznych zależy od zasobności portfela - nawet w szpitalach niby-publicznych, nawet w sytuacjach potencjalnie zagrażających zdrowiu.
6. Pogorszenie warunków pracy i płacy personelu medycznego i pomocniczego. Zwłaszcza w przypadku usług "pomocniczych", w których coraz większą rolę odgrywają firmy prywatne płacące minimalne wynagrodzenie i często odmawiające swoim pracownikom podstawowych zabezpieczeń socjalnych.
7. Ogromne zyski prywatnych firm działających w sektorze opieki zdrowotnej, przy narastających kłopotach finansowych zakładów państwowych. W istocie rzeczy brytyjski system publiczno-prywatnej ochrony zdrowia służy jako mechanizm przepompowania środków pieniężnych z sektora publicznego do sektora prywatnego. Koszty finansowe obciążają budżet i podatników, koszty zdrowotne ponoszą pacjenci, a przede wszystkim ci pacjenci, których nie stać na leczenie prywatne, a mieszkają w dzielnicach robotniczych.

16 marzec 2004

Adrian Dudkiewicz 

  

Archiwum

Czy po 12 latach mamy sprawiedliwy ład społeczny ? (znawca 2)
sierpień 18, 2002
PAP
Operacja "Wielgus"
styczeń 18, 2007
przeslala Elzbieta
2008.07.19. godzina 1200 serwis wiadomości
lipiec 19, 2008
tłumacz
Niektórzy nazywają to absurdami
maj 30, 2008
Artur Łoboda
Dwa proste pytania
luty 20, 2003
Judasz z Warszawy
kwiecień 19, 2004
Artur Łoboda
PiS: Pitera chwali Hitlera
wrzesień 18, 2007
Ateiści chcą pokazać pornografię w kościele!
listopad 22, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Apel o wiernosc Polsce
marzec 7, 2008
przesłała Elżbieta Gawlas
Polsat na różowo
czerwiec 4, 2004
Szef rady programowej PO
styczeń 25, 2004
Zgodnie z przewidywaniami - Prezydent nie przyszedł
marzec 15, 2005
(PAP/zaprasza.net)
Ruszają akcje antyunijne
kwiecień 26, 2003
przesłala Elżbieta
Zakon Księży Inwestorów
grudzień 14, 2006
Igor T. Miecik Agnieszka Jędrzejczak
Platforma programowa anarchosyndykalistów
grudzień 15, 2003
Adrian Dudkiewicz
Poprawny Kandydat na Prezydenta John McCain
grudzień 10, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Zneutralizować logikę "zderzenia cywilizacji"
wrzesień 28, 2006
Etienne Balibar
Hitler’s genocidal actions inspired by Berliners?
sierpień 4, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
"Neo-wariaci" Planuja "Wojne Permanentną"
grudzień 5, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Kary w zawieszeniu dla oskarżonych ws. Elektromisu
sierpień 5, 2002
PAP
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media