|
Unifikacja
|
|
Człowiek honoru staje naprzeciw ogółowi wtedy - gdy wymagają tego wyznawane pryncypia.
Idiota protestuje zawsze - tylko po to, by zostać zauważonym.
I tak jest od dawna z Korwinem Mikke.
W dniu wczorajszym - tak zwany "Parlament europejski" aż debatował nad kwestią ujednolicenia biletów kolejowych w krajach Unii.
Abstrahując od tego - jakich kretyństw dopuszczają się urzędnicy unijni - gdy dojdzie do uszczegółowienia ustaw - sama idea ujednolicenia biletów kolejowych i w ogóle wszystkich biletów na komunikację - jest dla mnie pożądana.
O co w tym chodzi?
Chodzi o to - by wszystkie bilety były opisywane wedle jednolitego układu.
Dzięki temu - obcokrajowiec nie znający języka, z układu biletu będzie wiedział: gdzie jest podana godzina odjazdu, a gdzie miejscowość docelowa.
Najważniejszą zaletą tego rozwiązania jest oszczędność czasu - bo pasażerowie nie będą go tracić na rozszyfrowywanie biletu.
Dla mnie fundamentalnym jest pytanie: czy to aż tak ważna sprawa - by zajmował się nią Parlament europejski?
Osobiście wprowadziłem do Internetu dziesiątki standardów, które ułatwiają dziś nawigację w globalnej sieci.
Nie robiłem tego przez ustawy, ani odezwy, lecz przez pokazany wzorzec.
To ja wprowadziłem 15 lat temu do Internetu pierwsze mapy interaktywne. Dzisiaj mogą śmieszyć swoją prostotą, ale deopiero po czterech latach firma Google zdecydowała się zrealizować swoją mapę świata - w celu czerpania korzyści z reklamy.
Wprowadzenie jednolitych biletów komunikacyjnych - można było zrealizować poprzez wspólne ustalenia - bez organizowania bardzo drogich posiedzeń brukselskiej tłuszczy.
Ale oni muszą dowieźć wyborcom że "bez nich - nic nie może się wydarzyć". Więc dla tak banalnej sprawy - zorganizowali aż debatę unijną.
I w tym momencie pojawia się Korwin Mikke, który oczywistą i potrzebną regulację - przyrównuje do nazistowskiego ustawodawstwa.
Przy okazji podnosząc rękę - w hitlerowskim pozdrowieniu.
Korwin to głupek - o czym pisałem nieraz.
W okupowanym przez Niemców - Krajach europejskich, bilety kolejowe były bardzo różne i zależne od lokalnych tradycji. Ich obecna unifikacja nie byłaby powtórzeniem hitlerowskich praw.
Po raz kolejny Korwin Mikke się zbłaźnił, a jego wyborcy powinni się wstydzić.
Jak nie brałem udziału w żadnych wyborach do tak zwanego "Parlamentu europejskiego".
|
|
8 lipiec 2015
|
|
Artur Łoboda
|
|
|
|
Co nas czeka w 2006 roku
styczeń 5, 2006
Artur Łoboda
|
Sztuka - antysztuka
lipiec 31, 2003
Andrzej Kumor
|
Koniec Kaczyńskiego...
czerwiec 14, 2005
Zbigniew Nowak
|
Nic nowego
grudzień 15, 2008
Artur Łoboda
|
Gdyby Kopernik był poprawny politycznie
marzec 31, 2006
Dariusz Kosiur
|
Nowy Minister Obrony USA i Fakty Dokonane?
grudzień 17, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Kijem i marchewką
marzec 2, 2007
Bogusław
|
OGŁOSZONO ROZSZERZENIE UNII EUROPEJSKIEJ
grudzień 14, 2002
|
Ukradnij sobie na zdrowie
kwiecień 16, 2003
Andrzej Kumor
|
imaż, wizaż, balejaż
październik 29, 2004
Mirosław Naleziński
|
Rewanż Chin?
wrzesień 2, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Pytania do zwolenników zmniejszania podatków
październik 5, 2008
Dariusz Kosiur
|
Żydowscy bandyci na ulicach Krakowa
marzec 16, 2007
nadesłał marduk
|
Kwestie wiary
listopad 6, 2007
Artur Łoboda
|
Prawo łaski
styczeń 20, 2006
Andrzej Grabowski
|
Re: “Świadectwo Polakòw Anno Domini 2005 dla potomnych”.
sierpień 29, 2005
Aleksander Jantar
|
Ręka, rękę myje a g... dalej pływa w politycznym szambie Krakowa
styczeń 11, 2007
Artur Łoboda
|
Niezbyt dziewiczy Paul Potts
lipiec 14, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Z frontu walki z faszyzmem
sierpień 4, 2006
®© Stanisław Michalkiewicz
|
Czy pisać, że Paris to France?
grudzień 28, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
|
|