ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

NIEMIECKI LEKARZ OPOWIADA CIEKAWOSTKI (DNI ŚFIRUSA 4) 
 
Chazarskie tajemnice Rosji 
Mowa tu o szeregu mesjanistycznych założeń leżących niemal na granicy proroctw i legend, u których podstaw leży jeden cel – że na obszarze, gdzie obecnie toczą się walki na Ukrainie, ma powstać nowe państwo żydowskie. 
Mój dom, mój świat ...  
BOŻENA MAKOWIECKA - MÓJ DOM, MÓJ ŚWIAT...
Tytułowa piosenka z płyty "Mój dom, mój świat" powstała tuż po obaleniu rządu Olszewskiego.
O ile refren podobał się wszystkim, o tyle zwrotki - niekoniecznie... Stąd opóźniona o prawie 20 lat premiera teledysku ... 
Powinniśmy się skupiać na wzmacnianiu odporności 
Prof. dr hab. n. med. Ryszard Rutkowski zadał pytanie Szumowskiemu.
Odpowiedzi nie uzyskał. 
Światowy dług 
Ciekawe kto jest "wierzycielem" tego długu? 
Medialni MORDERCY! 
Jak najgorsze szumowiny z pierwszych stron gazet, szczuły na ludzi, którzy nie dali się zatruć trującą szczepionką przeciwko nieistniejącemu kowidowi 
1984 
Podstawowa lektura dla młodych Polaków 
Dr Michael Yeadon: masowe morderstwa z paszportami szczepionek i szczepionkami uzupełniającymi 
Ten system jest wprowadzany za pomocą kłamstw w jakimś celu, i myślę, że celem jest całkowita totalitarna kontrola. 
Przedsiębiorstwo holokaust 
Telewizyjny wywiad z Normanem Finkelsteinem 
Sąd nie chce wysłuchać byłych pacjentów profesora Talara 
Profesor Jan Talar, z powodzeniem przywracający do sprawności pacjentów, którym inni medycy nie dawali szans przeżycia, po raz kolejny stanąć musiał przed Okręgową Izbą Lekarską prowadzącą przeciwko niemu postępowanie dyscyplinarne. Sprawa została zawieszona do 1 października. 
AI to wyrok śmierci, który już jest wykonany 
Pod koniec 2023 roku ukazała się książka Pana Profesora „informatyka w służbie ludobójstwa” w której opisuje całe swoje życie i to, jak największe korporacja świata budowały jego zdaniem swoje marki na ludobójstwie, w tym w trakcie II Wojny Światowej i obozach zagłady 
Andrzej Duda rozdawał ordery tym, którzy czcicli UPA 
Zobaczcie jakie zdanie mają Ukraińcy o Polakach? 
Między piekłem a niebem - sytuacja 1 września 2020 
Hanna Kazahari z Tokio 1 września 2020. 
Opresja szczepień - nieznany zapis wideo - prof. Stansiław Wiąckowski 
W wrześniu 2016 roku ekipa NTV odwiedziła w Kielcach wybitnego człowieka. Profesor Stanisław Wiąckowski to odważny naukowiec, autor kilkuset publikacji na temat ochrony środowiska i zdrowia. 
Folksdojcz 
Fantastyczny zespół - poruszający ważne problemy społeczne stworzył bardzo dosadną piosenkę, będącą miksem wywiadu telewizyjnego z śpiewem zespołu. 
Jak ludzie "umierają" w "szpitalach kowidowych" 
Tak wygląda koronawirus Covid 19 w szpitalach zachodniej Polski 
Zabójcze leki - prof. Stanisław Wiąckowski - 15.03.2017 
Zapis wykładu prof. Stanisława Wiąckowskiego omawiającego m.in. leki i ich składniki, które wbrew powszechnym opiniom nie leczą, a wręcz przyczyniają się wzrostu zgonów. Wiedza ta jest ukrywana przez koncerny farmaceutyczne, a nazwy leków zmieniane i dalej są dopuszczanie i promowane w sprzedaży mimo wiedzy, iż ich działanie jest zabójcze. 
Młodzież izraelska w Polsce 
Doskonały dokument o wycieczce młodzieży izraelskiej do Polski. 
Ubezpieczenie od szczepień na kowida 
Tak Ministerstwo Finansów wycenia szkody w zdrowiu - wynikłe z eksperymentalnego szczepienia przeciwko nieistniejącemu kowidowi. 
Rozmowa Adnieszki Wolskiej z Sucharitem Bhakdi 
 
więcej ->

 
 

Czy stać nas na publiczne szpitale?

Nasz publiczny szpital powiatowy przy ul. Batorego w Otwocku od wielu już lat trawi niezawiniony przez pracowników i kolejne dyrekcje finansowy wirus – rosnące długi, które uniemożliwiają mu normalne funkcjonowanie. Zmieniające się kierownictwa szpitala (zamiennie: szpitali w Polsce) są ustawowo pozbawione najmniejszych nawet możliwości naprawy tej sytuacji. Nie wolno im np. podjąć decyzji o odpłatnym leczeniu pacjentów zagranicznych, czy po zrealizowaniu kontraktów z NFZ pacjentów krajowych – vide ustawy o samorządach. Ktoś, gdzieś dobrze to obmyślił i po 1989 r. żaden polski podmiot nie ma prawa się rozwijać.
Szpitale przestały być własnością państwa, są własnością samorządów, które nie finansują leczenia, nie maja prawa dopłacać do wynagrodzeń pracowników. Rządzący pozbyli się tylko odpowiedzialności (tak im się wydaje) za ochronę zdrowia Narodu i sterują w kierunku jej prywatyzacji.

Ekonomiczna ekwilibrystyka ekip dyrektorskich szpitala sprowadza się do bieżącego ratowania jego finansów. Polega to głównie na likwidacji lub zmniejszaniu szpitalnych oddziałów, na ograniczaniu wynagrodzeń i na niepłaceniu za wykonaną pracę. Nie może być też mowy o wynegocjowaniu z NFZ lepszych warunków tzw. kontraktów dla szpitala. Te negocjacje mają z zasady charakter ultymatywny. NFZ daje tyle ile chce lub ile dać może, co wychodzi na to samo. W 1999 r. niejaki Leszek B., min. Finansów celowo zaniżył składkę zdrowotną, żeby uruchomić zadłużanie szpitali i przejmowanie ich pó?niej za długi przez prywatny kapitał – ten „geniusz” dał podwaliny procesowi prywatyzacji szpitali.
W wyniku takich zabiegów i dzięki pracownikom szpitala cierpliwie tolerującym poniżanie godności osób leczących i leczonych szpital trwa. Nie udaje się go zatopić, choć co jakiś czas w telefonach do Starostwa Powiatu pojawia się pytanie: „czy ten szpital, to on już jest na sprzedaż?”

Trochę statystyki: na 726 publicznych szpitali w Polsce ponad połowa znajduje się w sytuacji finansowej gorszej lub podobnej do szpitala otwockiego - więc problem jest ogólnopolski.
Roczny budżet ochrony zdrowia to ok. 36 mld zł, 30% tej kwoty stanowią koszty leków, a leki mamy już tylko zagraniczne i najdroższe w Europie, bo jeden czy dwóch małych polskich producentów nie mają znaczenia rynkowego. Zajmujemy ostatnie miejsca w Europie w wielkości PKB/mieszkańca przeznaczanego na ochronę zdrowia i w ilości lekarzy i pielęgniarek w przeliczeniu na 10 tys. mieszkańców. Ale jednocześnie mamy wyższą średnią długość życia obywateli niż USA, a to przecież potęga kosmiczna i imperialna. Mamy niską śmiertelność noworodków, USA należą do niechlubnej czołówki. Osiągnęliśmy to dzięki publicznej służbie zdrowia i uczciwej pracy jej pracowników. USA wymieniłem celowo, z kim mamy się porównywać, jak nie z najlepszymi? Poza tym wielu liberałów podaje USA jako przykład dobrze funkcjonującego prywatnego systemu ubezpieczeń zdrowotnych i prywatnej służby zdrowia. Trzeba jednak wiedzieć, że w tym bogatym kraju 40% obywateli nie posiada żadnego ubezpieczenia zdrowotnego, bo po prostu ich na to nie stać.
Prywatyzacja ochrony zdrowia w Polsce, którą chce wymusić na nas rządząca mniejszość polegać ma na wprowadzeniu prywatnych ubezpieczycieli, prywatnych szpitali i ośrodków zdrowia. Proces ten z oczywistych względów zwiększy koszty leczenia przynajmniej o zyski prywatnych przedsiębiorców, którzy na ochronie zdrowia Narodu będą się bogacić. Czy zatem możemy pozwolić na prywatyzację ochrony zdrowia?

Mamy w kraju 23,3 mln podatników. 95% z nich płaci najniższy 19% podatek od dochodu. Te 95% podatników wpłaca do budżetu państwa tyle samo, ile 5 % (tj. 1,15 mln osób) pozostałych podatników płacących 30% i 40% podatki. Już tylko te dane całkowicie uprawniają do twierdzenia, że jeżeli z braku pieniędzy kuleje u nas lecznictwo publiczne, to tym bardziej nie stać nas na jego prywatyzację. Chyba, że zgodzimy się na pełne leczenie dla 1,15 mln osób i ich rodzin, a resztę, 21,15 mln i ich rodziny stać będzie na leczenie najwyżej kataru.

„Postępowo” liberalne środowiska nie dają jednak za wygrana, chcą prywatyzacji. W mediach pojawiają się niby to przedstawiciele lekarzy (przewodniczący OZZL, K. Bukiel, prezes NRL, K. Radziwiłł) z idiotycznym postulatem podwyżek do 11 tys. zł. Rządzący odpowiadają, że budżet nie ma tyle pieniędzy na podwyżki, a w domyśle: jeśli, więc chcecie tyle zarabiać, jedynym rozwiązaniem jest prywatyzacja ochrony zdrowia. Oburzona żądaniami „lekarzy” przewodnicząca OPZZPiP, D. Gardias protestuje przeciw finansowej dyskryminacji pielęgniarek. Ten wyreżyserowany przez rządząca mniejszość medialny spektakl wykorzystuje starą zasadę „dziel i rząd?”. Chodzi o skłócenie pracowników ochrony zdrowia, żeby zjednoczeni nie przedstawili wspólnych słusznych żądań i nie zablokowali przygotowywanej podstępnie prywatyzacji. Poza tym „król jest nagi”, ani tzw. rząd, ani tzw. Min. Zdrowia nie mają żadnych konstruktywnych propozycji dla pracowników ochrony zdrowia i dla społeczeństwa, tak samo zresztą, jak wszystkie poprzednie rządy III RP.

Znakomitą okazją do zniszczenia ochrony zdrowia w Polsce jest unijna dyrektywa o 48 godzinnym tygodniu pracy w służbie zdrowia. Ta dyrektywa i już nasza ustawa uniemożliwia obsadzenie nocnych dyżurów – powód: brak lekarzy i pielęgniarek. Nocne dyżury zapewnią nowe firmy zatrudniające medyczny personel do dodatkowej nocnej pracy. Faktycznie, więc unijna dyrektywa nie będzie realizowana, zwiększą się tylko koszty leczenia o zyski tych nowych firm. Totalny bałagan, prawo, czy bezprawie – to tak realizuje się szczytne cele UE? Czy o przyjęciu przez Polskę tej dyrektywy decydował idiota, czy sabotażysta? Ale jest w tunelu światełko. Gdy część szpitali zamienionych w spółki prawa handlowego upadnie (wg PO to najlepsza droga ich prywatyzacji, zadłużony szpital można wtedy kupić za symboliczną złotówkę), starczy z nadmiarem lekarzy i pielęgniarek do obsady nocnych dyżurów. I niech ktoś teraz powie, że „postępowy” liberał to bezmyślna istota?
Mimowolnie nasuwa się refleksja, że gdyby pracownicy ochrony zdrowia prezentowali podobny poziom etyczny, moralny, zawodowy, jak polityczna, ekonomiczna i medialna hałastra, to nawet zwykły katar byłby nie do wyleczenia.

Jak zatem reformować system ochrony zdrowia? Prywatyzacja szpitali odpada, przyśpieszy jeszcze niszczenie Narodu. Szukać oszczędności w organizacji pracy – być może. Zarówno centralizacja, jak i decentralizacja sytemu ochrony zdrowia również posiadają wady. I nie sposób określić, który system ma większe, brak jakichkolwiek analiz. Prawdopodobnie powinien to być system mieszany. Głównym problem jest jednak brak pieniędzy. Dlatego uprawnione jest twierdzenie, że dramatyczny stan ochrony zdrowia w Polsce jest odzwierciedleniem tragicznej sytuacji politycznej i ekonomicznej kraju. A zatem podstawą poprawy sytuacji w ochronie zdrowia jest reforma polityczna i gospodarcza kraju. Państwo bez własnej produkcji i bez dochodów z tej produkcji, a Polska jest właśnie takim krajem, nie może posiadać ochrony zdrowia na poziomie gwarantującym bezpieczeństwo zdrowotne Narodu. Jeżeli przestaniemy ulegać antypolskim mediom i kartką wyborczą, nawet przy naszej ułomnej antydemokratycznej ordynacji wyborczej, pozbawimy władzy całą pookrągłostołową, polityczną hałastrę damy sobie, Narodowi szansę na odbudowę kraju i wszystkich zniszczonych struktur państwa – to konieczność.

Jedno nie daje mi jeszcze spokoju. Jeżeli za ?le wykonany zabieg medyczny jeden człowiek może postawić przed sądem lekarza, a nawet cały szpital to, dlaczego my, społeczeństwo nie możemy postawić przed sądami całej zgrai politycznych hochsztaplerów III RP, którzy zniszczyli, rozkradli majątek narodowy, a teraz likwidują nam nie tylko ochronę zdrowia, ale nasze państwo?


9 styczeń 2008

Dariusz Kosiur 

  

Archiwum

Hipokryzja Niekończącej się Propagandy Terroru Bush’a
maj 23, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
KOMU ZAUFAC
maj 21, 2003
Ks. Arcybiskup Kazimierz Majdanski
HAARP - straszna broń USA
luty 5, 2005
Polan
How Good Was the Good War?
lipiec 21, 2008
Cadbury wycofuje tysiące batonów
wrzesień 14, 2007
PAP/AFP
Kurwica
listopad 3, 2005
Artur Łoboda
Czy kierowcy powinni ponosić koszty leczenia ofiar wypadków?
kwiecień 17, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Było dwóch agresorów w 1939 r.
wrzesień 9, 2004
Spadkobiercy "Solidarności"
styczeń 16, 2005
ks. Czesław S. Bartnik
Zarzewie III wojny swiatowej
luty 17, 2003
ks. Czeslaw Bartnik
Ekonomiczny apartheid
styczeń 16, 2003
© Die Welt 28.11.2002
Obiecana przez polityków praca za granicą
sierpień 2, 2004
Bagno rozpływa się coraz szerzej
październik 25, 2004
Czy to koniec obecnego systemu finansowego?
styczeń 7, 2009
Dariusz Kosiur
Kilka uwag o podatku liniowym
luty 2, 2007
Dariusz Kosiur
"Na początku było słowo"
luty 26, 2004
Ojczyzna.pl
"Nie gardzić własnymi pomnikami"
czerwiec 4, 2008
Artur Łoboda
Eksport demokracji po amerykańsku
maj 4, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Polacy w oczach Żydów na przestrzeni wieków
luty 29, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
60-ta rocznica wejścia Sowietów do Oświęcimia
luty 1, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski, USA
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media