ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT KRONIKA KRAKOWA DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

"patriotyzm" po 1989 roku 
komentarz zbędny 
Folksdojcz 
Fantastyczny zespół - poruszający ważne problemy społeczne stworzył bardzo dosadną piosenkę, będącą miksem wywiadu telewizyjnego z śpiewem zespołu. 
Kanciarze z Wall Street 
Film przedstawia kulisy Wall street . Metody działania , które doprowadziły w ciągu kilku ostatnich lat do wywołania kryzysu finansowego. 
Cała prawda o ataku z 11 września 
Jeden z filmów usułujących przedstawić prawdę i ataku z 11 września 2001 roku 
Iwo Cyprian Pogonowski 
Notka wikipedii dotycząca osoby prof. Iwo Cypriana Pogonowskiego 
Żydzi tradycjonaliści przeciwko syjonistom 
 
Niemcy 1940 - Izrael 2009 - Szokujące zdjęcia 
 
Strona Krzysztofa Wyszkowskiego 
Strona domowa Krzystofa Wyszkowskiego 
Na straży wolności: Goldman Sachs  
Gerald Celente i John Stossel rozmawiają z sędzią Napolitano o różnych, nie do końca jasnych powiązaniach, między amerykańskimi bankami i rządem USA. Największe podejrzenia budzi bank Goldman Sachs, który ma dziwną nadreprezentację we władzach rządowych. Dla przypomnienia, dodam, że pracownikiem tego banku jest były premier RP, Kazimierz Marcinkiewicz, a bank był zamieszany w spekulacje na złotówce. 
davidicke.pl 
Tym - którzy interesują się losami Świata nie ma potrzeby przedstawiać Davida Icke. Tym ktorzy do tej pory spali umysłowo ta strona może otworzyć oczy.  
Ameryka: Od Wolności do faszyzmu 
Amerykanie zaczynają rozumieć - co się dzieje z ich krajem. O tym mówi film pod wskazanym linkiem. 
PAKT WOJSKOWY POLSKA - IZRAEL.  
Ewa Jasiewicz,Yonatan Shapira na spotkaniu w Krakowie 22 czerwca 2010  
Przedsiębiorstwo holokaust 
Telewizyjny wywiad z Normanem Finkelsteinem 
Patriotyzm 
Piosenka Lecha Makowieckiego 
Charlie Sheen & Alex Jones on 9/11 
Znany aktor Hollywood aktor zebrał się na odwagę powiedzenia tego co myśli o 11 września 2001 roku 
Historia kontroli bankowej w USA 
Dyktatura banków i ich system zadłużający, nie są ograniczone do jednego kraju, ale istnieją w każdym kraju na świecie.  
Polscy "nacjonaliści" o żydach 
Po prostu zobaczcie 
Mój dom, mój świat ...  
BOŻENA MAKOWIECKA - MÓJ DOM, MÓJ ŚWIAT...
Tytułowa piosenka z płyty "Mój dom, mój świat" powstała tuż po obaleniu rządu Olszewskiego.
O ile refren podobał się wszystkim, o tyle zwrotki - niekoniecznie... Stąd opóźniona o prawie 20 lat premiera teledysku ... 
www.globalresearch.ca 
świetne analizy polityczne i gospodarcze w skali mikro i makro + anty-NWO 
Próba upodmiotowienia obywateli za pośrednictwem internetu 
Celem serwisu jest umożliwienie obywatelom wyrażenia swojej woli w najważniejszych dla nich sprawach. 
więcej ->

 
 

Czy stać nas na publiczne szpitale?

Nasz publiczny szpital powiatowy przy ul. Batorego w Otwocku od wielu już lat trawi niezawiniony przez pracowników i kolejne dyrekcje finansowy wirus – rosnące długi, które uniemożliwiają mu normalne funkcjonowanie. Zmieniające się kierownictwa szpitala (zamiennie: szpitali w Polsce) są ustawowo pozbawione najmniejszych nawet możliwości naprawy tej sytuacji. Nie wolno im np. podjąć decyzji o odpłatnym leczeniu pacjentów zagranicznych, czy po zrealizowaniu kontraktów z NFZ pacjentów krajowych – vide ustawy o samorządach. Ktoś, gdzieś dobrze to obmyślił i po 1989 r. żaden polski podmiot nie ma prawa się rozwijać.
Szpitale przestały być własnością państwa, są własnością samorządów, które nie finansują leczenia, nie maja prawa dopłacać do wynagrodzeń pracowników. Rządzący pozbyli się tylko odpowiedzialności (tak im się wydaje) za ochronę zdrowia Narodu i sterują w kierunku jej prywatyzacji.

Ekonomiczna ekwilibrystyka ekip dyrektorskich szpitala sprowadza się do bieżącego ratowania jego finansów. Polega to głównie na likwidacji lub zmniejszaniu szpitalnych oddziałów, na ograniczaniu wynagrodzeń i na niepłaceniu za wykonaną pracę. Nie może być też mowy o wynegocjowaniu z NFZ lepszych warunków tzw. kontraktów dla szpitala. Te negocjacje mają z zasady charakter ultymatywny. NFZ daje tyle ile chce lub ile dać może, co wychodzi na to samo. W 1999 r. niejaki Leszek B., min. Finansów celowo zaniżył składkę zdrowotną, żeby uruchomić zadłużanie szpitali i przejmowanie ich pó?niej za długi przez prywatny kapitał – ten „geniusz” dał podwaliny procesowi prywatyzacji szpitali.
W wyniku takich zabiegów i dzięki pracownikom szpitala cierpliwie tolerującym poniżanie godności osób leczących i leczonych szpital trwa. Nie udaje się go zatopić, choć co jakiś czas w telefonach do Starostwa Powiatu pojawia się pytanie: „czy ten szpital, to on już jest na sprzedaż?”

Trochę statystyki: na 726 publicznych szpitali w Polsce ponad połowa znajduje się w sytuacji finansowej gorszej lub podobnej do szpitala otwockiego - więc problem jest ogólnopolski.
Roczny budżet ochrony zdrowia to ok. 36 mld zł, 30% tej kwoty stanowią koszty leków, a leki mamy już tylko zagraniczne i najdroższe w Europie, bo jeden czy dwóch małych polskich producentów nie mają znaczenia rynkowego. Zajmujemy ostatnie miejsca w Europie w wielkości PKB/mieszkańca przeznaczanego na ochronę zdrowia i w ilości lekarzy i pielęgniarek w przeliczeniu na 10 tys. mieszkańców. Ale jednocześnie mamy wyższą średnią długość życia obywateli niż USA, a to przecież potęga kosmiczna i imperialna. Mamy niską śmiertelność noworodków, USA należą do niechlubnej czołówki. Osiągnęliśmy to dzięki publicznej służbie zdrowia i uczciwej pracy jej pracowników. USA wymieniłem celowo, z kim mamy się porównywać, jak nie z najlepszymi? Poza tym wielu liberałów podaje USA jako przykład dobrze funkcjonującego prywatnego systemu ubezpieczeń zdrowotnych i prywatnej służby zdrowia. Trzeba jednak wiedzieć, że w tym bogatym kraju 40% obywateli nie posiada żadnego ubezpieczenia zdrowotnego, bo po prostu ich na to nie stać.
Prywatyzacja ochrony zdrowia w Polsce, którą chce wymusić na nas rządząca mniejszość polegać ma na wprowadzeniu prywatnych ubezpieczycieli, prywatnych szpitali i ośrodków zdrowia. Proces ten z oczywistych względów zwiększy koszty leczenia przynajmniej o zyski prywatnych przedsiębiorców, którzy na ochronie zdrowia Narodu będą się bogacić. Czy zatem możemy pozwolić na prywatyzację ochrony zdrowia?

Mamy w kraju 23,3 mln podatników. 95% z nich płaci najniższy 19% podatek od dochodu. Te 95% podatników wpłaca do budżetu państwa tyle samo, ile 5 % (tj. 1,15 mln osób) pozostałych podatników płacących 30% i 40% podatki. Już tylko te dane całkowicie uprawniają do twierdzenia, że jeżeli z braku pieniędzy kuleje u nas lecznictwo publiczne, to tym bardziej nie stać nas na jego prywatyzację. Chyba, że zgodzimy się na pełne leczenie dla 1,15 mln osób i ich rodzin, a resztę, 21,15 mln i ich rodziny stać będzie na leczenie najwyżej kataru.

„Postępowo” liberalne środowiska nie dają jednak za wygrana, chcą prywatyzacji. W mediach pojawiają się niby to przedstawiciele lekarzy (przewodniczący OZZL, K. Bukiel, prezes NRL, K. Radziwiłł) z idiotycznym postulatem podwyżek do 11 tys. zł. Rządzący odpowiadają, że budżet nie ma tyle pieniędzy na podwyżki, a w domyśle: jeśli, więc chcecie tyle zarabiać, jedynym rozwiązaniem jest prywatyzacja ochrony zdrowia. Oburzona żądaniami „lekarzy” przewodnicząca OPZZPiP, D. Gardias protestuje przeciw finansowej dyskryminacji pielęgniarek. Ten wyreżyserowany przez rządząca mniejszość medialny spektakl wykorzystuje starą zasadę „dziel i rząd?”. Chodzi o skłócenie pracowników ochrony zdrowia, żeby zjednoczeni nie przedstawili wspólnych słusznych żądań i nie zablokowali przygotowywanej podstępnie prywatyzacji. Poza tym „król jest nagi”, ani tzw. rząd, ani tzw. Min. Zdrowia nie mają żadnych konstruktywnych propozycji dla pracowników ochrony zdrowia i dla społeczeństwa, tak samo zresztą, jak wszystkie poprzednie rządy III RP.

Znakomitą okazją do zniszczenia ochrony zdrowia w Polsce jest unijna dyrektywa o 48 godzinnym tygodniu pracy w służbie zdrowia. Ta dyrektywa i już nasza ustawa uniemożliwia obsadzenie nocnych dyżurów – powód: brak lekarzy i pielęgniarek. Nocne dyżury zapewnią nowe firmy zatrudniające medyczny personel do dodatkowej nocnej pracy. Faktycznie, więc unijna dyrektywa nie będzie realizowana, zwiększą się tylko koszty leczenia o zyski tych nowych firm. Totalny bałagan, prawo, czy bezprawie – to tak realizuje się szczytne cele UE? Czy o przyjęciu przez Polskę tej dyrektywy decydował idiota, czy sabotażysta? Ale jest w tunelu światełko. Gdy część szpitali zamienionych w spółki prawa handlowego upadnie (wg PO to najlepsza droga ich prywatyzacji, zadłużony szpital można wtedy kupić za symboliczną złotówkę), starczy z nadmiarem lekarzy i pielęgniarek do obsady nocnych dyżurów. I niech ktoś teraz powie, że „postępowy” liberał to bezmyślna istota?
Mimowolnie nasuwa się refleksja, że gdyby pracownicy ochrony zdrowia prezentowali podobny poziom etyczny, moralny, zawodowy, jak polityczna, ekonomiczna i medialna hałastra, to nawet zwykły katar byłby nie do wyleczenia.

Jak zatem reformować system ochrony zdrowia? Prywatyzacja szpitali odpada, przyśpieszy jeszcze niszczenie Narodu. Szukać oszczędności w organizacji pracy – być może. Zarówno centralizacja, jak i decentralizacja sytemu ochrony zdrowia również posiadają wady. I nie sposób określić, który system ma większe, brak jakichkolwiek analiz. Prawdopodobnie powinien to być system mieszany. Głównym problem jest jednak brak pieniędzy. Dlatego uprawnione jest twierdzenie, że dramatyczny stan ochrony zdrowia w Polsce jest odzwierciedleniem tragicznej sytuacji politycznej i ekonomicznej kraju. A zatem podstawą poprawy sytuacji w ochronie zdrowia jest reforma polityczna i gospodarcza kraju. Państwo bez własnej produkcji i bez dochodów z tej produkcji, a Polska jest właśnie takim krajem, nie może posiadać ochrony zdrowia na poziomie gwarantującym bezpieczeństwo zdrowotne Narodu. Jeżeli przestaniemy ulegać antypolskim mediom i kartką wyborczą, nawet przy naszej ułomnej antydemokratycznej ordynacji wyborczej, pozbawimy władzy całą pookrągłostołową, polityczną hałastrę damy sobie, Narodowi szansę na odbudowę kraju i wszystkich zniszczonych struktur państwa – to konieczność.

Jedno nie daje mi jeszcze spokoju. Jeżeli za ?le wykonany zabieg medyczny jeden człowiek może postawić przed sądem lekarza, a nawet cały szpital to, dlaczego my, społeczeństwo nie możemy postawić przed sądami całej zgrai politycznych hochsztaplerów III RP, którzy zniszczyli, rozkradli majątek narodowy, a teraz likwidują nam nie tylko ochronę zdrowia, ale nasze państwo?


9 styczeń 2008

Dariusz Kosiur 

  

Archiwum

Dlaczego.............?
listopad 9, 2008
tłumacz
Już nic polskiego
sierpień 18, 2003
Anna Surowiec, Robert Popielewicz
SOLIDARNI Z ROSJˇ !
sierpień 21, 2008
marduk
Sierpniowa Rocznica Hieroszimy i Nagasaki
sierpień 10, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Pieniądz Drożeje na Świecie
padziernik 14, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Płot?
lipiec 14, 2003
Iwo Cyprian Pogonowski
Do błędów, nagromadzonych przez przodków, dodali to, czego nie znali ich przodkowie - wahanie się i boja?ń........
wrzesień 9, 2002
Zygmunt Krasiński Nie-boska komedia
Kolejne zadłużenie
luty 4, 2008
PAP
Atak na Irak (II)
luty 3, 2007
przesłał ICP
Dlaczego nie należy głosować na PO, SLD, SDLP ect
wrzesień 24, 2005
zaprasza.net
Po strzałach na Westerplatte i bombach na Wieluń
wrzesień 1, 2007
Marek Olżyński
Dyskryminują rowerzystów na Zachodzie!
styczeń 13, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
Polakom trzeba cudu zjednoczenia
sierpień 16, 2003
Karolina Go?dziewska
"Krew ich spada na nas i na syny nasze"
wrzesień 17, 2004
Bracia w " wierze " w UE
kwiecień 17, 2003
przesłała Elżbieta
"Prezydent nie przyznał" Stanisławowi Gibkowi
grudzień 4, 2006
Olaf Swolkień
Koniec antyrosjanizmu w Polsce?
kwiecień 5, 2007
wasylzly
Polska sie rozwija, tylko nie wiem dlaczego ucikaja z niej nawet bezdomni i to w towarzystwie duszpasterza?
padziernik 31, 2006
Patriota
Dla kogo jest prawo?
kwiecień 16, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Yad Vashem za szybki ws. napisu w Jedwabnem
lipiec 14, 2002
PAP
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2012 Polskie Niezależne Media