ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Dość nieprawości 
19 kwiecień 2017      Czesław Bielecki
Tadeusz Woźniak - 1974 
14 maj 2012     
Strzeżcie się lekarzy 
10 sierpień 2020     
Pisowski zamach stanu 2020-2022 
10 wrzesień 2023     
30 lat później 
21 maj 2022     
Inny aspekt "ochrony praw autorskich".  
27 styczeń 2012      Artur Łoboda
Nie lekceważcie Szumowskiego 
7 sierpień 2020     
NIE ZROZUMIESZ UNII BEZ TEGO FILMU 
31 maj 2025     
Dlaczego Polacy nie mogą się zjednoczyć? Wnioski na 2011 
8 czerwiec 2011      Artur Łoboda
Polska Jest Jedna - APEL DO PREZYDENTA RP 
27 wrzesień 2021      Polska Jest Jedna
VAT - największy przekręt w historii ludzkości ? 
14 styczeń 2014      na pohybel
Czy europejska Wiosna Ludów 2012? 
16 marzec 2012      Artur Łoboda
Komu służy, a kogo niszczy Euro 
3 listopad 2012      Artur Łoboda
*** 
15 marzec 2017      Jolanta Michna
Wiadomości ze świata bez cenzury 
29 styczeń 2010      tłumacz
Listy do Ministranta - Część II 
6 marzec 2010      Zygmunt Jan Prusiński
Spekulacje medialne: wirus SARS C-19 pochodzi z USA lub Chin  
11 czerwiec 2021     
Ryszard Petru w opisie Bartka Kalinowskiego 
27 grudzień 2015     
Antypolonizm odgórny (2)  
23 marzec 2013      Artur Łoboda
W erotyce zasnął... 
16 kwiecień 2020      Zygmunt Jan Prusiński

 
 

Czy ta kurwa pracuje tu jeszcze?

Na marginesie kolejnej "rekonstrukcji" Rządu Platformy Obywatelskiej- pozwolę sobie na dywagację odwołującą się do szczególnego wydarzenia z historii szkolnictwa artystycznego PRL-u.

W polskiej kulturze było wiele osób o których nikt dziś nie pamięta, ale miały istotny wpływ na świadomość społeczną - swoich czasów.
Jedną z ważniejszych postaci krakowskiego środowiska malarzy - epoki PRL-u był Adam Hoffman.
Jak wielu "głośnych" artystów ery PRL-u, swoją edukację rozpoczynał w założonej przez Niemców Staatliche Kunstgewerbeschule Krakau (przez trzy lata mieściła się w budynku ASP).
I fakt ten - w połączeniu z przedwojenną edukacją filozoficzną zadecydował, że w swojej twórczości podejmował nieustannie temat moralnej kondycji człowieka.
Z tego powodu stał się duchowym przewodnikiem twórców z aktywnej w latach sześćdziesiątych i siedemdziesiątych - "Grupy wprost".
Był pedagogiem liceów plastycznych w Krakowie i Katowicach, a równocześnie wykładowcą Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie.
Nienaganny pod względem manier i budzący szacunek swoją wielką erudycją.

Poznałem Hoffmana 43 lata temu - gdy rozpocząłem edukację w Państwowym Liceum Sztuk Plastycznych - w Krakowie.
W tamtych czasach palenie tytoniu w szkołach - było rzeczą naturalną, więc gdy przechodził koło nas Hoffman - to zbliżaliśmy się ku niemu, by narkotyzować się aromatycznym zapachem "amfory", który pozostawiał tak nazywany gatunek tytoniu fajkowego.

Lecz bycie prawdziwym człowiekiem Kultury - nie oznacza jedynie potulność wobec innych, ale przede wszystkim wyznaczanie standardów etycznych w czasach - gdy wszyscy inni gniją moralnie.

Miałem to wielkie szczęście, że do Liceum Plastycznego przyjmował mnie człowiek wielkiej klasy - Józef Kluza - wieloletni dyrektor tej szkoły.
Bez niego - nie byłoby dzisiejszego listu.
I właśnie dzięki Kluzie - zapamiętałem Liceum Plastyczne w Krakowie - jako najwspanialszą - dla mnie szkołę na świecie.
Kluza był niezmiennie aktywnym Dyrektorem, ale łączył dużą ilość kawy - z papierosami. I tak się zdarzyło, że w 1974 roku zorganizował monumentalną - jak na tamte czasy wystawę z okazji 25-lecia szkolnictwa artystycznego w Polsce.
A na dodatek złego - jako doskonały pedagog - chciał oduczyć swoich uczniów palenia papierosów poprzez własny przykład i po trzydziestu latach palenia - gwałtownie rzucił ten nałóg. A gdy naszły upalne dni lata - jego serce nie wytrzymało i zmarł w wielu 55 lat.

Po śmierci Kluzy - szkoła ulegała stopniowemu obniżeniu poziomu edukacji. Aż doszło do momentu - gdy stanowisko wicedyrektor - objęła osoba zupełnie niezwiązana z kulturą, Krakowem, czy jakimkolwiek przejawem etycznego szkolnictwa.
Była nią metresa komunistycznego aparatczyka, która robiła karierę tak - jak modelowy dozorca Stanisław Anioł - z filmu "Alternatywy 4".
Przybyła z prowincji i w szkole artystycznej - usiłowała wprowadzić stalinowskie zwyczaje donosicielstwa i szantażu uczniów.
Miało to miejsce w okresie Pierwszej Solidarności.

Dalsza część mojego opisu pochodzi z relacji młodszych kolegów, bo od wielu lat byłem już absolwentem tego wspaniałego - kiedyś Liceum.

Działalność tej kobiety - o nazwisku Kaczkowska - spowodowała odejście z Liceum kilku ważnych pedagogów. Między innymi Adama Hoffmana.
Ale ze Szkołą tą - wszyscy mieliśmy bardzo serdeczne kontakty i bardzo miło wspominamy woźnych tamtego okresu - rodzinę Fedyszynów.
Często zaglądaliśmy do Szkoły, by z nimi porozmawiać o tym - co dzieje się w szkole.
Z tyłu - za "kanciapą" woźnych - znajdowały się pokoje dyrektorskie, a przed nimi był główny korytarz szkoły.

Któregoś dnia Adam Hoffman wszedł do Szkoły i na środku korytarza powiedział bardzo głośno i dobitnie.

Czy pani Kaczkowska - ta kurwa dalej tu pracuje?
Przepraszam za dwuznaczne skojarzenia...
czy ta kurwa Kaczkowska dalej tu pracuje?
*

Słowa te padły w czasie przerwy i wielu uczniów je słyszało.
Sama zainteresowana również musiała je usłyszeć - przez nieszczelne drzwi - bo przecież o to chodziło Adamowi Hoffmanowi.

Siedem lat temu władzę nad Ministerstwem Kultury i Dziedzictwa Narodowego objął - wyjątkowo zdegenerowany osobnik, który rozpoczął akcję deprecjacji polskiej Kultury.
Do podległych mu muzeów wprowadzono najgorszy rynsztok, a młode pokolenie Polaków przeistaczano w zdegenerowanych prostaków. To było główne założenie koncepcji "nowoczesnego patriotyzmu".
W wyniku bardzo aktywnego działania z mojej strony - środowiska patriotyczne stawiły opór tej patologii.
I - chociaż patrioci występują pod różnymi sztandarami - to najlepiej zorganizowani - okazali się patrioci ze środowisk katolickich.
I to oni stawili opór patologii wciskanej w Centrum Sztuki Współczesnej "Zamek", oraz na "Malta Festival".

Zamiast zastanowić się nad własnym postępowaniem - Małgorzata Omilanowska wezwała bojówki Platformy Obywatelskiej - dyspozycyjnych pseudoartystów, by nawałnicą zaatakowali wiarę Polaków.
Nie będę teraz wchodził w szczegóły, bo już wyraźnie napisałem, że Omilanowska to najzwyklejsza prostaczka, która nie rozumie najprostszych pojęć z dziedziny Kultury.
Ale już sam fakt, że podsycała wojnę kulturową w Polsce - najlepiej dowodzi, że jest zwykłą - post-stalinowską ........ i tu oddam głos ś.p. Adamowi Hoffmanowi:

"Czy Omilanowska - ..... dalej tu pracuje".
 
*(Tekst ten przesłany został samej zainteresowanej, pracownikom MKiDN - oraz podległych instytucji, wybranym politykom i mediom.
Jednak w oryginale pisma zabrakło słowo "pani" - w cytacie wypowiedzi Adama Hoffmana - co wypaczało jego intencje.)


Artysta i teoretyk Kultury
Artur Łoboda
Polskie Niezależne Media
Fundacja Promocji Kultury
www.fundacja.zaprasza.eu
16 czerwiec 2015

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

Jaruzelski otrzymał order Lenina za stłumienie rebelii w Polsce
grudzień 20, 2006
Patriota
Requiem umierającemu miastu
wrzesień 28, 2004
Artur Łoboda
Ta sama sekta
luty 28, 2007
PAP
Stan Tymiński
Przepis na nową Polskę

kwiecień 8, 2004
Stan Tymiński
Polska pożyczy Islandii 200 mln dolarów
listopad 7, 2008
PAP
Wrazenia z Polski
czerwiec 4, 2003
przesłała Elżbieta
To Państwo odpowiada za przestępstwa ciągłe popełnione przez swoich funkcjonariuszy!
wrzesień 15, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Bardzo niepolskie myślenie o prawie....
wrzesień 7, 2008
Artur Łoboda
Najlepszy żydowski geszeft
luty 7, 2008
Artur Łoboda
Lichwiarski kapitalizm w kryzysie
wrzesień 24, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Jesteśmy niegospodarnym narodem!
listopad 25, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Manekinka
listopad 22, 2003
Andrzej Kumor
Abp Życiński: Wypowied? M. Kaczyńskiej wyrazem współczucia
marzec 16, 2008
PAP
Cwaniacy w sieci
październik 30, 2005
Marek Olżyński
Lekarz na trzech etatach, a chory biega i płaci...
marzec 10, 2006
Adam Sandauer
Benedykt XVI - tylko językowo
kwiecień 20, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
KODEKS PRAWDZIWEGO KIEROWCY
listopad 22, 2002
ia
Churchill, agent sjonizmu
listopad 14, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Obrazy na murze zostają, parking pod Wawelem znika
listopad 28, 2005
gazeta.pl
Czy ktoś widział większego debila?
sierpień 25, 2008
PAP
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media