ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Rothschildów apetyt na Chiny 
 
Szczepionka covid zacznie zabijać w sezonie zimowym 
Lekarze dla prawdy: „W okresie jesienno-zimowym 2021 r. Co najmniej 20-30% zaszczepionych przeciwko COVID umrze z powodu szczepionki,i przypiszą to nowemu szczepowi wirusa. 
Papież błogosławi strażników de Rotschild  
To nie jest pomysł Dana Browna na nową powieść, ale wydarzenie, które umknęło uwadze mediów w Polsce, a oznacza wsparcie Watykanu dla potężnych postaci świata finansów i przemysłu, deklarujących działania na rzecz przemiany systemu gospodarczego współczesnego świata.  
Jak to jest z kowidem na Florydzie? 
 
1984 
Podstawowa lektura dla młodych Polaków 
Warto posłuchać 
Chociaż scyzoryk się w kieszeni otwiera - to musimy zapamiętać takie zdarzenia i przypomnieć przed Trybunałem do spraw zbrodni kowidowych 
LIST OTWARTY-PETYCJA w interesie publicznym do Marszałków i Radnych wszystkich województw 
Drogi Czytelniku!
Jeśli chcesz wzmocnić oddziaływanie poniższego pisma-petycji, to możesz wysłać takie samo albo podobne pismo-petycję od siebie lub większej liczby osób lub od organizacji.  
Nanotechnologia w szczepionkach 
PIĄTA KOLUMNA - SPRAWOZDANIE Z PRAC NAD ANALIZĄ ZAWARTOŚCI I DZIAŁANIA "SZCZEPIONEK" NA COVID 
Obecna powódź w Hiszpanii to skutek działań lewaków z Unii Europejskiej 
W 1957 roku w dorzeczu rzeki Turia przepływającej przez miasto Walencja w Hiszpanii i która spowodowała co najmniej 81 ofiar śmiertelnych.
Ówczesne władze Hiszpanii zbudowały system zapór, które miały chronić miasta hiszpańskie.
Za pieniądze z UE lewacy wyburzyli wiele z tych obiektów, bo były "nieekologiczne".
 
Grzegorz Braun odpowiada na Państwa pytania 
Monika Jaruzelska zaprasza
 
Naczelna Izba lekarska współpracuje z duchami zmarłych lekarzy  
Bezczelność kowidowców przekroczyła wszelkie granice. Powołują się na autorytet zmarłych lekarzy, by ścigać uczciwych lekarzy.  
Nowa książka Sucharita Bhakdiego - przedstawiona w rozmowie z Andreasem Sönnichsenem i Martinem Haditschem 
Profesor Sucharit Bhakdi i jego żona profesor Karina Reiss opublikowali bestseller „Corona False Alarm”. Istnieje wstępny fragment nowej książki zatytułowanej „Corona unmasked”, którą można bezpłatnie pobrać z Goldegg Verlag. W dyskusji wideo zorganizowanej przez RESPEKT PLUS z profesorami Andreasem Sönnichsenem i Martinem Haditschem, Bhakdi przedstawił rozdział o szczepieniach i ich konsekwencjach. Fragment nowej książki „Corona unmasked” jest dostępny do pobrania z Goldegg Verlag  
Strona Krzysztofa Wyszkowskiego 
Strona domowa Krzystofa Wyszkowskiego 
Jak bankierzy wciągnęli USA w II wojnę światową 
Tajemnica Pearl Harbor. Prawda, którą ukrywają Amerykanie. 
Andrzej Duda rozdawał ordery tym, którzy czcicli UPA 
Zobaczcie jakie zdanie mają Ukraińcy o Polakach? 
W pierwszej kolejności powinno zostać ustalone, kto za to odpowie? 
Niektórzy mówią, że jest to wirus, który ma zlikwidować Christmas w Wielkiej Brytanii oraz w całej Europie – unieruchomić kraj w momencie, kiedy chrześcijanie obchodzą jedno z dwóch najważniejszych świąt w ciągu roku 
W grudniu 60 kolejnych sportowców upadło, a 40 zmarło  
Mniej więcej tak samo jak w październiku i listopadzie, kiedy trend osiągnął szczyt. Na dzień 28 grudnia 2020 r., z powodu eksperymentalnych strzałów z powodu zatrucia COVID EUA, 395 sportowców doznało zatrzymania akcji serca i innych poważnych problemów zdrowotnych. Spośród nich zginęło 232 
Zakrzyczana prawda 
Mamy 2010 rok a zbrodniarze którzy doprowadzili do wielu wojen i kryzysu światowego w w dalszym ciągu - z tupetem - niczym Josef Goebbels kłamią w oczy w kwestii sytuacji gospodarczej świata i Stanów Zjednoczonych
 
WHO to zbrodnicza organizacja terrorystyczna, należy ją zniszczyć 
Obecnie dziesiątki tysięcy ludzi na całym świecie pracuje nad ujawnieniem prawdy o WHO i rozpowszechnianiem informacji o jej zbrodniczych działaniach 
AI nie będzie świadoma, twierdzi Roger Penrose (Nobel 2020) 
Czy sztuczna inteligencja może być i czy kiedykolwiek będzie świadoma? 
więcej ->

 
 

Dług Polski

Zadłużenie Polski

Fragmenty audycji "Aktualności Dnia" emitowanej w Radiu Maryja w dniu 27 .06.2005 r.

Ojciec prowadzący: Drodzy Państwo, w Radiu Maryja trwają "Aktualności Dnia". Na naszej antenie chciałbym przywitać kolejnego gościa. Jest nim pan Janusz Szewczak, analityk ekonomiczny. Szczęść Boże, witam serdecznie.

Janusz Szewczak: Szczęść Boże, witam serdecznie.

Ojciec prowadzący: Temat naszej rozmowy, to wciąż nieustannie rosnące gigantyczne długi Polski. Jakie skutki to wielkie zadłużenie Polski będzie miało dla przyszłych pokoleń Polaków?

Janusz Szewczak: Od miesiąca przez polskie media przetacza się dyskusja, jakim to rzekomym wielkim problemem dla Polaków jest brak kolejnej parady gejów w Warszawie, jak to Polacy przeżywać powinni upadek europejskiego traktatu konstytucyjnego czy ustalenia budżetu europejskiego. Tymczasem nikt w ogóle nie dyskutuje o sprawie zasadniczej, olbrzymim niebezpieczeństwie dla państwa, dla Polski i Polaków, jakim jest gigantyczne, co miesiąc rosnące, horrendalnie rosnące zadłużenie państwa i Polaków. Na przestrzeni tylko ostatnich 5 lat panowie ministrowie finansów, trzech panów B. - pan Balcerowicz, pan Bauc i pan Belka doprowadzili do tego, że Polska ma w tej chwili już około 430 miliardów (niektórzy mówią 435 miliardów) złotych długu. A więc kilkanaście razy więcej niż dług zagraniczny, który odziedziczyliśmy po Edwardzie Gierku. I proces tego zadłużenia rośnie. Zadłużenie, ten dług publiczny rośnie, puchnie niczym mydlana bańka i nie bardzo widać drogi wyjścia.

W 2001 roku długi Polski wynosiły około 280 miliardów złotych (gdzieś w grudniu 2001 roku), ale już w 2005 roku (obecnie, w II kwartale) ten dług wynosi 430 miliardów. Więc skok jest olbrzymi, stale rosnący. Szykujące się do przejęcia władzy partie zaczynają się martwić, co będzie z okresem ich rządzenia. Czy obecny rząd i rządy poprzednie nie zostawiły takiej bomby z opó?nionym zapłonem, związanej z kwestią spłaty (wykupu) różnych obligacji, bonów skarbowych? W przyszłym roku kumulują się obowiązki wykupienia tych bonów, obligacji skarbowych, bonów oszczędnościowych. W 2006 roku trzeba będzie znale?ć na to aż 76 miliardów złotych na rynku krajowym.

W jaki sposób nasi kolejni ministrowie spłacają te długi? Ano w ten sposób, że stary dług zamieniają na nowy, czyli pożyczają, zaciągają nowe kredyty po to, żeby spłacić stare. Oni to nazywają "aktywnym zarządzaniem długiem". Ja bym to nazwał raczej rolowaniem, takim dosłownie i w przenośni, czyli jakby rolowaniem polskiego społeczeństwa i Polaków, bo ten dług przyrasta o 2 - 3% w skali 2 - 3 miesięcy...

Kto będzie w stanie spłacić tak gigantyczne długi, które dzisiaj już przekraczają grubo 100 miliardów Euro... Czy przyszłe pokolenia w ogóle będą w stanie to spłacić? Pamiętajmy, że Argentyna przewróciła się jako kraj, z gigantycznymi konsekwencjami społecznymi, właśnie przy zadłużeniu około 100 miliardów dolarów. My mamy już grubo powyżej 100 miliardów Euro. W przyszłym roku trzeba będzie znale?ć środki na spłatę, na wykupienie 2,5 miliarda Euro, trzeba będzie znale?ć na spłatę rat od kredytów zagranicznych i wykupić obligacje, które będą warte ponad 60, może nawet 70 miliardów złotych. A przecież trzeba będzie do tego dołożyć jeszcze kilka miliardów, kilkanaście miliardów złotych na składkę do Unii Europejskiej, 6 miliardów złotych trzeba będzie wyasygnować na rewaloryzację emerytur, której nie dokonano w tym roku. Skąd tak poważne środki będziemy jako państwo w stanie zorganizować w przyszłym roku? Tym bardziej, że wydatki na obsługę długu publicznego w budżecie państwa zarezerwowane na ten rok wynosiły aż 27 miliardów złotych. To są gigantyczne kwoty, to jest znacznie więcej, niż dotacje do ZUS-u na renty, emerytury czy zasiłki, które stanowią około 19 miliardów złotych, czy znacznie więcej, niż podatki wpływające podatki od osób fizycznych. Wydaje się, że problem tego długu, ciągle rosnącego, jest lekceważony. Przecież zadłużone jest nie tylko państwo, ale zadłużone są również podmioty gospodarcze, na kilkadziesiąt miliardów złotych, polskie przedsiębiorstwa za granicą, a nawet banki. Banki miały miodowy okres w zeszłym roku. Zyski banków, wynik finansowy banków wzrósł aż o 290%. Nie było chyba takiej firmy w Polsce, która miałaby takie zyski za ubiegły rok jak banki, tym bardziej, że w tym roku również banki będą miały gigantyczne zyski. W zeszłym roku zarobiły na czysto ponad 7 miliardów złotych. W tym roku szacuje się, że ten zysk może być jeszcze większy, więc ktoś zarabia na tej obsłudze długu zagranicznego, na tych obligacjach, bonach skarbowych. Skala zysków, jakie spekulanci na tych właśnie papierach wartościowych (rożnego rodzaju obligacjach, kwitach dłużnych) zarabiają, jest olbrzymia. To jest Eldorado. /.../ Wymienia się tanio waluty, kupuje się zyskowne obligacje, pó?niej się kupuje mocnego złotego sprzedając obligacje i wymienia po korzystnym kursie na większą ilość euro czy dolarów. Czy będziemy długo w stanie tak funkcjonować? To jest odpowied?, którą właściwie wszyscy dzisiaj powinniśmy się zająć. Łatwo się rządzi na kredyt, zaciągając nowe długi, niemniej ktoś wreszcie może się upomnieć o spłatę tego typu zobowiązań. Tylko w roku 2006 trzeba będzie spłacić zadłużenie zagraniczne skarbu państwa na kwotę około 3 miliardów 118 milionów złotych. Niewiele lepiej będzie w 2007 r. Rat zagranicznych długów i odsetek będzie do spłacenia na kwotę prawie 3,5 miliarda. Katastrofalny jest rok 2008, tam wychodzi prawie 4 miliardy dolarów do spłacenia w jednym roku. Pó?niej skala obciążeń nieco się zmniejsza, ale nadal to jest 2 miliardy, 1,5 miliarda. A więc można powiedzieć, że mamy od 2003 roku taką stałą tendencję rosnącą płatności na rzecz zagranicy. Bardzo niekorzystnie zmienia się również struktura tego zadłużenia zagranicznego, bo coraz więcej emitujemy papierów skarbowych o krótkim terminie wykupu, rocznym czy dwuletnim. I tak, od 2004 roku papiery skarbowe o terminie wykupu do roku to już jest wartość prawie 85 miliardów złotych, a w terminie wykupu do 2 lat - aż 67 miliardów złotych. To są olbrzymie sumy, zupełnie niewyobrażalne dla polskiego społeczeństwa, które przecież nie ma wielkich oszczędności. Mimo, że dzisiaj prasa podaje, że mamy w bankach ponad 305 miliardów złotych oszczędności jako Polacy, to trzeba pamiętać, że prawie sześćdziesiąt kilka, prawie 70 procent Polaków nie ma żadnych oszczędności w bankach. Więc ta niewielka grupa Polaków z tych 30 %, która ma jakiekolwiek oszczędności w bankach, nawet przy tych zasobach nie byłaby w stanie ud?wignąć spłaty tego zobowiązania, tych długów zagranicznych i długów wewnętrznych. Poważnie zadłużone są przecież szpitale, na kwotę 6 miliardów złotych, zadłużone są przedsiębiorstwa, zadłużone są samorządy, nawet więzienia mają długi. Pamiętajmy, że przestał rosnąć tak znacząco eksport, obniżył się bardzo poważnie wzrost gospodarczy (jest słabnący, gdzieś na poziomie pewno 2 % zaledwie). Skąd będziemy jako Polacy gromadzić te środki na spłatę przyszłych długów zagranicznych, skoro sprzedaliśmy system bankowy kapitałowi zagranicznemu, bardzo tanio? Ekonomiści twierdzą "no, przecież skala zadłużenia w stosunku do produktu krajowego brutto nie jest aż tak wielka w Polsce, oscyluje w granicach 50%". Są kraje w Europie znacznie poważniej zadłużone, jeśli chodzi o ich długi wobec produktu krajowego brutto, nawet przekracza to w niektórych przypadkach 100%, przykładowo Włochy, Grecja. Ale te kraje mają własne systemy bankowe, mają banki nie tylko u siebie, ale i w Polsce. Banki, które tu w zeszłym roku zarobiły te 7 miliardów złotych na czysto, w większości wytransferowały je do swoich macierzystych krajów pod postacią dywidendy, a więc oni będą mieli skąd brać środki na spłatę długów. Skąd we?miemy my, jako Polacy, owe dziesiątki, setki już właściwie miliardów, bo kwota 435 miliardów złotych zadłużenia to stan na czerwiec, a co będzie w końcu roku, kiedy przyjdą kolejne powinności wykupu właśnie owych obligacji, bonów skarbowych? Nie ma na to odpowiedzi żadnej. Ci, którzy tak niecierpliwie przebierają nogami do władzy i już widzą się na ministerialnych stanowiskach, nie do końca chyba zdają sobie sprawę ze skali niebezpieczeństw, z problemu, jaki każdego roku będzie narastał. Polskie społeczeństwo generalnie ubożeje, płace realne nie rosną, a w ostatnich latach wyra?nie maleją. Potrzeba będzie zwiększyć środki na obsługę długu publicznego. /.../


Ojciec prowadzący: Zatem "bomba z opó?nionym zapłonem", z drugiej strony manipulacyjne działania rządzących, skierowanie uwagi Polaków na rzeczy drugo, trzeciorzędne, nie związane z tą dramatyczną sytuacją naszej Ojczyzny. I oszukiwanie, nieustanne oszukiwanie naszego społeczeństwa o niesamowitym wzroście gospodarczym, o sukcesie, który jakby czekał już za rogiem. Tymczasem sytuacje, o których mówimy, są nie proroctwami, ale czymś bardzo realnym, co dotknie Polskę, Polaków, już w najbliższym czasie.


Janusz Szewczak: Tak, myślę że konsekwencje tego nieodpowiedzialnego zadłużania państwa odczujemy na własnej skórze już na przełomie jesieni i zimy tego roku.

Ojciec prowadzący: Dziękuję serdecznie i pozdrawiamy. Bóg zapłać, z Panem Bogiem.


Janusz Szewczak: Szczęść Boże, dziękuję.

Ojciec prowadzący: Drodzy Państwo, na antenie Radia Maryja rozmawialiśmy z panem Januszem Szewczakiem, analitykiem ekonomicznym.

27 luty 2006

Goska 

  

Archiwum

Manekinka
listopad 22, 2003
Andrzej Kumor
Kołodko ministrem finansów, Piwnik i Celiński odchodzą
lipiec 5, 2002
PAP
Francja przoduje w budowie elektrowni nuklearnych
marzec 29, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Nowa fala czy stare bagno? czyli co z tym PiSem?
lipiec 15, 2006
Jan Duranowski
Wojskowa turystyka
maj 21, 2003
Stanisław Tymiński
Próby Judaizacji Oświęcimia i Sprawa Jedwabnego
kwiecień 4, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Łyżwiński na prezydenta.
grudzień 11, 2006
Jan Lucjan Wycislak
Seks polityków i artystów
sierpień 13, 2007
Tadeusz Oszubski
Wyszedł nie wyjedzie
sierpień 26, 2002
Sztuka oporu
listopad 27, 2003
Ewa Polak-Pałkiewicz
Przez Globalizację do Globalnego Imperium
grudzień 17, 2004
Kara śmierci w imię obrony koniecznej
sierpień 8, 2006
Jan Jarota
Bankowcy mają wątpliwości...
sierpień 5, 2002
B. Tomaszkiewicz, A. Morawiecka - Puls Biznesu
Imperium na kredyt
luty 11, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
"Mamy prawo wątpić w uczciwość pertraktacji z UE"
grudzień 23, 2002
PAP
Matka Solidarności
grudzień 15, 2005
Zbigniew Głuszczyk
Zołnierzu nie pytaj
lipiec 26, 2003
przesłała Elżbieta
Kłopoty w Izraelu, Iraku i Okolicy
styczeń 12, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Spadek wartości dolara
styczeń 11, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Ustawa a dziennikarze
styczeń 22, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media