|
Przed operacją
|
|
Pamiętam jak będąc chłopcem z powodu ostrego zapalenia wyrostka robaczkowego zostałem odwieziony do szpitala. Tam prosto z izby przyjęć przewieziono mnie na sale operacyjna. Ale zanim przystąpiono do zabiegu najpierw zaaplikowano mi dawkę tzw. „głupiego Jasia” -odurzającego specyfiku - mającego wprowadzić mnie w odpowiedni błogi nastrój przed całkowitym uśpieniem pod narkoza. Ostatnie minuty przed operacja pamiętam, zatem jako stan pewnego rodzaju euforii, rozlu?nienia, błogostanu. Potem świadomość zniknęła w oparach eteru i obudziłem Sie dopiero po zabiegu, już bez wyrostka.
Minęło wiele lat i przede mną kolejna operacja. Tym razem będzie to przeszczep i to nie byle jaki, bo całego polskiego organizmu państwowego do organizmu Unii Europejskiej. Mnie zaś, członka tego organizmu, żebym nie odczul bólu operacji i żeby obyła się ona z wyłączeniem mojej polskiej świadomości planuje się dokonać jej tak jak kiedyś przy operacji wyrostka, w ogólnym znieczuleniu czyli pod pełną polityczna narkoza. Żeby zaś nas Polaków do zaaplikowania tej narkozy i następnie do samej operacji odpowiednio przygotować, tak jak przed laty podano nam najpierw „głupiego Jasia”. Tylko nie farmakologicznego ale politycznego.
Takim bowiem politycznym „głupim Jasiem” jest wszystko co ostatnio obserwujemy na scenie politycznej. Zażarte dyskusje w mediach (niczego nie oddamy Unii, no może w przeciwieństwie do pewnej historii tylko guzik), wspaniale filipiki w parlamencie (Nicea albo życie), oświadczenia ateistów, ze nie odstąpią od Boga (w Europejskiej Konstytucji), wreszcie hołdy i bicie czołem w Watykanie (niech gawied? widzi z kim się spotykamy i kto nas popiera). A wszystko po to, żeby operacja przebiegła spokojnie, żeby pacjent przypadkiem nie uciekł przed pełna narkoza i przed stolcem operacyjnym.
Dlatego tez dla uspokojenia pacjenta i dla utrzymywania go w zaprogramowanej euforii, rozlu?niono trochę pasy trzymające go na noszach, na których ma być on na sale operacyjna wniesiony. Niech się pacjent trochę wyluzuje. Niech posłucha tego i owego. Niech zobaczy, że my lekarze transplantolodzy ludzkiej świadomości, dbamy tylko i wyłącznie o jego dobro, że my go naprawdę chcemy uszczęśliwić, że nie mamy żadnych wobec niego (pacjenta) wrogich zamiarów.
Ot nawet pozwolimy puścić w TVN wynik badania opinii publicznej na temat „Jakby Pan/Pani głosował gdyby referendum akcesyjne odbywało się dzisiaj” i podać, ze 67% głosowałoby na nie a 33% na tak.
Cóż nam to szkodzi. Trochę euforii, o to chodzi. Bo przecież z drugiej strony ten sam pacjent widzi naszych zacnych uzdrowicieli jak cmokają w pierścień „Papę” jak to oni z nim za Pan brat, jak to oni szczerze go do Polski zapraszają. Czy może nas od takich lekarzy spotkać cos złego?
Otóż może i to na pewno. Chwilowe poluzowanie niczego nie zmienia. Bowiem ani się obejrzymy już poddani zostaniemy narkozie a potem już tylko nastąpi przebudzenie, po przeszczepie.
Dlatego jeśli jeszcze mamy szanse, dopóki jesteśmy tylko pod wpływem „głupiego Jasia”, dopóki nie odcięto nam w pełni świadomości, nie dajmy zrobić sobie tego przeszczepu. Nie wierzcie politycznym znachorom. Bo to są znachorzy a nie lekarze. Nasz polski organizm jest zdrowy i żadnych przeszczepów nie potrzebuje. Tym bardziej, ze próbują nam wszczepić tkankę chora jak jest już dzisiaj Unia Europejska. Dlatego róbmy wszystko aby do operacji nie doszło. Czasu pozostało niewiele. Nie ulegajmy euforii. Przeszczepu można uniknąć. Odrzucić jak ciało obce Konstytucje Europejska jeszcze przed przeszczepem. Zadać przeprowadzenia referendum w tej sprawie. Zadać teraz kiedy działanie „głupiego Jasia” nieco osłabło. Każdy dzień jest ważny, bo jak się polityczni znachorzy zorientują, że „głupi Jaś” przestaje działać, to nam zaaplikują mocniejsza dawkę i obudzimy się dopiero po zabiegu.
|
|
5 październik 2003
|
|
Marek Ludwikiewicz
|
|
|
|
Znam
marzec 5, 2003
Artur Łoboda
|
Słoneczko jednak zgaśnie wcześniej...
listopad 14, 2004
Mirosław Naleziński
|
Dzień jak co dzień, ale inaczej
marzec 3, 2008
Marek Olżyński
|
Jan Maria Rokita: kopalnie trzeba zamykać
grudzień 9, 2002
|
Kolejne rewelacje idioty.
Balcerowicz w Budapeszcie
luty 28, 2003
Artur Łoboda
|
Apel do POLONI I POLAKOW
luty 28, 2008
XXX
|
Odmitologizowanie II Wojny Swiatowej.
listopad 14, 2006
PAP
|
Deklaracja Suwerenności Narodu
maj 1, 2005
przesłała Elzbieta
|
7 pa?dziernika, sobota
wrzesień 25, 2006
Władysław Chmiel
|
Felieton kąśliwy
styczeń 9, 2006
Marek Olżyński
|
"Fałszywy Pieniądz Wypiera Prawdziwy z Obiegu"
marzec 10, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Rosja nadal jest i będzie gro?ną potegą
marzec 23, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
|
David Irving: "Żydzi powinni sami sobie zadać pytanie dlaczego są tak znienawidzeni"
grudzień 24, 2006
bibula- pismo niezależne
|
Polska racja stanu a Unia Europejska
kwiecień 27, 2003
przesłała Elżbieta
|
Polscy żołdacy mogą stanąć przed sądem
czerwiec 23, 2006
PAP
|
Podwójne święto, podwójna radość
listopad 12, 2005
Marek Olżyński
|
Balcerowicz wciąż niebezpieczny
czerwiec 30, 2004
|
Kulczenie najbogatszego - jeszcze opinia czy już obraza image'u?
listopad 17, 2004
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Lepper: papież opowiedział się za trzecią drogą
sierpień 19, 2002
PAP
|
Inwazja niemieckich homoseksualistów
maj 16, 2006
Adam Wielomski
|
więcej -> |
|