ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT KRONIKA KRAKOWA DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

W Panoramie w TVP-2 jak w TVN 
22 lipiec 2016      Alina
Szambo spłynie do Brukseli 
23 maj 2014      Artur Łoboda
*** 
11 styczeń 2018      Jolanta Michna
Wielka - światowa rewolucja 2016 
22 styczeń 2016      Artur Łoboda
Ruskie pierogi w gębie długodystansowca posła 
24 marzec 2009      Zygmunt Jan Prusiński
Najweselszy barak w obozie 
25 marzec 2017     
Stop wyrokom politycznym! 
5 kwiecień 2016      Marcin Dybowski
Dlaczego ludzie są teraz takimi dupkami? 
24 padziernik 2014      www.polskawalczaca.com
Czasem lepiej milczeć 
20 czerwiec 2017      Artur Łoboda
Kto sieje wiatr (3) 
23 listopad 2016     
Obama i wojna niesprawiedliwa w Iraku 
11 grudzień 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
Skala i możliwości Systemu w manipulacji rzeczywistością 
20 maj 2015      Paweł Kukiz
Rynek dzieł sztuki w Świecie Zachodu.
Czym jest piękno - czym jest sztuka? (3)
 
9 luty 2014      Artur Łoboda
12 czerwca 2012 roku w Warszawie 
11 czerwiec 2012      Artur Łoboda
ŻYCIE POWSTAJE TYLKO Z ŻYCIA I co z tego Prawa Natury dla „christianus” wynika 
5 listopad 2010      Gasienica
Nowe straszne zagrożenie dla światowej żywności - Codex Alimentarius wchodzi w życie 1 stycznia 2010 
23 listopad 2009      Rebel
W odniesieniu do historii zawsze trzymajmy się prawdy! 
7 sierpień 2016      Artur Łoboda
Antypolonizm niemiecki (1) 
16 maj 2013      Artur Łoboda
Esbecy śpijcie spokojnie. Emerytur wam nie ruszą 
7 luty 2014      www.polskawalczaca.com
Stalinowska szkoła filmu historycznego 
26 wrzesień 2013      Artur Łoboda

 
 

W komitecie poparcia Komorowskiego

Z końcem lat siedemdziesiątych - ogłoszono w Krakowie konkurs na projekt pomnika poświęconego Stanisławowi Wyspiańskiemu.
Miał on stanąć na Placu Szczepańskim.
Oglądając zgłoszone na konkurs prace przyznać musiałem, że zwycięzca - a mój ówczesny profesor - Marian Konieczny - zrobił projekt najbardziej nadający się do wystawienia w przestrzeni miejskiej.
Pozostali rzeźbiarze zaproponowali formy lepiej prezentujące się pomieszczeń zamkniętych.
I nie było w tym spostrzeżeniu niczego dziwnego. Zwycięzca - jako jedyny z uczestników konkursu - dysponował własną pracownią.
Pozostali pracowali we własnych mieszkaniach.
Na luksus posiadania pracowni - mogli sobie pozwolić tylko hołubieni przez system artyści.
A Marian Konieczny był bezwzględnie przez nich rozpieszczany.
Po ukończeniu studiów w "Leningradzie" - na których uczono jedynie słusznej socjalistycznie formy rzeźbiarskiej - stał się autorem wielu sztandarowych pomników tamtego systemu.
O ile wiem - to wszystkie zostały zdemontowane, ale w Krakowie pozostały do dziś dwa jego pomniki.
Ustawiony pod Muzeum Narodowym - Pomnik Wyspiańskiego i najważniejszy krakowski - Pomnik Grunwaldzki.
Przez całe swoje życie - Marian Konieczny nie pchał się do władzy. To władza po niego - co chwilę sięgała.
Po 1989 roku nie wystąpił w towarzystwie żadnych polityków.
Pięć lat temu chciałem zrobić z nim film - o wpływie polityki - na życie artysty.
Patrząc z boku - wiem o Koniecznym więcej - niż on sam o sobie.
Ale artysta nie otworzył się na rozmowę ze mną. Mógłbym skorzystać z najbardziej oczywistej metody "na rozmiękczenie artysty" - rozmowy przy alkoholu.
Lecz uznałem, że nie będę sięgał po narzędzia - wątpliwe moralnie.

Mariana Koniecznego przypomniałem - dla zobrazowania drugiej - sztandarowej postaci PRL-u, która budowała medialnie system i czerpała z tego spore profity.
Nie ukończywszy nawet liceum - bez matury - poszedł na studia Andrzej Wajda, który w latach swoich studiów był szkolony - w jedynie słusznym obrazie filmowym.
Podczas swojej nauki - przypadającej na najbardziej krwawe lata stalinowskie. - Andrzej Wajda poznawał warsztat propagandy i manipulacji widzem.
Jego późniejsze filmy były sztandarowymi agitkami komunistycznymi i dały mu status "reżysera systemu".
W swoich propagandowych realizacjach materializował komunistyczną doktrynę przedwojennej i wojennej historii Polski, by na koniec przejść do interpretacji PRL-u.
Ale zanim do tego doszło - pozwolił sobie na teoretyczną - kilkuletnią przerwę w agitacji politycznej i sięgnął po tematy historyczne.
Z dzisiejszego punktu widzenia - była to celowa zagrywka ekipy rządzącej, by nie zmęczyć odbiorcy jego stylem propagandy i wykorzystać go - w ważnym dla nich momencie.
Pozwolono mu więc robić swoje.

Ponownie - po Wajdę sięgnięto wtedy - gdy chciano ostatecznie wyczyścić KC PZPR - z pozostałości moczarowców.
Na tą okazję stworzył Wajda film: "Człowiek z marmuru".
Większość Polaków - również i ja dałem się wtedy nabrać na nadzieję, że jest to film przełomowy i formą protestu przeciwko systemowi.
Mój ś.p. Dziadek powiedział jednak, że jest to film o niczym i służy przetasowaniom politycznym.
Po upływie lat i szerszym poznaniu historii filmu "radzieckiego" zrozumiałem, że " Człowiek z marmuru" to modelowa agitka socrealistyczna. Tępa i schematyczna - dokładnie tak samo - jak cała produkcja propagandowa ery komunizmu .
I warto, by krytycy filmowi w końcu dojrzeli miałkość artystyczną z jednej strony - i nachalność propagandową aż bijącą - z produkcji Wajdy.
A przede wszystkim porównali ten wytwór - do sztandarowych produkcji sowieckich.

Po Wajdę sięgnęły ponownie "służby" - gdy zaistniała pilna potrzeba uwiarygodnienia agenta "Bolka".
Naprędce stworzono wtedy paradokument pod tytułem "Człowiek z żelaza".
Proszę popatrzeć z dystansu na ten film i zastanowić się: czy nie mam racji.

Studiowanie historii sztuki nie zapewni pełnego zrozumienia świata Kultury.
Trzeba odwiedzić tysiące miejsc - osobiście zobaczyć - nieopisane w podręcznikach dzieła sztuki.
W przypadku przywołanego powyżej Mariana Koniecznego - wielokrotnie miałem wrażenie, że jego rzeźby były plagiatem - wiele wcześniejszy prac - innych artystów.
A warszawska Nike, była stworzona na motywach kilku pomników - poświęconych żołnierzom francuskim - walczącym w czasie Pierwszej wojny światowej.
Na nich Francja - symbolizowana była przez młodą kobietę, bądź dziewczynę.

Identycznie jest w wypadku Andrzeja Wajdy. Przyjmując neorealistyczną formę narracji filmowej - prowadził walkę z prawdą i indoktrynował politycznie Społeczeństwo Polskie.
W jego najgłośniejszych - wymienionych wcześniej filmach - zagrała krzykliwa, a niezbyt utalentowana aktorka - Krystyna Janda.
Jej aktorstwo porównam do grubo ciosanego świątka ludowego, który w salonowym otoczeniu - dla jednych wywołuje zażenowanie, a dla spolegliwych pusty aplauz.

Od wielu lat Krystyna Janda i Andrzej Wajda - angażują się politycznie w komitety poparcia dla neostalinowskiej Platformy Obywatelskiej .

W dniu 20 maja Krystyna Janda zabrała głos w debacie politycznej słowami:

"Nie chcę zmian, nie chcę rewolucji, chcę pracować spokojnie i wytrwale, ku chwale ojczyzny, na swoim odcinku. Niech świat, ludzie, sztuka, teatr, wszystko dookoła będą różnorodne, niech każdy zostaje przy swoim zdaniu, poglądach i religii a inni nie mają do niego o to pretensji. Niech wszystko rozwija się i kwitnie tak jak przez ostatnie 25 lat i niech nikt temu nie przeszkadza.
Tylko raz zakłócano ten swobodny bieg wydarzeń i spraw, podczas dwuletniego panowania PiSu. Nie chcę powrotu. Wtedy co prawda stworzyłam Fundację i Teatr, bez niczyjej zresztą pomocy (oprócz Waldemara Dąbrowskiego ówczesnego Ministra Kultury i Sztuki), sama, nikt mi nie pomógł z władz, ale trzeba przyznać i nie przeszkodził. Potem raz chcieli mi zdjąć ze sceny sztukę „ Darkroom” o przyjaźni geja z dziadkiem z Radia Maryja. Nie zdjęłam. Kazali mi więc oddać te kilka złotych, które mi niby do tej produkcji dodali. Zwróciłam.
Boję się, że gdyby wygrał PiS awangarda może się pakować, aktorzy zakrywać golizny, język ugrzeczniać, sprawy krystalizować w stronę prawą, jedyną słuszną. A na dzikość i wolność serca i umysłu trzeba by wziąć leki uspokajające i na przeczekanie.

Nie chcę."

Jak wyglądało te "kilka groszy" przekazanych Jandzie przez PiS - najlepiej pokaże - niepełna lista dotacji - otrzymanych przez Jandę z naszych podatków.

Fundacja Krystyny Jandy Na Rzecz Kultury otrzymała następujące dotacje:

Rok 2005:

W ramach programów operacyjnych Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego: 850.000 PLN - na adaptację kina Polonia na teatr Polonia

Rok 2006:

W ramach programów operacyjnych Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego:
1.000.000 PLN - na kontynuację remontu dużej sceny
50.000 PLN - na premierę "Szczęśliwych dni" Samuela Becketta w reżyserii Piotra Cieplaka

W ramach Konkursu na realizację zadań m. st. Warszawy:
70.000 PLN - na premierę spektaklu inaugurującego działalność Dużej Sceny „Trzy siostry" A. Czechowa w reżyserii Natashy Brook, Krystyny Zachwatowicz i Krystyny Jandy
30.000 PLN - na premierę "Skoku z wysokości" Leslie Ayvazian
W ramach dofinansowania projektu przez Fundację Współpracy Polsko-Niemieckiej:
9.950 PLN - na premierę spektaklu "Marilyn i papież. Listy między niebem a piekłem" Dorothei Kuehl-Martini
W ramach programów operacyjnych Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego:
100.000 PLN - na premierę spektaklu inaugurującego działalność Dużej Sceny „Trzy siostry" A. Czechowa w reżyserii Natashy Brook, Krystyny Zachwatowicz i Krystyny Jandy
32.750 PLN - na cykl koncertów „Karaoke w teatrze - śpiewać jak to łatwo powiedzieć" w reżyserii Magdy Umer

Rok 2007:

W ramach programów operacyjnych Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego:
70.000 PLN - na premierę spektaklu „Boska!"
50.000 PLN - na premierę spektaklu „Wątpliwość"
W ramach Konkursu na realizację zadań m. st. Warszawy:
90.000 PLN - na premierę spektaklu „Wątpliwość"
80.000 PLN - na premierę spektaklu "Bombshells"
25.000 PLN - za realizację zadania „Znane i nieznane - najpiękniejsze bajki w Teatrze Polonia"

Rok 2008:

W ramach programów operacyjnych Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego:
20.000 PLN - na premierę spektaklu „Dowód"
100.000 PLN - na premierę spektaklu „Grube ryby"
100.000 PLN - na premierę spektaklu „Romulus Wielki"
W ramach konkursu na realizację w latach 2008 - 2010 zadań w zakresie upowszechniania twórczości artystycznej w formie wspierania produkcji oraz eksploatacji teatralnych teatrów nieinstytucjonalnych, działań muzycznych oraz innych przedsięwzięć artystycznych
996.000 PLN - na produkcję spektakli Teatru Polonia w 3 letnim repertuarze (2008-2010)
W ramach Konkursu na realizację zadań m. st. Warszawy:
39.000 PLN - na eksploatację spektaklu "Pchła Szachrajka" na placu Konstytucji
124.300 PLN - na premierę spektaklu "Starość jest piękna"
40.000 PLN - na eksploatację spektaklu „Lament na placu Konstytucji"
46.200 PLN – na eksploatację spektaklu „Starość jest piękna"

Rok 2009

W ramach programów operacyjnych Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego:
100.000 PLN – na premierę spektaklu „Bagdad Cafe”
160.000 PLN – na premierę spektaklu „Wassa Żeleznowa”
W ramach funduszu ZPORR Mazowieckiego Urzędu Wojewódzkiego:
522.107,34 PLN - na adaptację kina Polonia na Teatr Polonia.

Rok 2010

W ramach programów operacyjnych Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego:
500.000 PLN – na zakup wyposażenia służącego działalności Och-teatru – nowej sceny Teatru Polonia
500.000 PLN – na realizację cyklu premier Teatru Polonia w 2010 r.
157.800 PLN – na realizację cyklu warsztatów edukacyjnych w Och-teatrze

W ramach programu Akademia Orange:
49.000 PLN – na premierę spektaklu „Zielone Zoo”.

W ramach realizacji projektów i przedsięwzięć artystycznych tworzących stałą lub cykliczną ofertę kulturalną Warszawy:
100.000 PLN - na cykl spektakli na pl. Konstytucji w 2010 r.

Rok 2011:

W ramach programów operacyjnych Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego:
200 000 PLN – na realizację Premiery w Teatrze Polonia i Och Teatrze w 2011 r.
100 000 PLN – na kontynuację modernizacji Och Teatru

W ramach konkursu na realizację w latach 2011 - 2013 zadań w zakresie upowszechniania twórczości artystycznej poprzez wspieranie stałych programów tworzących stałą ofertę kultury Miasta Stołecznego Warszawy:
1 800 000 PLN – na produkcje spektakli Teatru Polonia i Och teatru w 3 letnim repertuarze (2011-2013)

Rok 2012

W ramach programów operacyjnych Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego:
350 000 PLN – na cykl premier w Teatrze Polonia i Och-Teatrze w 2012 r.


Rok 2013

W ramach programów operacyjnych Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego:
500 000 PLN – na wybrane premiery Teatrze Polonia i Och-Teatrze w 2013 r.
200 000 PLN – na realizację projektu „Teatr dla wszystkich w przestrzeni miejskiej”
200 000 PLN – na kontynuację modernizacji i remontu Och-Teatru


Nie dziwi więc, że Andrzej Wajda i Krystyna Janda - z wielką nienawiścią atakują Polaków, którzy chcą zakończenia neostalinowskich rządów Platformy Obywatelskiej.
Również zakończenia "Wojskowych Sądów Rejonowych" w polskiej kulturze.
Po podsumowaniu wychodzi, że Janda deklaruje otrzymanie 9 milionów 362 tysiące 107 złotych - pieniędzy z naszych podatków.
A jest to jedynie część środków - wykazanych do połowy roku 2013.

" W Polsce tylko złodziej albo idiota pracuje za 6 tys. złotych". A Krystyna Janda do takich nie należy.
Jeżeli mój tekst czytają aktorzy - pracujący za głodowe stawki - niechaj zweryfikują swoje zdanie o tej kobiecie.
Pozwolę sobie przypomnieć, że w ciągu ostatnich 17 lat - złożyłem dużo - ponad sto wniosków o dofinansowanie z środków publicznych - projektów służących zachowaniu Kultury Polskiej.
Były to niewielkie kwoty - z których ani złotówka nie miała trafić do mnie, a do każdej złotówki ze środków publicznych - deklarowałem dołożyć od czterech do dziewięciu złotych z własnych pieniędzy.
Nie otrzymałem w tym czasie ani jednej złotówki wparcia z środków podległych rządowi AWS, SLD i i PO.
W czasie rządów PiS nie występowałem o dotacje - bo ich funkcjonowanie było nietrwałe a i prowadzona przez PiS polityka kulturalna - nie wymagała mojej interwencji i walki o zachowanie fundamentalnych norm Kultury.

Ale przypomnę wyjątkowo ważny projekt, który od 6 lat jest cynicznie odrzucany przez wszystkie - podległe Rządowi PO instytucje.
To projekt edukacyjny - wyjaśniający: czym w rzeczywiście jest kultur i sztuka.
W sytuacji - gdy banda degeneratów plugawi polską kulturą, a Ministerstwem Kultury kierują kolejni niedouczeni PROSTACY, pierwszoplanowym zadaniem jest uświadomienie Społeczeństwa: czym naprawdę jest kultura.
I mimo deklaracji, że do każdej złotówki dotacji - dołożę dziewięć moich złotych - projekt ten był wielokrotnie odrzucany.
Jednocześnie dalej wprowadza się do instytucji wystawienniczych - wszelkie przejawy patologii. Ale tym razem ostrożniej i tylnymi drzwiami.

Wielu Polaków uważa, że 24 maja 2014 roku - będą mieli do wyboru pomiędzy haniebnymi rządami neostalinowskiego motłochu i pogrobowca Urzędu Bezpieczeństwa - a nadzieją na uczłowieczenie polskiej polityki i odsunięcie od żłobu zdegenerowanych przestępców, oraz ich zaplecza politycznego - również z tak zwanego świata Kultury.
Osobiście krytycznie podchodzę do PiS i do dnia dzisiejszego mam wątpliwości - co do prawdziwych intencji tej Partii.
Ś.p. Lech Kaczyński dobrowolnie złożył hołdy poddańcze - wobec NWO.
Wiedząc o tych deklaracjach pamiętać też musimy, że Lech i Jarosław Kaczyński starali się tak - jak umieli - zachować polską kulturę, by oparła się atakowi nihilizmu idącego z Zachodu do Polski.
A pamiętajmy, że w przeszłości przychodziły do nas z tej strony - najbardziej haniebne - w historii ludzkości zjawiska. Jak choćby nietolerancja, wojny religijne i nazizm.
Rząd Platformy Obywatelskiej - przy udziale różnorakich pseudoartystycznych szumowin - atakuje fundamentalne normy Kultury i wszelkie aksjomaty Narodu Polskiego.
Teraz te artystyczne dziwki wydają pisk, że chcą - by tak pozostało dalej.


Do wiadomości wszystkich - jeszcze zarządzających polityką kulturalną w Polsce.
Do wiadomości Narodu Polskiego.
 
Foto: kadr z filmu Wajdy. Daliśmy się wtedy nieźle oszukać.

Artysta i teoretyk Kultury
Artur Łoboda
Fundacja Promocji Kultury
www.fundacja.zaprasza.eu
22 maj 2015

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

Syria wobec ataku na Liban a „półksiężyc szyitów.”
lipiec 29, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Polska i Rosja, a film „Rok 1612”
styczeń 15, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Wersalu i IV Rzeczypospolitej nie będzie, kończy się sezon polowań i nadciąga stan permanentnych wyborów zarażonych na władzę
sierpień 1, 2007
Gregory Akko
Irańscy Żydzi nie chcą emigrować
styczeń 13, 2007
bibula- pismo niezależne
A w Polsce okradają w majestacie prawa...
czerwiec 27, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
Diana żyłaby, gdyby...
sierpień 31, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Zachwianie kredytu i kryzys na giełdach świata
styczeń 23, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Pmiętaj synu
lipiec 17, 2003
przesłała Elżbieta
"Kto zohydza nam legendę o Westerplatte?"
wrzesień 20, 2008
tłumacz
Medialny katafalk
styczeń 31, 2006
Marek Olżyński
Kandydat z malwersacjami w tle
sierpień 7, 2002
PAP
HASŁO ANDRZEJA GWIAZDY
lipiec 30, 2007
Zygmunt Jan Prusiński
Historia-współczesność-współczesność-historia
grudzień 18, 2002
Artur Łoboda
Dokąd Polsko ?!
luty 21, 2003
Artur Łoboda
"Fakt" - w dalszym ciągu mają Polaków za idiotów
padziernik 20, 2003
Rosyjska dusza żąda pokrzepienia.
wrzesień 19, 2006
Jan Lucjan Wyciślak
Dziennikarska zbrodnia
marzec 21, 2003
Nazistowski Manifest Syjonistów
sierpień 1, 2003
Iwo Cyprian Pogonowski
Komunikat Komitetu Pamięci Ofiar Stalinizmu w Polsce
styczeń 1, 2005
dr Leszek Skonka
Unia Europejska czy Stany Zjednoczone AP.
Czy jest z czego wybierać? (2)

lipiec 13, 2004
Gracjan Cimek
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2012 Polskie Niezależne Media