|
Teatrzyk Zielony Śledź - "Perfidia"
|
|
Szanowni Państwo!
Od trzech lat z kawałkiem pisuję dla Państwa felietony. Chcę podziękować wszystkim moim stałym i niestałym czytelnikom za wspólną zabawę, bo czymże innym jest czytanie bez przymusu, jak nie zabawą?
Bawić się można mądrze lub głupio, preferując w wybranej zabawie dobro, lub zło. Czy zauważyliście Państwo, że w uproszczeniu, podstawą komunizmu jest nienawiść? Najpierw była to nienawiść do posiadaczy majątków. Po odebraniu ludziom ich własności, czyli po rabunku czyjegoś mienia, neo-komuniści proponują nienawiść do normalności, bo tylko zboczeńcy zasługują na ich względy.
Tak jak podstawą istnienia komunizmu jest nienawiść, tak podstawą funkcjonowania chrześcijaństwa jest miłość. Co więcej, wiara nie ma tu nic do rzeczy. Taki podział wynika z elementarnej logiki.
Kto się sprzeciwia tym podstawowym zasadom nie powinien przynależeć do tych grup. Nie wymagajmy też żeby one nawzajem się tolerowały.
Na razie władzę dzierżą lewacy – postkomuniści i to oni dyktują warunki na jakich mamy żyć. Zarządzają głównie przy pomocy „haków”, ale czy w obecnej dobie można jeszcze mieć skuteczne haki? Każdą zbrodnię można przecież usprawiedliwić, nie ważne jak ciężką, ważne jest tylko kto ją popełnił. Pedofil gdyby był akurat księdzem katolickim, to byłby przestępcą, ale gdyby należał do „kochających inaczej”, to mógłby błyskawicznie awansować na „uczonego” z zakresu gender.
Pozdrawiam i do następnej soboty
Małgorzata Todd
Teatrzyk Zielony Śledź
ma zaszczyt przedstawić sztukę pt.
Perfidia
Występują: Fritz i Wańka.
Fritz – Ten polski antysemityzm jest mocno przereklamowany.
Wańka – Racja. Pokłosie Idy robi wam dobrą robotę. Tylko patrzyć jak Polacy będą się kajać przed całym światem za Polskie obozy zagłady.
Fritz – Jak pójdziemy za ciosem, to i Niemcom zapłacą odszkodowania za sprowokowanie ich do wojny światowej i późniejsze wygnanie.
Wańka – A Rosjanom za wyzwolenie.
Fritz – Ale nie to miałem na myśli. Chodzi mi o wybory.
Wańka – Niech zgadnę. Masz na myśli wrzutkę o teściu kontrkandydata?
Fritz – Właśnie. Spaliła na panewce.
Wańka – Przezorny zawsze ubezpieczony.
Fritz – Co masz na myśli?
Wańka – Jak są tacy tolerancyjni, to niech wybiorą sobie Jewreja na prezydenta.
Fritz – Kwaśniewski przecież nie startuje.
Wańka – Mam na myśli JKM.
Fritz – Aż tak daleko, to on nie zajdzie.
Wańka – Nie musi. Wystarczy, że będzie udawał walkę z układem, a w udawaniu jest dobry.
Fritz – Fakt. Bronek musi mieć jakiegoś przeciwnika i lepiej żeby był nim ktoś podstawiony przez nas, niż rzeczywisty oponent.
Wańka – Nawet nie to jest najważniejsze, bo „wybory” już i tak ma wygrane. To co mnie cieszy najbardziej, to kolejne zrobienie Polaczków w konia.
Fritz – A konkretnie?
Wańka – Zebranie napalonych młodych narodowców pod skrzydłami JKM Ozjasza Goldberga!?
Fritz – Racja. To perfidia w najczystszej postaci!
KURTYNA
|
|
25 kwiecień 2015
|
|
Małgorzata Todd
|
|
|
|
POLSKA - UNIA 12
listopad 24, 2002
Prof. Jerzy Nowak
|
Sułtan i Shaitan
grudzień 3, 2004
Israel Shamir
|
Polityka pod grozą oskarżenia o antysemityzm
październik 15, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Kolowrotek
październik 30, 2007
Zegar Sloneczny
|
A new book by Israel Adam Shamir:
lipiec 1, 2005
zaprasza.net
|
Według PAP złodziej to biznesmen
październik 30, 2005
PAP
|
Czy warto było?
kwiecień 3, 2007
Marek Olżyński
|
Przetargi o Zeznania w Sprawach Kryminalnych w USA
styczeń 31, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Bojkot
maj 30, 2004
przeslala Elzbieta
|
"Ale na dnie z honorem lec ..."
sierpień 31, 2004
|
Druga TARGOWICA
grudzień 27, 2002
Elzbieta
|
IV Rzeczpospolita Ludowa?!
kwiecień 30, 2006
|
Kolejny niemiecki koncern zbankrutował
lipiec 8, 2002
PAP
|
Polacy Jako "Kozly Ofiarne" Fałszywego Mitu Żydowskiego w USA
marzec 8, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Życzenia
grudzień 26, 2004
|
Zbyt trudna pisownia nazw województw!
styczeń 27, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Kościół na zakręcie
październik 8, 2005
onet.pl
|
Albanian Organ Market
kwiecień 29, 2008
przeslala Elzbieta Gawlas Toronto
|
Owoce propagandy
kwiecień 28, 2003
zaprasza.net
|
Awantura wokół Rynku Głównego
luty 5, 2006
Gazeta Krakowska
|
|
|