ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Biznes szczepień
Rzekome panaceum na Corona nie jest ani bezpieczne, ani skuteczne - pewne są tylko zyski producentów
 
7 wrzesień 2020     
Zamiast zmienić instruktorów - chcą rozwiązać Policję  
12 czerwiec 2020      Artur Łoboda
Cukier? 
29 sierpień 2022      Artur Łoboda
Protest holenderskich rolników i wojna z żywnością 
4 lipiec 2022     
Polityka historyczna Rządu PiS 
7 maj 2016      Artur Łoboda
Odwrócona osmoza wedle Ziemkiewicza 
1 marzec 2013      Artur Łoboda
Ocalona z Holokaustu wskazuje na paralelę między tyranią COVID a polityką nazistów  
20 marzec 2022      Pierre Boralevi
Polish-Japanese Secret Cooperation During World War II 
5 wrzesień 2009      przysłał ICP
Kary za brak maseczek w sklepach. Polacy są "za", ale chcą, by były one zdecydowanie niższe 
14 lipiec 2020     
Kijów i Strefa Gazy 
31 lipiec 2024     
Brednie pana prezesa  
16 wrzesień 2016      Stanisław Michalkiewicz
"Patriotyczny film" 
24 marzec 2016      Artur Łoboda
Nuklearne Zaskoczenie USA przez Chiny 
5 grudzień 2011      Iwo Cyprian Pogonowski
Te ŚMIECI dalej swoje w sprawie Iraku i Afganistanu 
24 styczeń 2026     
Ku czemu zmierzają politycy? 
15 listopad 2012      Artur Łoboda
Wszystkie drogi prowadzą do Polski  
15 czerwiec 2013      Artur Łoboda
Trzy mafie 
20 grudzień 2024     
Długoletni zwolennik szczepionek w końcu mówi szczerze o braku dowodów naukowych potwierdzających bezpieczeństwo szczepionek 
22 lipiec 2024     

Odkryłem tajną broń globalistów!

 
30 styczeń 2022     
Apel do antyszczepionkowców 
9 grudzień 2021      Leszek Śmieszek

 
 

Aforyzmy 19 Zygmunt Jan Prusiński


AFORYZMY - autor Zygmunt Jan Prusiński


Mistrz liczył kamienie po drodze, jednak nigdzie o tym nie napisał.

Rozebrane dziewczyny ubierają halkę mgły, tańczą w głębi obrazu madisona; nie jest łatwo nauczyć się starego tańca.

Widzę, trawa rośnie a poezja odpoczywa.

Rzeka wyschła z braku liryki, pusto w sadzie smutnych jabłoni.

Kochasz ten kraj (romantycznie), wiem że wrażliwym ludziom jest ciężko skruszyć ziarno prawdy – intymność uczuć na ostrym zakręcie; sucha wierzba płacząca czyta ci wiersze.

Na pewno jesteś człowiekiem Jerzy, malujesz grafitowe obrazki marzeń ręką dziecka niewinnego z nocy układanej.

Kochamy się to prawda, w wierszach pisanych na udach kobiety - oswobodzeni w demokracji ujadamy na pobliskie liście.

Szukam w kobiecie krainy, złotej myśli twórcy w poezji - może połączę lasy i rzeki tylko dla aniołów wybranych.

Migoce jaskółka tak wspaniale tańczy w locie, siadłem cichy jak cmentarz w trawie trochę dalej od domu, w którym nikt na mnie nie czeka.

Samoczynnie wabiona okruchami z tamtej jesieni, kiedy trzaskały gałęzie zupełnie niepodobne do minionych, przypomniałem sobie o umorusanych gawronach.

W erotyce zasnął poeta, wydostał się z powierzchni i znikł, poniżej, głębiej.

Wodorosty go wołały, a na szpicu wyschniętej pamięci z ust ptaka kobiety nieistniejącej, rozwija się samoczynnie pragnienie.

Pamiętam słowa wypowiedziane ale nie mogę powiedzieć to w wierszu - ach ta moja moralność, wybacz nie mogę tego napisać.

Odpoczywałem, bliżej okna żeby mieć prześwit i zapach wiosny też bliżej, w ogóle bliżej jest łatwiej, wtedy tworzy się zwężenie wąskiej myśli.

Zatopiłem się we własnych myślach, czekam na telefon z Belgii - tam moja miłość ma skrzydła, rozwija swój talent pisarski ocierając o moje kontury wobec ukończenia książki.

Włóczę się po ulicy paryskiej może spotkam Adama Mickiewicza, spóźnionego trochę by zajść do kawiarenki na przedmieściu Batignolles - zresztą nie ma daleko od domu z ulicy de la Santé, ale jak to poeta - jego myśli są wszędzie.

Pod prąd z wiatrem walczę o ciebie - by służyć ci w każdej miłosnej chwili.

W tej namiętności szeleści modlitwa, rozkwita we mnie czułość kochanka.

W ogrodzie rośnie pięć białych róż - dbam o nie jak o twe ciało poranne.

Błyskawicznie chwytam błyskawice, ściągam je by zmiękczyć ziemię.

Opieram się o łuk tęczy - wiersze spadają jak pioruny.

Nie we wszystkim jestem odważny - ze mną trzeba zupełnie inaczej.

Szedł tędy Zbigniew Herbert, zerwał kilka ciekawych stron do wiersza.

Narzucają nam swoją wolę więc nie jesteśmy wolni - codzienna porcja idiotyzmów, czy istnieje w życiu honor?
27 wrzesień 2022

Zygmunt Jan Prusiński 

  

Komentarze

  

Archiwum

Ponowne Zagrożenie Polski Bombardowaniem Nuklearnym
luty 6, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Myslozbrodnie
czerwiec 2, 2007
przeslala Elzbieta
Iran ma Wpływy w Iraku Mimo Zagrożenia
luty 15, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Tarcza
sierpień 17, 2008
Artur Łoboda
Wisława Szymborska
- czyli od Stalina do Unii

czerwiec 12, 2003
Milena Rindal, fragmenty książki 'Ameryka - mit czy kit'
kwiecień 6, 2007
Długa czerwona linia - 2
styczeń 20, 2003
Artur Łoboda
200 tysięczna demonstracja przeciwko amerykańskiemu militaryzmowi w mieście Vincenza
luty 25, 2007
lbc
Plany prywatyzacyjne rządu
luty 12, 2006
Brudna przeszłość byłego polskiego prezydenta Kwaśniewskiego
grudzień 6, 2006
M.J.Chodakiewicz
Korea Płn wreszcie testuje broń atomową
październik 10, 2006
Stefan Korzeniowski
Unijna pomoc dla polskiej rodziny
styczeń 31, 2008
PAP
Co trzecia firma przynosi straty
październik 17, 2005
PAP
Dolina Rozpudy czy Dolina Rozpu..tana
luty 20, 2007
Jan Lucjan Wyciślak
Żydowskie media i "niedojrzałość polityczna".
czerwiec 14, 2004
Artur Łoboda
BILANS MAJˇTKU POLSKIEGO
luty 24, 2004
Budżet Krakowa na 2003 roku
grudzień 11, 2002
(SIE) http://www.dziennik.krakow.pl
Czyja wojna?
marzec 23, 2003
Kumor
Nieodrodny syn stalinowskiej agentury
sierpień 15, 2004
Fałsz i obłuda wzięte z życia Hanny Gronkiewicz-Waltz, albo tak naprawdę Hajki Grundbaum.
sierpień 12, 2006
Zdzisław Raczkowski
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media