ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Jak do tego doszliśmy? 
23 październik 2020      Artur Łoboda
Kupila Slonce 
3 grudzień 2010      Goska
Źródła kłamstwa 
21 luty 2016      Artur Łoboda
Wirus którego nie ma 
13 luty 2021      Artur Łoboda
"Czarnoskóry nie może być Polakiem" 
13 listopad 2017     
Do kowidowych płaskoziemców 
8 styczeń 2021     
Przed Twym Obrazem  
7 wrzesień 2017      Paweł Ziółkowski
Jest mi niewyobrażalnie wstyd  
17 październik 2021      Artur Łoboda
Aktualizacja wiedzy o Bernardzie Shaw. George Bernard Shaw – noblista eugenik - super eksterminator 
16 grudzień 2018      Alina
Proces sądowy w sprawie operacji "COVID-19. Części 1 do 6 
3 luty 2026     
Oficjalny brytyjski panoptikon tożsamości cyfrowej 
3 luty 2026     
Możliwe, że USA przygotowują grunt pod przeniesienie Izraela do Polski ...  
24 marzec 2019      Alina
Co może Prezydent Polski? 
7 maj 2015      Artur Łoboda
Koniec efektu cieplarnianego 
3 luty 2026      Artur Łoboda
Paradoks walki o władzę w USA 
29 grudzień 2010      Iwo Cyprian Pogonowski
Kultura wypowiedzi 
24 marzec 2009      Artur Łoboda
Dokąd sięgają macki NWO? 
27 październik 2016     
Dokument „Nigdy więcej” rysuje niepokojące podobieństwa między propagandą sprzed Holokaustu a propagandą z czasów COVID 
5 luty 2023      Emily Mangiaracina
Nigdy nie było żadnego kowida (2) 
12 wrzesień 2022     
Depopulacja Polski 
4 luty 2026      Artur Łoboda

 
 

Aforyzmy 19 Zygmunt Jan Prusiński


AFORYZMY - autor Zygmunt Jan Prusiński


Mistrz liczył kamienie po drodze, jednak nigdzie o tym nie napisał.

Rozebrane dziewczyny ubierają halkę mgły, tańczą w głębi obrazu madisona; nie jest łatwo nauczyć się starego tańca.

Widzę, trawa rośnie a poezja odpoczywa.

Rzeka wyschła z braku liryki, pusto w sadzie smutnych jabłoni.

Kochasz ten kraj (romantycznie), wiem że wrażliwym ludziom jest ciężko skruszyć ziarno prawdy – intymność uczuć na ostrym zakręcie; sucha wierzba płacząca czyta ci wiersze.

Na pewno jesteś człowiekiem Jerzy, malujesz grafitowe obrazki marzeń ręką dziecka niewinnego z nocy układanej.

Kochamy się to prawda, w wierszach pisanych na udach kobiety - oswobodzeni w demokracji ujadamy na pobliskie liście.

Szukam w kobiecie krainy, złotej myśli twórcy w poezji - może połączę lasy i rzeki tylko dla aniołów wybranych.

Migoce jaskółka tak wspaniale tańczy w locie, siadłem cichy jak cmentarz w trawie trochę dalej od domu, w którym nikt na mnie nie czeka.

Samoczynnie wabiona okruchami z tamtej jesieni, kiedy trzaskały gałęzie zupełnie niepodobne do minionych, przypomniałem sobie o umorusanych gawronach.

W erotyce zasnął poeta, wydostał się z powierzchni i znikł, poniżej, głębiej.

Wodorosty go wołały, a na szpicu wyschniętej pamięci z ust ptaka kobiety nieistniejącej, rozwija się samoczynnie pragnienie.

Pamiętam słowa wypowiedziane ale nie mogę powiedzieć to w wierszu - ach ta moja moralność, wybacz nie mogę tego napisać.

Odpoczywałem, bliżej okna żeby mieć prześwit i zapach wiosny też bliżej, w ogóle bliżej jest łatwiej, wtedy tworzy się zwężenie wąskiej myśli.

Zatopiłem się we własnych myślach, czekam na telefon z Belgii - tam moja miłość ma skrzydła, rozwija swój talent pisarski ocierając o moje kontury wobec ukończenia książki.

Włóczę się po ulicy paryskiej może spotkam Adama Mickiewicza, spóźnionego trochę by zajść do kawiarenki na przedmieściu Batignolles - zresztą nie ma daleko od domu z ulicy de la Santé, ale jak to poeta - jego myśli są wszędzie.

Pod prąd z wiatrem walczę o ciebie - by służyć ci w każdej miłosnej chwili.

W tej namiętności szeleści modlitwa, rozkwita we mnie czułość kochanka.

W ogrodzie rośnie pięć białych róż - dbam o nie jak o twe ciało poranne.

Błyskawicznie chwytam błyskawice, ściągam je by zmiękczyć ziemię.

Opieram się o łuk tęczy - wiersze spadają jak pioruny.

Nie we wszystkim jestem odważny - ze mną trzeba zupełnie inaczej.

Szedł tędy Zbigniew Herbert, zerwał kilka ciekawych stron do wiersza.

Narzucają nam swoją wolę więc nie jesteśmy wolni - codzienna porcja idiotyzmów, czy istnieje w życiu honor?
27 wrzesień 2022

Zygmunt Jan Prusiński 

  

Komentarze

  

Archiwum

Zakłamanie
listopad 29, 2003
Prof. Iwo Cyprian Pogonowski
Powrót do ?ródeł rozumu
maj 25, 2008
Artur Łoboda
Bronislaw Geremek nie zyje
lipiec 13, 2008
...
Chávez - Czerwony Guliwer
grudzień 25, 2006
Lech Brywczyński
Czym się różni Wałęsa od Leppera
kwiecień 13, 2004
Artur Łoboda
Prawnicze szambo
marzec 18, 2005
PAP
Największa mądrość.......... nie tylko Kościoła.
lipiec 6, 2008
Artur Łoboda
Czy głupie prawo to jeszcze prawo?
styczeń 27, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Oszukują przy wyborach w następujący sposób:
październik 14, 2007
Grażyna
Terror Żydów przeciwko Żydom – Część pierwsza: Pogrom Kielecki
czerwiec 9, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Niemcy krytykują okładkę "Wprost"
wrzesień 19, 2003
Coście zrobili z Polską?
maj 10, 2004
ks. prof. Jerzy Bajda
Bezprawie po polsku
Szefowie "Super Expressu" będą sądzeni

listopad 25, 2002
PAP
Wojny o energię
kwiecień 4, 2003
Mirosław Dakowski
Dwie rocznice
maj 19, 2007
Wieslaw Kwasniewski
Dlaczego nie przyjąłbym do KZM Romana Giertycha? Komentarz do wywiadu R. Giertycha dla "GW"
lipiec 23, 2006
Adam Wielomski
Cytat dnia
listopad 27, 2002
Artur Łoboda
Erozja wszystkiego
wrzesień 25, 2003
Ewa Polak-Pałkiewicz
Przesłanie Kaczyńskiego
styczeń 27, 2006
zaprasza.net
Szwajcaria blokuje kolejne konta w "aferze sprzętowej"
sierpień 2, 2004
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media