ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Zygmunt Jan Prusiński ZATOKA INTYMNEGO PRZYMIERZA - część piąta 
9 październik 2021      Zygmunt Jan Prusiński
Tak zaczynały się francuskie rewolucje 
24 listopad 2018     
"Oblicza manipulacji" - sesja naukowa 
3 marzec 2016      Artur Łoboda
Żydowscy żołnierze Hitlera 
7 listopad 2025      Jonas E. Alexis
Jak szczepionką "leczą" 
14 styczeń 2021     
Zygmunt Jan Prusiński LAS KOBIET – część trzecia 
23 marzec 2021      Zygmunt Jan Prusiński
Rockefeller, Davos, MFW i Bank Światowy, CFR, Rothchild, są odpowiedzialni za wirusa C. Największy oszust w moim życiu 
20 październik 2020      Obserwator
Stepy mongolskie, moja kraina marzeń 
25 maj 2025      Autor: Zygmunt Jan Prusiński
Dziennik pisarza Karola Zielińskiego z Krakowa (12.11.2012) 
25 sierpień 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Legionella w Polsce 2023? 
28 sierpień 2023      Artur Łoboda
Lekarka rodzinna z nieskazitelną 40-letnią karierą zostaje zawieszona na 6 miesięcy za „jadowite” komentarze antyszczepionkowe – w tym takie, że dzieci „ustawiane są w kolejce” po szczepionkę na Covid, która mogła je „zabić” 
6 listopad 2023     
Chiny, Rosja i USA wobec radykalizacji Islamu 
21 maj 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
Stwierdzono, że szczepionki przeciw COVID zwiększają ryzyko zapalenia mięśnia sercowego u dzieci o ponad 13000 procent 
4 marzec 2022     
Pora powiedzieć to głośno 
29 kwiecień 2017      Artur Łoboda
Wojna o wolność: jak tyrania opanowała Stany Zjednoczone 
14 lipiec 2021     
Pisowskie szczekaczki 
31 maj 2020     
12 krajów wycofuje ograniczenia COVID, Izrael znosi „zieloną przepustkę” 
4 luty 2022     
"Wielkie narody potrafią rozliczyć się ze swojej przeszłości" (1) 
21 czerwiec 2013      Artur Łoboda
Polacy wyklęci 
2 marzec 2015      Artur Łoboda
Sędziowie zawiśli 
14 kwiecień 2017     

 
 

Aforyzmy 19 Zygmunt Jan Prusiński


AFORYZMY - autor Zygmunt Jan Prusiński


Mistrz liczył kamienie po drodze, jednak nigdzie o tym nie napisał.

Rozebrane dziewczyny ubierają halkę mgły, tańczą w głębi obrazu madisona; nie jest łatwo nauczyć się starego tańca.

Widzę, trawa rośnie a poezja odpoczywa.

Rzeka wyschła z braku liryki, pusto w sadzie smutnych jabłoni.

Kochasz ten kraj (romantycznie), wiem że wrażliwym ludziom jest ciężko skruszyć ziarno prawdy – intymność uczuć na ostrym zakręcie; sucha wierzba płacząca czyta ci wiersze.

Na pewno jesteś człowiekiem Jerzy, malujesz grafitowe obrazki marzeń ręką dziecka niewinnego z nocy układanej.

Kochamy się to prawda, w wierszach pisanych na udach kobiety - oswobodzeni w demokracji ujadamy na pobliskie liście.

Szukam w kobiecie krainy, złotej myśli twórcy w poezji - może połączę lasy i rzeki tylko dla aniołów wybranych.

Migoce jaskółka tak wspaniale tańczy w locie, siadłem cichy jak cmentarz w trawie trochę dalej od domu, w którym nikt na mnie nie czeka.

Samoczynnie wabiona okruchami z tamtej jesieni, kiedy trzaskały gałęzie zupełnie niepodobne do minionych, przypomniałem sobie o umorusanych gawronach.

W erotyce zasnął poeta, wydostał się z powierzchni i znikł, poniżej, głębiej.

Wodorosty go wołały, a na szpicu wyschniętej pamięci z ust ptaka kobiety nieistniejącej, rozwija się samoczynnie pragnienie.

Pamiętam słowa wypowiedziane ale nie mogę powiedzieć to w wierszu - ach ta moja moralność, wybacz nie mogę tego napisać.

Odpoczywałem, bliżej okna żeby mieć prześwit i zapach wiosny też bliżej, w ogóle bliżej jest łatwiej, wtedy tworzy się zwężenie wąskiej myśli.

Zatopiłem się we własnych myślach, czekam na telefon z Belgii - tam moja miłość ma skrzydła, rozwija swój talent pisarski ocierając o moje kontury wobec ukończenia książki.

Włóczę się po ulicy paryskiej może spotkam Adama Mickiewicza, spóźnionego trochę by zajść do kawiarenki na przedmieściu Batignolles - zresztą nie ma daleko od domu z ulicy de la Santé, ale jak to poeta - jego myśli są wszędzie.

Pod prąd z wiatrem walczę o ciebie - by służyć ci w każdej miłosnej chwili.

W tej namiętności szeleści modlitwa, rozkwita we mnie czułość kochanka.

W ogrodzie rośnie pięć białych róż - dbam o nie jak o twe ciało poranne.

Błyskawicznie chwytam błyskawice, ściągam je by zmiękczyć ziemię.

Opieram się o łuk tęczy - wiersze spadają jak pioruny.

Nie we wszystkim jestem odważny - ze mną trzeba zupełnie inaczej.

Szedł tędy Zbigniew Herbert, zerwał kilka ciekawych stron do wiersza.

Narzucają nam swoją wolę więc nie jesteśmy wolni - codzienna porcja idiotyzmów, czy istnieje w życiu honor?
27 wrzesień 2022

Zygmunt Jan Prusiński 

  

Komentarze

  

Archiwum

Yad Vashem za szybki ws. napisu w Jedwabnem
lipiec 14, 2002
PAP
Na spotkanie z Michnikiem o Kubie !!!
luty 21, 2008
marduk
Happy Easter! Christ is Risen!
marzec 23, 2008
Żydowskim rodzinom "ofiar Holokaustu" należy się jeszcze 175 miliardów dolarów
styczeń 24, 2007
bibula- pismo niezależne
USA już nie walczy żeby wygrac w Iraku
luty 22, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Czy Pan Prezydent
listopad 24, 2006
mik4
Naród, który głupotę nazywa odwagą
lipiec 21, 2006
Artur Łoboda
Polityczna schizofrenia
wrzesień 22, 2003
Nasz Dziennik
Uświadamienie topielca
luty 6, 2004
Jak USA chce rozbroić Hezbollah?
sierpień 7, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
umiaru i rzeczowości...
październik 11, 2005
Tadzio
Jews in Poland: A Cocumentary History
marzec 13, 2008
Przysłał I.C. Pogonowski
Adam Hoffman (1918-2001)
czerwiec 11, 2003
Artur Łoboda
Wojna o ropę
marzec 22, 2003
Adam Bieniek
Niewidzialne imperium
sierpień 13, 2003
Zbigniew Labędzki
Szwajcaria blokuje kolejne konta w "aferze sprzętowej"
sierpień 2, 2004
Franco udaremnił komunistyczny zamach
sierpień 8, 2006
Prof. Maciej Giertych
Ślepcy od Bibuły
marzec 19, 2007
kruzoe
Wałęsa szanujący prokuratorów
marzec 10, 2005
Lech Wałęsa
Jaka przyszłość
lipiec 3, 2004
przesłała Elżbieta
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media