ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Jak nas NASI ZROBILI W KONIA 
17 wrzesień 2012      Ewa Englert-Sanakiewicz
Rutkowski 
15 luty 2012      Artur Łoboda
Przestroga dla PiS 
5 listopad 2015      Artur Łoboda
Podobno Trump rozważa atak nuklearny na Iran 
18 marzec 2026     
Albo rybka, albo pipka 
21 czerwiec 2016      Artur Łoboda
PiS na szkodę Polski 
20 czerwiec 2019      Artur Łoboda
Jaki minister - taki cały PiS  
15 kwiecień 2020      Artur Łoboda
Najlepszą obroną przed Marconem jest atak 
26 sierpień 2017     
Obamy „Moment Prawdy” na Bliskim Wschodzie  
19 marzec 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
Grzegorz Braun o zamilczaniu Konfederacji (i Podkarpaciu) 
25 wrzesień 2019      Alina
Skoordynowany atak pederastów na polską kulturę 
6 listopad 2014      Artur Łoboda
Czy to unikalna promocja szczepień?  
26 maj 2021      Artur Łoboda
Przełom 2015 
12 listopad 2015      Artur Łoboda
Odebrać rządzącym władzę nad fałszowaniem historii 
9 maj 2013      Artur Łoboda
Moralne uzasadnienie 
8 marzec 2026      Artur Łoboda
UFO - co to jest ? 
23 sierpień 2010      Goska
Zakazane piosenki 1 
23 listopad 2016     
Lucyna Kulińska i Agnieszka Piwar o współczesności Ukrainy 
20 kwiecień 2018      eMisjaTv
Trump zmienia kurs w sprawie planu dotyczącego Gazy, mówi: „nikt nie wydala Palestyńczyków” 
16 marzec 2025     
Przynajmniej wiemy co kombinuje 
8 czerwiec 2020      Artur Łoboda

 
 

Aforyzmy 19 Zygmunt Jan Prusiński


AFORYZMY - autor Zygmunt Jan Prusiński


Mistrz liczył kamienie po drodze, jednak nigdzie o tym nie napisał.

Rozebrane dziewczyny ubierają halkę mgły, tańczą w głębi obrazu madisona; nie jest łatwo nauczyć się starego tańca.

Widzę, trawa rośnie a poezja odpoczywa.

Rzeka wyschła z braku liryki, pusto w sadzie smutnych jabłoni.

Kochasz ten kraj (romantycznie), wiem że wrażliwym ludziom jest ciężko skruszyć ziarno prawdy – intymność uczuć na ostrym zakręcie; sucha wierzba płacząca czyta ci wiersze.

Na pewno jesteś człowiekiem Jerzy, malujesz grafitowe obrazki marzeń ręką dziecka niewinnego z nocy układanej.

Kochamy się to prawda, w wierszach pisanych na udach kobiety - oswobodzeni w demokracji ujadamy na pobliskie liście.

Szukam w kobiecie krainy, złotej myśli twórcy w poezji - może połączę lasy i rzeki tylko dla aniołów wybranych.

Migoce jaskółka tak wspaniale tańczy w locie, siadłem cichy jak cmentarz w trawie trochę dalej od domu, w którym nikt na mnie nie czeka.

Samoczynnie wabiona okruchami z tamtej jesieni, kiedy trzaskały gałęzie zupełnie niepodobne do minionych, przypomniałem sobie o umorusanych gawronach.

W erotyce zasnął poeta, wydostał się z powierzchni i znikł, poniżej, głębiej.

Wodorosty go wołały, a na szpicu wyschniętej pamięci z ust ptaka kobiety nieistniejącej, rozwija się samoczynnie pragnienie.

Pamiętam słowa wypowiedziane ale nie mogę powiedzieć to w wierszu - ach ta moja moralność, wybacz nie mogę tego napisać.

Odpoczywałem, bliżej okna żeby mieć prześwit i zapach wiosny też bliżej, w ogóle bliżej jest łatwiej, wtedy tworzy się zwężenie wąskiej myśli.

Zatopiłem się we własnych myślach, czekam na telefon z Belgii - tam moja miłość ma skrzydła, rozwija swój talent pisarski ocierając o moje kontury wobec ukończenia książki.

Włóczę się po ulicy paryskiej może spotkam Adama Mickiewicza, spóźnionego trochę by zajść do kawiarenki na przedmieściu Batignolles - zresztą nie ma daleko od domu z ulicy de la Santé, ale jak to poeta - jego myśli są wszędzie.

Pod prąd z wiatrem walczę o ciebie - by służyć ci w każdej miłosnej chwili.

W tej namiętności szeleści modlitwa, rozkwita we mnie czułość kochanka.

W ogrodzie rośnie pięć białych róż - dbam o nie jak o twe ciało poranne.

Błyskawicznie chwytam błyskawice, ściągam je by zmiękczyć ziemię.

Opieram się o łuk tęczy - wiersze spadają jak pioruny.

Nie we wszystkim jestem odważny - ze mną trzeba zupełnie inaczej.

Szedł tędy Zbigniew Herbert, zerwał kilka ciekawych stron do wiersza.

Narzucają nam swoją wolę więc nie jesteśmy wolni - codzienna porcja idiotyzmów, czy istnieje w życiu honor?
27 wrzesień 2022

Zygmunt Jan Prusiński 

  

Komentarze

  

Archiwum

Szybki osąd - tańsze państwo
styczeń 25, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Stworzmy wspolnie partie!
grudzień 15, 2006
Marzyciel
On Jews and Christians Living in the Same Place
czerwiec 4, 2003
Trinity Communications
Raz - na zawsze skończyć z mitem Solidarności
listopad 27, 2008
Artur Łoboda
Czy mamy dziś do czynienia z rozbiorem Polski?
Czy to jest zdrada narodowa?

kwiecień 29, 2003
przesłała Elżbieta
Wiedza aprioryczna
sierpień 31, 2006
Stanisław Michalkiewicz
Imperium czy hegemonia
wrzesień 7, 2003
Iwo Cyprian Pogonowski
Przykład Norymbergi napawa optymizmem.
lipiec 27, 2004
Dajmy się zaskoczyć miłości
luty 14, 2005
Agnieszka Osiecka
Planowane Zbrodnie na Polakach na Wołyniu i w Halicji w Latach 1939-1946
maj 8, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Emigracja
sierpień 28, 2003
przesłała Elżbieta
Na ratunek
październik 13, 2003
PAP
Zbiórka na *Varius Manx*
lipiec 19, 2006
MirNal
Wedle polityków "jest już sposób na lichwę"
luty 8, 2006
Monika Krześniak
Reklama - burżuazyjna czy solidarnościowa?
listopad 28, 2004
Mirosław Naleziński
Czy Sankcje Karne Dadzą Iranowi Przewagę?
maj 12, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Zniszczenie Świata
listopad 12, 2004
UPA
październik 18, 2006
przesłał Iwo Cyprian Pogonowski
Brońmy Korei Północnej!
lipiec 21, 2006
Workers Vanguard
Doniesienia ze wschodniego frontu i spekulacje na temat najbliższej przyszłości...
kwiecień 4, 2007
tłumacz
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media