ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Amerykanie to nie nasi bracia!  
26 styczeń 2017      Romuald Kałwa
Kto sieje wiatr (2) 
22 listopad 2016     
Czy istnieje sekta covidowa?  
17 sierpień 2020      Artur Łoboda
POWSTANIE WARSZAWSKIE - wiersz z okazji 70 rocznicy – Wiesław Sokołowski  
22 lipiec 2014      www.trwanie.com
Nie można dwóm panom służyć: eskimosom i Polakom 
8 grudzień 2023      Artur Łoboda
Co to jest polio i czy naprawdę zostało wyeliminowane? 
12 luty 2024      Patricia Harrity
Koniec tyranii "trójpodziału władzy" 
5 maj 2017     
Nie wystarczy być. Rozważania o polskojęzycznej pseudokulturze 
25 luty 2011      Artur Łoboda
Odpowiedzialność karna właścicieli mediów 
17 sierpień 2020     
Detoksykacja organizmu po szczepieniu? 
8 lipiec 2021     
"RENEGACI" Leszka Wichrowskiego 
25 czerwiec 2015      Marcin Dybowski
Co czeka covidowych zbrodniarzy?
Proces lekarzy
 
23 sierpień 2020     
Doskonały lek na migrenę 
1 listopad 2022      Artur Łoboda
Krzyżu Chrystusa  
25 marzec 2016     
O czym w Europie się nie mówi... Czy alkoholizm Junckera może wpływać na jego działania w KE? 
21 marzec 2017      Bronisław Wildstein
Czy lekarze sami się szczepią? 
27 marzec 2020     
Gra symulacyjna z ekranu 
10 marzec 2021      Christoph Lövenich
List Amerykanów do Europejczyków ws. GMO 
25 listopad 2014      www.polskawalczaca.com
Moi Czytelnicy Protestują ! 
25 marzec 2010      Zygmunt Jan Prusiński
Rządowe kajdany finansowe 
19 lipiec 2021     

 
 

Aforyzmy 19 Zygmunt Jan Prusiński


AFORYZMY - autor Zygmunt Jan Prusiński


Mistrz liczył kamienie po drodze, jednak nigdzie o tym nie napisał.

Rozebrane dziewczyny ubierają halkę mgły, tańczą w głębi obrazu madisona; nie jest łatwo nauczyć się starego tańca.

Widzę, trawa rośnie a poezja odpoczywa.

Rzeka wyschła z braku liryki, pusto w sadzie smutnych jabłoni.

Kochasz ten kraj (romantycznie), wiem że wrażliwym ludziom jest ciężko skruszyć ziarno prawdy – intymność uczuć na ostrym zakręcie; sucha wierzba płacząca czyta ci wiersze.

Na pewno jesteś człowiekiem Jerzy, malujesz grafitowe obrazki marzeń ręką dziecka niewinnego z nocy układanej.

Kochamy się to prawda, w wierszach pisanych na udach kobiety - oswobodzeni w demokracji ujadamy na pobliskie liście.

Szukam w kobiecie krainy, złotej myśli twórcy w poezji - może połączę lasy i rzeki tylko dla aniołów wybranych.

Migoce jaskółka tak wspaniale tańczy w locie, siadłem cichy jak cmentarz w trawie trochę dalej od domu, w którym nikt na mnie nie czeka.

Samoczynnie wabiona okruchami z tamtej jesieni, kiedy trzaskały gałęzie zupełnie niepodobne do minionych, przypomniałem sobie o umorusanych gawronach.

W erotyce zasnął poeta, wydostał się z powierzchni i znikł, poniżej, głębiej.

Wodorosty go wołały, a na szpicu wyschniętej pamięci z ust ptaka kobiety nieistniejącej, rozwija się samoczynnie pragnienie.

Pamiętam słowa wypowiedziane ale nie mogę powiedzieć to w wierszu - ach ta moja moralność, wybacz nie mogę tego napisać.

Odpoczywałem, bliżej okna żeby mieć prześwit i zapach wiosny też bliżej, w ogóle bliżej jest łatwiej, wtedy tworzy się zwężenie wąskiej myśli.

Zatopiłem się we własnych myślach, czekam na telefon z Belgii - tam moja miłość ma skrzydła, rozwija swój talent pisarski ocierając o moje kontury wobec ukończenia książki.

Włóczę się po ulicy paryskiej może spotkam Adama Mickiewicza, spóźnionego trochę by zajść do kawiarenki na przedmieściu Batignolles - zresztą nie ma daleko od domu z ulicy de la Santé, ale jak to poeta - jego myśli są wszędzie.

Pod prąd z wiatrem walczę o ciebie - by służyć ci w każdej miłosnej chwili.

W tej namiętności szeleści modlitwa, rozkwita we mnie czułość kochanka.

W ogrodzie rośnie pięć białych róż - dbam o nie jak o twe ciało poranne.

Błyskawicznie chwytam błyskawice, ściągam je by zmiękczyć ziemię.

Opieram się o łuk tęczy - wiersze spadają jak pioruny.

Nie we wszystkim jestem odważny - ze mną trzeba zupełnie inaczej.

Szedł tędy Zbigniew Herbert, zerwał kilka ciekawych stron do wiersza.

Narzucają nam swoją wolę więc nie jesteśmy wolni - codzienna porcja idiotyzmów, czy istnieje w życiu honor?
27 wrzesień 2022

Zygmunt Jan Prusiński 

  

Komentarze

  

Archiwum

"Neo-wariaci" Planuja "Wojne Permanentną"
grudzień 5, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Harpagoni, na start!
kwiecień 14, 2008
Marek Jastrząb
"Honoris gratia" bez kszty honoru
styczeń 12, 2006
Artur Łoboda
Tak w Polsce umiera bohater
listopad 13, 2004
Andrzej Walentek
"Atak" na rabina Schudricha Karol, kogoś ty popsikał!
lipiec 10, 2006
Ivo Sosnowski
Film na "Planete"... "Rewolucja-s
maj 13, 2007
marduk
Wszystkiego dobrego w Nowym Roku
styczeń 1, 2008
Urzędnicza obojętność wobec dzieci
grudzień 6, 2002
Germar Rudolf-listy z wiezienia
listopad 20, 2007
marduk
Tylko jedno pytanie
marzec 15, 2008
Na miejsce jednego kłamcy, wybrali drugiego...
marzec 4, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Biznesmeni - oszuści pod kluczem
sierpień 27, 2002
IAR
LPR przeciw "referendalnej furtce"
listopad 22, 2002
PAP
Tony Blair i 25 lat od zwycięstwa Margaret Thatcher
kwiecień 3, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
"Niemiecko-polski spór jest bezprzedmiotowy"
czerwiec 26, 2002
PAP
Naród Polski ma prawo i obowiązek się bronić
czerwiec 30, 2008
Paweł Ziemiński
"Płaska Ziemia" wiedzących wszystko najlepiej
lipiec 19, 2003
Zabójstwo Kennedy'ego: kolejne dowody na spisek?
maj 9, 2007
marduk
Generałowie bezkarni w aferze "bakszyszowej"
lipiec 8, 2007
Newsweek
Odbudowa owszem ale nie w Faludży
lipiec 2, 2006
Dahr Jamail
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media