ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

I Sekretarz PZPR jest chory psychicznie 
18 wrzesień 2020     
Zło zawsze będzie rządzić 
5 czerwiec 2021     
Jak samodzielny jesteś? 
10 marzec 2025     
Goniąc króliczka 
23 marzec 2017     
Polska to nasza zróżnicowana kultura 
29 wrzesień 2014      Artur Łoboda
„Pułapka Partnerstwa Wschodniego“ dyskutowana w Mińsku Bałoruskim 
12 maj 2011      dr Marek Głogoczowski
Idea wolnego rynku jest utopią większą od komunizmu 
4 listopad 2012      Artur Łoboda
List otwarty żydowskich rabinów w sprawie nowego polskiego prawa zabraniającego oskarżania Polski o nazistowskie zbrodnie wojenne  
9 marzec 2018     
Prezydent RP poparł agresję Izraela i USA na Iran 
2 marzec 2026      Leszek Sykulski
Pożyteczny ekstremista 
26 luty 2021     
Wywiad z epidemiologiem Tomem Jeffersonem 21.07.2009
„Cały przemysł czeka na pandemię”
 
6 grudzień 2020      Der Spiegel
Wysadzając w powietrze rurociąg Nord Stream, Stany Zjednoczone nadszarpnęły również swój ostatni strzęp wiarygodności 
12 luty 2023     
Ile cukru do soku? 
19 lipiec 2022     
Nowe hasła - starzy oszuści 
27 kwiecień 2017      Artur Łoboda
Najlepszy elektorat Platformy Obywatelskiej 
25 maj 2014     
Kijów i Strefa Gazy 
31 lipiec 2024     
Dlaczego trzeba zmienić Konstytucję? 
3 maj 2026     
Prawo do nazwy 
19 październik 2019     
Niebo gwiaździste nade mną i prawo moralne we mnie 
16 marzec 2016      Artur Łoboda
Wykształcenie Aleksandra Kwaśniewskiego w oczach Polaków 
      tłumacz

 
 

Aforyzmy 19 Zygmunt Jan Prusiński


AFORYZMY - autor Zygmunt Jan Prusiński


Mistrz liczył kamienie po drodze, jednak nigdzie o tym nie napisał.

Rozebrane dziewczyny ubierają halkę mgły, tańczą w głębi obrazu madisona; nie jest łatwo nauczyć się starego tańca.

Widzę, trawa rośnie a poezja odpoczywa.

Rzeka wyschła z braku liryki, pusto w sadzie smutnych jabłoni.

Kochasz ten kraj (romantycznie), wiem że wrażliwym ludziom jest ciężko skruszyć ziarno prawdy – intymność uczuć na ostrym zakręcie; sucha wierzba płacząca czyta ci wiersze.

Na pewno jesteś człowiekiem Jerzy, malujesz grafitowe obrazki marzeń ręką dziecka niewinnego z nocy układanej.

Kochamy się to prawda, w wierszach pisanych na udach kobiety - oswobodzeni w demokracji ujadamy na pobliskie liście.

Szukam w kobiecie krainy, złotej myśli twórcy w poezji - może połączę lasy i rzeki tylko dla aniołów wybranych.

Migoce jaskółka tak wspaniale tańczy w locie, siadłem cichy jak cmentarz w trawie trochę dalej od domu, w którym nikt na mnie nie czeka.

Samoczynnie wabiona okruchami z tamtej jesieni, kiedy trzaskały gałęzie zupełnie niepodobne do minionych, przypomniałem sobie o umorusanych gawronach.

W erotyce zasnął poeta, wydostał się z powierzchni i znikł, poniżej, głębiej.

Wodorosty go wołały, a na szpicu wyschniętej pamięci z ust ptaka kobiety nieistniejącej, rozwija się samoczynnie pragnienie.

Pamiętam słowa wypowiedziane ale nie mogę powiedzieć to w wierszu - ach ta moja moralność, wybacz nie mogę tego napisać.

Odpoczywałem, bliżej okna żeby mieć prześwit i zapach wiosny też bliżej, w ogóle bliżej jest łatwiej, wtedy tworzy się zwężenie wąskiej myśli.

Zatopiłem się we własnych myślach, czekam na telefon z Belgii - tam moja miłość ma skrzydła, rozwija swój talent pisarski ocierając o moje kontury wobec ukończenia książki.

Włóczę się po ulicy paryskiej może spotkam Adama Mickiewicza, spóźnionego trochę by zajść do kawiarenki na przedmieściu Batignolles - zresztą nie ma daleko od domu z ulicy de la Santé, ale jak to poeta - jego myśli są wszędzie.

Pod prąd z wiatrem walczę o ciebie - by służyć ci w każdej miłosnej chwili.

W tej namiętności szeleści modlitwa, rozkwita we mnie czułość kochanka.

W ogrodzie rośnie pięć białych róż - dbam o nie jak o twe ciało poranne.

Błyskawicznie chwytam błyskawice, ściągam je by zmiękczyć ziemię.

Opieram się o łuk tęczy - wiersze spadają jak pioruny.

Nie we wszystkim jestem odważny - ze mną trzeba zupełnie inaczej.

Szedł tędy Zbigniew Herbert, zerwał kilka ciekawych stron do wiersza.

Narzucają nam swoją wolę więc nie jesteśmy wolni - codzienna porcja idiotyzmów, czy istnieje w życiu honor?
27 wrzesień 2022

Zygmunt Jan Prusiński 

  

Komentarze

  

Archiwum

Reklama - między informacją a manipulacją
listopad 28, 2006
Izabela Janczak
Opowieść wigilijna 2005
grudzień 23, 2005
Marek Olżyński
Jaka ma być ta Prawica RP
czerwiec 4, 2007
Marek Olżyński
Huwbejbini XXI wieku
luty 7, 2003
zaprasza.net
Oficjalne zatwierdzenie Putina na Premiera 8 maja 2008 przekształciło sie w expose programowe
maj 9, 2008
tłumacz
Lepper
maj 15, 2006
przeslala Elzbieta
Przedświąteczne Pranie Mózgów w USA
grudzień 6, 2004
Lech Walesa
maj 15, 2008
Elzbieta Gawlas Toronto
Jestem swinia,ale tego nie dostrzegam u siebie!
grudzień 21, 2006
kibic ale nie Urban
Przyczyny ubóstwa Rzeczypospolitej
styczeń 5, 2006
przeslala Elzbieta
Balcerowicz musi zostać
kwiecień 6, 2006
Watykan przeciwko amerykańskiemu awanturnictwu
styczeń 18, 2003
IAR
BILANS MAJˇTKU POLSKIEGO
luty 24, 2004
"Prezent z Brukseli "
listopad 19, 2004
Ewa Łosińska
Koszty kapitulanctwa (1)
czerwiec 18, 2003
prof. Jerzy Robert Nowak
Oś USA-Izrael wobec poparcia Chin dla Iranu
grudzień 14, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
"Samorządność" konferencyjna
wrzesień 28, 2003
Mirosław Zabierowski
Iran zaprzecza holocaustowi :)))
styczeń 29, 2007
Tom tłum. t.v.r.
Zabito mala dziewczynke
październik 8, 2004
Zapisy w Konstytucji RP Polska potrzebuje pilnie poważnej naprawy cz.2
wrzesień 16, 2007
Dariusz Kosiur
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media