ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Ostatnia laska Geremka 
4 lipiec 2017      Alina
Obowiązkowe szczepienia anty ochronne 
6 październik 2018      Artur Łoboda
Czy GW potępia, czy pochwala homoseksualizm nowego prezesa SN Zardkiewicza? 
5 maj 2020      Alina
Europa i USA Zmniejszają Wydatki na Zbrojenia 
24 sierpień 2011      Iwo Cyprian Pogonowski
Niewidzialne rakiety Palestyńczyków 
11 maj 2021     
Najlepszą formą obrony przed Sanepid jest atak 
17 kwiecień 2020     
Nie tylko gorączka i kaszel 
9 kwiecień 2020      Artur Łoboda
Temat PCR do przemyślenia 
24 październik 2020      Artur Łoboda
Iwermektyna skuteczna w 62% w zapobieganiu śmiertelności COVID, 86% skuteczna w zapobieganiu zakażeniom, mówi lekarz z Wielkiej Brytanii 
20 styczeń 2022     
Taktyka niszczenia polskiej kultury (3) 
25 styczeń 2013      Artur Łoboda
XVI FESTIWAL SZTUKI NAJNOWSZEJ ZA 2012 
28 wrzesień 2012      www.trwanie.com
Bankierzy i dialog USA z Islamem  
17 kwiecień 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
Polski Rząd musimy sobie dopiero "wyhodować" 
14 lipiec 2016      Artur Łoboda
Najbardziej ukrywana data w historii Polski:  
30 październik 2014      www.polskawalczaca.com
Piąty rozbiór Polski 
30 listopad 2018      Artur Łoboda
Private Central Bank of the United States? 
28 marzec 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
Czekam  
15 wrzesień 2020      Artur Łoboda
Wystarczy tam być - by zostać eurokratą 
27 czerwiec 2016      Artur Łoboda
«Szczepionki anty-Covid» zawierają superparamagnetyczne nanocząstki tlenku żelaza 
17 maj 2021      Phil
Zanim obejrzę film Pasikowskiego 
7 grudzień 2012      Artur Łoboda

 
 

Aforyzmy 19 Zygmunt Jan Prusiński


AFORYZMY - autor Zygmunt Jan Prusiński


Mistrz liczył kamienie po drodze, jednak nigdzie o tym nie napisał.

Rozebrane dziewczyny ubierają halkę mgły, tańczą w głębi obrazu madisona; nie jest łatwo nauczyć się starego tańca.

Widzę, trawa rośnie a poezja odpoczywa.

Rzeka wyschła z braku liryki, pusto w sadzie smutnych jabłoni.

Kochasz ten kraj (romantycznie), wiem że wrażliwym ludziom jest ciężko skruszyć ziarno prawdy – intymność uczuć na ostrym zakręcie; sucha wierzba płacząca czyta ci wiersze.

Na pewno jesteś człowiekiem Jerzy, malujesz grafitowe obrazki marzeń ręką dziecka niewinnego z nocy układanej.

Kochamy się to prawda, w wierszach pisanych na udach kobiety - oswobodzeni w demokracji ujadamy na pobliskie liście.

Szukam w kobiecie krainy, złotej myśli twórcy w poezji - może połączę lasy i rzeki tylko dla aniołów wybranych.

Migoce jaskółka tak wspaniale tańczy w locie, siadłem cichy jak cmentarz w trawie trochę dalej od domu, w którym nikt na mnie nie czeka.

Samoczynnie wabiona okruchami z tamtej jesieni, kiedy trzaskały gałęzie zupełnie niepodobne do minionych, przypomniałem sobie o umorusanych gawronach.

W erotyce zasnął poeta, wydostał się z powierzchni i znikł, poniżej, głębiej.

Wodorosty go wołały, a na szpicu wyschniętej pamięci z ust ptaka kobiety nieistniejącej, rozwija się samoczynnie pragnienie.

Pamiętam słowa wypowiedziane ale nie mogę powiedzieć to w wierszu - ach ta moja moralność, wybacz nie mogę tego napisać.

Odpoczywałem, bliżej okna żeby mieć prześwit i zapach wiosny też bliżej, w ogóle bliżej jest łatwiej, wtedy tworzy się zwężenie wąskiej myśli.

Zatopiłem się we własnych myślach, czekam na telefon z Belgii - tam moja miłość ma skrzydła, rozwija swój talent pisarski ocierając o moje kontury wobec ukończenia książki.

Włóczę się po ulicy paryskiej może spotkam Adama Mickiewicza, spóźnionego trochę by zajść do kawiarenki na przedmieściu Batignolles - zresztą nie ma daleko od domu z ulicy de la Santé, ale jak to poeta - jego myśli są wszędzie.

Pod prąd z wiatrem walczę o ciebie - by służyć ci w każdej miłosnej chwili.

W tej namiętności szeleści modlitwa, rozkwita we mnie czułość kochanka.

W ogrodzie rośnie pięć białych róż - dbam o nie jak o twe ciało poranne.

Błyskawicznie chwytam błyskawice, ściągam je by zmiękczyć ziemię.

Opieram się o łuk tęczy - wiersze spadają jak pioruny.

Nie we wszystkim jestem odważny - ze mną trzeba zupełnie inaczej.

Szedł tędy Zbigniew Herbert, zerwał kilka ciekawych stron do wiersza.

Narzucają nam swoją wolę więc nie jesteśmy wolni - codzienna porcja idiotyzmów, czy istnieje w życiu honor?
27 wrzesień 2022

Zygmunt Jan Prusiński 

  

Komentarze

  

Archiwum

Stanisław Tymiński
czerwiec 8, 2005
wp.pl
64 rocznica Powstania Warszawskiego
sierpień 1, 2008
PAP
Brońmy się przed zdradą
czerwiec 30, 2004
Marek Kamiński
Popisy idiotów, czyli Obóz Wielkich Palantów
styczeń 19, 2006
Artur Łoboda
Lepper zawiedziony spotkaniem z Kołodko
lipiec 24, 2002
PAP
Warto poczytać książkę Putina o judo
luty 21, 2008
marduk
Niektóre wiadomości
czerwiec 6, 2008
.
Tajne negocjacje Tuska
luty 24, 2009
Dariusz Kosiur
Krojenie śledztwa
luty 4, 2003
PAP
Refleks szachisty
listopad 11, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Zmiany w Kodeksie Pracy po 01.01.2003
marzec 3, 2003
Kupujemy, ale obawiamy się braku gotówki
luty 21, 2005
Ladies, Gentlemen & Others
wrzesień 8, 2007
Kolas Bregnon
Prezydent podpisał ustawy, m.in o podatku PIT
sierpień 19, 2002
PAP
Prace dyplomowe i magisterskie
styczeń 18, 2006
Swen czy Sven?
listopad 8, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Polemika z załączoną dodatkowo adnotacją. (1)
styczeń 31, 2005
Gregory Akko
Podstawowa rola Hitlera I Stalina w istnieniu Izraela
czerwiec 4, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Nierentowność kopalń
czerwiec 5, 2003
przesłała Elżbieta
Światowy kryzys – geszeft wszechczasów
marzec 6, 2009
Dariusz Kosiur
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media