ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

DOŚĆ ŻOŁNIERZY WYKLĘTYCH! 
1 marzec 2020     
Dziennik pisarza Karola Zielińskiego z Krakowa (10.07.2011) 
9 październik 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Wirusowe urojenia 
2 wrzesień 2020     
Państwo da... 
24 marzec 2020      Artur Łoboda
Stefan Karboński 
15 kwiecień 2011      Iwo Cyprian Pogonowski
2009.05.24. Serwis wiadomości bez cenzury ze świata  
24 maj 2009      tłumacz
HAŃBA POLSCE! 
8 maj 2024      Artur Łoboda
Głosy w głowie 
31 lipiec 2010      Goska
Oskarżam Jarosława Kaczyńskiego! 
19 maj 2017     
TW Bolek – fałszywa legenda 
29 lipiec 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Bezbronni z własnej winy. 
9 sierpień 2011      Bogusław
Protesty ws. prawdy o Jedwabnem w Warszawie! Polska vs. "Polin"? 
25 listopad 2019      wRealu24
Lista rosyjskich i chińskich agentów przeciwko firmie Pfizer Tytuł specjalnie mylący przed cenzura  
20 styczeń 2021      Obserwator
Dekowidyzacja Służby zdrowia  
11 listopad 2020     
Kręcenie się wokół własnego ogona  
12 styczeń 2022     
Światowe Skutki Kryzysu Euro 
19 czerwiec 2012      Iwo Cyprian Pogonowski
Goniąc króliczka 
23 marzec 2017     
Nie ma żadnego kowida! (6) 
11 październik 2021     
UFO - co to jest ? 
23 sierpień 2010      Goska
Raport Health Ranger: Liz Gunn omawia aresztowanie sygnalisty Barry’ego Younga za ujawnienie danych o ŚMIERTELNOŚCI PO SZCZEPIENIU 
18 czerwiec 2025     

 
 

Aforyzmy 19 Zygmunt Jan Prusiński


AFORYZMY - autor Zygmunt Jan Prusiński


Mistrz liczył kamienie po drodze, jednak nigdzie o tym nie napisał.

Rozebrane dziewczyny ubierają halkę mgły, tańczą w głębi obrazu madisona; nie jest łatwo nauczyć się starego tańca.

Widzę, trawa rośnie a poezja odpoczywa.

Rzeka wyschła z braku liryki, pusto w sadzie smutnych jabłoni.

Kochasz ten kraj (romantycznie), wiem że wrażliwym ludziom jest ciężko skruszyć ziarno prawdy – intymność uczuć na ostrym zakręcie; sucha wierzba płacząca czyta ci wiersze.

Na pewno jesteś człowiekiem Jerzy, malujesz grafitowe obrazki marzeń ręką dziecka niewinnego z nocy układanej.

Kochamy się to prawda, w wierszach pisanych na udach kobiety - oswobodzeni w demokracji ujadamy na pobliskie liście.

Szukam w kobiecie krainy, złotej myśli twórcy w poezji - może połączę lasy i rzeki tylko dla aniołów wybranych.

Migoce jaskółka tak wspaniale tańczy w locie, siadłem cichy jak cmentarz w trawie trochę dalej od domu, w którym nikt na mnie nie czeka.

Samoczynnie wabiona okruchami z tamtej jesieni, kiedy trzaskały gałęzie zupełnie niepodobne do minionych, przypomniałem sobie o umorusanych gawronach.

W erotyce zasnął poeta, wydostał się z powierzchni i znikł, poniżej, głębiej.

Wodorosty go wołały, a na szpicu wyschniętej pamięci z ust ptaka kobiety nieistniejącej, rozwija się samoczynnie pragnienie.

Pamiętam słowa wypowiedziane ale nie mogę powiedzieć to w wierszu - ach ta moja moralność, wybacz nie mogę tego napisać.

Odpoczywałem, bliżej okna żeby mieć prześwit i zapach wiosny też bliżej, w ogóle bliżej jest łatwiej, wtedy tworzy się zwężenie wąskiej myśli.

Zatopiłem się we własnych myślach, czekam na telefon z Belgii - tam moja miłość ma skrzydła, rozwija swój talent pisarski ocierając o moje kontury wobec ukończenia książki.

Włóczę się po ulicy paryskiej może spotkam Adama Mickiewicza, spóźnionego trochę by zajść do kawiarenki na przedmieściu Batignolles - zresztą nie ma daleko od domu z ulicy de la Santé, ale jak to poeta - jego myśli są wszędzie.

Pod prąd z wiatrem walczę o ciebie - by służyć ci w każdej miłosnej chwili.

W tej namiętności szeleści modlitwa, rozkwita we mnie czułość kochanka.

W ogrodzie rośnie pięć białych róż - dbam o nie jak o twe ciało poranne.

Błyskawicznie chwytam błyskawice, ściągam je by zmiękczyć ziemię.

Opieram się o łuk tęczy - wiersze spadają jak pioruny.

Nie we wszystkim jestem odważny - ze mną trzeba zupełnie inaczej.

Szedł tędy Zbigniew Herbert, zerwał kilka ciekawych stron do wiersza.

Narzucają nam swoją wolę więc nie jesteśmy wolni - codzienna porcja idiotyzmów, czy istnieje w życiu honor?
27 wrzesień 2022

Zygmunt Jan Prusiński 

  

Komentarze

  

Archiwum

64 rocznica Powstania Warszawskiego
sierpień 1, 2008
PAP
Bez tromtadracji
luty 26, 2005
Andrzej Kumor Mississauga
Ostatnia szansa, by razem skruszyć opór Unii
listopad 17, 2002
PAP
Kraków na falach Radia Rumuńskiego
październik 19, 2004
www.krakow.pl
Weszła w życie nowelizacja samorządowej ordynacji wyborczej
sierpień 10, 2002
PAP
KOMUNIKAT ZARZADU GLÓWNEGO KONGRESU POLONII KANADYJSKIEJ
styczeń 30, 2003
Smiac sie czy płakac?
listopad 6, 2008
mik
Roman Giertych o sojuszu z Moskwą
listopad 8, 2006
jan
Window on Eurasia: Russian Anti-Semites Play Up Links Between Georgia and Israel
sierpień 29, 2008
Paul Goble
Walka z korupcją: ani programów, ani pieniędzy (gdzie się podziały ?)
sierpień 15, 2002
"Polityka"
"Gospodarka działa normalnie"
kwiecień 1, 2004
PAP
Obud? się Polski Narodzie !
marzec 31, 2004
Elzbieta
Zgodnie z przewidywaniami - Prezydent nie przyszedł
marzec 15, 2005
(PAP/zaprasza.net)
Dom na kołach
luty 17, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Z narodowego punktu widzenia
sierpień 15, 2008
Dariusz Kosiur
Euro-Aziatycka Wspólnota w Budowie
sierpień 27, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Lichwa w majestacie prawa
sierpień 14, 2002
PAP
Zaskoczenie
styczeń 1, 2008
Marek Olżyński
Czy Polak musi stać się "europejczykiem" ?
sierpień 20, 2003
Ojczyzna.pl
ZOMO-owskie tradycje SDPL
czerwiec 15, 2004
Piotr Lisiewicz - Gazeta Polska
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media