ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Ks.Prof.Tadeusz Guz: Nie przejmujmy się zakazami państwa 
25 marzec 2021      Tylko prawda jest ciekawa
Dzieci w służbie dżihadu 
9 wrzesień 2014      www.polskawalczaca.com
War Pigs 
6 marzec 2022     
UK Covid-19: Anti-lockdown and vaccine passport protesters march through London 
25 kwiecień 2021      Daily Mail
Chodzi o ludzkość! Najlepszy wirusolog Geert Vanden Bossche ostrzega przed masowymi zgonami spowodowanymi szczepieniami koronowymi! 
22 marzec 2021      Obserwator
Korona-sceptyk 
30 styczeń 2022     
Po prostu oglądnij 
20 marzec 2013     
Trzej levi tenorzy uśmiechnięci jak podpaski 
28 sierpień 2019      Alina
Stalinizm w polskiej kulturze 1944-2016 (2) 
7 listopad 2016     
The Crime of The Partitioning of Poland Led to Both World Wars 
19 maj 2012      Iwo Cyprian Pogonowski
Na Śląsk zjeżdżają hippisi z całego świata 
18 styczeń 2016      Artur Łoboda
Mord rytualny na Polakach 
25 listopad 2023     
OBROŃCY Wiesław Sokołowski wiersz dedykowany Januszowi Zagajewskiemu 
12 marzec 2013      www.trwanie.com
Wróciły bociany i szepty 
6 czerwiec 2025      Autor: Zygmunt Jan Prusiński
Wojna na dwa fronty 
7 maj 2022      Artur Łoboda
Jak choroba bezobjawowa opanowała świat? 
24 czerwiec 2021     
Podróże kształcą 
22 wrzesień 2014      Artur Łoboda
ŻADNEJ AMNESTII: Covidowe przebaczenie nastąpi po całkowitym postawieniu tyranów przed wymiarem sprawiedliwości i przywróceniu rządów prawa 
13 listopad 2022     
Nie płacz Ewka  
12 sierpień 2015     
Jak Żydzi zabijali Żydów w celu stworzenia państwa Izrael 
1 lipiec 2009      Iwo Cyprian Pogonowski

 
 

Aforyzmy 19 Zygmunt Jan Prusiński


AFORYZMY - autor Zygmunt Jan Prusiński


Mistrz liczył kamienie po drodze, jednak nigdzie o tym nie napisał.

Rozebrane dziewczyny ubierają halkę mgły, tańczą w głębi obrazu madisona; nie jest łatwo nauczyć się starego tańca.

Widzę, trawa rośnie a poezja odpoczywa.

Rzeka wyschła z braku liryki, pusto w sadzie smutnych jabłoni.

Kochasz ten kraj (romantycznie), wiem że wrażliwym ludziom jest ciężko skruszyć ziarno prawdy – intymność uczuć na ostrym zakręcie; sucha wierzba płacząca czyta ci wiersze.

Na pewno jesteś człowiekiem Jerzy, malujesz grafitowe obrazki marzeń ręką dziecka niewinnego z nocy układanej.

Kochamy się to prawda, w wierszach pisanych na udach kobiety - oswobodzeni w demokracji ujadamy na pobliskie liście.

Szukam w kobiecie krainy, złotej myśli twórcy w poezji - może połączę lasy i rzeki tylko dla aniołów wybranych.

Migoce jaskółka tak wspaniale tańczy w locie, siadłem cichy jak cmentarz w trawie trochę dalej od domu, w którym nikt na mnie nie czeka.

Samoczynnie wabiona okruchami z tamtej jesieni, kiedy trzaskały gałęzie zupełnie niepodobne do minionych, przypomniałem sobie o umorusanych gawronach.

W erotyce zasnął poeta, wydostał się z powierzchni i znikł, poniżej, głębiej.

Wodorosty go wołały, a na szpicu wyschniętej pamięci z ust ptaka kobiety nieistniejącej, rozwija się samoczynnie pragnienie.

Pamiętam słowa wypowiedziane ale nie mogę powiedzieć to w wierszu - ach ta moja moralność, wybacz nie mogę tego napisać.

Odpoczywałem, bliżej okna żeby mieć prześwit i zapach wiosny też bliżej, w ogóle bliżej jest łatwiej, wtedy tworzy się zwężenie wąskiej myśli.

Zatopiłem się we własnych myślach, czekam na telefon z Belgii - tam moja miłość ma skrzydła, rozwija swój talent pisarski ocierając o moje kontury wobec ukończenia książki.

Włóczę się po ulicy paryskiej może spotkam Adama Mickiewicza, spóźnionego trochę by zajść do kawiarenki na przedmieściu Batignolles - zresztą nie ma daleko od domu z ulicy de la Santé, ale jak to poeta - jego myśli są wszędzie.

Pod prąd z wiatrem walczę o ciebie - by służyć ci w każdej miłosnej chwili.

W tej namiętności szeleści modlitwa, rozkwita we mnie czułość kochanka.

W ogrodzie rośnie pięć białych róż - dbam o nie jak o twe ciało poranne.

Błyskawicznie chwytam błyskawice, ściągam je by zmiękczyć ziemię.

Opieram się o łuk tęczy - wiersze spadają jak pioruny.

Nie we wszystkim jestem odważny - ze mną trzeba zupełnie inaczej.

Szedł tędy Zbigniew Herbert, zerwał kilka ciekawych stron do wiersza.

Narzucają nam swoją wolę więc nie jesteśmy wolni - codzienna porcja idiotyzmów, czy istnieje w życiu honor?
27 wrzesień 2022

Zygmunt Jan Prusiński 

  

Komentarze

  

Archiwum

Czy Islam zmieni Europę?
listopad 25, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Młodzi politycy uczcili rocznicę śmierci Grzegorza Przemyka Poniedziałek, 14 maja
maj 14, 2007
LIST OTWARTY DO PREZYDENTA SEJMU I SENATU W SPRAWIE POLAKÓW ZE WSCHODU
październik 9, 2003
Orest Skowron
Puszka Pandory otwarta
kwiecień 15, 2003
IAR
Różne światy - czyli - co Wy tu robicie?!
październik 25, 2007
Artur Łoboda
Antypolska ksenofobia
czerwiec 22, 2006
Mieczysław Ryba
Kiedy emigracja staje sie iluzja...
czerwiec 3, 2008
Jaroslaw Madry
Wiadomość która szybko zniknęła z czołówek...
październik 14, 2003
tylko kopista...
I jak tu nie być antysemitą?
listopad 14, 2006
Dorota
Jak kradli tak kradną dalej. 90 tys. zł dla 4 osób
kwiecień 1, 2003
PAP
Pętla niemocy a 25-lecie 'Solidarności'
sierpień 11, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Kim są iraccy powstańcy?
lipiec 17, 2006
Matthieu Guidere i Peter Harling
Portal widmo
maj 16, 2003
www.dziennik.krakow.pl
Ile kosztuje uczciwość?
listopad 7, 2006
Artur Łoboda
12.04 Przeciw wojnie! Przeciw okupacji!
kwiecień 12, 2003
Krzyczmy i my
styczeń 20, 2004
Andrzej Kumor
Odwaga cywilna
czerwiec 28, 2005
Opus Diaboli
grudzień 26, 2005
Mirosław Sieja
nie do zniszczenia
styczeń 9, 2006
Zwykły Polak
Teraz doradza Kaczyńskiemu
marzec 11, 2006
PAP
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media