ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Czyżby Polski Episkopat był jak koszerny kundel, który z podkulonym ogonem musi słuchać rozkazów gminy żydowskiej? 
22 listopad 2019      Alina
Jaki Rząd - taki minister 
26 wrzesień 2017     
Szwajcarski pacjent umiera wkrótce po otrzymaniu szczepionki Pfizer na COVID 
31 grudzień 2020      Obserwator
Pilnują żydowskich interesów w Polsce  
20 styczeń 2020      Artur Łoboda
Czy bitwa o Anglię skończona? 
25 czerwiec 2016      Artur Łoboda
Rozważania filozoficzne i metafizyczne o książce pt. „Kobieta białych luster” 
22 październik 2020      Zygmunt Jan Prusiński
List otwarty ws. represjonowanych lekarzy 
11 czerwiec 2025     
Cena płynu do dezynfekcji 
17 marzec 2020      Artur Łoboda
Putin na Westerplatte w 2009 roku wobec prawdy historycznej  
13 sierpień 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
Czarna dziewczyno jutra 
27 kwiecień 2024      Zygmunt Jan Prusiński
Sekta, która chce wymordować Ludzkość 
26 styczeń 2023     
Komentarz do odpowiedzi MKiDN na expose Prezydenta 
10 sierpień 2015      Artur Łoboda
Dwa razy zastanów się, zanim wykonasz bandycki rozkaz 
22 styczeń 2012      Artur Łoboda
Pamiętam stan wojenny 
5 grudzień 2016      Alina
Czy temat katastrofy znów zamieni się w szopkę? 
4 luty 2016      Artur Łoboda
Zygmunt Jan Prusiński KOCHANKA KSIĘŻYCA - część trzecia 
28 sierpień 2021      Zygmunt Jan Prusiński
Wnioski z obecnej epidemii 
10 marzec 2020      Artur Łoboda
WHO to zbrodnicza organizacja terrorystyczna, należy ją zniszczyć 
30 listopad 2023     
Wenecka baśń V 
7 lipiec 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Covid-Gate, The Political Virus  
28 wrzesień 2020     

 
 

Aforyzmy 19 Zygmunt Jan Prusiński


AFORYZMY - autor Zygmunt Jan Prusiński


Mistrz liczył kamienie po drodze, jednak nigdzie o tym nie napisał.

Rozebrane dziewczyny ubierają halkę mgły, tańczą w głębi obrazu madisona; nie jest łatwo nauczyć się starego tańca.

Widzę, trawa rośnie a poezja odpoczywa.

Rzeka wyschła z braku liryki, pusto w sadzie smutnych jabłoni.

Kochasz ten kraj (romantycznie), wiem że wrażliwym ludziom jest ciężko skruszyć ziarno prawdy – intymność uczuć na ostrym zakręcie; sucha wierzba płacząca czyta ci wiersze.

Na pewno jesteś człowiekiem Jerzy, malujesz grafitowe obrazki marzeń ręką dziecka niewinnego z nocy układanej.

Kochamy się to prawda, w wierszach pisanych na udach kobiety - oswobodzeni w demokracji ujadamy na pobliskie liście.

Szukam w kobiecie krainy, złotej myśli twórcy w poezji - może połączę lasy i rzeki tylko dla aniołów wybranych.

Migoce jaskółka tak wspaniale tańczy w locie, siadłem cichy jak cmentarz w trawie trochę dalej od domu, w którym nikt na mnie nie czeka.

Samoczynnie wabiona okruchami z tamtej jesieni, kiedy trzaskały gałęzie zupełnie niepodobne do minionych, przypomniałem sobie o umorusanych gawronach.

W erotyce zasnął poeta, wydostał się z powierzchni i znikł, poniżej, głębiej.

Wodorosty go wołały, a na szpicu wyschniętej pamięci z ust ptaka kobiety nieistniejącej, rozwija się samoczynnie pragnienie.

Pamiętam słowa wypowiedziane ale nie mogę powiedzieć to w wierszu - ach ta moja moralność, wybacz nie mogę tego napisać.

Odpoczywałem, bliżej okna żeby mieć prześwit i zapach wiosny też bliżej, w ogóle bliżej jest łatwiej, wtedy tworzy się zwężenie wąskiej myśli.

Zatopiłem się we własnych myślach, czekam na telefon z Belgii - tam moja miłość ma skrzydła, rozwija swój talent pisarski ocierając o moje kontury wobec ukończenia książki.

Włóczę się po ulicy paryskiej może spotkam Adama Mickiewicza, spóźnionego trochę by zajść do kawiarenki na przedmieściu Batignolles - zresztą nie ma daleko od domu z ulicy de la Santé, ale jak to poeta - jego myśli są wszędzie.

Pod prąd z wiatrem walczę o ciebie - by służyć ci w każdej miłosnej chwili.

W tej namiętności szeleści modlitwa, rozkwita we mnie czułość kochanka.

W ogrodzie rośnie pięć białych róż - dbam o nie jak o twe ciało poranne.

Błyskawicznie chwytam błyskawice, ściągam je by zmiękczyć ziemię.

Opieram się o łuk tęczy - wiersze spadają jak pioruny.

Nie we wszystkim jestem odważny - ze mną trzeba zupełnie inaczej.

Szedł tędy Zbigniew Herbert, zerwał kilka ciekawych stron do wiersza.

Narzucają nam swoją wolę więc nie jesteśmy wolni - codzienna porcja idiotyzmów, czy istnieje w życiu honor?
27 wrzesień 2022

Zygmunt Jan Prusiński 

  

Komentarze

  

Archiwum

Na Święto 11 Listopada
listopad 10, 2007
Dariusz Kosiur
Milena Rindal, fragmenty książki 'Ameryka - mit czy kit'
kwiecień 6, 2007
The Rise of Judeo-American "Poland"
luty 11, 2006
Marek Glogoczowski
Trudne sprawy
Wspomnienie o Stolzmanie

maj 14, 2003
Przykra prawda historyczna
styczeń 25, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski, USA
Antyrakietowy ser szwajcarski
czerwiec 14, 2007
Bartłomiej Kozek
Agitacja na rzecz tarczy w Radiu Maryja i TV Trwam
styczeń 30, 2007
Gracjan Cimek, www.pnlp.org.pl
Młodociane dziewczynki
październik 22, 2005
Mirnal
Przygotowani na...porażkę?
luty 13, 2006
Marek Olżyński
POLSKA - UNIA 13
listopad 24, 2002
Prof. Jerzy Nowak
Wstyd za Instytut Pamięci Narodowej
luty 26, 2003
Dr Leszek Skonka
50 lat PAN...nauka upada a aparat partyjny trzyma się nie?le
grudzień 10, 2002
Artur Łoboda
Atimes: Putin na prezydenta USA!Ratować USA!
luty 15, 2008
marduk
Quasi-religijność przekazu telewizyjnego
kwiecień 7, 2003
Ewa Borowik-Dąbrowska
Likwidują resztki krytyki medialnej.
kwiecień 22, 2004
Aljazeera
Czym wypełnić pustkę po Papieżu?
kwiecień 11, 2005
Gregory Akko
Francesco Cossiga i zamach na World Trade Center
styczeń 17, 2008
Marek P.
Rada Programowa Krakowskiego Biura Festiwalowego
styczeń 18, 2006
Żydzi mają rację
październik 7, 2006
Jerzy Skoryna
Czas na "Najemnych Mordercow"?
styczeń 11, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media