ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT KRONIKA KRAKOWA DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Znawcy wszechrzeczy do dzieła! 
28 padziernik 2011      Artur Łoboda
Brawo Donatan 
17 listopad 2013      Artur Łoboda
"Świńska Grypa" korporacyjnej chciwości w Światowej (dez)Organizacji Zdrowia (w skrócie WHO/OMS) 
22 lipiec 2009      MG/Gasienica
Czego wyborcy spodziewają się po Kukize? 
2 czerwiec 2015      Artur Łoboda
Jak się ustawia wyniki wyborów? 
10 maj 2015      Artur Łoboda
Zmarł Tadeusz Chmielewski 
4 grudzień 2016      za wikipedia.pl
Żydowska "szkoła historii"  
24 listopad 2014      Artur Łoboda
Droga do Katynia: Godzina 8:56... 
12 kwiecień 2010      Zygmunt Jan Prusiński
Prawdziwy stosunek PiS do rolników 
14 marzec 2019      Artur Łoboda
Bez komentarza 
12 grudzień 2012      Artur Łoboda
Podatniku: Gotowy na utrzymanie milionów niby-gejów? 
10 grudzień 2014      www.polskawalczaca.com
Lettera di protesta contro gli hitleriani dell’UE 
19 styczeń 2016      Artur Łoboda
Michalkiewicz ogłasza alarm!  
14 grudzień 2017     
Początek Drugiej wojny Swiatowej - 2 różne spojrzenia 
7 wrzesień 2009      tłumacz
Czy bitwa o Anglię skończona? 
25 czerwiec 2016      Artur Łoboda
WIESŁAW SOKOŁOWSKI - MARSZ PAMIĘCI - i nasze milczenie - Warszawa 10.09.2012  
12 wrzesień 2012      www.trwanie.com
Ja nie mam się czego wstydzić 
1 maj 2017     
Młodzi oszukali samych siebie 
24 luty 2013      Artur Łoboda
Amechiny i Usrael - dwie symbiozy? 
2 sierpień 2011      Iwo Cyprian Pogonowski
Zmanipulowany Papież 
23 grudzień 2009      Artur Łoboda

 
 

Barack broni broni, a Chuck broni broni...





Nonsens? Tylko pozornie –słowo „bronić” może wszak oznaczać zarówno zabranianie jak i branie w obronę. Jedno słowo – „bronić” – dotyczące jednej i tej samej kwestii, czyli kwestii broni palnej w USA, w tym wypadku określa dwie skrajnie przeciwnie wobec niej postawy. Zapraszam do przeczytania kilku słów na temat najnowszej, towarzyszącej wyborom do Kongresu, odsłony amerykańskiego sporu o posiadanie broni.


Stany Zjednoczone są ostatnim krajem, w którym swobodny dostęp do broni oraz obrona własna, obrona rodziny oraz obrona mienia są prawem i dumą obywateli. Niestety od jakiegoś czasu nawet tam postępuje niepokojące rozwielmożnienie czynników państwowych w tej dziedzinie. Rząd Baracka Husseina Obamy (który jako człowiek z innego kręgu cywilizacyjnego nie rozumie mentalności Amerykanów) występuje przeciwko jednemu z podstawowych praw, jakie Bóg nadał człowiekowi, a ojcowie założyciele obwarowali odpowiednim zapisem konstytucyjnym.


Z powodu nadużyć i gwałcenia Konstytucji Obama określany jest jako king of the gun grabbers, czyli królem grabieżców broni. Przezwisko to odnosi się oczywiście do tych wszystkich postępowców, przeciwko którym powstaje obecnie konserwatywna część Ameryki. Chcą oni ograniczyć Drugą Poprawkę do Konstytucji (słynna Second Amendment) głoszącą, iż „prawo obywateli do posiadania i noszenia broni nie może być naruszone” – i co ciekawe, jak wyraźnie stanowi prawo, odnosi się to nie tylko do bandytów, ale również do rządu, w przypadku gdy nadużyje on swoich kompetencji. Nie bez powodu protestują obywatele, protestują republikańscy politycy, a także szeryfowie (National Sheriff's Association wyraziło sprzeciw, a stróżowie porządku odmawiają wdrażania niezgodnych z konstytucją uchwał rządu).


W związku z odbywającymi się dzisiaj wyborami do Kongresu NRA (National Riffle Association), jako organizacja stojąca na straży Drugiej Poprawki, zainicjowało akcję o nazwie Trigger the Vote (co można by przetłumaczyć jako „wystrzel swój głos”). Oficjalną twarzą akcji stał się nikt inny tylko Chuck Norris. Film promocyjny z udziałem Strażnika Texasu miał zachęcać do wzięcia udziału w wyborach, aby dzięki głosom obywateli konserwatywni politycy zdobyli jak największe znaczenie w Kongresie.


Chuck, dokonując swoistej autoparodii, podaje 10 powodów, dla których należy poprzeć akcję Trigger the Vote – wciela się w swój własny wizerunek, jaki znamy z filmów akcji i twardymi argumentami zachęca do obywatelskiej aktywności. Argumenty sformułowane są w sposób żartobliwy, jednak sprawa jest poważna. Aktor jest świadom, że ograniczenie dostępności broni oznacza nie tylko zwiększenie przestępczości (co potwierdza chociażby najnowszy raport FBI), ale przede wszystkim jest pierwszym krokiem do obezwładnienia narodu i stopniowego wprowadzania wszechwładzy państwa tak jak ma to obecnie miejsce w Europie. Dlatego, wśród różnych powodów utrzymanych w duchu krążących o Chucku kawałów, mówi on (unosząc pięść): „Jedną ręką potrafię przemienić węgiel w diament, ty przy użyciu swojej – możesz bronić swoich praw”.


Innym celebrytą, który konsekwentnie optuje za prawem do obrony osobistej jest lubujący się w mocnym uderzeniu muzyk Ted Nugent, kowboj z Texasu zwany przez bliskich i przez fanów po prostu wujkiem Tedem. Jest on rozmiłowanym myśliwym posiadającym imponujący arsenał na swym ranczo. W wywiadach dobitnie wypowiada się na temat God-given right (od Boga danego prawa) do obrony, w kwestii którego rząd nie posiada żadnego autorytetu.


Przykład konserwatywnych obywateli i gwiazd Ameryki daje do myślenia. Pokazuje jak daleko zaszły w Europie zmiany mentalności i jak bardzo ulegli staliśmy się wobec rządzących klik. Dla zobrazowania różnic wystarczy przytoczyć historię, jaką usłyszałem od osoby, która odwiedzała niedawno Texas.


Otóż pewien właściciel ziemi z rodziny, która od pokoleń wypasa bydło w tym samym miejscu usłyszał nagle, iż z powodu braku papierów dziedziczona od lat ojcowizna będzie mu odebrana (sytuacja, jakich mnóstwo w Polsce – z udziałem niespodziewanie odnalezionych rzekomych właścicieli kamienic). Proszę sobie wyobrazić reakcję emisariuszy rządu wysłanych dla egzekucji tej grabieży, gdy przywitało ich kilkuset kowbojów na koniach, uzbrojonych po zęby i mówiących ironicznie: „Zajmujcie tę ziemię”.


W dawnej Polsce, kiedy istniał jeszcze samowładny naród, również robiono zajazdy, zbierano okoliczną szlachtę i dochodzono sprawiedliwości. Dziś – czego nam zabrakło? Szlachty? Odwagi? Jedności? A może polskiego Chucka Norrisa, który z półobrotu wykopałby postsowieckie elity i zaprowadził porządek w dawnym Państwie Piastów, Jagiellonów i wolnej elekcji?

Pozostawiając przyszłości odpowiedź na te pytania, czekajmy tymczasem, czy głos rozsądku przeważy za oceanem, a obywatele poważnie potraktują aktualne hasło wyborcze: „Save America”. vote Republican” (ratuj Amerykę, głosuj na Republikanów).


Read more: http://www.pch24.pl/barack-broni-broni--a-chuck-broni-broni---,31916,i.html#ixzz3IDpb7QIv


-


TOP 10 HANDGUNS 2013
http://youtu.be/SKU3jk5fYqA


Top 10 Sniper Rifles in the World (2012)
http://youtu.be/DUgHdjIwdmg


-
5 listopad 2014

www.polskawalczaca.com 

  

Komentarze

  

Archiwum

Zbrodnia przeliczana na pieniądze
grudzień 10, 2007
PAP
Doliny władzy
sierpień 22, 2005
Mirnal
Światu grozi zagłada
listopad 3, 2004
Artur Łoboda
Roboty przymusowe
kwiecień 18, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Sensacje dla prostego ludu
lipiec 13, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Drugi rozbiór Polski
wrzesień 22, 2002
Szaron anulował porozumienie w sprawie Hebronu
listopad 17, 2002
AFP
Ochrona zdrowia Narodu
padziernik 18, 2008
Dariusz Kosiur
Przybylo osad na West Bank podczas wojny z Libanem.
padziernik 5, 2006
gosc
Smiac sie czy płakac?
listopad 6, 2008
mik
Prokreatorzy i ich prokreatory
wrzesień 4, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Nie dla tarczy- Redakcja "Magazynu- Obywatel"
luty 20, 2007
marduk
Prostacy 1
luty 26, 2005
Traktat o Odnowie Solidarności Narodowej
maj 23, 2005
przesłała Elżbieta
Chini kontra Stani
sierpień 6, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Deklaracje bez pokrycia
sierpień 3, 2004
www.dziennik.krakow.pl
Co było "polskie", jest "prywatne"
padziernik 31, 2005
PAP
Bezprawie po polsku
Szefowie "Super Expressu" będą sądzeni

listopad 25, 2002
PAP
„Rewolucja pajaców” w Kijowie : Rhur Gas kontra Gasprom?
grudzień 7, 2004
Marek Głogoczowski
Zasady domina
czerwiec 26, 2002
PAP
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2012 Polskie Niezależne Media