ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Deborah Tavares o broni elektromagnetycznej stosowanej wobec społeczeństw cz I, 13 marca 2021 
Deborah Tavares z portalu StopTheCrime.net i PrimaryWater.org ma liczne filmy na YouTube i niestrudzenie bada dokumenty wypuszczane przez amerykańską administrację.  
Orwell 2025 w USA 
Nielegalni imigranci są z pewnością problemem w USA.
Jednak atak opancerzonych jednostek Policji na samotne kobiety z dziećmi i wysadzanie domów legalnych imigrantów tylko dlatego, że tak się podoba psychopatom z Policji świadczy o tym, że USA upodobniło się w działaniach wobec własnych obywateli - do postępowania Izraela wobec Palestyńczyków.
 
WHO: Poprzez zdrowie publiczne do globalnej dyktatury 
Traktat WHO oraz poprawki do Międzynarodowych Przepisów Zdrowotnych to bezpośredni atak globalistów na demokratyczne, suwerenne narody świata (chociaż już wiemy, że tak naprawdę ani one „demokratyczne”, ani „suwerenne”) w celu ustanowienia sanitarnej dyktatury WHO pod pretekstem walki z niekończącymi się pandemiami (a według nowej, zmienionej niedawno przez WHO definicji „pandemii”, pandemią może być dosłownie wszystko - może być „pandemia otyłości”, „pandemia depresji”, „pandemia kataru”, "pandemia alergii", itd.) 
Prawdziwym powodem, dla którego rząd chce, abyście co 3 miesiące otrzymywali booster COVID-19 jest to, że u zaszczepionych rozwija się nowa forma AIDS 
 
Los Angeles - piekło na ziemi 
Ubóstwo w Kalifornii. Zrujnowana gospodarka najbogatszej kiedyś części świata.
To czeka nas jutro.
 
Ekspert od COVID-u, okazał się być awatarem stworzonym przez Chińczyków  
 
Jak w 2022 planowano "nową falę" "epidemii kowida" w 2025 roku 
 
Planet Lockdown 
Planet Lockdown to film dokumentalny o sytuacji, w jakiej znalazł się świat. Twórcy filmu rozmawiali z niektórymi z najzdolniejszych i najodważniejszych umysłów na świecie, w tym z epidemiologami, naukowcami, lekarzami, prawnikami, aktywistami, mężem stanu... 
Zełenski kupił sobie dwa jachty 
Ukraiński "Sługa narodu" i jego żona - kupują sobie bogactwa. Skąd mają pieniądze? 
Chcą całkowitej eksterminacji wszystkich Palestyńczyków 
Izrael i Hamas: czy ludzi ogarnęło zbiorowe szaleństwo?  
Strona Krzysztofa Wyszkowskiego 
Strona domowa Krzystofa Wyszkowskiego 
Tu jest Polska, a nie Polin! Protest pod Sejmem! 
Protest przeciwko świecy chanukowej pod Sejmem w Warszawie.
 
Prawda o włoskiej "epidemii" - rozmowa z biologiem Elżbietą Wierzchows 
Program "niezaleznatelewizja" 
1984 
Podstawowa lektura dla młodych Polaków 
Historia kontroli bankowej w USA 
Dyktatura banków i ich system zadłużający, nie są ograniczone do jednego kraju, ale istnieją w każdym kraju na świecie.  
Wojsko izraelskie zabija Żydów, by odpowiedzialnością obarczyć Hamas 
Na angielskojęzycznej, izraelskiej stronie ynetnews.com, pojawił się film nakręcony w podczerwieni przez jeden z izraelskich helikopterów typu Apache podczas ataku Hamasu na Izrael 7.10.2023 r. 
Rosja zrujnowała biznes złodziejom syryjskiej ropy 
... rosyjskie lotnictwo wielokrotnie (60 razy) i niezwykle intensywnie zbombardowało rakietami balistycznymi pozycje Daesh na pustyni syryjskiej..Wydaje się jednak, że sukcesem było zniszczenie na pełną skalę zaplecza i sprzętu handlarzy ropą na terenach okupowanych przez Turków, na północnych syryjskich przedmieściach Aleppo... 
Jaki rodzaj zagrożenia przygotowują? 
Pociąg był gotowy już wiosną ubiegłego roku i czekał na stacji w Mediolanie. Teraz jest już oficjalnie w drodze. Co więcej, władze Włoch zapowiadają trzytygodniowy lockdown przeznaczony na masowe szczepienia. 
Szczepienia przeciw Covid prowadzą do uszkodzenia płuc 
 
TAK SIĘ BAWIĄ UKRAIŃCY - KORUPCJA źródłem BOGACTWA? 
Bardzo drogie auta, prywatne odrzutowce, jachty, helikoptery i nieruchomości w luksusowych europejskich destynacjach, przemyt w walizkach kilkunastu lub kilkudziesięciu milionów dolarów i ponad miliona euro tak bawią się ukraińskie elity.  
więcej ->

 
 

Uczmy się walczyć o swoje




Laureat Nagrody im. Józefa Mackiewicza, współpracownik "Gońca", prof. Marek Jan Chodakiewicz stwierdził niedawno w rozmowie z "Rzeczpospolitą", że zdaje sobie spra-wę, iż pracując na amerykańskim uniwersytecie, "pasożytuje" na przedsiębiorcach, którzy łożą na uniwersytety i fundacje, z drugiej strony - tłumaczy - poprzez własną pracę, on sam broni sfery wolności myśli i działania, bez czego aktywność gospodarcza nie mogłaby istnieć. W ten właśnie sposób obie sfery wolności, ta intelektualna i ta gospodarcza, uzupełniają się wzajemnie. Dlatego - jego zdaniem - w interesie przedsiębiorców leży obrona wolności słowa.
Jest to piękna teoria. Praktyka ją nieco komplikuje. Poszczególne lobby i grupy nacisku finansują działalność intelektualną i medialną, "sugerując" takie czy inne podejście, czy też prowadząc stosowną "politykę" kadrową. Tam, gdzie są pieniądze, garną się różnego rodzaju "usługowcy", którzy - jak to pięknie ujął kiedyś jeden z bohaterów komedii "Miś" Stanisława Barei - "gotowi są wszystko wyśpiewać".
Ksiądz Waldemar Chrostowski, były wiceprzewodniczący Komisji Episkopatu Polski ds. Dialogu z Judaizmem, powiedział kiedyś, że w sytuacji, gdy jedna strona ma dużo środków finansowych, a druga niewiele do zaoferowania, to często wyważenie dialogu jest trudne. Ta biedniejsza strona ma małe możliwości prowadzenia skutecznej obrony własnego stanowiska.
Dobrym przykładem tego, jak odbywa się kształtowanie opinii, jest niedawna publikacja Sergiusza Kowalskiego i Magdaleny Tulli pt. "Zamiast procesu. Raport o mowie nienawiści", wydana z inicjatywy Stowarzyszenia przeciw Antysemityzmowi i Ksenofobii "Otwarta Rzeczypospolita" (proszę się domyślić, kto to finansuje). Praca ta o "język nienawiści" oskarża wszystkie polskie publikacje patriotyczne, a także duchowieństwo (m.in. prymasa Glempa oraz wspomnianego już ks. Chrostowskiego), polityków prawej strony i wszystkich ludzi, którzy tylko ośmielają się przeciwstawiać intelektualnej kastracji prowadzonej przy pomocy skalpela politycznej poprawności.
Autorzy, w imię "obrony tolerancji", usiłują wszystkim opornym zamknąć usta.
W nowym modelu świata tolerancja i wolność wypowiedzi dotyczą bowiem tylko ściśle określonych poglądów. Przypomina to znaną z komunistycznego zamordyzmu "demokrację socjalistyczną", czyli system "równych i równiejszych".
Piszę o tym z goryczą zgryzoty w ustach, ponieważ my wszyscy, ci "równi", nie jesteśmy w stanie przeciwstawić "równiejszym" skutecznego oręża; nie jesteśmy w stanie sami stworzyć instytucji, które prowadziłyby walkę o dusze i głowy przyszłych pokoleń; nie jesteśmy w stanie się zorganizować.
Dlaczego?
Każda próba takiej organizacji i tworzenia niezależności jest dostrzegana i torpedowana przez przeciwnika.
Proszę wybaczyć stosowanie paramilitarnych określeń, ale to jest walka! I to na noże! Chodzi w niej o to, co ludzie są w stanie wyartykułować, jak będą myśleć i kogo będą słuchać. Dlatego właśnie w miarę niezależne instytucje "równych" padają ofiarą wojen podjazdowych, są przejmowane przez skoordynowane grupy albo rozbijane od wewnątrz.
Proszę mnie tylko nie posądzać o myślenie spiskowe, tu nie o spisek chodzi, tylko o jak najbardziej realną bezpardonową walkę interesów, prowadzoną z wykorzystaniem wszelkich metod.
W dzisiejszej Polsce działa szereg fundacji zagranicznych (chociażby założona za pieniądze George'a Sorosa Fundacja Batorego), które finansują i wspierają liberalny i poprawny politycznie model. Drugą stronę z powodu endemicznego u-bóstwa stać jedynie na niegro?ne podrygi.
Jak to zmienić? Trzeba znale?ć pieniądze! Na państwo nie ma co liczyć. Są jednak w kraju i na emigracji przedsiębiorcy, którzy dorobili się uczciwie, zdrowo myślą i są w stanie przeznaczyć część zarabianych pieniędzy na poparcie działalności politycznej i społecznej. Idzie jedynie o to, aby wiedzieli oni, że środki te nie są marnowane, że nie są rozdrapywane przez towarzystwa wzajemnej adoracji i w perspektywie długofalowej służą ich dobrze pojętemu interesowi.
Na razie mamy paragraf 22. Ludzie nie chcą dawać pieniędzy na polskie instytucje, bo instytucje te nie są skuteczne i wiarygodne. Z drugiej strony, nie mogą być skuteczne, bo nie mają za co - proszę wybaczyć zwrot - lobbować.
Marzy mi się, że w końcu jakiś zacny Polak porozgląda się uważnie dookoła i zrobi coś na kształt mini-fundacji Batorego, coś co prowadziłoby zdecydowaną obronę naszych narodowych interesów w kraju i za granicą (dziś bowiem to bez różnicy, państwo polskie jest do tego stopnia skorumpowane, że nie jest w stanie bronić nawet Polaków w Kraju).
Być może znajdą się polscy milionerzy, którzy - jak pokazał to na własnym przykładzie Roman Kluska - gotowi będą za zarobione miliony coś sensownego uczynić i coś trwałego po sobie pozostawić. Być może, m.in. dzięki działalności takich "pasożytów", jak Chodakiewicz, ten czy ów bogaty człowiek, zamiast myśleć o tym, co by tu jeszcze kupić, co zobaczyć i gdzie pojechać, zrozumie, że najlepszym sposobem pozostawienia po sobie trwałego śladu jest zbudowanie służącej narodowi instytucji. Taką właśnie "instytucją" popierającą polski interes jest wspomniana Nagroda im. Józefa Mackiewicza - jednego z największych polskich pisarzy, zdecydowanego antykomunisty.
Ufundowali ją panowie Jan M. Małek z Kalifornii i Zbigniew Zarywski z Tarnowa. Jest to 7 tys. dolarów oraz złoty medal z podobizną pisarza i jego mottem: "Tylko prawda jest ciekawa". Dziś na polskim "bezrybiu" jest to jedna z iskierek nadziei. Miejmy nadzieję, że śladami fundatorów pójdą inni Polacy. Tu nie chodzi o miliony dolarów, chodzi przede wszystkim o zaczyn, o to, by zachęcić, aby wyrobić odruch płacenia na narodową sprawę.
Paradoksalnie, tegoroczny laureat wspomnianej nagrody działa w szeroko pojętym interesie fundatorów. Marek Chodakiewicz (nagrodzony za książkę "Ejszyszki. Kulisy zajść w Ejszyszkach: epilog stosunków polsko-żydowskich na Kresach 1944-45") broni bowiem prawdy o Polsce i jej historii przed obcym, antypolskim mitem. Ten mit już dziś w wielu okolicznościach podcina Polakom skrzydła i utrudnia życie - w tym prowadzenie interesów.
Jest to więc dobrze pojęty własny interes. Po prostu, dwóch facetów usiadło razem, pogadało i zrobiło wspaniałą rzecz. Ilu znajdą naśladowców?
Mam dużą nadzieję, że idą nowe czasy, że nasz naród, mimo wszystkich przeciwności, powoli odzyskuje wzrok i wiarę w siebie. Bogaćmy się więc i uczmy walczyć o swoje.
15 grudzień 2003

Andrzej Kumor 

  

Archiwum

Rosyjska Intifada w Tallinie
maj 18, 2007
Izrael Szamir
Dwóch członków zarządu WorldComu aresztowanych
sierpień 1, 2002
PAP
Gnoza - korzenie obledu
czerwiec 16, 2007
...
Izrael: Iran zastąpił Irak
wrzesień 23, 2004
PAP
Polska „przedmurzem” żydo-chrześcijańskiego USraela
kwiecień 14, 2008
Przysłał Israel Adam Shamir
Wrażliwi, delikatni, tolerancyjni
czerwiec 16, 2006
Marek Miśko
2006 - był rokiem politycznego szamba, burz i skandali...
styczeń 2, 2007
Zdzisław Raczkowski
Prokuratorski rynsztok
maj 1, 2003
PAP
Polska na dnie
październik 28, 2005
przeslala Elzbieta
Gówno wciska gówno
wrzesień 27, 2004
Międzynarodowy Fundusz Walutowy znów ma dużo do powiedzenia na tematy wewnętrzne Polski
czerwiec 26, 2002
PAP
Program podróży Jana Pawła II do Polski
sierpień 5, 2002
PAP
List otwarty do p. A. Słonimskiego
luty 13, 2004
Adam Doboszyński
Gdzie te niskie ceny?
sierpień 13, 2004
hhh
Umieć nadąrzyć za Ameryką?
październik 28, 2008
Gregory Akko
Posłowie sami chcą badać sprawę "łapówki Rywina"
styczeń 7, 2003
http://www.rzeczpospolita.pl/
Specjalne stosunki
maj 22, 2006
z Prawica.Net przysłał Marek Olżyński
Tylko jedno pytanie
marzec 15, 2008
O "bohaterach" .....
maj 15, 2007
przeslala Elzbieta
Krętacze. Bratkowski z NBP o wypowiedzi Leppera
luty 5, 2003
Piotr Mączynski
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media