ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Cała prawda o World Trade Center 
Filmik dokumentalny przedstawiający wydarzenia z 11 września 2001 roku. 
Izby lekarskie to organizacje przestępcze 
 
Kto zmasakrował ludność Buczy?  
Różni niezależni analitycy wskazywali na rażące dziury i niespójności w dominującej narracji. Wszystkie siły rosyjskie opuściły Bucza w środę 30 marca, zauważa Lauria, powołując się na zgodę wszystkich stron:
rosyjskich i ukraińskich urzędników oraz zachodnich obserwatorów mediów. 
Papież błogosławi strażników de Rotschild  
To nie jest pomysł Dana Browna na nową powieść, ale wydarzenie, które umknęło uwadze mediów w Polsce, a oznacza wsparcie Watykanu dla potężnych postaci świata finansów i przemysłu, deklarujących działania na rzecz przemiany systemu gospodarczego współczesnego świata.  
Rezonans magnetyczny niebezpieczny dla zaszczepionych 
Niektórzy ludzie silnie ucierpieli z powodu wytwarzanego przez niego elektromagnetyzmu.

Najcięższe przypadki skończyły się śmiercią osób poddanych tejże diagnostyce. 
FILM, KTÓREGO IZRAEL NIE CHCE, ŻEBYŚ OGLĄDAŁ 
 
Po wykrwawieniu starego Hegemona, Syjon sprzymierzył się z Chinami 
 
Grzegorz Braun odpowiada na Państwa pytania 
Monika Jaruzelska zaprasza
 
Lyndon B. Johnson i jego rola w zabójstwie J. F. Kennedy’ego przeprowadzonym w imieniu Izraela 
 
Obecna powódź w Hiszpanii to skutek działań lewaków z Unii Europejskiej 
W 1957 roku w dorzeczu rzeki Turia przepływającej przez miasto Walencja w Hiszpanii i która spowodowała co najmniej 81 ofiar śmiertelnych.
Ówczesne władze Hiszpanii zbudowały system zapór, które miały chronić miasta hiszpańskie.
Za pieniądze z UE lewacy wyburzyli wiele z tych obiektów, bo były "nieekologiczne".
 
Ubezpieczenie od szczepień na kowida 
Tak Ministerstwo Finansów wycenia szkody w zdrowiu - wynikłe z eksperymentalnego szczepienia przeciwko nieistniejącemu kowidowi. 
Hiszpański rząd przyznał się do powietrznego spryskiwania całej ludności chemikaliami 
Podczas strategicznie zaplanowanego „stanu wyjątkowego” covid-19, Organizacja Narodów Zjednoczonych (ONZ) upoważniła hiszpański rząd do rozpylania z nieba śmiertelnych smug chemicznych . 16 kwietnia 2020 r. hiszpański rząd po cichu przyznał, że upoważnił wojsko do rozpylania biocydów na całą populację.  
Szef WHO Tedros Adhanom Ghebreyesus uczestniczył w ludobójstwie Etiopczyków 
„Amerykański ekonomista David Steinman oskarżył szefa WHO, że w latach 2012-2015 był jedną z osób odpowiedzialnych za ludobójstwo w Etiopii”, informuje portal MailOnline. 
Pomylił Chrześcijaństwo z Judaizmem 
Skandaliczna niewiedza Prezydenta USA, czy też raczej perfidna prowokacja?
W przemówieniu Baracj Obama opisuje Chrześcijaństwo odwołaniami do Judaizmu.  
Deborah Tavares o broni elektromagnetycznej stosowanej wobec społeczeństw cz I, 13 marca 2021 
Deborah Tavares z portalu StopTheCrime.net i PrimaryWater.org ma liczne filmy na YouTube i niestrudzenie bada dokumenty wypuszczane przez amerykańską administrację.  
Zawłaszczenie majątku przez bankierów poprzez rewolucje społeczne 
Co łączy rewolucję październikową, upadek muru berlińskiego, rozpad bloku wschodniego i dzisiejszą wojnę klimatyczną?



 
Jak tlenek grafenu reaguje w organizmie  
Przez szczepionkę dostaje się do tkanek i "mnoży się", tworząc sieć przewodzącą w całym ciele, a następnie...  
Pożary w Kaliforni - poważna analiza 
Jak lewacy spalili Los Angeles
 
Niemcy 1940 - Izrael 2009 - Szokujące zdjęcia 
 
Dowody zaplanowanej akcji szczepień przeciwko nieistniejącemu kowidowi 
Sasha przedstawia dowody na to, że cały proces opracowania, produkcji i zatwierdzenia zastrzyków na Covid był jednym wielkim teatrzykiem dla mas. Cała operacja, począwszy od rzekomych "badań klinicznych", a skończywszy na samej nazwie i klasyfikacji prawnej tych zastrzyków, jest jednym wielkim oszustwem, dokonanym przez rządy i agencje regulacyjne na całym świecie w ścisłej współpracy z kartelem farmaceutycznym.  
więcej ->

 
 

Uczmy się walczyć o swoje




Laureat Nagrody im. Józefa Mackiewicza, współpracownik "Gońca", prof. Marek Jan Chodakiewicz stwierdził niedawno w rozmowie z "Rzeczpospolitą", że zdaje sobie spra-wę, iż pracując na amerykańskim uniwersytecie, "pasożytuje" na przedsiębiorcach, którzy łożą na uniwersytety i fundacje, z drugiej strony - tłumaczy - poprzez własną pracę, on sam broni sfery wolności myśli i działania, bez czego aktywność gospodarcza nie mogłaby istnieć. W ten właśnie sposób obie sfery wolności, ta intelektualna i ta gospodarcza, uzupełniają się wzajemnie. Dlatego - jego zdaniem - w interesie przedsiębiorców leży obrona wolności słowa.
Jest to piękna teoria. Praktyka ją nieco komplikuje. Poszczególne lobby i grupy nacisku finansują działalność intelektualną i medialną, "sugerując" takie czy inne podejście, czy też prowadząc stosowną "politykę" kadrową. Tam, gdzie są pieniądze, garną się różnego rodzaju "usługowcy", którzy - jak to pięknie ujął kiedyś jeden z bohaterów komedii "Miś" Stanisława Barei - "gotowi są wszystko wyśpiewać".
Ksiądz Waldemar Chrostowski, były wiceprzewodniczący Komisji Episkopatu Polski ds. Dialogu z Judaizmem, powiedział kiedyś, że w sytuacji, gdy jedna strona ma dużo środków finansowych, a druga niewiele do zaoferowania, to często wyważenie dialogu jest trudne. Ta biedniejsza strona ma małe możliwości prowadzenia skutecznej obrony własnego stanowiska.
Dobrym przykładem tego, jak odbywa się kształtowanie opinii, jest niedawna publikacja Sergiusza Kowalskiego i Magdaleny Tulli pt. "Zamiast procesu. Raport o mowie nienawiści", wydana z inicjatywy Stowarzyszenia przeciw Antysemityzmowi i Ksenofobii "Otwarta Rzeczypospolita" (proszę się domyślić, kto to finansuje). Praca ta o "język nienawiści" oskarża wszystkie polskie publikacje patriotyczne, a także duchowieństwo (m.in. prymasa Glempa oraz wspomnianego już ks. Chrostowskiego), polityków prawej strony i wszystkich ludzi, którzy tylko ośmielają się przeciwstawiać intelektualnej kastracji prowadzonej przy pomocy skalpela politycznej poprawności.
Autorzy, w imię "obrony tolerancji", usiłują wszystkim opornym zamknąć usta.
W nowym modelu świata tolerancja i wolność wypowiedzi dotyczą bowiem tylko ściśle określonych poglądów. Przypomina to znaną z komunistycznego zamordyzmu "demokrację socjalistyczną", czyli system "równych i równiejszych".
Piszę o tym z goryczą zgryzoty w ustach, ponieważ my wszyscy, ci "równi", nie jesteśmy w stanie przeciwstawić "równiejszym" skutecznego oręża; nie jesteśmy w stanie sami stworzyć instytucji, które prowadziłyby walkę o dusze i głowy przyszłych pokoleń; nie jesteśmy w stanie się zorganizować.
Dlaczego?
Każda próba takiej organizacji i tworzenia niezależności jest dostrzegana i torpedowana przez przeciwnika.
Proszę wybaczyć stosowanie paramilitarnych określeń, ale to jest walka! I to na noże! Chodzi w niej o to, co ludzie są w stanie wyartykułować, jak będą myśleć i kogo będą słuchać. Dlatego właśnie w miarę niezależne instytucje "równych" padają ofiarą wojen podjazdowych, są przejmowane przez skoordynowane grupy albo rozbijane od wewnątrz.
Proszę mnie tylko nie posądzać o myślenie spiskowe, tu nie o spisek chodzi, tylko o jak najbardziej realną bezpardonową walkę interesów, prowadzoną z wykorzystaniem wszelkich metod.
W dzisiejszej Polsce działa szereg fundacji zagranicznych (chociażby założona za pieniądze George'a Sorosa Fundacja Batorego), które finansują i wspierają liberalny i poprawny politycznie model. Drugą stronę z powodu endemicznego u-bóstwa stać jedynie na niegro?ne podrygi.
Jak to zmienić? Trzeba znale?ć pieniądze! Na państwo nie ma co liczyć. Są jednak w kraju i na emigracji przedsiębiorcy, którzy dorobili się uczciwie, zdrowo myślą i są w stanie przeznaczyć część zarabianych pieniędzy na poparcie działalności politycznej i społecznej. Idzie jedynie o to, aby wiedzieli oni, że środki te nie są marnowane, że nie są rozdrapywane przez towarzystwa wzajemnej adoracji i w perspektywie długofalowej służą ich dobrze pojętemu interesowi.
Na razie mamy paragraf 22. Ludzie nie chcą dawać pieniędzy na polskie instytucje, bo instytucje te nie są skuteczne i wiarygodne. Z drugiej strony, nie mogą być skuteczne, bo nie mają za co - proszę wybaczyć zwrot - lobbować.
Marzy mi się, że w końcu jakiś zacny Polak porozgląda się uważnie dookoła i zrobi coś na kształt mini-fundacji Batorego, coś co prowadziłoby zdecydowaną obronę naszych narodowych interesów w kraju i za granicą (dziś bowiem to bez różnicy, państwo polskie jest do tego stopnia skorumpowane, że nie jest w stanie bronić nawet Polaków w Kraju).
Być może znajdą się polscy milionerzy, którzy - jak pokazał to na własnym przykładzie Roman Kluska - gotowi będą za zarobione miliony coś sensownego uczynić i coś trwałego po sobie pozostawić. Być może, m.in. dzięki działalności takich "pasożytów", jak Chodakiewicz, ten czy ów bogaty człowiek, zamiast myśleć o tym, co by tu jeszcze kupić, co zobaczyć i gdzie pojechać, zrozumie, że najlepszym sposobem pozostawienia po sobie trwałego śladu jest zbudowanie służącej narodowi instytucji. Taką właśnie "instytucją" popierającą polski interes jest wspomniana Nagroda im. Józefa Mackiewicza - jednego z największych polskich pisarzy, zdecydowanego antykomunisty.
Ufundowali ją panowie Jan M. Małek z Kalifornii i Zbigniew Zarywski z Tarnowa. Jest to 7 tys. dolarów oraz złoty medal z podobizną pisarza i jego mottem: "Tylko prawda jest ciekawa". Dziś na polskim "bezrybiu" jest to jedna z iskierek nadziei. Miejmy nadzieję, że śladami fundatorów pójdą inni Polacy. Tu nie chodzi o miliony dolarów, chodzi przede wszystkim o zaczyn, o to, by zachęcić, aby wyrobić odruch płacenia na narodową sprawę.
Paradoksalnie, tegoroczny laureat wspomnianej nagrody działa w szeroko pojętym interesie fundatorów. Marek Chodakiewicz (nagrodzony za książkę "Ejszyszki. Kulisy zajść w Ejszyszkach: epilog stosunków polsko-żydowskich na Kresach 1944-45") broni bowiem prawdy o Polsce i jej historii przed obcym, antypolskim mitem. Ten mit już dziś w wielu okolicznościach podcina Polakom skrzydła i utrudnia życie - w tym prowadzenie interesów.
Jest to więc dobrze pojęty własny interes. Po prostu, dwóch facetów usiadło razem, pogadało i zrobiło wspaniałą rzecz. Ilu znajdą naśladowców?
Mam dużą nadzieję, że idą nowe czasy, że nasz naród, mimo wszystkich przeciwności, powoli odzyskuje wzrok i wiarę w siebie. Bogaćmy się więc i uczmy walczyć o swoje.
15 grudzień 2003

Andrzej Kumor 

  

Archiwum

Dlaczego.............?
listopad 9, 2008
tłumacz
Bauer chce kupić RMF
październik 27, 2006
PAP
Unia Europejska to szatan
lipiec 20, 2006
Tomasz Teluk
Prof Staniszkis o "zmarnowanej szansie" Millera
kwiecień 30, 2004
PAP
Pod okupacja zbrodniarzy dokonywane sa zbrodni
luty 19, 2009
...
Fundacja Batorego odrzuciła...
wrzesień 28, 2005
Witold Filipowicz
NAUKA JE SEXY
kwiecień 11, 2008
Marek Jastrząb
W 70 rocznicę śmierci wielkiego Polaka-wypisy z Romana Dmowskiego
styczeń 8, 2009
Paweł Ziemiński
Nowe zasady, które zobowiązują to „cywilizacja według Kaczyńskich”.
wrzesień 3, 2007
Gregory Akko
Unia Europejska
marzec 23, 2005
Gregory Akko
Emigracja lekarzy czy propaganda?
lipiec 25, 2005
Adam Sandauer
Ukraine got the most pro-western Government it ever had
luty 19, 2005
Marek Głogoczowski
Hołota porównuje siebie tylko do hołoty
październik 30, 2003
Emigrujcie mlodzi, zrobcie miejsce
maj 6, 2004
Elzbieta
Felieton kąśliwy
styczeń 9, 2006
Marek Olżyński
Wspomnienie o Janku Samsonowiczu
październik 4, 2005
przeslala Elzbieta
CIA zleca seryjnie morderstwa w Polsce, ale dopiero po Okrągłym Stole...
sierpień 31, 2007
tłumacz
TIR-y
sierpień 4, 2005
PAP
Panie Loboda
sierpień 16, 2006
robert
Nie ma pieniędzy dla pielęgniarek, nauczycieli, na zasiłki dla bezrobotnych, ale na eurodemagogię będzie 2 razy więcej.
grudzień 4, 2002
PAP
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media