ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Kryptoreklama-czy prawdziwe lekarstwo na cukrzycę? 
"W naszym kraju nie skupiamy się na leczeniu diabetyków, ale na zarabianiu pieniędzy przez duże koncerny farmaceutyczne." 
David Icke w LondonReal TV 
Podczas bezpośredniej transmisji na YouTube (6 kwietnia 2020 r.) obejrzało 65 tysięcy osób. Zaraz potem został on usunięty ze wszystkich kanałów YouTubea, Vimeo i Facebooka. Wywiad - zwłaszcza od ok. 50 min. - polecamy polskim władzom, ekspertom, dziennikarzom, policji i wojsku oraz wszystkim tym, którzy czują, że w niedalekiej przyszłości mogą przyczynić się do zachowania godności i wolności przez człowieka.  
AI to wyrok śmierci, który już jest wykonany 
Pod koniec 2023 roku ukazała się książka Pana Profesora „informatyka w służbie ludobójstwa” w której opisuje całe swoje życie i to, jak największe korporacja świata budowały jego zdaniem swoje marki na ludobójstwie, w tym w trakcie II Wojny Światowej i obozach zagłady 
Izby lekarskie to organizacje przestępcze 
 
Rothschildów apetyt na Chiny 
 
Pomylił Chrześcijaństwo z Judaizmem 
Skandaliczna niewiedza Prezydenta USA, czy też raczej perfidna prowokacja?
W przemówieniu Baracj Obama opisuje Chrześcijaństwo odwołaniami do Judaizmu.  
Izrael. Historia Palestyny w XX wieku. 
 
Maseczki opadły – porażka programu „Polskie Szwalnie” 
Mimo że Agencja poniosła znaczne koszty w związku z realizacją projektu „Stalowa Wola”, produkcja maseczek nie została uruchomiona i zakończyła się na etapie testowym. 
Szef WHO Tedros Adhanom Ghebreyesus uczestniczył w ludobójstwie Etiopczyków 
„Amerykański ekonomista David Steinman oskarżył szefa WHO, że w latach 2012-2015 był jedną z osób odpowiedzialnych za ludobójstwo w Etiopii”, informuje portal MailOnline. 
Ponad 5 lat po kowidzie wojna wobec uczciwych lekarzy trwa dalej 
Zbrodniarze kowidowi niszczą lekarzy 
Izraelscy żołnierze zamordowali 15 sanitariuszy i ratowników ze Strefy Gazy i zakopali w nieoznaczonym masowym grobie 
 
Sędziowie nie wierzą w kowida i nie dają się zastraszyć. Ale, czy innych karzą za brak maski? 
Impreza w SĄDZIE REJONOWYM. W sali rozpraw zrobili bankiet. Przyjechała policja 
Konferencja prasowa w sprawie listu EMA 21.11.2023r 
"Omijając i ignorując kilka przepisów, Komisja Europejska świadomie wprowadziła na rynek potencjalnie śmiertelne zastrzyki. Potwierdziło się, że skutki uboczne zależą od partii szczepionki, podobnie zanieczyszczenie DNA". Konferencja prasowa UE/FvD 21 listopada 2023 r. 
Niezależna witryna Alexa Jones'a 
Alex Jones należy do nielicznych ludzi na świecie którzy mają odwagę mówić prawdę o antyspołecznej konspiracji 
Sąd nie chce wysłuchać byłych pacjentów profesora Talara 
Profesor Jan Talar, z powodzeniem przywracający do sprawności pacjentów, którym inni medycy nie dawali szans przeżycia, po raz kolejny stanąć musiał przed Okręgową Izbą Lekarską prowadzącą przeciwko niemu postępowanie dyscyplinarne. Sprawa została zawieszona do 1 października. 
Nową pandemię zaplanowano na 2025 rok 
 
Szkodliwe skutki szczepień dały się we znaki pacjentom. Powikłania występują po pewnym czasie 
 
Na straży wolności: Goldman Sachs  
Gerald Celente i John Stossel rozmawiają z sędzią Napolitano o różnych, nie do końca jasnych powiązaniach, między amerykańskimi bankami i rządem USA. Największe podejrzenia budzi bank Goldman Sachs, który ma dziwną nadreprezentację we władzach rządowych. Dla przypomnienia, dodam, że pracownikiem tego banku jest były premier RP, Kazimierz Marcinkiewicz, a bank był zamieszany w spekulacje na złotówce. 
Naczelna Izba lekarska współpracuje z duchami zmarłych lekarzy  
Bezczelność kowidowców przekroczyła wszelkie granice. Powołują się na autorytet zmarłych lekarzy, by ścigać uczciwych lekarzy.  
Covid to operacja wojskowa 
Nowa holenderska minister zdrowia wyznaje: „Musimy wykonywać rozkazy NATO, USA i NCTV; Covid to operacja wojskowa” 
więcej ->

 
 

Uczmy się walczyć o swoje




Laureat Nagrody im. Józefa Mackiewicza, współpracownik "Gońca", prof. Marek Jan Chodakiewicz stwierdził niedawno w rozmowie z "Rzeczpospolitą", że zdaje sobie spra-wę, iż pracując na amerykańskim uniwersytecie, "pasożytuje" na przedsiębiorcach, którzy łożą na uniwersytety i fundacje, z drugiej strony - tłumaczy - poprzez własną pracę, on sam broni sfery wolności myśli i działania, bez czego aktywność gospodarcza nie mogłaby istnieć. W ten właśnie sposób obie sfery wolności, ta intelektualna i ta gospodarcza, uzupełniają się wzajemnie. Dlatego - jego zdaniem - w interesie przedsiębiorców leży obrona wolności słowa.
Jest to piękna teoria. Praktyka ją nieco komplikuje. Poszczególne lobby i grupy nacisku finansują działalność intelektualną i medialną, "sugerując" takie czy inne podejście, czy też prowadząc stosowną "politykę" kadrową. Tam, gdzie są pieniądze, garną się różnego rodzaju "usługowcy", którzy - jak to pięknie ujął kiedyś jeden z bohaterów komedii "Miś" Stanisława Barei - "gotowi są wszystko wyśpiewać".
Ksiądz Waldemar Chrostowski, były wiceprzewodniczący Komisji Episkopatu Polski ds. Dialogu z Judaizmem, powiedział kiedyś, że w sytuacji, gdy jedna strona ma dużo środków finansowych, a druga niewiele do zaoferowania, to często wyważenie dialogu jest trudne. Ta biedniejsza strona ma małe możliwości prowadzenia skutecznej obrony własnego stanowiska.
Dobrym przykładem tego, jak odbywa się kształtowanie opinii, jest niedawna publikacja Sergiusza Kowalskiego i Magdaleny Tulli pt. "Zamiast procesu. Raport o mowie nienawiści", wydana z inicjatywy Stowarzyszenia przeciw Antysemityzmowi i Ksenofobii "Otwarta Rzeczypospolita" (proszę się domyślić, kto to finansuje). Praca ta o "język nienawiści" oskarża wszystkie polskie publikacje patriotyczne, a także duchowieństwo (m.in. prymasa Glempa oraz wspomnianego już ks. Chrostowskiego), polityków prawej strony i wszystkich ludzi, którzy tylko ośmielają się przeciwstawiać intelektualnej kastracji prowadzonej przy pomocy skalpela politycznej poprawności.
Autorzy, w imię "obrony tolerancji", usiłują wszystkim opornym zamknąć usta.
W nowym modelu świata tolerancja i wolność wypowiedzi dotyczą bowiem tylko ściśle określonych poglądów. Przypomina to znaną z komunistycznego zamordyzmu "demokrację socjalistyczną", czyli system "równych i równiejszych".
Piszę o tym z goryczą zgryzoty w ustach, ponieważ my wszyscy, ci "równi", nie jesteśmy w stanie przeciwstawić "równiejszym" skutecznego oręża; nie jesteśmy w stanie sami stworzyć instytucji, które prowadziłyby walkę o dusze i głowy przyszłych pokoleń; nie jesteśmy w stanie się zorganizować.
Dlaczego?
Każda próba takiej organizacji i tworzenia niezależności jest dostrzegana i torpedowana przez przeciwnika.
Proszę wybaczyć stosowanie paramilitarnych określeń, ale to jest walka! I to na noże! Chodzi w niej o to, co ludzie są w stanie wyartykułować, jak będą myśleć i kogo będą słuchać. Dlatego właśnie w miarę niezależne instytucje "równych" padają ofiarą wojen podjazdowych, są przejmowane przez skoordynowane grupy albo rozbijane od wewnątrz.
Proszę mnie tylko nie posądzać o myślenie spiskowe, tu nie o spisek chodzi, tylko o jak najbardziej realną bezpardonową walkę interesów, prowadzoną z wykorzystaniem wszelkich metod.
W dzisiejszej Polsce działa szereg fundacji zagranicznych (chociażby założona za pieniądze George'a Sorosa Fundacja Batorego), które finansują i wspierają liberalny i poprawny politycznie model. Drugą stronę z powodu endemicznego u-bóstwa stać jedynie na niegro?ne podrygi.
Jak to zmienić? Trzeba znale?ć pieniądze! Na państwo nie ma co liczyć. Są jednak w kraju i na emigracji przedsiębiorcy, którzy dorobili się uczciwie, zdrowo myślą i są w stanie przeznaczyć część zarabianych pieniędzy na poparcie działalności politycznej i społecznej. Idzie jedynie o to, aby wiedzieli oni, że środki te nie są marnowane, że nie są rozdrapywane przez towarzystwa wzajemnej adoracji i w perspektywie długofalowej służą ich dobrze pojętemu interesowi.
Na razie mamy paragraf 22. Ludzie nie chcą dawać pieniędzy na polskie instytucje, bo instytucje te nie są skuteczne i wiarygodne. Z drugiej strony, nie mogą być skuteczne, bo nie mają za co - proszę wybaczyć zwrot - lobbować.
Marzy mi się, że w końcu jakiś zacny Polak porozgląda się uważnie dookoła i zrobi coś na kształt mini-fundacji Batorego, coś co prowadziłoby zdecydowaną obronę naszych narodowych interesów w kraju i za granicą (dziś bowiem to bez różnicy, państwo polskie jest do tego stopnia skorumpowane, że nie jest w stanie bronić nawet Polaków w Kraju).
Być może znajdą się polscy milionerzy, którzy - jak pokazał to na własnym przykładzie Roman Kluska - gotowi będą za zarobione miliony coś sensownego uczynić i coś trwałego po sobie pozostawić. Być może, m.in. dzięki działalności takich "pasożytów", jak Chodakiewicz, ten czy ów bogaty człowiek, zamiast myśleć o tym, co by tu jeszcze kupić, co zobaczyć i gdzie pojechać, zrozumie, że najlepszym sposobem pozostawienia po sobie trwałego śladu jest zbudowanie służącej narodowi instytucji. Taką właśnie "instytucją" popierającą polski interes jest wspomniana Nagroda im. Józefa Mackiewicza - jednego z największych polskich pisarzy, zdecydowanego antykomunisty.
Ufundowali ją panowie Jan M. Małek z Kalifornii i Zbigniew Zarywski z Tarnowa. Jest to 7 tys. dolarów oraz złoty medal z podobizną pisarza i jego mottem: "Tylko prawda jest ciekawa". Dziś na polskim "bezrybiu" jest to jedna z iskierek nadziei. Miejmy nadzieję, że śladami fundatorów pójdą inni Polacy. Tu nie chodzi o miliony dolarów, chodzi przede wszystkim o zaczyn, o to, by zachęcić, aby wyrobić odruch płacenia na narodową sprawę.
Paradoksalnie, tegoroczny laureat wspomnianej nagrody działa w szeroko pojętym interesie fundatorów. Marek Chodakiewicz (nagrodzony za książkę "Ejszyszki. Kulisy zajść w Ejszyszkach: epilog stosunków polsko-żydowskich na Kresach 1944-45") broni bowiem prawdy o Polsce i jej historii przed obcym, antypolskim mitem. Ten mit już dziś w wielu okolicznościach podcina Polakom skrzydła i utrudnia życie - w tym prowadzenie interesów.
Jest to więc dobrze pojęty własny interes. Po prostu, dwóch facetów usiadło razem, pogadało i zrobiło wspaniałą rzecz. Ilu znajdą naśladowców?
Mam dużą nadzieję, że idą nowe czasy, że nasz naród, mimo wszystkich przeciwności, powoli odzyskuje wzrok i wiarę w siebie. Bogaćmy się więc i uczmy walczyć o swoje.
15 grudzień 2003

Andrzej Kumor 

  

Archiwum

Albo, albo
luty 21, 2006
Co musiałoby się wydarzyć aby przyśpieszyć wybory?
czerwiec 17, 2007
Marek Olżyński
Ze względów praktycznych ........
marzec 8, 2009
Artur Łoboda
Czy Bush jest (pożytecznym) idiotą?
sierpień 26, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Rocznica śmierci Jana Pawła II
kwiecień 2, 2006
zaprasza.net
Pytanie, które powinien sobie zadać każdy Polak
styczeń 9, 2007
Artur Łoboda
Wielka dysproporcja kar za podobne przestępstwo
marzec 12, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Neokonserwatyści pasożytami ruchu zachowawczego
luty 11, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
50 lat PAN...nauka upada a aparat partyjny trzyma się nie?le
grudzień 10, 2002
Artur Łoboda
Głupota czy agentura
marzec 28, 2007
Artur Łoboda
2008.05.04. Serwis brakujących wiadomosci z zagranicy
maj 4, 2008
tłumacz
Prośba o interwencję w kwestii piekarza, którego ściga Fiskus się za czynione dobro
listopad 9, 2006
Prezydent Lech Kaczyński z misją ratunkową w Gruzji - koniecznie z liczną delegacją PiS!
kwiecień 22, 2008
tłumacz
Sondaże w USA dotyczące Izraela. Kiedy podobne sondaże w Polsce?
maj 19, 2005
lektorka angielskiego
Czeski błąd, czeski film oraz czeska nazwa państwa
październik 26, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Mamy czas, mamy czas, nikt nie goni nas
czerwiec 30, 2003
Klub Polski - sierpień 2001
Tradycja, która przestała istnieć
październik 27, 2004
Artur Łoboda
Konfederacja nieuków
styczeń 10, 2004
ZS
Ludzkie gnojowisko
wrzesień 4, 2003
Adam Zieliński
Policyjne gwałty
maj 28, 2007
MirNal
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media