ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Przyjaciół poznaje się w biedzie a ludzi honoru w każdym momencie 
18 czerwiec 2015      Artur Łoboda
Kolor skóry 
6 styczeń 2018      Artur Łoboda
A nie mówiłem? 
8 czerwiec 2017     
Mowa nienawiści Bogdana Zdrojewskiego 
22 maj 2013      Artur Łoboda
Podstawowy warunek wyjścia z plandemii 
20 czerwiec 2021     
Mord rytualny na Polakach 
25 listopad 2023     
Wyniki prac Podkomisji do Ponownego Zbadania Wypadku Lotniczego cz. 1 | 10.04.2010 FAKTY odc. 133 
7 sierpień 2020      Alina
Brońcie się przed upałami 
2 lipiec 2025     
Czyny zbrojne Wielkiej Brytanii 
9 listopad 2010      Goska
Wezwanie Morawieckiego do zakończenia wojny przeciwko Narodowi Polskiemu 
28 sierpień 2020     
Listy do Ministranta 
6 marzec 2010      Zygmunt Jan Prusiński
NorthShore zapłaci 10,3 mln USD w ugodzie za szczepienia przeciwko COVID 
31 lipiec 2022      Jeff Hirsh
Nietermiczne skutki promieniowania wifi i telefonów komórkowych 
11 maj 2022     
TUSK ZLECIŁ MORDERSTWO LECHA KACZYŃKIEGO?. AGENT STASI NA CELOWNIKU. PRAWICOWA DZIENNIKARKA SZACHUJE KWITAMI! AGENT STASI "OSKAR" NA POMORZU TO DONALD TUSK? MERKEL MA AKTA TUSKA - OSKARA! SAMA BYŁA W STASI!!! 
10 sierpień 2019      Alina
Uwagi na marginesie debaty z 6 lutego 2012 
7 luty 2012      Artur Łoboda
Jak covid-19 wydłuża życie ludzkie? 
2 wrzesień 2020      Artur Łoboda
"Koncepcja" Bartoszewski 
12 maj 2014      Artur Łoboda
POWSTANIE WARSZAWSKIE - wiersz z okazji 70 rocznicy – Wiesław Sokołowski  
22 lipiec 2014      www.trwanie.com
Dziennik pisarza Karola Zielińskiego z Krakowa (24.06.2019) 
7 październik 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Różnica pomiędzy nazistami, a syjonistami... 
10 maj 2024      Artur Łoboda

 
 

Podatek katastralny: strach się bać

"Wzorem starożytnych Rzymian płacą go prawie wszyscy obywatele Unii Europejskiej. Nas miał odstraszyć od wstąpienia w jej szeregi.

Przeciwnicy akcesji straszyli, że "UE = podatek katastralny". Ci bardziej zajadli szli dalej, przekonując, że Unia zabierze nam domy i ziemię, bo nie będzie nas stać na zapłacenie astronomicznego haraczu. W jednym mieli rację; kwoty, które płacilibyśmy po jego wprowadzeniu byłyby o wiele wyższe niż te z tytułu podatku od nieruchomości, które płacimy obecnie. Podatek katastralnynalicza się bowiem od wartości domu, mieszkania, pola czy działki, a nie od ich powierzchni, jak obecnie.

- Aby było to możliwe, tworzy się publiczny rejestr, tzw. kataster nieruchomości. - Stanowi on podstawę obliczenia podatku na prostej zasadzie: im wyżej oszacowano wartość, tym więcej płacimy - tłumaczy Miłosz Sałagan, ekspert Home Broker.

I tak płacimy

- Obowiązujący obecnie system można określić jako hybrydę podatków katastralnego i naliczanego od powierzchni nieruchomości - uważa Miłosz Sałagan.

Dzisiaj trzy ustawy narzucają nam płacenie trzech różnych podatków: rolnego, leśnego i od nieruchomości. Ten ostatni nakładany jest na właścicieli budynków, lokali, budowli i gruntów, którzy wnoszą go bezpośrednio do budżetu gminy. Dlatego też to samorządy ustalają jego wysokość.

Oto przykład z gminy Nieporęt w województwie mazowieckim. Stawka za budynki mieszkalne wynosi 0,55 zł za mkw., za grunty pod działalność gospodarczą: 0,66 zł/mkw., za grunty pozostałe 0,19 zł/mkw.

- Obecna podstawa opodatkowania jest rozwiązaniem mało elastycznym i doraźnym. W pewnym sensie jest to i tak podatek katastralny, bo na opłatę mają wpływ czynniki związane z wartością nieruchomości. Sęk w tym, że obowiązuje cała masa wyłączeń i wyjątków. No i nie ma katastru - twierdzi Miłosz Sałagan.

Kto zyska a kto straci

Z taką interpretacją obecnych podatków z pewnością nie zgodzi się pan Michał z małej podwarszawskiej miejscowości, który zamawiał ostatnio wycenę nieruchomości.

- Niezależny rzeczoznawca ocenił, że mój grunt ma wartość 200 zł za mkw. A odziedziczyłem ok. 30 tys. mkw. Sęk w tym, że cała działka jest tak zlokalizowana, że nie sposób jej zagospodarować. Kupca na nią też nie znajdę. Dlaczego więc miałbym płacić podatek katastralny od nieruchomości, której nie wykorzystuję - zastanawia się pan Michał.

Łatwo policzyć, że stosując stawkę 1 proc. bez żadnych ulg (a te mogłyby jednak występować) nasz rozmówca płaciłby państwu 60 tys. zł rocznie.

- Polacy mający tytuł do nieruchomości położonych w obszarach wielkomiejskich zapłaciliby więcej niż dziś - mówi Miłosz Sałagan. - Z drugiej strony ci, których nieruchomości są relatywnie niskiej wartości zapłacą mniej niż obecnie. Z braku konkretnych rozwiązań legislacyjnych można mówić jedynie o zasadach i prawdopodobieństwie. Warto przypomnieć o sprawiedliwościowym wymiarze tego podatku - dodaje ekspert Home Broker.

Podatek katastralny nie opłacałby się posiadaczom drogich nieruchomości, ale i mniej zamożni Polacy wpadliby w tarapaty.

Przykład (przy 1 proc. podatku bez żadnych ulg), 35-metrowe mieszkanie warte 250 tys. zł w Krakowie. W tym wypadku trzeba by zapłacić 2 500 zł. A według obecnych stawek? 19,6 zł. (stawka za 1 mkw. w Krakowie to 0,56 zł).

Emerytka na warszawskiej Białołęce ma dom z 1000-metrową działką. Nieruchomość jest położona przy trasie dojazdowej do Warszawy. Jedynym dochodem starszej pani jest emerytura w wysokości 1000 zł. Cena rynkowa działki to przynajmniej 700 zł/mkw., dom o powierzchni 120 mkw. wart jest ok. 200 tys. zł. Za podatek katastralny emerytka musiałaby płacić 9 tys. zł rocznie! Pani Elżbieta mieszka w tym domu od 60 lat.

Inny przykład. Rodzice zapisali córce działkę o powierzchni 2,5 tys. mkw. ze 140-metrowym domem. Podatek katastralny wyniósłby 12 tys. zł. rocznie. Podatek od nieruchomości wynosi obecnie 550 zł.

Czy to ma sens?

Jak widać, nawet właściciele małych mieszkań mogą dużo stracić.
- Gdyby wprowadzono podatek katastralny, Skarb Państwa by się obłowił. 80 proc. Polaków nie byłoby stać na jego zapłacenie. Nagle okazałoby się, że mamy w Polsce bardzo dużo bezdomnych - denerwuje się pan Michał.

Receptą mogłoby być rozwiązanie, które stosują niektóre kraje Unii Europejskiej. Polega ono na tym, że podatek katastralny nie jest naliczany od 100 proc. wartości nieruchomości, a na przykład od jego połowy, w innych do jego ustalenia bierze się pod uwagę tylko grunty, a nie budynki.

Zazwyczaj, do wyliczenia podatku grunty są podzielone na określone klasy (np. budowlane, zabudowane, rolne, itp.). Dopiero po wzięciu pod uwagę klasy i lokalizacji, następuje wycena nieruchomości. Wartość podatku jest więc wyliczana na podstawie uśrednionej ceny gruntu z doliczoną szacunkową wartością domu.

Nie wszędzie oceniana jest wartość każdej nieruchomości. Często przyjmowane są wartości średnie. Wysokość podatku katastralnego jest określana przez odpowiednie organy administracyjne, lecz gminy zazwyczaj mają możliwość zastosowania dowolnych mnożników. Różnice mogą być duże; w Luksemburgu obowiązują stawki od 0,5 do 5 proc. Z kolei w Wielkiej Brytanii kryterium naliczania katastru jest roczny czynsz, za jaki można wynająć nieruchomości.

- Podatek od wartości nieruchomości obowiązuje we Francji, Wielkiej Brytanii, w Niemczech jako opłata lokalna oparta na publicznym rejestrze. Jego wysokość wznosi od 2,5 do 6 proc. wartości rocznie - mówi Miłosz Sałagan.
W innych krajach, np. w Austrii, jest on liczony nie w procentach, a w promilach.

Według eksperta Home Broker podatek katastralny jest rozwiązaniem długofalowym, które ma zalety nie tylko fiskalne.
- Jego wprowadzenie powinno wymusić podwyższenie jakości planowania przestrzennego, a to będzie miało pozytywny wpływ na wiele aspektów naszego życia, takich jak krajobraz za oknem czy proces inwestycyjny - tłumaczy.

Pytanie, czy nie wystarczy opracowanie planów przestrzennych.

Dał nam przykład Bonaparte

Ekspert Home Broker uważa, że wprowadzenie podatku katastralnego w miejsce obecnych opłat, z pewnością mogłoby być krokiem w stronę uproszczenia i uelastycznienia systemu.
- Obecnie zasady opodatkowania nieruchomości są mało przejrzyste. Uzależnione od powierzchni, a przewidują całą masę wyłączeń i ulg, różnicują wysokość opłat ze względu na przeznaczenie, rodzaj, stan techniczny, a nawet wiek nieruchomości. Te wszystkie pojęcia są nieprecyzyjne. Można by je zastąpić wartością rynkową. Pozostaje tylko ustalenie procedur wyceny - twierdzi Miłosz Sałagan.

Jak jednak pokazują przykłady krajów, gdzie podatek funkcjonuje, nie zawsze jego wprowadzenie idzie w parze z uproszczeniem procedur. Podatek może jest prosty, ale ustalenie wartości nieruchomości już nie zawsze.

- Podatek katastralny ma swoje miejsce w historii, odnajdujemy go zarówno w starożytnym Rzymie, w XIX-wiecznej Francji, jak i na polskich ziemiach pod zaborem pruskim. Jego wprowadzenie jest nie tyle realne, ile konieczne również dlatego, że potrzebujemy przejrzystego systemu opodatkowania nieruchomości - przekonuje Miłosz Sałagan.

Wprowadzenie podatku katastralnego wymaga uchwalenia nowej ustawy. Obecnie nie toczą się prace nad żadnym projektem dotyczącym nowego obciążenia.

Taka opłata jest rozwiązaniem systemowym. A jej wdrożenie wymaga szerokich zmian nie tylko fiskalnych. Do wprowadzenia podatku niezbędny jest pełny kataster - czyli spis wraz z wyceną - nieruchomości.

- Musimy czekać na powszechne otaksowanie nieruchomości. Obecnie obowiązującą ewidencję gruntów i budynków na pewno takiego zadania nie spełnia - podkreśla Miłosz Sałagan.

Dopóki nie ma pełnego spisu i wycen nieruchomości, nie mamy się czym przejmować. A gdy podatek zostanie wprowadzony, na pewno pojawią się pomysły jak go obejść."
http://podatki.wp.pl/kat,66248,title...l?ticaid=19435



Okazuje się, że prace nad projektem tej ustawy już się toczą (PO prze do tego).



"Z ostatnich wypowiedzi przedstawicieli Ministerstwa Finansów wynika, że wprowadzenie podatku katastralnego jest tylko kwestią czasu i nastąpi w ciągu kilku najbliższych lat - pisze "Gazeta Prawna".

Podatek katastralny ma zastąpić obowiązujący dziś podatek od nieruchomości. Wysokość obecnej daniny zależy od powierzchni nieruchomości, natomiast nowy podatek ma być płacony od jej wartości rynkowej - wyjaśnia gazeta. Czy wprowadzenie podatku katastralnego jest rzeczywiście niezbędne? - docieka redakcja.

Ekspert Centrum im. Adama Smitha dr Krzysztof Dzierżawski nie widzi powodów, dla których miałaby nastąpić owa zmiana. Według niego, obecny podatek od nieruchomości jest bardzo dobry. Charakteryzuje się jednoznaczną i łatwą do określenia podstawą opodatkowania, jaką jest powierzchnia. Ta podstawa jest obiektywna i nikt nie może jej zakwestionować - uważa ekspert.

Jego zdaniem, przy wymierzaniu podatku uzależnionego od powierzchni nieruchomości nie może być mowy o jakiejkolwiek uznaniowości, co jest jego ogromną zaletą. Tymczasem przyszły podatek katastralny będzie pozbawiony zalet. Przede wszystkim dlatego, że wartości rynkowej danej nieruchomości nie da się łatwo i precyzyjnie określić. Musi więc pojawić się uznaniowość.

W opinii dra Krzysztofa Dzierżawskiego, nie da się znaleźć jakiejkolwiek dobrej strony podatku katastralnego. Jest za to pełen wad. Można wręcz powiedzieć, że składa się wyłącznie z wad - relacjonuje "PB" konkluzję eksperta Centrum im. Adama Smitha."


"Nie sądze aby ktokolwiek inny ucieszył sie z podatku katastralnego - niz polscy wierzyciele. Podatek ten jest planowany jako źródło nowych dochodów w celu spłacania zaciąganych przez NBP i MF zobowiązań dłużnych np. wykupu obligacji.

Sam pomysł zaciągania coraz to nowych i większych długów, (emisja obligacji w euro) jest oczywiście absurdalny, ale prowadzony z żelazną konsekwencją - którą wymusza "logika systemu" zadłużeniowego. (potocznie: lichwa). Od tej logiki trzeba odejść i kiedyś się to stanie:

"Kiedy ludzie zorientują sie, że wszystko jest zniszczone przez dług, wszystkie zobowiązania zostaną anulowane".

Ale kiedy to będzie? Trzeba przyspieszac ten moment poprzez edukacje społeczeństwa; informowanie o negatywnych skutkach oprocentowania pieniędzy.
...

Wiem, że podatek od nieruchomości jest podatkiem lokalnym, co nie zmienia faktu, iż wprowadzenie w przyszłości podatku katastralnego może oznaczać spłacanie nim zobowiazań zagranicznych. Doświadczenie uczy, że nie ma nic bardziej niestabilnego w Polsce jak system podatkowy. Po fakcie zaakceptowania podatku katastralnego jako podatku lokalnego łatwiej będzie zmienić przepisy i przesunąć część środków z niego uzyskiwanych na splatę zobowiązań państwa. Może też to się dokonać pośrednio - poprzez zmniejszenie poziomu dofinasowywania gmin. W końcu władze finansowe - zaniechały emisji pieniądzy - a muszą skądś brać pieniądze na spłatę zobowiązań i odsetek - i biorą je z podatków. To, że lichwa polega na przejadaniu majątku obywateli ("domów wdów i sierot") jest wiadome od czasów starożytnych.

Uregulowania prawne dotyczące długu, o których Pan pisze, nie sa skierowane na realizację dobra obywateli, ale na utrzymanie silnej waluty, kosztem rozwoju gospodarczego. Tak więc mnie one nie cieszą.

Przy obecnej, wadliwej koncepcji budżetu - wadliwej bowiem nie uwzględniającej emisji-monetyzacji przyrostu dóbr - ograniczanie deficytu budżetowego oznacza realizowanie polityki depopulacyjnej.

Aby to lepiej Panu wytłumaczyć napiszę równanie emisji. Wzrost gospodarczy oznaczę: deltaT - gdyż jest to w efekcie wzrost ilości towarów i usług przeznaczonych do wymiany. Wówczas ze znanego nam wszystkim równania Davida Ricardo z roku 1810; MV=PT możemy wyprowadzic równanie bezinflacyjnej emisji pieniędzy:
deltaM=PdeltaT/V, gdzie deltaM to kwota, która powinna byc emitowana przez bank centralny. Obecnie jest to zaniechane."

http://www.ipdirect.home.pl/kmp/rossakiewicz/
http://www.barter.org.pl/demokracja_finansowa.php
http://www.rossakiewicz.pl/
13 grudzień 2009

Rebel 

  

Komentarze

 

Wygląda na to, że podobnie jak w 1914 roku tylko artyści chcieli walczyć o Polskę - tak samo i dziś o prawdę walczą tylko artyści.

2009-12-13
Artur Łoboda

  

Archiwum

Skazany doktor honoris causa UJ
listopad 19, 2002
PBAR, ARD http://www.superexpress.pl
Judaism: A Conspiracy Against Jews, Humanity?
listopad 22, 2006
przysłał Iwo Cyprian Pogonowski
List otwarty do Jerzego Urbana
luty 6, 2006
Izaak Mosze Goldberg
Potajemne Loty na Przesłuchania i Tortury
kwiecień 9, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Kontrola rezerw Iraku przez USA za pomocą wojska
lipiec 28, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Wojskowa dyktatura
wrzesień 4, 2003
Stanisław Tyminski
Rewanż Chin?
wrzesień 2, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Walka w sieci
luty 2, 2004
szkodnik
"Czarne owce" w szeregach przedstawicieli Polonii
październik 23, 2003
To już historia 1
"że i przed szkodą
i po szkodzie....głupi"

grudzień 5, 2002
leon - 19 wrzesień 2001
Nie ma silnych na drogowych pijaków?
lipiec 21, 2005
Mirnal
1/3 zdrowego rozsądku?
grudzień 11, 2002
(J.ŚW) http://www.dziennik.krakow.pl
W obronie kopalń, ludzi, narodu.
wrzesień 6, 2003
Ojczyzna.pl
Szpiclowski sabotaż
styczeń 25, 2008
Goska
"Generał sił koalicji"
maj 3, 2004
PAP
Stop wariatom prasowym!
czerwiec 23, 2006
Wojciech Romerowicz
Pięć minut przed Żydami
marzec 7, 2008
Artur Łoboda
Czego nie lubi władza
październik 25, 2005
Witold Filipowicz
KOMUNIKAT ZARZADU GLÓWNEGO KONGRESU POLONII KANADYJSKIEJ
styczeń 30, 2003
Kolejny przekręt Unii za posrednictwem ARiMR
lipiec 18, 2002
PAP
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media