ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Honorowy Prezydent 
4 sierpień 2016      Artur Łoboda
Gaza przed i po ataku izraelskim... 
23 październik 2025     
Wyraźny sygnał dla Polaków 
13 lipiec 2020     
Trwać mimo wszystko 
17 maj 2020      Paweł Ziółkowski
Nord Stream  
15 marzec 2021     
Odwrócona osmoza wedle Ziemkiewicza 
1 marzec 2013      Artur Łoboda
Globalizm totalitarny 2/2 
24 styczeń 2021      Eric Angerer
O tym jak łże pani ambasador USA G. Mossbaher 
21 czerwiec 2019      Alina
Formy dyskusji na tym Forum 
16 marzec 2012      Artur Łoboda
Rzeczpospolita sędziowska? 
3 wrzesień 2016      Artur Łoboda
Zastrzyki 
13 maj 2010      Goska
Program dla Polaków 
5 lipiec 2015      Artur Łoboda
KSeF - WYSTĄPIŁ BŁĄD 
6 luty 2026     
Biało-czarny świat prymitywów 
18 sierpień 2014      Artur Łoboda
W strzykawkach to PiS ma spore doświadczenie  
2 czerwiec 2020     
XVI FESTIWAL SZTUKI NAJNOWSZEJ ZA 2012 
28 wrzesień 2012      www.trwanie.com
Nowa bolszewia  
14 luty 2013      Artur Łoboda
Do Kogo Świat Należy Według Noama Chomskyego 
28 październik 2012      Iwo Cyprian Pogonowski
Existencial threats to Israel 
4 styczeń 2010      Iwo Cyprian Pogonowski
Na wesoło wkoło... 
6 lipiec 2020      Zygmunt Jan Prusiński

 
 

Wolontariat - polujemy na jelenia






O dobrą pracę dziś wściekle trudno, jeśli nie ma się krewnego lub przynajmniej dobrego znajomego "gdzieś wyżej". Mało tego, trudno nawet o kiepską i gdy ma się pecha, można jej szukać bezskutecznie całymi latami. W pośredniaku często zachęca się ludzi bezrobotnych do wolontariatu, zapominając że nie szukają oni pracy z nudów, a po to by mieć na życie. Proponowanie im, by dawali jakiejś instytucji swój czas i pracę darmo, zakrawa na ponury żart.

Mentalność krwiopijców, którzy taki wolontariat wykorzystują, jest na poziomie właściciela niewolników z czasów starożytnego Rzymu - gorzej nawet, bo taki właściciel przynajmniej karmił i odziewał swego niewolnika i zapewniał mu jakiś kąt do spania. Właściciel zakładu korzystającego z pracy wolontariuszy nie ponosi żadnych kosztów. Taki układ generuje dla niego czysty zysk, nic więc dziwnego że chętnych jest wielu. I nikt jakoś nie widzi w tym nic niewłaściwego, podczas gdy jest to najzwyklejsze szukanie frajera.

Podobnie ma się sprawa z bezpłatnymi stażami i "okresami próbnymi", podczas których kandydat na etat tyra jak wół, a potem jest zastępowany innym jeleniem. Jest rzeczą tragiczną, że talk postępuje też... kancelaria premiera. A przykład idzie z góry.Niewiele lepsze są "umowy śmieciowe", uwłaczające swymi warunkami ludzkiej godności. Ministerstwu Pracy nie przychodzi jakoś do głowy, by prawnie polikwidować takie praktyki. W ogóle ta instytucja powinna zmienić nazwę na Ministerstwo Pracodawców, bo pracownika to ono nie chroni i nie szanuje. Nie ustaje w wysiłkach, by zmienić prawo tak, żeby wszystkie przywileje przypadły pracodawcom, a pracownikom wyłącznie obowiązki. Pracodawca, czyli własciciel zakładu, dyrektor, szef zmiany - ma się stać panem życia i śmierci najętego sługi, którego nikt nie poprze gdy traktowany jest jak śmieć. Z łaski rzuca mu się ochłap z którego jakąś piątą część zabiera część zabiera fiskus, tyle samo ZUS, a ponad połowę czynsz i opłaty. A za co żyć? To nikogo nie obchodzi. Jest demokracja. Jak ci nie starcza na jedzenie, to możesz iść żebrać. Jak nie masz za co utrzymać mieszkania, idź pod most.

85% Polaków jest źle opłacanych (w stosunku do cen "regulowanych" na wzór Unii Europejskiej) lub zgoła nie ma pracy i rozpaczliwie jej poszukuje. Wielu z nich ma dzieci na utrzymaniu i gdyby nie pomoc społeczna, nie mieliby ani co dać im jeść, ani w co je ubrać. Państwo polskie ma niestety na to jedno rozwiązanie - odebrać im dzieci i oddać rodzinom zastępczym, którym, jak na ironię, płaci się całkiem niezłe pieniądze na utrzymanie cudzych dzieci. Niektóre matki z rozpaczy zostają prostytutkami, aby tylko mieć za co nakarmić i ubrać dzieci, by im ich nie odebrano. Jak pisał Boy, to sytuacja niewybaczalna, gdy z powodów gospodarczych lub politycznych państwo staje się sutenerem dla pozbawionych możliwości innego zarobku obywatelek.

Gdyby połowę kasy płaconej rodzinom zastępczym, nie zawsze dobrym, przeznaczyć na pomoc rodzinom siłą pozbawianym potomstwa, sytuacja mogłaby ulec uzdrowieniu. Podobnie ma się sprawa z innymi świadczeniami, jednak nikomu na tym nie zależy. Pieniądze w MOPSach i tym podobnych urzędach są tylko dla alkoholików czy innych wykolejeńców, obywatel biedny a uczciwy nie ma na co liczyć. Chyba że na karę za to, że jest ubogi. Jak w wiekach minionych, przestępstwem jest kradzież, przestępstwem jest oszustwo, morderstwo czy gwałt to zbrodnia, ale większą od nich zbrodnią jest nie mieć pieniędzy. I za to ponosi się najsurowsze kary.

W tej sytuacji proponowanie wolontariatów czy bezpłatnych staży ludziom nie mającym co jeść ani jak opłacić czynsz jest już nawet nie żartem, a zwykłym, cynicznym chamstwem, wyrazem straszliwej pogardy dla tych, którzy nie potrafią wyzyskiwać innych tylko muszą uczciwie pracować na swe utrzymanie.


http://wgospodarce.pl/opinie/15699-wolontariat-polujemy-na-jelenia



-
28 sierpień 2014

www.polskawalczaca.com 

  

Komentarze

  

Archiwum

Problem gotowanego królika
marzec 20, 2005
Andrzej Kumor
Pod prąd
październik 19, 2007
Artur Łoboda
LIBERAL = PHILOCRIMINAL
grudzień 6, 2008
Marek Glogoczowski
POLSKA - UNIA 6
listopad 24, 2002
Prof. Jerzy Nowak
Komu do śmiechu?
styczeń 18, 2006
tadeusz
Tania dziwka
luty 1, 2004
Artur Łoboda
Złodziejstwo zinstytucjonalizowane
czerwiec 28, 2005
Zjazd folks-europejców
luty 16, 2004
PiS nie wepchnal Polski do jewRopejskiego kolchozu, nie uchwalil budzetu na rok 2006, ani nie podpisal porozumienia wyslania
czerwiec 17, 2006
jasiek z toronto
Budowa "trzeciego filara" siły Żydów
maj 1, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Majchrowski a masoni
listopad 8, 2005
Artur Łoboda
Jan Paweł II chce współpracy Kościołów wschodnich i zachodnich
luty 6, 2003
PAP
Wniosek
maj 4, 2004
„PEAK OIL” - w Disneyland zabawa skończona
lipiec 9, 2007
I PO ZIMAKU...
marzec 2, 2005
List do Prezydenta Boliwariańskiej Republiki Wenezueli
grudzień 1, 2006
Bogusław Ziętek
Natarczywe pytania zasadnicze
wrzesień 5, 2006
Ludwik Skurzak
O. Rydzyk: Smutna rzecz się stała
kwiecień 14, 2007
Wielki Wzrost Potencjału Wschodnii-Południowej Azji
listopad 18, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
I po co nam było...
lipiec 19, 2003
przesłała Elżbieta
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media