|
Stracona szansa
|
|
Przez 15 lat agentura działająca na terenie Polski - wmawiała nam, że po wstąpieniu do Unii Europejskiej - Polska stanie się krajem bogatym.
Moje przestrogi sprzed lat - na przykład zawarte w artykule "Gorzej niż niewolnica" http://zaprasza.net/a_y.php?article_id=5359
na nic się nie zdały.
W imię wyimaginowanego bogactwa zlikwidowano wiele działów polskiego przemysłu, oddano w obce ręce najważniejsze składniki gospodarki, rozdano polskie banki.
W wyniku tych działań, kilka milionów Polaków pozbawiono źródeł utrzymania.
W efekcie końcowym wygenerowano monstrualny dług publiczny, który dusi Polaków jeszcze silniej - niż w latach PRL-u moskiewska tyrania.
Głównym powodem dziewiętnastowiecznego zapóźnienia gospodarczego Polski, była restrykcyjna polityka Zaborców, pogłębiona przez masowa emigrację najzdolniejszych Polaków, którzy brali udział w przegranych powstaniach narodowych.
Po wielu błędach ze zrywów narodowych jasnym stało się, że jedynie konflikt pomiędzy zaborcami da nam szanse na odzyskanie niepodległości.
Świadomy podobieństwa obecnej sytuacji Polski, z wielką ostrożnością wyrażałem się na temat ewentualnych zrywów narodowych.
Zaowocowało to obelgami osób, które zamiast rozumu - mają sieczkę w głowie.
Pod koniec 2013 roku mieliśmy na Ukrainie do czynienia z paradą globalistycznej agentury, która przedstawiała się w roli "przyjaciół Ukrainy".
Wiadomo przecież, że nie o ludzi tam chodzi, ale o bogactwa naturalne tego kraju i strategiczną pozycję geopolityczną.
W marcu 2014 stwierdzam, że na Ukrainie zrobił interes zarówno Zachód - jak też Putin.
Zachód pozbył się spolegliwego wobec Moskwy premiera, a Putin uzyskał Krym i mocno zdestabilizował Unię Europejską, oraz NATO.
Co mają z tego zwykli ludzie?
Co mają z tego Polacy?
W starciu z Ukrainą - plutokracja unioneuropejska wykazała swoją słabość.
To był doskonały moment do zerwania łańcucha - jakim skrępowano Polskę.
Ale dokładnie w tym samym czasie - wszystkie partie prezentujące rzekomy sceptycyzm wobec Unii europejskiej - zaangażowane są w kampanię zbierania podpisów do kandydowania na członków tak zwanego Parlamentu Europejskiego.
Zamiast wykorzystać sytuację do zerwania łańcuchów niewoli społeczno-ekonomicznej, Polacy dalej tańczą swój taniec chocholi.
Przez lata wmawiano Narodom Europy, że przyczyną wojen są nacjonalizmy i rzekomą receptą na to miała być likwidacja granic.
Na Ukrainie - jak na dłoni dojrzeliśmy, że przyczyną konfliktu jest złe prawo - stanowione przez zdemoralizowanych polityków.
Widzieliśmy ogrom bogactwa powstałego z okradania - ciężko pracujących ludzi.
Przenieśmy oczy na Brukselę i dojrzymy dokładnie to samo.
Armia zdemoralizowanych biurokratów wyzyskuje pracę obywateli państw należących do tej struktury.
Amerykańską koncepcją dla Ukrainy jest "federalizacja" tego kraju.
Skrzętnie pomysł pochwycił Putin. Widocznie ma te same interesy - co światowy kapitał.
A Polacy stracili szansę do poluźnienia pęt krępujących nasze życie.
|
|
30 marzec 2014
|
|
Artur Łoboda
|
|
|
|
Półgłówek sili się na wynurzenia
listopad 30, 2008
TVP info
|
Abecadło polityczne 1
październik 17, 2007
Artur Łoboda
|
A Citizens' Declaration
marzec 20, 2003
|
Wydano wyrok !!!
kwiecień 19, 2003
przysłała Elżbieta
|
Dwa cmentarze
lipiec 27, 2004
Wiesław Jacek Jastalski
|
Kosowo
luty 28, 2008
Artur Łoboda
|
Bank żąda, Polska musi?
styczeń 17, 2003
Jan Czarski
|
Prawa pacjenta - kierunek zmian
Mylić się jest rzeczą ludzką, ale ukrywanie błędów jest okrucieństwem
kwiecień 18, 2005
Adam Sandauer
|
Monolog niemowy
lipiec 21, 2008
Marek Jastrząb
|
Francja traci prestiż
wrzesień 21, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Długiem Polska stoi
luty 17, 2005
Damian Stefański
|
10 tys. zł za paraliż miasta
luty 21, 2008
PAP
|
Śladami nazistów
grudzień 1, 2007
Jolanta Góra
|
Moralna odpowiedzialność za POLSKĘ
kwiecień 29, 2003
przesłała Elżbieta
|
W R Ó G
grudzień 2, 2006
Dariusz Kosiur
|
¬ródło wszelkiego zła
grudzień 11, 2003
Artur Łoboda
|
W strefie Gazy straszne obrazy. Utwór na palestyńską rodzinę, Norwega lekarza i "Miśka" pielęgniarza
styczeń 21, 2009
orwell.blog.pl
|
M.G. na Mount Mc Kinley (6194 m) 36 lat temu
grudzień 31, 2006
Marek Głogoczowski
|
"Że im gdzieś w polu nafta sikła i obrodziła dolarami"
grudzień 29, 2002
IAR
|
"Glasnost" globalizmu pod lupą w... Kijowie
czerwiec 21, 2004
Marek Głogoczowski
|
|
|