|
Na kogo głosować w najbliższych wyborach?
|
|
Prawdziwie wolny człowiek potrafi uwolnić się od problemów doczesnych. A przynajmniej tak je okiełznać by stały się tylko marginesem codzienności.
Nie oglądając od lat telewizji mam spokój ducha i dużo wolnego czasu.
Z tego jednak powodu nie mam wiedzy o "salonowych" zagrywkach polholoty (czytaj politycznej hołoty).
Jednak na głównych internetowych ogłupiaczach pojawiają się poniektórzy politycy. Dzięki temu dowiaduję się jaki wachlarz przedstawicieli partii politycznych awanturował się w przeszłości na tym Portalu. Może kiedyś wrócimy do ich wypowiedzi .....
Od wielu lat słyszę retoryczne pytanie: na kogo glosować w nadchodzących wyborach?
Gdy twierdziłem że nie ma godnego i samemu trzeba szukać kandydata - wedle wskazanych przeze mnie kryteriów - spotykałem się z niechęcią pytającego.
Wszyscy oczekiwali bowiem, że ktoś odrobi obywatelskie zadanie. Ktoś - niczym na tacy poda godnego rządzenia Polakami.
Po wielu latach analizy sytuacji w Polsce - planowanych i przypadkowych działań politycznych wszystkich - którzy mieli wpływ na obecny kształt Polski doszedłem do następujących wniosków:
Najgorszą i najbardziej haniebną strukturą która odpowiada za obecną ruinę Polski i nędzę Polaków jest Kościół Katolicki.
W 1989 roku Polacy zwrócili się w stronę Kościoła by ten wskazał ludzi godnych rządzenia Polską.
Z protekcji Kościoła mieliśmy rzędy: Mazowieckiego, Bieleckiego, Suchockiej potem rządy AWS-hołoty a w końcu częściowo również rządy PiS.
Z tym że PiS został poparty głównie przez toruńską bojówkę Kościoła a wcześniejsze ekipy rządzące przez cały Kościół.
Patrząc na amerykańską scenę polityczną widzimy że - niezależnie od tego kto wygra wybory to i tak rządzi dla dobra wielkiego kapitału.
W Polsce mamy identyczną sytuację.
Niezależnie od tego czy rządzą bękarty stalinizmu - pod flagami Solidarności, czy SLD-owska postkomuna to Kościół Katolicki jest hołubiony przez rządzących. Za czasów rządów SLD kościół uzyskał więcej majątku - rzekomo zwróconego - niż pod innymi rządami.
Pamiętne zaproszenie Kwaśniewskiego do "Papa mobile" nie było przypadkiem.
Większość pielgrzymek papieskich do Polski miała służyć pacyfikacji nastrojów i uśpieniu społeczeństwa Polskiego - w czasie największej w historii grabieży majątku narodowego.
Tak zwane "odzyskiwanie majątków zagrabionych przez komunę" ograniczone jest do dwóch struktur: do żydowskich hochsztaplerów i do kościelnych złodziei.
Obie te struktury - ręka w rękę - grabią Polaków.
Na kogo więc głosować w nadchodzących wyborach prezydenckich?
Kiedy tak zwany "Rząd" pod przewodnictwem Jerzego Buzka dostał polecenie oddania banków w żydowskie ręce to bardzo doszło do zawału finansowego. Potrzebne było miękkie lądowanie dla sprawcy tego bandyctwa - Leszka Balcerowicza - AWSowskiego Ministra Finansów.
W tym celu stworzono dla urzędującej w NBP - Gronkiewicz Waltz - funkcję kadrowej - w żydowskim banku EBOiR.
Kilka lat później w podobny sposób przysłużono się Kaczyńkim. Dla pozbycia się Marcinkiewicza dano temu tłumokowi funkcję - której istoty w ogóle nie rozumiał. Był podobno "derektorem" w EBOiR choć w ogóle nie znał angielskiego.
Kogo wspiera EBOiR ten jest na pewno wrogiem Polaków.
Na kogo więc dziś mają Polacy głosować?
NA SIEBIE !
Na swoją godność i honor.
Prawdopodobnie nie pojawi się żaden uczciwy kandydat.
Ci - którzy rządzą światem nie dopuszczą by Polską rządził jakikolwiek patriota.
Gdyby się taki pojawił ta pewno ogłoszę Rodakom.
A w najbliższym głosowaniu zrobię w sposób następujący:
Pójdę do lokalu wyborczego i przekreślę kartkę.
Unieważniając swój głos oświadczę - że te wybory są jednym wielkim oszustwem albowiem uniemożliwia się Polakom prawdziwy wybór.
Do tej pory Rodacy głosowali wybierając mniejsze zło.
W ten sposób oddawali glosy na ludzi - których w uczciwych wyborach nigdy by nie wybrali.
Trzeba być świadomym że postkomunistyczna hołota - byli ciemiężyciele Polski wraz z rodzinami - stanowią spory ułamek wyborców - którzy będą głosować na SLD.
Ale pozostali politycy zdobywają poparcie tylko dzięki naiwności i złudnej nadziei Polaków: że nie są aż tak podłymi bandziorami.
Nadzieja matką głupich.
Scena polityczna to jeden wielki rynsztok.
W nim doskonale się czują moralne dziwki i sutenerzy.
Wspólnie kręcą swoje lody wraz z władcami mediów. I jeżeli pojawia się jakaś - tak zwana afera to możemy być pewni że toczy się walka o gangsterskie strefy wpływów.
Pora się obudzić z letargu i co najmniej pójść na wybory by przekreślić swoją kartę.
|
|
25 styczeń 2010
|
|
Artur Łoboda
|
|
|
|
Witam Autora i Redaktora !
Panie Arturze, na samą myśl dokładnie na hasło - termin - słowo "WYBORY" mój stan nerwowy działa jak grom z nieba. Wtedy gram na gitarze "białego bluesa"...
W dniu 10 Lipca 2010 roku nie opuściłem żadnych tzw. (cyrkowego zniewolenia). Bo jeśli chodzi o te "zasrane" partie to przez te lata była dla mnie alternatywa: ROP i LPR. Nawet ostatnio dałem na LPR, trzeci raz, Liga... przegrała. Wcześniej, o wiele wcześniej, był dla Polaków ROP, nawet w okręgu słupskim jako dawne województwo, byłem przez pierwszy rok przewodniczącym Komisji Rewizyjnej Ruchu Odbudowy Polski. Ale jak się pokłócili ze sobą Jan Olszewski i Antoni Macierewicz i rozwalili przez to "strukturalne doły", to powiedziałem sobie, dość ! Znany Jacek Kurski, dzisiaj eurodeputowany z PiS, jako wówczas pełnomocnik od Jana Olszewskiego, budował struktury na Pomorzu.
Ja wiem że jest Prawica w Polsce, ale osiągniecie chociaż 10-15 procent jest niemożliwe. Z przyczyn małej wiedzy politycznej Polaków. Media piorą im codziennie główkę, i jak ta (narodowa galareta), idą tam gdzie wróg wskazuje.
Panie Arturze, nie mając narodowego poparcia, nie mając mediów, nie mając banków, jak może Naród być usatysfakcjonowanym odbiorcą życia, że to właśnie Polacy a nie szczep rządzi w Polsce ? Bo w kraju "partyzana" trwa...
Onegdaj byłem bystrzejszy w Polityce. Teraz to jedno olbrzymie Gówno, a w nim te buzie, charakterystyczne ze swojego szczepu. - Czy dzikie ? Udające porządnych patriotów. Dla przykładu Sebastian Karpiniuk z PO, kim jego ojciec był ? Ukraińskim decydentem w PRL... A więc dzieci z Ogrodu PZPR, UB-SB, IW i szereg innych ZSSP, ZSM, ZSMP, ZMW i następnych z MO, ORMO, ZOMO, LWP - a więc ta cała kryształowa kula ukazuje nam (polityczną prostytucję)!
I słyszymy frazesy, jakby to jedne usta mówiły, obojętne kto przed nim i za nim stoi. Nawet i ten z boku...
Wybory w Polsce to fikcja !
Pozdrawiam - |
|
2010-01-26
Zygmunt Jan Prusiński
|
 |
|
|
Wierny żołnierz Donalda Tuska
Eliza Olczyk, Piotr Kobalczyk
Fragmenty:
– Polityka zawsze mnie pociągała. Całe życie interesuje mnie historia, a poza tym pochodzę z rodziny o AK-owskich korzeniach, bo dziadek walczył w Armii Krajowej – opowiada młody polityk, nie wspominając, że jego ojciec w PRL był zawodowym wojskowym.
Młody absolwent prawa stosunkowo szybko zrobił aplikację radcowską. Do dziś niechętni mu wypominają, że zrobił ją w kancelarii byłego PRL-owskiego prokuratora i byłego sekretarza Komitetu Miejskiego PZPR. Po studiach został rzecznikiem prezydenta Kołobrzegu Henryka Bieńkowskiego. Ten solidarnościowy opozycjonista z czasów PRL w latach 90. kierował w Kołobrzegu Unią Wolności, do której Karpiniuk wszedł z całym KLD.
– Karpiniuk dostał propozycję z SLD, żeby objąć kierownictwo komisji prawa, porządku publicznego i spraw obywatelskich w Radzie Miejskiej – wspomina prezydent Kołobrzegu Henryk Bieńkowski. – Dla nas, jako dla opozycji, było to nie do przyjęcia i zakrawało na jawną zdradę. Na tym tle doszło do przykrych rozmów między nami.
A Bieńkowski twierdzi dziś, że Karpiniuk nieprzerwanie flirtuje z SLD.
Jacek Woźniak, radny SLD, a prywatnie przyjaciel Karpiniuka, uważa, że ten odciął się od Bieńkowskiego...
Równie serdecznie jak Bieńkowskiego Karpiniuk nie znosi tylko PiS. Dowód? Na jednej z konferencji prasowych kołobrzeskiej PO w ciągu 45 minut, omawiając lokalne sprawy, aż 52 razy wymienił w negatywnym kontekście nazwisko posła Czesława Hoca z PiS.
Ale jedno przyznaje – w Kołobrzegu Karpiniuk rządzi niepodzielnie.
http://www.rp.pl/artykul/335619.html?print=tak |
|
2010-01-26
Zygmunt Jan Prusiński
|
 |
|
|
Polska Zjednoczona Platforma Obywatelska
poniedziałek, 25 stycznia 2010
Nadchodzą duże, duże problemy
Spodziewać się należy raczej, że sfrustrowani Polacy pozostaną w dniu wyborów w domach. Tak czy inaczej wróży to Platformie klęskę.
http://okolice-polityki.blogspot.com/ |
|
2010-01-26
Zygmunt Jan Prusiński
|
|
|
|
Dzień dobry, ja już się boję(!)
grudzień 1, 2005
Marek Olżyński
|
Tłumaczenie z polskiego
wrzesień 10, 2007
Artur Łoboda
|
Komitet Honorowy PO
styczeń 9, 2008
komentator
|
Platforma programowa anarchosyndykalistów
grudzień 15, 2003
Adrian Dudkiewicz
|
Zabronione dotowanie biletów kolejowych?
październik 24, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Były marszałek pełnomocnikiem prezydenta Krakowa
styczeń 6, 2007
|
2006 - był rokiem politycznego szamba, burz i skandali...
styczeń 2, 2007
Zdzisław Raczkowski
|
Ciemność z Zachodu
marzec 19, 2008
Izreal Szamir
|
Koniec ery taniego pieniądza
sierpień 14, 2004
|
Prorok Nycz
sierpień 18, 2002
PAP
|
Skazany doktor honoris causa UJ
listopad 19, 2002
PBAR, ARD http://www.superexpress.pl
|
Wcześniejsze wybory - czyj to spryt?
maj 26, 2008
Dariusz Kosiur
|
Wielki i usilnie przemilczany
grudzień 7, 2006
luzak
|
Pytania do zwolenników zmniejszania podatków
październik 5, 2008
Dariusz Kosiur
|
Apel do papieża o odwołanie Rydzyka
lipiec 10, 2007
|
Warmia czy Mazury, drzewo czy drewno, Ubiji czy Ubii?
listopad 5, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Petycja
luty 6, 2003
Elzbieta
|
Konflikt Gruzja - Osetia południowa jako przykrywka dla wojny rosyjsko - amerykańskiej
sierpień 9, 2008
komentator
|
ANTYSEMITYZM (fragment bajki politycznej)
luty 17, 2008
Marek Jastrząb
|
Najniebezpieczniejszy okres w historii ludzkosci?
czerwiec 29, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
|
|
|