|
Chiny i kwestia rozwoju rządu reprezentatywnego
|
|

W komunistycznych Chinach mieszka około 1,300 milionów ludzi i nie ma wśród nich proletarjackiej równości, zwłaszcza jeżeli zastosować do Chińczyków współczynnik Corrado Gini (0,45), który to współczynnik ma wartość zera wtedy kiedy zarobki wszystkich mieszkańców danego państwa są dokładnie równe, a ma warość „1” kiedy jeden człowiek posiada wszystkie zarobki a cała reszta współobywateli wogóle zarobków nie ma. Dziś współczynnik Gini jest w Chinach wyższy niż w USA i W.Brytanii i według doniesień prasowych ostatnio w Chinach liczba protestów społecznych poważnie wzrasta z roku na rok.
Dziesięć procent ludności posiada 66% depozytów bankowych w Chinach, a 20% ludności 80% depozytów. Zarobki roczne w Szanghaju wynoszą 4,000 dolarów, podczas gdy średnia w Chinach jest 300 dolarów rocznie. Wschodnie Chiny w nadmorskich prowincjach produkują 70% globalnej rocznej produkcji. Chiny osiągnęły najszybsze tempo w usuwaniu nędzy w historii świata w ostatnich 25 latach, tak że z 250 milionów nędzarzy w 1979 roku, było ich w Chinach 30 milionów w roku 2001. Jest rzeczą ciekawą, że rząd w Pekinie publikuje te dane wraz z liczbą protestów socialnych. Dzieje się to w celu uzasadnienia programu „harmonijnego społeczeństwa,” do którego jakoby Chiny dążą według planistów rządowych.
Szybki rozwój przemysłu powoduje zatrucie środowiska i terenów rolniczych we wschodnich Chinach. Planiści proponują masowe dostawy wody z południa na północ w celach powiększenia terenów ornych na ziemiach muzułmanów w Azji Centralnej za pomocą kolonizacji przez Chińczyków, co z koleji grozi konfliktami etnicznymi. Wśród biedoty Chińskiej szerzą się kulty neo-Maoismu i Falungong’u. Chińczycy mają nadzieję na poprawę. Jest ona widoczna w Chinach z roku na rok, wraz z rozbudową szkolnictwa i handlu.
Inteligencja stara się o posady państwowe lub zakłada przedsiębirstwa. Ludzie konkurują między sobą i chca dorabiać się, tak że średnio oszczędzają dużą część zarobków w przciwieństwie do Amerykanów, którzy zadłuzją się. Społeczeństwo chińskie nabiera coraz bardziej skomplokowanej struktury, ktorą wladze mogą manipulować i stabilizować. Obecnie rosnące zróżnicowanie społeczneństwa w Chinach nie daje podstaw do walki klas, a raczej do współżycia i otwartej dyskusji, jak też otwartych danych gospodarczych dziś ogłaszanych przez władze w przeciwieństwie do rządów wcześniejszych.
„Harmonijne społeczeństwo” godzi się z tym, że jedni dorabiają sie samochodów a inni nadal jeżdżą na rowerach. Na obecnej drodze rozwoju jest możliwa „przejrzystość i demokratyzacja” podszas zachowania przez partrię roli kontronej i regulacyjnej. Jest możliwe że partia możę z czasem stać się mniej tatalitarna, ale może też ulegać wewnętrzno-partyjnym konfliktom. Kościół Katolicki w Chinach opiera się kontroli wladz, które są nie ufne wobec Chrześcian, których podobno uważją za „konie trojanskie Żydów.” Ograniczenia i represje kultu Falun Gong odbyły się bez masowych protestów i rozruchów.
Dziś około 40% Chińczyków mieszka w miastach (nie wszyscy legalnie). W przeciwieństwie do rewolucji europejskiego prolertajatu miejskiego we Francji i w Rosji, Mao Zedong zorganizował rewolucję w Chinach jako chłopskie powstanie. Względnie liberalna demokracja stała się możliwa na Taiwanie i w Koreii Poludniowej kiedy w tych krajach dochód roczny na głowę osiągnął 10,000 dolarów, podczas gdy w Chinach taki dochód waha sie on od 3000 do 4000 dolarów.
W tej chwili nie zanosi się na rewolucję w Chinach, wedlug Francesco Sisci, autora artykułów o „niemożliwej rewolucji w Chinach” w Asia Times: „Czy Chinom grozi wybuch socjalny,” „Nie aktualna rewolucja,” i „Wielki eksperyment w Hong Kongu” z 9go marca, 2006. Podszas gdy wraz z rozrostem gospodarki jest coraz większa akumulacja problemów w Pekinie, była kolonia brytyjska w Hong Kongu, dziś podlegająca Chinom, przeżywa polityczne kontrowersje.
W 1997 roku W. Brytania oddała Chinom Hong Kong pod wrunkiem że Hong Kong ma zachować gospodarczą autonomnię przez 50 lat do 2047 roku. Nie jest wykluczone że przez te 50 lat Pekin będzie w stanie zmodyfikowa swój system polityczny na terenie całych Chin że system ten byłby pobobny do systemu istniejącego obecnie w Hong Kongu.
Podobnie jak Hong Kong, dziś demoratyczny Taiwan, musi z czasem stać się częścią Chin, zakladając że świat uniknie katastrofy wojny nuklearnej, na przykład z powodu histerycznej obrony monopolu nuklearnego Izraela na Bliskim Wschodzie i akcji wojskowych neokonserwatystów w Washyngtonie mających na celu grabież pól ropy naftowej Irak, Iranu, etc.
Pozytywny rozwój eksperymentu władzy Pekinu nad Hong Kongiem może ułatwić z czasm przyłączenie Taiwanu w miarę jak postęp będzie robiony w Chinach w kierunku ustroju reprezentatywnego. Ludzie w Kong Honghu chcą demokratyzację przśpieszyć ale Pekin obawia się pojawienia w wyborach opozycji politycznej i woli nie stosować kontroli za pomocą brutalnych służb specjanych.
Obecnie Pekin obawia się wzrostu nacjonalizmu w oparciu o pamięć prześladowania Chińczyków w czasie opkupacji japońskiej, jak tez z powodu wzrostu niezależnych religii oraz lokalnych rebelii w poszczegolnych prowincjach. Zmieszki hamowałyby tempo rozwoju gospodarczego i urbanistcznego.
Ograniczanie ilości dzieci w Chinach doprowadzi za 15 do 20 lat do tego, że wówczas małżeństwa będą musiały utrzymywać z dwu posad, nietylko swoje dzieci, ale również czworo starych rodziów, czyli w sumie osiem osób. Wówczas będzie jeszcze więkasza konkurencja o płynne paliwo i może rosnąc zagożnie wojną kiedy gospodarka Chin będzie doganiać USA. Tak więc być może Kong Kong jest mostem do przyszłości Chin jezeli eksperyment stopniowej integracji Hong Kongu z Chinami gładko pójdzie. Wynika z tego rozumowania, że integracja Hong Kongu z resztą Chin jest sprawą kluczową dla przyszłości Chin i ważne jest jak na ten process będą reagować mieszkańcy HongKongu.
www.pogonowski.com
|
|
4 czerwiec 2006
|
|
Iwo Cyprian Pogonowski
|
|
|
|
"NIE POKÓJ WAM PRZYNOSZĘ ALE MIECZ"
listopad 13, 2003
Marek Głogoczowski
|
Ogłoszenia parafialne
(ponoć autentyczne)
czerwiec 9, 2003
red. Krzysztof
|
Co łączy, co dzieli Majchrowskiego od Kwaśniewskiego
maj 9, 2003
Artur Łoboda
|
Któraż to Dalila obcięła Samsonowi brodę pozbawiając go mocy?
czerwiec 27, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Długiem Polska stoi
luty 17, 2005
Damian Stefański
|
"Niepewny dowód"
w sprawie Rywina
styczeń 13, 2003
Andrzej Trzaska
|
Niewidzialne imperium
sierpień 13, 2003
Zbigniew Labędzki
|
Układ Lokalny – „Business - Businessmana!”
maj 28, 2006
Dariusz Adamczewski
|
Pamięci ks. Jerzego Popiełuszki
październik 24, 2006
Zygmunt Jan Prusiński
|
Rzeczpospolita złodziei
luty 12, 2003
Artur Łoboda
|
Najbliższe zmiany
listopad 13, 2008
Artur Łoboda
|
Pierwsze 92 tys. m kw.
styczeń 15, 2004
|
Dyktatura łajdaków 2002
styczeń 2, 2003
przyjaciel portalu
|
2009.02.21. Serwis wiadomości ze świata bez cenzury
luty 21, 2009
tłumacz
|
Wojowniczy Milosnik Pokoju
marzec 3, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Lekcja wychowania obywatelskiego...
listopad 25, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
POLSKA - UNIA 17
listopad 24, 2002
Prof. Jerzy Nowak
|
Ty i Twoje dzieci będą spłacać 58 tysięcy - wraz z odsetkami...
czerwiec 1, 2007
PAP/Rzeczpospolita
|
"Żyd Suss" po amerykańsku
listopad 30, 2006
Stanisław Michalkiewicz
|
Kolejne symbole narzucone przez okupantów.
kwiecień 27, 2006
zaprasza.net
|
więcej -> |
|