ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Obcokrajowcy o Polsce i Polakach, czyli CHWALĄ NAS!!!! 
6 grudzień 2018     
Zygmunt Jan Prusiński ŚWIRY - część druga 
15 czerwiec 2022      Zygmunt Jan Prusiński
Obcość Żydów i straty wojenne w Polsce 1939-1945 
9 kwiecień 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
Zatrzymaj paszporty szczepień! To nielegalny, medyczny apartheid 
8 maj 2021     
Na jakiej podstawie nieRząd Mateusza Morawieckiego wprowadził w Polsce orwellowski terror?  
5 czerwiec 2020     
To President Barack Obama. The White House 
31 maj 2012      Iwo Cyprian Pogonowski
Prostactwo podstawową strategią głównych mediów 
7 listopad 2012      Artur Łoboda
Ursula von der Leyen 
9 kwiecień 2021      The Telegraph
APOKALIPSA Nie lękajcie się 
5 maj 2014      GEB
Włości potentata 
16 luty 2021     
Epidemia kretyństwa 
24 marzec 2020     
Dr Joseph Mercola: Rozpoczęło się ustanawianie globalnej technokracji  
14 marzec 2021     
"Mam nadzieję, że będę mógł się spotkać z Państwem w demokratycznym Państwie"  
11 sierpień 2017     
Największy - ostatnio - sukces Kaczyńskiego 
29 czerwiec 2015      Artur Łoboda
Co to jest covid-19? 
1 sierpień 2020     
Izraelskie dziedzictwo 
6 listopad 2023     
Szymon Peres o konieczności ograniczenia nauki historii dla gojów  
11 luty 2018     
Przyczyna obecnej wojny przeciwko Ludzkości pod pretekstem kowida 
2 listopad 2021      Artur Łoboda
Chciejstwo Tuska w Drugim expose 
13 październik 2012      Artur Łoboda
"Kryzys Państwa" 
19 grudzień 2016      Artur Łoboda

 
 

Po owocach ich poznacie

Od średniowiecza wmawia się Europejczykom, że życie doczesne jest tylko okresem próbnym - przed przejściem do tak zwanego "życia wiecznego".
Z tego powodu ludzie powinni odrzucać doczesne bogactwa w imię bogactw ducha - jakie otrzymają po śmierci.
Recz w tym, że luminarze takiej filozofii, nigdy nie przestrzegali jej reguł.


We współczesnym świecie tworzy się medialne spektakle sprzedawania marzeń.
Od dwudziestu lat sprzedaje się Polakom marzenia o szczęściu - jakiego mogliby doświadczyć.
Różnorakie gry losowe służące otumanieniu narodów i skierowaniu na najbardziej prymitywne tory myślenia.

Podobne medialnie "gry losowe" realizował w przeszłości Kościół Katolicki.
Słyszeliśmy bowiem o cudownych uzdrowieniach, których dostąpili wybrani.
Na jakich zasadach zostali wybrani?
Czy aby przypadkiem nie na podobnych zasadach - jak zwycięzcy współczesnych konkursów?

Wśród osób starszych marzenie o zdrowiu jest równoznaczne z wiarą.
Kościół Katolicki wykorzystuje nawroty zdrowia u wiernych do budowania swojego autorytetu.

Gdyby rzeczywiście wiara w katolicyzm dawała zdrowie to miałaby pełne uzasadnienie. Lecz - o ile wiem trzon wyznawców stanowią ludzie schorowani i wiara nie na wiele im pomaga w poprawie zdrowia.

Ja natomiast mam zgoła inne doświadczenie.

W 2004 roku - po zdradzie Kościoła Katolickiego w sprawie przystąpienia do Unii Europejskiej, powoli odsuwałem się od Kościoła.

(Przypomnę przy okazji, że nie jestem wrogiem uczestniczenia Polski w ogólnoeuropejskiej strukturze politycznej - nawet jako struktura podrzędna wspólnej władzy. Jestem przeciwnikiem wstąpienia do takiej struktury - jaką jest Unia Europejska a tym bardziej na zasadach - na jakich zostaliśmy w nią wtłoczeni.)

Jest oczywistym, że człowiek nie może żyć w próżni duchowej bo jego mózg potrzebuje funkcji metafizycznych.
Dlatego od wielu lat staram się zharmonizować swoje życie z naturą. Bardzo pomocna jest mi w tym wiedza o wierze Prasłowian.

Pozwolę sobie w tym momencie na pewną metaforę.
W 1994 roku chciałem zasadzić w okolicach Krakowa świerk tatrzański, który nie ma prawa rosnąć na tym terenie.
Złośliwość losu sprawiła, że tenże rok - 1994. był rokiem wyjątkowej suszy.
Z kilkuset samosiewek, które przeniosłem z Tatr pod Kraków uschło mi ok 15 procent - mimo dbania o nie.
Przez kolejne lata dbałem o nie bardzo, ale nie na wiele się to zdało.
Po czterech latach pozostawiłem je naturze i przestałem ingerować.
Smagane deszczem, mrożone zimą i spalane przez upały - wyrosły na silne drzewa. Dziś są unikalnym przykładem świerku tatrzańskiego w rejonie Krakowa.
Moja pomoc potrzebna okazała się tylko w początkowym okresie suszy a potem powinienem zostawić je naturze.

Podobnie również ja - zintegrowałem się z naturą, starając się odczuć przepływy energii.
Długo nie trzeba było czekać.
W ciągu kilku lat nastąpiła bardzo rewolucyjna zmiana stanu zdrowia.
Znajomi - którzy spotykają mnie po latach stwierdzają, że odmłodniałem.
Osobiście jestem przekonany, że mój stan zdrowia jest lepszy niż 30 lat temu. A na pewno lepszy - niż 90 procent młodzieży!

Jednym z fundamentalnych elementów zharmonizowania się z naturą było odrzucenie wędzideł moralnych.
Nigdy w życiu nie kłamałem. Ale czasem zbywałem milczeniem zjawiska - które winny rodzić bunt.
Ze skruchą przyznaję, że haniebne działania polskiego Kościoła Katolickiego pomijałem milczeniem z nadzieją, że zostaną naprawione.
Nic nie zostało naprawione a jest jeszcze gorzej.

W dniu wczorajszym Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski w rozmowie z Informacyjną Agencją Radiową stwierdził:

"Człowieka nie da się zamknąć pod klosz do jakiejś klatki i powiedzieć, że tylko w tym względzie wolno ci patrzeć czy oddychać, wolno mieć takie upodobania, albo inne. Człowiek to jest wolność, umysł, wola, miłość, uczucie. To jest integralna wizja. Do tej integralnej wizji człowieka należą również jego przekonania i jego wymiar duchowy (...) Nie można zabronić człowiekowi, żeby żył wiarą wszędzie, nie tylko w czterech ścianach, ale także w życiu publicznym. I żeby ten, dla którego on żyje czyli Bóg, był nieobecny w tym jego życiu".
I z tym stwierdzeniem zgodzę się w zupełności.


Dodał jednak też, że "wyeliminowanie krzyża z życia publicznego byłoby skazaniem Polski na cofnięcie się o 2 tysiące lat - przed Chrystusa. - Ząb za ząb wtedy nam pozostaje."

I tu ujawniają się braki elementarnego wykształcenia Przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski.
Funkcjonująca przed narodzeniem Chrystusa - Kultura Łacińska - na którą powołuje się Kościół Katolicki, wykształciła aksjomaty moralne, które i dziś pozostały aktualne.
To w jej klimacie rodziło się Chrześcijaństwo.
Natomiast zasada "ząb za ząb" wywodzi się z Babilonu.
Rzecz w tym, że arcybiskup Michalik - podobnie jak wielu historyków wybiórczo - a zatem pokrętnie interpretuje źródło które cytuje.
Kodeks Hammurabiego - z którego pochodzi ten cytat - jest zbiorem praw sprzed blisko 3800 lat.
Jest to aksjomatyczny przykład praworządności feudalnej - bardzo bliskiej Kościołowi Katolickiemu.
Bogaci mogli wykupić się od kary. Jedynie wśród biedaków - którzy nie posiadali kosztowności - stosowana była zasada "oko za oko, ząb za ząb".
Jeszcze gorzej było - gdy biedak skrzywdził bogatego.

Ruch Palikota - na samym wstępie pokazał, że sam grzebie się w mrokach średniowiecza - chcąc walczyć z krzyżem w tak zwanej "przestrzeni publicznej".
To kolejny temat zastępczy - angażujący Polaków i odwracający ich uwagę od najważniejszych spraw.

Krzyż - jako element tradycji kulturowej winien pozostać.
Jednak Polacy winni poznać i zrozumieć - w jakim zakresie ich wiara wypływa z prasłowiańskich tradycji harmonii z naturą.
Przydrożne figury Chrystusa frasobliwego są typowym przykładem powtórzenia prasłowiańskich bogów.


Nie byłbym sobą - gdybym nie pozwolił sobie na ironię.
Arcybiskup Michalik stwierdził:
"obecność Boga w życiu każdego człowieka jest jego podstawowym prawem i zauważył, że wolność do wyznawania wiary w życiu publicznym jest starą tradycją Zygmunta Augusta, a w Polsce - jeszcze wcześniejszą. - Przecież w Polsce nigdy nie było prześladowań religijnych. To nagle teraz będzie powszechne prześladowanie religii? Do tego idziemy? Bo to chyba o to chodzi..."

Skoro Arcybiskup tak twierdzi to się z nim w zupełności zgadzam.
Proponuję zatem, by w Sejmie i innych miejscach publicznych wystawić wizerunek Peruna - jednego z głównych bogów Prasłowian.
Zafascynowany naszą mitologią doznałem "cudownego uzdrowiena". A więc Bóg Prasłowian jest bardziej władny od Boga Chrześcijan.....

A teraz na poważnie.
jeżeli rozgorzeje kolejna "walka o krzyż" to nie dajmy się w nią wciągnąć.
Siła Palikota wynika z bagażu haniebnych postępków Kościoła Katolickiego.
Niechaj więc sam Kościół stanie w szranki z Palikocistami. Ma ku temu wystarczające środki.

My nie odwracajmy swojej uwagi od ekonomii i polityki.
Nie dajmy się po raz kolejny wciągnąć w działania pacyfikujące naszą aktywność.
9 listopad 2011

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

Tradycja, która przestała istnieć
październik 27, 2004
Artur Łoboda
Samozatrucie
wrzesień 28, 2007
Bronisław Łagowski
Barack Obama Prezydentem USA
listopad 5, 2008
mik
"Gdyby nie Balcerowicz to bylibyśmy drugą Ukrainą"
listopad 6, 2004
Rosja Kłamie - echo Powstania Warszawskiego w Meksyku
lipiec 18, 2004
Przesłała Elżbieta
Fundament naszej nedzy i degredacja systemu ekologicznego
grudzień 10, 2007
markus
Szczyt bezczelności
listopad 11, 2003
Protestuję przeciwko światowemu terroryzmowi
marzec 14, 2004
Artur Łoboda
Noam Chomsky o zadłużeniu
styczeń 5, 2007
cgc@poprostu.pl
Fiasko Demokracji Fasadowej w Iraku
grudzień 1, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Dialog Argentyńczyka z sjonistami
sierpień 29, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Były kongresmen skazany na 8 lat za korupcję
lipiec 30, 2002
PAP
Miś więcej wart od menela
październik 29, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Wyniki na wiare
grudzień 13, 2002
Andrzej Kumor
xxx
grudzień 10, 2006
Prośba do Pana Boga (tytuł redakcji)
grudzień 17, 2006
Antoni39 lat
Indie i Globalizacja
luty 8, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Odezwa
sierpień 5, 2003
Romuald Traugutt, wiosna 1864 roku
Manipulowanie Konstytucją
styczeń 10, 2003
PAP
Myślenie, które boli
sierpień 14, 2004
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media