ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT KRONIKA KRAKOWA DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

#RespectUs 
26 luty 2019     
Publikowane ukradkiem, w nocy. Wycofane z czołowki nad ranem... 
28 kwiecień 2010      tłumacz
Wiesław Sokołowski – poeta niezależny i suwerenny autor: Edward Rydygier 
3 listopad 2015      www.trwanie.com
Uwagi na marginesie "Europejskiego Kongresu Kultury" 
12 wrzesień 2011      Artur Łoboda
Tajemnica Westerplatte - wielki blamaż 
28 luty 2013      Artur Łoboda
Koleiny współczesnej polskiej kultury (1) 
30 padziernik 2011      Artur Łoboda
MP 47, ostatnia broń nazistów  
21 padziernik 2018      Artur Łoboda
Katalońska przestroga 
3 padziernik 2017      Artur Łoboda
Kilka uwag przed Świętem Niepodległości 
10 listopad 2013      Artur Łoboda
Syndrom Kaliguli 
29 padziernik 2016      Artur Łoboda
“ŻELAZNY BUT” USRAELA W NORWEGII ORAZ W… (Część II) 
6 sierpień 2011      tłum. Marek Głogoczowski
Co szykuje Obama względem Phenianu? 
2 styczeń 2015      Artur Łoboda
Trzech synów odebrano matce, bo jest biedna 
6 luty 2014      www.polskawalczaca.com
GEOPOLITYCZNY SENS WOJNY USA/NATO O AFRYKĘ wywiad z THIERRY MEYSSAN w Trypolisie, 29 czerwiec 2011 
9 lipiec 2011      Marek Głogoczowski
Surwiwal kulinarny 
10 sierpień 2014      www.polskawalczaca.com
The Crime of The Partitioning of Poland Eventually Led to Both World Wars 
25 wrzesień 2011      Iwo Cyprian Pogonowski
Bolszewizm, czyli świat Orwella  
7 czerwiec 2018      Artur Łoboda
Oj te starsze panie porażone tym Szwabem co to wszystko chowa .... Czyli o Róży Thun 
8 grudzień 2017      Alina
Wojna władzy z narodem trwa 
17 sierpień 2014      www.polskawalczaca.com
Karanie skorumpowanych sedziow i prokuratorow, a zapewne takze i policjantow,komornikow,adwokatow itd. 
3 czerwiec 2017      Wieslawa

 
 

Naród, który własną głupotę nazywa patriotyzmem


Na początku 1981 roku moja ś.p. Mama powiedziała mniej więcej te słowa o działaczach "Solidarności" :
"zobaczysz, oni doprowadzą do tego, że za naukę będzie się płacić, że będzie bezrobocie,ludzie wylecą na bruk i powrócą kamienicznicy".

Po trzydziestu latach zastanowiłem się - skąd moja Mama to wiedziała?
Nie interesowała się szczególnie polityką i żadnej podobnej aktywności nie wykazywała.

Ale żyła przed wojną na Krakowskim Kazimierzu. I to były Jej kwalifikacje.
Zobaczyła bowiem obrzydliwe - zdradzieckie gęby przywódców Solidarności - które przypominały Jej gęby drani - sprzed wojny.
Dobrze poznała żydowską kulturę i ceniła wybitnych artystów pochodzenia żydowskiego.
Ale z daleka trzymała się od żydowskiego motłochu: bankierów, kamieniczników - wyrzucających ubogich Żydów na bruk w największe żydowskie święta, czy też innych łajdaków.
Rozpoznawała ich po twarzy.

Umiejętność rozpoznawania charakteru człowieka - po jego twarzy - przejąłem w genach.

Kiedy w 2004 roku rodziła się nadzieja w Społeczeństwie Polskim, że oto zrodził się ruch - który odrodzi Polskę poszedłem na spotkanie z jego przywódcami.
W krakowskim "Klubie Pod Jaszczurami", przy udziale Paradowskiej - odbyło się spotkanie z którymś z Kaczyńskich. Nie rozpoznawałem ich jeszcze wtedy i nie pamiętam - który to był.
Udział w spotkaniu wziął Ziobro i inni politycy tej "wschodzącej" partii.

Po tamtym spotkaniu napisałem tekst zatytułowany bodaj "Nic szczególnego". Znaleźć go nie mogę ale dostępna jest fotogaleria
w której znajdują się również zdjęcia z tego spotkania:

http://krakow.zaprasza.eu/fotogaleria/spis.php?category_id=200

Nic szczególnego nie zobaczyłem na tym spotkaniu.
A przede wszystkim nie zobaczyłem żadnej nadziei dla Polski.
A taką chciała widzieć w Kaczyńskich spora grupa Społeczeństwa Polskiego.
Przez wszystkie lata rządów Kaczyńscy nie zrobili niczego istotnego dla Polski.
Drobne, kosmetyczne decyzje - w rodzaju Muzeum Powstania Warszawskiego - w ogóle się nie liczą. To gra na poklask.
Istotna mogła być tylko zmiana układów gospodarczych, wypędzenie szabrowników gospodarczych, wycofanie się z wiernopoddańczej polityki wobec USraela.

W chwili obecnej zaciska się pętla gospodarcza dla Polski i Polaków.
I nikt tego nie widzi!!!
Nikt tego nie widzi!!!

Dla odwrócenia uwagi organizuje się igrzyska - z walką o Krzyż, z pochodami pamięci, z manifestacją błędnie rozumianego patriotyzmu.

Prawdziwym patriotyzmem byłaby walka o odwrócenie skutków zbrodniczej polityki ostatnich dwudziestu lat i zapewnienie naszym potomkom bezpiecznej przyszłości.

Zamiast tego mamy manifestacje - które ZUPEŁNIE niczego nie zmienią.
Co byśmy bowiem zrobili - gdyby okazało się, że to Rosjanie dokonali zamachu?
Czy wytoczylibyśmy im wojnę?
Czy zrezygnowalibyśmy z rosyjskiego gazu i ropy?

Józek Beck powiedział w przeddzień II Wojny Światowej ważkie słowa - o cenę wolności....

A jaka jest cena prawdy?
Czy dla prawdy o tym - co wydarzyło się pod Smoleńskiem oddacie przyszłość swoich potomków i pozwolicie dobić gospodarczo Państwo Polskie?

Niejaki Pawlak - wspólnie z Tuskiem przygotowują właśnie ustawę o eksmisjach na bruk jeszcze większej grupy Społeczeństwa. To ewidentny holokaust Narodu Polskiego.
Awantury wokół Pałacu Koniecpolskich - notabene przodków mojej żony - doskonale odwracają uwagę od haniebnych planów polskojęzycznych polityków.
To głupota przekraczająca wszelkie granice.
I tą głupotę tysiące ludzi nazywa patriotyzmem.

11 kwiecień 2011

Artur Łoboda 

  

Komentarze

 

Panie Arturze, można byłoby pisać z dezaprobatą o pochodach pamięci, obronie krzyża i rozumieniu patriotyzmu (czy aż tak błędnym jak Pan sądzi? ...któż to wie?) gdyby te (jak Pan to nazywa) igrzyska organizowała miłościwie panująca nam władza.
Ale mieć pretensje o to do części opozycji jest nieporozumieniem. (Ile jeszcze trzeba przypominać ten prosty fakt, że PiS już dawno nie rządzi, nie ma wpływu na to co dzieje się w Polsce i poza jej granicami, i nie zanosi się na to, że znów sięgnie po realną władzę). Psim prawem kontestujących istniejący porzadek jest manifestować, czcić pamięć (nawet na swój sposób, którego Pan i większość "lepiej rozumiejących" nie podziela), czy modlić się, ale załamywać z tego powodu ręce ?
Pretensje to trzeba mieć do tych co rządzą, a nie do tych których codziennie opluwa się w mediach czy pomawia się o to że są niespełna rozumu.
Problemem nie jest powszechne czczenie pamięci historycznej czy manifestowanie patriotyzmu, ale ich brak i porażająca obojętność postPolaków na wszystko co dzieje sie w okół. Być może ta garstaka niedobitków pod Pałacem Radziwiłowskim (Namiestnikowskim) to właśnie to czego nam brakuje, ...nie gaśmy ich, nie potepiajmy, bo nic już nie poruszy tego Narodu, który ponad ducha wybrał materię. Tak samo jak ("zreformowany" w duchu Vaticanum secundum) Kościół Katolicki w Polsce odrzucając najwierniejszych, nie rozpoznał swojego czasu i nie usłyszał ostatniego dzwonka, dla świętego spokoju wyciszając protesty (dzisiaj jak i dwadzieścia lat wcześniej), a co najgorsze udzielając poparcia rzadom drani i cwaniaków (to jednak zupełnie inny temat).

Gospodarka, tradycja, edukacja, moralność, prawo i Prawda (nawet ta bolesna) to system naczyń połaczonych ...i jedno nie będzie poprawnie działać bez drugiego (Sowiety wbrew opiniom medrków nie padły dlatego, że były źle zarządzane, ale dlatego że ich fundamentem zamiast Prawdy był fałsz).
Nikt z powodu smoleńskiej tragedi nie zamierza wypowiadać wojny Rosji i/lub Niemcom (którym katastrofa smoleńska była na rękę...z resztą nie tylko im) ale nikt nie może kneblować ust, gasić zniczy i potępiać innych za poglądy. Nie żyjemy w Azji, chyba że ... ?

Czy Pan (którego tak bardzo cenię) również przyłacza się do tego chóru?

P.S.
dobrze wiem,że nie przyłącza się Pan do tej hałastry z tefałenu i jemu podobnych (tak tylko, specjalnie szturchnołem Pana). Wiem że kieruje Panem troska o Polskę (szczera i prawdziwa), ale Ci inni też kochają swój kraj. Czas to zrozumieć, bo "wróg" boi się nie tylko prawdy o Smoleńsku, ale tego że któregoś dnia jedni "lepsi" Polacy zrozumieją, że Ci "inni" (dzisiaj uważani za gorszych) też maja prawo żyć i czcić pamięć po swojemu.

2011-04-12
Aleksy

 

Aleksy

W maju 1977 roku byłem w pochodzie po śmierci Stanisława Pyjasa.
Nawet nie wiem - jaka intencja była tego pochodu. Ale z pewnością był to pochód przeciwko komunistycznemu bezprawiu.
Kiedy grupa 5-10 tysięcy osób doszła do Placu św. Idziego - dokładnie w miejsce - gdzie dziś stoi Krzyż Katyński i wszyscy uczestnicy okazywali swój bunt - rozejrzałem się w koło i pomyślałem cynicznie:
dlaczego jutro nie pokażecie tego buntu, przez poszanowanie prawdy w działaniu na swoich stanowiskach pracy, przez mozolną walkę z komuną, niepoddawanie się jej nakazom, nieuczestniczeniu w korupcji w układach ... itd.

Następnego dnia nikt się nie przyznawał do uczestnictwa w pochodzie a prasa milczała.
Tylko ja - jak głupi o tym głośno mówiłem.

Ja jestem tytanem pracy. Często mówią o mnie "lokomotywa".
Ale społeczeństwo jest słabe i bardzo szybko się zniechęca.

Jeżeli po wydarzeniach - które mają teraz miejsce w Warszawie - protestujący tam będą mieli siłę by zmienić porządek polityczny w Polsce, by skończyć z władzą bezprawia to posypię głowę popiołem i wyznam swój błąd.
Ale przypuszczam, że aktywność społeczna skończy się na tych pochodach.
I to jest dla mnie bardzo smutne.

Nie wyrzekam się tez tych manifestacji całkowicie ale pozwalam sobie tylko na smutną ironię.
W Warszawie wystąpił Lech Makowiecki - którego twórczość szanuję i swego czasu nawiązałem z nim kontakt. Będę robił filmy do jego patriotycznych pieśni.

Jeżeli uważasz, że szturchnąłeś mnie swoim tekstem to ja mocno przywaliłem w stół. (nożyce się odezwały)
Oczywiście- po stokroć wolę, że Polacy w ten sposób manifestują swoje odczucia - niżby mieli potakiwać liberalnym zbirom w wiernopoddańczych manifestacjach.
Ale cała para aktywności społecznej idzie w gwizdek.
I zabraknie jej do konkretnej walki o Polskę.
Po stokroć wolałbym się mylić.

pozdrawiam

2011-04-12
Artur Łoboda

 

Aleksy
Moja żona zwróciła uwagę na błędne nazwanie przez Ciebie obecnego Pałacu Prezydenckiego.
To był kiedyś pałac Koniecpolskich.
A późniejsi lokatorzy nie uczestniczyli w jego budowie.

2011-04-13
Artur Łoboda

  

Archiwum

KOMUNIKAT ZARZADU GLÓWNEGO KONGRESU POLONII KANADYJSKIEJ
styczeń 30, 2003
Gdy indoktrynacja zastępuje edukację
maj 5, 2008
Dariusz Kosiur
Nadał nowy sens patriotyzmowi i bohaterstwu.
słowo o pułkowniku Ryszardzie Kuklińskim

grudzień 12, 2005
Kongres Polski Suwerennej i Sprawiedliwej
Walka o prawdę, prawo i sprawiedliwość - cd
styczeń 10, 2007
ppłk rez. Edward Makowiecki
Kraków na drugim miejscu w rankingu miast z największymi dochodami
maj 19, 2005
Gazeta Wyborcza
Apel do prezydenta
lipiec 16, 2007
Kobieta tytan
Putin i inni
luty 5, 2005
zaprasza.net
Blad?stwo i tolerancja
grudzień 15, 2006
Stanisław MICHALKIEWICZ
Analiza Rządu Bush’a Przez C.I.A.
sierpień 24, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Dziecięcy antysemityzm? – czy kolejna bajka dziennikarzy GW "z tysiąca i jednej nocy”.
maj 26, 2008
ZR
Czy Żydzi są wyjatkowo uprzywilejowani?
lipiec 14, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
I maja 2004
maj 1, 2004
Eliza
Polska odmawia
wrzesień 4, 2003
prof. Iwo Cyprian Pogonowski
Czy złoty to pieniądz śmieciowy?
grudzień 21, 2008
Jan Kazimierz Kruk
Rozmawiałem z Małgorzatą Majewską
wrzesień 19, 2006
Artur Łoboda
W końcu Niemcy płacą za krew Polaków - płaćmy i my!
padziernik 5, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Poletko Pani Kamińskiej
luty 27, 2009
Bożena Sawa
Bp. Głód?: Kotański miał iskrę Bożą
sierpień 20, 2002
PAP
Atak na Bejrut jako akt terroru i jego skutki
sierpień 4, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
"Nie jesteśmy ani antyarabscy, ani tym bardziej antymuzułmańscy"
grudzień 17, 2002
PAP
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2012 Polskie Niezależne Media