ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Tą wojnę przeciwko Ludzkości przygotowywano od dziesięcioleci  
10 styczeń 2022     
Eugenika kultury (1) 
5 luty 2015      Artur Łoboda
Najbardziej zakazane słowo w Trzeciej RP 
10 luty 2018     
Zygmunt Jan Prusiński LAS KOBIET – część druga 
25 marzec 2021      Zygmunt Jan Prusiński
Niezdolność do nauki 
18 czerwiec 2021     
Nie głosujesz? masz prawo narzekać na Rząd! 
3 listopad 2014      Artur Łoboda
Eskimosi zmieniają front w sprawie klimatu 
30 grudzień 2025     
Moja oferta dla Pana Jerzego Kowalczyka 
4 sierpień 2010      tłumacz, wynarodowiony.
Wyrok Sądu w sprawie masek na twarz 
12 wrzesień 2021     
Nostalgia za komunizmem 
4 listopad 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
NIK o realizacji ustawowych zadań Funduszu Sprawiedliwości  
4 październik 2021      NIK
Dziwna Kampania Wyborcza w USA 2010 bez Dyskusji o Obecnym Udziale USA a Wojnach 
7 listopad 2010      Iwo Cyprian Pogonowski
Postać Żyda niczym Bóg 
18 wrzesień 2018     
Ja się wstrzeliłam w dobry czas 
9 luty 2016      Artur Łoboda
Etyka politycznych interesantów 
22 marzec 2009      Mirosław Naleziński, Gdynia
Szwedzkie pomówienia wobec Polaków 
4 czerwiec 2013      Artur Łoboda
Wróg publiczny nr 1
Wywiad z australijskim dziennikarzem Johnem Pilgerem na temat postępowania ekstradycyjnego przeciwko Julianowi Assange'owi, Nowiczokowi i rosnącemu zagrożeniu wojną z Chinami
 
11 październik 2020      Dennis J. Bernstein
Czemuś biedny - boś głupi  
22 kwiecień 2021     
Źródła dwudziestowiecznej Kultury polskiej - 1. Druga Rzeczpospolita.  
27 maj 2015      Artur Łoboda
Czy kowidioci zrozumieją w końcu - co się wyprawia? 
10 styczeń 2022     

 
 

Naród, który własną głupotę nazywa patriotyzmem


Na początku 1981 roku moja ś.p. Mama powiedziała mniej więcej te słowa o działaczach "Solidarności" :
"zobaczysz, oni doprowadzą do tego, że za naukę będzie się płacić, że będzie bezrobocie,ludzie wylecą na bruk i powrócą kamienicznicy".

Po trzydziestu latach zastanowiłem się - skąd moja Mama to wiedziała?
Nie interesowała się szczególnie polityką i żadnej podobnej aktywności nie wykazywała.

Ale żyła przed wojną na Krakowskim Kazimierzu. I to były Jej kwalifikacje.
Zobaczyła bowiem obrzydliwe - zdradzieckie gęby przywódców Solidarności - które przypominały Jej gęby drani - sprzed wojny.
Dobrze poznała żydowską kulturę i ceniła wybitnych artystów pochodzenia żydowskiego.
Ale z daleka trzymała się od żydowskiego motłochu: bankierów, kamieniczników - wyrzucających ubogich Żydów na bruk w największe żydowskie święta, czy też innych łajdaków.
Rozpoznawała ich po twarzy.

Umiejętność rozpoznawania charakteru człowieka - po jego twarzy - przejąłem w genach.

Kiedy w 2004 roku rodziła się nadzieja w Społeczeństwie Polskim, że oto zrodził się ruch - który odrodzi Polskę poszedłem na spotkanie z jego przywódcami.
W krakowskim "Klubie Pod Jaszczurami", przy udziale Paradowskiej - odbyło się spotkanie z którymś z Kaczyńskich. Nie rozpoznawałem ich jeszcze wtedy i nie pamiętam - który to był.
Udział w spotkaniu wziął Ziobro i inni politycy tej "wschodzącej" partii.

Po tamtym spotkaniu napisałem tekst zatytułowany bodaj "Nic szczególnego". Znaleźć go nie mogę ale dostępna jest fotogaleria
w której znajdują się również zdjęcia z tego spotkania:

http://krakow.zaprasza.eu/fotogaleria/spis.php?category_id=200

Nic szczególnego nie zobaczyłem na tym spotkaniu.
A przede wszystkim nie zobaczyłem żadnej nadziei dla Polski.
A taką chciała widzieć w Kaczyńskich spora grupa Społeczeństwa Polskiego.
Przez wszystkie lata rządów Kaczyńscy nie zrobili niczego istotnego dla Polski.
Drobne, kosmetyczne decyzje - w rodzaju Muzeum Powstania Warszawskiego - w ogóle się nie liczą. To gra na poklask.
Istotna mogła być tylko zmiana układów gospodarczych, wypędzenie szabrowników gospodarczych, wycofanie się z wiernopoddańczej polityki wobec USraela.

W chwili obecnej zaciska się pętla gospodarcza dla Polski i Polaków.
I nikt tego nie widzi!!!
Nikt tego nie widzi!!!

Dla odwrócenia uwagi organizuje się igrzyska - z walką o Krzyż, z pochodami pamięci, z manifestacją błędnie rozumianego patriotyzmu.

Prawdziwym patriotyzmem byłaby walka o odwrócenie skutków zbrodniczej polityki ostatnich dwudziestu lat i zapewnienie naszym potomkom bezpiecznej przyszłości.

Zamiast tego mamy manifestacje - które ZUPEŁNIE niczego nie zmienią.
Co byśmy bowiem zrobili - gdyby okazało się, że to Rosjanie dokonali zamachu?
Czy wytoczylibyśmy im wojnę?
Czy zrezygnowalibyśmy z rosyjskiego gazu i ropy?

Józek Beck powiedział w przeddzień II Wojny Światowej ważkie słowa - o cenę wolności....

A jaka jest cena prawdy?
Czy dla prawdy o tym - co wydarzyło się pod Smoleńskiem oddacie przyszłość swoich potomków i pozwolicie dobić gospodarczo Państwo Polskie?

Niejaki Pawlak - wspólnie z Tuskiem przygotowują właśnie ustawę o eksmisjach na bruk jeszcze większej grupy Społeczeństwa. To ewidentny holokaust Narodu Polskiego.
Awantury wokół Pałacu Koniecpolskich - notabene przodków mojej żony - doskonale odwracają uwagę od haniebnych planów polskojęzycznych polityków.
To głupota przekraczająca wszelkie granice.
I tą głupotę tysiące ludzi nazywa patriotyzmem.

11 kwiecień 2011

Artur Łoboda 

  

Komentarze

 

Panie Arturze, można byłoby pisać z dezaprobatą o pochodach pamięci, obronie krzyża i rozumieniu patriotyzmu (czy aż tak błędnym jak Pan sądzi? ...któż to wie?) gdyby te (jak Pan to nazywa) igrzyska organizowała miłościwie panująca nam władza.
Ale mieć pretensje o to do części opozycji jest nieporozumieniem. (Ile jeszcze trzeba przypominać ten prosty fakt, że PiS już dawno nie rządzi, nie ma wpływu na to co dzieje się w Polsce i poza jej granicami, i nie zanosi się na to, że znów sięgnie po realną władzę). Psim prawem kontestujących istniejący porzadek jest manifestować, czcić pamięć (nawet na swój sposób, którego Pan i większość "lepiej rozumiejących" nie podziela), czy modlić się, ale załamywać z tego powodu ręce ?
Pretensje to trzeba mieć do tych co rządzą, a nie do tych których codziennie opluwa się w mediach czy pomawia się o to że są niespełna rozumu.
Problemem nie jest powszechne czczenie pamięci historycznej czy manifestowanie patriotyzmu, ale ich brak i porażająca obojętność postPolaków na wszystko co dzieje sie w okół. Być może ta garstaka niedobitków pod Pałacem Radziwiłowskim (Namiestnikowskim) to właśnie to czego nam brakuje, ...nie gaśmy ich, nie potepiajmy, bo nic już nie poruszy tego Narodu, który ponad ducha wybrał materię. Tak samo jak ("zreformowany" w duchu Vaticanum secundum) Kościół Katolicki w Polsce odrzucając najwierniejszych, nie rozpoznał swojego czasu i nie usłyszał ostatniego dzwonka, dla świętego spokoju wyciszając protesty (dzisiaj jak i dwadzieścia lat wcześniej), a co najgorsze udzielając poparcia rzadom drani i cwaniaków (to jednak zupełnie inny temat).

Gospodarka, tradycja, edukacja, moralność, prawo i Prawda (nawet ta bolesna) to system naczyń połaczonych ...i jedno nie będzie poprawnie działać bez drugiego (Sowiety wbrew opiniom medrków nie padły dlatego, że były źle zarządzane, ale dlatego że ich fundamentem zamiast Prawdy był fałsz).
Nikt z powodu smoleńskiej tragedi nie zamierza wypowiadać wojny Rosji i/lub Niemcom (którym katastrofa smoleńska była na rękę...z resztą nie tylko im) ale nikt nie może kneblować ust, gasić zniczy i potępiać innych za poglądy. Nie żyjemy w Azji, chyba że ... ?

Czy Pan (którego tak bardzo cenię) również przyłacza się do tego chóru?

P.S.
dobrze wiem,że nie przyłącza się Pan do tej hałastry z tefałenu i jemu podobnych (tak tylko, specjalnie szturchnołem Pana). Wiem że kieruje Panem troska o Polskę (szczera i prawdziwa), ale Ci inni też kochają swój kraj. Czas to zrozumieć, bo "wróg" boi się nie tylko prawdy o Smoleńsku, ale tego że któregoś dnia jedni "lepsi" Polacy zrozumieją, że Ci "inni" (dzisiaj uważani za gorszych) też maja prawo żyć i czcić pamięć po swojemu.

2011-04-12
Aleksy

 

Aleksy

W maju 1977 roku byłem w pochodzie po śmierci Stanisława Pyjasa.
Nawet nie wiem - jaka intencja była tego pochodu. Ale z pewnością był to pochód przeciwko komunistycznemu bezprawiu.
Kiedy grupa 5-10 tysięcy osób doszła do Placu św. Idziego - dokładnie w miejsce - gdzie dziś stoi Krzyż Katyński i wszyscy uczestnicy okazywali swój bunt - rozejrzałem się w koło i pomyślałem cynicznie:
dlaczego jutro nie pokażecie tego buntu, przez poszanowanie prawdy w działaniu na swoich stanowiskach pracy, przez mozolną walkę z komuną, niepoddawanie się jej nakazom, nieuczestniczeniu w korupcji w układach ... itd.

Następnego dnia nikt się nie przyznawał do uczestnictwa w pochodzie a prasa milczała.
Tylko ja - jak głupi o tym głośno mówiłem.

Ja jestem tytanem pracy. Często mówią o mnie "lokomotywa".
Ale społeczeństwo jest słabe i bardzo szybko się zniechęca.

Jeżeli po wydarzeniach - które mają teraz miejsce w Warszawie - protestujący tam będą mieli siłę by zmienić porządek polityczny w Polsce, by skończyć z władzą bezprawia to posypię głowę popiołem i wyznam swój błąd.
Ale przypuszczam, że aktywność społeczna skończy się na tych pochodach.
I to jest dla mnie bardzo smutne.

Nie wyrzekam się tez tych manifestacji całkowicie ale pozwalam sobie tylko na smutną ironię.
W Warszawie wystąpił Lech Makowiecki - którego twórczość szanuję i swego czasu nawiązałem z nim kontakt. Będę robił filmy do jego patriotycznych pieśni.

Jeżeli uważasz, że szturchnąłeś mnie swoim tekstem to ja mocno przywaliłem w stół. (nożyce się odezwały)
Oczywiście- po stokroć wolę, że Polacy w ten sposób manifestują swoje odczucia - niżby mieli potakiwać liberalnym zbirom w wiernopoddańczych manifestacjach.
Ale cała para aktywności społecznej idzie w gwizdek.
I zabraknie jej do konkretnej walki o Polskę.
Po stokroć wolałbym się mylić.

pozdrawiam

2011-04-12
Artur Łoboda

 

Aleksy
Moja żona zwróciła uwagę na błędne nazwanie przez Ciebie obecnego Pałacu Prezydenckiego.
To był kiedyś pałac Koniecpolskich.
A późniejsi lokatorzy nie uczestniczyli w jego budowie.

2011-04-13
Artur Łoboda

  

Archiwum

We are buying up Manhattan, Poland, Rumania and Hungary
grudzień 16, 2007
PB
Pierwszy niedoszły żydowski prezydent USA a kryzys pożyczek
marzec 29, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Requiem umierającemu miastu
wrzesień 28, 2004
Artur Łoboda
RMF FM - zawiadomienie o przestępstwie stacji
marzec 18, 2007
Zdzisław Raczkowski
Nasze matki - Polki to sztandary (komentarz)
maj 28, 2008
Artur Łoboda
Godzina policyjna, przeszukiwanie getta...
Skąd to znamy?

sierpień 17, 2004
PAP
Ciekawe prezentacje video dotyczące stosunków Polska-Rosja. Dobre tłumaczenia ze ?ródeł rosyjskich.
sierpień 5, 2008
tłumacz
Żeby moje zwłoki nie były przenoszone do Polski
kwiecień 16, 2003
Po to się rozpoczyna wojnę aby na niej zarabiać
wrzesień 28, 2004
Kompromitacja
wrzesień 15, 2003
prof. Iwo Cyprian Pogonowski
64 rocznica Powstania Warszawskiego
sierpień 1, 2008
PAP
2006 - był rokiem politycznego szamba, burz i skandali...
styczeń 2, 2007
Zdzisław Raczkowski
Kwaśniewski uniewinnia złodzieja erudytę
grudzień 10, 2002
zaprasza.net
Lewica, prawica, bęc
wrzesień 7, 2006
Artur Łoboda
Według kolejności
styczeń 26, 2005
zaprasza.net
Wojenne przymiarki
listopad 28, 2002
MAREK GARZTECKI http://rzeczpospolita.pl
Władza i etyka
sierpień 23, 2003
"Niedziela"
Wyrażenie Dziękczynienia za Uratowanie Polski przed Rządami Platformy Obywatelskiej i Unią Wolności
listopad 9, 2005
Leszek Skonka
Kraków: Byli włodarze miasta staną przed sądem
lipiec 18, 2008
Erozja wszystkiego
wrzesień 25, 2003
Ewa Polak-Pałkiewicz
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media