ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Chasydzki ślub w NY legalny w dobie kowida 
 
Kolejna odsłona protestów w Londynie 
Policja starła się 28 listopada z protestującymi przeciwko blokadom na Oxford Street, gdzie aktywiści rzucali butelkami i szarżowali przez szeregi funkcjonariuszy, co doprowadziło do ponad 60 aresztowań.

Oddolna grupa aktywistów Save Our Rights UK zaplanowała serię demonstracji, które miały odbyć się w ciągu weekendu w Londynie, aby zaprotestować przeciwko drugiej narodowej blokadzie. 
Świat dał się ogłupić lewackiej religii klimatycznej. Wpływ CO2 na klimat jest znikomy 
Wpływ CO2 na wzrost temperatury? Nie zostało przeprowadzone żadne potwierdzające badanie 
Wielkie pytania o 9/11 
Strona poświęcona analizie wydarzeń z 11 września 2001 
Jak to jest z kowidem na Florydzie? 
 
Niezależna witryna Alexa Jones'a 
Alex Jones należy do nielicznych ludzi na świecie którzy mają odwagę mówić prawdę o antyspołecznej konspiracji 
Czy Policjanci będą zwracać za bezprawne mandaty? 
Zarówno mandaty, jak i wnioski o ukaranie karą finansową do sanepidu, które wystawiali poszczególni policjanci w czasie epidemii, okazują się być nie tylko bezprawne, ale i naruszające konstytucję.  
Nowa książka Sucharita Bhakdiego - przedstawiona w rozmowie z Andreasem Sönnichsenem i Martinem Haditschem 
Profesor Sucharit Bhakdi i jego żona profesor Karina Reiss opublikowali bestseller „Corona False Alarm”. Istnieje wstępny fragment nowej książki zatytułowanej „Corona unmasked”, którą można bezpłatnie pobrać z Goldegg Verlag. W dyskusji wideo zorganizowanej przez RESPEKT PLUS z profesorami Andreasem Sönnichsenem i Martinem Haditschem, Bhakdi przedstawił rozdział o szczepieniach i ich konsekwencjach. Fragment nowej książki „Corona unmasked” jest dostępny do pobrania z Goldegg Verlag  
Kolędowanie w Alternatywie dla Niemiec 
 
Fundujemy Ukraińcom emerytury. A dla Polaków ich nie ma. 
 
Jak w 2022 planowano "nową falę" "epidemii kowida" w 2025 roku 
 
Tego preparatu nie można nazywać szczepionką. Nazywam to konstruktem mRNA, rekombinowanym RNA, preparatem, który jest dziełem inżynierii genetycznej.  
Prof. zw. dr hab. Roman Zieliński “O szczepionce genetycznej Pfizera i testach PCR” 
Premier Hiszpanii Pedro Sanchez o wojnie przeciwko Iranowi 

 
Izrael. Historia Palestyny w XX wieku. 
 
Historia kontroli bankowej w USA 
Dyktatura banków i ich system zadłużający, nie są ograniczone do jednego kraju, ale istnieją w każdym kraju na świecie.  
Zabójcze leki - prof. Stanisław Wiąckowski - 15.03.2017 
Zapis wykładu prof. Stanisława Wiąckowskiego omawiającego m.in. leki i ich składniki, które wbrew powszechnym opiniom nie leczą, a wręcz przyczyniają się wzrostu zgonów. Wiedza ta jest ukrywana przez koncerny farmaceutyczne, a nazwy leków zmieniane i dalej są dopuszczanie i promowane w sprzedaży mimo wiedzy, iż ich działanie jest zabójcze. 
Nazwisko Horban na mapie świata 
 
Dyrektorzy Moderny i AstraZeneca obwiniają Rządy za niebezpieczne szczepionki 
Chciałbym poznać datę, jeśli to możliwe, kiedy rozszyfrowaliście całą sekwencję DNA tego wirusa, czy też opieraliście się wyłącznie na sekwencji dostarczonej przez rząd chiński?
Czy podczas prób na ludziach umierali u was ludzie, a jeśli tak, to na jaką chorobę umierali? 
Nie dajmy się lobbystom energetyki jądrowej! Wywiad z prof. Mirosławem 
Energetyka jądrowa jest przeżytkiem - nadzieje na tanią energię dawała w latach 60. ubiegłego stulecia, czyli przed pół wiekiem. Okazało się natomiast, że jest kosztowna, niebezpieczna, i nie wiadomo, jak poradzić sobie np. z jej odpadami. Istnieje jednak silne lobby łapówkarskie, które wciska energię jądrową do krajów słabych politycznie i gospodarczo. Nie możemy się mu poddać. 
Pożary w Kaliforni - poważna analiza 
Jak lewacy spalili Los Angeles
 
więcej ->

 
 

Shalom - pokój, którego nie ma


Zanim, w 1962 roku dokonano remontu ulicy Szerokiej, likwidując "kocie łby" - pamiętające być może nawet czasy Iserlesa Remu, prawie każde miejsce przypominało o nieodległej tragicznej przeszłości.
Zrujnowana Stara Synagoga i Bożnica Popera, rozlatujące się budynki i strach przed językiem niemieckim.
Z drugiej strony słońce i wiara w przyszłość - wiara, że po koszmarnych lekcjach przeszłości ludzkość nigdy nie dopuści do powtórzenia błędów nienawiści pomiędzy rasami.
Mieszcząca się przy ulicy Wąskiej - szkoła podstawowa była w latach wojny miejscem przetrzymywania ludzi, wysyłanych pó?niej do obozów koncentracyjnych.
Jeszcze z końcem lat dziewięćdziesiątych, podczas remontu przyległego budynku, w którym znajdowała się w czasie wojny siedziba Granatowej Policji (obecny NFZ), znaleziono na strychu grypsy i listy pożegnalne do bliskich, napisane przez ludzi, oczekujących na najgorsze.
Nie byli to Żydzi, ponieważ ci, już w 1941 roku zostali wyrugowani z Kazimierza do Łagiewnik a pó?niej do getta w Podgórzu.
W ramach wszechobecnego - w latach 60. "kultu zagłady", organizowano apele i spotkania przypominające młodzieży niedawną tragedię narodu polskiego. Ze względów ideologicznych nie rozróżniano Żydów od Polaków.
Pewnego dnia, do mojej klasy, mieszczącej się we wspomnianym budynku przy ulicy Wąskiej, zaproszona została matka koleżanki, która miała opowiedzieć o swoich tragicznych przeżyciach z czasów wojny.
Jako kilkunastoletnia dziewczyna trafiła do obozu w Oświęcimiu, gdzie znalazła się w grupie dzieci poddawanych "eksperymentom medycznym". Każdego dnia myślała, że to już koniec.
Przeżyła.
Ale mając niespełna 30 lat wyglądała na sześćdziesięcioletnią kobietę.
Nie chcieliśmy w tamtych czasach słyszeć o wojnie. Jej ślady były wszechobecne, a propaganda komunistyczna dodatkowo wykorzystywała tragiczną przeszłość do celów politycznych.
Pó?niej dotarło do mnie wiele szczegółów z czasów wojny, kiedy - co trzeba wyra?nie podkreślić - wielu Polaków zachowało się hańbiąco.
(Niestety, żyło i w dalszym ciągu żyje wśród nas wiele szumowin.)
Zrozumiałem również, że to w pierwszym rzędzie Żydzi poddani zostali całkowitej eksterminacji a więc mordowi mającemu na celu fizyczną likwidację narodu. My mieliśmy być mordowani stopniowo - jak niewolnicy.

Poznanie tragicznych wspomnień Żydów z czasów II wojny spowodowało, że z dużą tolerancją podchodziłem do mijania się z prawdą, przejawiającego się w wielu publikacjach.
Myślałem sobie - to Naród strasznie okaleczony. Potrzebuje czasu na zabli?nienie.
Ostatnio zadaję sobie jednak pytanie : ile czasu potrzeba na wyleczenie. Czy naród który zaczyna kąsać wszystkich dookoła jest narodem zranionym, czy narodem niepoczytalnym?

Wtedy, w latach 60., stojąc naprzeciw Starej Synagogi, pomyślałem, że to miejsce, zapomniane przez wszystkich, stanie się kiedyś ważną częścią Świata.
I jest tak dzisiaj, kiedy w ramach Festiwalu Kultury Żydowskiej ściągają zarówno z Polski, jak też całego Świata tłumy ludzi, by przez chwilę poczuć nastrój święta i radości. Wprowadzeni w chasydzki trans chcą poczuć błogie ukojenie.
Niestety, wraz z artystami i turystami pojawiają się podejrzane indywidua. Jak choćby przedstawiciele sekty "Lubawicze", czyhający na potencjalną ofiarę. Jej członkowie zasiadają we wszystkich najważniejszych organach Stanów Zjednoczonych i to oni są autorami planu wojny totalnej z islamem, w tym również ataku na Irak.

Kiedy więc Janusz Makuch w wyreżyserowanym geście krzyczy do mikrofonu "Shaloom", zastanawiam się dla kogo zostało stworzone to przedstawienie, w którym uczestnicy Koncertu Finałowego FKZ stają się tylko nieświadomymi statystami.
Jeżeli znaczną część ulicy Szerokiej okupuje telewizja, blokując uczestnikom swobodę poruszania to nieodparcie nasuwa się wrażenie, że w trakcie Koncertu Finałowego są ważniejsi od widzów.

Jeszcze pięć lat temu .....
Jeszcze pięć lat temu, zanim do Festiwalu przykleił się prostacki II program Telewizji Polskiej, Festiwal miał smak nostalgii i prawdziwego szacunku dla przeszłości.
Dziś jest to jedynie wielki geszeft, który w eleganckim opakowaniu sprzedaje ludziom marzenia.

Kolejna uwaga nasuwa się kiedy Janusz Makuch pozdrawia drogą satelitarną Szewacha Weisa - byłego ambasadora Izraela w Polsce.
Czy w swoim kraju profesor Weis równie gorliwie walczy z pogardą do Polaków? Czy walczy z oszczerczym - półoficjalnym stanowiskiem edukacji Izraela : że to "Polacy byli prawdziwymi sprawcami holokaustu Żydów?

Dzień wcześniej izraelscy żołnierze zamordowali kilku palestyńskich chłopców - kamieniami wyrażającymi swą nienawiść do agresorów. Toteż powtarzane przez uczestników Koncertu Finałowego słowo "pokój" (shalom) przypomina mi pierwszomajowe transparenty (Pokój, Mir, Peace, Pax) z czasów komunizmu, które kazano nieść sterroryzowanym robotnikom. Nieświadomym, że za tymi hasłami kryje się zbrojenie i spisek dążący do zdestabilizowania możliwie dużej części Świata.

Pięć lat temu, kiedy sami twórcy Festiwalu nie bardzo wiedzieli jak nazwać jego formułę, napisałem, że "jest to najpiękniejszy hołd złożony wielkiej żydowskiej kulturze tworzonej przez 700 lat na ziemi polskiej". Kulturze, w sposób bestialski zniszczonej przez "cywilizowanych" Niemców.
Z upływem lat wypadałoby zrobić choć jeden krok do przodu. Artyści z coraz większą wirtuozerią wykonują swoje koncerty, ale za wzrostem ilościowym Festiwalu nie postępują przewartościowania jakościowe.
W efekcie Festiwal przypomina wielką "cepeliadę" - wygrzebywanie z zakamarków przeszłości towaru, który dobrze się sprzedaje. A Janusz Makuch w kółko powtarza, że koncert finałowy "to hołd złożony wszystkim tym, którzy przez ponad 700 lat mieszkali na Kazimierzu", popełniając podstawowy błąd. Żydzi zostali wygnani na Kazimierz po 1494 roku.
Gdyby przyjąć, że jednak ja ?le zrozumiałem intencje Makucha to chciałbym zapytać: gdzie elementy kultury chrześcijańskiej, która bez wątpienia ma na Kazimierzu ponad 700 letnią tradycję.
Błędów Makucha nie chce popełniać Stanisław Krajewski, który - korzystając z Festiwalu, przeszedł przyspieszony kurs historii Żydów na Kazimierzu. Być może w przyszłości nie będzie robił z siebie podobnego błazna jak pewien (żydowskiego pochodzenia) pracownik Ministerstwa Spraw Zagranicznych, wmawiający mi, że Synagoga Remuh nie znajduje się przy ulicy Szerokiej. Choć nie potrafił powiedzieć przy jakiej to ulicy znajduje się wspomniana Synagoga.

Wydaje mi się, że znam wielką żydowską kulturę, która uży?niła również moją osobowość.
Nie zauważam jej śladów w ostatnich edycjach Festiwalu Kultury Żydowskiej w Krakowie.
Być może, to co najcenniejsze, już dawno odeszło od Żydostwa pozostawiając tylko folklor i geszeft.
 
6 lipiec 2004

Artur Łoboda 

  

Archiwum

Zachrapał się na śmierć
sierpień 25, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Protest poszkodowanej przed Sądem w Białymstoku. Kobieta przykuła się do barierki przed drzwiami sądu
styczeń 13, 2007
Adam Sandauer
Prawda o nobliście
listopad 8, 2006
Aleksander Szumański
Komunikat
maj 22, 2006
przeslala Elzbieta
Dlaczego będą (?) wieszać Saddama Husseina ?
grudzień 28, 2006
tezlav von roya
Sąd francuski skazał Roberta Faurissona za "kłamstwo oświęcimskie"
październik 9, 2006
(bibula.com/Wyroi)
Śmiać się, czy płakać?
listopad 25, 2003
Rozszerzenie RPP niezgodne z konstytucją
czerwiec 28, 2002
PAP
Bp Pieronek: pielgrzymka papieża obaliła kilka mitów
sierpień 20, 2002
PAP
Fałsze Henryka Grynberga
kwiecień 26, 2003
przesłała Elżbieta
Byli szefowie Agencji Rynku Rolnego wśród oskarżonych o wyłudzenie zboża
czerwiec 28, 2002
PAP
UWAGA BLOKUJA!!!
listopad 4, 2007
Niepokorny
Bush zawetował ustawę zakazującą CIA tortur
marzec 8, 2008
PAP
Zarząd Mesko zwolnił całą 220-osobową kadrę kierowniczą
sierpień 28, 2002
PAP
Chiny
listopad 14, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Ojciec Augustyn: Papież uczy pokornej akceptacji życia
sierpień 20, 2002
PAP
Cień Islamu nad Rosją i USA
wrzesień 15, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Tusk uczniak Sachsa, Liptona i Balcerowicza
październik 23, 2007
marduk
Kielce and fear
czerwiec 28, 2006
Norman G. Finkelstein
Niebezpieczna Wiedza
luty 22, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media