ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Czy cały świat oszalał? 
6 marzec 2014      Artur Łoboda
W marcu 2020 stało się to o czym mówiła 10 lat temu Jane Burgermeister!!!!! 
8 czerwiec 2020      Alina
Próba interpretacji sondaży poparcia politycznego Polaków  
10 listopad 2012      Artur Łoboda
Kupila Slonce 
3 grudzień 2010      Goska
Nie ma takiego szamba, którego Tusk nie przeskoczy 
15 czerwiec 2014      Artur Łoboda
Unifikacja 
8 lipiec 2015      Artur Łoboda
Modelowe "czerpanie korzyści materialnych z pandemii oraz ze straszenia śmiercionośną bronią biologiczną" 
25 październik 2009      Marek Głogoczowski
Jeszcze jeden powód do oskarżenia Łukasza Szumowskiego o zbrodnię 
9 kwiecień 2020      Artur Łoboda
Ludzie zaczynają się buntować 
7 marzec 2021     
Zygmunt Jan Prusiński NIEBIESKI BLUES - część dziesiąta  
15 luty 2021      Zygmunt Jan Prusiński
Ludzie na świecie ciągle głupieją i jest to już stały trend 
3 październik 2014      www.polskawalczaca.com
Choroba mikrofalowa 
5 kwiecień 2021     
Zmarnowana szansa na pokój 
9 sierpień 2026      Artur Łoboda
Czym jest "Rada na rzecz kapitalizmu inkluzywnego"? To Nowy Porządek Świata 
23 lipiec 2022      Brandon Smith
Żadna organizacja zajmująca się upamiętnieniem Holokaustu na świecie nie potępiła ludobójstwa w Strefie Gazy ani nie stwierdziła, że hasło „Nigdy więcej” nie dotyczy Palestyńczyków 
1 luty 2026     
Co ma brexit do Putina? 
19 czerwiec 2016      Artur Łoboda
Negacjoniści szczepionkowi 
28 grudzień 2020      Artur Łoboda
Polska - dom bez klamek, ale i bez drzwi 
22 lipiec 2011      Artur Łoboda
Forty Eight Hours That Changed the World 
28 grudzień 2010      Iwo Cyprian Pogonowski
PiS zwariował z tymi podaniami o prąd?!?! 
29 lipiec 2019      Alina

 
 

Ścieżką błotną o literaturze, emigracji, pisarzach, poetach.

Zygmunt Jan Prusiński


ŚCIEŻKĄ BŁOTNĄ O LITERATURZE,

EMIGRACJI, PISARZACH, POETACH.


Część I



Fragmenty z zapisów gdzieś tam...



Tak, jestem z prowincji, ale brak mi jakichkolwiek kompleksów. Pisarze tak rzadko rozrabiają, szczególnie "rasowi" poeci, a tu wciąż cisza. W PRL, to było fajnie: Programy poetyckie; Manifesty poetyckie - poeci brali się i za łby, tak było fajnie i poeci byli prawdziwi, z jajami ! Teraz to słodkie kluski i ucieczka do siebie. Wtedy szukaliśmy się nawzajem, teraz uciekamy od siebie. Wtedy mogłem po kolei czytać z pamięci wsie i miasta od Północy na Południe, od Wschodu na Zachód, i wiedziałem gdzie poeta mieszka. A teraz, o przenoszą "coś" z Krakowa do Warszawy. Mnie osobiście człowieka z Ustki jest naprawdę obojętne, bo mnie jest bliżej do Warszawy, więc niech przeniosą do stolicy to całe brzemię Literatury Polskiej ! Szlag by trafił tę niezgodę. Znowu jakieś zbieranie list, bieganie po Krakowie i nie tylko, i tu podpisz, tam podpisz. O, widzę Ewunię Lipską i Adama Zagajewskiego; lubię wiersze Ewy, i lubię wiersze Adama. Onegdaj Adam Zagajewski napisał książkę, tom wierszy pt. "Jadę do Lwowa". Cholera, on w Paryżu, ja we Wiedniu, on poeta ułożony, ja poeta niespokojny, on z liśćmi bez wiatru, ja tylko z wiatrem. Zatem zakupiłem przy polskim kościele na Rennwegu, na stoisku ten tomik Adama za 60 szylingów. Po przeczytaniu, w głowie mi się poprzewracało, i tak się zawziąłem że napisałem wiersz pt. "To wschodnie miasto". Zagajewski pochodzi ze Lwowa i te wiersze poświęcił temu miastu. Ja się wkurzyłem, choć we Lwowie nigdy nie byłem i nie byłem gorszy, bo taki fragmencik dla fragmencistów szalonych:



Lwów miał żyzne ogrody...

Bractwo poetów jak pszczoły

zalegało wszystkie półki drzew.

Białe kwiaty śpiewały o miłości -

i była miłość, płodziła się jak maki !



Tak, więcej poezji, liryki, a nie walka o książki. Gdyby tak walczyli czytelnicy o książki, pewnie bym nie uwierzył. Pewnie bym wskoczył do knajpy, pół litra wypić z radości. Ja w tej powyższej sprawie nie pomogę im. Pozdrawiam literatów !



Zygmunt Jan Prusiński,

przewodniczący Instytutu Osobliwości Artystycznej

przy Polskiej Partii Biednych (PPB).



_____***_____



Zygmunt Jan Prusiński



NIE ZAPOMINAJMY O OFIARACH

Mirosławie Kruszewskiej




Poeta nie może być szmatą !

Wobec lustra i liści,
ofiary mają zaszczytne miejsce pamięci.

Bo naród ma pamiętać,
nie zdrajcy – szmalcownicy
urabianej dumy z gliny…

Dziś w kościołach ich widzę –
nie rozumiem tej hipokryzji.

Nie starajcie się sobą manipulować,
niech wam nie mówią we mgle,
żeby przebaczać tamten czas.

Zbrodnie polityczne nie stygną
i nie wysychają na korze,
tym bardziej w dźwięku muszli.


17.08.2008 – Ustka



Poeta Edward Dusza


„Jeszcze jedna ważna sprawa: podwójne miary polskiej krytyki. Potępiamy i piętnujemy Jana Dobraczyńskiego za jego poparcie dla WRON-y, a milczymy wobec analogicznego zjawiska zdrady narodowej u Miłosza. Poczekajmy jeszcze trochę: zostaną wkrótce otwarte raporty ambasad PRL-u. Zobaczymy, jak oceniał swoich emigracyjnych rodaków Czesław Miłosz. Być może wtedy wypowiedzi legendarnego dzisiaj krytyka literackiego, dr Alicji Lisieckiej, jakże sponiewieranej na emigracji za jej niekompromisowe wypowiedzi na temat m.in. autora „Doliny Issy”, staną się dopełnieniem bezlitosnej prawdy. Kiedy opadną emocje, kiedy poznamy w pełni działalność Miłosza na reżimowych urzędach, kiedy ucichną spory ideologiczno-polityczne, kiedy wyplenimy zasiany przez komunę wśród nas perz – wtedy to chłodny, obiektywny badacz naukowy podejmie niezależne badania zjawiska, którym był ów obywatel Wielkiego Księstwa Litewskiego. Ckliwe i fałszywe słowa Adama Zagajewskiego, wygłoszone, najpewniej z kartki, nad trumną Miłosza – o tym, jakim to on był samotnym meteorem. Czego to się nie mówi stojąc przy zwłokach szanownych nieboszczyków ! Zagajewskiemu, oczywiście, nie wypadało wspomnieć, że Miłosz próbując zrozumieć swój własny dom, pierwej ten dom rujnował – zapatrzony jeszcze przed II wojną światową w fascynujący go od zawsze Kraj Rad, a później idąc na lukratywną służbę komunie i to w chwili, gdy ludzi z jego najbliższego kręgu zamykano w klinikach psychiatrycznych, zrzucano ze schodów, pozbawiano podstawowych środków do życia”.



Posłowie dla Edwarda Duszy


Mój Przyjacielu, Poeto z Polski; choć tak dawno wyjechałeś z kraju, dziękuję Ci za ten tekst ! Poeta, nie może być szmatą – tak jak napisałem przed chwilą w moim wierszu, dedykowany naszej wspólnej znajomej, wzorowej Polce – patriotce, Mirosławie Kruszewskiej.



_____***_____



Literacka Nagroda Nobla 2010: Adam Zagajewski wśród faworytów ...


Adam Zagajewski wygrał Nobla !



Zygmunt Jan Prusiński
Ustka. 7 Października 2010 r.
Czwartek 19:18
7 październik 2010

Zygmunt Jan Prusiński 

  

Komentarze

  

Archiwum

Zmarł ks. Jan Twardowski
styczeń 18, 2006
interia.pl
"Że im gdzieś w polu nafta sikła i obrodziła dolarami"
grudzień 29, 2002
IAR
Cytat dnia. Administracja w Polsce w porównaniu z administracją w Unii
kwiecień 28, 2003
Piotr Mączyński
W Polsce to normalka
czerwiec 10, 2008
Andrzej Leszyk
Jak Wprost ocenialo Polakow.
sierpień 11, 2007
Przedruk z Naszego Dziennika
Bezprawne Opłaty Sądowe
kwiecień 22, 2006
Andrzej Grabowski
Jak mydlić oczy po żydowsku?
sierpień 29, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Padł rekord bezrobocia
luty 22, 2003
zaprasza.net
Jeden milion sto trzydzieści tysięcy siedemset zabitych irakijczyków (1130689)
grudzień 12, 2007
Felek Stankiewicz
LIST OTWARTY DO BIURA LECHA WAŁĘSY
listopad 22, 2005
Wiesław Sokołowski Redakcja pisma literackiego
Jak Przedłuża się Okupację Iraku na Korzyść Izraela?
listopad 23, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Why the West Hates Islam...
czerwiec 24, 2007
przysłał Marduk
USA wypałowują durną Europę bez wysiłku
kwiecień 10, 2008
marduk
Konieczne dalsze prowokacje
luty 23, 2008
PAP
Who Rules Ukraine?
luty 7, 2007
E-mail z Chicago
grudzień 3, 2008
Dariusz Kosiur
Ruch, to zdrowie
luty 22, 2008
Marek Jastrząb
Radio Erewań odpowiada
lipiec 12, 2005
Andrzej Kumor Mississauga
OFE
lipiec 14, 2008
"Szkoły myślenia" wedle tych, którzy zniszczyli Polskę
czerwiec 16, 2004
(PAP)
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media