ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Toksykologia kontra wirusologia: Instytut Rockefellera i kryminalne oszustwo w sprawie Polio 
Wybuch choroby w roku 1907, w Nowym Jorku dał dyrektorowi Instytutu Rockefellera, doktorowi Simonowi Flexnerowi, złotą okazję do wysunięcia roszczeń do odkrycia niewidzialnego “wirusa” wywołującego coś, co arbitralnie nazwano poliomyelitis. 
Grzegorz Braun odpowiada na Państwa pytania 
Monika Jaruzelska zaprasza
 
"Norymberga 2" w Sejmie RP 
 
"Służę ludziom, nie instytucjom" 
Główny komisarz policji w Dortmund w przemówieniu do narodu niemieckiego…
I do POLICJI !!

 
Fundujemy Ukraińcom emerytury. A dla Polaków ich nie ma. 
 
Rozmowa Adnieszki Wolskiej z Sucharitem Bhakdi 
 
Israelis protest in Jerusalem against PM Netanyahu 
Netanyahoo is a criminal just like Trumpy wumpy
Netanyahoo jest kryminalistą tak samo jak tępy głupek 
Maciej Pawlicki rozsądnie o Pfizer i szczepionkach 
Pfizer żąda od Polski zapłaty 6 mld zł!

 
To tylko... / It's just...  
Jak Nas wganiają w kajdany 
Czy w “szczepionkach anty-Covid” znajdują się hydrożele magneto-reaktywne? 
Magnesy i monety są przyciągane przez miejsca “zaszczepienia” 
Rezonans magnetyczny niebezpieczny dla zaszczepionych 
Niektórzy ludzie silnie ucierpieli z powodu wytwarzanego przez niego elektromagnetyzmu.

Najcięższe przypadki skończyły się śmiercią osób poddanych tejże diagnostyce. 
Szczepionka covid zacznie zabijać w sezonie zimowym 
Lekarze dla prawdy: „W okresie jesienno-zimowym 2021 r. Co najmniej 20-30% zaszczepionych przeciwko COVID umrze z powodu szczepionki,i przypiszą to nowemu szczepowi wirusa. 
Chasydzki ślub w NY legalny w dobie kowida 
 
Egzekucja nad dr.Ratkowską wstrzymana 
Patologia w środowisku medycznym 
Jak bankierzy wciągnęli USA w II wojnę światową 
Tajemnica Pearl Harbor. Prawda, którą ukrywają Amerykanie. 
www.globalresearch.ca 
świetne analizy polityczne i gospodarcze w skali mikro i makro + anty-NWO 
Strona Krzysztofa Wyszkowskiego 
Strona domowa Krzystofa Wyszkowskiego 
Częstotliwości radiowe i mikrofalowe a manipulacja ludzkimi emocjami i zachowaniem 

 
 

 
Imperium KLAUSA SCHWABA i jego marionetki. DAVOS 2022. 
 
Zawłaszczenie majątku przez bankierów poprzez rewolucje społeczne 
Co łączy rewolucję październikową, upadek muru berlińskiego, rozpad bloku wschodniego i dzisiejszą wojnę klimatyczną?



 
więcej ->

 
 

Wpuścili w pitowe maliny


Redakcja ('Dziennik Bałtycki', 12 kwietnia 2005) postanowiła pomóc zbłąkanym podatnikom, zatem przez kilka dni zamieszczała wielostronicowe porady. Nawet ładnie opracowano temat - grafika, kolory. Po raz pierwszy postanowiłem skorzystać z rad, ale na wszelki wypadek rzucałem (kontrolnie) okiem do oficjalnych wytycznych. I dobrze, bowiem popełniono kilka błędów...

Spójrzmy więc na artykuł - *Z Kwiatkowskimi wypełniamy PIT-37*. W komentarzu o polach 89 i 90 - *Tu wpisujemy różnicę pomiędzy przychodami a zapłaconymi składkami (pola 56 i 83)*, ale na kopii zamieszczonej w gazecie widzimy, że chodzi o dochody (czyli jednak pola 58 i 85). Suma "kratek" dla małżonka (85 i 88) daje poprawny wynik (w kratce 90), ale dla głównego podatnika analogiczne sumowanie wykazuje błąd.

Największy dramat rozgrywa się w polu 99. Każą tam wpisać połówkową (średnią arytmetyczną obojga małżonków) kwotę z pola 98 pomnożoną przez 0,19 i podzieloną przez dwa. Pomijając drobiazg, że należy nie podzielić, ale pomnożyć, popełniono podstawowy błąd - owszem, najpierw powinniśmy pomnożyć przez 0,19, ale odjąć od tej liczby 530,08 zł i dopiero tę kwotę pomnożyć przez dwa. W polu 101 podano kwotę 10081,02 zł, a powinno być 9020,86 zł, czyli zawyżono podatek o ponad tysiąc złotych.

Czy kwota może wyjść? Owszem - w komentarzu do pola 106 napisano - *Tutaj wpisujemy kwotę, jaka wyszła po odjęciu składek...*. Zatem szanowni czytelnicy, posiłkujący się poradnikiem poczytnej gazety, dostarczą do urzędu błędnie wypełniony pit i wyjdą jak Zabłocki na mydle. Czy są podatnicy, którzy wypełnili pity bazując na gazetowych poradach? Czy ktoś zgłosił redakcji błędy? Czy w urzędzie skarbowym będzie to jakieś usprawiedliwienie? Dzisiaj (27 kwietnia) składałem zeznanie w gdyńskim US i szkoda, że na ścianie w korytarzu, nie zawieszono błędnej strony zakreślonej jaskrawym flamastrem. Albo żaden urzędnik nie czyta zawodowych porad (bo i po co?) albo (co gorsza) zauważył błąd, jednak uznał "a co mnie to obchodzi?".
PIT-37 kończy się deklaracją - *Oświadczam, że są mi znane przepisy Kodeksu karnego skarbowego o odpowiedzialności za podanie danych niezgodnych z rzeczywistością.*

Miliony podatników (także i ja) podpisują oczywistą nieprawdę - przecież nie znamy tych przepisów, nawet ich nie widzieliśmy na oczy. Natomiast domyślamy się z tonu oświadczenia, że jest to poważna sprawa, że nie możemy napisać prawdy, bo zaraz nas wzorcowo prześwietlą i w przyszłości odechce się nam mędrkowania.
Co byłoby, gdyby ktoś wpisał - *Niestety, ale nie znam przepisów ustawy karnej skarbowej, ale zeznaję prawdę pod rygorem poniesienia kary*? Ministerstwo Finansów może spać spokojnie: wymyśliło formułę, która zmusza do składania fałszywego świadectwa przez podatnika i znacznego pogorszenia jakości jego snu.
Zatem proponuję zmienić tę formułę na - *Podanie nieprawdziwych danych przez podatnika może grozić sankcjami karnymi. Nieznajomość prawa może nie być uznana za okoliczność łagodzącą wymiar kary* (co skądinąd wiadomo...).
Albo - *Domyślam się, że podanie nieprawdy może grozić sankcjami karnymi* (ewentualnie podarować karnymi, bowiem nie słyszałem o innych sankcjach).
Pewnie czynność 'domyślanie' nie jest poważnym zajęciem wobec 'znania', ale ważniejsza jest prawda niż fałsz... Chyba, że całe nasze życie i prawodawstwo oparte jest na zwodzeniu współmałżonka, rodziny, współpracowników, szefów, fiskusa, Państwa i Boga...
Jeśli jeszcze istnieje związek pomiędzy znaczeniem strumienia słów w naszym języku a logiką, to ktoś powinien zwracać uwagę na tego typu "nieprawidłowości językowe". Codziennie mamy do czynienia z ofertami, które (po zasięgnięciu bliższej informacji) odbiegają od pierwszego naszego odczucia - posługujemy się językiem od dziecka i wydaje się nam, że wszystko (zwłaszcza proste określenia) rozumiemy, a sympatyczny przedstawiciel banku, biura turystycznego czy supermarketu uzmysławia nam, że słowo pisane w ofercie nijak się ma do słowa objaśnianego... I nie ma organów kontrolnych czułych na tak oczywiste manipulacje (jeśli nie oszustwa!).
28 kwiecień 2005

Mirosław Naleziński 

  

Archiwum

Singer to stand down as President of Claims Conference
czerwiec 17, 2007
przysłał ICP
Chiny wykorzystują echa zimnej wojny
marzec 24, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Lepper: papież opowiedział się za trzecią drogą
sierpień 19, 2002
PAP
Pogarda zabija
styczeń 25, 2004
Andrzej Kumor
Kwestia honoru
listopad 22, 2007
Artur Łoboda
Hiroszima i Nagasaki a „Tarcza” w Polsce
sierpień 9, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Demokratyczne wojny totalne
luty 11, 2005
Marek Głogoczowski
Zapisy w Konstytucji RP (zmiany konieczne)
kwiecień 20, 2008
Dariusz Kosiur
Zmierzch papierowych gazet?
marzec 17, 2009
Mirosław Naleziński, Gdynia
Tłumaczenie z polskiego
wrzesień 10, 2007
Artur Łoboda
Chenney obiecuje Żydom zwycięstwo
marzec 14, 2007
Iwo Cyprian Pogonnowski
Aktualne " Przestrogi dla Polski"
maj 6, 2003
przesłała Elżbieta
Polsat na różowo
czerwiec 4, 2004
Przykład Norymbergi napawa optymizmem.
lipiec 27, 2004
Ja mam tego dość, a Wy?
lipiec 21, 2003
Artur Łoboda
Rzeczpospolita konfidencka
kwiecień 11, 2007
Witold Kowalczyk
Potomkowie Jakuba Szeli
luty 27, 2007
Artur Łoboda
Klasa w urzędzie - nasza unijna specjalność
czerwiec 16, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
Armia chce działań - wielkie fiasko
lipiec 20, 2006
Ran HaCohen
Świat bez kretynów
październik 21, 2008
Marek Olżyński
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media