|
Polska, to Raj dla masochistów !
|
|
Zygmunt Jan Prusiński
POLSKA, TO RAJ DLA MASOCHISTÓW !
Czy chcesz być Polakiem i zostać nim zawsze ?
Pod takim tytułem 4 Października 2008 roku napisałem artykuł,
dodając motto: Do wyboru, „Bądź zimnym lub gorącym” - autor tej myśli anonimowy, ale przydała się ta myśl do mojego artykułu.
Zacząłem tak:
To zaszczyt być Polakiem ! Nie trać zatem szansy, bo wszelcy wrogowie czekają na twoje słabości.
Artykuł wzbogacam moim wierszem...
DRZEWA ROSNĄ NA WZGÓRZU
Motto: Dwa dni przed ukończeniem 60 lat
Noce przychodzą do mnie i budzą moją wątpliwość.
Sterczymy jak kikuty wyostrzone w niebo.
Nie ma na nich zielonych liści – jest tępy chaos,
jak bronić to co było nasze po ojcach i ich zasługach.
Mówimy jasno i wyraźnie w modlitwie.
Chcemy się czuć Polakami w Domu Ojców nad Wisłą. –
Jednak nikt chyba nie słyszy tych powracających ech,
jedynie drzewa rosnące na wzgórzu przyjmują treny…
Pokuta jest drapieżna.
Za nas (inni) z niewiadomych źródeł i korzeni,
decydują o Losie Polaków w Klatce Pana. –
Uczymy się kłamać że jesteśmy narodem,
a to tylko złamany na piasku dźwięk.
Zygmunt Jan Prusiński
28.09.2008 – Ustka
Mało mi poezji, piszę drugi wiersz...
ZAPYTAJCIE MNIE W MOJE URODZINY,
CO ZNACZY MIEĆ 60 LAT W POLSCE ?
Motto: Ja odmieniec, zupełnie co innego widzę
- Co znaczy mieć 60 lat ?
W takim Dniu schodzą się moi Przyjaciele –
nad ogniskiem rozmawiamy o marzeniach.
O tej porze brak zalotów skowronka z niebem,
akacje też milczą, i nic nie wskazuje z liści –
a czarny kot zawsze przebiegnie ci drogę.
Odnośnie rysunków dzieci na chodniku,
cieszą kolory – każdy obraz ma tytuł…
Otwieramy książkę o dawnych bohaterach.
Moi koledzy – poeci z nizin tworzą liryki.
Są delikatni jak na swój wiek w wierszach,
brakuje im temperamentu, ekspresji, odwagi.
- Co znaczy mieć 60 lat w Polsce ?
Nie umiem się skusić na żaden zakątek
myśli – tylko pieśni są wierne człowiekowi.
Zawsze masz w prezencie odegraną „Ciszę”…
nad Potokiem Słów ze źródeł Matki Ziemi,
która cię przytuli jak nikt inny – wierzcie mi !
Zygmunt Jan Prusiński
30.09.2008 – Ustka
I na to wszystko co napisałem i co jeszcze napiszę, odpowiada mi mój czytelnik...
Komentuje: Ireneusz 2008-10-04
WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO Z OKAZJI Pana 60 Urodzin, Panie Zygmuncie - wielki poeto i muzyku ! Czytam Pana wiersze i artykuły, jak wielu Polaków. Niech Pan nie przestaje tworzyć dla dobra Polskiego Narodu i jeśli ma Pan chwilkę, prosimy o więcej. To, co Pan robi, jest nam potrzebne, jak chleb. Pana wiersze mają moc i będą w historii ważne i niezapomniane. Wie Pan o tym... Dlatego z tej okazji życzę Panu, ażeby żył Pan wiecznie, a nie tylko 100 lat. Dzięki Pana wierszom jest to możliwe...
Spisane w dniu 3 Sierpnia 2010r.
Wtorek 15:55
________________________________________________
|
|
3 sierpień 2010
|
|
Zygmunt Jan Prusiński
|
|
|
|
Pod presją
sierpień 12, 2003
Robert Popielewicz
|
Planowa destrukcja
grudzień 12, 2003
Nasz Dziennik
|
Fundament naszej nedzy i degredacja systemu ekologicznego
grudzień 10, 2007
markus
|
Bóg jest miłością ...
luty 2, 2006
Artur Łoboda
|
Ameryka pod żydowską kontrolą
luty 16, 2007
nadesłała Dorota
|
Adam Hoffman (1918-2001)
czerwiec 11, 2003
Artur Łoboda
|
Poszkodowani pacjenci a pakt stabilizacyjny
luty 5, 2006
Adam Sandauer, przewodniczący Stowarzyszenia
|
Nowe idzie, stare "jedzie"...
wrzesień 28, 2005
|
Miał prawo zastrzelić, ale nie może oplakatować
lipiec 25, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Bezpiecznie byc generalem
kwiecień 16, 2003
przesłała Elżbieta
|
Manekinka
listopad 22, 2003
Andrzej Kumor
|
Jezus u menadżera przy popie
marzec 24, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Kongres Amerykański zezwolił prezydentowi USA na rozpoczęcie wojny przeciwko Irakowi
marzec 6, 2003
|
Zamiast do KRYMINAŁU - przybywa do Białego Domu
listopad 21, 2005
tadeusz
|
Wyzysk Psychologiczny
maj 15, 2007
Goska
|
Zdekomunizować Roosevelta !!!
maj 9, 2007
marduk
|
Liberalni doradcy Watykanu
grudzień 10, 2006
Marek Głogoczowski
|
Nadchodzi czas katakumb....
maj 12, 2003
Andrzej Kumor
|
Prawdziwa gra prezydenta
grudzień 13, 2002
Artur Łoboda
|
Dwie miary
luty 3, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
|
|