|
Moje post scriptum
|
|
Romuald Szeremietiew
moje post scriptum
W dniu 22 marca br. program drugi TVP nadał audycję „Konfrontacja” w którym redaktorzy Sylwester Latkowski i znany dziennikarz śledczy świetnie zorientowany w sprawach przestępczości zorganizowanej Piotr Pytlakowski, przedstawili okoliczności „mojej afery”. Prowadzący program poddali w wątpliwość to co na mój temat mówiły media. Po programie zaprotestowano na łamach „Rzeczpospolitej”. Red. Solecka żaliła się, że prowadzący program w TVP „pozbawili prawa do obrony” red. Marszałek. Ona sama też protestowała, a następnie kolejny raz oczerniła mnie na łamach swojej gazety. Oto moja reakcja na zarzuty stawiana przez red. Marszałek:
Piaseczno, w dniu 30 marca 2006 roku
Poruszony „naruszeniem prawa do obrony” przez TVP 2 zasłużonej dziennikarki „śledczej” Anny Marszałek informuję, że ona („Naruszone prawo – odpowied?” ) podaje kolejny raz nieprawdziwe informacje na mój temat. Przy czym nie pytała mnie o opinię, a więc tym samym ona naruszyła moje prawo do obrony. A skoro red. Solecka, a za nią red. Marszałek żalą się na TVP, za naruszenie „prawa do obrony” p. Marszałek to rozumiem, iż tylko p. Marszałek służy prawo do obrony – mnie nie!
W związku z tym co napisała red. Marszałek informuję:
1. Pan Zbigniew Farmus przed wyjazdem do Polski sprzedał w Toronto swój dom, otrzymując 230 tys. dolarów, łącznie dysponował kwotą około 300 tys. dolarów. Dowody w tej sprawie oraz dokumenty potwierdzające przywóz sumy wystarczającej na udzielenie mi pożyczki przedstawił stosownym urzędom po wyjściu z aresztu śledczego.
2. W czasie jedynej mojej rozmowy z red. Marszałek (26.06.01.) powiedziałem jej, że p. Farmus jest człowiekiem oszczędnym i żyjącym skromnie, np. nie ma samochodu. Red. Marszałek wyciągnęła z tego fałszywy wniosek, że p. Farmus jest osobą ubogą, która nie mogła udzielić pożyczki. Znamy liczne przykłady osób zamożnych żyjących oszczędnie więc wnioskowanie red. Marszałek było nieuprawnione.
3. Umowa pożyczki zawarta między mną, a p. Farmusem jest aktem cywilno prawnym. Spłacam ten dług w formie uzgodnionej z pożyczkodawcą. Ponadto nie mam żadnych innych długów. Należności za budowę domu uregulowałem. O sposobie uregulowania poinformowałem właściwy urząd. Na marginesie przypominam, że red. Marszałek pisała jakobym umowę pożyczki rejestrował w urzędzie skarbowym po ukazaniu się jej artykułu. Artykuł ukazał się w lipcu 2001 r., na umowie pożyczki data rejestracji to styczeń 1999 r.
4. W następstwie artykułu red. Marszałek „Kasjer w MON”, poddającego w wątpliwość pochodzenie mojego majątku urząd skarbowy przeprowadził szczegółową kontrolę moich dochodów i wydatków z kilku ostatnich lat. I stwierdził ich prawidłowość. Red. Marszałek kwestionowała tę decyzję (art. „Fiskus zadowolony, prokurator zdziwiony”). W rezultacie także Mazowiecka Izba Skarbowa, a następnie prokuratura apelacyjna badały rzetelność tej decyzji i nie znalazły niczego nagannego. Dlatego prokurator Zbigniew Jaskulski, rzecznik prasowy prokuratury apelacyjnej w Warszawie pytany przez dziennikarza „Angory” (wrzesień 2005 r.) nie „dziwił się”, ale stwierdził: „... urząd skarbowy nie dopatrzył się żadnych nieprawidłowości. Zresztą ta sprawa od początku nie była objęta aktem oskarżenia.” Informuję też, że kierownik urzędu skarbowego w Piasecznie nie jest znajomą mojej żony – taką insynuację przekazała red. Marszałek słuchaczom Radia Tok-FM – sugerując, że miało to zasadniczy wpływ na korzystną dla mnie decyzję urzędu.
5. Red. Marszałek analizując moje wydatki uznała, że w ciągu prawie 60 lat życia moim jedynym dochodem były pobory otrzymywane w MON w okresie 1997-2001 i na tej podstawie ogłosiła, że wydawałem więcej niż miałem. Uważała, że ja i żona, osoby bezdzietne, które całe życie pracowały i żyły oszczędnie (potwierdził to tzw. wywiad środowiskowy UOP – red. Marszałek powinna go znać) nie dorobiły się żadnego majątku, a nasz dom i działka to dowody mojego łapownictwa.
Rozumiejąc zaś niedosyt „merytoryczny” red. Marszałek po obejrzeniu programu „Konfrontacja” przypominam, że jest to efekt nałożonego na mnie obowiązku zachowania tajemnicy w toczącym się postępowaniu. Mimo próśb nie otrzymałem zgody na mówienie o tym jak wyglądało śledztwo i jak oceniam stawiane mi zarzuty. To ograniczenie jak wiadomo nie dotyczy red. Marszałek, która może mnie bez przeszkód przedstawiać w najciemniejszych barwach i z czego skwapliwie korzysta.
Ps. Zanim zdążyłem powyższe ogłosić p. Marszałek ponownie – zapominając o moim prawie do obrony – posmarowała mnie w swojej Rzepie. W związku z tym wysłałem pismo do min. Sprawiedliwości wraz z krótkim opisem mojego “przestępstwa”
Piaseczno, 2006-03-31
Sz. Pan Zbigniew Ziobro
Minister Sprawiedliwości RP
Szanowny Panie Ministrze,
W dniu dzisiejszym red. Anna Marszałek na łamach dziennika „Rzeczpospolita” napisała o zarzucie jaki wobec mnie i p. Zbigniewa Farmusa wysunęła prokuratura apelacyjna, a odnoszącym się do działań Fundacji Niepodległości Polski. Skoro zarzut przedstawiono na łamach ogólnopolskiego dziennika, to wymaga on pilnego wyjaśnienia. Zwłaszcza, że wg mnie sprawa nie jest trudna procesowo - wystarczy zbadać wiarygodność dowodów świadczących o niewinności oskarżonych.
Tymczasem z przyczyn niezrozumiałych sąd od czerwca 2004 r. nie podjął żadnej decyzji.
Proszę Pana Ministra o interwencję w tej sprawie.
Romuald Szeremietiew
Opis sprawy
W nocy z 25 na 26.06.01. miało miejsce włamanie do mojego biura poselskiego i mieszczącego się pod tym samym adresem lokalu Fundacji Niepodległości Polski (FNP). Po zakończeniu czynności policji w miejscu włamania moja współpracownica porządkując rzeczy stwierdziła, że włamywacze skradli teczkę z dokumentami Fundacji w której były także rachunki.
W tym samym dniu w moim biurze w MON zjawili się dziennikarze Anna Marszałek i Bertold Kitttel z informacjami, że mój asystent dopuszcza się praktyk korupcyjnych. W artykule w „Rzeczpospolitej” dziennikarze, moi rozmówcy z 26.06.01., postawili zarzut, iż Fundacja była miejscem dokonywania nielegalnych operacji finansowych.
W następstwie prokuratura podjęła śledztwo i w dniu 7.08.02. prok. Elżbieta G. postawiła mnie i Z. Farmusowi zarzuty sfałszowania podpisów na dokumentach FNP i defraudacji w ciągu siedmiu lat 70 tys. PLN.
Od 29.01.04. postępowanie prowadziła prok. Monika P.. Po ustaleniu za pomocą ekspertyz grafologicznych, że ani ja, ani Farmus nie fałszowaliśmy podpisów ten zarzut został umorzony. Jednocześnie prok. Przybysz odrzuciła wnioski dowodowe obrony – nie chciała sprawdzać na co została wydana zakwestionowana suma pieniędzy.
W dniu 28.06.04. prok. P. skierowała do sądu akt oskarżenia (Sąd Rejonowy dla Warszawy Śródmieścia w sprawie defraudacji pieniędzy FNP.
Dnia 13.09.04. obrona oskarżonych złożyła wniosek w sądzie o umorzenie postępowania wobec braku znamion popełnienia czynów zabronionych przez prawo.
W związku z trudnościami jakie powstały w następstwie działań prokuratury władze Fundacji postanowiły ją zlikwidować. Po powołaniu likwidatora w trakcie porządkowania dokumentów Fundacji odnaleziono oryginały rachunków opiewających łącznie na ponad 80 tys. PLN (okazało sie, że włamywacze skradli teczkę z kserograficznym odbitkami tych rachunków). Rachunki obrona 10 pa?dziernika 2005 r. złożyła w sądzie.
Do dziś (31.03.06) sąd nie rozpatrzył wniosku obrony, nie wyznaczył też terminu rozprawy.
http://nowaonline.strefa.pl
|
|
3 kwiecień 2006
|
|
Romuald Szeremietiew
|
|
|
|
5 lat portalu "zaprasza.net"
maj 13, 2007
Artur Łoboda
|
Nie zniechecaj Patriotow!
styczeń 20, 2007
Poeta
|
Statystyka
luty 22, 2008
Marek Jastrząb
|
Posłowie PO ukarani za "Trzech Króli"
październik 29, 2008
PAP
|
We?my piły we własne ręce
grudzień 11, 2005
Mirosław Naleziński
|
POLSKA - UNIA 14
listopad 24, 2002
Prof. Jerzy Nowak
|
Parlament Europejski przeciwny "jednostronnej akcji militarnej" w Iraku
styczeń 31, 2003
PAP
|
Czemu Akcja SUBITO jest potrzebna?
październik 31, 2006
Mirosław Dakowski
|
Rekomendowani
czerwiec 29, 2003
http://www.dziennik.krakow.pl
|
Unijne dotacje
lipiec 17, 2003
Tomasz Cukiernik
|
Polska przeszkodą na drodze do rewolucji światowej
listopad 28, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Nie stać nas
październik 20, 2003
Angora
|
Akcja bezpośrednia, czyli o bezużyteczności uległości
luty 14, 2007
Piotr Ciszewski
|
Fiasko systemu obrony anty-balistycznej?
sierpień 29, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Nie chcą dopuścić?
lipiec 19, 2004
|
USA wypałowują durną Europę bez wysiłku
kwiecień 10, 2008
marduk
|
Al-Jazeera and the Truth by Charley Reese
listopad 28, 2006
przysłał Iwo Cyprian Pogonowski
|
Szczepili nieświadomych ludzi przeciw Ptasiej Grypie. Zmarło 21 pensjonariuszy
lipiec 2, 2008
tvn
|
Dwie Kluczowe Nominacje w USA
luty 19, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Polak potrafi
sierpień 15, 2003
Stanisław Krajski
|
więcej -> |
|