ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Gra pozorowana PiS w sprawie Sądów 
20 grudzień 2019     
Drugie zawiadomienie o dokonaniu przestępstwa ZAMACHU STANU przez Mateusza Morawieckiego Premiera RP 
14 styczeń 2021     
20 lat polskiego kretynizmu 
4 październik 2009      Artur Łoboda
Dźwięki z ust twoich 
27 lipiec 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Banki centralne planują wprowadzenie implantów z mikroczipami CBDC, ostrzega czołowy ekonomista 
20 lipiec 2023      Kevin Hughes
Kolejne preteksty do wprowadzenia terroru 
14 grudzień 2021     
Wiersz poświęcony noblistce... 
25 październik 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Oszustwa związane z datą 11 listopada 
11 listopad 2009      Artur Łoboda
Wywiad z Piotrem Glińskim 
4 październik 2012     
Spadek Cen Paliwa 
25 maj 2012      Iwo Cyprian Pogonowski
Biurokracja PiS 
28 czerwiec 2018      Artur Łoboda
20 lat od powrotu religii do szkół 
5 wrzesień 2010      Artur Łoboda
"Bohaterowie" 80. milionów 
2 grudzień 2016     
Bolszewik Kaczyński 
4 październik 2019     
Życzenia 
23 kwiecień 2011      Bogusław
Liberalny totalitaryzm 
13 luty 2011      źródło "Nowe Państwo"
Osama czy Obama 
3 maj 2011      Artur Łoboda
Szósty zmysł mi to podpowiedział? 
31 styczeń 2016      Artur Łoboda
Jedyna szansa militarnej obrony Polski 
22 październik 2016     
Imigranci 
3 listopad 2015      Artur Łoboda

 
 

Lekarzu, lecz się sam. Zostaw kulturę w spokoju

Znam się bardzo dobrze na zdrowiu. Wystarczy powiedzieć, że przez ostatnie pięć lat nie chorowałem. A najsilniejsze lekarstwo jakie w tym czasie zażyłem to było wapno.
Tym niemniej nie uważam się za władnego do leczenia ludzi.
Za podszywanie się za lekarza grożą nawet konsekwencje karne.
Za to pod znawcę kultury można się podszywać bezkarnie.

Ten stan rzeczy wykorzystuje ostatnio Platforma Obywatelska - która mianowała się "przewodnikiem kulturowym Narodu".
Pod pozorem odrodzenia kulturowego społeczeństwa - ludzie powiązani z tą partią polityczną tworzą jakieś "rady programowe", "zespoły eksperckie" i inne struktury uzurpujące sobie prawo do dysponowania pieniędzmi przeznaczonymi na kulturę.
A jakby tego było mało to jeszcze żądają więcej.
Modelową sytuacją było oddanie - przez Ministra Bohdana Zdrojewskiego w ręce "ekspertów" - decyzji o podziale środków na kulturę. Jak łatwo było przewidzieć gro z tych pieniędzy otrzymały osoby powiązane z Platformą Obywatelską, które niejednokrotnie nie miały wiele wspólnego z kulturą.

Skoro na szczeblu ministerialnym udał się ten wielki przekręt to i krakowscy platformowcy zapragnęli powtórzyć go na szczeblu lokalnym.
Wymyślono więc takie kuriozum jak:  "Strategia Rozwoju Kultury w Krakowie".
Od początku cywilizacji artyści stworzyli ogrom dóbr kultury, ale nikt nie wymyślał do tych działań żadnej "strategii".
Nawet komuniści - w swoim totalitaryzmie kulturowym, nie stworzyli czegoś podobnego.
Po co i komu jest to potrzebne?
Jeżeli nie wiadomo o co chodzi, to zawsze chodzi o pieniądze.
Strategia będzie tak skonstruowana, by wszelką kontrolę na pieniędzmi przeznaczonymi na kulturę mieli ludzie z klucza partyjnego.

Z kulturą Krakowa od lat bardzo źle się dzieje.
Pełną odpowiedzialność za taki stan rzeczy ponosi Jacek Majchrowski - który ludzi niekompetentnych - nie posiadających minimalnych kwalifikacji - uczynił decydentami w sprawach kultury Krakowa.
Modelowym przykładem jest Wydział Kultury i Dziedzictwa Narodowego - którego dyrektor jest albo wtórnym analfabetą - mającym problemy ze zrozumieniem tekstu czytanego - albo cynicznym krętaczem.
Jaki szef - tacy i podwładni.

Mamy dziś w Krakowie - stworzony przez Platformę Obywatelską "Konwent ds. Strategii Rozwoju Kultury w Krakowie", którego pracę nadzorują ci sami ludzie z Wydziały Kultury UM Krakowa - którzy przez ostatnie lata działali bardzo destrukcyjnie wobec krakowskiej kultury.

Najbliższe lata rysują się w czarnych barwach dla Krakowa.
Polityka kultury reglamentowanej - sterowanej przez niekompetentnych a zdegenerowanych polityków, zaowocuje dalszym upadkiem morale społeczeństwa i wielką frustracją.
Wszystko dlatego, że artyści uciekając od polityki pozwolili by różne struktury mafijne przejęły nad nią kontrolę.

O kształcie polityki kulturalnej Krakowa chce decydować lekarka z wykształcenia - Małgorzata Radwan-Ballada, która mianowała się
"Przewodniczącą Konwentu ds. Strategii Rozwoju Kultury w Krakowie".
Z tego co przeczytałem w internecie - jej zawodowa Przychodnia lekarska nie cieszy się dobrą opinią.
Skoro w dziedzinie zawodowej nie ma kompetencji to czego szuka w sferze kultury?

Tradycja kulturalna Krakowa jest ściśle związana ze sztukami pięknymi.
W roku bieżącym decydujący w imieniu Majchrowskiego "rzeczoznawcy", przeznaczyli na tą część kultury 0,03 procenta z Otwartego konkursu Ofert na Zadania Publiczne w dziedzinie Kultury
Nie zabrakło za to pieniędzy na wulgarne i prymitywne artystycznie prezentacje w tak zwanym "Miesiącu Fotografii w Krakowie". Na ten rodzaj antykulturalnej działalności przeznaczono aż 10 procent budżetu z "Otwartego konkursu Ofert na Zadania Publiczne w dziedzinie Kultury, Kultury, Sztuki i Ochrony Dóbr Kultury. Jeszcze więcej na te wulgarne prezentacje przeznaczył "platformowy" Minister Kultury.

Podkreślić należy, że żaden rzeczoznawców Prezydenta Krakowa nie posiadał minimalnych kwalifikacji w dziedzinie kultury - łącznie z Dyrektorem Wydziału Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Ale dokładnie o to chodzi. Ci ludzie mają wmówić, że demoralizacja jest również działaniem kulturalnym.

Nie potrzeba nam żadnych strategii ani planów. Pora skończyć z korupcją i nepotyzmem w dziedzinie kultury. Pozbyć się z Urzędu Miasta analfabetów i degeneratów a w ich miejsce wprowadzić rzeczywistych ludzi kultury i sztuki.
A z tego co widzę - przygotowywana "strategia" idzie w kierunku jeszcze silniejszego zinstytucjonalizowania zjawisk patologicznych.

"Co by tu jeszcze spieprzyć panowie ..." śpiewał Wojciech Młynarski.
Otóż można dużo.

Niech więc lekarze zajmą się leczeniem, artyści sztuką a "derektor" Wydziału Kultury i Dziedzictwa Narodowego przyjmie funkcję portiera - bo ma ku temu wszelkie kompetencje.

Wśród "rzeczoznawców" Jacka Majchrowskiego tylko Filip Berkowicz reprezentuje minimum kompetencji bo aż... .... skończył muzykologię.
Pozostali są modelowymi biurokratami roszczącymi sobie prawo do decydowania o wszystkim.

Fundacja Promocju Kultury
16 czerwiec 2010

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

Rozszerzenie UE - teraz, albo nie wiadomo kiedy
czerwiec 27, 2002
PAP
Watykan zmienił zdanie wobec nauki
listopad 9, 2005
EAI
Trzech kumpli i tyleż* spostrzeżeń
lipiec 16, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
"Złodzieje, nie donatorzy"
październik 25, 2003
We?my piły we własne ręce
grudzień 11, 2005
Mirosław Naleziński
Stalin, Lenin & kompani
luty 17, 2005
Wisława Szymborska
Prawdziwi władcy naszego Świata
czerwiec 2, 2003
Jan Ogonowski
Wybaczcie nam Wołyń - piszą intelektualiści
luty 24, 2003
PAP
Czy to nowy rodzaj cenzury?
październik 29, 2006
Adam Sandauer
Przydzielają bonusy
grudzień 17, 2005
PAP
Gen. Heda-Szary jako polityk
grudzień 1, 2006
Zbigniew Dmochowski
Reżim Busha zamierza zaatakować Iran przy pomocy nuklearnej broni taktycznej
październik 1, 2006
Dorota Szczepańska
Własność to złudzenie
lipiec 6, 2008
przesłał .
Mędrzec ze styropianu
luty 6, 2008
Marek Olżyński
Kiepscy
grudzień 4, 2003
Polonijna Wioska
sierpień 23, 2008
...
Pensje
maj 14, 2003
red. Krzysztof
Na wyspie Rugia!
luty 24, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Piętnowanie "wszystkiego, co niesie ze sobą nienawiść i pogardę".
marzec 8, 2008
Artur Łoboda
Haniebna rola syjonizmu w Polsce (z perspektywy polskiego maoisty)
grudzień 25, 2006
Kazimierz Mijal
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media