|
Lekarzu, lecz się sam. Zostaw kulturę w spokoju
|
|
Znam się bardzo dobrze na zdrowiu. Wystarczy powiedzieć, że przez ostatnie pięć lat nie chorowałem. A najsilniejsze lekarstwo jakie w tym czasie zażyłem to było wapno.
Tym niemniej nie uważam się za władnego do leczenia ludzi.
Za podszywanie się za lekarza grożą nawet konsekwencje karne.
Za to pod znawcę kultury można się podszywać bezkarnie.
Ten stan rzeczy wykorzystuje ostatnio Platforma Obywatelska - która mianowała się "przewodnikiem kulturowym Narodu".
Pod pozorem odrodzenia kulturowego społeczeństwa - ludzie powiązani z tą partią polityczną tworzą jakieś "rady programowe", "zespoły eksperckie" i inne struktury uzurpujące sobie prawo do dysponowania pieniędzmi przeznaczonymi na kulturę.
A jakby tego było mało to jeszcze żądają więcej.
Modelową sytuacją było oddanie - przez Ministra Bohdana Zdrojewskiego w ręce "ekspertów" - decyzji o podziale środków na kulturę. Jak łatwo było przewidzieć gro z tych pieniędzy otrzymały osoby powiązane z Platformą Obywatelską, które niejednokrotnie nie miały wiele wspólnego z kulturą.
Skoro na szczeblu ministerialnym udał się ten wielki przekręt to i krakowscy platformowcy zapragnęli powtórzyć go na szczeblu lokalnym.
Wymyślono więc takie kuriozum jak: "Strategia Rozwoju Kultury w Krakowie".
Od początku cywilizacji artyści stworzyli ogrom dóbr kultury, ale nikt nie wymyślał do tych działań żadnej "strategii".
Nawet komuniści - w swoim totalitaryzmie kulturowym, nie stworzyli czegoś podobnego.
Po co i komu jest to potrzebne?
Jeżeli nie wiadomo o co chodzi, to zawsze chodzi o pieniądze.
Strategia będzie tak skonstruowana, by wszelką kontrolę na pieniędzmi przeznaczonymi na kulturę mieli ludzie z klucza partyjnego.
Z kulturą Krakowa od lat bardzo źle się dzieje.
Pełną odpowiedzialność za taki stan rzeczy ponosi Jacek Majchrowski - który ludzi niekompetentnych - nie posiadających minimalnych kwalifikacji - uczynił decydentami w sprawach kultury Krakowa.
Modelowym przykładem jest Wydział Kultury i Dziedzictwa Narodowego - którego dyrektor jest albo wtórnym analfabetą - mającym problemy ze zrozumieniem tekstu czytanego - albo cynicznym krętaczem.
Jaki szef - tacy i podwładni.
Mamy dziś w Krakowie - stworzony przez Platformę Obywatelską "Konwent ds. Strategii Rozwoju Kultury w Krakowie", którego pracę nadzorują ci sami ludzie z Wydziały Kultury UM Krakowa - którzy przez ostatnie lata działali bardzo destrukcyjnie wobec krakowskiej kultury.
Najbliższe lata rysują się w czarnych barwach dla Krakowa.
Polityka kultury reglamentowanej - sterowanej przez niekompetentnych a zdegenerowanych polityków, zaowocuje dalszym upadkiem morale społeczeństwa i wielką frustracją.
Wszystko dlatego, że artyści uciekając od polityki pozwolili by różne struktury mafijne przejęły nad nią kontrolę.
O kształcie polityki kulturalnej Krakowa chce decydować lekarka z wykształcenia - Małgorzata Radwan-Ballada, która mianowała się
"Przewodniczącą Konwentu ds. Strategii Rozwoju Kultury w Krakowie".
Z tego co przeczytałem w internecie - jej zawodowa Przychodnia lekarska nie cieszy się dobrą opinią.
Skoro w dziedzinie zawodowej nie ma kompetencji to czego szuka w sferze kultury?
Tradycja kulturalna Krakowa jest ściśle związana ze sztukami pięknymi.
W roku bieżącym decydujący w imieniu Majchrowskiego "rzeczoznawcy", przeznaczyli na tą część kultury 0,03 procenta z Otwartego konkursu Ofert na Zadania Publiczne w dziedzinie Kultury
Nie zabrakło za to pieniędzy na wulgarne i prymitywne artystycznie prezentacje w tak zwanym "Miesiącu Fotografii w Krakowie". Na ten rodzaj antykulturalnej działalności przeznaczono aż 10 procent budżetu z "Otwartego konkursu Ofert na Zadania Publiczne w dziedzinie Kultury, Kultury, Sztuki i Ochrony Dóbr Kultury. Jeszcze więcej na te wulgarne prezentacje przeznaczył "platformowy" Minister Kultury.
Podkreślić należy, że żaden rzeczoznawców Prezydenta Krakowa nie posiadał minimalnych kwalifikacji w dziedzinie kultury - łącznie z Dyrektorem Wydziału Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Ale dokładnie o to chodzi. Ci ludzie mają wmówić, że demoralizacja jest również działaniem kulturalnym.
Nie potrzeba nam żadnych strategii ani planów. Pora skończyć z korupcją i nepotyzmem w dziedzinie kultury. Pozbyć się z Urzędu Miasta analfabetów i degeneratów a w ich miejsce wprowadzić rzeczywistych ludzi kultury i sztuki.
A z tego co widzę - przygotowywana "strategia" idzie w kierunku jeszcze silniejszego zinstytucjonalizowania zjawisk patologicznych.
"Co by tu jeszcze spieprzyć panowie ..." śpiewał Wojciech Młynarski.
Otóż można dużo.
Niech więc lekarze zajmą się leczeniem, artyści sztuką a "derektor" Wydziału Kultury i Dziedzictwa Narodowego przyjmie funkcję portiera - bo ma ku temu wszelkie kompetencje.
Wśród "rzeczoznawców" Jacka Majchrowskiego tylko Filip Berkowicz reprezentuje minimum kompetencji bo aż... .... skończył muzykologię.
Pozostali są modelowymi biurokratami roszczącymi sobie prawo do decydowania o wszystkim.
Fundacja Promocju Kultury
|
|
16 czerwiec 2010
|
|
Artur Łoboda
|
|
|
|
Prawa i wolności w naszej spółdzielczości
grudzień 13, 2008
Witold Filipowicz
|
paranoja
wrzesień 30, 2005
|
Nie lubimy odmienności
grudzień 15, 2003
|
Trochę historii
sierpień 1, 2003
Wojciech Wlazlinski
|
Jednomandatowe okręgi wyborcze - próba symulacji na podstawie wyników wyborów z 2001 roku
wrzesień 13, 2004
Adam Sandauer
|
Tegoroczna Nagroda im. Jana Karskiego za Męstwo i Odwagę
lipiec 26, 2003
|
25 lat minelo
grudzień 19, 2006
przeslala Elzbieta
|
Odłożona prywatyzacja
lipiec 4, 2002
PAP
|
Jak uratować Polskę i świat - przed kryzysem?
luty 18, 2009
Artur Łoboda
|
Albanian Organ Market
kwiecień 29, 2008
przeslala Elzbieta Gawlas Toronto
|
Kołodko chce, by Polska weszła do strefy euro w 2006 roku
lipiec 27, 2002
PAP
|
Jajko czy kura? - Kapitalizm (3)
lipiec 28, 2004
Artur Łoboda
|
Wyjaśnienie
październik 24, 2005
Artur Łoboda
|
Komornicy – bezlitośni egzekutorzy
październik 25, 2005
Edyta Gietka - Przegląd
|
Odwijamy z bawełny
sierpień 29, 2006
Stanisław Michalkiewicz
|
Promowanie półgłówków czyli...
styczeń 11, 2008
|
PiS-owski pakt stabilizacji? - kolejny bajer? Co z tymi wcześniejszymi wyborami? - z cyklu oceniamy sytuację polityczną i rzą
styczeń 27, 2006
Zdzisław Raczkowski
|
Administracja narodowa a UE
kwiecień 30, 2003
przeslala Elzbieta
|
Bez tromtadracji
luty 26, 2005
Andrzej Kumor Mississauga
|
Profesor Zybertowicz nie chce milczec
wrzesień 14, 2007
..
|
|
|