|
Polska kultura i nauka w ręce brukselskich technokratów
|
|
W kwestii prowadzenia polityki kulturalnej Unia Europejska stoi na skrzyżowaniu dróg: jest wiele argumentów przeciwko przekazaniu jej organom unijnym i zarazem coraz więcej argumentów za - uznał w rozmowie z PAP prof. Bronisław Geremek.
Jedną z inicjatyw polskiej Rady Ruchu Europejskiego dotyczących przyszłości Unii Europejskiej jest koncepcja stworzenia tzw. czwartego filaru UE, który miałby objąć kulturę, naukę i edukację. Trzy dotychczas wyodrębnione filary Unii to: gospodarka, wspólna polityka zagraniczna i bezpieczeństwa oraz współpraca policyjna i sądowa w sprawach karnych.
"Jestem przekonany, że inicjatywa środowiska skupionego w Radzie Ruchu Europejskiego idzie we właściwym kierunku" - powiedział w rozmowie z PAP Geremek.
Miejsce kultury, edukacji i nauki - jak wspomniał - jest słabo określone w aktach założycielskich Unii Europejskiej. Unia nie prowadziła jak dotąd polityki kulturalnej i edukacyjnej na poziomie centralnym, pozostawiając ją organom narodowym.
"Także doświadczenia europejskiego federalizmu wskazują na potrzebę regulowania spraw związanych z edukacją i kulturą nie na szczeblu władz centralnych, ale wspólnot lokalnych, bliższych ludziom. Przykładem jest Szwajcaria i Republika Federalna Niemiec, gdzie polityka kulturalna i edukacyjna nie są prowadzone przez rządy federalne" - zwrócił uwagę.
"Ważna jest odpowied? na pytanie, jak uczynić europejską edukację konkurencyjną w stosunku do innych systemów edukacyjnych oraz jak zapewnić powszechność uczestnictwa w edukacji i kulturze" - podkreślił.
W edukacji i kulturze - według polityka - ważne jest ratowanie istniejących tradycji oraz tworzenie wspólnych narzędzi działania. "Na przykład świadectwo ukończenia szkoły średniej powinno mieć tę samą jakość w poszczególnych krajach członkowskich. Edukacja powinna być jednak wypełniona różną treścią. Ważne jest oczywiście nauczanie historii europejskiej, branie odpowiedzialności za przeszłość Europy. Nie do pomyślenia byłoby jednak zmniejszenie zainteresowania choćby nauczaniem narodowej literatury" - tłumaczył.
Za "najpotężniejszy" argument za prowadzeniem polityki kulturalnej na poziomie regulacji unijnych prof. Geremek uznał kwestie ekonomiczne - konieczność ulepszenia europejskich produktów, na przykład audiowizualnych, by stały się konkurencyjne dla produktów amerykańskich dominujących na rynku starego kontynentu.
|
|
3 styczeń 2003
|
|
PAP
|
|
|
|
Pytania do zwolenników zmniejszania podatków
październik 5, 2008
Dariusz Kosiur
|
Nowy twór polonofoba
czerwiec 28, 2006
Michał Likowski
|
Roboty przymusowe
kwiecień 18, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
NATO gani Bułgarię
październik 4, 2003
|
Oszwabić Polaków (1)
lipiec 17, 2004
IAP
|
Yad Vashem za szybki ws. napisu w Jedwabnem
lipiec 14, 2002
PAP
|
Egipskie imperium białego człowieka.
sierpień 31, 2006
Zbyszek Koreywo
|
Kolejny rekord Nocy Muzeów
maj 23, 2007
|
Kłamstwo sto razy sprzedawane
|
Czyżby podstęp Busha?
luty 11, 2003
zaprasza.net
|
Cyprian Kamil Norwid - Polska i Rzym
maj 26, 2005
Stanisław Bulza
|
Odpowiednie potraktowanie "geniuszy biznesu"
lipiec 13, 2005
PAP
|
Rozliczenie "Solidarnosci"
maj 19, 2006
przeslala Elzbieta
|
MODLITWA POD KAMIENNYM WESTCHNIENIEM
czerwiec 7, 2007
ZYGMUNT JAN PRUSIŃSKI
|
Izraelski rabin za rozstrzeliwaniem buntowników
lipiec 18, 2002
PAP
|
Któraż to Dalila obcięła Samsonowi brodę pozbawiając go mocy?
czerwiec 27, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
ZOMO-owskie tradycje SDPL
czerwiec 15, 2004
Piotr Lisiewicz - Gazeta Polska
|
PKO BP dla każdego
wrzesień 18, 2004
|
The Progress (the Creep) of Cancer named USA
listopad 14, 2008
Marek Głogoczowski
|
To nie był wypadek
lipiec 6, 2003
Małgorzata Rutkowska
|
więcej -> |
|