ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Czy nowa pani prezes SN doprowadzi do kontynuacji rozpoczętych i niezakończonych wyborów prezydenckich AD 2020? 
27 maj 2020      Alina
Czy żołnierze ONZ byli wykorzystywani jako kanadyjscy „gliniarze” podczas autorytarnej odpowiedzi Trudeau na Konwój Wolności? 
1 marzec 2022     
Bomba: CDC już nie uznaje testu PCR za prawidłową metodę wykrywania „potwierdzonych przypadków Covid-19”? 
31 grudzień 2021     
Przeczytałam świetny artykuł o frankowiczach 
31 styczeń 2019     
Śmiertelny cios
Władcy wprowadzają permanentny stan wyjątkowy - brońmy się teraz, w przeciwnym razie wszystko będzie o wolności i demokracji.
 
4 listopad 2020      Roland Rottenfußer
Apel do antyszczepionkowców 
9 grudzień 2021      Leszek Śmieszek
Test prawdziwych intencji  
8 czerwiec 2016      Artur Łoboda
Setki byłych izraelskich agentów nadzoru zajmuje czołowe stanowiska w Google, Facebook, Microsoft i Amazon 
26 listopad 2022      Patrick Delaney
Inżynier do LEKARZY w sprawie koronawirusa 
14 marzec 2020      Alina
Prace Wiktora Poliszczuka w Księgarni Antyk 
12 lipiec 2016      Marcin Dybowski
Cena płynu do dezynfekcji 
17 marzec 2020      Artur Łoboda
Program wyborczy Rafała Trzaskowskiego 
24 czerwiec 2020      Alina
Zawiadomienie o próbie dokonania przestępstwa legalizacji dokonywania zbrodni ludobójstwa na obywatelach polskich 
19 listopad 2022     
Islamskie Państwo zarabia ponad 3 miliony dolarów dziennie 
15 wrzesień 2014      www.polskawalczaca.com
Mit "okrągłego stołu" 
24 grudzień 2025     
Wyjątek wśród bankierów centralnych 
13 wrzesień 2016      www.independenttrader.pl
Rockefellerowie stworzyli 990 instytucji, fundacji i grup aktywistów zajmujących się „zmianami klimatu” 
11 lipiec 2024      Elizabeth Nickson
Geopolityka wokół broni nuklearnych 
30 październik 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
NIELEGALNE KROWY, bo same się rozmnożyły (nielegalnie) skazane za to na śmierć. 
12 maj 2019      Alina
DEBATA: „Rosja i wielki reset – opór czy współudział?” 
28 kwiecień 2022     

 
 

Bożena Gaworska-Aleksandrowicz (przez rok pracowała jako nauczyciel w Domu Polskim w Iwieńcu): List do Prezydenta RP w sprawie Białorusi


Opublikował/a Włodek Kuliński - www.wirtualnapolonia.com w dniu 2010-03-03

Zainspirowana ostatnimi wydarzeniami wokół spraw mniejszości polskiej na Białorusi, zainspirowana wypowiedzią medialną (dotyczącą powinności prezydenta wobec innej priorytetowej dla Polski sprawy) wypowiedzią człowieka z otoczenia pałacu prezydenckiego, że oto “wobec ataków rezydent nie może milczeć” uznałam, że wobec ataków nikt nie może milczeć…
—————————————————————————————————

Zwracam się uprzejmie z prośbą o upublicznienie.
z wyrazami szacunku
Bożena Gaworska-Aleksandrowicz
Tychy, 02 marca 2010

Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej
Pan Lech Kaczyński
Warszawa

Szanowny Panie Prezydencie!

Zainspirowana ostatnimi wydarzeniami wokół spraw mniejszości polskiej na Białorusi, zainspirowana wypowiedzią medialną (dotyczącą powinności prezydenta wobec innej priorytetowej dla Polski sprawy) wypowiedzią człowieka z otoczenia pałacu prezydenckiego, że oto “wobec ataków rezydent nie może milczeć” uznałam, że wobec ataków nikt nie może milczeć. Wobec ataków na demokrację w Polsce, wobec ataków i przejawów łamania przez mój kraj podstawowych, gwarantowanych praw człowieka milczeć nie może nikt. I choć ja o białoruskiej sprawie, to jednak pozory jedynie, bo o polskiej to sprawie.

Rekomendację do zwrócenia się do Pana by wyrazić swoje największe oburzenie, swój sprzeciw i głośne: DOŚĆ uprawiania polityki manipulacji, wrogiej propagandy, dość szkodzenia interesom Polski, tę rekomendację daje mi fakt, iż w ubiegłym roku szkolnym pracowałam w Domu Polskim w Iwieńcu, a to czego doświadczyłam, co widziałam, co monitowałam, co mam udokumentowane, a co diametralnie różne jest od medialnie rozpowszechnianych informacji, a w obronie, których to kłamliwych i oszczerczych wobec faktów informacji, Pan, niektórzy eurodeputowani, rząd mojego kraju, niektórzy parlamentarzyści stajecie.

Mówię moje zdecydowane nie wykorzystywaniu przez Andżelikę Borys i jej grupę mniejszości polskiej do rozgrywek politycznych, do walki ze swoim prezydentem. Jest ta pani obywatelką Białorusi, ma prawo nie zgadzać się z polityczną linią jej państwa, ma prawo manifestować, ma prawo prowadzić swoją walkę z tym wszystkim co jej się nie podoba. Nie ma jednak prawa czynić tego pod biało-czerwonym sztandarem, nie ma prawa posługiwać się w tym celu zakładnikami, którymi wraz z mocodawcami z Warszawy uczyniła mniejszość polską. Nie ma prawa ograniczać swobód obywatelskich jednym by, jak twierdzi, walczyć o nie dla (?) drugich. Nie ma prawa ich dzielić na tych, którym prawa obywatelskie należą się i na tych, których upokarzać należy odbierając je.

Nie mają prawa ni ona, ni szeregowi działacze odłamu w tym celu rozbitego co równa się samozwańczego związku, ni decydenci mojego kraju, ni dyplomaci, obrażać, szkalować, wzniecać niepokojów, konfliktować, uprawiać polityki (modne no adekwatne) hakowej wobec obywateli Białorusi pochodzenia polskiego, by kupczyć nimi, zasłaniać się nimi, w prowadzonej przez siebie i mocodawców walce bynajmniej nie o ich interesy.

Nie macie prawa panie i panowie politycy, z brudem, bagnem, draństwem i podłością pchać się w progi chat, domostw, mieszkań nas którzy Was utrzymujemy. Bijcie się, kopcie się, niszczcie się, opluwajcie się, zbierajcie haki, wieszajcie się na nich wzajemnie, kłamcie, oczerniajcie, kombinujcie, knujcie w cieniu swoich politycznych “salonów”. Nie macie prawa przenosić tego na nas, nie macie prawa siać nienawiści między nas, którzy chcemy żyć w przyjaźni i pokoju!

Nie ma prawa strona polska mieszać się, w wewnętrzną politykę Białorusi. Nie ma prawa strona polska podgrzewać i wymiernie wspierać awanturnictwa. Nie ma prawa strona polska odwracać się, jawnie dyskredytować i prześladować tych spośród obywateli Białorusi pochodzenia polskiego, którzy w procederze destabilizacji stosunków między naszymi krajami uczestniczyć nie chcą, tych spośród nich, którzy mają odwagę wyrazić swoje niezadowolenie z faktu iż jedynie zakładnikami w tej grze, świadomie mówię GRZE o “wolność i demokrację”, bo nie o Polskość.

Nie ma prawa strona polska odmawiać im prawa głosu, zamykać ust, granic, gdy chcą powiedzieć, że świadomi są faktu, iż nie o Polskość bój ten. To oni bowiem i tylko oni są świadkami, to oni i tylko oni mieszkańcy Białorusi mogą ukazać prawdziwość lub fałsz tez głoszonych przez grupę A. Borys. Bo to oni są odbiorcami, mają swobodny bądź nie kontakt z językiem polskim, kulturą, tradycją. To oni wreszcie nie mają prawa o tym mówić sami. Bo za nich, bez ich zgody, mówi Andżelika Borys, której uzyskanie mandatu wymuszone zostało i wyreżyserowane od A-Z, w Iwieńcu na pewno.

A ja, jako że byłam organizatorem tego życia oświatowo- kulturalnego i mimowolnym obserwatorem wydarzeń w Iwieńcu na Białorusi mam prawo zabrać głos i wyrazić swoje oburzenie faktem, że przekaz medialny jest ręcznie sterowany, że media są narzędziem fałszowania rzeczywistości, a wszystko to nakierowane na jakieś polityczne racje i rozgrywki międzynarodowe. A wszystko to na zamówienie ekip, które ster władzy dzierżą.

A ja, która pojęcie patriotyzmu rozumiem jako przede wszystkim nie szkodzić wizerunkowi swojej Ojczyzny, a wszędzie tam gdzie się jest świadczyć kulturą bycia, świadczyć swoją postawą o tym, że Ojczyzna moja to kraj w którym sprawiedliwość, prawo, tolerancja, umiłowanie pokoju są wyznacznikami życia publicznego, ja protestuję.
I ja jako świadek wydarzeń, jako mimowolny uczestnik wydarzeń, w Iwieńcu na Białorusi, ja polski nauczyciel, ja patriota mówię nie, i ja przyjaciel ludzi, których dziś mi bronić sumienie nakazuje, mówię zdecydowane nie temu wszystkiemu co procedowane, co manipulowane, co preparowane, reżyserowane i perfidnie w czyn wprowadzane dla celów, które moje wyobrażenia przerastają, ale faktów które zaprzeczają temu iż moja Ojczyzna to sprawiedliwość, prawo, tolerancja, umiłowanie pokoju.

Zaświadczam, i mam tego dowody, iż w Iwieńcu nie ma represji, nie ma szykan, nie ma prześladowania Polskości przez władze Białorusi. Zaświadczam i mam tego dowody, że władze te niejednokrotnie wyrażały swoją gotowość współpracy, gotowość pomocy Domowi Polskiemu, sprawie kultury polskiej, a spotykało się to z mocno manifestowaną odmową ze strony ludzi, którym powinno na tym zależeć aby wykorzystać możliwości jakie strona białoruska daje.

Zaświadczam iż wrogie nastawienie do władz rejonowych, miejskich, dyrektora Domu Polskiego w Iwieńcu, działania dywersyjne, wręcz sabotowanie możliwości jakie temu Domowi stwarzała tak strona polska, jak umożliwiała ich realizację strona białoruska to norma. Zaświadczam, że Dom Polski w Iwieńcu nie spełniał w czasie mojej tam obecności swojej roli jako organizatora życia kulturalnego na miarę możliwości, oświatowego, był natomiast warowną twierdzą, do której wstęp mieli jedynie prawi, wybrani, wyselekcjonowani spośród Iwieńczan, zastraszeni i szczuci wzajemnie na siebie przez dyrektora tej placówki ludzie, którzy za obietnicę wizy, karty Polaka, paczki humanitarnej z Polski mieli oddawać swoje poparcie Andżelice Borys. Którym cały czas mówiono, chcą zabrać polski dom, z którymi, a właściwie przy wykorzystaniu naiwności których obmyślano i wprowadzano w życie scenariusze, jakie miały być świadectwem prześladowania Polskości i szykan.

Zaświadczam, że pomoc w postaci darów materialnych nie docierała do potrzebujących, a służyła kupczeniu, a zapasy trzyletnie, przechowywane w bibliotece w ostatnim czasie zostały wywiezione traktorem. Zaświadczam, że dyrektor Domu Polskiego w Iwieńcu prowadziła działalność tak by doprosić się reakcji władz białoruskich.

Zaświadczam, że znała ten proceder grupa dyplomatów polskich, którzy w tym czasie piastowali konsularne stanowiska w Mińsku, co więcej ci, którzy ważyli się na nieprawidłowości zwracać uwagę popadali w niełaskę tych, którzy ważniejsi, a którzy ten proceder wspierali. Zaświadczam, że działania dyplomacji polskiej tamtego okresu z dyplomacją wspólnego nie miały nic, chyba, że ja nie rozumiem pojęcia, chyba, że błędnie je tłumaczą słowniki. Jawne, manifestowane bowiem na każdym miejscu i przy każdej sposobności, wrogiego nastawienie do władz białoruskich rejonowych i miejskich przejawiające się nawet podczas uroczystości, z ich udziałem, i pomijam fakt, że nie zapraszano, a przychodzili (widać oni protokół dyplomatyczny rozumieją i szanują), że na uroczystościach ostentacyjnie pomijano ich w powitaniach, odwracano się plecami, chowano i zamykano przed nimi na klucz ja nie potrafię skorelować z żadną definicją dyplomacji. Uważam natomiast, że nie służy taki proceder ocieplaniu stosunków, umacnianiu swobód w zakresie kultywowania języka, kultury, co więcej nie służy wizerunkowi Polski, a i świadczy o kompletnym braku kultury, polskiej kultury, której kto jak kto ale dyplomaci powinni być ambasadorami. I tu się zgadzam ze stwierdzeniami, nie z formami A. Borys, o kulturę się należy upominać. Co niniejszym czynię. I to nie Białoruś ma problem, to Polska ma problem. I to nie Białoruś jak to padało z wypowiedzi ma czas, to Polska ma czas wycofać się z awanturnictwa i polityki nienawiści.

Wyrażając swoje oburzenie, swój sprzeciw , swoje NIE takiej polityce państwa, która nie służy wizerunkowi mojego kraju na arenie międzynarodowej, która wikła to państwo w awanturnicze rozgrywki jakiegoś lobby, która z premedytacją wykorzystuje do tego niecnego procederu naiwność, prostotę, biedę i bezbronność moich rodaków zza Buga, moich białoruskich Przyjaciół oświadczam, że dziś staję w obronie praw mniejszości polskiej na Białorusi, praw do samo decydowania o sobie, o samo decydowania o swoim statusie, samo decydowania o lojalności bądź nie wobec władz państwa, którego przedstawiciele tejże mniejszości są obywatelami, w obronie nie przed reżimem białoruskim (tu szanuję ich wolę) w obronie natomiast przed reżimem polskim i nie cofnę się i uczynię wszystko by zapoznać z dokumentami, faktami, świadectwami Trybunały Międzynarodowe.

Bożena Gaworska – Aleksandrowicz

Do wiadomości:
Marszałek Sejmu RP
Premier RP
Minister Spraw Zagranicznych
4 marzec 2010

wstawił MG 

  

Komentarze

  

Archiwum

Wezwanie o natychmiastowe zaprzestanie walk
sierpień 9, 2006
Fundacja ICPPC
Mit Kalifatu Swiatowego Terroru?
luty 14, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Imperium czy hegemonia
wrzesień 7, 2003
Iwo Cyprian Pogonowski
IV Rzeczpospolita kontra Balcerowicz
marzec 24, 2006
Artur Łoboda
Zmiany w Wydziale Promocji i Turystyki UMK
maj 21, 2004
www.krakow.pl
"Integracja czy rozbój"
luty 20, 2003
Piotr z Calgary
THE GLOBAL ELITE IS DIVIDING ITS MINIONS INTO TWO "HOUSE TEAMS"...AGAIN!
marzec 27, 2003
Krwawa Pascha
październik 5, 2007
Izrael Szamir
Baskonia czy Kraj Basków?
styczeń 5, 2005
Mirosław Naleziński
Przemoc w mediach
sierpień 19, 2003
Państwo narodowe
listopad 22, 2003
Dr Adam Wielomski
Afery tzw. baronów paliwowych ciąg dalszy
sierpień 7, 2002
IAR
List otwarty do Jerzego Urbana
luty 6, 2006
Izaak Mosze Goldberg
Kompleksy Kwaśniewskiego
listopad 19, 2003
"NIE POKÓJ WAM PRZYNOSZĘ ALE MIECZ"
listopad 13, 2003
Marek Głogoczowski
Rekomendowani
czerwiec 29, 2003
http://www.dziennik.krakow.pl
Totalitarne metody w amerykańskim kasynie
październik 25, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Ciekawostka - wojna z Irakiem była nielegalna
czerwiec 3, 2003
przesłała Elżbieta
Obca dominacja za pomocą rozniecania wojen domowych?
styczeń 9, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Prawdziwi wierni Bogu Żydzi ortodoksyjni uważają państwo Izrael i syjonizm za nazizm !
luty 23, 2003
Artur Łoboda
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media