ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Bezprawie Trzeciej RP (2) 
7 marzec 2019      Artur Łoboda
Polityka z zapałkami 
13 luty 2016      Artur Łoboda
Katalonia (3) 
14 luty 2021      Baltazar
Saksonia: Pomnik ofiar pseudoszczepionek i obostrzeń kowidowych 
29 maj 2023      Leszek Śmieszek
Zanim nastąpi żydowska ostateczna eksterminacja Polaków 
30 grudzień 2014      www.polskawalczaca.com
Logika szczepień? 
12 sierpień 2026     
W USA nadal rozpyla się genetycznie modyfikowane komary 
11 wrzesień 2023      hens
Zmanipulowany Papież 
23 grudzień 2009      Artur Łoboda
1 i 17 września 
16 wrzesień 2019      Artur Łoboda
Jak choroba bezobjawowa opanowała świat? 
24 czerwiec 2021     
Come avrebbe potuto l'umanità permettere che ciò accadesse? 
10 październik 2020      Artur Łoboda
Widziane z Budapesztu 
6 sierpień 2014      Artur Łoboda
Paszport - deklaracja 
27 maj 2010      Goska
Spadek Cen Paliwa 
25 maj 2012      Iwo Cyprian Pogonowski
Sąd cyfrowy a Majchrowski 
17 lipiec 2026      Artur Łoboda
Mniej słów - mniej szkód 
18 kwiecień 2022      Artur Łoboda
Jakim cudem Moja rodzina przeżyła wojnę? 
23 luty 2018     
Nie panikujmy 
13 kwiecień 2022     
Ludzie naprawdę w to wierzą 
13 czerwiec 2020      Artur Łoboda
Patriotyzm 
18 marzec 2011      Elzbieta Gawlas

 
 

Agresja psychopatów wobec społeczeństwa

Rewolucje nie są wzniecane po to - by ulżyć losu społeczeństwu, ale po to - by jedna grupa rządzących - została zamieniona przez innych.
Środkiem do tego celu jest głupota i naiwność pewnej części społeczeństwa, które w roli użytecznych głupców staje się zbrodniczą "armią rewolucyjną".
Siłą napędowa każdej rewolucji jest grupa uznająca siebie za "uciemiężoną".
Tak było z enigmatyczną "klasą robotniczą" - w wypadku rewolucji bolszewickiej.
Tak było z "uciemiężonymi" Niemcami - podczas rewolucji nazistowskiej.

Po 1989 roku w Polsce ujawniła się kolejna grupa - rzekomo "uciemiężonych" - działających przy wsparciu zagranicznych ośrodków władzy.
To osoby bezprawnie mianujące się "feministkami", oraz cała masa psychopatów, kwestionujących elementarne normy kultury.
Zarówno rewolucję francuską - jak też bolszewicką, faszystowską i nazistowską - realizowały osoby przejawiające znaczne zaburzenia psychiczne.
A najczęściej motorem działania była zawiść wobec innych, która wynikała z ubóstwa intelektualnego "rewolucjonisty".

Nie ulega dla mnie wątpliwości, że po 1989 roku doszło do planowanego wyniszczenia Społeczeństwa Polskiego. Represjonowane są zarówno polskie kobiety - jak też mężczyźni.
Ale dziwnym trafem nikt nie podjął się naukowej analizy tego problemu.
Natomiast pseudo-dyskryminację kobiet i środowisk zboczeńców - opisują różni oszuści za nasze pieniądze - z środków rozdzielanych przez polskojęzyczne Rządy.
Nikt lepiej nie opisze tego stanu patologii - jak same kobiety. Dlatego pozwolę sobie zacytować wypowiedź Izabeli Brodackiej na temat pewnej gałęzi pseudonauki psychologicznej.



Wróżenie z fusów a test Rorschacha


2014-7-18 Izabela BRODACKA

Kiedyś martwiłam się bardzo o pewną uczennicę, która w żaden nie mogła objąć umysłowo definicji logarytmu, a nawet pierwiastka. (Nie mówię o stosowaniu, sama definicja przekraczała całkowicie jej możliwości umysłowe. ) Podczas rady pedagogicznej, godząc się na dopuszczenie jej do matury ( matematyka nie była już wówczas obowiązkowa) zapytałam:” ale, co ta biedaczka z sobą zrobi?” Dyrektorka liceum odpowiedziała: „niech pani się nie martwi, skończy psychologię”. I tak się też stało.

Nie chciałabym tu urazić jakiegoś psychologa z krwi i kości, ale mam o tej profesji nie najlepszą opinię. Przede wszystkim ze względu na tak zwany materiał ludzki. W szkole, w której uczyłam, na psychologię szli uczniowie zdecydowanie najsłabsi. Wielu z nich miało poza tym jakieś osobiste problemy. Uważali zapewne ( zupełnie niesłusznie), że studiując psychologię dowiedzą się czegoś więcej o sobie i te problemy rozwiążą.

Psychologia rozwinęła się w kierunku, który przedstawicielom nauk ścisłych trudno zaakceptować.

Nie czas tu i miejsce na omawianie jej trendów. Chciałabym dziś zająć się krotko testami psychologicznymi. W ich skuteczność i dopuszczalność wątpią od dawna nawet i Amerykanie, którzy przez całe lata pozwolili się terroryzować tym specyficznym metodom mierzenia osobowości. Pisze o tym choćby Martin L. Gross w „The brain watchers”

W 2012 roku polscy naukowcy zaprotestowali przeciwko stosowaniu szkodliwych ich zdaniem testów przez psychologów sądowych i klinicznych . Przede wszystkim przeciwko testowi Rorschacha. Osobie badanej tym testem pokazywane są atramentowe plamy, po czym badany musi mówić o swoich skojarzeniach. Na tej podstawie psycholog stawia diagnozę dotyczącą stanu psychicznego pacjenta i cech jego osobowości. Akcję zorganizował Klub Sceptyków Polskich wspierali ją prof. Dariusz Doliński, prof. Grzegorz Sędek (SWPS), prof. Ryszard Stachowski (Uniwersytet Adama Mickiewicza w Poznaniu), prof. Eleonora Bielawska-Batorowicz (Uniwersytet Łódzki).

„Przerażające jest to, że takie wątpliwe diagnozy decydują o wyrokach sądowych na przykład o decyzjach dotyczących opieki nad dzieckiem czy otrzymaniu pracy. Nierzadko zdarza się, że w wyniku takiego badania ludzie bywają oskarżani o molestowanie seksualnie dzieci, a nawet trafiają do więzienia. A przecież test Rorschacha ma wartość niewiele większą od wróżenia z fusów. Bo nie da się ocenić osobowości człowieka na podstawie jego skojarzeń po obejrzeniu kilku kleksów", powiedział jeden z organizatorów protestu, psycholog, założyciel Klubu Sceptyków Polskich, Tomasz Witkowski.

W anglojęzycznej Wikipedii, a podobno również w Polsce, można znaleźć cały test wraz z odpowiedziami i interpretacjami. Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby się do takiego testu z jego arbitralnymi interpretacjami przygotować.

Opowiadał mi o swojej traumie profesor uniwersytetu, specjalista od statystyki i nauk matematycznych. Zmuszony był do badań w jakimś RODK w sprawie ustalenia kontaktów z dzieckiem. Usiadła naprzeciwko niego ćwierć-inteligentka, osoba po której było widać, że w szkole miała kłopoty z logarytmami i z całą pewnością nie ma pojęcia o statystyce i z ważną miną kazała mu rysować jakieś idiotyczne drzewa i opowiadać co widzi on w równie idiotycznej plamie.

Od opinii tej idiotki zależały ważne życiowe sprawy, więc profesor się ugiął i zamiast wyjść trzasnąwszy drzwiami bredził ( jak sam powiedział) jak Piekarski na mękach. Arbitralność takiej diagnozy była dla niego równie oczywista jak i tragicznie niski poziom rozmówczyni. Powiedział, że czuł się zgwałcony intelektualnie poddając się władzy kretynki i jej kleksów, w których nic poza głupotą nie widział.

„ Wypłaciła ci za statystykę, której nigdy nie mogła się nauczyć” - powiedziałam, ale to go nie pocieszyło.

Natomiast młodociany syn mojej znajomej na pytanie co widzi w symetrycznej plamie, w której większość przestraszonych badanych usiłuje się rozpaczliwie doszukać czegoś sensownego, odpowiedział dość bezczelnie - narząd damski. Sformułował to oczywiście bardziej swojskim językiem , a każdy kto obejrzy sobie w internecie typowe plamy Rorschacha przyzna mu rację.

Na tej podstawie, zgodnie z opinią pani psycholog został skierowany do szkoły specjalnej. Takiej gdzie uczy się dzieci wiązać sznurowadła i zapinać guziki. Znajoma wybroniła go tylko dzięki zdrowemu rozsądkowi dyrektora liceum, belfra starej daty, który uważał psychologów za idiotów i lekceważył ich orzeczenia. Dodam, że syn znajomej skończył informatykę, pracuje w zachodniej firmie, zarabia co najmniej dziesięć razy tyle co nieszczęsna pani psycholog i doskonale funkcjonuje w społeczeństwie.

I tyle na temat wróżenia z fusów czyli Rorschacha i jego współczesnych wyznawców.

Koniec cytatu.


Panią Brodacką pewnie nieraz będę jeszcze cytował, bo to osoba wyjatkowo inteligentna.
I dzięki Jej artykułowi wyjaśnię, że obecna wojna kulturowa nie jest walką kobiet z mężczyznami - jak próbuje nam wmówić polskojęzyczny Rząd Donalda Tuska, ale walką idiotów z ludźmi normalnymi.
Doskonale dowodzi tego zachowanie kolejnych ministrów w rządzie Platformy Obywatelskiej.
A najlepszym dowodem jest fakt, że do tej pory żaden z ministrów, ani premier tego nieRządu - nie odważył się pozwać mnie do sądu - za bardzo ostre oskarżenia pod ich adresem.
Bo w wypadku oskarżenia sądowego - musieliby podjąć ze mną merytoryczną dyskusję, a do tego nie posiadają kwalifikacji.

Jako artysta doskonale potrafię zgrywać świra. Tradycja pseudokultury pozwala na to. Zresztą - w młodości często korzystałem z tego przywileju.
Ale wobec zagrożeń - jakie stworzyli polskojęzyczni politycy - zmuszony zostałem do samodyscypliny i dokonania wyboru pomiędzy wygłupami, a normalnością.
23 lipiec 2014

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

TRZECIA DROGA: nazistowska agentura czy neofici lewicy?
grudzień 13, 2002
http://republika.pl/adnikiel/socjobiologia.html
Obud? się i powąchaj faszyzm Czym jest faszyzm dla Ciebie?
listopad 12, 2005
zygi zza morza
Brawo Minister Giertych- (Irak)
listopad 7, 2006
marduk
Zadają się z Żydami
listopad 6, 2005
Artur Łoboda
Marsz szaleńców ku wojnie na Bliskim Wschodzie?
sierpień 2, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Marnowanie szansy
październik 17, 2003
Artur Łoboda
Vox populi, vox Dei
lipiec 18, 2005
Witold Filipowicz
Brytyjskie kuracje
marzec 16, 2004
Adrian Dudkiewicz
Zapomniany Stachniuk
wrzesień 7, 2003
przesłała Elżbieta
Naruszenie przestrzeni wodnej i powietrznej terytorium Iranu przez wojska GB/USA. Sfałszowane mapy Blaira
kwiecień 2, 2007
przysłał ICP
¬ródła neoliberalnej propagandy...
grudzień 22, 2006
pnlp
A więc po staremu
listopad 24, 2005
70 lat w psychiatryku za kradzież 12,5 pensa
wrzesień 29, 2007
PAP
Rozmyslanie o NIM
kwiecień 27, 2005
przesłała Elżbieta
Jak latano 20 000 lat temu
lipiec 20, 2008
...
Jacek Dębski był klientem domu maklerskiego Surf5.net.
wrzesień 16, 2002
Polscy obywatele "Komisji Trójstronnej"
(Tajna władza Świata)

listopad 19, 2005
http://www.naszdziennik.pl
Wigilijny śledzik... czyżby już ostatni?
grudzień 24, 2003
Marek Głogoczewski
Dziennikarskie… świństwo
grudzień 13, 2008
Witold Filipowicz
Interpretacja zniesławienia przez pryzmat kodeksu karnego
grudzień 29, 2005
Marek Olżyński
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media