ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT KRONIKA KRAKOWA DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Charlie Sheen & Alex Jones on 9/11 
Znany aktor Hollywood aktor zebrał się na odwagę powiedzenia tego co myśli o 11 września 2001 roku 
whatreallyhappened.com 
Warto dodać ten link do Pana strony: http://whatreallyhappened.com/

99% tez dotyczących religii, polityki i ekonomii i filozofii się pokrywa z tezami zaprasza.net. Topowa strona. 
Próba upodmiotowienia obywateli za pośrednictwem internetu 
Celem serwisu jest umożliwienie obywatelom wyrażenia swojej woli w najważniejszych dla nich sprawach. 
Kaczyński również nas w to wciągnął 
Zbrodnie wojskowe w Iraku 
Na straży wolności: Goldman Sachs  
Gerald Celente i John Stossel rozmawiają z sędzią Napolitano o różnych, nie do końca jasnych powiązaniach, między amerykańskimi bankami i rządem USA. Największe podejrzenia budzi bank Goldman Sachs, który ma dziwną nadreprezentację we władzach rządowych. Dla przypomnienia, dodam, że pracownikiem tego banku jest były premier RP, Kazimierz Marcinkiewicz, a bank był zamieszany w spekulacje na złotówce. 
"patriotyzm" po 1989 roku 
komentarz zbędny 
PAKT WOJSKOWY POLSKA - IZRAEL.  
Ewa Jasiewicz,Yonatan Shapira na spotkaniu w Krakowie 22 czerwca 2010  
Cała prawda o World Trade Center 
Filmik dokumentalny przedstawiający wydarzenia z 11 września 2001 roku. 
Wszystko pod kontrolą 
Od zawsze służby specjalne kontrolowały rzekome niezaplanowane spotkania oficjeli z obywatelami.
Przykład podstawionego Putina - jako przypadkowego przechodnia.
 
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki  
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki. Utwór z płyty "Patriotyzm" 
davidicke.pl 
Tym - którzy interesują się losami Świata nie ma potrzeby przedstawiać Davida Icke. Tym ktorzy do tej pory spali umysłowo ta strona może otworzyć oczy.  
Nie dajmy się lobbystom energetyki jądrowej! Wywiad z prof. Mirosławem 
Energetyka jądrowa jest przeżytkiem - nadzieje na tanią energię dawała w latach 60. ubiegłego stulecia, czyli przed pół wiekiem. Okazało się natomiast, że jest kosztowna, niebezpieczna, i nie wiadomo, jak poradzić sobie np. z jej odpadami. Istnieje jednak silne lobby łapówkarskie, które wciska energię jądrową do krajów słabych politycznie i gospodarczo. Nie możemy się mu poddać. 
Strzeżcie się Obamy 
Kto naprawdę stoi za Barakiem Obamą? 
Niemcy 1940 - Izrael 2009 - Szokujące zdjęcia 
 
Skazany za pestki moreli, B17  
Faszyzm w barwach demokracji 
Ostatni mit (o polityce sowieckiej) 
 
Żydzi tradycjonaliści przeciwko syjonistom 
 
Patriotyzm 
Piosenka Lecha Makowieckiego 
Ameryka: Od Wolności do faszyzmu 
Amerykanie zaczynają rozumieć - co się dzieje z ich krajem. O tym mówi film pod wskazanym linkiem. 
Młodzież izraelska w Polsce 
Doskonały dokument o wycieczce młodzieży izraelskiej do Polski. 
więcej ->

 
 

Bruksela odmawia. Finisz w złym stylu

Spotkania z polskimi negocjatorami w sprawie kontrowersyjnych zapisów w traktacie odmówili wczoraj komisarze: ds. rolnych Franz Fischler i ds. poszerzenia UE Guenter Verheugen

REUTERS

Unia Europejska odmówiła wczoraj renegocjacji zapisów traktatu akcesyjnego, które zdaniem polskich władz są niezgodne z wynikami rokowań członkowskich. Rząd musi przyjąć ostateczną wersją dokumentu do piątku, aby kalendarz poszerzenia wspólnoty został dotrzymany.

Wczoraj do Brukseli przyjechała minister ds. europejskich Danuta Huebner i główny negocjator Jan Truszczyński. Chcieli omówić kontrowersyjne zapisy w traktacie, tak kluczowe sprawy jak dopłaty bezpośrednie dla rolników, limity produkcji mleka czy specjalne strefy ekonomiczne. Jednak spotkania w tej sprawie odmówili komisarze ds. poszerzenia UE Guenter Verheugen i ds. rolnych Franz Fischler. Kilka dni wcześniej premier Leszek Miller napisał do obu komisarzy list z prośbą o wzięcie pod uwagę polskich wątpliwości. "Negocjacje członkowskie zakończyły się w Kopenhadze. Ich ponowne otwarcie nie jest możliwe. Dlatego nie będziemy prowadzili rozmów w sprawie traktatu na poziomie politycznym. Komisja może jedynie udzielić technicznych wyjaśnień zawartych wcześniej uzgodnień. Jeśli komisarz Verheugen będzie mógł się spotkać z minister Huebner, to po to, aby omówić sytuację wewnętrzną w Polsce, nie sprawy traktatu" - powiedziała "Rz" Petra Erler, członek gabinetu komisarza.

Urzędnicy bez upoważnienia

Polska delegacja spotkała się zatem z urzędnikami KE: dyrektorem generalnym ds. poszerzenia Eneko Landaburu i dyrektorem ds. rolnych Rudolfem Moegle. Nie mają oni upoważnienia, aby zmieniać przyjęte w rokowaniach ustalenia.

Równie stanowczy był szef greckiej dyplomacji Georges Papandreu, który przewodzi obecnie Radzie UE. Wezwał zebranych w Brukseli szefów dyplomacji "15", aby sprzeciwili się próbom ponownego otwierania rokowań przez kandydatów. Ministrowie potwierdzili także decyzję przywódców "15" z Kopenhagi, aby do piątku 31 stycznia zakończyć prace nad ostatecznym tekstem traktatu. W przeciwnym razie proces ratyfikacji dokumentu zostanie opó?niony, a poszerzenie Unii nie zostanie przeprowadzone 1 maja 2004 roku. Parlament Europejski ma głosować nad traktatem 9 kwietnia.

Do piątku zaakceptujemy

Wczoraj minister Huebner zapewniła, że do piątku Polska zaakceptuje ostateczną wersję traktatu. Zrobi to, mimo że w niektórych obszarach nasza interpretacja ustaleń negocjacyjnych jest odmienna niż "15". Rudolf Moegle powiedział, że tylko rolnicy produkujący dotowaną w Unii żywność, jak zboża, rośliny oleiste czy wołowina mogą otrzymać więcej niż 25, 30 i 35 proc. unijnego poziomu dopłat bezpośrednich w latach 2004 - 2006. Inaczej zostałyby zachwiane jego zdaniem zasady równej konkurencji w ramach Jednolitego Rynku. Jednak w Kopenhadze polscy przywódcy zapewnili, że wszyscy rolnicy dostaną 55, 60 i 65 proc. dopłat we wspomnianym okresie, dzięki ich uzupełnieniu z unijnego Funduszu na Rozwój Obszarów Wiejskich oraz budżetu krajowego. "Nie zgadzamy się z unijną interpretacją" - powiedział wiceminister rolnictwa Jerzy Plewa. Zdaniem urzędników KE w stanowisku "15" odpowiedni zapis w tej sprawie został zaprezentowany już w pa?dzierniku. Aby wypłacić dodatkową część dopłat, Polska będzie także musiała w nieco ponad rok zbudować Zintegrowany System Zarządzania i Kontroli IACS, nad którym prace do tej pory posuwały się bardzo powoli. Inaczej żaden rolnik nie otrzyma więcej niż 25 proc. dopłat w 2004 roku. Wczoraj KE zapowiedziała dodatkową pomoc przy opracowaniu systemu, a także zbadaniu możliwości pewnego jego uproszczenia.

Polska będzie także musiała zgodzić się na przeprowadzenie w 2004 roku na podstawie danych za 2003 rok rewizji podziału limitu produkcji mleka na część przeznaczoną na sprzedaż hurtową przez mleczarnie i sprzedaż bezpośrednią przez gospodarstwa. W Kopenhadze przydzielenie aż 8,5 mln ton (z całego limitu 9,3 mln ton) dla mleczarni zostało przedstawione przez naszych negocjatorów jako ostateczne rozwiązanie, choć dziś dostawy do mleczarń są dużo niższe.

Bruksela odrzuciła także prośbę polskich władz o dołączenie do traktatu jednostronnej deklaracji, w której uznano by, że status specjalnych stref ekonomicznych przed majem 2004 roku był zgodny z ówczesnymi zobowiązaniami Polski wobec UE. Taki zapis oddaliłby możliwość wystąpienia z roszczeniami wobec rządu inwestorów, którzy stracą na dostosowaniu SSE do unijnych regulacji. Zdaniem Komisji Polska już w Układzie Stowarzyszeniowym (1991 rok) zobowiązała się do stosowania unijnych zasad pomocy państwa.

Zasady rejestracji leków

Minister Huebner powiedziała natomiast, że udało się po naszej myśli ustalić w traktacie zasady rejestracji krajowych leków wedle unijnych procedur. Do 2008 roku będzie utrzymana sprzedaż na rynku krajowym polskich preparatów. W tym czasie około 10 tys. z nich musi zostać ponownie zarejestrowanych zgodnie z zasadami UE.

Udało się także rozwiązać spór dotyczący zasad sprzedaży ziemi rolnej i lasów unijnym farmerom. Muszą oni wcześniej dzierżawić grunt przez 3 lata w województwach wschodniej i południowej Polski i przez 7 lat w pozostałej części kraju. Zostaną jednak wzięte pod uwagę, jak tego chciała UE, ustne umowy dzierżawy, o ile, zgodnie z kodeksem cywilnym, będzie można na ich podstawie ustalić datę zawarcia umowy.

Danuta Huebner przyznała, że wątpliwości dotyczą także zakresu czasowego objęcia niższą stawką VAT usług budowlanych. Jej zdaniem Unia wzięła natomiast pod uwagę część polskich sugestii w sprawie uznania kwalifikacji polskich pielęgniarek. Umożliwi to podjęcie przez nie pracy w krajach "15". Nie jest natomiast możliwe zrezygnowanie przez Unię z klauzul ochronnych umożliwiających wyłączenie w pierwszych latach członkostwa naszego kraju z tych polityk wspólnotowych, gdzie zdaniem Brukseli nasz kraj nie dostosował się wystarczająco do unijnych regulacji.

Jędrzej Bielecki z Brukseli




KOMENTARZ
Finisz w złym stylu

5 lat negocjacji nie wystarczyło, aby wyjaśnić wszystkie wątpliwości dotyczące warunków przystąpienia Polski do Unii Europejskiej. Dosłownie trzy dni przed ostatecznym terminem sporządzenia traktatu akcesyjnego rząd podaje w wątpliwość kluczowe zapisy dokumentu, oskarżając Unię, że są sprzeczne z ustaleniami zawartymi w czasie rokowań.

Wiele wskazuje jednak na to, że wina leży po stronie polskiej. "15" powołuje się na podpisane przez obie strony stanowiska, z których wiele uzgodniono już dawno temu. Polscy negocjatorzy takich dowodów nie są w stanie pokazać. Co gorsza, nasz kraj już po zamknięciu rokowań występuje z postulatami, które teoretycznie "od zawsze" miały być naszym priorytetem. Tak jest z deklaracją w sprawie aborcji, którą Malta wynegocjowała wiele miesięcy temu. Trudno w takiej sytuacji Brukseli traktować polskie intencje poważnie.

Wygląda na to, że w ostatniej fazie rokowań, a szczególnie podczas szczytu w Kopenhadze, polskim przywódcom tak bardzo zależało na efekcie propagandowym, że zapomnieli wczytać się w szczegóły podpisanych porozumień. A każdy, kto kupował mieszkanie czy samochód, wie, że to one są najważniejsze. Okazało się także, jak słabo są zorganizowane różne grupy interesów w naszym kraju, od producentów leków po rolników i zwolenników zakazu aborcji. Dosłownie w ostatniej chwili, a właściwie po terminach, zgłaszali swoje postulaty naszym negocjatorom.

Wchodząc do Unii zarówno polskie władze, jak i polskie społeczeństwo muszą jak najszybciej nadrobić te zaległości. Inaczej jeszcze długo Polska nie będzie właściwie broniła swoich interesów we wspólnocie.

Jędrzej Bielecki

29 styczeń 2003

http://www.rzeczpospolita.pl/ 

  

Archiwum

Cyrk polityczny zamiast pogrzebu
lipiec 12, 2004
Leszek Skonka
Pod prąd
padziernik 19, 2007
Artur Łoboda
Recenzja książki J.A. Rossakiewicza pt "Demokracja finansowa"
marzec 8, 2006
Zbigniew Dmochowski
Dość rządów przestępców i kretynów
listopad 7, 2008
Dariusz Kosiur
Spada poparcie dla członkostwa w UE
listopad 27, 2002
PAP
Podobne kariery polityczne Bush’a i Putina
czerwiec 30, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Kto i dlaczego dusi rozwoj darmowej energi
marzec 9, 2007
kruzoe
Zamach Stanu w Polsce
wrzesień 27, 2006
mik4
Kałboy
luty 28, 2005
Artur Łoboda
Plan głodu
lipiec 21, 2008
David Icke
Mełłaby dwa dolce na sekundę
marzec 18, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
NASZA TRADYCJA?
marzec 30, 2008
Marek Jastrząb
Rok 1612
grudzień 24, 2007
.
Oburzające zachowanie
marzec 5, 2006
Artur Łoboda
Siemens Łód?
wrzesień 14, 2004
Kelnerzy
sierpień 1, 2004
Odbojnica ratuje życie
marzec 6, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
Gruzja przestrogą dla Polaków w sprawie Tarczy
sierpień 13, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
MÓWIMY O MĘŻCZYZNACH...
sierpień 9, 2008
Zygmunt Jan Prusiński
Germańskie pochodzenie „słowiańskich” języków .
sierpień 22, 2007
Tezlav von Roya
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2012 Polskie Niezależne Media