ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Pamięci Ryszarda Kaczorowskiego 
20 kwiecień 2010      Artur Łoboda
Koniec tyranii "trójpodziału władzy" 
5 maj 2017     
Żydostwo żąda pieniędzy. Czy Polska zapłaci drugi raz? 
3 styczeń 2015      www.polskawalczaca.com
Światowy kryzys koronowy 2020: zniszczenie społeczeństwa obywatelskiego, inżynieria gospodarcza depresja, globalny zamach stanu i „wielki reset” 
1 luty 2021     
2009.05.01. Bankrut Ukraina połączy się z Rosją? 
1 maj 2009      tłumacz
Szwindel 
20 kwiecień 2020     
Rokowania Żydów z Arabami w Palestynie 
1 listopad 2009      Iwo ,Cyprian Pogonowski
Nie żyje mec. Stefan Hambura 
3 maj 2020      Alina
Wrocławski Komitet Patriotyczny – dwa lata realizacji Narodowych Powinności  
12 czerwiec 2012      Kawaleria Narodowa
Ten piękny śpiew drozda z ust Tuska 
8 styczeń 2010      Zygmunt Jan Prusiński
Obama i Miedwiediew  
2 kwiecień 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
Przypominam swoją propozycję w sprawie rozszerzenia formuły JOW 
29 maj 2015      Artur Łoboda
Świat Barei 2020 
19 kwiecień 2020     
Dzień astronomii 
11 kwiecień 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
Szczepienia pełne kłamstw (IV) 
2 czerwiec 2020     
Rewizjonizm historyczny w służbie rewanżystowskiej polityki państw pokonanych w II wojnie światowej 
7 styczeń 2014      Bohdan Poręba
Kryzys Syjonizmu –Peter Beinart 
30 marzec 2012      Iwo Cyprian Pogonwski
Odpowiedzialni za katastrofę smoleńską unikną odpowiedzialności 
17 luty 2015      altermedium.net
Pani X. urządza swoje urodziny! /z teki Teatru ESSE/ 
31 styczeń 2014      Ewa Englert-Sanakiewicz
EDWARD DUSZA, DZIENNIKARZ EMIGRACYJNY, WIELOLETNIM KONFIDENTEM SB ? 
20 styczeń 2018      Mateusz Głogowski

 
 

Żydowska "szkoła historii"

Jak zmora powróciły ostatnio pełne pogardy i fałszywe historycznie pomówienia wobec Polaków przez ludzi - którzy w swojej bezczelności mają czelność nazywać się historykami.

Dokładnie tydzień temu w Muzeum Historycznym Miasta Krakowa - oddział Fabryka Schindlera, odbyło się spotkanie z osobnikami, którzy spłodzili paszkwil książkowy "Klucze i kasa".
O mieniu żydowskim w Polsce pod okupacją niemiecką i we wczesnych latach powojennych 1939-1950.
Autorami jego są :
Jan Grabowski - profesor na wydziale historii University of Ottawa (Kanada)
Dariusz Libionka - historyk, dr hab. profesor IFiS PAN i kierownik działu naukowego Państwowego Muzeum na Majdanku, redaktor naczelny rocznika naukowego Centrum pt. Zagłada Żydów. Studia i Materiały
A spotkanie to prowadził dr Bartosz Kwieciński - Centrum Badań Holokaustu, Uniwersytet Jagielloński.

Po wypowiedziach tych pseudohistoryków pozwoliłem sobie podsumować ich tyrady - mniej więcej tymi słowami "jeszcze nigdy - w tak krótkim czasie - nie usłyszałem tylu kłamstw".
Przywołałem wcześniej fakt, że na temat poruszanych tematów - poza studiowaniem dokumentów - dysponuję wiedzą z pierwszej ręki, bo moja rodzina była tego światkiem.
Na co odezwał się Jan Grabowski i w pseudonaukowej figurze stylistycznej powiedział, że "zdarza mu się potykać o takich - jak ja".
Miało to być rzekome "intelektualistyczne" zdezawuowanie mojej wypowiedzi.
Jak to z podobnymi ludźmi bywa - zamiast konkretów udawał uczonego w piśmie.
Rzecz jednak w tym, że ten człowiek sam nie rozumie słów - które wypowiada. Jak zatem może uzurpować sobie prawo, do interpretacji dokumentów historycznych?

Na swojej drodze potykają się ludzie ślepi.
Potykają się ludzie z zaburzeniami równowagi - błędnika.
Potykają się ludzie pijani.
Potykają się ludzie z daleko posuniętym zaburzeniami psychicznymi.

Jak zatem człowiek, który potyka się na prostej drodze nauki - może aspirować do autorytetu historycznego?
Cały problem jest w tym, że nie rozumie, albo nie chce rozumieć najbardziej oczywistych pojęć z historii.
Obraźliwe dla Polaków spotkanie - miało miejsce w dawnej fabryce Oskara Schindlera, robiącego interesy na wojnie.
Zebrał grupę około 1200 Żydów - którzy dali mu pieniądze na rozkręcenie interesu i w jego zakładzie pracowali na rzecz machiny wojennej Niemiec.
Najpierw przedmiotem ich produkcji było wyposażenie dla wojska, ale potem produkowali pociski, którymi zabijano zarówno żołnierzy walczących z Niemcami - jak też ludność cywilną.

Gdyby bezkrytycznie spojrzeć na ludzi z tak zwanej "Listy Schindlera", to byli to wspólnicy nazistów (!!!)
Ale do lat wojny musimy przyjąć zupełnie inną miarę, bo w przeciwnym wypadku nie wytłumaczymy niczego.
Do dziś dnia pamiętam słowa mojego nauczyciela z Liceum, który opowiadał: jakiego szoku doznał we wrześniu 1939 roku - kiedy na linii frontu "kazano mu zabijać Niemców".
To był dla niego szok, że od tego momentu można zabijać ludzi zgodnie z prawem.
(Sam powrócił z wojny bez jednej nogi.)

Polska szkoła historii charakteryzuje się ogromną dyscypliną i ostrożnością w formułowaniu podsumowań.
Żydowska "szkoła historyczna" jest narzędziem ekonomiczno politycznym - dla osiągnięcia określonych wyników.
Polega ona na przyjęciu pożądanego - ekonomicznego dogmatu, by każdą zdobytą informację podporządkować jego uzasadnieniu.
Ale żydowscy fałszerze historii potykają się przy najprostszych pytaniach.

Niedawno trafiłem w Internecie na rejestrację dyskusji prowadzonej przez Jana Pospieszalskiego - na temat książki Marka Chodakiewicza "Po zagładzie. Stosunki polsko-żydowskie 1944-1947".
Bardzo rzeczowa i opierająca się jedynie na posiadanych dokumentach wypowiedź Chodakiewicza i Bogdana Musiała - kontrastowała z awanturniczymi i pseudointelektualnymi wywodami Janusza Majcherka, który jest między innymi wykładowcą na Wyższej Szkole Pedagogicznej w Krakowie i redaktorem Tygodnika Powszechnego
Kiedy Majcherkowi zupełnie zabrakło argumentów - to przywołał argument Krakowskiego Kazimierza, który wedle niego jest "dzielnicą pożydowską", a mieszkający w tym miejscu Polacy "mieszkają w pożydowskich domach".
 Majcherek na temat Kazimierza http://youtu.be/iwl6S-D1t50?t=29m58s

Zacząć muszę od wyjaśnienia, że przed II wojną światową Kazimierz tylko częściowo zamieszkiwali Żydzi. Była to dzielnica zintegrowana ze społecznością chrześcijańską, która przez stulecia zajmowała większość tego miasta, a dopiero po scaleniu z Krakowem - w wieku XIX została w znacznym stopniu wyparta z Kazimierza. Biedota żydowska mieszkała głównie w starej - pożydowskiej części Kazimierza, a nieliczni - bogaci Żydzi w części pochrześcijańskiej, albo w Śródmieściu.
Posiadane przez żydowskich kamieniczników nieruchomości - nie służyły zaspokojeniu jakichkolwiek potrzeb żydowskich, ale tylko - i wyłącznie celom zysku.
Dlatego wynajmowali mieszkania każdemu - kto był zainteresowany, a płacił regularnie czynsz.
Pozwolę sobie przywołać wydarzenie z lat poprzedzających wojnę - gdy w największe święto żydowskie kamienicznik wyrzucił na bruk żydowską rodzinę - nie płacącą czynszu.
Można przyjąć skrótowo, że teren od ulicy Szerokiej - aż do Placu Nowego (zwanego Placem Żydowskim), był rzeczywiście dzielnicą żydowską - zdominowaną przez Żydów.
Ale to zaledwie ułamek Kazimierza. Pozostała część była zamieszkała przez Polaków i Żydów.
Wystarczyło przekroczyć granicę murów obronnych historycznego Kazimierza i 30 metrów od ulicy Szerokiej (centrum żydowskiego Kazimierza) - po parzystej stronie ulicy Dajwór - mieszkali prawie sami Chrześcijanie. Byli to w większości pracownicy elektrowni - mieszczącej się na końcu ulicy.

Po wojnie - większość budynków figurujących w księgach notarialnych - jako własność żydowska - było porzuconych.
Znajdowały się one w katastrofalnym stanie. W rezultacie czego - ta część Krakowa była kulturowym wrzodem na mapie miasta.
Administracją tych nieruchomości zajął się Dzielnicowy Zarząd Budynków Mieszkalnych.
W latach sześćdziesiątych rozpoczęto remonty kamienic.
I dziwnym trafem - po każdym remoncie znajdowali się ich właściciele, którzy przejmowali kamienice.
Dla uczciwości przypomnieć należy, że warunki finansowe narzucone po wojnie przez żydokomunistyczne władze - uniemożliwiały jakąkolwiek racjonalną gospodarkę zasobami mieszkaniowymi.
W pierwszym rzędzie ustawowo niskie czynsze, a do tego tak zwane "przydziały lokalowe" uniemożliwiały samoutrzymanie kamienic. A tym bardziej nie było mowy o jakimś remoncie.
Dlatego właściciele i spadkobiercy przypominali sobie o nich dopiero po dokonanych remontach.
Szczególnie dużo było takich "nawrotów pamięci" po 1989 roku - gdy system prawny umożliwiał dokonanie niewyobrażalnych oszustw.
Nie znam dziś ani jednego przypadku - by do jakiejkolwiek kamienicy na Kazimierzu rościł dziś ktokolwiek swoje prawa. Wszystko zostało oddane.
Jeszcze tylko Gmina Żydowska w Krakowie - usiłuje przejąć ostatnie pozostałości żydowskiej bytności w Krakowie - by zasilić tym prywatne kieszenie zorientowanych członków zarządu Gminy.

Powojenne powiększenie ludności chrześcijańskiej na Kazimierzu wynikało z prowadzonej przez stalinowskie rządy polityki. Podporządkowani władzy żydowskich komunistów urzędnicy - wydawali przydziały lokalowe dla ludności ze zniszczonych miejscowości i pewnej części przesiedleńców ze wschodu - zarówno Polaków, jak też Ukraińców.
Tymczasem prymitywny dziennikarzyna Tygodnika Powszechnego - Majcherek nazywa taką sytuację "skorzystaniem przez Polaków na holokauście".
Taką pokrętną sytuację porównać można do stwierdzenia, że "na śmierci rodziców korzystają dzieci". W końcu przejmują spadek.
Nic bardziej ohydnego nie może się zrodzić w ludzkim umyśle. Chociaż trzydzieści lat temu mój kolega ze studiów wyrażał oznaki radości z powodu przedwczesnej śmierci swojego ojca.
Otrzymał bowiem po nim spadek - w tym Małego Fiata.
Nie muszę chyba tłumaczyć - jakie pochodzenie etniczne miał ten kolega .....
U Nich - niedopuszczalne dla nas myślenie - jest normą.

Ale prawdziwa wiedza historyczna wymaga zrozumienia stanu psychiki - skazanych na zagładę Żydów - gdy cały świat się od nich odwrócił - łącznie z organizacjami żydowskimi w Stanach Zjednoczonych.
Jeżeli przed wojną nie przyjaźnili się z jakimiś Polakami - to nie mieli znikąd pomocy.
W każdej analizie musimy brać poprawkę na sytuację mentalną Żydów w czasie wojny.
Ale nic nie tłumaczy współczesnych matactw ich oszustów historycznych!

I na koniec "żydowska szkoła historii" po stronie rzekomych Polaków.
Trafiłem kiedyś na publikację dotyczącą Samodzielnego Batalionu Kobiecego im. Emilii Plater, który działał w obrębie tak zwanej Armii Berlinga.
W artykule tym - nie do końca rozdzielono potencjalną napastliwość - ze strony mężczyzn - od dobrowolnego wyboru kobiet.
W rezultacie czego przedstawiono te kobiety jako "markietanki".
Ileż to razy spotkaliśmy się z tragicznymi wypowiedziami młodych dziewczyn, że: "zanim umrą - chcą przespać się z mężczyzną".
W sytuacji - gdy każdy dzień może być ostatnim w naszym życiu - rozluźnienie norm moralnych jest całkowicie zrozumiałe. I wara komukolwiek od oceniania seksualności ludzi oczekujących na śmierć.
Ten prostacki artykuł służył powtórzeniu obelżywego dogmatu, że całe Ludowe Wojsko Polskie - idące ze wschodu to zło.
Niezależnie od faktu, że podstawieni politrucy rzeczywiście byli zbirami - to większość tamtych żołnierzy miała tą drogą jedyną szansę wyrwania się ze zsyłki i powrót do Polski.
Nawet za cenę krwi.

Obrzydliwe są wszystkie pseudohistoryczne publikacje - służące celom politycznym.
Obrzydliwi są ludzie, którzy to czynią z niecnych pobudek.

Na koniec, pozwolę sobie zacytować swoją wypowiedź sprzed lat:
"... ilekroć trafiałem na ludzi nienawistnych wobec polskiej kultury, fałszujących historię i obrażających Naród Polski to prędzej-czy później dowiadywałem się o ich żydowskim pochodzeniu."
Wspomniany na wstępie pseudohistoryk z Ottawy przedstawili pod koniec spotkania - swoje prawdziwe nazwisko.

Foto: Podwórko historycznej kamienicy chrześcijańskiej z XVI wieku. Znajduje się ona przy ulicy Józefa 12.
Na wszystkich pseudohistorycznych opracowaniach przedstawiana jest jako typowy budynek żydowski.
24 listopad 2014

Artur Łoboda 

  

Komentarze

 

Stare niemieckie przysłowie: "Żyd kłamie nawet jak się modli".


-

2014-11-27
www.polskawalczaca.com

  

Archiwum

Pierwszych 15 niemieckich czołgów Leopard 2A4 przejęła w poniedziałek 10. Brygada Kawalerii Pancernej ze Świętoszowa w woj. d
wrzesień 16, 2002
AFP
Jeszcze będziemy miło wspominać Busha :)
luty 9, 2008
marduk
Korporacyjna globalizacja
styczeń 2, 2006
Goska
"Kara bez winy"
Wymiar niesprawiedliwości

kwiecień 10, 2003
http://www.dziennik.krakow.pl
Precyzyjne pomyłki dla Polski i nie tylko
kwiecień 11, 2003
Andrzej Kumor
Dziecięcy antysemityzm? – czy kolejna bajka dziennikarzy GW "z tysiąca i jednej nocy”.
maj 26, 2008
ZR
Niecierpliwość
lipiec 13, 2008
Marek Jastrząb
Polsko! Twoja zguba w Rzymie!
grudzień 1, 2006
PNLP
Medioci Igraszki TVN wokół śmierci Slobodana Miloszevicia
marzec 17, 2006
serbofil
Wygra czy przegra, Ron Paul wskazal nam droge do zwyciestwa
marzec 11, 2008
uleczka
Podstępny rak toczy służbę zdrowia
lipiec 20, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Oburzające zachowanie
marzec 5, 2006
Artur Łoboda
Geopolityczna siła Iranu
maj 5, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Powieszony paralizatorem
sierpień 24, 2002
IAR
nie do zniszczenia
styczeń 9, 2006
Zwykły Polak
Prasa a PKB
grudzień 19, 2004
Mirosław Naleziński
Pycha
czerwiec 11, 2008
Marek Jastrząb
Sakaszwili morderca?
wrzesień 28, 2007
marduk
Walka o władzę
listopad 27, 2003
"Nasz Czas" (Litwa)
Trzy lata pó?niej
wrzesień 11, 2004
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media