ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Naród zniewolony 
14 styczeń 2012      Artur Łoboda
Kompetencje rządzących 
27 marzec 2020     
Szkodliwość wiatraków 
22 styczeń 2023     
Kolejne szaleństwa Bena Bernanke 
9 wrzesień 2016      www.independenttrader.pl
Adam Andrzejewski - kandydat na gubernatora stanu Illinois 
1 sierpień 2009      Gregory Akko
Oddajmy Niderlandy 
23 luty 2016      Artur Łoboda
Jak Trzecia mafia zniewoliła Obywateli? 
17 luty 2025     
Dlaczego Sendlerowa nie otrzymała Pokojowej nagrody Nobla? 
15 luty 2020     
To powinno być karalne 
8 wrzesień 2019      Artur Łoboda
To musi się skończyć! 
26 maj 2022     
Głupek Morawiecki po raz pierwszy 
5 grudzień 2018     
Światło Ducha Świętego  
4 czerwiec 2022      Paweł Ziółkowski
Pytania referendalne Prezydenta  
21 czerwiec 2018     
Bandycka schizofrenia "rządząca" Polską ! 
24 marzec 2010      Zygmunt Jan Prusiński
Po co ścięto "brzozę smoleńską" 
5 grudzień 2013      Artur Łoboda
Mordeczki 
19 listopad 2014      Artur Łoboda
Mienie porzucone (1) 
28 kwiecień 2019     
Światowy kryzys koronowy 2020: zniszczenie społeczeństwa obywatelskiego, inżynieria gospodarcza depresja, globalny zamach stanu i „wielki reset” 
1 luty 2021     
Czarny dzień ludzkości nadchodzi 
2 lipiec 2013      Artur Łoboda
Rozumieją się wspólnym językiem i obyczajem 
10 sierpień 2016      Artur Łoboda

 
 

Żydowska "szkoła historii"

Jak zmora powróciły ostatnio pełne pogardy i fałszywe historycznie pomówienia wobec Polaków przez ludzi - którzy w swojej bezczelności mają czelność nazywać się historykami.

Dokładnie tydzień temu w Muzeum Historycznym Miasta Krakowa - oddział Fabryka Schindlera, odbyło się spotkanie z osobnikami, którzy spłodzili paszkwil książkowy "Klucze i kasa".
O mieniu żydowskim w Polsce pod okupacją niemiecką i we wczesnych latach powojennych 1939-1950.
Autorami jego są :
Jan Grabowski - profesor na wydziale historii University of Ottawa (Kanada)
Dariusz Libionka - historyk, dr hab. profesor IFiS PAN i kierownik działu naukowego Państwowego Muzeum na Majdanku, redaktor naczelny rocznika naukowego Centrum pt. Zagłada Żydów. Studia i Materiały
A spotkanie to prowadził dr Bartosz Kwieciński - Centrum Badań Holokaustu, Uniwersytet Jagielloński.

Po wypowiedziach tych pseudohistoryków pozwoliłem sobie podsumować ich tyrady - mniej więcej tymi słowami "jeszcze nigdy - w tak krótkim czasie - nie usłyszałem tylu kłamstw".
Przywołałem wcześniej fakt, że na temat poruszanych tematów - poza studiowaniem dokumentów - dysponuję wiedzą z pierwszej ręki, bo moja rodzina była tego światkiem.
Na co odezwał się Jan Grabowski i w pseudonaukowej figurze stylistycznej powiedział, że "zdarza mu się potykać o takich - jak ja".
Miało to być rzekome "intelektualistyczne" zdezawuowanie mojej wypowiedzi.
Jak to z podobnymi ludźmi bywa - zamiast konkretów udawał uczonego w piśmie.
Rzecz jednak w tym, że ten człowiek sam nie rozumie słów - które wypowiada. Jak zatem może uzurpować sobie prawo, do interpretacji dokumentów historycznych?

Na swojej drodze potykają się ludzie ślepi.
Potykają się ludzie z zaburzeniami równowagi - błędnika.
Potykają się ludzie pijani.
Potykają się ludzie z daleko posuniętym zaburzeniami psychicznymi.

Jak zatem człowiek, który potyka się na prostej drodze nauki - może aspirować do autorytetu historycznego?
Cały problem jest w tym, że nie rozumie, albo nie chce rozumieć najbardziej oczywistych pojęć z historii.
Obraźliwe dla Polaków spotkanie - miało miejsce w dawnej fabryce Oskara Schindlera, robiącego interesy na wojnie.
Zebrał grupę około 1200 Żydów - którzy dali mu pieniądze na rozkręcenie interesu i w jego zakładzie pracowali na rzecz machiny wojennej Niemiec.
Najpierw przedmiotem ich produkcji było wyposażenie dla wojska, ale potem produkowali pociski, którymi zabijano zarówno żołnierzy walczących z Niemcami - jak też ludność cywilną.

Gdyby bezkrytycznie spojrzeć na ludzi z tak zwanej "Listy Schindlera", to byli to wspólnicy nazistów (!!!)
Ale do lat wojny musimy przyjąć zupełnie inną miarę, bo w przeciwnym wypadku nie wytłumaczymy niczego.
Do dziś dnia pamiętam słowa mojego nauczyciela z Liceum, który opowiadał: jakiego szoku doznał we wrześniu 1939 roku - kiedy na linii frontu "kazano mu zabijać Niemców".
To był dla niego szok, że od tego momentu można zabijać ludzi zgodnie z prawem.
(Sam powrócił z wojny bez jednej nogi.)

Polska szkoła historii charakteryzuje się ogromną dyscypliną i ostrożnością w formułowaniu podsumowań.
Żydowska "szkoła historyczna" jest narzędziem ekonomiczno politycznym - dla osiągnięcia określonych wyników.
Polega ona na przyjęciu pożądanego - ekonomicznego dogmatu, by każdą zdobytą informację podporządkować jego uzasadnieniu.
Ale żydowscy fałszerze historii potykają się przy najprostszych pytaniach.

Niedawno trafiłem w Internecie na rejestrację dyskusji prowadzonej przez Jana Pospieszalskiego - na temat książki Marka Chodakiewicza "Po zagładzie. Stosunki polsko-żydowskie 1944-1947".
Bardzo rzeczowa i opierająca się jedynie na posiadanych dokumentach wypowiedź Chodakiewicza i Bogdana Musiała - kontrastowała z awanturniczymi i pseudointelektualnymi wywodami Janusza Majcherka, który jest między innymi wykładowcą na Wyższej Szkole Pedagogicznej w Krakowie i redaktorem Tygodnika Powszechnego
Kiedy Majcherkowi zupełnie zabrakło argumentów - to przywołał argument Krakowskiego Kazimierza, który wedle niego jest "dzielnicą pożydowską", a mieszkający w tym miejscu Polacy "mieszkają w pożydowskich domach".
 Majcherek na temat Kazimierza http://youtu.be/iwl6S-D1t50?t=29m58s

Zacząć muszę od wyjaśnienia, że przed II wojną światową Kazimierz tylko częściowo zamieszkiwali Żydzi. Była to dzielnica zintegrowana ze społecznością chrześcijańską, która przez stulecia zajmowała większość tego miasta, a dopiero po scaleniu z Krakowem - w wieku XIX została w znacznym stopniu wyparta z Kazimierza. Biedota żydowska mieszkała głównie w starej - pożydowskiej części Kazimierza, a nieliczni - bogaci Żydzi w części pochrześcijańskiej, albo w Śródmieściu.
Posiadane przez żydowskich kamieniczników nieruchomości - nie służyły zaspokojeniu jakichkolwiek potrzeb żydowskich, ale tylko - i wyłącznie celom zysku.
Dlatego wynajmowali mieszkania każdemu - kto był zainteresowany, a płacił regularnie czynsz.
Pozwolę sobie przywołać wydarzenie z lat poprzedzających wojnę - gdy w największe święto żydowskie kamienicznik wyrzucił na bruk żydowską rodzinę - nie płacącą czynszu.
Można przyjąć skrótowo, że teren od ulicy Szerokiej - aż do Placu Nowego (zwanego Placem Żydowskim), był rzeczywiście dzielnicą żydowską - zdominowaną przez Żydów.
Ale to zaledwie ułamek Kazimierza. Pozostała część była zamieszkała przez Polaków i Żydów.
Wystarczyło przekroczyć granicę murów obronnych historycznego Kazimierza i 30 metrów od ulicy Szerokiej (centrum żydowskiego Kazimierza) - po parzystej stronie ulicy Dajwór - mieszkali prawie sami Chrześcijanie. Byli to w większości pracownicy elektrowni - mieszczącej się na końcu ulicy.

Po wojnie - większość budynków figurujących w księgach notarialnych - jako własność żydowska - było porzuconych.
Znajdowały się one w katastrofalnym stanie. W rezultacie czego - ta część Krakowa była kulturowym wrzodem na mapie miasta.
Administracją tych nieruchomości zajął się Dzielnicowy Zarząd Budynków Mieszkalnych.
W latach sześćdziesiątych rozpoczęto remonty kamienic.
I dziwnym trafem - po każdym remoncie znajdowali się ich właściciele, którzy przejmowali kamienice.
Dla uczciwości przypomnieć należy, że warunki finansowe narzucone po wojnie przez żydokomunistyczne władze - uniemożliwiały jakąkolwiek racjonalną gospodarkę zasobami mieszkaniowymi.
W pierwszym rzędzie ustawowo niskie czynsze, a do tego tak zwane "przydziały lokalowe" uniemożliwiały samoutrzymanie kamienic. A tym bardziej nie było mowy o jakimś remoncie.
Dlatego właściciele i spadkobiercy przypominali sobie o nich dopiero po dokonanych remontach.
Szczególnie dużo było takich "nawrotów pamięci" po 1989 roku - gdy system prawny umożliwiał dokonanie niewyobrażalnych oszustw.
Nie znam dziś ani jednego przypadku - by do jakiejkolwiek kamienicy na Kazimierzu rościł dziś ktokolwiek swoje prawa. Wszystko zostało oddane.
Jeszcze tylko Gmina Żydowska w Krakowie - usiłuje przejąć ostatnie pozostałości żydowskiej bytności w Krakowie - by zasilić tym prywatne kieszenie zorientowanych członków zarządu Gminy.

Powojenne powiększenie ludności chrześcijańskiej na Kazimierzu wynikało z prowadzonej przez stalinowskie rządy polityki. Podporządkowani władzy żydowskich komunistów urzędnicy - wydawali przydziały lokalowe dla ludności ze zniszczonych miejscowości i pewnej części przesiedleńców ze wschodu - zarówno Polaków, jak też Ukraińców.
Tymczasem prymitywny dziennikarzyna Tygodnika Powszechnego - Majcherek nazywa taką sytuację "skorzystaniem przez Polaków na holokauście".
Taką pokrętną sytuację porównać można do stwierdzenia, że "na śmierci rodziców korzystają dzieci". W końcu przejmują spadek.
Nic bardziej ohydnego nie może się zrodzić w ludzkim umyśle. Chociaż trzydzieści lat temu mój kolega ze studiów wyrażał oznaki radości z powodu przedwczesnej śmierci swojego ojca.
Otrzymał bowiem po nim spadek - w tym Małego Fiata.
Nie muszę chyba tłumaczyć - jakie pochodzenie etniczne miał ten kolega .....
U Nich - niedopuszczalne dla nas myślenie - jest normą.

Ale prawdziwa wiedza historyczna wymaga zrozumienia stanu psychiki - skazanych na zagładę Żydów - gdy cały świat się od nich odwrócił - łącznie z organizacjami żydowskimi w Stanach Zjednoczonych.
Jeżeli przed wojną nie przyjaźnili się z jakimiś Polakami - to nie mieli znikąd pomocy.
W każdej analizie musimy brać poprawkę na sytuację mentalną Żydów w czasie wojny.
Ale nic nie tłumaczy współczesnych matactw ich oszustów historycznych!

I na koniec "żydowska szkoła historii" po stronie rzekomych Polaków.
Trafiłem kiedyś na publikację dotyczącą Samodzielnego Batalionu Kobiecego im. Emilii Plater, który działał w obrębie tak zwanej Armii Berlinga.
W artykule tym - nie do końca rozdzielono potencjalną napastliwość - ze strony mężczyzn - od dobrowolnego wyboru kobiet.
W rezultacie czego przedstawiono te kobiety jako "markietanki".
Ileż to razy spotkaliśmy się z tragicznymi wypowiedziami młodych dziewczyn, że: "zanim umrą - chcą przespać się z mężczyzną".
W sytuacji - gdy każdy dzień może być ostatnim w naszym życiu - rozluźnienie norm moralnych jest całkowicie zrozumiałe. I wara komukolwiek od oceniania seksualności ludzi oczekujących na śmierć.
Ten prostacki artykuł służył powtórzeniu obelżywego dogmatu, że całe Ludowe Wojsko Polskie - idące ze wschodu to zło.
Niezależnie od faktu, że podstawieni politrucy rzeczywiście byli zbirami - to większość tamtych żołnierzy miała tą drogą jedyną szansę wyrwania się ze zsyłki i powrót do Polski.
Nawet za cenę krwi.

Obrzydliwe są wszystkie pseudohistoryczne publikacje - służące celom politycznym.
Obrzydliwi są ludzie, którzy to czynią z niecnych pobudek.

Na koniec, pozwolę sobie zacytować swoją wypowiedź sprzed lat:
"... ilekroć trafiałem na ludzi nienawistnych wobec polskiej kultury, fałszujących historię i obrażających Naród Polski to prędzej-czy później dowiadywałem się o ich żydowskim pochodzeniu."
Wspomniany na wstępie pseudohistoryk z Ottawy przedstawili pod koniec spotkania - swoje prawdziwe nazwisko.

Foto: Podwórko historycznej kamienicy chrześcijańskiej z XVI wieku. Znajduje się ona przy ulicy Józefa 12.
Na wszystkich pseudohistorycznych opracowaniach przedstawiana jest jako typowy budynek żydowski.
24 listopad 2014

Artur Łoboda 

  

Komentarze

 

Stare niemieckie przysłowie: "Żyd kłamie nawet jak się modli".


-

2014-11-27
www.polskawalczaca.com

  

Archiwum

Maja Komorowska: Papież nakreślił nowe perspektywy nadziei
sierpień 20, 2002
PAP
13 grudnia 2006 Stan Tymiński: Stan Wojenny – Dolarowa „Solidarność”
grudzień 18, 2006
Stanisław Tymiński
Ryzykowny narkobiznes
lipiec 15, 2003
Andrzej Kumor
J.Kaczyński wydał instrukcję o Ujazdowskim
grudzień 22, 2007
Interia

U progu eksplozji nuklearnych?


kwiecień 14, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Unijny Rozbiór Serbii Kosowo oddane islamistom
luty 19, 2008
Robert Wit Wyrostkiewicz
Polityczna poprawność
lipiec 12, 2008
Elzbieta Gawlas Toronto
Krytyczna Rola Polski w 1939 roku
wrzesień 1, 2004
Godzina policyjna, przeszukiwanie getta...
Skąd to znamy?

sierpień 17, 2004
PAP
John McCain - Wojowniczy Kandydat na Prezydenta USA
marzec 27, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Baskonia czy Kraj Basków?
styczeń 5, 2005
Mirosław Naleziński
Prokurator na żądanie
listopad 15, 2002
IGOR T. MIECIK
Dobra wiadomość
luty 12, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Israel Über Alles
listopad 14, 2007
przysłał ICP
I am an angry man
grudzień 15, 2003
Już judzą...
wrzesień 27, 2005
Artur Łoboda
Pod prąd
październik 19, 2007
Artur Łoboda
Francis Fukuyama i taktyka amerykańskiego imperializmu
kwiecień 20, 2006
Jan Duranowski
Czy potrafią?
lipiec 15, 2007
PAP
Dzielni Polacy
styczeń 17, 2006
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media