|
Najbogatszy człowiek Świata
|
|
Podobno w naturze nic nie ginie.........
Jako dziecko obciążony byłem bardzo trudnymi myślami - typowymi dla ludzi starszych - doświadczonych przez życie.
Widziałem zjawiska dziejące się przed naszymi oczyma - których nie zauważają inni ludzie.
Żyłem na prywatnej wyspie.
Jeszcze przed dwudziestką analizowałem istotę śmierci i przemijania........
Później wciągnięty w wir zadań rodzinnych zamknąłem filozoficzny wątek życia.
Na początku lat dziewięćdziesiątych zauważyłem że dokonuje się w Polsce ogromny przekręt polityczny.
Próby tłumaczenia tego zjawiska Rodakom kończyły się głupimi odzywkami.
Nikt nie chciał niczego wiedzieć, nie chciał słyszeć ostrzeżeń.
Nie było jeszcze wtedy internetu i nie miałem kontaktu z nielicznymi osobami - które podobnie jak ja - rozumiały - co się dookoła dzieje.
Momentami miałem wrażenie że popadam w jakąś obsesję.
Wydawało się wręcz nieprawdopodobne by trzydzieści kilka milionów Polaków się myliło a właśnie ja miałem rację.
Na pierwszych internetowych forach tłumaczyłem najprostsze rzeczy z nadzieją że ludzie zrozumieją - co się z nami wyprawia.
A prawda jest przed naszymi oczyma - nie trzeba daleko szukać.
Jednak dla odwrócenia uwagi przygotowano bardzo cwane pokrętne teorie o różnych spiskach - które propaguje agentura i cała masa użytecznych głupców.
Nie podlega wątpliwości że tajne związki służące kontroli społeczeństw istnieją.
Jednak to - co podaje się publicznie - w większej części służy ogłupianiu ludzi - dla łatwiejszej kontroli nad nimi.
Kilka dni temu zapowiedziałem zmiany na tym Portalu.
Kiedy spojrzałem na datę - okazało się że jest to dokładnie siedem lat po rejestracji domeny.
Ale też przypomniałem sobie że jest to również rocznica śmierci mojego Dziadka - Juliana.
Urodził się w XIX wieku a zmarł kilka miesięcy przez powstaniem Solidarności.
To od niego nauczyłem rozumienia świata i otrzymałem nieznaną nikomu wiedzę o wydarzeniach politycznych od połowy XIX wieku do lat stalinowskich.
Wszystkie informacje związane były z doświadczeniami rodzinnymi oraz osobistymi - mojego Dziadka. Dlatego są wiele wiarygodniejsze niż jakakolwiek publikacja.
To był wielki człowiek.
I kiedy trzeba było się przeciwstawić lawinie głupoty i chamstwa - rozlewającej się po Polsce, zastanawiałem się - co by w takiej sytuacji powiedział mój Dziadek.
Pod jego imieniem publikowałem teksty które jako pierwsze, uświadamiały Rodakom autorów wielkich przekrętów.
Z czasem założyłem tą witrynę - z nadzieją że znajdę partnerów do tworzenia programu dla Polski.
Zamiast tego pojawiała się tu agentura i cała masa użytecznych głupców.
Wiązałem jeszcze nadzieję z myślami ze tęsknota za Polską wywoła u Polonii chęć ratowania własnego Kraju.
Kiedy jednak zrozumiałem że nadzieje są płonne a tak zwana Polonia bardziej myśli o kasie niż o Polsce - odczułem że zrobiłem wszystko - co było można.
Od tego czasu następuje w moim organizmie ogromna przemiana.
Wygląda na to że odmłodziłem się biologicznie o kilkadziesiąt lat.
Mam wygląd młodzieńca i doskonałe zdrowie. Dziewczyny - które do mnie lgną - pięknieją.
Literacki doktor Faust mógłby tylko marzyć o szczęściu którego doświadczyłem.
Doskonałe zdrowie i samopoczucie.
Ponieważ przestałem przejmować się kanaliami to i nieraz wygarnąłem moralnym karaluchom - które zaglądały na ten Portal.
Poznałem środki i metody utrzymywania organizmu w doskonałym stanie. I gdybym tylko chciał zrobiłbym fortunę o jakiej się ludziom nawet nie marzy. Bill Gates był niedawno najbogatszym człowiekiem. Jego systemy operacyjne niedługo nikomu nie będą potrzebne.
A zapotrzebowanie na zdrowie i młodość - będzie zawsze.
Wielokrotnie zastanawiałem się - czemu służyła ta przemiana.
Widocznie nie wszystkiego - co było mi dane - dokonałem.
Tym bardziej, że do dnia dzisiejszego nie trafiłem nigdzie na przemyślenia i wnioski - które wysnułem jeszcze jako dziecko.
I w tym momencie rodzi się kolejne pytanie: czy to możliwe by kilka miliardów ludzi nie rozumiało najbardziej oczywistych prawd?
Mam nadzieję - że podobnie jak w sprawie Polski - trafię na partnerów do dyskusji na znacznie wyższym poziomie umysłowym - niż miało to miejsce do tej pory.
Tych - którzy chcą się czegoś nauczyć - zapraszam do lektury moich przyszłych tekstów.
Aby nie było nieporozumień w przyszłości - każdy z nich będzie sygnowany datą z prawami autorskimi.
Dostatecznie dużo oszustów podpisywało się pod moimi przemyśleniami.
Chwilowo uporaliśmy się z atakami na serwer. Mam nadzieję że poradzimy sobie w przyszłości.
|
|
24 marzec 2009
|
|
Artur Łoboda
|
|
|
|
"Klerofszyści w Radio Maryja zagrożeniem dla Demokracji..."
grudzień 12, 2006
Janusz Górzyński
|
Głupich nie sieją
kwiecień 17, 2005
|
Kulig na koszt niezaproszonych
maj 16, 2003
www.polandsecurities.com/orlen
|
Kontynuatorzy z SLD (6)
W kulturze - jak za Bieruta
czerwiec 25, 2003
Paweł Siergiejczyk
|
Zawłaszczone państwo, III RP cytacją PRL-u
marzec 29, 2006
Marek Olżyński
|
Warszawa 13.05.2005
maj 17, 2005
Alina
|
Czy jest związek: liczne wypadki sepsy - import brudnych strzykawek
sierpień 3, 2007
Adam Sandauer Przewodniczący Stowarzyszenia Primum
|
David Irving: "Żydzi powinni sami sobie zadać pytanie dlaczego są tak znienawidzeni"
grudzień 24, 2006
bibula- pismo niezależne
|
WAKACJE!!!
lipiec 5, 2008
Marek Jastrząb
|
Wallerstein: Tarcza antyrakietowa: szalony pomysł czy racjonalny cel?
lipiec 25, 2007
Immanuel Wallerstein
|
A Chronology of the Zionist Master Plan
for World Domination
styczeń 9, 2007
przysłał ICP
|
"Światem rządzi pomiędzynarodówka agresywnego durnia i nadętego półgłówka"
marzec 12, 2008
Artur Łoboda
|
Russian-Jewish
Mafia Revealed
styczeń 4, 2007
Przesłał ICP
|
Negocjacje koalicyjne- powtórka z rozrywki
styczeń 13, 2006
Adam Sandauer
|
The Pogrom of Kielce
lipiec 19, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Muzułmański festyn w Jerozolimie
sierpień 24, 2002
IAR
|
Chińska wersja NATO? Gra optymistyczna i gra pesymistyczna
kwiecień 21, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Łamanie Praw Człowieka Pod Okupacją Izraela
wrzesień 30, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Procedures - sequel of 'Medallions'
wrzesień 12, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Wolna Polska
czerwiec 28, 2003
Ewa Polak-Pałkiewicz
|
|
|