ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Here's Why You Should Skip the Covid Vaccine 
“The world has bet the farm on vaccines as the solution to the pandemic, but the trials are not focused on answering the questions many might assume they are.” 
Skazany za pestki moreli, B17  
Faszyzm w barwach demokracji 
Ekspert od COVID-u, okazał się być awatarem stworzonym przez Chińczyków  
 
TO POWINIEN KAŻDY OBEJRZEĆ! 
David Martin - Wystąpienie w Parlamencie Europejskim na III Międzynarodowym Szczycie Covid  
Jak w 2022 planowano "nową falę" "epidemii kowida" w 2025 roku 
 
Powszechny nakaz maskowania nadal jest bezprawny 
Pomimo nowelizacji ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi nakaz zakrywania twarzy jest bezprawny. 
CZY ROZUMIESZ SKĄD ZAMIESZKI I PRÓBA WYWOŁANIA WOJNY DOMOWEJ W USA?  
nie podejmuje żadnych interwencji w stosunku do osobników kierujących takimi organizacjami jak „Antifa” i Black Lives Matter – czyli George Sorosowi, Billowi Gates czy Amerykański wirusolog i członek powołanej przez administrację Donalda Trumpa grupy zadaniowej ds. epidemii COVID-19 Anthony Fauci – który jest siłą napędową dla Gatesa i Sorosa w sparawie Covid-19 i szczepionek. – to wszystko, zaprzecza opisom powyższego artykułu. Myślę że czas pokaże co dalej… 
Młodzież izraelska w Polsce 
Doskonały dokument o wycieczce młodzieży izraelskiej do Polski. 
Rosyjska ruletka, czyli epidemia testów 
Jak jeden mąż przyjęto błędny model matematyczny i zamknięto w domach miliony ludzi wpędzając ich w dodatkowe problemy zdrowotne i finansowe. Zrujnowano gospodarki, zlikwidowano całe branże, przekreślono cały dorobek na temat zdrowego stylu życia. 
Dr Roger Hodkinson, - Pandemia to oszustwo 
Dr Roger Hodkinson - lekarz patolog (wirusolog), Cambridge University, były przewodniczący sekcji patologii stowarzyszenia lekarzy, były wykładowca na wydziale medycznym, wykładowca akademicki, egzaminator w Royal Colledge physicians w Północnej Karolinie, Prezes firmy biotechnologicznej sprzedającej testy na COVID19.
Pandemia to oszustwo.
Maseczki nieskuteczne.
Lockdown nie ma naukowego uzasadnienia.
Pozytywny wynik PCR nie potwierdza infekcji klinicznej.
Polityka udaje medycynę.  
Niezależna witryna Alexa Jones'a 
Alex Jones należy do nielicznych ludzi na świecie którzy mają odwagę mówić prawdę o antyspołecznej konspiracji 
Czy w “szczepionkach anty-Covid” znajdują się hydrożele magneto-reaktywne? 
Magnesy i monety są przyciągane przez miejsca “zaszczepienia” 
Prof. Sucharit Bhakdi: wykład na temat szczepień  
 
Rozmowa Adnieszki Wolskiej z Sucharitem Bhakdi 
 
Dr. Jeff Barke przerywa milczenie o COVID19 
 
ZBRODNICZY DRUK 3238 + REFERENDUM “STOP BEZKARNOŚCI FUNKCJONARIUSZY PUBLICZNYCH” 
 
Dlaczego szczepionki na COVID-19 mogą wpływać na płodność człowieka?  
 
Opresja szczepień - nieznany zapis wideo - prof. Stansiław Wiąckowski 
W wrześniu 2016 roku ekipa NTV odwiedziła w Kielcach wybitnego człowieka. Profesor Stanisław Wiąckowski to odważny naukowiec, autor kilkuset publikacji na temat ochrony środowiska i zdrowia. 
Ludobójstwo COVID- konferencja w Wiedniu 23 październik 2020 
Znieść wolności obywatelskich,
Zniszczyć gospodarki,
Zamknąć małe i średnie przedsiębiorstwa,
Oddzielić, izolować i terroryzować członków rodziny,
Zubożyć ludzi, w tym zniszczyć miejsca pracy,
Usunąć dzieci z ich rodzin,
Internować dysydentów do obozach koncentracyjnych,
Udzielać immunitetu urzędnikom rządowym do popełnienia przestępstw: zabójstwo, gwałtu i tortur (Wielka Brytania),
Wykorzystać policję, wojsko i najemników do kontroli populacji,
Zmusić populacje do szczepień niemedyczną szczepionką zawierającą mechanizmy kontroli populacji bez ich świadomej zgody  
Egzekucja nad dr.Ratkowską wstrzymana 
Patologia w środowisku medycznym 
więcej ->

 
 

Prywatyzacja na lewych torach Zagraniczne spółki przejmują infrastrukturę komunikacyjną miast

Zagraniczni inwestorzy przejmują systematycznie infrastrukturę komunikacyjną w największych polskich miastach.
Do przetargów najczęściej stają spółki niemieckie i francuskie. Za szczecińskie tramwaje Siemens zaoferował zaledwie 35 mln zł, czyli tyle, ile wystarcza na remont siedmiokilometrowego odcinka torów. Po Szczecinie, Poznaniu, Krakowie przyszła kolej na Warszawę. Przekształcanie miejskich zakładów komunikacyjnych w spółki handlowe, umożliwiające ich pó?niejszą sprzedaż, krytykują związki zawodowe. Ich zdaniem, zmiany te prowadzą do łamania zasad zdrowej konkurencji i masowych zwolnień pracowników.
Zakłady komunikacji, funkcjonujące w większych miastach na terenie kraju, jeszcze do niedawna pozostawały przedsiębiorstwami finansowanymi przez skarb danego miasta. Pokrywało ono wszystkie koszty związane m.in. z zakupem, wymianą i naprawą taboru oraz inicjowaniem i realizacją przedsięwzięć inwestycyjnych w zakresie budowy, rozbudowy i remontów obiektów oraz urządzeń komunikacyjnych. Wysokość dotacji zależała od możliwości budżetowych rad miejskich. Dla przykładu kwota wyasygnowana na zakłady komunikacyjne Szczecina przekraczała rocznie 40 mln zł. Po ich przekształceniu suma ta zmniejszała się prawie o 50 proc. W znacznym stopniu, bo aż trzykrotnie, zmalała też kwota przeznaczana przez Kraków na funkcjonowanie tamtejszej komunikacji. Zdaniem związków funkcjonujących w zakładach komunikacyjnych, w efekcie dokonanych zmian znacznie skurczyły się środki przekazywane spółkom komunikacyjnym przez skarb miasta. Trudno też mówić o korzyściach. Nowo powstałe spółki, pozbawione wsparcia z miejskiej kasy, popadły w wielomilionowe zadłużenia. Według związków, takie działania umożliwią szybką ich sprzedaż.
Przedsiębiorstwa komunikacyjne przekształcane ze spółek skarbu miasta w spółki handlowe pozbawiono dotacji wskutek czego szybko podupadały. Tak stało się w przypadku dwóch spółek handlowych: Przedsiębiorstwa Autobusowego "Klonowica" i Przedsiębiorstwa Autobusowego "Dąbie", przed 3 laty wydzielonych na bazie Miejskiego Zakładu Komunikacyjnego (MZK) w Szczecinie. Spółki te przejęły znajdujący się w dobrym stanie miejski tabor autobusowy i pracowników MZK. Do dzisiaj nie dokonano tam zapowiadanych zmian naprawczych w infrastrukturze firmy, nie kupiono nowych autobusów, najstarsze wagony mają prawie 40 lat. Część obecnego taboru spółki wykupiły po znacznie niższych cenach od zakładów niemieckich. Pojazdy były przeznaczone na złom. W ciągu trzech ostatnich lat pracę straciło ok. tysiąc osób z ponad 2,5 tys. zatrudnionych. Okazało się też, że straty spółek przekraczają 17 mln zł.
W opinii związków zakładowych NSZZ "Solidarność" przy szczecińskim MZK, zmniejszenie rentowności zakładu to dobry pretekst do jego sprzedaży jako firmy nieprzynoszącej zysków.
- Jest to tylko początek sprzedaży nowo powstałych spółek firmom zagranicznym - twierdzi Bogdan Rojek, przewodniczący zakładowej "S" przy szczecińskim MZK.
Prawdopodobnie jeszcze przed upływem tego roku Miejski Zakład Komunikacji w Szczecinie, czyli tabor tramwajowy, z całym zapleczem technicznym i wyposażeniem zostanie sprzedany firmie Siemens. Niemcy mają wyłożyć 35 mln zł. Dla porównania, tyle kosztuje remont ok. 7 km linii tramwajowej.
Podobny los czeka też Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne (MPK) w Poznaniu, od ponad 9 lat spółkę z o.o. Firma od przeszło dwóch lat nie dokonywała żadnych nowych inwestycji w renowację taboru, naprawę linii czy szkolenie kierowców.
- Firma staje się nierentowna, jej wartość maleje, co stanowi łakomy kąsek dla zagranicznych inwestorów. Do przetargu zgłosiło się już klika zagranicznych firm - mówi Zbigniew Owsianowski, szef zakładowej "S".
W tragicznej wprost sytuacji znajdują się przedsiębiorstwa autobusowe i tramwajowe na terenie województwa śląskiego. Spółki te zostały wydzielone z Wojewódzkiego Przedsiębiorstwa Komunikacji (WPK), zakładu państwowego, finansowanego przez Skarb Państwa, zatrudniającego ok. 14 tys. pracowników. Powstały 4 firmy autobusowe, które przeszły pod kontrolę poszczególnych gmin (Sosnowiec, Gliwice, Zagłębie, Jastrzębie, Bytom, Będzin, Olkusz) i Sejmiku Województwa Śląskiego. W związku z przekształceniami z WPK zwolniono 7 tys. pracowników. W opinii związków, spółki, przejmując cały majątek WPK, nie zrobiły nic, by zwiększyć atrakcyjność taboru - aż 80 proc. autobusów kwalifikuje się do wycofania. Gminy nie rekompensują też ulg biletowych na przejazdach pozalokalnych, które dotąd refundował Skarb Państwa. Związkowcy podważają sens takich działań.
- Gminy są przecież właścicielami tych spółek, dlaczego więc ich nie wspierają? - pyta Krzysztof Leśniak, przewodniczący sekcji Regionalnej Komunikacji Miejskiej Województwa Śląskiego.
Jedynym zakładem państwowym pozostało Przedsiębiorstwo Komunikacji Tramwajowej w Katowicach, ale i tam mówi się już o zmianie firmy w spółkę akcyjną. W ciągu ostatnich 3 lat zwolniono tam ok. 900 osób. Na razie zarządy tych przedsiębiorstw nie wypowiadają się oficjalnie na temat ich ewentualnej prywatyzacji. Wiadomo tylko, że zainteresowane zakładami są firmy zagraniczne.

Warszawa podzieli los innych
Przekształceń w spółki handlowe nie unikną też warszawskie miejskie zakłady komunikacyjne. W myśl ustawy o ustroju miasta stołecznego Warszawy z 15 marca br. planowane przekształcenie będzie dotyczyć m.in. Miejskich Zakładów Autobusowych (MZA), Tramwajów Warszawskich (TW) oraz Metra Warszawskiego (MW). Przedsiębiorstwa te były dotowane dotąd m.in. przez 11 gmin stolicy, które asygnowały na ich funkcjonowanie określone fundusze do skarbu miasta. Kwota przeznaczana na te zakłady ze skarbu miasta st. Warszawy sięgała w ciągu roku 924 mln zł. Kolejne 200 mln zł budżet stolicy przeznaczał rocznie na zakup nowego taboru i budowę nowych linii. Zdaniem zakładowej "S", dotacje te już od blisko roku sukcesywnie maleją, przez co zakłady ubożeją i stają się coraz mniej konkurencyjne, chociażby w aspekcie organizacji przejazdów czy zwiększenia estetyki pojazdów. Obniżenie wartości przedsiębiorstw ułatwi sprzedaż prywatnym firmom przewozowym. Istnieje przy tym uzasadniona obawa, że nowy inwestor dopuści się łamania zasad konkurencji, choćby przez zastosowanie dumpingu, czyli oferowanie zaniżonych cen biletów. Poza tym stolicy nie stać na posiadanie własnej komunikacji, dlatego stawia ona na szybką sprzedaż miejskich zakładów komunikacyjnych.
- Dysponujemy dzisiaj tylko 1600 autobusami. Istnieje obawa, że liczbę te wchłoną konkurencyjne spółki prywatne, które posiadają ich więcej i o wyższym standardzie - mówi Leszek Grzechnik, szef związków zawodowych NSZZ "S" przy MZA. Jego zdaniem, planowane przekształcenie to pierwszy krok do masowych zwolnień pracowników. Według szacunków związkowców, w MZA pracę może stracić nawet 5,7 tys. pracowników. Z przedstawionych związkom planów restrukturyzacyjnych wynika, że w ciągu 8 lat straci pracę ok. 2 tys. ludzi.
Głównym konkurentem MZA jest dawny Rapid Bus, przed dwoma laty wykupiony przez francuską firmę Connex. Dodatkowo w sierpniu br. miasto ogłosiło przetarg na zakup 100 nowych autobusów. Zgłosił się do niego m.in. właśnie Connex, którego oferta była najdroższa, bo wynosiła ok. 5,30 zł za 1 wozokilometr (1 kilometr przejechany przez 1 autobus), podczas gdy pozostałe firmy nie przekroczyły 4,5 zł (MZA oferowały ok. 4,10 zł). Przetarg nie został jeszcze zakończony. W ramach umowy miasto zastrzegło podpisanie kontraktu z ewentualnym nabywcą na co najmniej 10 lat.
Zmiany określone ustawą z marca br. dotyczą też warszawskiego metra. Wicedyrektor MW Henryk Brzuchacz potwierdził, że przedsiębiorstwo będzie przekształcane, co wiąże się z jego restrukturyzacją, a więc z ewentualnymi zwolnieniami pracowników. Kierownictwo zakładu nie chce jednak podawać żadnych liczb ani informować, na jakich zasadach takie przekształcenia miałyby się odbyć.
Marcowa ustawa nie przewiduje żadnych zmian w Warszawskiej Kolei Dojazdowej (WKD), jednej ze spółek kolejowych należących do PKP S.A. Jednak jak poinformowało nas kierownictwo tego zakładu, również i ta firma nie uniknie restrukturyzacji ani wejścia zagranicznego inwestora.
- W prywatyzacji naszego zakładu przewidujemy wejście inwestora strategicznego. Nie wykluczamy przy tym zwolnień pracowniczych - poinformowała nas Jolanta Dałek, dyrektor ekonomiczny przy WKD.
Dyrekcja zakładu milczy na temat szczegółów planowanych zmian. Podobnie jest w przypadku Tramwajów Warszawskich. Jak dowiedzieliśmy się w biurze prasowym Zakładów Transportu Miejskiego, na pewno nie przewiduje się tam tak dalece posuniętych zwolnień jak w MZA. Powodem jest m.in. brak na rynku warszawskim firmy alternatywnej dla Tramwajów.
Anna Raszkiewicz

Ryzyko... ale czyje?
Z Leszkiem Grzechnikiem, przewodniczącym związków zawodowych NSZZ "Solidarność" przy MZA w Warszawie, rozmawia Anna Raszkiewicz

Na jakiej zasadzie odbędzie się przekształcenie MZA w spółkę handlową? Czy ta zmiana będzie wiązać się z podwyżką cen biletów?
- Planowane przekształcenie odbędzie się najprawdopodobniej na bazie majątku MZA, czyli m.in. poprzez dzierżawę gruntów należących do tego zakładu przez nowo powstałe spółki. Każda z tych firm będzie zobowiązana do miesięcznych spłat dzierżawczych. Poniesione przez firmę koszty prawdopodobnie będą zawarte w cenie biletu. Ponadto inwestor będzie chciał wyrównać jakoś koszty zakupu i eksploatacji autobusu (łącznie ok. 1,5 mln zł). Prawdopodobnie odbędzie się to na zasadzie podwyższenia cen biletów.

Majątek, na bazie którego powstaną spółki, jest własnością publiczną. Co się z nim stanie w przypadku, kiedy przyszły inwestor, który przejmie tę własność na zasadzie wieczystej dzierżawy, ogłosi upadłość firmy? Jakie konsekwencje poniesie miasto?
- To wszystko zależy od tego, jaką umowę podpiszą z tymi firmami władze miasta. Jeżeli oddadzą cały tabor w wieczyste użytkowanie, to w razie kłopotów finansowych firmy jej potencjalni wierzyciele będą mieli prawo do roszczeń wobec tego majątku.
Miasto st. Warszawa ma obowiązek prowadzenia działalności komunikacji miejskiej. W takim wypadku będzie ono musiało wynająć nową firmę z jej własnym taborem albo stworzyć własną spółkę i wyposażyć ją w tabor.
W obu przypadkach straty miasta będą podwójne: jako pierwotnego sprzedawcy i ponownego kupca.
20 listopad 2002

http://www.naszdziennik.pl/ 

  

Archiwum

Polska - Pierwszy kraj syjonistyczny w Europie
wrzesień 8, 2003
tłumaczyła Elżbieta
Prokurator chce uchylenia wyroku uniewinniającego J.Lewandowskiego
styczeń 10, 2006
PAP
"Fałszywy Pieniądz Wypiera Prawdziwy z Obiegu"
marzec 10, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Kulisy przymierza Polska-USA w Iraku
kwiecień 25, 2004
PAP
Miał prawo zastrzelić, ale nie może oplakatować
lipiec 25, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
Rosjanie uważają eskalację wojenną za atak na ich kraj
listopad 19, 2006
instytut schillera - biuletyn informacyjny
"Wolna prasa"
kwiecień 30, 2004
Adam Zieliński
Petelicki na czacie WP
marzec 21, 2003
zaprasza.net
Po pierwsze nie szkodzić
listopad 25, 2008
Artur Łoboda
Austria I Unia Europejska
maj 21, 2003
przesłala Elżbieta
Ubeckie podchody
grudzień 4, 2003
Andrzej Kumor
Czy nad USA unosi się widmo zbankrutowanej demokracji?
styczeń 2, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Demokracja w cieniu globalizacji na przykładzie polskich wyborów parlamentarnych w 2007
październik 22, 2007
J. Duranowski
Nowy Minister Obrony USA i Fakty Dokonane?
grudzień 17, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Antyprogramy, antypodrecznik
kwiecień 24, 2003
przesłała Elżbieta
Ciekawe czy któryś patałach zastanowił się nad tym:
czerwiec 12, 2003
Polski nie ma, jest za to "Osten Israel"!
kwiecień 4, 2006
ZYGMUNT JAN PRUSIŃSKI
Czyja wojna?
kwiecień 5, 2003
http://www.naszdziennik.pl/
Dać chłopu zegarek....
lipiec 16, 2002
PAP
Trzynastego nawet w grudniu jest wiosna
maj 18, 2006
Stanisław Michalkiewicz
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media