ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Obecna powódź w Hiszpanii to skutek działań lewaków z Unii Europejskiej 
W 1957 roku w dorzeczu rzeki Turia przepływającej przez miasto Walencja w Hiszpanii i która spowodowała co najmniej 81 ofiar śmiertelnych.
Ówczesne władze Hiszpanii zbudowały system zapór, które miały chronić miasta hiszpańskie.
Za pieniądze z UE lewacy wyburzyli wiele z tych obiektów, bo były "nieekologiczne".
 
16 czerwca globaliści wywołali mRNA „biologiczne tsunami” na japońskim stadionie piłkarskim pełnym 40000 widzów – „Replikony” w celu rozprzestrzeniani 
Wiadomość wręcz nieprawdopodobna.
Ale zapamiętajmy ją.
 
wRealu24 
Niezależna Telewizja Marcina Roli 
CDC ostrzega własnych naukowców CDC, że ich odkrycie dotyczące masek „nie jest naukowo poprawne” 
Wkrótce po wybuchu pandemii CDC zaczęło promować maski, aby powstrzymać rozprzestrzenianie się Covid-19. Stało się tak pomimo opublikowania przez CDC badania politycznego z maja 2020 r. we własnym czasopiśmie „Emerging Infectious Diseases”, w którym nie stwierdzono „ istotnego wpływu ” masek na powstrzymywanie przenoszenia wirusów oddechowych. 
Jak to jest z kowidem na Florydzie? 
 
Grzegorz Braun odpowiada na Państwa pytania 
Monika Jaruzelska zaprasza
 
LIST OTWARTY-PETYCJA w interesie publicznym do Marszałków i Radnych wszystkich województw 
Drogi Czytelniku!
Jeśli chcesz wzmocnić oddziaływanie poniższego pisma-petycji, to możesz wysłać takie samo albo podobne pismo-petycję od siebie lub większej liczby osób lub od organizacji.  
Naczelna Izba lekarska współpracuje z duchami zmarłych lekarzy  
Bezczelność kowidowców przekroczyła wszelkie granice. Powołują się na autorytet zmarłych lekarzy, by ścigać uczciwych lekarzy.  
Israelis protest in Jerusalem against PM Netanyahu 
Netanyahoo is a criminal just like Trumpy wumpy
Netanyahoo jest kryminalistą tak samo jak tępy głupek 
Folksdojcz 
Fantastyczny zespół - poruszający ważne problemy społeczne stworzył bardzo dosadną piosenkę, będącą miksem wywiadu telewizyjnego z śpiewem zespołu. 
Szczepionka do zabijania Ludzi 
Eksplozja nowotworów, zawałów i chorób po zastrzykach na Covid.
W dn. 8 lutego 2023 r. Dr David Martin gościł w programie 'Stew Peters Show' aby omówić niezaprzeczalny związek tzw. "szczepionek" na Covid z obserwowaną na całym świecie eksplozją nowotworów, zawałów serca i wielu innych chorób.…
 
Tu jest Polska, a nie Polin! Protest pod Sejmem! 
Protest przeciwko świecy chanukowej pod Sejmem w Warszawie.
 
Strzeżcie się Obamy 
Kto naprawdę stoi za Barakiem Obamą? 
Premier Hiszpanii Pedro Sanchez o wojnie przeciwko Iranowi 

 
Los Angeles - piekło na ziemi 
Ubóstwo w Kalifornii. Zrujnowana gospodarka najbogatszej kiedyś części świata.
To czeka nas jutro.
 
Szef WHO Tedros Adhanom Ghebreyesus uczestniczył w ludobójstwie Etiopczyków 
„Amerykański ekonomista David Steinman oskarżył szefa WHO, że w latach 2012-2015 był jedną z osób odpowiedzialnych za ludobójstwo w Etiopii”, informuje portal MailOnline. 
Lockdown w Anglii 
Była kochanka Borisa Johnsona ujawnia - z kim Premier GB konsultował wprowadzenie stanu wyjątkowego pod pretekstem fikcyjnej pandemii
 

 
Niepożądane Odczyny Poszczepienne po szczepionkach przeciw COVID-19 w Polsce 
Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego podaje jedynie zarejestrowane ubytki zdrowia po szczepieniach. Ale tylko do 4 tygodni po szczepieniu.


 
Próba upodmiotowienia obywateli za pośrednictwem internetu 
Celem serwisu jest umożliwienie obywatelom wyrażenia swojej woli w najważniejszych dla nich sprawach. 
Znany brytyjski prezenter radiowy, który nazwał antyszczepionkowców "idiotami", trafił do szpitala 
Jego płuca były „pełne skrzepów krwi”. James Whale ujawnia, że ​​otrzymał transfuzję krwi, ale to nie zadziałało.
We wrześniu ubiegłego roku prezenter radiowy napisał, że nie może się doczekać kolejnego zastrzyku. „Wszyscy przeciwnicy szczepień, wszyscy idioci, wszyscy szaleńcy, którzy mnie trollują, wiecie, co możecie zrobić?  
więcej ->

 
 

Antyprogramy, antypodrecznik


Co zawiera podręcznik "To lubię!"?*


W powojennej historii Polski podręczniki, zwłaszcza do przedmiotów humanistycznych, zbyt często były narzędziem indoktrynacji, aby dziś o tym szybko zapomnieć. Jak dawniej ideologia, tak dziś demoralizacja pod postaciami permisywizmu i liberty nizmu stanowi główne zagrożenie dla rozwoju młodego człowieka.

Tytuły

Podręcznik ten składa się z siedmiu części. Pierwsza część nosi tytuł: Kiedy codzienność staje się światem przedstawionym, druga - Zmyślenie na służbie prawdy, trzecia - Wyobra?nia na przetartych szlakach, czwarta - W natłoku informacji, piąta - A droga wiedzie w przód i w tył, szósta - Czas na wagę złota, siódma - Tam, gdzie moja Itaka. Jak widać, tytuły te mają charakter wybitnie metaforyczny i nie sposób je zrozumieć bez przeczytania tekstów, które się za nimi kryją. Pobieżny rzut oka na książkę nie wystarcza, aby można było się zorientować, co zawiera. Wskutek nadmiaru metafor podręcznik ten jest więc w pewien sposób zaszyfrowany. Trzeba przeczytać wszystko, aby zrekonstruować jego autentyczną zawartość. Można przypuszczać, że w t akim stanie rzeczy większość rodziców nie zapozna się z treścią podręcznika, a tym samym pozwoli na okaleczanie psychiki dzieci.



Dobór autorów

W podręczniku przewija się wielu autorów zarówno polskich, jak i zagranicznych. Tworzy to wrażenie bogactwa i różnorodności proponowanych ujęć i poruszanych problemów. Są klasycy polscy (A. Mickiewicz), są klasycy zagraniczni (D. Defoe), nawet kl asycy starożytni (św. Paweł). Są autorzy współcześni (W. Szymborska, L. M. Montgomery, U. Eco). Dobór autorów jest zupełnie przypadkowy. Tymczasem program szkolny powinien zapewniać ciągłość i systematyczność, jeśli ma spełniać funkcje edukacyjne. D laczego wśród autorów polskich nie ma J. Słowackiego, C. K. Norwida, Z. Krasińskiego, S. Żeromskiego? Dlaczego wśród autorów zagranicznych nie ma W. Faulknera, T. Wolfe'a, T. Vesaasa? Można odnieść wrażenie, że mamy do czynienia z celowym wymieszani em nazwisk różnych autorów, żeby niektórych przesadnie wyeksponować (J. Tuwim aż czterokrotnie), a innych zupełnie pominąć.



Metoda

Podręcznik wychodzi naprzeciw wytycznym MEN, zwłaszcza pod względem zmian zawartych w reformie edukacji. Autorki nawiązują dialog z uczniem, zwracają się doń ciepło i bardzo kulturalnie, ćwiczenia mają na celu aktywizowanie ucznia (Zadania dla Wa s). Ta ciepła forma graniczy z zachętą pojawiającą się w reklamach, jest za ciepła, tak jak gdyby autorki coś chciały ukryć, odwołują się więc do bardzo kulturalnej, ale tylko zewnętrznej formy, za którą kryje się prawdziwe niebezpieczeństwo.



Na czym polega problem?

Podział na części i rozdziały, dobór autorów, dobór tekstów, przyjęta metoda - to tylko środki, najistotniejsza jest treść zamieszczonych w podręczniku tekstów. Twórcy dzieł literackich pisali różne utwory, o różnej wartości, w różnym okresie swego życia; były to teksty przeznaczone dla różnych odbiorców i w różnym wieku. Z pewnością erotyki Safony nie były przeznaczone dla pięciolatków, a naturalistyczne powieści E. Zoli - dla ośmiolatków. Czytając podręcznik pań Marii Jędrychowskiej i Zofii Agnieszki Kłakówny, jesteśmy porażeni treścią wybranych tekstów. Króluje w nich ZŁO i jeszcze raz zło w najrozmaitszych odmianach.

Ten podręcznik ocieka krwią, wulgarnością i brudem, a czytanie niektórych tekstów przyprawia wręcz o mdłości.
Zło przewija się praktycznie przez wszystkie strony książki. Przybiera postać brudu, wulgaryzmu, absurdu, przemocy, obrzydliwości, czarów i magii. Rozpoczyna się na stronie 7., gdzie czytamy: "...na podwórzu dał się zawsze uczuwać przykry odór d omowych nieczystości. Poprzez całe podwórze, a następnie przez bramę domu ciągnął się rynsztok. W bramie był on przykryty deską, żeby się ludzie nie wywracali, ale w podwórzu niczym już nie był okryty i cuchnął". Zapachem cuchnącego podwórka witają autorki podręcznika swoich trzynastoletnich czytelników. Trudno doprawdy znale?ć tekst, w którym nie byłoby brudu, wulgaryzmu, absurdu, przemocy, obrzydliwości, zbrodni lub czarów. Większość tekstów tego właśnie dotyczy. "Dla mojego ojca tylko jedno ma znaczenie: wódka" (s. 12); "... utonęli oboje trzymając się w objęciach" (s. 13); "... Niech cholera we?mie to całe życie" (s. 17); "A co zrobią z trupami zabitych? - Zjedzą" (s. 31). Takie teksty dominują w całej książce, jest ich co najmniej 9 0 proc. Zło towarzyszy czytelnikowi aż do końca książki.



Dlaczego zło dla dzieci i młodzieży?

W tradycji klasycznej bardzo wyra?nie zwracano uwagę, aby młodych ludzi jak najdłużej chronić przed złem, nie tylko w postępowaniu, ale w obrazie i w słowie (por. Arystoteles, Polityka, VII, 15). Zbyt wczesne oswojenie ze złem imaginatywnym ułatw ia przejście do realnie złych czynów lub wprowadza apatię i zniechęcenie wskutek poczucia bezsilności i bezradności. Uwagi te są ze wszech miar słuszne i dzisiaj, skoro widzimy, jak na skutek korzystania z filmów czy gier nasyconych przemocą, młodzi ludzie ważą się na czyny wprost przerażające (zamordowanie 17 osób przez ucznia jednej ze szkół niemieckich, nie mówiąc już o falach przemocy w szkołach amerykańskich). Film lub gra nasycona złem albo oswaja ze złem jako czymś normalnym (co można r obić!), albo ma charakter wręcz instruktażowy (pokazuje, jak to robić). Taką rolę może również pełnić podręcznik, którego treścią są różne postacie zła. Istnieje więc poważne niebezpieczeństwo, że omawiany podręcznik pełnić będzie rolę demoralizując ą i stanowić będzie instruktaż do czynienia zła.



Zagrożenie dla młodzieży

Niestety, mimo zastosowania nowoczesnych metod edukacyjnych i mimo zgodności z formalnymi wymogami reformy edukacji podręcznik To lubię! stanowi istotne zagrożenie dla prawidłowego rozwoju młodych ludzi. Aż dziw bierze, że w opiniach, na podstawi e których MEN zaklasyfikowało tę książkę jako podręcznik, recenzentki: prof. zw. dr hab. Bożena Chrząstowska, dr hab. Barbara Myrdzik, prof. UMCS, dr Alicja Rosa, dr Wiga Bednarkowa - podkreślają zalety formalno-metodyczne książki, a zupełnie pomija ją jej treść. Przecież to treść jest najważniejsza. Czy tak niesłychane nasycenie książki złem nie raziło wrażliwości recenzentek?


Gnoza czy manicheizm?

W tradycji filozoficzno-religijnej pojawiały się różne nurty i ruchy o charakterze synkretycznym. Jednym z nich był manicheizm (III wiek po Chrystusie), według którego w świecie występuje przewaga zła. Drugim była gnoza (I wiek po Chrystusie), która wtajemniczonym ukazywała drogę wyzwolenia od zła dzięki zdobyciu odpowiedniej wiedzy (gnosis - wiedza). Można się obawiać, że podręcznik To lubię! - którego tytuł wyra?nie wskazuje, że lubię zło, bo o takim ciągle jest mowa w książce - stanowi p róbę zaszczepienia współczesnej polskiej młodzieży elementów gnozy i manicheizmu, wraz z ich nieobliczalnymi konsekwencjami, prowadzącymi do różnych form przemocy. Nie bez powodu z dzieł wielu wybitnych twórców wybrano przede wszystkim te fragmenty, w których pojawia się zło i jego odmiany (brzydota, brud, lepkość), wyrwane z kontekstu, wyeksponowane na pierwszym planie (dlaczego pierwszym tekstem największego polskiego poety, Adama Mickiewicza, z jakim uczeń się zapoznaje, jest fragment z Pan a Tadeusza o... muchach, s. 24, czyż nie jest to manipulacja?). W podręczniku zło nie ma swojej przeciwwagi w dobru; zło ukazywane jest z przedziwną lubością. Być może autorki "to lubią", dlaczego jednak mają to lubić dzieci i młodzież? Zła nie woln o lubić.



Wnioski końcowe: PODRĘCZNIK CZY ANTYPODRĘCZNIK?

Konstrukcja podręcznika jest bardzo przemyślana, ponieważ i z racji formalnych, i metodycznych, i doboru autorów odpowiada wymaganiom sformułowanym w ramach ostatniej reformy edukacji. Ze względu jednak na to, że wszystkie te środki służą ukazywa niu zła w jego najrozmaitszych odcieniach, książka ta stanowi poważne zagrożenie dla prawidłowego rozwoju intelektualnego i moralnego ucznia. Nie powinna mieć statusu podręcznika szkolnego. Jest to raczej ANTYPODRĘCZNIK.


* Podręcznik do języka polskiego zreformowanej szkoły podstawowej "To lubię!" Teksty i zadania. Klasa 6, autorstwa Marii Jędrychowskiej i Zofii Agnieszki Kłakówny, Wydawnictwo Edukacyjne, Kraków 2001 (ss. 272). Podręcznik jest dopuszczony do użytku szkolnego (nr 357/00).
Dr. hab. Piotr Jaroszyński jest profesorem Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, kierownikiem Katedry Filozofii Kultury.

Piotr Jaroszyński
24 kwiecień 2003

przesłała Elżbieta 

  

Archiwum

Jaruzelski: papież najwybitniejszym Polakiem XX wieku
sierpień 14, 2002
PAP
Samobójczy atak na Liban
sierpień 9, 2006
Biuletyn Informacyjny Instytutu Schillera
Tradycja, która przestała istnieć
październik 27, 2004
Artur Łoboda
"Szczyt G20: Jest porozumienie ws. kryzysu"
listopad 17, 2008
Tomasz Zalewski
Pyjas ofiarą prowokacji SB wobec Gierka?
czerwiec 27, 2008
interia.pl
UE rozumie sytuację na rynku rolnym (?)
czerwiec 26, 2002
PAP
Prokuratorzy na usługach bezpieki
listopad 14, 2005
Klaudiusz Wesołek
Kwestia uregulowania problemów wizowych między Polską a USA - część oświatowa
marzec 24, 2008
tłumacz
Antypolonizm żydowski to nic nowego...
czerwiec 30, 2003
Mirosław J. Wiechowski
Odmitologizowanie II Wojny Swiatowej.
listopad 14, 2006
PAP
Działoszyce w Telewizji Amerykańskiej
maj 3, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Kolejny niemiecki koncern zbankrutował
lipiec 8, 2002
PAP
"Stały fragnent gry..."
luty 10, 2004
Artur Łoboda
Polskie szpitale
luty 10, 2007
Bogusław
Czwarty wymiar czyli przełamanie aksjomatów
kwiecień 24, 2006
Artur Łoboda
Troskliwe misie –bajka nie dla dzieci.
sierpień 26, 2006
Marek Olżyński
Kulczyk zebrał owacje na stojąco IAR
grudzień 9, 2004
Kto dopuścił się ludobójstwa na Polakach ?
luty 11, 2008
Aleksander Szycht
Eurokibuc to jest to
listopad 11, 2006
luzak
Czy Kanał Panamski Będzie Powiększony?
kwiecień 26, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media