ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Historia kontroli bankowej w USA 
Dyktatura banków i ich system zadłużający, nie są ograniczone do jednego kraju, ale istnieją w każdym kraju na świecie.  
Zdarzenia niepożądane związane ze szczepionką przeciw Covid 
Przykłady uszkodzeń organizmu po szczepieniach na Covid-19.
Stan na październik 2021.
 
Izrael w chaosie: ogłoszono całkowitą ewakuację, ponieważ ciężkie rakiety Iranu spadły na Tel Awi... 
 
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki  
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki. Utwór z płyty "Patriotyzm" 
Toksykologia kontra wirusologia: Instytut Rockefellera i kryminalne oszustwo w sprawie Polio 
Wybuch choroby w roku 1907, w Nowym Jorku dał dyrektorowi Instytutu Rockefellera, doktorowi Simonowi Flexnerowi, złotą okazję do wysunięcia roszczeń do odkrycia niewidzialnego “wirusa” wywołującego coś, co arbitralnie nazwano poliomyelitis. 
Drugi List otwarty prof. Ryszarda Rutkowskiego 
Panie Ministrze, Szanowni Państwo to prawda "że Internet przyjmuje wszystko", ale na szczęście pozwala też przełamywać rządową cenzurę i autocenzurę polskich naukowców i lekarzy, którzy swoim milczeniem autoryzowali i dalej autoryzują wielokrotnie bezzasadne działania rządu (np. w sprawie przymusowego noszenia maseczek). Dzisiaj bowiem w Holandii, Czechach, Szwecji, na Białorusi miliony ludzi chodzą bez maseczek na twarzy, nie chorują i nie umierają. W Polsce zaś, wbrew opiniom naukowców z Australii, czy USA miliony rodaków, w tym młodzież licealna, studenci i schorowani seniorzy muszą narażać swoje zdrowie nosząc "cudowne" bawełniane maseczki i/lub przyłbice 
Kto mordował w Katyniu 
Izraelska gazeta „Maariv” z 21 lipca 1971 r. wyjawia końcowy sekret katyńskiej masakry. 
The Corbett Report 
Kanał YT niezależnego dziennikarza James'a Corbett'a  
Powstało Polskie Stowarzyszenie niezależnych lekarzy i naukowców 

 
Skazany za pestki moreli, B17  
Faszyzm w barwach demokracji 
Orwell 2025 w USA 
Nielegalni imigranci są z pewnością problemem w USA.
Jednak atak opancerzonych jednostek Policji na samotne kobiety z dziećmi i wysadzanie domów legalnych imigrantów tylko dlatego, że tak się podoba psychopatom z Policji świadczy o tym, że USA upodobniło się w działaniach wobec własnych obywateli - do postępowania Izraela wobec Palestyńczyków.
 
Kowidowa żydokomuna szykuje sądy kiblowe 
Reżim kowidowy Morawieckiego zamierza wprowadzić "komisarzy politycznych" dla ścigania wolnego słowa. 
16 czerwca globaliści wywołali mRNA „biologiczne tsunami” na japońskim stadionie piłkarskim pełnym 40000 widzów – „Replikony” w celu rozprzestrzeniani 
Wiadomość wręcz nieprawdopodobna.
Ale zapamiętajmy ją.
 
www.globalresearch.ca 
świetne analizy polityczne i gospodarcze w skali mikro i makro + anty-NWO 
Szokujące zdjęcia mikroskopowe skrzepów krwi pobranych od tych, którzy „nagle umarli” – po szczepieniu 
Struktury krystaliczne, nanodruty, cząstki kredowe i struktury włókniste, które są obecnie rutynowo znajdowane u dorosłych, którzy „nagle zmarli”, zwykle w ciągu kilku miesięcy po szczepieniu na kowid. 
Jaki rodzaj zagrożenia przygotowują? 
Pociąg był gotowy już wiosną ubiegłego roku i czekał na stacji w Mediolanie. Teraz jest już oficjalnie w drodze. Co więcej, władze Włoch zapowiadają trzytygodniowy lockdown przeznaczony na masowe szczepienia. 
"Pytam w imieniu zdezorientowanych".  
"Pytam w imieniu zdezorientowanych". List prof. Rutkowskiego do ministra zdrowia 
Ameryka: Od Wolności do faszyzmu 
Amerykanie zaczynają rozumieć - co się dzieje z ich krajem. O tym mówi film pod wskazanym linkiem. 
Na wzór hitlerowski 
Eksterminacja starszych osób w Niemczech.  
Chazarskie tajemnice Rosji 
Mowa tu o szeregu mesjanistycznych założeń leżących niemal na granicy proroctw i legend, u których podstaw leży jeden cel – że na obszarze, gdzie obecnie toczą się walki na Ukrainie, ma powstać nowe państwo żydowskie. 
więcej ->

 
 

Nowe państwo w Europie - Prussia?


Tak jak się spodziewaliśmy, Niemcy chcą po kolei odzyskiwać wszystkie swoje dawne tereny z czasów wojny, a więc nasze ziemie zachodnie, Śląsk, Pomorze Zachodnie, a ostatnio także dawne Prusy Wschodnie, czyli obwód kaliningradzki, który należy do Federacji Rosyjskiej.
Jak chcą to zrobić?

Przez utworzenie euroregionu
Obwód kaliningradzki to ciężki problem dla polityki niemieckiej. W momencie wejścia Litwy i Polski do UE obwód ten znalazł się wewnątrz superpaństwa unijnego jako obce ciało: kawałek rosyjskiej ziemi, rosyjski obwód państwowy, potężna baza wojskowa niedawnego śmiertelnego wroga, z ogromną flotą wojenną, z bronią atomową i duża przeszkoda w swobodnej komunikacji między wschodem a zachodem UE. I oto Niemcy przystępują do rozwiązania tego problemu, trzeba przyznać, że pomysłowo. Właściwie to tajne próby dyplomatyczne odzyskania Prus Wschodnich podejmowali Niemcy od dawna, np. za Chruszczowa próbowano je po prostu wykupić od Rosjan, choćby za wielkie pieniądze, podobnie jak Amerykanie kupili w roku 1867 od Rosji Alaskę za jedyne 7,2 mln dolarów. Dziś jednak sprzedaż - kupno jakiejś krainy już nie przejdzie. Toteż rozważane były inne sposoby: przyjęcie obwodu (w przyszłości całej Rosji) do UE; uczynienie z obwodu wolnej enklawy, na podobieństwo kiedyś Wolnego Miasta Gdańska czy Kłajpedy; potężne rozwinięcie gospodarcze obwodu z korzyścią dla wszystkich stron: Niemiec, Polski, Litwy, no i Rosji - z pozostawieniem kwestii politycznych na dalszym planie. Aż wreszcie w oparciu o doktryny unijne zrodził się pomysł stworzenia mniej czy więcej formalnego euroregionu w postaci państwa, czy księstwa: "Prusy" (Prussia).
Oczywiście, problem obwodu kaliningradzkiego był już długo i szeroko dyskutowany między Rosją a Niemcami i resztą władz Unii przed akcesją Polski i Litwy do UE. Co ustalono tajnie, nie wiadomo. Polska, o ile nam wiadomo, nie odegrała w tym większej roli. W pertraktacjach jawnych postanowiono likwidować podstawowe utrudnienia: rozbroić bazę wojskową, usunąć broń atomową, nawiązać pełne kontakty gospodarcze, turystyczne, ludnościowe, migracyjne, kulturalne, sportowe itd., i w tym celu starano się nawet wprowadzić ruch bezwizowy. Ale te próby pękały jak bańki mydlane. Zadawnione animozje są bardzo głębokie. W dodatku obwód jest obsadzony głównie przez twardogłowych wojskowych rosyjskich i w całości przypomina jedną wielką twierdzę średniowieczną.
W tej sytuacji ostatnio zniecierpliwiona koalicja CDU/CSU, w której odradza się już wyra?nie niemiecki nacjonalizm, a nawet imperializm w kierunku wschodu, postanowiła zadziałać bardziej energicznie, kto wie, czy nie za cichym przyzwoleniem rządu. Otóż 71 deputowanych tej koalicji skierowało do ministra spraw zagranicznych Joschki Fischera pismo z pytaniami w tej sprawie, a raczej faktycznie z żądaniami. Przy tym okazuje się, że jest to ta sama orientacja, co Związek Wypędzonych, bo należą do nich m.in. Erika Steinbach, Erwin Marschewski, Juergen Klimke i inni. Pismo zaczyna się bardzo niewinnie, w stylu pani Steinbach. Autorom chodzi o "wspólne turystyczne zagospodarowanie przez Polskę, Litwę i Rosję historycznego terytorium Prus Wschodnich". Następnie dopiero ma chodzić o odbudowę ekologiczną ziemi i przyległego morza, o odrodzenie społeczne ludności, o podniesienie kultury i ukrócenie "przestępczości" (czytaj: mafii rosyjskich). Posłowie nie kryją, że obwód kaliningradzki uważają za do głębi zdegradowany gospodarczo, biologicznie i moralnie, oczywiście u samych podstaw leży troska o Niemców o "ziemię niemiecką". I wreszcie pytanie - żądanie nr 14 brzmi: "Jaki stosunek ma rząd federalny do przedstawionej koncepcji nt. utworzenia litewsko-rosyjsko-polskiego euroregionu, który geograficznie odpowiadałby historycznemu obszarowi Prus Wschodnich?" A pod nr. 15 proponuje się nazwać tenże euroregion "Prussia", czyli "Prusy" (Preussen; za W. Moszkowskim, "Nasz Dziennik" z 20 X 2004).

Jaki teren?
Nazwa "Prusy Wschodnie" nie jest do końca jednoznaczna. Historycznie obejmowały one najpierw tę część państwa zakonu krzyżackiego, która po sekularyzacji zakonu stała się księstwem zhołdowanym w 1525 roku królowi polskiemu Zygmuntowi Staremu. Jej miastami głównymi były: Królewiec (Königsberg, dziś Kaliningrad), Kłajpeda (dziś litewska) i Tylża. W XV wieku do państwa krzyżackiego należały z naszych ziem: Elbląg, Malbork, Kwidzyn i Toruń. W roku 1701 Prusy Książęce weszły w skład Królestwa Pruskiego, powstałego z nich właśnie i z Brandenburgii. W 1772 r. po pierwszym rozbiorze Polski do Prus Książęcych (Wschodnich) dołączono Warmię, a po trzecim rozbiorze w 1975 r. ziemie w granicach Wisły, Bugu i Niemna, podzielone na dwa departamenty: białostocki i płocki. Po 12 latach obwód białostocki przyłączono do Rosji, a płocki do Księstwa Warszawskiego. Carat rosyjski i cesarze niemieccy rozporządzali tymi ziemiami jak osobistą własnością.
Deputowani niemieccy nie precyzują bliżej, o jakie ziemie im chodzi, ale trąci tu znowu jakimś zaborem, bo Niemcy byliby głównym patronem tego euroregionu, a terytorium Polski byłoby niewątpliwie okrojone od strony morza jak za Kazimierza Wielkiego. Oczywiście, region gospodarczy nie byłby etapem końcowym, raczej tylko wstępnym. Obietnice gospodarcze mają stwarzać dobry klimat. Coś z takiego miała chyba na celu niedawna Konferencja Uchod?ców z Warmii i Mazur w Olsztynie. Nie zaczyna się przecież takich spraw od odbierania Polakom ziemi i domów ani od żądania pieniędzy, jak czyniła to pani Steinbach. Metodą jest powolne rozbrojenie gospodarcze Polaków, by ich następnie opanować organizacyjnie i wchłonąć przez żywioł niemiecki socjalnie, politycznie i kulturowo.

Zasada transgraniczności
Najnowszą zasadą rozbijania Polski na euroregiony, właśnie na "Pomorze", "Śląsk" i "Prusy", ma być tzw. transgraniczność, czyli tworzenie większych podmiotów życia europejskiego bez zważania na granicę i bez zależności od miejscowych samorządów oraz rządów państw. Taki jest dalszy etap utopii postmarksistowskiej inżynierii eurotwórczej. Ma już nie być państw, zwłaszcza wielkich, a zastąpią je rejony i wspólnoty, które uformują nowe kształty całej Europy jak piekarz ciastka z wyrobionego ciasta. Jest to wielki nierozum i pycha. Oczywiście, rozbijanie na regiony nie dotyczy tych państw, które zostały wcześniej przyjęte do Unii, lecz przede wszystkim nowych dziesięciu. Inżynierowie UE liczą, że po latach uda się też "zneutralizować" Turcję przez rozbicie jej na regiony.
W Polsce widać wiele znaków takiej polityki unijnej, której, niestety, raczej sprzyjają nasze rządy. Jak inaczej oceniać zezwolenie na budowę autostrady łączącej Czechy z Niemcami przez krótki tzw. worek żytawski (Żytawa, Zittau), choć to będzie z wielką szkodą dla reszty Polski, dla ogólnopolskich arterii komunikacyjnych? Przecież trzeba te rzeczy wiązać. Dziś interes całego państwa ma się nie liczyć albo liczyć bardzo mało. Odpowiada to ściśle zasadzie, że nie liczy się już rząd państwa, lecz tylko poszczególni wielcy oligarchowie i dyrektorzy wielkich koncernów, którzy mogą mówić o sobie za Ludwikiem XIV: "państwo to ja", "państwo polskie to polski biznesmen", "polska racja stanu to zysk oligarchy". Człowiek średni i prosty nie jest "Polakiem", jest beznarodowy, bezpaństwowy i bez przyszłości. Nie zauważa się, że i u nas zaczyna panować już inna filozofia państwa i inna logika ludzka. Na przykład, czy byłoby jeszcze niedawno do pomyślenia, żeby agent wrogiego państwa mógł posiąść sobie na własność jakieś podstawowe ?ródła energii całego państwa? Obawiam się, że takie sytuacje spowodują niewyobrażalne zło dla społeczeństwa. Euroregiony burzą długie tysiącletnie tradycje i osiągnięcia.

Państwo pruskie miało być zlikwidowane na zawsze
Jest ciekawe historycznie zjawisko, że w peryferyjnych wobec Rzeszy Prusach, wyrosłych z krwawego podboju plemion pruskich przez niemieckich Krzyżaków, wyszedł potworny imperializm ogólnoniemiecki, jakby ogień zrodził ogień, a miecz miecz. Właśnie hitleryzm nawiązał w sposób bezpośredni do prusacyzmu niemieckiego. Ale trzeba pamiętać, że po Umowie Poczdamskiej z 2 sierpnia 1945 r. powstała 25 lutego 1947 r. Sojusznicza Rada Kontroli nad Niemcami, która wydała Ustawę 46 o likwidacji państwa pruskiego. Po II wojnie światowej państwo pruskie, czołowe państwo Rzeszy Niemieckiej, przestało istnieć faktycznie, a Ustawa 46 zlikwidowała je prawnie. I to zostało zatwierdzone dodatkowo przez Radę Ministrów Spraw Zagranicznych czterech mocarstw na konferencji w Moskwie w 1947 r. Część państwa pruskiego została przydzielona Polsce, a część Rosji. Stąd jakiekolwiek odtworzenie państwa pruskiego, jakiejkolwiek jego części, także Prus Wschodnich (Ostpreussen), jest do dziś karalne przez prawo międzynarodowe. Podpada pod to także powiernictwo pruskie (Preussische Treuhand) Rudiego Pawelki. Ustawa 46 została podyktowana tym, że centrum militaryzmu niemieckiego musiało przestać istnieć w interesie utrzymania pokoju i bezpieczeństwa narodów w Europie. Jednak, jak widzimy, Niemcy nie mają zamiaru przestrzegać Umowy Poczdamskiej ani słuchać Sojuszniczej Rady Kontroli. I nie wyrzekają się imperializmu, choć dziś wybija się na czoło równie okrutny imperializm ekonomiczny, co, jak widzimy, stosuje też coraz częściej Ameryka.

Silesia autonoma
Trzeba też zwrócić uwagę, że od dłuższego czasu wyrasta jak spod ziemi inny rodzaj państwa, a mianowicie "Autonomiczny Śląsk". Słowiański Śląsk przeszedł w swej historii, na skutek słabości państwa polskiego, w dużej części pod władzę Czech i Niemiec, a Kazimierz Wielki zrzekł się go w ogóle. Ostatecznie Śląsk w XVIII wieku został - znamienne - zajęty prze Prusy. Natrafiło to jednak na opór ludności polskiej. Toteż rozbudzało się poczucie "ślązackiej" odrębności etnicznej, przy czym liczni wybitni Ślązacy, jak J. Lampa, K. Miarka, W. Korfanty i inni, rozbudzali polskość na szerszą skalę.
I oto dzisiaj Niemcy znowu chcą zdominować cały Śląsk, podsycając najpierw dążenie do autonomizacji. Sprzyjają bardzo staraniom o zatwierdzenie "narodu śląskiego", prowadzą dużą inwazję gospodarczą, przywracają język niemiecki możliwie wszędzie, wabią do siebie ekonomicznie, wznoszą pomniki dla poległych Niemców, oferują pracę i stypendia dla młodzieży, wykorzystują uraz Ślązaków do nieudolnych naszych władz gospodarczych i administracyjnych, starają się kupować kopalnie, wywierają nacisk na lokalną prasę, by była za autonomią, często szerzą ideologię liberalistyczną i globalistyczną. Starają się też wpływać na kosmopolityzm młodego duchowieństwa, a nawet na korzystne dla nich nominacje kościelne. Dzięki Bogu, że ostatnio biskupem nowej diecezji świdnickiej, dawnego piastowskiego księstwa świdnickiego, został ks. prof. Ignacy Dec, człowiek ewangeliczny i otwarty, tzn. również patriotyczny. Dzięki Bogu także, iż osiedliło się na całym Śląsku dużo szlachetnych i doświadczonych ludzi, przybyłych z ziem wschodnich dawnej Rzeczypospolitej.
W każdym razie w zamiarze strategów niemieckich Śląsk ma być euroregionem transgranicznym, wielonarodowościowym: Polaków, Niemców, Czechów i Łużyczan, aby jednak w końcu stanowić "przestrzeń życiową" dla świata niemieckiego. Niemcy nisko cenią świat słowiański i jego kulturę.
Nasuwa się zatem wniosek ogólny: należy koniecznie umacniać państwo polskie, gdyż w przeciwnym razie po jakimś czasie Polski już nie będzie i Polacy utracą godny status gospodarczy, utracą wolność społeczną i kulturalną i staną się niższą społecznością w Europie. Tej deprecjacji ustrzegą się tylko co wybitniejsi emigranci z Polski. Ostatecznie odpowiada za to wszystko rząd i decydujący politycy. Jest bardzo bolesne, że właśnie rządy polskie i rządzące po kolei koalicje niczego nie rozumieją. A może rozumieją, tylko... myślą "inaczej"?
2 listopad 2004

ks. prof. Czesław S. Bartnik 

  

Archiwum

Prymitywna rusofobia tygodnika WPROST inspiracją do nauki demokracji...od Rosji
wrzesień 16, 2007
tłumacz
Poziom zaufania społecznego
kwiecień 26, 2004
Ile waży księżyc?
październik 26, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
A Citizens' Declaration
marzec 20, 2003
Zmarła Stefania Kossowska
wrzesień 17, 2003
Skrzypkowi na dachu ku rozwadze
grudzień 17, 2002
Sebastian Karczewski http://www.naszdziennik.pl/
A brief history of the Polish language
czerwiec 26, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Monarchia czyli mafia
październik 18, 2003
Artur Łoboda
Papież o właściwym miejscu Polski w UE
sierpień 20, 2002
PAP
Wymiana dowodów do 2007 roku
lipiec 26, 2002
PAP
Bezrobocie
styczeń 2, 2009
Dariusz Kosiur
PIEŚŃ SŁOWIAŃSKA DO „ŁUPASZKI”
luty 9, 2009
Zygmunt Jan Prusiński
Miller "wykolegował" Piwnik i odsunął rozpoczęcie procesu w sprawie FOOZ
czerwiec 28, 2002
PAP
Strategia promocji Krakowa - we? udział w dyskusji
grudzień 7, 2007
Tomasz Gross – czy to profesor od żydowskiej historii, czy być może histerii Żydów uwłaczających Polakom?
styczeń 18, 2008
aferyprawa
Jeśli Bóg o nas zapomniał
maj 27, 2005
Wojciech Kozłowski
Osaczony człowiek woła o ocalenie
styczeń 8, 2006
Czechy: Skutki prywatyzacji w służbie zdrowia
kwiecień 27, 2008
komentator
2x
luty 11, 2006
aaa
Narodowe Sily Zbrojne
maj 5, 2008
przeslala Elzbieta Gawlas
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media