|
| Izrael w chaosie: ogłoszono całkowitą ewakuację, ponieważ ciężkie rakiety Iranu spadły na Tel Awi... |
|
| |
|
| Deborah Tavares o broni elektromagnetycznej stosowanej wobec społeczeństw cz I, 13 marca 2021 |
|
| Deborah Tavares z portalu StopTheCrime.net i PrimaryWater.org ma liczne filmy na YouTube i niestrudzenie bada dokumenty wypuszczane przez amerykańską administrację. |
|
| NIEMIECKI LEKARZ OPOWIADA CIEKAWOSTKI (DNI ŚFIRUSA 4) |
|
| |
|
| Rosja zrujnowała biznes złodziejom syryjskiej ropy |
|
| ... rosyjskie lotnictwo wielokrotnie (60 razy) i niezwykle intensywnie zbombardowało rakietami balistycznymi pozycje Daesh na pustyni syryjskiej..Wydaje się jednak, że sukcesem było zniszczenie na pełną skalę zaplecza i sprzętu handlarzy ropą na terenach okupowanych przez Turków, na północnych syryjskich przedmieściach Aleppo... |
|
| Tego nie pokażą w żadnym medium głównego ścieku |
|
Śmiertelny atak! Iran wystrzeliwuje przerażające rakiety - Israel Emergency
|
|
| Podobno to ten psychol Klaus Schwab |
|
| To ten od "wielkiego resetu". |
|
| Egzekucja nad dr.Ratkowską wstrzymana |
|
| Patologia w środowisku medycznym |
|
| Częstotliwości radiowe i mikrofalowe a manipulacja ludzkimi emocjami i zachowaniem |
|
|
|
| Bezczelność syjonistycznych "nadludzi" |
|
Już nie kryją się ze swoją pogardą do reszty świata.
|
|
| LIST OTWARTY-PETYCJA w interesie publicznym do Marszałków i Radnych wszystkich województw |
|
Drogi Czytelniku!
Jeśli chcesz wzmocnić oddziaływanie poniższego pisma-petycji, to możesz wysłać takie samo albo podobne pismo-petycję od siebie lub większej liczby osób lub od organizacji. |
|
| FILM, KTÓREGO IZRAEL NIE CHCE, ŻEBYŚ OGLĄDAŁ |
|
| |
|
| Między piekłem a niebem - sytuacja 1 września 2020 |
|
| Hanna Kazahari z Tokio 1 września 2020. |
|
| Atak pistapo w Gdańsku |
|
| Atak "policji" na proteście w czasie przemowy Krzysztofa Kornatowicza - Gdańsk - 10.10.2020r. |
|
| Białko kolczaste zostało zaprojektowane, aby zabijać… |
|
Dr Peter McCullough zeznawał przed komisją Allison Inquiry, gdzie przedstawił szereg twierdzeń dotyczących szczepionek przeciwko COVID-19, badań nad białkiem kolca i potencjalnych urazów poszczepiennych. McCullough powiedział, że osoby, które otrzymały szczepionki, „miały szczęście, że przeżyły” i twierdził, że białko kolca jest powiązane z badaniami nad nabyciem funkcji.
|
|
| Podatek katastralny lewicy zniszczy oszczędności Polaków |
|
|
|
| Bankructwo Ukrainy |
|
| |
|
| Ukraina: Maski rewolucji |
|
| W Odessie w maju 2014 r. wymordowali bezkarnie 45 osób. Jak to możliwe, że nie usłyszeliśmy żadnych protestów ani krytyki ze strony zachodnich demokracji? Ukraińska rewolucja była silnie wspierana przez dyplomację USA. |
|
| Dr. L.Palevsky tłumaczy mechanizm działania szczepionki mRNA i wypływające z niej jej zagrożenia |
|
| Dr. Lawrence Palevsky, certyfikowany pediatra, autor i wykładowca, wyjaśnia, w jaki sposób szczepionka na COVID instaluje instrukcje genetyczne mRNA z białka wypustek SARS-Cov2, które następnie wykorzystuje nasze ciało do powielania się, co powoduje bezpłodność, krzepnięcie krwi i zakażenia przez wydzielanie cząstek białka wypustki dla bliskich członków rodziny poprzez oddech, ślinę, pot i złuszczanie się skóry, którzy z kolei doświadczają objawów krzepnięcia, siniaków i niepłodności, mimo że nie byli zaszczepieni szczepionka na COVID-19. |
|
| Milcz Lekarzu !!! |
|
Szczepionkowy bandytyzm w natarciu przeciw polskim lekarzom.
Mimo wielkiego doświadczenia i obserwacji pacjentów, lekarzowi nie wolno mówić o swoich obserwacjach gdy jest to nie zgodne z obowiązującym, chorym, systemem "opieki" zdrowotnej. |
|
| Dlaczego szczepionki na COVID-19 mogą wpływać na płodność człowieka? |
|
| |
więcej -> |
|
Nowe państwo w Europie - Prussia?
|
|

Tak jak się spodziewaliśmy, Niemcy chcą po kolei odzyskiwać wszystkie swoje dawne tereny z czasów wojny, a więc nasze ziemie zachodnie, Śląsk, Pomorze Zachodnie, a ostatnio także dawne Prusy Wschodnie, czyli obwód kaliningradzki, który należy do Federacji Rosyjskiej.
Jak chcą to zrobić?
Przez utworzenie euroregionu
Obwód kaliningradzki to ciężki problem dla polityki niemieckiej. W momencie wejścia Litwy i Polski do UE obwód ten znalazł się wewnątrz superpaństwa unijnego jako obce ciało: kawałek rosyjskiej ziemi, rosyjski obwód państwowy, potężna baza wojskowa niedawnego śmiertelnego wroga, z ogromną flotą wojenną, z bronią atomową i duża przeszkoda w swobodnej komunikacji między wschodem a zachodem UE. I oto Niemcy przystępują do rozwiązania tego problemu, trzeba przyznać, że pomysłowo. Właściwie to tajne próby dyplomatyczne odzyskania Prus Wschodnich podejmowali Niemcy od dawna, np. za Chruszczowa próbowano je po prostu wykupić od Rosjan, choćby za wielkie pieniądze, podobnie jak Amerykanie kupili w roku 1867 od Rosji Alaskę za jedyne 7,2 mln dolarów. Dziś jednak sprzedaż - kupno jakiejś krainy już nie przejdzie. Toteż rozważane były inne sposoby: przyjęcie obwodu (w przyszłości całej Rosji) do UE; uczynienie z obwodu wolnej enklawy, na podobieństwo kiedyś Wolnego Miasta Gdańska czy Kłajpedy; potężne rozwinięcie gospodarcze obwodu z korzyścią dla wszystkich stron: Niemiec, Polski, Litwy, no i Rosji - z pozostawieniem kwestii politycznych na dalszym planie. Aż wreszcie w oparciu o doktryny unijne zrodził się pomysł stworzenia mniej czy więcej formalnego euroregionu w postaci państwa, czy księstwa: "Prusy" (Prussia).
Oczywiście, problem obwodu kaliningradzkiego był już długo i szeroko dyskutowany między Rosją a Niemcami i resztą władz Unii przed akcesją Polski i Litwy do UE. Co ustalono tajnie, nie wiadomo. Polska, o ile nam wiadomo, nie odegrała w tym większej roli. W pertraktacjach jawnych postanowiono likwidować podstawowe utrudnienia: rozbroić bazę wojskową, usunąć broń atomową, nawiązać pełne kontakty gospodarcze, turystyczne, ludnościowe, migracyjne, kulturalne, sportowe itd., i w tym celu starano się nawet wprowadzić ruch bezwizowy. Ale te próby pękały jak bańki mydlane. Zadawnione animozje są bardzo głębokie. W dodatku obwód jest obsadzony głównie przez twardogłowych wojskowych rosyjskich i w całości przypomina jedną wielką twierdzę średniowieczną.
W tej sytuacji ostatnio zniecierpliwiona koalicja CDU/CSU, w której odradza się już wyra?nie niemiecki nacjonalizm, a nawet imperializm w kierunku wschodu, postanowiła zadziałać bardziej energicznie, kto wie, czy nie za cichym przyzwoleniem rządu. Otóż 71 deputowanych tej koalicji skierowało do ministra spraw zagranicznych Joschki Fischera pismo z pytaniami w tej sprawie, a raczej faktycznie z żądaniami. Przy tym okazuje się, że jest to ta sama orientacja, co Związek Wypędzonych, bo należą do nich m.in. Erika Steinbach, Erwin Marschewski, Juergen Klimke i inni. Pismo zaczyna się bardzo niewinnie, w stylu pani Steinbach. Autorom chodzi o "wspólne turystyczne zagospodarowanie przez Polskę, Litwę i Rosję historycznego terytorium Prus Wschodnich". Następnie dopiero ma chodzić o odbudowę ekologiczną ziemi i przyległego morza, o odrodzenie społeczne ludności, o podniesienie kultury i ukrócenie "przestępczości" (czytaj: mafii rosyjskich). Posłowie nie kryją, że obwód kaliningradzki uważają za do głębi zdegradowany gospodarczo, biologicznie i moralnie, oczywiście u samych podstaw leży troska o Niemców o "ziemię niemiecką". I wreszcie pytanie - żądanie nr 14 brzmi: "Jaki stosunek ma rząd federalny do przedstawionej koncepcji nt. utworzenia litewsko-rosyjsko-polskiego euroregionu, który geograficznie odpowiadałby historycznemu obszarowi Prus Wschodnich?" A pod nr. 15 proponuje się nazwać tenże euroregion "Prussia", czyli "Prusy" (Preussen; za W. Moszkowskim, "Nasz Dziennik" z 20 X 2004).
Jaki teren?
Nazwa "Prusy Wschodnie" nie jest do końca jednoznaczna. Historycznie obejmowały one najpierw tę część państwa zakonu krzyżackiego, która po sekularyzacji zakonu stała się księstwem zhołdowanym w 1525 roku królowi polskiemu Zygmuntowi Staremu. Jej miastami głównymi były: Królewiec (Königsberg, dziś Kaliningrad), Kłajpeda (dziś litewska) i Tylża. W XV wieku do państwa krzyżackiego należały z naszych ziem: Elbląg, Malbork, Kwidzyn i Toruń. W roku 1701 Prusy Książęce weszły w skład Królestwa Pruskiego, powstałego z nich właśnie i z Brandenburgii. W 1772 r. po pierwszym rozbiorze Polski do Prus Książęcych (Wschodnich) dołączono Warmię, a po trzecim rozbiorze w 1975 r. ziemie w granicach Wisły, Bugu i Niemna, podzielone na dwa departamenty: białostocki i płocki. Po 12 latach obwód białostocki przyłączono do Rosji, a płocki do Księstwa Warszawskiego. Carat rosyjski i cesarze niemieccy rozporządzali tymi ziemiami jak osobistą własnością.
Deputowani niemieccy nie precyzują bliżej, o jakie ziemie im chodzi, ale trąci tu znowu jakimś zaborem, bo Niemcy byliby głównym patronem tego euroregionu, a terytorium Polski byłoby niewątpliwie okrojone od strony morza jak za Kazimierza Wielkiego. Oczywiście, region gospodarczy nie byłby etapem końcowym, raczej tylko wstępnym. Obietnice gospodarcze mają stwarzać dobry klimat. Coś z takiego miała chyba na celu niedawna Konferencja Uchod?ców z Warmii i Mazur w Olsztynie. Nie zaczyna się przecież takich spraw od odbierania Polakom ziemi i domów ani od żądania pieniędzy, jak czyniła to pani Steinbach. Metodą jest powolne rozbrojenie gospodarcze Polaków, by ich następnie opanować organizacyjnie i wchłonąć przez żywioł niemiecki socjalnie, politycznie i kulturowo.
Zasada transgraniczności
Najnowszą zasadą rozbijania Polski na euroregiony, właśnie na "Pomorze", "Śląsk" i "Prusy", ma być tzw. transgraniczność, czyli tworzenie większych podmiotów życia europejskiego bez zważania na granicę i bez zależności od miejscowych samorządów oraz rządów państw. Taki jest dalszy etap utopii postmarksistowskiej inżynierii eurotwórczej. Ma już nie być państw, zwłaszcza wielkich, a zastąpią je rejony i wspólnoty, które uformują nowe kształty całej Europy jak piekarz ciastka z wyrobionego ciasta. Jest to wielki nierozum i pycha. Oczywiście, rozbijanie na regiony nie dotyczy tych państw, które zostały wcześniej przyjęte do Unii, lecz przede wszystkim nowych dziesięciu. Inżynierowie UE liczą, że po latach uda się też "zneutralizować" Turcję przez rozbicie jej na regiony.
W Polsce widać wiele znaków takiej polityki unijnej, której, niestety, raczej sprzyjają nasze rządy. Jak inaczej oceniać zezwolenie na budowę autostrady łączącej Czechy z Niemcami przez krótki tzw. worek żytawski (Żytawa, Zittau), choć to będzie z wielką szkodą dla reszty Polski, dla ogólnopolskich arterii komunikacyjnych? Przecież trzeba te rzeczy wiązać. Dziś interes całego państwa ma się nie liczyć albo liczyć bardzo mało. Odpowiada to ściśle zasadzie, że nie liczy się już rząd państwa, lecz tylko poszczególni wielcy oligarchowie i dyrektorzy wielkich koncernów, którzy mogą mówić o sobie za Ludwikiem XIV: "państwo to ja", "państwo polskie to polski biznesmen", "polska racja stanu to zysk oligarchy". Człowiek średni i prosty nie jest "Polakiem", jest beznarodowy, bezpaństwowy i bez przyszłości. Nie zauważa się, że i u nas zaczyna panować już inna filozofia państwa i inna logika ludzka. Na przykład, czy byłoby jeszcze niedawno do pomyślenia, żeby agent wrogiego państwa mógł posiąść sobie na własność jakieś podstawowe ?ródła energii całego państwa? Obawiam się, że takie sytuacje spowodują niewyobrażalne zło dla społeczeństwa. Euroregiony burzą długie tysiącletnie tradycje i osiągnięcia.
Państwo pruskie miało być zlikwidowane na zawsze
Jest ciekawe historycznie zjawisko, że w peryferyjnych wobec Rzeszy Prusach, wyrosłych z krwawego podboju plemion pruskich przez niemieckich Krzyżaków, wyszedł potworny imperializm ogólnoniemiecki, jakby ogień zrodził ogień, a miecz miecz. Właśnie hitleryzm nawiązał w sposób bezpośredni do prusacyzmu niemieckiego. Ale trzeba pamiętać, że po Umowie Poczdamskiej z 2 sierpnia 1945 r. powstała 25 lutego 1947 r. Sojusznicza Rada Kontroli nad Niemcami, która wydała Ustawę 46 o likwidacji państwa pruskiego. Po II wojnie światowej państwo pruskie, czołowe państwo Rzeszy Niemieckiej, przestało istnieć faktycznie, a Ustawa 46 zlikwidowała je prawnie. I to zostało zatwierdzone dodatkowo przez Radę Ministrów Spraw Zagranicznych czterech mocarstw na konferencji w Moskwie w 1947 r. Część państwa pruskiego została przydzielona Polsce, a część Rosji. Stąd jakiekolwiek odtworzenie państwa pruskiego, jakiejkolwiek jego części, także Prus Wschodnich (Ostpreussen), jest do dziś karalne przez prawo międzynarodowe. Podpada pod to także powiernictwo pruskie (Preussische Treuhand) Rudiego Pawelki. Ustawa 46 została podyktowana tym, że centrum militaryzmu niemieckiego musiało przestać istnieć w interesie utrzymania pokoju i bezpieczeństwa narodów w Europie. Jednak, jak widzimy, Niemcy nie mają zamiaru przestrzegać Umowy Poczdamskiej ani słuchać Sojuszniczej Rady Kontroli. I nie wyrzekają się imperializmu, choć dziś wybija się na czoło równie okrutny imperializm ekonomiczny, co, jak widzimy, stosuje też coraz częściej Ameryka.
Silesia autonoma
Trzeba też zwrócić uwagę, że od dłuższego czasu wyrasta jak spod ziemi inny rodzaj państwa, a mianowicie "Autonomiczny Śląsk". Słowiański Śląsk przeszedł w swej historii, na skutek słabości państwa polskiego, w dużej części pod władzę Czech i Niemiec, a Kazimierz Wielki zrzekł się go w ogóle. Ostatecznie Śląsk w XVIII wieku został - znamienne - zajęty prze Prusy. Natrafiło to jednak na opór ludności polskiej. Toteż rozbudzało się poczucie "ślązackiej" odrębności etnicznej, przy czym liczni wybitni Ślązacy, jak J. Lampa, K. Miarka, W. Korfanty i inni, rozbudzali polskość na szerszą skalę.
I oto dzisiaj Niemcy znowu chcą zdominować cały Śląsk, podsycając najpierw dążenie do autonomizacji. Sprzyjają bardzo staraniom o zatwierdzenie "narodu śląskiego", prowadzą dużą inwazję gospodarczą, przywracają język niemiecki możliwie wszędzie, wabią do siebie ekonomicznie, wznoszą pomniki dla poległych Niemców, oferują pracę i stypendia dla młodzieży, wykorzystują uraz Ślązaków do nieudolnych naszych władz gospodarczych i administracyjnych, starają się kupować kopalnie, wywierają nacisk na lokalną prasę, by była za autonomią, często szerzą ideologię liberalistyczną i globalistyczną. Starają się też wpływać na kosmopolityzm młodego duchowieństwa, a nawet na korzystne dla nich nominacje kościelne. Dzięki Bogu, że ostatnio biskupem nowej diecezji świdnickiej, dawnego piastowskiego księstwa świdnickiego, został ks. prof. Ignacy Dec, człowiek ewangeliczny i otwarty, tzn. również patriotyczny. Dzięki Bogu także, iż osiedliło się na całym Śląsku dużo szlachetnych i doświadczonych ludzi, przybyłych z ziem wschodnich dawnej Rzeczypospolitej.
W każdym razie w zamiarze strategów niemieckich Śląsk ma być euroregionem transgranicznym, wielonarodowościowym: Polaków, Niemców, Czechów i Łużyczan, aby jednak w końcu stanowić "przestrzeń życiową" dla świata niemieckiego. Niemcy nisko cenią świat słowiański i jego kulturę.
Nasuwa się zatem wniosek ogólny: należy koniecznie umacniać państwo polskie, gdyż w przeciwnym razie po jakimś czasie Polski już nie będzie i Polacy utracą godny status gospodarczy, utracą wolność społeczną i kulturalną i staną się niższą społecznością w Europie. Tej deprecjacji ustrzegą się tylko co wybitniejsi emigranci z Polski. Ostatecznie odpowiada za to wszystko rząd i decydujący politycy. Jest bardzo bolesne, że właśnie rządy polskie i rządzące po kolei koalicje niczego nie rozumieją. A może rozumieją, tylko... myślą "inaczej"?
|
|
2 listopad 2004
|
|
ks. prof. Czesław S. Bartnik
|
|
|
|
Kto to był Pankracy ?
wrzesień 25, 2003
przesłała Elżbieta
|
Spor o "Wiarogodnosc Holokaustu" Ormian w latach 1914-1923
marzec 3, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
TAM GDZIE KIEDYŚ BYŁA POLSKA
styczeń 5, 2005
Edward Maciejczyk
|
Deja vu
maj 1, 2003
Ewa Polak-Palkiewicz
|
Zapisy w Konstytucji RP
Polska potrzebuje pilnie poważnej naprawy cz.2
wrzesień 16, 2007
Dariusz Kosiur
|
Analogy
kwiecień 2, 2007
przysłał ICP
|
Miller odwiedził ziemię przodków
listopad 10, 2003
PAP
|
Dyktatura łajdaków 2002
styczeń 2, 2003
przyjaciel portalu
|
PODKUWANIE ŻAB czyli SZANSA NA SUKCES
maj 28, 2008
Marek Jastrząb
|
Do Dyrekcji Radia Maryja
wrzesień 27, 2005
Roman
|
Oblicze frustracji czyli -
"Konieczność pacyfikacji polskich służb specjalnych i prokuratury"
maj 12, 2005
konstytucjonalista
|
SOCJOBIOLOGIA: człowiek jako zwierzę
grudzień 16, 2002
|
Pokonać bestię i zająć jej miejsce
sierpień 7, 2004
PAP
|
Komentarz do Przemówienia Bene/Male/dykta XVI na uniwersytecie w Ratyzbonie (Regensburg), 12.09.2006
wrzesień 27, 2006
przysłał Marek Głogoczowski
|
Byłem na tamtym świecie
listopad 6, 2008
Artur Łoboda
|
Jestem swinia,ale tego nie dostrzegam u siebie!
grudzień 21, 2006
kibic ale nie Urban
|
Bieg im. Bogdana Włosika
październik 8, 2005
|
Zbrodnia Dwunastolatka w USA i Wyrok 30 Lat Więzienia
kwiecień 18, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Sępy na grobie Miłosza
sierpień 30, 2004
|
*Nowy Dzień* daje 5 milionów!
luty 26, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
więcej -> |
|