ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Sąd nie chce wysłuchać byłych pacjentów profesora Talara 
Profesor Jan Talar, z powodzeniem przywracający do sprawności pacjentów, którym inni medycy nie dawali szans przeżycia, po raz kolejny stanąć musiał przed Okręgową Izbą Lekarską prowadzącą przeciwko niemu postępowanie dyscyplinarne. Sprawa została zawieszona do 1 października. 
Dr Roger Hodkinson, - Pandemia to oszustwo 
Dr Roger Hodkinson - lekarz patolog (wirusolog), Cambridge University, były przewodniczący sekcji patologii stowarzyszenia lekarzy, były wykładowca na wydziale medycznym, wykładowca akademicki, egzaminator w Royal Colledge physicians w Północnej Karolinie, Prezes firmy biotechnologicznej sprzedającej testy na COVID19.
Pandemia to oszustwo.
Maseczki nieskuteczne.
Lockdown nie ma naukowego uzasadnienia.
Pozytywny wynik PCR nie potwierdza infekcji klinicznej.
Polityka udaje medycynę.  
"Pytam w imieniu zdezorientowanych".  
"Pytam w imieniu zdezorientowanych". List prof. Rutkowskiego do ministra zdrowia 
Wezwanie do przebudzenia 
Film opisujący mechanizmy ekonomicznej władzy nad światem 
Here's Why You Should Skip the Covid Vaccine 
“The world has bet the farm on vaccines as the solution to the pandemic, but the trials are not focused on answering the questions many might assume they are.” 
Im – wolno, nam – nie 
Wielka bitwa o port w Hajfie zakończyła się. Chiny rozpoczną swe zawiadywanie portem w roku 2021, co postawi USA przed alternatywą, czy Szósta Flota będzie dalej zawijała do Hajfy, czy też należy urzeczywistnić pogróżkę wycofania się? 
Patriotyzm 
Piosenka Lecha Makowieckiego 
"Górale to męczą konie" 
Powiedziałam prezesowi (Kaczyńskiemu), że górale bardzo na nich liczą, to są ich wyborcy, a prezes odpowiedział mi na to: "Górale to męczą konie". Byłam w szoku, że przy tak ważnym temacie gospodarczym mówi takie rzeczy - relacjonuje posłanka. 
Kto mordował w Katyniu 
Izraelska gazeta „Maariv” z 21 lipca 1971 r. wyjawia końcowy sekret katyńskiej masakry. 
Znany brytyjski prezenter radiowy, który nazwał antyszczepionkowców "idiotami", trafił do szpitala 
Jego płuca były „pełne skrzepów krwi”. James Whale ujawnia, że ​​otrzymał transfuzję krwi, ale to nie zadziałało.
We wrześniu ubiegłego roku prezenter radiowy napisał, że nie może się doczekać kolejnego zastrzyku. „Wszyscy przeciwnicy szczepień, wszyscy idioci, wszyscy szaleńcy, którzy mnie trollują, wiecie, co możecie zrobić?  
Nanotechnologia w szczepionkach 
PIĄTA KOLUMNA - SPRAWOZDANIE Z PRAC NAD ANALIZĄ ZAWARTOŚCI I DZIAŁANIA "SZCZEPIONEK" NA COVID 
Wzrost o 6000% zgonów spowodowanych szczepieniami w pierwszym kwartale 2021 r. w porównaniu z pierwszym kwartałem 2020 r 
Jak można się spodziewać, gdy nowe eksperymentalne „szczepionki”, które nie zostały zatwierdzone przez FDA, otrzymają zezwolenie na stosowanie w nagłych wypadkach w celu zwalczania „pandemii”, która ma obecnie ponad rok, liczba zgonów po zastrzykach tych zastrzyków gwałtownie wzrosła w Stanach Zjednoczonych. populacji o ponad 6000% na koniec pierwszego kwartału 2021 r., w porównaniu do odnotowanych zgonów po szczepionkach zatwierdzonych przez FDA na koniec pierwszego kwartału 2020 r. 
We Włoszech nadal zabija się ludzi respiratorami i propofolem… 
Od tych morderstw pod respiratorami rozpoczęto pseudo-pandemię  
Żadna ze 137. instytucji naukowych badających kowida - nie wyizolowała, w czystej postaci SARS-COV-2. NIGDY! 
 
Ludobójstwo COVID- konferencja w Wiedniu 23 październik 2020 
23 października 2020 zespół złożony z Claire Edwards (byłej redaktor pracującej dla ONZ, badaczki i mówczyni), Stevena Whybrow (dziennikarza śledczego, aktywisty, badacza Prawa Naturalnego i mówcy), Lucasa Alexandra (dziennikarza i prowadzącego telewizję internetową Age of Truth) oraz kilku innych osób, doręczył prezydentowi Austrii pismo, które następnie zostało odczytane i wyjaśnione bardziej szczegółowo na konferencji prasowej. 
Bruksela już we wrześniu 2019 r. czyniła przygotrowania do pseudopandemii 
 
Los Angeles - piekło na ziemi 
Ubóstwo w Kalifornii. Zrujnowana gospodarka najbogatszej kiedyś części świata.
To czeka nas jutro.
 
Jerzy Jaśkowski Pasteryzacja ludzi  
 
CZY ROZUMIESZ SKĄD ZAMIESZKI I PRÓBA WYWOŁANIA WOJNY DOMOWEJ W USA?  
nie podejmuje żadnych interwencji w stosunku do osobników kierujących takimi organizacjami jak „Antifa” i Black Lives Matter – czyli George Sorosowi, Billowi Gates czy Amerykański wirusolog i członek powołanej przez administrację Donalda Trumpa grupy zadaniowej ds. epidemii COVID-19 Anthony Fauci – który jest siłą napędową dla Gatesa i Sorosa w sparawie Covid-19 i szczepionek. – to wszystko, zaprzecza opisom powyższego artykułu. Myślę że czas pokaże co dalej… 
Atak pistapo w Gdańsku 
Atak "policji" na proteście w czasie przemowy Krzysztofa Kornatowicza - Gdańsk - 10.10.2020r.  
więcej ->

 
 

Nowe państwo w Europie - Prussia?


Tak jak się spodziewaliśmy, Niemcy chcą po kolei odzyskiwać wszystkie swoje dawne tereny z czasów wojny, a więc nasze ziemie zachodnie, Śląsk, Pomorze Zachodnie, a ostatnio także dawne Prusy Wschodnie, czyli obwód kaliningradzki, który należy do Federacji Rosyjskiej.
Jak chcą to zrobić?

Przez utworzenie euroregionu
Obwód kaliningradzki to ciężki problem dla polityki niemieckiej. W momencie wejścia Litwy i Polski do UE obwód ten znalazł się wewnątrz superpaństwa unijnego jako obce ciało: kawałek rosyjskiej ziemi, rosyjski obwód państwowy, potężna baza wojskowa niedawnego śmiertelnego wroga, z ogromną flotą wojenną, z bronią atomową i duża przeszkoda w swobodnej komunikacji między wschodem a zachodem UE. I oto Niemcy przystępują do rozwiązania tego problemu, trzeba przyznać, że pomysłowo. Właściwie to tajne próby dyplomatyczne odzyskania Prus Wschodnich podejmowali Niemcy od dawna, np. za Chruszczowa próbowano je po prostu wykupić od Rosjan, choćby za wielkie pieniądze, podobnie jak Amerykanie kupili w roku 1867 od Rosji Alaskę za jedyne 7,2 mln dolarów. Dziś jednak sprzedaż - kupno jakiejś krainy już nie przejdzie. Toteż rozważane były inne sposoby: przyjęcie obwodu (w przyszłości całej Rosji) do UE; uczynienie z obwodu wolnej enklawy, na podobieństwo kiedyś Wolnego Miasta Gdańska czy Kłajpedy; potężne rozwinięcie gospodarcze obwodu z korzyścią dla wszystkich stron: Niemiec, Polski, Litwy, no i Rosji - z pozostawieniem kwestii politycznych na dalszym planie. Aż wreszcie w oparciu o doktryny unijne zrodził się pomysł stworzenia mniej czy więcej formalnego euroregionu w postaci państwa, czy księstwa: "Prusy" (Prussia).
Oczywiście, problem obwodu kaliningradzkiego był już długo i szeroko dyskutowany między Rosją a Niemcami i resztą władz Unii przed akcesją Polski i Litwy do UE. Co ustalono tajnie, nie wiadomo. Polska, o ile nam wiadomo, nie odegrała w tym większej roli. W pertraktacjach jawnych postanowiono likwidować podstawowe utrudnienia: rozbroić bazę wojskową, usunąć broń atomową, nawiązać pełne kontakty gospodarcze, turystyczne, ludnościowe, migracyjne, kulturalne, sportowe itd., i w tym celu starano się nawet wprowadzić ruch bezwizowy. Ale te próby pękały jak bańki mydlane. Zadawnione animozje są bardzo głębokie. W dodatku obwód jest obsadzony głównie przez twardogłowych wojskowych rosyjskich i w całości przypomina jedną wielką twierdzę średniowieczną.
W tej sytuacji ostatnio zniecierpliwiona koalicja CDU/CSU, w której odradza się już wyra?nie niemiecki nacjonalizm, a nawet imperializm w kierunku wschodu, postanowiła zadziałać bardziej energicznie, kto wie, czy nie za cichym przyzwoleniem rządu. Otóż 71 deputowanych tej koalicji skierowało do ministra spraw zagranicznych Joschki Fischera pismo z pytaniami w tej sprawie, a raczej faktycznie z żądaniami. Przy tym okazuje się, że jest to ta sama orientacja, co Związek Wypędzonych, bo należą do nich m.in. Erika Steinbach, Erwin Marschewski, Juergen Klimke i inni. Pismo zaczyna się bardzo niewinnie, w stylu pani Steinbach. Autorom chodzi o "wspólne turystyczne zagospodarowanie przez Polskę, Litwę i Rosję historycznego terytorium Prus Wschodnich". Następnie dopiero ma chodzić o odbudowę ekologiczną ziemi i przyległego morza, o odrodzenie społeczne ludności, o podniesienie kultury i ukrócenie "przestępczości" (czytaj: mafii rosyjskich). Posłowie nie kryją, że obwód kaliningradzki uważają za do głębi zdegradowany gospodarczo, biologicznie i moralnie, oczywiście u samych podstaw leży troska o Niemców o "ziemię niemiecką". I wreszcie pytanie - żądanie nr 14 brzmi: "Jaki stosunek ma rząd federalny do przedstawionej koncepcji nt. utworzenia litewsko-rosyjsko-polskiego euroregionu, który geograficznie odpowiadałby historycznemu obszarowi Prus Wschodnich?" A pod nr. 15 proponuje się nazwać tenże euroregion "Prussia", czyli "Prusy" (Preussen; za W. Moszkowskim, "Nasz Dziennik" z 20 X 2004).

Jaki teren?
Nazwa "Prusy Wschodnie" nie jest do końca jednoznaczna. Historycznie obejmowały one najpierw tę część państwa zakonu krzyżackiego, która po sekularyzacji zakonu stała się księstwem zhołdowanym w 1525 roku królowi polskiemu Zygmuntowi Staremu. Jej miastami głównymi były: Królewiec (Königsberg, dziś Kaliningrad), Kłajpeda (dziś litewska) i Tylża. W XV wieku do państwa krzyżackiego należały z naszych ziem: Elbląg, Malbork, Kwidzyn i Toruń. W roku 1701 Prusy Książęce weszły w skład Królestwa Pruskiego, powstałego z nich właśnie i z Brandenburgii. W 1772 r. po pierwszym rozbiorze Polski do Prus Książęcych (Wschodnich) dołączono Warmię, a po trzecim rozbiorze w 1975 r. ziemie w granicach Wisły, Bugu i Niemna, podzielone na dwa departamenty: białostocki i płocki. Po 12 latach obwód białostocki przyłączono do Rosji, a płocki do Księstwa Warszawskiego. Carat rosyjski i cesarze niemieccy rozporządzali tymi ziemiami jak osobistą własnością.
Deputowani niemieccy nie precyzują bliżej, o jakie ziemie im chodzi, ale trąci tu znowu jakimś zaborem, bo Niemcy byliby głównym patronem tego euroregionu, a terytorium Polski byłoby niewątpliwie okrojone od strony morza jak za Kazimierza Wielkiego. Oczywiście, region gospodarczy nie byłby etapem końcowym, raczej tylko wstępnym. Obietnice gospodarcze mają stwarzać dobry klimat. Coś z takiego miała chyba na celu niedawna Konferencja Uchod?ców z Warmii i Mazur w Olsztynie. Nie zaczyna się przecież takich spraw od odbierania Polakom ziemi i domów ani od żądania pieniędzy, jak czyniła to pani Steinbach. Metodą jest powolne rozbrojenie gospodarcze Polaków, by ich następnie opanować organizacyjnie i wchłonąć przez żywioł niemiecki socjalnie, politycznie i kulturowo.

Zasada transgraniczności
Najnowszą zasadą rozbijania Polski na euroregiony, właśnie na "Pomorze", "Śląsk" i "Prusy", ma być tzw. transgraniczność, czyli tworzenie większych podmiotów życia europejskiego bez zważania na granicę i bez zależności od miejscowych samorządów oraz rządów państw. Taki jest dalszy etap utopii postmarksistowskiej inżynierii eurotwórczej. Ma już nie być państw, zwłaszcza wielkich, a zastąpią je rejony i wspólnoty, które uformują nowe kształty całej Europy jak piekarz ciastka z wyrobionego ciasta. Jest to wielki nierozum i pycha. Oczywiście, rozbijanie na regiony nie dotyczy tych państw, które zostały wcześniej przyjęte do Unii, lecz przede wszystkim nowych dziesięciu. Inżynierowie UE liczą, że po latach uda się też "zneutralizować" Turcję przez rozbicie jej na regiony.
W Polsce widać wiele znaków takiej polityki unijnej, której, niestety, raczej sprzyjają nasze rządy. Jak inaczej oceniać zezwolenie na budowę autostrady łączącej Czechy z Niemcami przez krótki tzw. worek żytawski (Żytawa, Zittau), choć to będzie z wielką szkodą dla reszty Polski, dla ogólnopolskich arterii komunikacyjnych? Przecież trzeba te rzeczy wiązać. Dziś interes całego państwa ma się nie liczyć albo liczyć bardzo mało. Odpowiada to ściśle zasadzie, że nie liczy się już rząd państwa, lecz tylko poszczególni wielcy oligarchowie i dyrektorzy wielkich koncernów, którzy mogą mówić o sobie za Ludwikiem XIV: "państwo to ja", "państwo polskie to polski biznesmen", "polska racja stanu to zysk oligarchy". Człowiek średni i prosty nie jest "Polakiem", jest beznarodowy, bezpaństwowy i bez przyszłości. Nie zauważa się, że i u nas zaczyna panować już inna filozofia państwa i inna logika ludzka. Na przykład, czy byłoby jeszcze niedawno do pomyślenia, żeby agent wrogiego państwa mógł posiąść sobie na własność jakieś podstawowe ?ródła energii całego państwa? Obawiam się, że takie sytuacje spowodują niewyobrażalne zło dla społeczeństwa. Euroregiony burzą długie tysiącletnie tradycje i osiągnięcia.

Państwo pruskie miało być zlikwidowane na zawsze
Jest ciekawe historycznie zjawisko, że w peryferyjnych wobec Rzeszy Prusach, wyrosłych z krwawego podboju plemion pruskich przez niemieckich Krzyżaków, wyszedł potworny imperializm ogólnoniemiecki, jakby ogień zrodził ogień, a miecz miecz. Właśnie hitleryzm nawiązał w sposób bezpośredni do prusacyzmu niemieckiego. Ale trzeba pamiętać, że po Umowie Poczdamskiej z 2 sierpnia 1945 r. powstała 25 lutego 1947 r. Sojusznicza Rada Kontroli nad Niemcami, która wydała Ustawę 46 o likwidacji państwa pruskiego. Po II wojnie światowej państwo pruskie, czołowe państwo Rzeszy Niemieckiej, przestało istnieć faktycznie, a Ustawa 46 zlikwidowała je prawnie. I to zostało zatwierdzone dodatkowo przez Radę Ministrów Spraw Zagranicznych czterech mocarstw na konferencji w Moskwie w 1947 r. Część państwa pruskiego została przydzielona Polsce, a część Rosji. Stąd jakiekolwiek odtworzenie państwa pruskiego, jakiejkolwiek jego części, także Prus Wschodnich (Ostpreussen), jest do dziś karalne przez prawo międzynarodowe. Podpada pod to także powiernictwo pruskie (Preussische Treuhand) Rudiego Pawelki. Ustawa 46 została podyktowana tym, że centrum militaryzmu niemieckiego musiało przestać istnieć w interesie utrzymania pokoju i bezpieczeństwa narodów w Europie. Jednak, jak widzimy, Niemcy nie mają zamiaru przestrzegać Umowy Poczdamskiej ani słuchać Sojuszniczej Rady Kontroli. I nie wyrzekają się imperializmu, choć dziś wybija się na czoło równie okrutny imperializm ekonomiczny, co, jak widzimy, stosuje też coraz częściej Ameryka.

Silesia autonoma
Trzeba też zwrócić uwagę, że od dłuższego czasu wyrasta jak spod ziemi inny rodzaj państwa, a mianowicie "Autonomiczny Śląsk". Słowiański Śląsk przeszedł w swej historii, na skutek słabości państwa polskiego, w dużej części pod władzę Czech i Niemiec, a Kazimierz Wielki zrzekł się go w ogóle. Ostatecznie Śląsk w XVIII wieku został - znamienne - zajęty prze Prusy. Natrafiło to jednak na opór ludności polskiej. Toteż rozbudzało się poczucie "ślązackiej" odrębności etnicznej, przy czym liczni wybitni Ślązacy, jak J. Lampa, K. Miarka, W. Korfanty i inni, rozbudzali polskość na szerszą skalę.
I oto dzisiaj Niemcy znowu chcą zdominować cały Śląsk, podsycając najpierw dążenie do autonomizacji. Sprzyjają bardzo staraniom o zatwierdzenie "narodu śląskiego", prowadzą dużą inwazję gospodarczą, przywracają język niemiecki możliwie wszędzie, wabią do siebie ekonomicznie, wznoszą pomniki dla poległych Niemców, oferują pracę i stypendia dla młodzieży, wykorzystują uraz Ślązaków do nieudolnych naszych władz gospodarczych i administracyjnych, starają się kupować kopalnie, wywierają nacisk na lokalną prasę, by była za autonomią, często szerzą ideologię liberalistyczną i globalistyczną. Starają się też wpływać na kosmopolityzm młodego duchowieństwa, a nawet na korzystne dla nich nominacje kościelne. Dzięki Bogu, że ostatnio biskupem nowej diecezji świdnickiej, dawnego piastowskiego księstwa świdnickiego, został ks. prof. Ignacy Dec, człowiek ewangeliczny i otwarty, tzn. również patriotyczny. Dzięki Bogu także, iż osiedliło się na całym Śląsku dużo szlachetnych i doświadczonych ludzi, przybyłych z ziem wschodnich dawnej Rzeczypospolitej.
W każdym razie w zamiarze strategów niemieckich Śląsk ma być euroregionem transgranicznym, wielonarodowościowym: Polaków, Niemców, Czechów i Łużyczan, aby jednak w końcu stanowić "przestrzeń życiową" dla świata niemieckiego. Niemcy nisko cenią świat słowiański i jego kulturę.
Nasuwa się zatem wniosek ogólny: należy koniecznie umacniać państwo polskie, gdyż w przeciwnym razie po jakimś czasie Polski już nie będzie i Polacy utracą godny status gospodarczy, utracą wolność społeczną i kulturalną i staną się niższą społecznością w Europie. Tej deprecjacji ustrzegą się tylko co wybitniejsi emigranci z Polski. Ostatecznie odpowiada za to wszystko rząd i decydujący politycy. Jest bardzo bolesne, że właśnie rządy polskie i rządzące po kolei koalicje niczego nie rozumieją. A może rozumieją, tylko... myślą "inaczej"?
2 listopad 2004

ks. prof. Czesław S. Bartnik 

  

Archiwum

Wyboru już dokonano. Teraz pora na głosowanie
czerwiec 16, 2004
(PAP)
Alkaida w Iraku i w Afganistanie
czerwiec 1, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Świadek koronny
listopad 15, 2004
Artur Łoboda
Israel Über Alles
listopad 14, 2007
przysłał ICP
64 rocznica Powstania Warszawskiego
sierpień 1, 2008
PAP
Propaganda w I i II Wojnie Swiatowej.
styczeń 18, 2008
Tezlav von Roya
Hej kto Polak na bagnety
kwiecień 12, 2006
Publikacja wolnej prasy polskiej
"Powstań Polsko zrzuć kajdany..."
maj 12, 2003
przesłała Elżbieta
Polska 2010-2025
grudzień 20, 2005
Tomisław Jarosiewicz
Życzenia Świąteczne
marzec 28, 2005
redakcja zaprasza.net
Kiepscy
grudzień 4, 2003
Nasza niby strasznie czuła cywilizacja walczy na dzieci.
maj 11, 2004
Andrzej Kumor
Berlusconi zapowiada walkę z antysemityzmem
marzec 14, 2008
PAP
"Goebels Roku 2003"
luty 7, 2004
Zaprasza.net
Jak Przedłuża się Okupację Iraku na Korzyść Izraela?
listopad 23, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Włodzimierz Bukowski
Przesłanie do Polakow cz. 1

maj 13, 2003
przesłała Elżbieta
Tablica „Hanoar Hacijoni”.
lipiec 21, 2004
Jan Lucjan Wyciślak
Problem z definicją zboczenia
listopad 23, 2005
Marek Olżyński
Może to sygnał...
grudzień 28, 2005
Niepodległość Polski Katolickiej
Sekcja Młodych Stronnictwa Narodowego i Instytut Edukacji Narodowej zapraszają na konferencję "Nacjonalizm a religia".
grudzień 13, 2004
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2023 Polskie Niezależne Media