ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Szef WHO Tedros Adhanom Ghebreyesus uczestniczył w ludobójstwie Etiopczyków 
„Amerykański ekonomista David Steinman oskarżył szefa WHO, że w latach 2012-2015 był jedną z osób odpowiedzialnych za ludobójstwo w Etiopii”, informuje portal MailOnline. 
Jak to jest z kowidem na Florydzie? 
 
"Służę ludziom, nie instytucjom" 
Główny komisarz policji w Dortmund w przemówieniu do narodu niemieckiego…
I do POLICJI !!

 
CDC ostrzega własnych naukowców CDC, że ich odkrycie dotyczące masek „nie jest naukowo poprawne” 
Wkrótce po wybuchu pandemii CDC zaczęło promować maski, aby powstrzymać rozprzestrzenianie się Covid-19. Stało się tak pomimo opublikowania przez CDC badania politycznego z maja 2020 r. we własnym czasopiśmie „Emerging Infectious Diseases”, w którym nie stwierdzono „ istotnego wpływu ” masek na powstrzymywanie przenoszenia wirusów oddechowych. 
Ceremonia otwarcia tunelu drogowego św. Gotarda 
Zapowiedź tego - co mamy dzisiaj 
Za Javierem Milei stoi Chabad Lubavitch - chasydzka struktura przestępcza 
Nowy premier Argentyny Javiere Milei uważany jest przez niektórych za drugiego Trumpa 
Dr. Jeff Barke przerywa milczenie o COVID19 
 
Planet Lockdown 
Planet Lockdown to film dokumentalny o sytuacji, w jakiej znalazł się świat. Twórcy filmu rozmawiali z niektórymi z najzdolniejszych i najodważniejszych umysłów na świecie, w tym z epidemiologami, naukowcami, lekarzami, prawnikami, aktywistami, mężem stanu... 
Prof. Sucharit Bhakdi: wykład na temat szczepień  
 
Kryptoreklama-czy prawdziwe lekarstwo na cukrzycę? 
"W naszym kraju nie skupiamy się na leczeniu diabetyków, ale na zarabianiu pieniędzy przez duże koncerny farmaceutyczne." 
AI to wyrok śmierci, który już jest wykonany 
Pod koniec 2023 roku ukazała się książka Pana Profesora „informatyka w służbie ludobójstwa” w której opisuje całe swoje życie i to, jak największe korporacja świata budowały jego zdaniem swoje marki na ludobójstwie, w tym w trakcie II Wojny Światowej i obozach zagłady 
Naczelna Izba lekarska współpracuje z duchami zmarłych lekarzy  
Bezczelność kowidowców przekroczyła wszelkie granice. Powołują się na autorytet zmarłych lekarzy, by ścigać uczciwych lekarzy.  
JAK ŻYDZI ODEBRALI MAJĄTKI I WYSŁALI 100 TYSIĘCY POLAKÓW DO BRAZYLII 




 
Podatek katastralny lewicy zniszczy oszczędności Polaków  

 

 
Monika Jaruzelska zaprasza Grzegorz Braun! cz.1 
 
Fundujemy Ukraińcom emerytury. A dla Polaków ich nie ma. 
 
Odważni eksperci z USA, Rosji i Czech mówią prawdę o szczepieniach  
 
Dr. L.Palevsky tłumaczy mechanizm działania szczepionki mRNA i wypływające z niej jej zagrożenia 
Dr. Lawrence Palevsky, certyfikowany pediatra, autor i wykładowca, wyjaśnia, w jaki sposób szczepionka na COVID instaluje instrukcje genetyczne mRNA z białka wypustek SARS-Cov2, które następnie wykorzystuje nasze ciało do powielania się, co powoduje bezpłodność, krzepnięcie krwi i zakażenia przez wydzielanie cząstek białka wypustki dla bliskich członków rodziny poprzez oddech, ślinę, pot i złuszczanie się skóry, którzy z kolei doświadczają objawów krzepnięcia, siniaków i niepłodności, mimo że nie byli zaszczepieni szczepionka na COVID-19. 
Hashtag COVID1984 
Szczególnie polecamy:
"Tłum uzbrojonych w miecze Sikhów atakuje policję w Nanded po tym, jak rząd zakazał publicznych procesji w związku z p(L)andemią. Tak się walczy o swoje prawa! "
 
Kolejna odsłona protestów w Londynie 
Policja starła się 28 listopada z protestującymi przeciwko blokadom na Oxford Street, gdzie aktywiści rzucali butelkami i szarżowali przez szeregi funkcjonariuszy, co doprowadziło do ponad 60 aresztowań.

Oddolna grupa aktywistów Save Our Rights UK zaplanowała serię demonstracji, które miały odbyć się w ciągu weekendu w Londynie, aby zaprotestować przeciwko drugiej narodowej blokadzie. 
więcej ->

 
 

Bezpieka coraz bardziej niebezpieczna

Historia współczesna

Po 1989 roku jeszcze przez jakiś czas nie umiano (nie chciano) zerwać z przeszłością. SB istniała nadal, choć długo tego stanu rzeczy, przynajmniej formalnie, główni mandatariusze "okrągłego stołu" nie umieli (nie mogli) utrzymać.
Komunistyczna bezpieka stała się Urzędem Ochrony Państwa, ale raczej tylko z nazwy. Nie nastąpiło bowiem całkowite rozwiązanie SB i wszystkich jej pionów, a funkcjonariusze (niektórzy jeszcze z ubeckim rodowodem) mieli zapewnioną bezkarność. Ich podstawowy trzon ostał się w służbie, ponadto ci, którzy zostali negatywnie zweryfikowani (zresztą przy stosowaniu bardzo liberalnych kryteriów) mogli się odwołać i - jak się okazało - robili to, na ogół z pozytywnym skutkiem. Dopełnieniem ich nieco nadwątlonych szeregów był nowy nabór, zwany "solidarnościowym". Przyszło trochę ludzi ideowych, nie obciążonych przeszłością i bezpieczniackim bagażem rodzinnym (bo w środowisku tym nagminne były przypadki służby całych rodzin). Nie mieli oni łatwego życia - traktowani byli jak intruzi, którzy są tam tylko przejściowo, nie warto było ich zatem wciągać we wszystkie tajemnice aparatu.
Stara ubecko-esbecka kadra miała rację. Łatwo dało się przetrwać chwilowe zamieszanie i doczekać powrotu "swoich" do władzy, co też stało się jesienią 1993 roku. Choć nie był to pełen triumf (konieczna była trudna koalicja SLD i PSL), zawsze to jednak był powrót do korzeni. Ministrem kierunkowym, który wziął UOP pod opiekę, był Zbigniew Siemiątkowski, długoletni aktywista PZPR, doktor nauk politycznych. Mało kto wnika dziś, czego to on (i tacy jak on) jest doktorem, a warto. Siemiątkowski jest bowiem specjalistą od niesławnej pamięci Komunistycznej Partii Polski, stalinowskiej agentury w II RP, rozwiązanej przez samego Józefa Stalina, gdy ta przestała mu już być potrzebna. W normalnych czasach jego gnieciuch nie spełniłby ogólnie przyjętych kryteriów naukowych.
Rządy postkomunistów (1993-1997) nie były dla tajnych służb okresem uśpienia. Dokonały one gruntownej czystki wewnętrznej, podczas której okazało się, że nowi funkcjonariusze (z naboru po 1989 roku) są mało przydatni i nie ma tam dla nich miejsca. Ci, którzy liczyli, że służby same się oczyszczą, byli srodze zawiedzeni. To wtedy przecież działały takie komórki, jak pion płk. Lesiaka, produkujące na masową skalę doskonałe "fałszywki", czyli fałszywe dokumenty w celu kompromitacji niewygodnych polityków (a może i szantażu wobec niektórych z nich). Po przyjściu do władzy AWS i neo-solidarnościowej ekipy nastąpił ponowny ruch wahadła w drugą stronę, ale, jak zwykle, tylko częściowy. Istota UOP pozostała ta sama i kadra decyzyjna w gruncie rzeczy też pozostała częściowo ta sama. O ile jednak solidarnościowcy niczego się nie nauczyli, to funkcjonariusze sprzed 1989 roku - owszem. Nauczyli się bardzo dużo, że nie ma się co cackać i przy ponownym powrocie do władzy należy wziąć po prostu wszystko w swoje ręce.

Triumf 2001-?
Skutki tego są opłakane dla bezpieczeństwa państwa i dla wiarygodności służby, która powinna być pod całkowitą społeczną kontrolą. Triumfalny powrót postkomunistów w 2001 roku i ich pełnia władzy zaowocowała totalną czystką w służbach. Aby nie tracić czasu na skomplikowane procedury i przepisy, chroniące przed gwałtownymi, nieuzasadnionymi ruchami kadrowymi, jej "nowi" dysponenci zastosowali sposób, znany i sprawdzony już z okresu 1993-1997. To wtedy przecież Leszek Miller jako minister spraw wewnętrznych zmienił nazwę resortu MSW na MSWiA oraz "podmienił" adres z Rakowieckiej na Wiśniową. Ale z dnia nadzień wszyscy pracownicy mogli otrzymać legalne i prawomocne wymówienia warunków pracy i płacy. Nowe wręczano już tylko niektórym...
W 2001 roku ten sam Miller został premierem. Tajne służby oddał pod opiekę towarzyszowi (tfu, obywatelowi), znanemu nam już Zbigniewowi Siemiątkowskiemu, który rozpoczął "reformy" UOP od jego podziału na dwie niezależne "agencje": Agencję Wywiadu (AW), którą pozostawił pod swoją kontrolą, oraz Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego (ABW), która przypadła innemu towarzyszowi (tfu, obywatelowi) - Andrzejowi Barcikowskiemu. Ten nie jest tak znany, warto więc przypomnieć jego najważniejszą funkcję z tzw. "minionego okresu". Powiedz mi, kim byłeś, a powiem ci, kim jesteś...
Popatrzmy zatem, kto w "państwie prawa" ma je realizować i odpowiada za nasze bezpieczeństwo. Zwierzchnikiem sił zbrojnych jest Aleksander Kwaśniewski, prezydent RP, przedtem zaś - między innymi komunistyczny minister. On ma też zwierzchnictwo nad tajnymi służbami, które nie mogą mieć przed nim żadnych tajemnic. Premier to Leszek Miller, były sekretarz KC PZPR i członek Biura Politycznego, komunistyczny aparatczyk. W jego dyspozycji znajduje się cywilna część nowej (?) bezpieki. A ta dzieli się na: AW, pod wodzą Zbigniewa Siemiątkowskiego i ABW pod wodzą Andrzeja Barcikowskiego. Czyż to nie on był ostatnim zastępcą Kierownika Wydziału Ideologicznego KC PZPR, czyli do końca istnienia tej uzurpatorskiej partii, która była de facto rządzącą nami strukturą mafijną? A jeśli tak, to przy władzy mamy komplet towarzyszy. Są oni do tego wspaniale zabezpieczeni.
Dziś do ludzi sprawujących władzę należą nie tylko ci, którzy oficjalnie sprawują jakiekolwiek funkcje w rządzie czy w administracji państwowej. Nikt przecież nie zakwestionuje pozycji np. Adama Michnika, formalnie "tylko" redaktora naczelnego największej gazety codziennej. On zaś jest głęboko zaprzyja?niony z komunistycznymi generałami, ostatnimi władcami Polski Ludowej i... pierwszymi władcami III RP: Wojciechem Jaruzelskim i Czesławem Kiszczakiem. Michnik wielokrotnie dał publicznie wyraz tej dziwacznej (tylko z pozoru dziwacznej) serdecznej przyja?ni. Czemu więc się dziwić, że jest tak, jak jest, czyli byle jak?

Hajda na Kalasa!
Postubeckie służby czyszczą się nadal z obcych ideowo i politycznie naleciałości. Ostatnio mieliśmy do czynienia ze spektakularną akcją, przeprowadzoną publicznie przez kilka uzbrojonych po zęby szwadronów Barcikowskiego: było to pojmanie Jacka Kalasa, podczas wykonywania przez niego obowiązków służbowych. Kim on jest i gdzie pracuje? To skomplikowana sprawa. Obecnie jest inspektorem Najwyższej Izby Kontroli, ale w latach 1991-2001 był funkcjonariuszem UOP (ostatnio w stopniu majora). Należał do pierwszej grupy "obcych klasowo" (jak niegdyś mawiano) wyrzuconych przez Barcikowskiego ze służby. Jak się okazało, w wyniku działań bezprawnych, albowiem sprawę rozstrzygnął Naczelny Sąd Administracyjny, czego obecny szef ABW uznać nie chce, stawiając się w ten sposób poza prawem. Formalnie rzecz biorąc, mjr Kalas jest więc w dalszym ciągu funkcjonariuszem ABW. W tym wszystkim może nie byłoby nic dziwnego, bo rozgrywki wewnątrz służb to w końcu rzecz (prawie) normalna, gdyby nie polityczny kontekst całej sprawy. Otóż Kalas, jako pracownik NIK, należał do grupy, która ujawniła fałszerstwa tzw. "raportu otwarcia" rządu Leszka Millera. Zemsta SLD okazała się natychmiastowa i brutalna, z przeszukaniem nie tylko domu samego "oskarżonego", ale też mieszkań całej jego rodziny (i przetrząsaniem zeszytów szkolnych dzieci - w poszukiwaniu haseł "anypaństwowych"?), prowadzaniem go publicznie w kajdankach i tymczasowym aresztowaniem, na co zresztą nie zgodził się sąd. Okazało się, że Barcikowski nie ma argumentów. Ale od kiedy to komuniści kierowali się kryterium merytorycznym?

** ** **
Czas pokaże, czy epoka siemiątkowszczyzny (który swego czasu rozsyłał znajomym operacyjne zdjęcia z demonstracji antykomunistycznych, jakby chciał powiedzieć: widzę was! mam was stale na oku!) czy barcikowszczyzny to tylko etap przejściowy, czy stanie się wyznacznikiem roli tajnych służb w państwie. Można było tego uniknąć: rok 1989 został całkowicie zmarnowany a społeczny kapitał, który mógł temu służyć - całkowicie roztrwoniono. Był czas na dekomunizację oraz deideologizację państwa. III RP mogła być faktycznie państwem demokratycznym i prawnym, w którym działania bezprawne nie byłyby tolerowane.
Stało się inaczej. Wszyscy jesteśmy temu winni, choć w różnym stopniu. W następnych wyborach parlamentarnych mamy ostatnią już chyba szansę - nie tyle na naprawę sytuacji, co na powstrzymanie kontrofensywy komunistów. Od nas zależy, czy wylądują oni na śmietniku historii (a ci, którzy powinni odpowiadać sądownie - w przystosowanych do tego celach na warszawskim Bemowie), czy też dalej będą nas trzymać w swych łapach. Mieli przecież szansę, mogli oczyszczać państwo przez wyrywanie ze swych szeregów najbardziej gro?nych i niebezpiecznych chwastów. Wiedzą przecież najlepiej, których polityków i "biznesmenów" SLD należałoby zakuć w kajdanki i spektakularnie obwozić po mieście. Mają materiały, na podstawie których żaden sąd nie uchyliłby im tymczasowego aresztu. Nie zrobili tego ani razu. Nie to nie. Nie chcemy takich stronniczych służb.
4 wrzesień 2003

Romuald Bury 

  

Archiwum

Demokracja jest wtedy, gdy wznosisz okrzyki pro-rządowe
listopad 2, 2004
PAP
7,8 mld złotych "strat" NBP
maj 30, 2008
Dziennik
Głupota czy agentura
marzec 28, 2007
Artur Łoboda
W Nowym Sączu jad stary się sączy
październik 19, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
"Jacek Dębski musiał zginąć, bo był nielojalny i nieodpowiedzialny"
styczeń 20, 2003
Piotr Mączynski
Chcą być policjantem świata. Reakcje prasy światowej na wojenne deklaracje USA
marzec 19, 2003
Waldemar Maszewski, Hamburg
Wina ministrów
sierpień 27, 2007
Marek Olżyński
Roszczenia za błędy medyczne bez przedawnień
luty 8, 2007
A. Sandauer - przewodniczący stowarzyszenia
Polska Republika bananowa
październik 5, 2003
Stacja Kraków - wioska
sierpień 25, 2004
www.krakow.pl
"RPP tylko w oparciu o cele średniookresowe "
wrzesień 7, 2002
zaprasza.net
Austria I Unia Europejska
maj 21, 2003
przesłala Elżbieta
Ulubionym filozofem G.W.Busha jest "Jezus" (!)
marzec 11, 2007
pnlp
Znaleziono plany obozu Auschwitz. Teraz trzeba dopasować do historii
listopad 9, 2008
PAP
Karykatury w "Rzeczpospolitej"
luty 5, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Jeden z tysięcy podobnych sędziów
styczeń 6, 2003
PAP
Germanofobia społeczeństwa polskiego (1) AKTYWNA PROPAGANDA ANTYNIEMIECKA, NURT LUDOWY (proletariacki)
czerwiec 19, 2007
tłumacz
POLSKA - UNIA 9
listopad 24, 2002
Prof. Jerzy Nowak
Kryzys państwa
sierpień 9, 2003
Mieczysław Ryba
Skurwiona Samoobrona czy tylko Aneta Krawczyk?
grudzień 12, 2006
Zdzisław Raczkowski
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media