ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT KRONIKA KRAKOWA DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Wezwanie do przebudzenia 
Film opisujący mechanizmy ekonomicznej władzy nad światem 
PAKT WOJSKOWY POLSKA - IZRAEL.  
Ewa Jasiewicz,Yonatan Shapira na spotkaniu w Krakowie 22 czerwca 2010  
Mój dom, mój świat ...  
BOŻENA MAKOWIECKA - MÓJ DOM, MÓJ ŚWIAT...
Tytułowa piosenka z płyty "Mój dom, mój świat" powstała tuż po obaleniu rządu Olszewskiego.
O ile refren podobał się wszystkim, o tyle zwrotki - niekoniecznie... Stąd opóźniona o prawie 20 lat premiera teledysku ... 
Niezależna witryna Alexa Jones'a 
Alex Jones należy do nielicznych ludzi na świecie którzy mają odwagę mówić prawdę o antyspołecznej konspiracji 
Żydzi tradycjonaliści przeciwko syjonistom 
 
Niemcy 1940 - Izrael 2009 - Szokujące zdjęcia 
 
Ostatni mit (o polityce sowieckiej) 
 
Pomylił Chrześcijaństwo z Judaizmem 
Skandaliczna niewiedza Prezydenta USA, czy też raczej perfidna prowokacja?
W przemówieniu Baracj Obama opisuje Chrześcijaństwo odwołaniami do Judaizmu.  
Wielkie pytania o 9/11 
Strona poświęcona analizie wydarzeń z 11 września 2001 
Kaczyński również nas w to wciągnął 
Zbrodnie wojskowe w Iraku 
Iwo Cyprian Pogonowski 
Notka wikipedii dotycząca osoby prof. Iwo Cypriana Pogonowskiego 
Strona Krzysztofa Wyszkowskiego 
Strona domowa Krzystofa Wyszkowskiego 
"patriotyzm" po 1989 roku 
komentarz zbędny 
Polscy "nacjonaliści" o żydach 
Po prostu zobaczcie 
Cała prawda o World Trade Center 
Filmik dokumentalny przedstawiający wydarzenia z 11 września 2001 roku. 
www.globalresearch.ca 
świetne analizy polityczne i gospodarcze w skali mikro i makro + anty-NWO 
Folksdojcz 
Fantastyczny zespół - poruszający ważne problemy społeczne stworzył bardzo dosadną piosenkę, będącą miksem wywiadu telewizyjnego z śpiewem zespołu. 
Charlie Sheen & Alex Jones on 9/11 
Znany aktor Hollywood aktor zebrał się na odwagę powiedzenia tego co myśli o 11 września 2001 roku 
"Quo Vadis Polonia?" Lech Makowiecki  
 
Strzeżcie się Obamy 
Kto naprawdę stoi za Barakiem Obamą? 
więcej ->

 
 

Obronić Polskę - to też obronić polskiego rolnika

Polskie rolnictwo po ewentualnej akcesji Polski do Unii Europejskiej
Poczatek konca

Przyjecie kwot produkcyjnych niezapewniajacych Polsce samowystarczalnosci zywnosciowej, brak ochrony ziemi przed wykupem przez cudzoziemcow a takze symboliczne doplaty bezposrednie do produkcji rolnej - to tylko wycinek ustepstw, na jakie przystali reprezentujacy Polske negocjatorzy w obszarze rolnictwa.
Do tej pory rolnictwo w Polsce stanowilo jedna z podstawowych galezi gospodarki. Choc jego udzial w Produkcie Krajowym Brutto (ok. 3 proc.) jest niewielki, to przez ostatnie lata polscy rolnicy ponosza koszty obnizania inflacji. Skutkiem takiej polityki jest fakt, iz gospodarze polskiej ziemi sa dzis grupa spoleczna osiagajaca praktycznie najnizsze dochody. Z wypowiedzi i dzialan rzadzacych wynika, ze sytuacje mialaby poprawic ewentualna akcesja Polski do UE. Czy rzeczywiscie?
Dochody mieszkancow polskiej wsi uzaleznione sa zarowno od cen plodow rolnych czy zwierzat, jak i mozliwosci ich sprzedazy. A na tym etapie i rolnikow, i odbiorcow wyprodukowanych przez nich towarow czeka wiele ograniczen. Wynegocjowane wielkosci tzw. kwot produkcyjnych spowoduja, ze Polska stanie sie na trwale importerem zywnosci. Mowi sie o mozliwosci renegocjacji po akcesji, ale brukselscy urzednicy zastrzegli sobie prawo zmniejszenia i tak niskich limitow produkcji. Najlepszym przykladem jest mleko. Pomimo ustalen wladze Pietnastki po 2003 r. chca zrewidowac limit jego produkcji, ktory i tak ustalono na znacznie nizszym poziomie niz by to wynikalo z naszych potrzeb i mozliwosci. Wytwarzamy ponad 11,6 mld litrow rocznie, Unia przydzielila nam 9 mln 380 tys. ton.
Istnieje jednak zagrozenie, ze rolnicy nie sprzedadza nawet takiej ilosci mleka, poniewaz odbiorajace je mleczarnie zostana zamkniete z powodu niedostosowania do unijnych przepisow. Problem dostosowywania gospodarstw do przepisow unijnych dotyczy rowniez samych rolnikow. Polska ma wdrozyc bowiem w sumie blisko 700 przepisow weterynaryjnych. Wiaze sie to z szeregiem wydatkow, co przy spadajacym poziomie dochodow bedzie trudne. Dodatkowo po ewentualnej integracji zlikwidowane zostana kredyty preferencyjne, ktorych w Unii nie ma. Pod znakiem zapytania stoi kwestia utrzymania doplat do kredytow juz zaciagnietych, ktorych termin splaty przypadalby na czas planowanej akcesji. Politycy tlumacza, ze niewykluczone, iz kredyty preferencyjne beda jeszcze dofinansowywane z budzetu krajowego. Kwestii tej jednak nie reguluja dotychczas zadne akty prawne. Dlatego moze sie okazac, ze rolnicy po akcesji zamiast kredytu preferencyjnego beda musieli splacac komercyjny.
Jednoczesnie zredukowana ma zostac interwencja na rynkach rolnych, spadna ceny zboz. Trudno bedzie mowic o ich rekompensacie w postaci doplat bezposrednich, poniewaz maja byc one drastycznie nizsze niz jest to w Unii. W pierwszym planowanym roku czlonkostwa rolnicy mieliby otrzymac zaledwie 25 proc. tego, co unijni. Mowi sie o czesciowej rekompensacie z krajowego budzetu. Ministerstwo rolnictwa przyznaje jednak, ze przy obecnej mizerii budzetowej nie bedzie na to srodkow.
Pieniadze z budzetu nie zapewnia jednak rownych warunkow konkurencji. Tym bardziej ze dodatkowo polska wies czeka tez wzrost kosztow produkcji, m.in. w wyniku podniesienia podatku VAT na ciagniki i maszyny rolnicze z 0 do 22 proc., a takze na materialy budowlane - z 7 do 22 proc.
Przy dyskryminujacych warunkach konkurencji dla rodzimego rolnictwa nie stworzono nawet mechanizmow chroniacych polska ziemie przed wykupem jej przez cudzoziemcow. Polska jest rezerwuarem ziemi w Europie, ktora jest tez znacznie tansza niz na Zachodzie. Pomimo to rzad zgodzil sie na uznanie ustnych umow dzierzaw. I tak po 3 lub 7 latach dzierzawy, w zaleznosci od wojewodztwa, po ewentualnej akcesji obcokrajowcy dzierzawiacy polska ziemie beda mogli ja bez przeszkod kupic.
Po ewentualnej akcesji calkowicie zniesione zostana tez granice, a co za tym idzie - bariery celne. Przy tak wynegocjowanych warunkach dla polskiego rolnictwa czeka nas zalew taniej zywnosci. A wszystko dlatego, ze Unia tak naprawde szuka rynkow zbytu, a nie rownoprawnych czlonkow. Polska posiada tymczasem blisko 40 mln potencjalnych konsumentow i nabywcow zywnosci, z ktorej nadwyzkami borykaja sie panstwa Pietnastki.
Karolina Gozdziewska


--------------------------------------------------------------------------------

Rolnicy zaplaca za wejscie do Unii

Z Jerzym Szymona, dr. hab. z Katedry Ekologii Rolnictwa w Akademii Rolniczej w Lublinie, rozmawia Karolina Gozdziewska

Jak ocenia Pan warunki wynegocjowane przez polski rzad dla rolnikow?
- Bardzo negatywnie. Uwazam, ze Polska jako kraj rolniczy posiadajacy duza powierzchnie uzytkow rolnych nie powinna byc importerem zywnosci z Unii Europejskiej, jesli oczywiscie do niej wejdzie. A wedlug wynegocjowanych kontyngentow Polska ma tylko w 80 proc. zaspokajac potrzeby zywnosciowe Narodu. Generalnie trzeba powiedziec, ze wies bardzo duzo straci.

Jakie to beda straty?
- Rolnicy beda narazeni na jeszcze wieksza konkurencje, czesci gospodarstw grozic bedzie likwidacja z powodu braku rynku zbytu na wytworzone produkty. Juz dzis nie bronimy sie przed poteznym molochem, jakim jest Unia. Kazdy na terenie Polski zalatwia swoje interesy z biernym przyzwoleniem wladz. Tymczasem w Unii nie ma unii. Mowi sie, ze w Unii jest jednolity rynek i kazdy ma jednakowe szanse. Jest to bzdura, poniewaz kazdy kraj i grupa spoleczna walczy o swoje interesy. Przykladem sa chociazby protesty rolnikow francuskich przeciwko sprzedazy w ich kraju zywnosci angielskiej. A przeciez ma to byc jednolity rynek unijny. Posluchajmy tez, co politycy unijni mowia do swoich wyborcow: My nie poniesiemy zadnych strat. To Polska zaplaci za wejscie do Unii. To rolnicy unijni beda mogli sprzedawac przez dziesiatki lat swoje produkty na rynku polskim. To sa fakty, takie warunki podpisal "polski" rzad w Kopenhadze.

A doplaty bezposrednie nie poprawia sytuacji materialnej polskiego rolnika?
- To tylko niewielki procent tego, co dostaja rolnicy europejscy. Zostala przy tym zlamana kardynalna zasada UE gwarantujaca rownosc wszystkich jej czlonkow.
Ponadto doplaty bezposrednie maja byc zniesione od 2013 r., kiedy to polscy rolnicy mieliby otrzymac tyle samo pieniedzy co unijni. Rozwiazania takie na krajach Pietnastki wymogla WTO (Swiatowa Organizacja Handlu).

Mowi sie funduszach strukturalnych, ze one zasila polska wies.
- Sa zbyt male w stosunku do liczby gospodarstw i liczby ludnosci wiejskiej, by zaspokoic potrzeby naszej wsi. Tylko niewielki procent osob mieszkajacych na wsi, bedzie mogl z nich skorzystac. Fundusze strukturalne maja to do siebie, ze nie podnosza poziomu materialnego pojedynczych rolnikow. A przeciez rolnik ma najwieksza satysfakcje, gdy za owoce swojej pracy otrzymuje godziwa zaplate. Poprzez fundusze strukturalne rolnik jest ubezwlasnowolniony przez urzednikow, ktorzy decyduja, gdzie i jakie pieniadze lokowac na wsi.

Polscy rolnicy sa jeszcze wlascicielami polskiej ziemi, czy nie zmieni sie to po akcesji?
- Gdy jezdze po krajach zachodnich, spotykam sie z tamtejszymi rolnikami, ktorzy podkreslaja, ze Polacy sa szczesliwi, bo sa jeszcze wlascicielami gruntow. W krajach Pietnastki, pomimo ze sa duze, dokapitalizowane gospodarstwa, to ich wlascicielami sa de facto banki. Poniewaz kazde gospodarstwo jest zadluzone, a prawo rolne zostalo tak skonstruowane, ze nie daje rolnikowi zadnej niezaleznosci.

Czy dzialania podejmowane przez rzad w ramach reformy finansow publicznych nie zmierzaja do odebrania ziemi rolnikom?
- Oczywiscie, ze tak. Juz wczesniej rzad sie przymierzal, by zniesc doplaty do emerytur i rent, a wtedy bedzie trzeba szukac pieniedzy na wsi. Stworzy sie takie prawo, jak w UE. A mowi ono, ze rolnik otrzymuje emeryture, ale jego nastepca, ktory przejmuje gospodarstwo we wladanie, placi do banku odsetki i emeryture odchodzacemu rolnikowi. Moze byc to ojciec i matka, ale tez calkiem obcy czlowiek. Wowczas ziemia staje sie wlasnoscia banku, tak jest we wszystkich krajach unijnych.

Dziekuje za rozmowe.
3 maj 2003

przesłała Elżbieta 

  

Archiwum

Przyjaciel czy nieprzyjaciel?
padziernik 4, 2003
ks. prof. Czesław Bartnik
Zbrodnie USA przeciw pokojowi
marzec 29, 2003
Grażyna Dziedzińska
Za wolną Polskę
sierpień 17, 2003
Piotr Czartoryski-Sziler
Lekcje chińskiej ekonomii
marzec 28, 2007
Anna Kaczor
Terror jako pojęcie, jest inaczej widziany w USA, niż innych krajach
wrzesień 10, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
UŻYTECZNE PRAWA RZˇDZACE PRACˇ ZAWODOWˇ
sierpień 19, 2002
Aktualna sytuacja w Gruzji wg ?ródeł rosyjskich, tureckich, chińskich, izrealskich 2008.08.09. godzina 1000
sierpień 9, 2008
tłumacz
Dziwne ceny usług w USA
luty 10, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Prosze o zgloszenie tego do Trybunalu Konstytucyjnego za dyskryminacje obywateli polskich w stosunku do nierezydentów
styczeń 3, 2008
ewa
Panna DupRe zarabia na dupIe
marzec 29, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
Papka medialna
Raport specjalny

kwiecień 28, 2003
Alina
M.G. na Mount Mc Kinley (6194 m) 36 lat temu
grudzień 31, 2006
Marek Głogoczowski
WP jak TPSA
padziernik 17, 2003
Tomasz Sęk
Kozakiewicz sprzedał swój gest
czerwiec 4, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Własność rzecz święta cz.2/2
maj 14, 2008
Dariusz Kosiur
Czy na poniższe pytania będą odpowiedzi?
luty 3, 2005
Dr Stefan Pagowski
Odwołany koncert - zmiana terminu DELIGHT
kwiecień 4, 2005
Jerzy I. na celowniku prokuratury
marzec 9, 2006
przysłał Zygmunt Jan Prusiński
Vademecum "Jajcarza"
grudzień 7, 2003
Spółdzielcza ciuciubabka
luty 8, 2009
Witold Filipowicz
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2012 Polskie Niezależne Media