|
Wallerstein: Tarcza antyrakietowa: szalony pomysł czy racjonalny cel?
|
|
http://www.lewica.pl/?id=14315
George W. Bush usilnie dąży do zainstalowania w Czechach i w Polsce systemu, który określa mianem tarczy antyrakietowej. Niewiele osób uważa, że to rozsądny pomysł. Wprawdzie rządy obu wschodnioeuropejskich państw entuzjastycznie go popierają, sondaże opinii publicznej pokazują jednak, że społeczeństwa tych krajów są przeciwko. Rosja otwarcie potępiła te plany. Niemcy walczą z nimi w nieco subtelniejszy sposób. Iran wykazał się całkowitą obojętnością. Natomiast Joseph Cirincione, który swą karierę zawodową poświęcił walce z rozprzestrzenianiem broni jądrowej, twierdzi, że Bush promuje "technologię, która się nie sprawdza, w obliczu zagrożenia, które nie istnieje".
Czy mamy zatem do czynienia jedynie z szalonym pomysłem, stanowiącym jeszcze jeden dowód na to, że rząd Busha jest irracjonalny i niezbyt przebiegły? Niezupełnie. Jest w tym wszystkim pewne racjonalne jądro, które zresztą trudno ukryć. Zacznijmy od wyjaśnień rzekomo usprawiedliwiających całe przedsięwzięcie. Bush twierdzi, że Stany Zjednoczone chcą stworzyć system ochrony przed zagrożeniem nuklearnym ze strony państwa zła (czytaj: Iranu) wobec Europy, a ostatecznie nawet wobec Stanów Zjednoczonych.
Rosja twierdzi, że tzw. tarcza obronna jest w istocie wycelowana w nią i nie tylko się jej sprzeciwia, ale też zapowiada, że w odpowiedzi rozmieści pociski wycelowane w Europę. Rządom Czech i Polski ciężko się naprawdę przejmować zagrożeniem ze strony Iranu, ale wydaje się, że uważają, iż takie zagrożenie stwarza Rosja. Dlatego tak chętnie wspierają ten pomysł, zgadzając się niejako z Rosjanami, iż posunięcia te skierowane są rzeczywiście przeciwko nim. Faktycznie jest to również nieoficjalne stanowisko Niemiec, a prawdopodobnie podzielają je wszystkie pozostałe rządy zachodnioeuropejskie.
George W. Bush upiera się, że to wszystko nieprawda i że Rosjanie to przyjaciele, on sam zaś nie ma zamiaru im zagrażać. Uważa, że Czesi i Polacy nie muszą wybierać: albo Stany Zjednoczone albo Rosja, lecz mogą pozostawać w przyjaznych stosunkach z oboma krajami. Bush prawdopodobnie naprawdę w to wierzy, bo przecież ani on, ani neokonserwatyści nie palą się do tego, by robić sobie z Rosji kolejnego wroga XXI wieku. O co więc chodzi?
Donald Rumsfeld już dawno nam to wyjaśnił. Polityka obecnego rządu Stanów Zjednoczonych zmierza do wykorzystania tzw. nowej Europy w celu ograniczenia roli politycznej tzw. starej Europy - innymi słowy, chodzi o to, by wykorzystać rządy krajów wschodnioeuropejskich przeciwko rządom państw zachodniej Europy. Stany Zjednoczone, a zwłaszcza ekipa Busha, nie chce silnej Europy, która realizowałaby politykę odrębną od amerykańskiej. Można powiedzieć, że ta doktryna Rumsfelda jak dotąd odnosi sukcesy. Sens instalowania tarcz antyrakietowych w Europie Wschodniej sprowadza się do ochrony Stanów Zjednoczonych nie przed Iranem czy Rosją, ale przed Europą Zachodnią, co wyjaśnia negatywne reakcje podejście Niemiec na to przedsięwzięcia.
Okres dominacji radzieckiej w Europie Wschodniej stanowił niezwykle negatywne doświadczenie dla krajów satelickich, a także dla szeregu ówczesnych republik radzieckich, które dziś są niepodległymi państwami. Wszystkie doświadczają obecnie wstrząsu pourazowego. W każdym z tych krajów siły prawicowe wykorzystują dawny strach, by móc realizować swą wewnętrzną politykę. Siły te niekoniecznie obawiają się bezpośredniego ataku armii rosyjskiej, ani nawet presji politycznej Moskwy. Boją się raczej, że Europa ubije interes polityczny z Rosją, na którego kształt same nie będą mieć większego wpływu.
To też nie jest z ich strony całkiem nieracjonalne. W ciągu ostatnich kilku stuleci tego rodzaju układy zawierano kilkakrotnie, i obecnie znów jest to całkiem możliwe. Stąd kraje Europy Wschodniej głoszą swoją dozgonną miłość wobec Stanów Zjednoczonych (okazaną w tak wylewny sposób 11 czerwca podczas ośmiogodzinnej wizyty George`a W. Busha w Albanii). Cel tych promiennych zapewnień jest dwojaki: osłabić Europę Zachodnią oraz stworzyć sytuację, w której Stany Zjednoczone będą zmuszone poprzeć Europę Wschodnią. To klasyczna taktyka wiązania się słabszych państw z tymi silniejszymi krajami, które wydają się być sojusznikami ideologicznymi. Kuba i Wietnam stosowały ją wobec Związku Radzieckiego, zaś Korea Północna wobec Chin.
Taktyka ta często się sprawdza. Ma jednak ograniczenia. Jej pięta achillesowa tkwi w tym, iż jest zależna od tego, jak długo silniejsze państwo - w tym przypadku Stany Zjednoczone - ma potrzebę uczestniczenia w tej grze. Obecnie Stany Zjednoczone chętnie biorą w niej udział, jednak gdy wycofają się z Iraku i przebudują swoją globalną politykę uwzględniając zmniejszenie się własnego potencjału geopolitycznego, wspieranie rządów Polski czy Czech może okazać się mniej korzystne, a nawet zupełnie utracić znaczenie. Wówczas rządy wschodnioeuropejskie będą osamotnione i skazane na gospodarczą oraz wojskową zależność od tych samych mocarstw zachodnioeuropejskich, którymi dziś pogardzają, nawet wtedy - a może zwłaszcza wtedy - gdy nastąpi znaczne zbliżenie na linii Paryż-Berlin-Moskwa.
W krótkiej perspektywie utworzenie w Europie Wschodniej tarczy przeciwrakietowej służy więc interesom Stanów Zjednoczonych oraz interesom rządów krajów tego regionu. Jednak w dłuższej perspektywie wygląda na to, że państwa Europy Wschodniej mogą stawiać na konia, który ma małe szanse, aby ukończyć wyścig.
Immanuel Wallerstein
tłumaczenie: Macin Starnawski
Tekst pochodzi z lipcowego numeru polskiej edycji miesięcznika "Le Monde Diplomatique". |
|
25 lipiec 2007
|
|
Immanuel Wallerstein
|
|
|
|
Zmiany w Kodeksie Pracy po 01.01.2003
marzec 3, 2003
|
Czy Polacy są kretynami?
lipiec 10, 2008
Artur Łoboda
|
Kolowrotek
październik 30, 2007
Sloneczny Zegar
|
Pod okupacja zbrodniarzy dokonywane sa zbrodni
luty 19, 2009
...
|
sejm
czerwiec 8, 2005
aaa
|
Kiedy koniec kłamstw?
lipiec 24, 2007
oprac.J. C.
|
Tekst okazjonalny - 1 Maja, już cztery lata w UE
kwiecień 29, 2008
Dariusz Kosiur
|
Izraelskie dziewczynki przesyłają prezent miłości Libanskim dzieciom...
lipiec 18, 2006
J.D.
|
Odrodzenie patriotyzmu Liga Slowian Polski!
wrzesień 23, 2006
Bogdan Trzy Radla
|
.Pl.Jokes..O protestach lekarzy ciut dluzej ..i z ciut dalszej perspektywy...
lipiec 15, 2007
fF>Dz
|
Na wyspie Rugia!
luty 24, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Niezależne Obchody 25 -tej Rocznicy Strajków na Dolnym Śląsku
sierpień 8, 2005
Dr Leszek Skonka
|
Stracił na giełdzie miliony
kwiecień 8, 2006
PAP
|
Tak działają przestępcy, którzy zniszczyli naszą Ojczyznę
kwiecień 17, 2003
http://www.dziennik.krakow.pl/
|
Jeżeli wygram wybory zapożyczę białoruski model !
wrzesień 28, 2007
Stan Tymiński
|
DZIEŃ OJCA I LIZAK NA PATYKU !
maj 28, 2008
Zygmunt Jan Prusiński
|
Przyszedł Kupiec do Szewczyka
wrzesień 21, 2004
Mecenas
|
Nowa tradycja - kolejna milenijka?
grudzień 25, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Poucza nas "człowiek złej woli", "manipulator"
kwiecień 30, 2004
PAP
|
Kto rządzi w białym domu?
marzec 8, 2009
tomeq
|
więcej -> |
|