ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

WHO: Poprzez zdrowie publiczne do globalnej dyktatury 
Traktat WHO oraz poprawki do Międzynarodowych Przepisów Zdrowotnych to bezpośredni atak globalistów na demokratyczne, suwerenne narody świata (chociaż już wiemy, że tak naprawdę ani one „demokratyczne”, ani „suwerenne”) w celu ustanowienia sanitarnej dyktatury WHO pod pretekstem walki z niekończącymi się pandemiami (a według nowej, zmienionej niedawno przez WHO definicji „pandemii”, pandemią może być dosłownie wszystko - może być „pandemia otyłości”, „pandemia depresji”, „pandemia kataru”, "pandemia alergii", itd.) 
Egzekucja nad dr.Ratkowską wstrzymana 
Patologia w środowisku medycznym 
Fundujemy Ukraińcom emerytury. A dla Polaków ich nie ma. 
 
Ljubljana - protesty przeciwko szczepieniom 
29 września 2020 roku po incydencie na obwodnicy Lublany trwa na Placu Republiki protest przeciwko szczepieniom Covid-19
 
To tylko... / It's just...  
Jak Nas wganiają w kajdany 
Chazarskie tajemnice Rosji 
Mowa tu o szeregu mesjanistycznych założeń leżących niemal na granicy proroctw i legend, u których podstaw leży jeden cel – że na obszarze, gdzie obecnie toczą się walki na Ukrainie, ma powstać nowe państwo żydowskie. 
Ivan Komarenko wywiad dla Głos Obywatelski 
W obronie Naszej wolności 
Powstało Polskie Stowarzyszenie niezależnych lekarzy i naukowców 

 
Za Javierem Milei stoi Chabad Lubavitch - chasydzka struktura przestępcza 
Nowy premier Argentyny Javiere Milei uważany jest przez niektórych za drugiego Trumpa 
"Norymberga 2" w Sejmie RP 
 
Kaczyński również nas w to wciągnął 
Zbrodnie wojskowe w Iraku 
Bezczelność syjonistycznych "nadludzi" 
Już nie kryją się ze swoją pogardą do reszty świata.

 
Wirusowe kłamstwa. Komu zależy na straszeniu nas przeziebieniem? 
 
Nową pandemię zaplanowano na 2025 rok 
 
Próba upodmiotowienia obywateli za pośrednictwem internetu 
Celem serwisu jest umożliwienie obywatelom wyrażenia swojej woli w najważniejszych dla nich sprawach. 
Drugi List otwarty prof. Ryszarda Rutkowskiego 
Panie Ministrze, Szanowni Państwo to prawda "że Internet przyjmuje wszystko", ale na szczęście pozwala też przełamywać rządową cenzurę i autocenzurę polskich naukowców i lekarzy, którzy swoim milczeniem autoryzowali i dalej autoryzują wielokrotnie bezzasadne działania rządu (np. w sprawie przymusowego noszenia maseczek). Dzisiaj bowiem w Holandii, Czechach, Szwecji, na Białorusi miliony ludzi chodzą bez maseczek na twarzy, nie chorują i nie umierają. W Polsce zaś, wbrew opiniom naukowców z Australii, czy USA miliony rodaków, w tym młodzież licealna, studenci i schorowani seniorzy muszą narażać swoje zdrowie nosząc "cudowne" bawełniane maseczki i/lub przyłbice 
Chasydzki ślub w NY legalny w dobie kowida 
 
Andrzej Duda rozdawał ordery tym, którzy czcicli UPA 
Zobaczcie jakie zdanie mają Ukraińcy o Polakach? 
Ujawnienie globalnej gospodarki ludobójstwa w Gazie 
W raporcie oskarża ponad 60 korporacji o „podtrzymywanie i czerpanie zysków z izraelskiej okupacji, apartheidu i ludobójstwa”.
Do tych firm należą między innymi Google, Amazon, Hyundai, Booking.com i bank Barclays. 
CDC ostrzega własnych naukowców CDC, że ich odkrycie dotyczące masek „nie jest naukowo poprawne” 
Wkrótce po wybuchu pandemii CDC zaczęło promować maski, aby powstrzymać rozprzestrzenianie się Covid-19. Stało się tak pomimo opublikowania przez CDC badania politycznego z maja 2020 r. we własnym czasopiśmie „Emerging Infectious Diseases”, w którym nie stwierdzono „ istotnego wpływu ” masek na powstrzymywanie przenoszenia wirusów oddechowych. 
więcej ->

 
 

Zmierzch papierowych gazet?

Od dłuższego czasu dyskutuje się na temat wygaszania produkcji gazet i czasopism klasycznych, czyli papierowych. Dyskusja przypomina rozważania na temat ocieplania się klimatu na świecie - jedni mają swoje zdanie, inni akurat odmienne. W przypadku papierowych mediów sprawa jest jednak o tyle oczywista, że statystyka jest bezlitosna i trudno tu wylansować inny pogląd, niż - "istotnie, sprzedaż owych mediów spada!".

Kolorowe ekskluzywne czasopisma straciły nakłady od 5% do 20%. Jedynie rośnie sprzedaż tańszych mediów - gazet i to wydawanych regionalnie. Prawdopodobnie na spadek sprzedaży ma wpływ ogólny kryzys, jednak nawet po poprawie sytuacji gospodarczej świata i Polski, może się okazać, że większość dawnych nabywców papierowych mediów, nie wróci już do swoich poprzednich ulubionych lektur, bowiem byli miłośnicy prasy przyzwyczają się przez parę najbliższych miesięcy, do korzystania z internetu albo po prostu... odzwyczają się; niejako wyrosną z czytania (oglądania) np. "męskich" czasopism, których nakład drastycznie spadł. Kolejne wzrastające pokolenie potencjalnych nabywców jest coraz mocniej związane z internetem i może w ogóle nie zostać stałą klientelą papierowych wydawnictw.

Obecnie mamy bardzo grube egzemplarze dzienników, w których poczesne miejsce zajmują sport, ogłoszenia i wiadomości. Często nabywca interesuje się wyłącznie jednym z wymienionych segmentów, ale kupić musi całą gazetę. Tej wady jest pozbawiona lektura oferowana przez internet - oglądamy tylko to, co chcemy. Po przeczytaniu nie musimy gromadzić makulatury, która jest wyjątkowo tania i nie opłaca się jej zbierać, chyba że w ramach obywatelskiej postawy. Kto jeszcze wycina interesujące notatki z gazet? Zwłaszcza z młodego pokolenia, skoro wszystko można znale?ć w sieci wirtualnej.

Dawniej obywatelowi wystarczała jednodniowa dawka prasowych wiadomości (i umiarkowana radiowych oraz telewizyjnych). Obecnie internet na bieżąco
uaktualnia wydarzenia. Jeśli cos interesującego się wydarzy po północy, to już tego nie znajdziemy w gazecie kupowanej nazajutrz. Rano mamy nowe spojrzenie na wydarzenie z poprzedniego dnia, zaś w gazecie mamy już nieaktualne. Kiedyś może to nie irytowało, bowiem tempo życia było wolniejsze - teraz dzienniki nie mają szans z internetem.

Nawet różnego rodzaju konkursy oferowane przez prasę tracą zwolenników (a nimi są zwykle starsi odbiorcy), bowiem rozrywka z długopisem, wycinanie kuponów i wysyłanie (w dobie kulejącej poczty), to również przeżytek, zaś młodsi wolą konkursy przy zastosowaniu komórek, które gwoli uczciwości, również proponuje prasa.

Coraz więcej z nas kupuje coraz mniej gazet i czasopism. Niektóre wydawnictwa upadają, nowych (powstających w ich miejsce, jednak nie zawsze) częstokroć już nie kupujemy. Z kilku pozycji pozostawiamy jedną a potem kupujemy tylko raz w tygodniu, zwykle z programem telewizyjnym. W ten sposób sami wygaszamy popyt na papierowe media.

Prześled?my "wydajność" drukowanej prasy - kupujemy gazety i spostrzegamy, że czytamy 10-25% kupionej masy, czyli reszta jest wprawdzie wydrukowana, zapłacona, ale... zbędna. Pomyślmy również, że 10-20% gazet w ogóle nie trafia do czytelników, lecz są one od lady kierowane na przemiał. To rzadki przypadek tak wielkiego marnotrawstwa świeżo wytworzonych materiałów! Nie zapominajmy, że w cenie gazety zawierają się wszystkie składniki kosztów produkcji, w tym owe zwroty. No i część czytelników wprawdzie prenumeruje prasę, jednak coraz więcej z nich, opłaca także dostęp do internetu, zatem coraz częściej dochodzą oni do wniosku - po co przepłacać, skoro wystarczy tylko albo prasa, albo internet? I wygrywa internet!

A świat przygotowuje się do rozpowszechnienia kolejnego wynalazku, który przyspieszy rozpad prasowych (drukowanych) koncernów. To elastyczne arkusze przypominające strony gazet, ale można je podłączać do internetowej sieci i przeczytać wieści, skasować i ponownie kliknięciem zadrukować ów nośnik.

Zamiana papierowych gazet na internetowe (przy wzroście cen prasy oraz przy spadku cen omawianego urządzenia) jest przykładem klasycznego marszu cywilizacji - tabliczki, papirus, księgi (manufaktury ręczne), prasa i książki (zautomatyzowane fabryki) oraz "elektroniczny papier", który przypomina gazetę i telewizor. Ponadto nowy wynalazek spełnia modne kryteria ekologii, bowiem oszczędzamy drewno (papier), chemikalia (farby) oraz paliwa i środki transportu (dystrybucja). Owszem, wielu pracowników straci pracę i to może być zjawisko dość nagłe, jednak jeśli będzie ono rozciągnięte na parę lat, to branże związane z papierowymi nośnikami w sposób naturalny niedramatyczny będą się transformować.

Kryzys dotknie również wydawców książek, zwłaszcza słowników, atlasów, encyklopedii i innych poradników, które drukowane na dobrym papierze są stosunkowo drogie. Dawniej takie wydawnictwa nabywano w losowaniach, w przedsprzedaży, spod lady i służyły kilkadziesiąt lat dumnym zdobywcom a posiadaczom, będąc ozdobą rodzinnej biblioteki. Teraz zajmują zbyt wiele miejsca, które potrzebujemy na coraz nowocześniejsze cuda techniki, a ponadto (nie licząc wartości kolekcjonerskiej) nie przedstawiają większej użytkowej wartości, bowiem w internecie możemy znale?ć najnowsze i aktualne mapy, porady, hasła i ich objaśnienia.

Gwo?dziem do trumny będzie wspomniany 'e-paper'. Nie wiadomo, jaka ostatecznie będzie ustalona nazwa dla czytnika elektronicznych gazet (tak po angielsku, jak i potem po polsku), który jest cienki jak czasopismo; także nie wiadomo, ile będzie kosztować, choć z pewnością - jak przystało na artykuły elektroniczne - wysoka pierwotnie cena, znakomicie będzie spadać. Wynalazek zrobił wielką furorę na wystawie w USA (wrzesień 2008). Ma format A4 i kilka milimetrów grubości oraz przekazuje dane jako obrazy czarno-białe w kilku gradacjach szarości. Nowsze elektroniczne kartki emitują kolorowe obrazy i są elastyczne (można je wyginać i rolować), choć jeszcze nie zginać (łamać), jednak mają mniejsze rozmiary. Rewelacją jest bezprzewodowe przekazywanie aktualizowanych danych, co upodabnia wynalazek do cienkiego telewizora lub do sporej komórki.

Wierzyć się nie chce, ale podobno już w połowie 2009 bezpapierowe gazety będą na nas czekać na sklepowych półkach... Zmierzch klasycznych gazet i czasopism już za parę lat? Koniec prenumeraty i kolekcjonowania prasy rocznikami? Szkoda, choć zmniejszenie marnotrawstwa cennych surowców powinno nam osłodzić smutek rozstania się z tymi archaicznymi mediami...
17 marzec 2009

Mirosław Naleziński, Gdynia 

  

Archiwum

Stanęliśmy przed kolejną ważną próbą. list otwarty do Edwarda Moskala - Prezesa Kongresu Polonii Amerykańskiej
luty 28, 2003
Artur Łoboda
100 tysięcy ofiar amerykańskiej agresji na Irak
październik 28, 2004
PAP
"Widok sponiewieranych jeńców amerykańskich mobilizuje ten naród"
marzec 24, 2003
Piotr Mączynski
"Ubaw terrorystyczny" w Londynie: USrael bombarduje Europę by ją sobie podporządkować?
lipiec 8, 2005
Marek Głogoczowski
Brawo Minister Giertych- (Irak)
listopad 7, 2006
marduk
Skutki klęski USA w Iraku
maj 21, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Kretynizm po krakowsku - "opłata klimatyczna"
luty 23, 2004
PAP
Recenzja ksiazki Jana Grossa "Strach"
luty 5, 2008
...
Żyd ujawnia całą prawdę - wideo
luty 7, 2007
Dorota
Żyd "ekskomunikowany" za uczestnictwo w teherańskiej konferencji na temat Holokaustu
styczeń 13, 2007
bibula- pismo niezależne
Światowy Dzień Chorego - uchwały Primum Non Nocere
luty 11, 2006
Adam Sandauer
Magia cyfr
luty 16, 2004
Fałsze Henryka Grynberga
kwiecień 26, 2003
przesłała Elżbieta
Wniosek o odwołanie prezesa NBP bezprawny
sierpień 29, 2002
PAP
The Dream Philosophy of Paranoids: Kill Arabs, Cry Anti-Semitism
wrzesień 19, 2006
przesłał Iwo Cyprian Pogonowski
Echa Zimnej Wojny
grudzień 15, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
"Największa afera III RP"
czerwiec 6, 2006
PAP
Absudalny Dramat Imperium Bush’a
kwiecień 13, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Madagaskar, Hiszpania, „Ost Juden” i Holokaust
październik 5, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
13 grudnia
grudzień 13, 2002
Artur Łoboda
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media