ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Zdjęcia zawartości szczepionek na Covid-19 
 
Fundujemy Ukraińcom emerytury. A dla Polaków ich nie ma. 
 
Dr. Zelenko przed sądem rabinicznym o zbrodni szczepień przeciw Covid 
Dr. Zelenko opracował słynny „Protokół Zelenki” dotyczący wczesnego leczenia ambulatoryjnego COVID, za pomocą którego z powodzeniem wyleczył 6000 pacjentów i który obejmuje m. in. hydroksychlorochinę i cynk. Bez owijania w bawełnę wyjaśnia, dlaczego szczepienie przeciwko COVID jest prawdopodobnie najniebezpieczniejszą naukową herezją w historii ludzkości i ostrzega przed potencjalnym ludobójstwem na planecie 
Dr. Jeff Barke przerywa milczenie o COVID19 
 
Dr Roger Hodkinson, - Pandemia to oszustwo 
Dr Roger Hodkinson - lekarz patolog (wirusolog), Cambridge University, były przewodniczący sekcji patologii stowarzyszenia lekarzy, były wykładowca na wydziale medycznym, wykładowca akademicki, egzaminator w Royal Colledge physicians w Północnej Karolinie, Prezes firmy biotechnologicznej sprzedającej testy na COVID19.
Pandemia to oszustwo.
Maseczki nieskuteczne.
Lockdown nie ma naukowego uzasadnienia.
Pozytywny wynik PCR nie potwierdza infekcji klinicznej.
Polityka udaje medycynę.  
Czy zaszczepieni staną się własnością koncernów farmaceutycznych? 
Czy szczepienia służą nowoczesnemu niewolnictwu? 
Odważni eksperci z USA, Rosji i Czech mówią prawdę o szczepieniach  
 
www.globalresearch.ca 
świetne analizy polityczne i gospodarcze w skali mikro i makro + anty-NWO 
Ljubljana - protesty przeciwko szczepieniom 
29 września 2020 roku po incydencie na obwodnicy Lublany trwa na Placu Republiki protest przeciwko szczepieniom Covid-19
 
Żadna ze 137. instytucji naukowych badających kowida - nie wyizolowała, w czystej postaci SARS-COV-2. NIGDY! 
 
Dowody na zbrodnię ludobójstwa szczepionkowego są nawet w bazie VAERS  
To jest artykuł z maja 2013 roku!
i dotyczy wszystkich - wcześniejszych szczepień.  
Hiszpański rząd przyznał się do powietrznego spryskiwania całej ludności chemikaliami 
Podczas strategicznie zaplanowanego „stanu wyjątkowego” covid-19, Organizacja Narodów Zjednoczonych (ONZ) upoważniła hiszpański rząd do rozpylania z nieba śmiertelnych smug chemicznych . 16 kwietnia 2020 r. hiszpański rząd po cichu przyznał, że upoważnił wojsko do rozpylania biocydów na całą populację.  
Żydzi tradycjonaliści przeciwko syjonistom 
 
Drugi List otwarty prof. Ryszarda Rutkowskiego 
Panie Ministrze, Szanowni Państwo to prawda "że Internet przyjmuje wszystko", ale na szczęście pozwala też przełamywać rządową cenzurę i autocenzurę polskich naukowców i lekarzy, którzy swoim milczeniem autoryzowali i dalej autoryzują wielokrotnie bezzasadne działania rządu (np. w sprawie przymusowego noszenia maseczek). Dzisiaj bowiem w Holandii, Czechach, Szwecji, na Białorusi miliony ludzi chodzą bez maseczek na twarzy, nie chorują i nie umierają. W Polsce zaś, wbrew opiniom naukowców z Australii, czy USA miliony rodaków, w tym młodzież licealna, studenci i schorowani seniorzy muszą narażać swoje zdrowie nosząc "cudowne" bawełniane maseczki i/lub przyłbice 
Pożary w Kaliforni - poważna analiza 
Jak lewacy spalili Los Angeles
 
Rothschildów apetyt na Chiny 
 
Emerytura dla Ukraińców za jeden dzień pracy 
 
Ludobójstwo COVID- konferencja w Wiedniu 23 październik 2020 
23 października 2020 zespół złożony z Claire Edwards (byłej redaktor pracującej dla ONZ, badaczki i mówczyni), Stevena Whybrow (dziennikarza śledczego, aktywisty, badacza Prawa Naturalnego i mówcy), Lucasa Alexandra (dziennikarza i prowadzącego telewizję internetową Age of Truth) oraz kilku innych osób, doręczył prezydentowi Austrii pismo, które następnie zostało odczytane i wyjaśnione bardziej szczegółowo na konferencji prasowej. 
Cicha Broń do Cichych Wojen 
 
Wszystko pod kontrolą 
Od zawsze służby specjalne kontrolowały rzekome niezaplanowane spotkania oficjeli z obywatelami.
Przykład podstawionego Putina - jako przypadkowego przechodnia.
 
więcej ->

 
 

Zmierzch papierowych gazet?

Od dłuższego czasu dyskutuje się na temat wygaszania produkcji gazet i czasopism klasycznych, czyli papierowych. Dyskusja przypomina rozważania na temat ocieplania się klimatu na świecie - jedni mają swoje zdanie, inni akurat odmienne. W przypadku papierowych mediów sprawa jest jednak o tyle oczywista, że statystyka jest bezlitosna i trudno tu wylansować inny pogląd, niż - "istotnie, sprzedaż owych mediów spada!".

Kolorowe ekskluzywne czasopisma straciły nakłady od 5% do 20%. Jedynie rośnie sprzedaż tańszych mediów - gazet i to wydawanych regionalnie. Prawdopodobnie na spadek sprzedaży ma wpływ ogólny kryzys, jednak nawet po poprawie sytuacji gospodarczej świata i Polski, może się okazać, że większość dawnych nabywców papierowych mediów, nie wróci już do swoich poprzednich ulubionych lektur, bowiem byli miłośnicy prasy przyzwyczają się przez parę najbliższych miesięcy, do korzystania z internetu albo po prostu... odzwyczają się; niejako wyrosną z czytania (oglądania) np. "męskich" czasopism, których nakład drastycznie spadł. Kolejne wzrastające pokolenie potencjalnych nabywców jest coraz mocniej związane z internetem i może w ogóle nie zostać stałą klientelą papierowych wydawnictw.

Obecnie mamy bardzo grube egzemplarze dzienników, w których poczesne miejsce zajmują sport, ogłoszenia i wiadomości. Często nabywca interesuje się wyłącznie jednym z wymienionych segmentów, ale kupić musi całą gazetę. Tej wady jest pozbawiona lektura oferowana przez internet - oglądamy tylko to, co chcemy. Po przeczytaniu nie musimy gromadzić makulatury, która jest wyjątkowo tania i nie opłaca się jej zbierać, chyba że w ramach obywatelskiej postawy. Kto jeszcze wycina interesujące notatki z gazet? Zwłaszcza z młodego pokolenia, skoro wszystko można znale?ć w sieci wirtualnej.

Dawniej obywatelowi wystarczała jednodniowa dawka prasowych wiadomości (i umiarkowana radiowych oraz telewizyjnych). Obecnie internet na bieżąco
uaktualnia wydarzenia. Jeśli cos interesującego się wydarzy po północy, to już tego nie znajdziemy w gazecie kupowanej nazajutrz. Rano mamy nowe spojrzenie na wydarzenie z poprzedniego dnia, zaś w gazecie mamy już nieaktualne. Kiedyś może to nie irytowało, bowiem tempo życia było wolniejsze - teraz dzienniki nie mają szans z internetem.

Nawet różnego rodzaju konkursy oferowane przez prasę tracą zwolenników (a nimi są zwykle starsi odbiorcy), bowiem rozrywka z długopisem, wycinanie kuponów i wysyłanie (w dobie kulejącej poczty), to również przeżytek, zaś młodsi wolą konkursy przy zastosowaniu komórek, które gwoli uczciwości, również proponuje prasa.

Coraz więcej z nas kupuje coraz mniej gazet i czasopism. Niektóre wydawnictwa upadają, nowych (powstających w ich miejsce, jednak nie zawsze) częstokroć już nie kupujemy. Z kilku pozycji pozostawiamy jedną a potem kupujemy tylko raz w tygodniu, zwykle z programem telewizyjnym. W ten sposób sami wygaszamy popyt na papierowe media.

Prześled?my "wydajność" drukowanej prasy - kupujemy gazety i spostrzegamy, że czytamy 10-25% kupionej masy, czyli reszta jest wprawdzie wydrukowana, zapłacona, ale... zbędna. Pomyślmy również, że 10-20% gazet w ogóle nie trafia do czytelników, lecz są one od lady kierowane na przemiał. To rzadki przypadek tak wielkiego marnotrawstwa świeżo wytworzonych materiałów! Nie zapominajmy, że w cenie gazety zawierają się wszystkie składniki kosztów produkcji, w tym owe zwroty. No i część czytelników wprawdzie prenumeruje prasę, jednak coraz więcej z nich, opłaca także dostęp do internetu, zatem coraz częściej dochodzą oni do wniosku - po co przepłacać, skoro wystarczy tylko albo prasa, albo internet? I wygrywa internet!

A świat przygotowuje się do rozpowszechnienia kolejnego wynalazku, który przyspieszy rozpad prasowych (drukowanych) koncernów. To elastyczne arkusze przypominające strony gazet, ale można je podłączać do internetowej sieci i przeczytać wieści, skasować i ponownie kliknięciem zadrukować ów nośnik.

Zamiana papierowych gazet na internetowe (przy wzroście cen prasy oraz przy spadku cen omawianego urządzenia) jest przykładem klasycznego marszu cywilizacji - tabliczki, papirus, księgi (manufaktury ręczne), prasa i książki (zautomatyzowane fabryki) oraz "elektroniczny papier", który przypomina gazetę i telewizor. Ponadto nowy wynalazek spełnia modne kryteria ekologii, bowiem oszczędzamy drewno (papier), chemikalia (farby) oraz paliwa i środki transportu (dystrybucja). Owszem, wielu pracowników straci pracę i to może być zjawisko dość nagłe, jednak jeśli będzie ono rozciągnięte na parę lat, to branże związane z papierowymi nośnikami w sposób naturalny niedramatyczny będą się transformować.

Kryzys dotknie również wydawców książek, zwłaszcza słowników, atlasów, encyklopedii i innych poradników, które drukowane na dobrym papierze są stosunkowo drogie. Dawniej takie wydawnictwa nabywano w losowaniach, w przedsprzedaży, spod lady i służyły kilkadziesiąt lat dumnym zdobywcom a posiadaczom, będąc ozdobą rodzinnej biblioteki. Teraz zajmują zbyt wiele miejsca, które potrzebujemy na coraz nowocześniejsze cuda techniki, a ponadto (nie licząc wartości kolekcjonerskiej) nie przedstawiają większej użytkowej wartości, bowiem w internecie możemy znale?ć najnowsze i aktualne mapy, porady, hasła i ich objaśnienia.

Gwo?dziem do trumny będzie wspomniany 'e-paper'. Nie wiadomo, jaka ostatecznie będzie ustalona nazwa dla czytnika elektronicznych gazet (tak po angielsku, jak i potem po polsku), który jest cienki jak czasopismo; także nie wiadomo, ile będzie kosztować, choć z pewnością - jak przystało na artykuły elektroniczne - wysoka pierwotnie cena, znakomicie będzie spadać. Wynalazek zrobił wielką furorę na wystawie w USA (wrzesień 2008). Ma format A4 i kilka milimetrów grubości oraz przekazuje dane jako obrazy czarno-białe w kilku gradacjach szarości. Nowsze elektroniczne kartki emitują kolorowe obrazy i są elastyczne (można je wyginać i rolować), choć jeszcze nie zginać (łamać), jednak mają mniejsze rozmiary. Rewelacją jest bezprzewodowe przekazywanie aktualizowanych danych, co upodabnia wynalazek do cienkiego telewizora lub do sporej komórki.

Wierzyć się nie chce, ale podobno już w połowie 2009 bezpapierowe gazety będą na nas czekać na sklepowych półkach... Zmierzch klasycznych gazet i czasopism już za parę lat? Koniec prenumeraty i kolekcjonowania prasy rocznikami? Szkoda, choć zmniejszenie marnotrawstwa cennych surowców powinno nam osłodzić smutek rozstania się z tymi archaicznymi mediami...
17 marzec 2009

Mirosław Naleziński, Gdynia 

  

Archiwum

Jest szansa dla Polski. Nawet użyteczni durnie zaczynają myśleć
wrzesień 9, 2008
Asesor powinien pomagać sędziemu, a nie wydawać wyroki - niekonstytucyjność asesury - czas na nowy model sprawiedliwego sądo
listopad 6, 2006
Zdzisław Raczkowski
Tajemnica misteriów (nordycka interpretacja Vikernesa)
marzec 22, 2007
marduk
Polacy muszą być mądrzejsi od innych
lipiec 15, 2008
Artur Łoboda
Amerykańskie "środki bezpieczeństwa"
luty 28, 2008
PAP
Tusk: Imaginacje premiera wynikają z goryczy
listopad 2, 2007
PAP
Kelnerzy
sierpień 1, 2004
Widmo ludobójstwa Sunnitów w Iraku
listopad 28, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Oferta dostaw do Afganistanu przez Rosję nie wygodna dla USA?
marzec 16, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
"Człowiek roku"
styczeń 9, 2003
zaprasza.net
Portrety świet(n)ych udawaczy: casus Aureliusza Augustyna
styczeń 28, 2007
Marek Głogoczowski
Podróż po starym lądzie (2)
maj 1, 2008
Artur Łoboda
Oszmiańskie korzenie Europy
grudzień 27, 2006
Stanisław Michalkiewicz
Przestępstwa nie było
lipiec 26, 2003
przesłała Elżbieta
Bolszewizm i Żydzi
wrzesień 12, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Stalinowskie korzenie SLD i Unii Wolności
marzec 9, 2005
Jerzy Robert NOWAK
"Restrukturyzacja" = likwidacja
styczeń 11, 2003
zaprasza.net
Poland
wrzesień 8, 2003
Ojczyzna.pl
Atak na Irak (II)
luty 3, 2007
przesłał ICP
Odezwa do Ludożerców i do samotnie stojącej walizki
sierpień 21, 2005
Wiesław Sokołowski
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media