ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Prawda po wyborach: rzeczy, które się nie zmienią (bez względu na to, kto wygra) 
15 listopad 2024     
Od kiedy to politycy są Polską? 
8 listopad 2024     
Kolejny trop kowida 
1 czerwiec 2021     
Boże kto uratuje Ojczyznę, Polskę. 
4 grudzień 2011      Bogusław
Kobietom z samolotu prezydenckiego Tu-154M 
15 kwiecień 2010      Zygmunt Jan Prusiński
Jak przestępcy z UM Krakowa gwałcą obowiązujące Prawo? 
29 maj 2023     
Bezczelny 
6 maj 2014      Artur Łoboda
Wzmacniasz mnie swoim spojrzeniem 
25 kwiecień 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Foliarstwo 
5 lipiec 2021     
"Wolność artystyczna" wedle Zdrojewskiego 
27 listopad 2013      Artur Łoboda
Szokujące świadectwo gwiazdy włoskiej opery o środowisku LGBT i patologiach wśród artystów! Dominika Zamara 
24 sierpień 2020     
Dziwna śmierć autora "Niebezpiecznych tematów" dr Dariusza Ratajczaka 
16 czerwiec 2010      MG
Strzeżcie się przed "przyjaciółmi" 
15 luty 2016      Artur Łoboda
Rocznica Stanu wojennego 1981 roku 
13 grudzień 2024      Artur Łoboda
Robi się ciekawie: po co śledczy z MAK-u polecieli do US-raków? 
5 maj 2010      MG
Kilka uwag o ekonomii 
15 wrzesień 2012      Artur Łoboda
Jaruś Pierwszy 
16 wrzesień 2019     
Duda i Morawiecki są współodpowiedzialni za ZBRODNIE Izraela! 
10 kwiecień 2026      Artur Łoboda
Kultura ludu - czasów frustracji 
3 sierpień 2012     
Ofiary dzielą się informacjami o URAZACH spowodowanych testem COVID PCR 
22 kwiecień 2022     

 
 

Prezydent Korei Południowej aresztowany

 
 
Yoon Suk Yeol został pierwszym urzędującym prezydentem Korei Południowej, którego aresztowano po tym, jak śledczy wspięli się na barykady i przecięli drut kolczasty, aby go aresztować.

64-letni Yoon jest podejrzany o udział w powstaniu, które wywołało nieudany dekret o stanie wojennym z 3 grudnia i wywołało zamieszki w kraju.
 
Został on również poddany procedurze impeachmentu przez parlament i zawieszony, ale zostanie usunięty ze stanowiska tylko wtedy, gdy Trybunał Konstytucyjny podtrzyma decyzję o impeachmentu.

Jednak dramatyczne aresztowanie Yoona w środę kończy trwający od wielu tygodni impas między śledczymi a zespołem ochrony prezydenta.
 
 
Śledczy z Biura ds. Śledztw Korupcyjnych wobec Wysokich Rangów Urzędników (CIO) nie zdołali go aresztować 3 stycznia po tym, jak przez sześć godzin był uwięziony ze swoją ochroną.

Jednak tuż przed świtem w środę do jego rezydencji w centrum Seulu przybył znacznie większy zespół śledczych i policjantów, uzbrojony w drabiny, aby pokonać autobusy blokujące wjazd, oraz w przecinaki do śrub, aby usunąć drut kolczasty.
 
Pozostali funkcjonariusze z zespołu aresztującego, liczącego około 1000 osób, wspinali się na mury i wędrowali pobliskimi szlakami, aby dotrzeć do rezydencji prezydenckiej.
 
Po kilku godzinach władze ogłosiły aresztowanie Yoona.
W trzyminutowym nagraniu wideo, opublikowanym tuż przed aresztowaniem, 64-letni przywódca powiedział, że będzie współpracował ze śledczymi, powtarzając jednocześnie wcześniejsze twierdzenia, że ​​nakaz aresztowania jest nieważny z prawnego punktu widzenia.
 
„Postanowiłem stawić się przed CIO, mimo że jest to nielegalne śledztwo, aby zapobiec nieprzyjemnemu rozlewowi krwi” – ​​powiedział, dodając, że był świadkiem „wtargnięcia” funkcjonariuszy na teren ochrony jego domu ze sprzętem przeciwpożarowym.

W środę po południu śledczy poinformowali, że Yoon milczał podczas przesłuchania.
 

     
    Adwokaci Yoona stwierdzili, że jego aresztowanie było „nielegalne”, ponieważ CIO, jako agencja antykorupcyjna, nie ma uprawnień do zbadania zarzutów o powstanie przeciwko Yoonowi.
    Twierdzą również, że nakaz został wydany przez niewłaściwą jurysdykcję.
    Ten sam sąd oddalił później wniosek prezydenta Yoona o unieważnienie nakazu aresztowania, który zdaniem władz jest zgodny z prawem.

    Lider opozycyjnej Partii Demokratycznej, Park Chan-dae, powiedział, że środowe aresztowanie pokazało, że „sprawiedliwość w Korei Południowej żyje”.

    Jak powiedział podczas spotkania partyjnego, aresztowanie to „jest pierwszym krokiem w kierunku przywrócenia porządku konstytucyjnego, demokracji i rządów prawa”.

    Krajem obecnie kieruje minister finansów Choi Sang-mok jako pełniący obowiązki prezydenta.
    Został on wciągnięty do władzy po tym, jak pierwszy pełniący obowiązki prezydenta, Han Duck-soo, został również poddany impeachmentowi przez parlament, w którym opozycja ma znaczną większość.
     
     

    Co dalej z Yoonem?


     
    Śledczym zaczyna się mierzyć czas.

    Na mocy obecnego nakazu aresztowania Yoona można przetrzymywać do 48 godzin od momentu aresztowania, po czym potrzebny jest nowy nakaz, aby go zatrzymać, podczas gdy w jego sprawie będzie prowadzone śledztwo.

    Jeśli nakaz zostanie wydany, mogą go zatrzymać na okres do 20 dni, zanim zostanie postawiony przed sądem.
    Bez nowego nakazu Yoon musi zostać zwolniony.

    W środę późnym wieczorem lokalne media poinformowały, że Yoon był przesłuchiwany w biurze CIO do godziny 21:40, po czym przewieziono go do aresztu śledczego w Seulu, oddalonego o około 5 km w Uiwang, w prowincji Gyeonggi.

    Zwolennicy Yoona kontynuowali protest przeciwko aresztowaniu przed biurem CIO.
    Zbierali się przed jego domem już od świtu w środę, wraz z jego przeciwnikami.

    Tłum przeciwników Yoona zaintonował piosenkę „gratulacje i świętowanie”, gdy ogłoszono jego aresztowanie, wiwatując i klaszcząc w to, co uznali za sukces organów ścigania.

    Zwolennicy Yoona byli jednak zaniepokojeni.
    „Jesteśmy bardzo zdenerwowani i wściekli.
    Rządy prawa zostały złamane” – powiedział jeden z nich BBC.

    Tymczasem pojawiły się doniesienia, że ​​mężczyzna podpalił się w pobliżu biura CIO - nie wiadomo jednak, czy incydent ten miał związek z aresztowaniem Yoona.

 
 
Kontrastujące ze sobą sceny między tymi dwoma obozami w środę odzwierciedlają pogłębiającą się polaryzację w kraju, w którym od dawna panują wyraźne podziały na konserwatystów i postępowców.
W tej politycznej sadze naprzeciw siebie stanęły także dwie gałęzie władzy wykonawczej:
funkcjonariusze organów ścigania uzbrojeni w nakaz aresztowania oraz pracownicy ochrony prezydenta, którzy twierdzą, że mają obowiązek chronić zawieszonego prezydenta.
Podczas gdy Yoon jest przesłuchiwany w związku z zarzutami, kraj pozostaje w niepewności, a nie ma jasnego rozwiązania pogłębiającego się podziału politycznego.
 

     
     

    Jak doszło do tego punktu?


     
    Korea Południowa pogrążona jest w chaosie politycznym od czasu, gdy 3 grudnia Yoon ogłosił stan wojenny, co wywołało krótkotrwałe zamieszanie.
    Wielu posłów wspięło się na ogrodzenia i przełamało barykady, aby wejść do Zgromadzenia Narodowego i zagłosować za odrzuceniem zarządzenia.

    Prezydent twierdził, że chroni kraj przed siłami „antypaństwowymi” sympatyzującymi z Koreą Północną, lecz wkrótce stało się jasne, że motywowały go do tego własne problemy polityczne.
    Yoon jest prezydentem „lambre” od czasu, gdy opozycja wygrała wybory powszechne miażdżącą większością głosów w kwietniu ubiegłego roku – jego rząd ograniczył się do wetowania ustaw proponowanych przez opozycję.

 
Nastąpiło kilka bezprecedensowych tygodni, podczas których parlament zagłosował za postawieniem Yoona w stan oskarżenia, a następnie go zawiesił, a władze wszczęły śledztwo w sprawie usiłowania popełnienia przestępstwa.

Kilku najważniejszych przywódców kraju, w tym były minister obrony Kim Yong-hyun, który według doniesień zaproponował wprowadzenie stanu wojennego, a także pomocnicy polityczni Yoona również podali się do dymisji.

Dziesiątki tysięcy Koreańczyków z Południa również stawiło czoła mroźnym temperaturom i w ostatnich tygodniach wyszło na ulice.
Część z nich wyraziła poparcie dla Yoona, a inni domagali się jego usunięcia ze stanowiska.

Przez cały ten czas Yoon przebywał w swojej rezydencji, odmawiając stawiania się na liczne wezwania na przesłuchania, co skłoniło władze do jego aresztowania.

Odrębnie, Trybunał Konstytucyjny rozpoczął proces, aby zdecydować, czy powinien zostać trwale usunięty ze stanowiska , a obserwatorzy twierdzą, że może wydać orzeczenie już w lutym. Następne przesłuchanie ma się odbyć w czwartek.
 
 
 
 
 
Joel Guinto BBC News 


Źródło:
https://www.bbc.com/news/articles/cg45zqz225vo
 
16 styczeń 2025

 

  

Komentarze

  

Archiwum

Śląscy "biznesmeni" ukradli 4 mln zł
lipiec 4, 2002
PAP
Kozioł ofiarny
marzec 6, 2005
Wirtualny dolar i jego skutki
październik 14, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Zniszczone gniazda
czerwiec 10, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Warmia czy Mazury, drzewo czy drewno, Ubiji czy Ubii?
listopad 5, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Prof Staniszkis o "zmarnowanej szansie" Millera
kwiecień 30, 2004
PAP
HAARP straszna bron
kwiecień 12, 2005
Goska
Białoruś przyjmie wyrzuconych studentów
kwiecień 1, 2006
thot
Polscy patrioci a polakożerca
kwiecień 26, 2003
przesłała Elżbieta
SPOWIADANIE ARCYBISKUPA
styczeń 9, 2003
Kazimierz Z. Poznanski
Ukrainskie zbrodnie wojenne.
kwiecień 25, 2007
Bogdan "Trzy Radla" A.K.
Własność i grabież
listopad 21, 2003
Lech Pruchno Wróblewski
Konstytucja i Sprawa Nadzoru w USA
październik 26, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Brazylia Uniezależnia się od Ropy Naftowej
luty 8, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Pobieżne myśli w gumiakach i z widłami
luty 15, 2007
ZYGMUNT JAN PRUSIŃSKI
Z tarczą czy na tarczy?
czerwiec 12, 2007
przysłała Elżbieta
W obronie ks. Tadeusza Zalewskiego Obrona ks. Tadeusza
grudzień 12, 2006
Agata
Tragedia polskiego autokaru we Francji stała się zaczynem kolejnej manipulacji społeczeństwem.
lipiec 26, 2007
pnlp
Syndrom Olewnika
styczeń 26, 2009
Witold Filipowicz
David Irving: "W Auschwitz nie było komór gazowych"
styczeń 26, 2007
bibula- pismo niezależne
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media