ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Ivan Komarenko wywiad dla Głos Obywatelski 
W obronie Naszej wolności 
Deborah Tavares o broni elektromagnetycznej stosowanej wobec społeczeństw cz I, 13 marca 2021 
Deborah Tavares z portalu StopTheCrime.net i PrimaryWater.org ma liczne filmy na YouTube i niestrudzenie bada dokumenty wypuszczane przez amerykańską administrację.  
Iran dziesiątkuje izraelskie miasto portowe Hajfę pociskami kasetowymi; 2 osoby zabite, samochody... 
 
PiStapo atakuje rodziny 
Przypomnijmy sobie sceny ze świata Orwella. To już się dzieje.  
Wirusowe kłamstwa. Komu zależy na straszeniu nas przeziebieniem? 
 
Finansowany przez Google zespół „sprawdzający fakty” wydaje się być garstką fikcyjnych Hindusów w zubożałym miasteczku niedaleko Bangladeszu 
 
Milcz Lekarzu !!! 
Szczepionkowy bandytyzm w natarciu przeciw polskim lekarzom.
Mimo wielkiego doświadczenia i obserwacji pacjentów, lekarzowi nie wolno mówić o swoich obserwacjach gdy jest to nie zgodne z obowiązującym, chorym, systemem "opieki" zdrowotnej.  
Charlie Sheen & Alex Jones on 9/11 
Znany aktor Hollywood aktor zebrał się na odwagę powiedzenia tego co myśli o 11 września 2001 roku 
Uzasadnienie haniebnego wyroku Izby Lekarskiej przeciwko dr Zbigniewowi Martyce 
Przestępcy z Izby Lekarskiej pozostawili dowody na przyszły proces przeciwko nim 
Zdarzenia niepożądane związane ze szczepionką przeciw Covid 
Przykłady uszkodzeń organizmu po szczepieniach na Covid-19.
Stan na październik 2021.
 
Naczelna Izba lekarska współpracuje z duchami zmarłych lekarzy  
Bezczelność kowidowców przekroczyła wszelkie granice. Powołują się na autorytet zmarłych lekarzy, by ścigać uczciwych lekarzy.  
Izrael w chaosie: ogłoszono całkowitą ewakuację, ponieważ ciężkie rakiety Iranu spadły na Tel Awi... 
 
Czy Policjanci będą zwracać za bezprawne mandaty? 
Zarówno mandaty, jak i wnioski o ukaranie karą finansową do sanepidu, które wystawiali poszczególni policjanci w czasie epidemii, okazują się być nie tylko bezprawne, ale i naruszające konstytucję.  
Człowiek 2.0 
Nanoszczepienia i Transhumanizm, MODERNA w natarciu na mR 
Niezależna witryna Alexa Jones'a 
Alex Jones należy do nielicznych ludzi na świecie którzy mają odwagę mówić prawdę o antyspołecznej konspiracji 
Rząd Stanów Zjednoczonych CELOWO niszczy żywność amerykańskich Farmerów i stymuluje kryzys zaopatrzenia w żywność 
Jakiś czas temu na oficjalnej stronie ONZ ukazał się artykuł "Korzyści z głodu na świecie". Wprawdzie szybko go usunięto, lecz nadal jest dostępny w internetowych archiwach 
JAK ŻYDZI ODEBRALI MAJĄTKI I WYSŁALI 100 TYSIĘCY POLAKÓW DO BRAZYLII 




 
Niemiecki agent na czele Instytutu Pileckiego 
 
Im – wolno, nam – nie 
Wielka bitwa o port w Hajfie zakończyła się. Chiny rozpoczną swe zawiadywanie portem w roku 2021, co postawi USA przed alternatywą, czy Szósta Flota będzie dalej zawijała do Hajfy, czy też należy urzeczywistnić pogróżkę wycofania się? 
GLOBALIZM - Prawdziwa historia 
Jak amerykański historyk Prof. Carroll Quigley odkrył tajny Rząd bankierów 
więcej ->

 
 

Kościół na zakręcie


Ten tydzień aż nazbyt dobitnie przypomniał katolikom, jak ich przywódcy w ostatnich latach roztrwonili swój autorytet moralny
W 1968 roku ukazała się fatalna w skutkach encyklika „Humanae Vitae” opowiadająca się przeciw kontroli urodzeń, która wykopała rów między hierarchią a laikatem, potem zaś postawiła Kościół po złej stronie globalnej walki z AIDS.
REKLAMA Czytaj dalej

Koteria amerykańskich biskupów wybranych przez Jana Pawła II oblała najważniejszy test, chroniąc księży molestujących dzieci, a nie ich ofiary. Teraz Kościół bliski jest dokonania kolejnego moralnego samookaleczenia: wydaje „instrukcję” zakazującą homoseksualistom wstępowania do seminariów. Taka polityka grozi przemianą programu „wizytacji apostolskich” w amerykańskich seminariach, w ramach którego tropi się „herezję”, w zakrojone na szeroką skalę seksualne polowanie na czarownice.



Kardynał Law, fot. AFP




W ostatnich tygodniach rozmawiałem, oficjalnie i nie, z wieloma ustosunkowanymi katolikami w Rzymie, o których nie sposób powiedzieć, że są zagorzałymi liberałami. Wszyscy oni uważają, że instrukcja spowoduje katastrofę.

Mianowani przez Watykan śledczy mają w amerykańskich seminariach przesłuchiwać kandydatów i przeprowadzać wśród nauczycieli testy na lojalność. Takie plany na pierwszy rzut oka zdradzają nostalgię za czasami wszechobecnego donosicielstwa i ścisłej kontroli. Jak powiedział mi pewien ksiądz, zalegalizowana już obsesja na punkcie homoseksualizmu popchnie Kościół bardziej w kierunku Józefa Stalina niż Jezusa Chrystusa.

Zamiast zadać trudne pytania na temat przyczyn skandali seksualnych z udziałem księży – a trzeba ich szukać w samej klerykalnej kulturze i takich jej przejawach, jak celibat, autorytaryzm, dyskryminacja kobiet i infantylny model kościelnego nauczania o seksie – Rzym chce z homoseksualistów zrobić kozły ofiarne.

Ten zdumiewająco głupi pomysł oparty jest na rojeniach dotyczących seksualnych dewiacji. Nowa regulacja uderzy w samą instytucję kapłaństwa, a szczególnie w tych homoseksualistów, którzy udowodnili, że są wiernymi sługami Kościoła. To tak, jakby powiedzieć tym ludziom, by ponownie zeszli do podziemia, by wrócili do psychologicznego więzienia. Takie demonizowanie homoseksualizmu jest głęboko niesprawiedliwe.

Tego rodzaju polityka, w połączeniu z niebezpieczeństwem, jakim zapędy śledczych są dla wszelkiego nonkonformizmu, infantylizują każdego obecnego i potencjalnego członka amerykańskiego kleru. W czasie seksualnego kryzysu nieudolność biskupów wywołała gwałtowną reakcję ze strony duchownych średniego szczebla. Czy teraz biskupi, narzucając bezwzględną dyscyplinę, chcą wykorzenić wszelką niezależną myśl, która powoduje, że takie protesty stają się nie tylko możliwe, ale i konieczne?

Z Bostonu, epicentrum kryzysu nadeszła niepokojąca wiadomość, że wielebny Walter Cuenin, jeden z dzielnych księży, którzy uratowali honor Kościoła wzywając kardynała Bernarda Lawa do rezygnacji, został usunięty ze swojej parafii. Cuenin to wzorowy kapłan. Fakt, że został niesłusznie oskarżony przez archidiecezję i usunięty ze stanowiska, stanowi moralny skandal. Co gorsza, mnożą się informacje, że inni księża, którzy opowiedzieli się przeciw Lawowi, mogą podzielić jego los.

Kardynał Law, symbol upadku i krętactw Kościoła, został nagrodzony prestiżowym stanowiskiem w Rzymie. Zamiast reformować mechanizmy, dzięki którym skandal z molestowaniem seksualnym był możliwy, hierarchowie zwierają szyki. Poświęca się najlepszych ludzi, a metodą na rządzenie Kościołem stało się znowu okrucieństwo. Seksualny imperializm przywrócono jako metodę kontroli. Kultura kłamstwa ma się dobrze.

Czy to się uda? Ludzie, z którymi rozmawiałem, twierdzą że nie. W kościele są biskupi homoseksualiści, niektórzy z nich poczują się zmuszeni poprzeć poszukiwania kozła ofiarnego. Co się stanie, gdy w odwecie za ich hipokryzję zostaną „ujawnieni”?

Teologowie, których praca wymaga racjonalnego i swobodnego toku rozumowania, odrzucą ograniczenia, jakie nieuchronnie niesie ze sobą logika tropienia herezji. Księża-homoseksualiści nie dadzą się z powrotem zepchnąć do podziemia, a ich heteroseksualni bracia w wierze nie wezmą udziału w ich oczernianiu. Kiedy wielcy inkwizytorzy zjawią się w seminariach, kandydaci do kapłaństwa mający odrobinę szacunku dla samych siebie po prostu odejdą. Wspólnota katolicka nie pozwoli, by dobrzy kapłani byli dalej znieważani.

Czy Kościół może uniknąć tej katastrofy? Władza, by to zrobić, leży w rękach jednego człowieka. Nowa polityka nie została jeszcze oficjalnie ogłoszona i papież Benedykt XVI może ją odwołać. Nie jest w tej chwili istotne, na ile taki scenariusz jest prawdopodobny. Świat czeka, by nowy papież pokazał swoje predyspozycje do moralnego przywództwa.



Katastrofa w rekach autora artykulu

Czytanie tego artykulu sprawilo mi wiele przykrosci i nasunelo podejrzenie o zloworogich intencjach autora artykulu i redaktora, ktory ten tekst zamiescil na stronie. Skomentuje wybrane zdania z pierwszego i ostatniego akapitu oraz globalnie fragmenty ze srodka na temat dzialan przez Kosciol podjetych m.in. w celu ograniczenia dostepu do kaplanstwa homoseksualistom:

"Ten tydzień aż nazbyt dobitnie przypomniał katolikom, jak ich przywódcy w ostatnich latach roztrwonili swój autorytet moralny."
Zacznijmy od tego, ze autorytet moralny duchowienstwa wynika zasadniczo nie z indywidualnych predyzpozycji ale z nadania tego autorytetu przez samego Chrystusa. Tylko On moze ten autorytet zanegowac. Katolik negujacy autorytet moralny duchowienstwa jako calosci wchodzi niejako w kompetencje Boga, o co autora nie posadzam.
Byc moze chodzilo wiec jednak o indywidualne predyspozycje (wskazuje na to ostatnie zdanie artykulu: "Świat czeka, by nowy papież pokazał swoje predyspozycje do moralnego przywództwa.", bedace przykladem niezrozumienia ze strony autora, kim jest papiez i kto go powolal). Tu nie wiadomo, o kogo scisle chodzi. O papiezy? Chyba nie. O episkopat ktoregos z krajow, np. USA? Byc moze, ale chyba nie mozna mowic o "roztrwonieniu", bo co to niby ma znaczyc, ze sie niby teraz autor odwroci od dawniejszych swoich autorytetow? Bez sensu.
Od niego, gdy popelnia grzechy, zaden kaplan sie nie odwraca i udziela mu w duchu milosci odpuszczenia grzechow. Postawa autora nie bylaby postawa godna chrzescijanina.

"W 1968 roku ukazała się fatalna w skutkach encyklika `Humanae Vitae' opowiadająca się przeciw kontroli urodzeń, która wykopała rów między hierarchią a laikatem, potem zaś postawiła Kościół po złej stronie globalnej walki z AIDS."
Encyklika "Humanae vitae" fatalna w skutkach?! Rownie dobrze mozna powiedziec, ze sama Ewangelia byla fatalna w skutkach, bo przeciez np. jej glosiciele gineli na krzyzach i w cyrkach. Nie spotkalem sie dotad z fatalnymi skutkami tej czy innej encykliki.
Jak sadze autorowi chodzilo o to, ze encyklika stanowczo przypomniala i usystematyzowala stanowisko Kosciola w sprawie aborcji a szerzej swiadomego rodzicielstwa oraz eutanacji. Skutkiem tej stanowczosci mialoby byc powstanie "rowu miedzy hierarchia a laikatem". Jesli tak to nalezy rozumiec, to jest w takim razie seria naduzyc: stanowisko zasadniczo nie moze byc inne a rowu nikt nie kopal. Jako czlonek laikatu nie widze zadnych rowow i jestem wdzieczny za ta encyklike, bo jest wyraznym i mocno osadzonym w Ewangelii drogowskazem. Jest pieknym, rozumnym glosem w obronie zycia. Jesli ktos jest jednak przeciw temu, to faktycznie, skutki jej moga byc fatalne. I oby byly.
A postawienie - wylacznie przez autora! - Kosciola po "zlej stronie" walki z AIDS to juz klamstwo. Po pierwsze Kosciol namawia do przyjecia jedynej dlugofalowo skutecznej i prawdziwie ludzkiej "metody" walki z AIDS, a mianowicie uporzadkowania w sferze plciowosci (m.in. wiernosc, czystosc) a po drugie swiadczy pomoc zarazonym AIDS, nieraz na najtrudniejszych polach walki, przez stowarzyszenia swieckich, zgromadzenia zakonne itp. To jest ta zla strona? Oby z niej nigdy nie schodzil.

W sprawie meritum, czyli pogladu autora na temat dzialan podjetych m.in. w celu ograniczenia dostepu do kaplanstwa homoseksualistom, nawet malo uwazna lektura pozwala stwierdzic, ze:
- autor odmawia hierarchom koscielnym jakiejkolwiek wiedzy na temat homoseksualzmu, nazywajac ich poglady "rojeniami na temat seksualnych deiwacji" a pomysly na rozwiazanie problemow "glupimi",
- odmawia im innej motywacji, niz chec "uczynienia z homoseksualistow kozlow ofiarnych",
- swoj poglad (nie calkiem zarysowany ale do zrekonstruowania) uwaza za jedynie sluszny,
- w konsekwencji "pozwala" wybranie jedynie jednej z dwoch drog: albo oficjalnego zaakceptowania homoseksualizmu w kaplanstwie (najlepiej wraz z likwidacja celibatu) albo nie ruszania tematu.
Powyzsze nie jest wyrazone wprost, ale wynika z agresywnej polemiki oraz wybranych tez.
Autor nie probuje wniknac w istote kaplanstwa, choc jej znajomosc sobie przypisuje. Gdyby wniknal, zwrocilby ostrza swoich argumentow przeciw sobie. Wystarczy zauwazyc, ze ksiadz katolicki slubuje czystosc seksualna (dobrowolnie!) i kazdy jego akt seksualny jest grzechem i zlamaniem slubu, w szczegolnosci tylko akt homoseksualny. Ponadto sam akt homoseksualny jest grzechem. Mozna pokusic sie o stwierdzenie, ze autorowi W OGOLE nie chodzi o dobro Kosciola i za nic ma Ewangelie i Tradycje.

"Czy Kościół może uniknąć tej katastrofy?"
Nie ma zadnej katastrofy dla Kosciola ze strony "hierarchiii". Natomiast czesto "w rękach jednego człowieka" jest nierozpowszechnianie pogladow tak nierzetelnych w interpretacjach zdarzen i plytkich w rozumieniu Kosciola.

Na koniec troche od siebie: czy problem ksiezy, ktorzy zrywaja dobrowolnie podjety slub czystosci przez akt homoseksualny jest wlasciwie rozwiazywany? Wydaje mi sie, ze jest rozwiazywany z opoznieniem, byc moze nie dosc energicznie. Ale tych watkow w artykule brak. Ze smutkiem wiec koncze komentowac ten tekst, ktorego rozumiejacy Kosciol, mistyczne cialo Chrystusa, nigdy by nie napisal.



~Gerard, 2005-10-08 04:45
8 październik 2005

onet.pl 

  

Archiwum

Prawnicze szambo
marzec 18, 2005
PAP
Sprawa Kurdystanu utrudnia destabilizację Iranu przez USA
listopad 2, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
List otwarty do Premiera Rzeczpospolitej
luty 8, 2007
USOPAL
Dla Premiera trawniki ważniejsze od ludzi...
sierpień 28, 2003
Mirosław Żeberek
Profesor Terrorysta, Czy Pochopne Oskarżenia?
grudzień 8, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Hucpa
sierpień 20, 2003
MOTO
Zostaną zawieszeni ci, którzy w "Odrze" nie interweniowali
sierpień 7, 2002
PAP
Polski rząd wyraził dziś zgodę na podpisanie Traktatu Akcesyjnego z Unią Europejską.
kwiecień 8, 2003
Bankowcy mają wątpliwości...
sierpień 5, 2002
B. Tomaszkiewicz, A. Morawiecka - Puls Biznesu
Premier wierzy, że Polacy zaakceptują konstytucję UE
październik 29, 2004
(PO)lowanie na zmutowany wirus - „Tageszeitung”...
lipiec 14, 2006
nadesłał Marek Olżyński
Bezsensowna śmierć
czerwiec 27, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
$$$
kwiecień 22, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Punk widzenia zależy od punktu siedzenia?
Odpowiedz Redaktora Niezależnego Wydawnictwa "AFERY PRAWA"

maj 17, 2005
Zdzisław Raczkowski
Już "po ptokach"
Tylko polski Rząd udaje że jest inaczej.

grudzień 11, 2002
PAP
Akcja X
sierpień 6, 2003
przesłała Elżbieta
Tak Bartoszewskiego podsumowuje Nasz Dziennik ojca Rydzyka. Nie kopcie wiec Rydzyka, bo wygladacie w tym smiesznie.
październik 6, 2007
.
Koniec marzeń o suwerenności
Konwent Europejski ujawnił kolejną część projektu unijnej konstytucji

maj 30, 2003
Piotr Wesolowski, Bruksela
W R Ó G
grudzień 2, 2006
Dariusz Kosiur
Trzy stany PR. SOBCZAK i SZPAK
kwiecień 1, 2003
http://angora.pl/
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media