ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT KRONIKA KRAKOWA DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Młodzież izraelska w Polsce 
Doskonały dokument o wycieczce młodzieży izraelskiej do Polski. 
PAKT WOJSKOWY POLSKA - IZRAEL.  
Ewa Jasiewicz,Yonatan Shapira na spotkaniu w Krakowie 22 czerwca 2010  
Folksdojcz 
Fantastyczny zespół - poruszający ważne problemy społeczne stworzył bardzo dosadną piosenkę, będącą miksem wywiadu telewizyjnego z śpiewem zespołu. 
Strzeżcie się Obamy 
Kto naprawdę stoi za Barakiem Obamą? 
Niezależna witryna Alexa Jones'a 
Alex Jones należy do nielicznych ludzi na świecie którzy mają odwagę mówić prawdę o antyspołecznej konspiracji 
Ostatni mit (o polityce sowieckiej) 
 
Próba upodmiotowienia obywateli za pośrednictwem internetu 
Celem serwisu jest umożliwienie obywatelom wyrażenia swojej woli w najważniejszych dla nich sprawach. 
Zakrzyczana prawda 
Mamy 2010 rok a zbrodniarze którzy doprowadzili do wielu wojen i kryzysu światowego w w dalszym ciągu - z tupetem - niczym Josef Goebbels kłamią w oczy w kwestii sytuacji gospodarczej świata i Stanów Zjednoczonych
 
Ameryka: Od Wolności do faszyzmu 
Amerykanie zaczynają rozumieć - co się dzieje z ich krajem. O tym mówi film pod wskazanym linkiem. 
Kaczyński również nas w to wciągnął 
Zbrodnie wojskowe w Iraku 
Cała prawda o ataku z 11 września 
Jeden z filmów usułujących przedstawić prawdę i ataku z 11 września 2001 roku 
Strona Krzysztofa Wyszkowskiego 
Strona domowa Krzystofa Wyszkowskiego 
Wielkie pytania o 9/11 
Strona poświęcona analizie wydarzeń z 11 września 2001 
Wezwanie do przebudzenia 
Film opisujący mechanizmy ekonomicznej władzy nad światem 
Przedsiębiorstwo holokaust 
Telewizyjny wywiad z Normanem Finkelsteinem 
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki  
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki. Utwór z płyty "Patriotyzm" 
Pomylił Chrześcijaństwo z Judaizmem 
Skandaliczna niewiedza Prezydenta USA, czy też raczej perfidna prowokacja?
W przemówieniu Baracj Obama opisuje Chrześcijaństwo odwołaniami do Judaizmu.  
Kanciarze z Wall Street 
Film przedstawia kulisy Wall street . Metody działania , które doprowadziły w ciągu kilku ostatnich lat do wywołania kryzysu finansowego. 
Mój dom, mój świat ...  
BOŻENA MAKOWIECKA - MÓJ DOM, MÓJ ŚWIAT...
Tytułowa piosenka z płyty "Mój dom, mój świat" powstała tuż po obaleniu rządu Olszewskiego.
O ile refren podobał się wszystkim, o tyle zwrotki - niekoniecznie... Stąd opóźniona o prawie 20 lat premiera teledysku ... 
Patriotyzm 
Piosenka Lecha Makowieckiego 
więcej ->

 
 

Raj Podatkowy - Polska

Raje podatkowe z polskiej perspektywy


(tekst wystąpienia na konferencji nt. "rajów podatkowych", która odbyła się w Saint Malo, Andorre i Jersey w dniach 08-10 czerwca 2001 i w której autor uczestniczył na zaproszenie organizatorów jako przedstawiciel Komitetu Założycielskiego Stowarzyszenia ATTAC w Polsce)

Terytorialne "raje podatkowe" jako ?ródło wycieku zysków, nie stanowią dla Polski zagrożenia. W wyniku polskiej "transformacji," którą śmiało można by nazwać "czwartą drogą", powstał zaskakujący twór: państwo kapitalistyczne bez pracy, bez kapitału i bez kapitalistów. 75 - 80% kapitału zaangażowanego w Polsce to kapitał banków zagranicznych. 40 - 62% przemysłu jest własnością firm zagranicznych. Polskie filie tych firm wykazują średnią rentowność 0,6% - co znaczy, że następuje ukryty transfer zysku do firm macierzystych. Z punktu widzenia polskich interesów nie jest istotne, gdzie płacą podatek od wytransferowanych zysków, a nawet czy w ogóle go płacą. Jednocześnie Polska pełni rolę specyficznego raju podatkowego.

Od 1989 roku trwa proces pozbywania się majątku narodowego na forum międzynarodowym. Oficjalną cenę "sprzedaży" ustalono jako równą rocznemu dochodowi sprzedawanego przedsiębiorstwa. Nowy właściciel był na co najmniej 3-lata zwalniany od podatków. Jeśli w pierwszej połowie lat 90-tych podatki te wynosiły średnio ok. 40% dochodu, to zwolnienia podatkowe zwracały nabywcy koszt zakupu z 20%-ową nadwyżką! Ustawowo zwalniane są od podatków spółki z mieszanym kapitałem polskim i zagranicznym tzw. "joint ventures".

Oczywiście, powszechną praktyką jest zmiana nazwy po upływie wakacji podatkowych i ponowna rejestracja z nowym zwolnieniem. Z wakacji podatkowych korzystają też licznie otwierane supermarkety, które sprzedają głównie towary importowane, powiększając deficyt handlowy oraz stanowią silną konkurencję nie tylko dla polskiego handlu, ale również dla miejscowej produkcji. Obecnie, wobec zdecydowanie negatywnej oceny społeczeństwa, zaprzestano informacji o zwolnieniach podatkowych. Zwolnienia te są jednak zbyt dobrym interesem dla właścicieli, a "prowizje" od zwolnień zbyt dobrym interesem dla urzędników, bym uwierzył, że z nich zrezygnowano.

Normalne "raje podatkowe" przynoszą swym administratorom ogromne zyski.
Specyfika polskich "rajów podatkowych" polega na tym, że przynoszą one Polsce same straty. Wyjaśnienie tych paradoksów kryje się w naszej najnowszej historii.
Uważam, że analiza tych zdarzeń powinna dać wiele ciekawych wniosków o znaczeniu daleko wykraczającym poza polskie problemy i interesy.

Światowa rewolucja prawicowa, niefortunnie zwana "globalizacją" (sądzę że jest to eufemizm wprowadzony celowo) w krajach demokratycznych o gospodarce wolnorynkowej musiała być wprowadzana w sposób ostrożny, łagodny i maksymalnie ukryty, by nie wywołać sprzeciwu społeczeństwa.

W Polsce, gdzie pojęcia "demokracja" i "wolny rynek", po 50-ciu latach totalitaryzmu, egzystowały tylko jako mgliste abstrakcyjne wyobrażenia, animatorzy prawicowej rewolucji nie musieli się ograniczać. Mogli swój proceder prowadzić otwarcie, z całą bezwzględnością i brutalnością swego egoizmu. Nie mieli czasu na kamuflaż, musieli działać szybko, by zdążyć zanim społeczeństwo przejrzy ich cele. Polska może zatem służyć jako laboratoryjny model do badań nad prawicową rewolucją, zwaną u nas "transformacją ustrojową". Dlatego chcę powiedzieć o tym kilka słów.

Proces transformacji rozpoczął się w Polsce od pierwszych dni stanu wojennego.
Począwszy od lutego 1982r sukcesywnie wprowadzano zmiany w kodeksie cywilnym i handlowym, pozwalające nomenklaturze partyjnej na bezkarne przejmowanie na własność powierzonego im w zarządzanie majątku narodowego. Równie ważnymi jak uwłaszczenie nomenklatury zadaniami stanu wojennego było spacyfikowanie społeczeństwa oraz wykreowanie, jako narodowego przywództwa, grupy gotowej czynnie poprzeć przyszłą transformację.

Społeczeństwo pacyfikowano przez represje policyjne, ok. 100% podwyżkę cen i reglamentację żywności na głodowym poziomie. W kreowaniu nowego przywództwa, którego trzon stanowiła agentura umieszczona w strukturach "Solidarności" z przewodniczącym na czele, główne role przypadły Kościołowi i amerykańskim rozgłośniom polskojęzycznym. Olbrzymie jak na nasze warunki sumy dolarów trafiały wyłącznie do ściśle określonych grup "podziemia" - tak się złożyło że te właśnie grupy stały się gorącymi zwolennikami transformacji. Cały skład redakcji "Gazety Wyborczej", która miała powstać dopiero za kilka lat, otrzymał paszporty by odbyć w USA profesjonalne studia dziennikarskie.

W 1989 roku uznano, że stan wojenny spełnił swe zadanie. W paradnej scenerii "okrągłego stołu" władzę przekazano "konstruktywnej opozycji" (w ekipie okrągłego stołu było tylko czterech członków władz "S" z 1981 roku). Celem zapewnienia propagandowej osłony antypracowniczej polityki powołano organizację pod nazwą "Solidarność" (Karol Modzelewski w 1989 roku: "...przyjęliśmy niewdzięczną rolę ochrony rządu przed społeczeństwem") i przystąpiono do realizacji jawnego etapu transformacji.

"Plan Balcerowicza" sprowadzał się do odwrotnego zastosowania wszystkich metod Keynsa. Zrealizowano scenariusz wejścia w hiperinflację z jednoczesnym zamrożeniem płac (podatek 500% od podwyżek płac). Hiperinflacja pozbawiła społeczeństwo wszelkich oszczędności, w tym również przedpłat na mieszkanie czy samochód (likwidacja akumulacji pierwotnej), uniemożliwiając start w gospodarce rynkowej. Radykalna pauperyzacja odebrała gospodarce klienta krajowego.
Absurdalnie wysoki kurs złotego, podtrzymywany przez Bank Światowy pozbawił gospodarkę możliwości eksportu, a handlowców skłaniał do kupowania produktów zachodnich. Kobiety płaczące w sklepie przed półkami pełnymi zachodnich towarów były widokiem powszednim.

Przedsiębiorstwom przyznano niezależność przy zerowym stanie konta i jednoczesnym obciążeniu "dywidendą", co zmusiło je do natychmiastowego zadłużenia. Zadłużenia, którego w warunkach hiperinflacji nie można było spłacić. Wszystkie firmy stały się ogromnie wzajemnie zadłużone, jednocześnie posiadając ogromne, nieściągalne należności. Wtedy wprowadzono przepis, że wyrokiem sądu, można anulować długi wybranym firmom, tym samym stawiając w stan bankructwa ich wierzycieli. Ważną rolę odegrała "dywidenda" czyli podatek od majątku trwałego w wysokości 52 - 54% tego majątku (podobno kopalnia złota daje rocznie dochód w wysokości 30% majątku trwałego, a kopalnia diamentów 40%.) Ten podatek dawał szanse przetrwania tylko fabrykom starym, o zużytym wyposażeniu.


Fabryki na wysokim poziomie technologicznym, z nowoczesnym i nowym wyposażeniem nie miały szansy i upadały jako pierwsze. Jako pierwsze były też "kupowane" za kilka procent swej wartości. Przykładem może być "sprzedaż" nowo wybudowanej wielkiej fabryki papieru w Kwidzynie za połowę ceny maszyn zakupionych dla tej fabryki w Kanadzie kilka miesięcy wcześniej. Na tej samej zasadzie prezydent "kupił" fabrykę makaronu. Większość tych zakupów miała charakter "wrogiego przejęcia" w celu zlikwidowania konkurencji. Rekord pobił Siemens, który kupiwszy największą i najlepszą firmę elektroniczną, nie tylko zwolnił załogę i zniszczył maszyny, ale dla pewności zburzył hale fabryczne i posiał na ich miejscu trawniki.

Zamrożenie płac na poziomie niezależnym od kondycji ekonomicznej firmy spowodowało że tak robotnikom jak i dyrekcji przestało zależeć na poprawie tej kondycji.

Czy państwo możecie uwierzyć w tę opowieść? Założę się, że nie! Są bowiem zbrodnie i łajdactwa przekraczające "ludzką miarę", z istnieniem których normalny człowiek nie może się pogodzić. Znamy to zjawisko z historii. Przez kila lat w przypadku Hitlera i kilkadziesiąt w przypadku Stalina, opinia światowa nie chciała uwierzyć w ich zbrodnie mimo licznych faktów, tylko z tego powodu, że zbrodnie te ze względu na ich skalę uznawano za niewiarygodne, a świadków, którzy z narażeniem życia dostarczali dowodów, uznawano za kłamców. Na tym właśnie polega połowa sukcesu polskiej transformacji. Polacy nie mogli uwierzyć w aż tak wielkie łajdactwo. Druga połowa - to zasługa intensywnej propagandy. Przy "okrągłym stole" wszystkie media podzielono między jego uczestników. Utrzymano więc bardzo jednolity front propagandowy.

Głównymi sloganami były: "nie ma alternatywy dla planu Balcerowicza"; "pierwszy milion trzeba ukraść", "polityka nie ma być uczciwa, lecz skuteczna," oraz "słabsi muszą upaść". Propaganda podzieliła społeczeństwo na dwie grupy: "przystosowani" to ci, którzy korzystając z sytuacji i stanowisk, kierowali się czystym, nieograniczonym hamulcami moralnymi egoizmem w realizowaniu prywatnych korzyści. "Nieprzystosowani" - to ludzie uczciwi, traktowani z pogardliwym zdziwieniem. Przedstawiani z jawną wrogością "oszołomy i nawiedzeni", którzy odważali się mówić o patriotyzmie, solidarności czy obowiązkach wobec państwa, narodu, społeczeństwa, oraz najgorsi z najgorszych - "ideowcy". Wyglądało to rzeczywiście na "szatański plan zniszczenia narodu", lecz wkrótce zrozumiałem, że nowa klasa polityczna w najlepszej wierze namawia społeczeństwo, by przyjęło ich hierarchię wartości i ich metody postępowania.

Nikt i nic nie zdejmie z Polaków winy i wstydu za to, że oddawali głosy na takich właśnie ludzi. Lecz winni są także politycy, intelektualiści i dziennikarze "wolnego świata", to oni przecież całą mocą swych autorytetów popierali i uwiarygodniali polską skorumpowaną kastę polityczną i jej politykę.
W tym celu prezydent USA nawet fatygował się osobiście. To intelektualiści "zachodni" przyznali Wałęsie nagrodę Nobla za "...poskromienie radykalnego skrzydła Solidarności", a dziennikarze do dzisiaj blokują prawdziwe informacje o polskiej sytuacji.

Jeżeli Polacy mieli szansę by nie dać się ogłupić, to ten "pocałunek Judasza" nam ją odebrał. A to już nie są lokalne polskie problemy, to jest problem globalny. Tym bardziej globalny, że podobne objawy widać w Argentynie, Meksyku, a nawet szczątkowo w Australii. Ostatecznym argumentem w obronie "pałacowego przewrotu", lub raczej "pałacowego konsensusu" z 1989 roku jest jego bezkrwawy przebieg. Jest to nieprawda. Już w roku 1990 nastąpił skokowy wzrost ilości samobójstw o 2 400 ponad ustalony w latach poprzednich poziom i niewiele malał w latach następnych. Plan Balcerowicza ma na sumieniu nieporównywalnie więcej ofiar śmiertelnych niż krwawe rozruchy w Rumunii.

Jeżeli państwo nie znajdą potwierdzenia powyższych danych w prasie i oficjalnej statystyce, proszę się nie dziwić. Polskie władze używają informacji tak jak pijany latarni - nie w celu oświecenia, lecz w celu utrzymania pozycji.
23 kwiecień 2003

Andrzej Gwiazda 

  

Archiwum

Kopanie padłego Orła
sierpień 17, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Żyć z koszyka
czerwiec 13, 2008
Marek Jastrząb
Świat bez kretynów
padziernik 21, 2008
Marek Olżyński
Energofaszyzm, Czyli Zniewolenie Amerykanów?
marzec 4, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
O moralnych problemach kapitalizmu
grudzień 30, 2003
Ekonomia na codzień czyli historie lokalne.
kwiecień 5, 2004
Jan lucjan Wyciślak
Brazylia Uniezależnia się od Ropy Naftowej
luty 8, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Słoneczko jednak zgaśnie wcześniej...
listopad 14, 2004
Mirosław Naleziński
Iran blokuje plany USA w Iraku
kwiecień 3, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
BILANS MAJˇTKU POLSKIEGO
luty 24, 2004
Od dawna największe zyski na śmieciach ma mafia
marzec 4, 2008
PAP
Wywiad z Nasrallachem: żegnaj jednobiegunowy świecie !
sierpień 28, 2006
Şeyh Bedreddin Film Kollektifi
Politycy
listopad 22, 2004
Moralność a reprywatyzacja
lipiec 5, 2005
PAP
Robienie w konia
sierpień 26, 2006
Andrzej Warchałowski
Najazd na Halembę
grudzień 4, 2006
Mirosław Kokoszkiewicz
Niezależne Obchody 25 -tej Rocznicy Strajków na Dolnym Śląsku
sierpień 8, 2005
Dr Leszek Skonka
MF:Rosną nasz długi!
czerwiec 20, 2008
POLSKA - UNIA 8
listopad 24, 2002
Prof. Jerzy Nowak
Kto wygrał, kto przegrał?
czerwiec 14, 2003
Andrzej Kumor
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2012 Polskie Niezależne Media